Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 17:07
Reklama Twój Sklep Medyczny

Festiwal obietnic wyborczych

Dzisiejszy dzień przyniósł prawdziwy urodzaj konwencji wyborczych. Co proponują partie?

Morawiecki: średnie wynagrodzenie 10 tys. zł na koniec 3. kadencji PiS

Chcemy, aby średnie wynagrodzenie w Polsce osiągnęło 10 tys. zł na koniec 3. kadencji PiS - oświadczył w sobotę na konferencji programowej PiS w Końskich (woj. świętokrzyskie) premier Mateusz Morawiecki. Eksport jest rekordowy, a wzrost PKB jest w czołówce UE - dodał.

"Chcemy, żeby Polacy rozwijali skrzydła. Nasza wizja rozwoju jest taka, aby na koniec naszej - mam nadzieję trzeciej kadencji - średnie wynagrodzenie w Polsce wynosiło przynajmniej 10 tys. zł" - mówił Morawiecki. Jak dodał, za 6 lat średnie zarobki w Polsce powinny być na poziomie zarobków francuskich, ale "bez płonących samochodów, bez wybitych szyb, plądrowanych sklepów, kościołów i szkół, jak we Francji". "Ta wizja jest możliwa" - dodał.

Według niego, Prawo i Sprawiedliwość chce zaproponować Polakom wizję sprawiedliwego i solidarnego rozwoju gospodarczego, który będzie spełniał aspiracje Polaków. Argumentował, że realny wzrost gospodarczy w okresie rządów PiS powinien osiągnąć 33-34 proc. realnego wzrostu, a w tym roku mamy szansę osiągnąć historyczną granicę 2 bln zł w eksporcie, podczas gdy na początku rządów PiS było to 750 mld zł. Jego zdaniem, to świadczy o rosnącej polskiej konkurencyjności na arenie międzynarodowej. Według Morawieckiego, polski eksport "przyrasta szybciej, niż potęgi eksportowej, jaką są Niemcy". "Mamy nadwyżkę eksportową wyższą niż oni" – dodał.

"Porównując ostatni kwartał przed recesją, czyli w 2019 r., do pierwszego kwartału tego roku, nasz wzrost jest w absolutnej czołówce Unii Europejskiej – to ponad 9 proc." – stwierdził premier. "To wielkie osiągnięcie polskich przedsiębiorców i polskich pracowników" – kontynuował Morawiecki.

Według niego, PiS przywróciło elementarną sprawność i sprawczość instytucji państwowych, na czele z instytucjami finansowymi. Jak mówił, lata III RP to brak rozwoju gospodarczego Polski, "mnóstwo niesprawiedliwości, szklanych sufitów, wąskich gardeł, nieefektywności, mnóstwo niegospodarności i takiego poruszania się w +kisielu+, (...) tego, co wstrzymywało nasz rozwój" i dopiero rządy PiS wprowadziło wiele zasadniczych zmian".

Morawiecki stwierdził też, że poprzednicy PiS doprowadzili do "gigantycznej luki budżetowej". "To oni właśnie przyczynili się do wielkiego marnotrawstwa.(...) Ile to tysięcy dróg niewybudowanych lądowało w kieszeniach mafii VAT-owskich, cwaniaków rozliczających się w rajach podatkowych; ile zmarnotrawionych pieniędzy - ponad 200 mld złotych" - mówił szef rządu.

Tymczasem, jak wskazywał, za rządów PiS nastąpił wzrost wpływów z podatku VAT o ponad 100 proc., mimo obniżenia stawek tego podatku na ponad 500 towarów, natomiast wpływy z CIT wzrosły z 33 do 95 mld zł w ciągu ośmiu lat. Według niego, dzięki temu możliwe było wprowadzenie podwyżek wynagrodzeń i emerytur. Podkreślił też, że mamy obecnie najniższe bezrobocie w historii Polski. "I dzisiaj, w tym miesiącu, osiągnęliśmy szczyt zatrudnienia w historii Polski, ponad 17 mln ludzi pracuje" - powiedział Morawiecki.

Zapowiedział kontynuację "wielkich polityk", nakierowanych na Polskę lokalną. "To nakierowanie naszych inwestycji na Polskę lokalną ma swoje konkretne punkty, zadania, zobowiązania. Wiemy, jak to zrobić. Dla nas nie ma za małego miasta, nie ma za małej wioski.(...) Wszędzie tam będziemy przyciągać drogi, a w ślad za drogami inwestycje. I pokazaliśmy, że to jest możliwe" – podsumował Morawiecki.

A. Zandberg: naszym żelaznym warunkiem współrządzenia po wyborach jest 20-proc. podwyżka w budżetówce

Naszym żelaznym warunkiem współrządzenia po wyborach jest 20-proc. podwyżka w budżetówce i system waloryzacji dwa razy w roku - powiedział w sobotę, w Poznaniu, podczas konwencji Nowej Lewicy, współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg

Konwencja w stolicy województwa wielkopolskiego nosi tytuł "Dobra praca dla dobrego życia"; oprócz Zandberg głos zabrali: współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski oraz politycy Lewicy z Wielkopolski.

Zandberg podkreślił, że w Polsce jest 16 mln pracowników, którzy pracują na produkcji, w biurach, w korporacjach czy w budżetówce. "Najwyższy czas, żeby ich sprawy w końcu znalazły się w centrum polskiej polityki, po to jest Lewica" - podkreślił polityk.

Zwracał też uwagę na prawa pracownicze. Jak zaznaczył, trzeba dbać o to, aby nikt nie podniósł na te prawa ręki. "I po to jest i zawsze będzie Lewica. Lewica jest reprezentacją pracowników w polskiej polityce" - powiedział Zandberg.

Przekonywał też, że do pracowników trafia coraz mniej z tego, co wypracowują. Krytykował też Konfederację za jej postulaty. Zapewnił, że Lewica nie wejdzie do rządu z Konfederacją, bo - jak mówił - polscy pracownicy zasługują na więcej, a nie na mniej.

Zandberg zadeklarował, że Lewica doprowadzi do tego, że pracownikom łatwiej będzie się organizować w związku zawodowe i łatwiej będzie negocjować podwyżki.

Polityk krytykował też nieuczciwych przedsiębiorców - jak ich określił - cwaniaków, którzy "kredytują się kosztem pracowników" i tygodniami, miesiącami nie wypłacają im pensji. "Skończymy z opłacalnością tego procederu, wprowadzimy prostą zasadę: za każdy dzień opóźnienia pensji 0,5 proc. pensji w górę" - zapowiedział Zandberg.

Według niego, trzeba zacząć godnie płacić osobom, które pracują w budżetówce np. nauczycielom. "Naszym żelaznym warunkiem współrządzenia jest 20 proc. podwyżek w budżetówce natychmiast i system waloryzacji dwa razy w roku. Uczciwej waloryzacji dla wszystkich pracowników budżetówki od kolejnego roku" - mówił polityk Lewicy.

Posłanka Lewicy Katarzyna Kretkowska zauważyła, że za rządów PiS nakłady na edukację spadły do poziomu poniżej 2 proc. PKB. Zapowiedziała, że Lewica podniesie je o co najmniej 1 proc., czyli do 3 proc.

Poseł Tadeusz Tomaszewski podkreślił, że wskutek nadmiernego obciążenia pracą, polskie pielęgniarki i położne żyją średnio zaledwie 62 lata. "Zaraz po wyborach, w nowej kadencji Lewica podniesie ręce za obywatelskim projektem ustawy o wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Pielęgniarki i położne mają być w szpitalach i przychodniach, a nie w sądach pracy walcząc o swoje wynagrodzenia" - zapowiedział Tomaszewski.

J. Kaczyński: w programie PiS wprowadzenie emerytur stażowych - 38 lat dla kobiet i 43 dla mężczyzn

Wprowadzenie emerytur stażowych - 38 lat dla kobiet i 43 dla mężczyzn - zapowiedział w sobotę na konferencji programowej w Końskich prezes PiS Jarosław Kaczyński. To jeden z "ośmiu konkretów" przedstawionych ostatnio przez partię.

Pozostałe "konkrety" PiS to: program modernizacji i rewitalizacji bloków "Przyjazne osiedle", "Darmowe autostrady", program "Lokalna półka" - zakładający obowiązek oferowania w marketach minimum 2/3 owoców, warzyw, produktów mlecznych, mięsa i pieczywa pochodzących od lokalnych dostawców, program finansowania wycieczek dla uczniów "Bon szkolny - poznaj Polskę". PiS zapowiedział też program poprawy żywienia pacjentów w szpitalach "Dobry posiłek", program darmowych leków dla seniorów 65+ oraz dzieci do 18. roku życia i program 800+.

W Końskich Kaczyński przedstawił zapowiedź wprowadzenia emerytur stażowych. "W roku 1980, w Porozumieniach Sierpniowych, była mowa o stażowych emeryturach. Długo to trwało, bo już przeszło 43 lata minęło od podpisania tych porozumień. Dziś mogę z radością powiedzieć, że wprowadzimy emerytury stażowe: 38 lat dla kobiet i 43 lata dla mężczyzn" - powiedział prezes PiS.

Jak zaznaczył, jego ugrupowanie ma zazwyczaj "opasłe" programy. "Tusk ma 100 (konkretów), a my mamy dużo więcej" - zaznaczył prezes PiS.

Przedstawił też wartości ważne dla PiS. Mówił m.in. o "godności każdego człowieka, która nie może zależeć od pozycji społecznej, wieku, czy rasy" i o ludzkim życiu. Jak zauważył, "w wielu krajach jest wiele ideologii bardzo ekspansywnych, które tę wartość życia człowieka podważają". "My te ideologie z całą siłą odrzucamy" - oświadczył. "My też odrzucamy atak na życie bezbronnych, pamiętając jednocześnie, że kobieta w ciąży, kobieta rodząca ma też pełne prawo do życia i zdrowia. To prawo musi być - jak to kiedyś mówiono - obserwowane, czyli uznawane. I my je uznajemy" - dodał.

Kaczyński poruszył też kwestię wolności, która - jak zaznaczył - wiąże się z demokracją. Podkreślił, że "nie jest zadaniem państwa, ani zadaniem jakichś grup społecznych, czy nawet pojedynczych osób, by tę wolność odbierać". "My tej wolności bronimy, ale ona może funkcjonować realnie tylko w połączeniu z demokracją, czyli wolnością można powiedzieć partycypacyjną, polegającą na tym, że się po prostu uczestniczy we władzy - albo bezpośrednio jak w referendum, albo pośrednio poprzez wybory" - mówił prezes PiS.

Ocenił, że "dziś jest tendencja do tego, by to kwestionować, by przekazywać władzę różnego rodzaju instytucjom, które są poza jakąkolwiek kontrolą". "Nikt ich nie wybiera, nikt im nic nie może zrobić, bo najczęściej to jest tendencja dzisiaj całej naszej cywilizacji, bardzo mocno występującą - tą instytucją są sądy" - zaznaczył. "My tego rodzaju dążenia - wszystko jedno czy to chodzi o sądy, czy o jakieś inne instytucje, jakieś środowiska, jakieś tzw. elity - odrzucamy. Władza jest w ręku narodu" - oświadczył Kaczyński.

Prezes PiS podkreślił, że podstawą ładu społecznego jest rodzina "oparta na związku jednej kobiety i jednego mężczyzny". "Odrzucamy wszelki atak na rodzinę, twierdzenie, że ona jest źródłem opresji" - dodał. Zaznaczył, że "oczywiście w rodzinach zdarzają się różne rzeczy", ale rodzina jako instytucja nie jest źródłem opresji. "To jest jedyne miejsce, w którym mogą przyjść na świat i być dobrze wychowane dzieci" - ocenił.

Jako kolejne wartości wymienił naród, solidarność, równość i sprawiedliwość, które - jak wskazał - mogą być realizowane, jeżeli istnieje bezpieczeństwo militarne, ale także bezpieczeństwo ekonomiczne, socjalne, gospodarcze, w szczególności energetyczne. "To bezpieczeństwo jest konieczne i dlatego dla nas wartością, o której też trzeba tutaj powiedzieć z całą siłą, jest państwo" - oświadczył Kaczyński.

Mówiąc o finansach publicznych, Kaczyński zapewnił, że PiS szuka nowych źródeł wzrostu gospodarczego. "Odwołujemy się do rezerwy instytucjonalnej, czyli do naprawy państwa" - mówił. Dodał, że w programie wyborczym PiS jest też mowa "o ustroju i demokratyzacji państwa", oraz o reformie wymiaru sprawiedliwości.

Jeśli chodzi o sprawy społeczne w programie wyborczym - wskazywał prezes PiS - odwołania do nich "znajdują się w różnych miejscach". Mówił o finansowym zabezpieczeniu rodziny i kwestiach mieszkaniowych, w których - wskazał - należy postawić na podaż. "Chcemy zlikwidować patodeweloperkę, zlikwidować to wszystko co w tej sferze jest patologią i co według obliczeń kosztuje Polskę ponad 84 mld zł rocznie" - podkreślił.

Według Kaczyńskiego "profilaktyka jest niesłychanie ważna, żeby nie tylko leczyć, ale zapobiegać, żeby społeczeństwo było silniejsze i bardziej odporne, żeby starość, która wiąże się z chorobami, przychodziła później". "I może warto się zastanowić, czy może nie zrobić jakieś kombinacji. Bo niektóre pomysły w tym programie są bardzo, bardzo dobre" – powiedział.

Prezes PiS mówił też o cyfryzacji, która "ma ogarnąć całą Polskę" - z jednym zastrzeżeniem. "Będziemy bronić gotówki, gotówki jak niepodległości" – zapowiedział. Podkreślił, że "brak gotówki oznacza bardzo trudną sytuację w razie kryzysów i ataków, ale to także oddanie w ręce grupy ludzi kontroli nad innymi". "Jedno kliknięcie i człowiek nie ma pieniędzy, jest w beznadziejnej sytuacji. Do tego nie można dopuścić, ani teraz, ani za 100 lat" – oświadczył.

Kaczyński poruszył w swoim wystąpieniu temat polityki zagranicznej. "Ta polityka była realizacją naszej racji stanu, po pierwsze oderwania się od tej pozycji państwa zależnego, państwa-klienta, bo to była pozycja, której pragnął Donald Tusk, bo tylko dzięki niej mógł osobiście awansować. A nic poza osobistym awansem go nie obchodzi" - powiedział prezes PiS. Dodał, że Polska jest teraz "niezależnym podmiotem politycznym" i suwerennym państwem.

Polityk mówił też o działaniach na rzecz utrzymywania i wzmacniania tej pozycji. Wskazywał, że w wizji PiS na kolejne dziesięciolecia "Polska jest naprawdę państwem ciężkiej wagi".

Według Kaczyńskiego w przyszłości, kiedy Polska będzie na poziomie najbogatszych państw, będzie można odbudować kamienice, pałace, zamki czy dwory. "To odzyskiwanie Polski, to jest nic innego jak nasz cel ostateczny i wedle badań, mieszczący się dzisiaj w oczekiwaniach, marzeniach wielu milionów Polaków. Chcemy, by cały nasz naród został nobilitowany" - podkreślił prezes PiS.

Mówił też o koniecznych działaniach w obszarze środowiska naturalnego - zapobieganiu suszom i pustynnieniu. "I to jest zaplanowane, na to trzeba będzie wydać dziesiątki miliardów złotych, ale to jest całkowicie możliwe" - podkreