Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 19:20
Reklama
Reklama

Wakacyjne podróżowanie z psem w samochodzie. Jak bezpiecznie jeździć z pupilem

Jedziemy na urlop z psem i od razu wynika problem: jak przewieźć czworonoga, aby było to bezpieczne dla niego i dla ludzi. To ważne, bo za błędy można zapłacić spory mandat.
Wakacyjne podróżowanie z psem w samochodzie. Jak bezpiecznie jeździć z pupilem

Autor: iStock

Jeszcze 10 lat temu wypoczywanie z zwierzęciem było trudne, bo stosunkowo niewiele hoteli czy pensjonatów przyjmowało gości z czworonogami. Teraz jednak sytuacja się zmieniła i miejsca noclegowe reklamują się tym, że są otwarte dla zwierząt. Dlatego znikają już bariery uniemożliwiające wypoczywanie z pupilem.

Najpewniejszym sposobem podróżowania z psem jest własny samochód. Można robić przystanki, wyprowadzić psa na krótki spacer i samemu odpocząć. To zalety, których nie oferuje ani pociąg, ani autokar. Dodatkowo w środkach komunikacji publicznej obowiązują zasady co do przewożenia zwierząt. Składami PKP Intercity bezpłatnie mogą podróżować wyłącznie małe zwierzęta domowe, pod warunkiem, że nie są one uciążliwe dla w współpodróżnych i umieszczone są w transporterach. Większe muszą mieć bilet (15,20 złotych), a pies musi być na smyczy, w kagańcu, a właściciel musi mieć przy sobie aktualne zaświadczenie o szczepieniu psa przeciwko wściekliźnie.

„Pamiętaj, że jeżeli współpodróżni zgłoszą sprzeciw z powodu umieszczenia w przedziale zwierzęcia, musisz zająć inne” – informuje kolejowa spółka. Jadąc własnym samochodem takich nakazów i zakazów nie ma. Ale nie oznacza to, że można zwierzę przewozić w dowolny sposób. 

Przepisy i paragrafy

Nie ma w Polsce przepisów, które precyzyjnie określałyby zasady przewożenia psów samochodami. Są jednak artykuły i paragrafy, którymi może się posłużyć policja oceniając sytuację i ewentualnie nakładając mandat. Te przepisy to:

  • Prawo o ruchu drogowym,
  • Kodeks wykroczeń,
  • Ustawa o ochronie zwierząt.

Każdy z tych aktów zawiera przepisy wskazujące prawidłowy sposób transportowania psa. A za złamanie postanowień grozi kara. Prawo o ruchu drogowym wskazuje (art. 60.1 Kodeksu Drogowego) zabrania „użytkowania jakiegokolwiek pojazdu w sposób, który może zagrażać bezpieczeństwu pasażerów". A to oznacza, że podczas kontroli drogowej policjant może uznać, że nie przypięty pasami pies może stanowić zagrożenie i jest to wykroczeniem, za które grozi do 200 złotych kary. A jeśli zwierze zostanie potraktowane jako „ładunek”, który będzie utrudniał prowadzenie pojazdu lub ograniczał widoczności kierowcy, to kara może wzrosnąć do 500 złotych.

Dodatkowo patrol policji może posłużyć się Ustawą o ochronie zwierząt i tym samym sprawa stanie się poważniejsza. W zależności od oceny sytuacji przez funkcjonariusza, który może uznać, że podróż naraziła zwierzę na cierpienie, kierowca może być oskarżony o spowodowanie cierpienia psa, a to już jest zagrożone nawet karą 2 lat więzienia.

Na początek

Podróż z psem dobrze jest „zacząć” wcześniej, dokładnie ją planując przed wyjazdem. Trzeba wyznaczyć sobie trasę i uwzględnić przystanki, aby zwierzę można było wyprowadzić na krótki spacer. Każdy z właścicieli czworonoga wie, jak długi etap podróży wytrzyma jego podopieczny i jakiego spaceru będzie potrzebował.

Sprawa druga to choroba lokomocyjna. Jeśli pies kiepsko znosi jazdę samochodem, to lepiej wcześniej podać mu leki. Można tak zrobić w sytuacji, gdy opiekun nie ma doświadczenia z długimi trasami ze swoim pupilem na pokładzie. O ile pies dobrze znosi krótkie wyjazdy, to z długimi w pełnym słońcu może mieć problem. Co podać zwierzęciu? O tym zdecyduje weterynarz podczas wizyty przed wyjazdem.

Preparat łagodzący objawy, których przyczyną jest choroba lokomocyjna, powinno się podawać na 30-40 minut przed planowaną podróżą. To lekarz weterynarii podejmuje decyzję o tym, jaki środek i w jakiej dawce powinien zażyć pies. Dawkowanie ustala się indywidualnie, uwzględniając przede wszystkim stan ogólny czworonoga, jego wiek, masę ciała i częstotliwość występowania objawów typowych dla kłopotliwej dolegliwości”. -  informuje lekarz weterynarii, Dagmara Mieszkis-Święcikowska na portalu pies.pl i ostrzega, aby właściciel nie podawał żadnych środków bez konsultacji z lekarzem i na pewno nie można zaaplikować środków dla ludzi.

Po czym w ogóle poznać, że zwierzę źle znosi podróż samochodem? Trzeba zwrócić uwagę na kilka objawów:

  • apatia,
  • niepokój,
  • ziewanie,
  • dyszenie,
  • nadmierne ślinienie,
  • oblizywanie się,
  • wymioty.

Aby umilić psu podróż i zminimalizować chorobę lokomocyjną, dobrze jest uchylić szyby w samochodzie i raz na jakiś czas wpuścić świeże powietrze. Można jeszcze kupić psie feromony, które rozpylone w aucie sprawią, że zwierzę się uspokoi i lepiej zniesie podróż. To bezpieczne w zastosowaniu substancje, na które trzeba wydać od 35 zł do ok. 70 zł. Dobrze przed ich kupnem skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Transporter

Nieduża, wygodna „klatka” to rozwiązanie najlepsze dla małych psów. Wyścielony kocykiem sprawi, że podróż będzie dla zwierzęcia przyjemniejsza i zabezpieczy przed chodzeniem pupila po aucie. Transporter nie może być ani za mały, ani za duży. W pierwszym przypadku zwierzę nie będzie mogło się ruszyć, nie wyciągnie łap, może mieć problemy z oddychaniem. Z kolei za duży sprawi, że pies będzie się przesuwać przy każdym zakręcie czy hamowaniu. Może nosem uderzyć w kraty, ogonem w tylną ścianę. Trzeba wybrać taki transporter, który pozwoli czworonogowi swobodnie się obracać, usiąść i położyć się, wyglądać. Trzeba też sprawdzić limity wagowe urządzenia i dobrać model do ciężaru zwierzęcia.

Podczas podróży lepiej postawić na taki kontenerek, a nie na kosz czy torbę, z których zwierzę łatwiej się wydostanie. Poza tym sztywny transporter łatwiej unieruchomić pasami bezpieczeństwa.

Jeżeli zwierzę jest przyzwyczajone do transportera, to z podróżą nie powinno być problemu. Jeśli jednak pupil po raz pierwszy styka się z takim zabezpieczeniem, może być to dla niego stres wzmagający tylko negatywne reakcje podczas jazdy. Dlatego psa przed podróżą, na dobrych kilka dni przed nią, należy przyzwyczaić do transportera. Powinien stać w domu otwarty, nie można czworonoga wpychać do środka, ale pozwolić mu samemu wejść. Można użyć zachęt – smakołyków. Dobrze, żeby zwierzę spędziło noc w kontenerku, bo wówczas uzna to za bezpieczne miejsce.

Pasy na psy

Dla większych psów dobrym rozwiązaniem są pasy, a właściwie szelki z klamrami pasującymi do zapięć pasów w aucie. Takie szelki muszą być dopasowane do psa. Powinny być lekko luźne, pozwalające na swobodne oddychanie. Lepiej aby były szersze, bo wówczas pupilowi będzie wygodniej i będzie lepiej zabezpieczony. Długość od zapięcia pasów powinna pozwalać na swobodne obracanie się, wykonanie paru kroków, ale nie może umożliwić psu przeskoczenie na np. przednie siedzenie.

Właśnie, czy pies może siedzieć na przednim fotelu obok kierowcy? Nie ma na to konkretnych przepisów, ale te już wcześniej wspominane (Kodeks Drogowy) wskazują, że lepszym miejscem jest tylna kanapa. Na przednim miejscu pies mógłby utrudnić prowadzenie pojazdu.

Ceny takiego zapięcia zaczynają się od 25 złotych, a potrafią kosztować nawet około 200. Są też tańsze rozwiązania (20 zł) – pasek łączący wejście pasa bezpieczeństwa z obrożą lub szelkami, jakie pies nosi na spacerach. Przypinanie obroży się nie poleca, ale można użyć szelek, jeśli są wygodne.

Pies w bagażniku

Czy można przewozić psa w bagażniku? Tak, nie ma przeciw temu przeciwwskazań, ale zwierzę musi być zabezpieczone. Tu znów przydadzą się szelki i pasy, ale pod warunkiem, że w aucie jest możliwość zapięcia psa (są klamry pasów) w przestrzeni bagażowej. Zapewne są osoby, które smycz czworonoga przywiązują do haczyków (służą do zaczepienia siatki na zakupy lub bagaż) w bagażniku. Lepiej z tego zrezygnować, zwłaszcza w przypadku dużego psa. Są to plastikowe elementy, które zwierzę przy szarpnięciu może wyłamać. Niekoniecznie musi się to stać podczas podróży, ale np. w momencie wyskakiwania psa z bagażnika.

Najpewniejszym sposobem przewożenia zwierząt w przestrzeni bagażowej są specjalne klatki samochodowe. To duże, wyprofilowane, zabezpieczone przestrzenie, które podczas wypadku są w stanie uchronić pupila. Ale to drogie rozwiązanie kosztujące od 500 złotych w górę. Opłaca się jeśli z psem podróżuje się dużo, a nie raz czy dwa w roku. Trzeba też pamiętać, że klatka zajmuje przestrzeń przeznaczoną na walizki i torby, czyli wszystko co człowiek chce zabrać na wakacje.

Dodatki

Na podróż dobrze psu zabrać jego zabawki, aby się nie nudził, ale ważniejszą rzeczą, którą można kupić są maty samochodowe. Dzięki nim zwierzęciu jest wygodnie, a przy okazji chroni to przed zostawieniem przez czworonoga sierści i przykrego zapachu na siedzeniach. Wybór takich gadżetów jest szeroki: są maty wypełnione gąbką, przypinane gumkami do foteli, usztywniane lub elastyczne, wyłożone materiałem lub gumą. Decyzja należy do właściciela psa, który powinien matę dobrać do wielkości zwierzęcia. Ceny najprostszych rozwiązań zaczynają się od ok. 50 zł ale potrafią sięgać ponad 400 złotych.

Podsumowując, to jak człowiekowi i psu minie podróż uzależnione jest od wielu czynników. Behawiorysta i lekarz weterynarii, Dagmara Mieszkis-Święcikowska podsumowuje to tak: „ W samochodzie zwierzę nie może być przewożone luzem. Musi być ustabilizowane pasami bezpieczeństwa, umieszczone na macie antypoślizgowej, w specjalnym namiocie lub w odpowiednim transporterze.” – i dodaje, że duże psy najlepiej przewozić na tylnym siedzeniu lub w przestrzeni bagażowej w samochodach typu kombi, przypięte pasem bezpieczeństwa do napinacza pasów tylnej kanapy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama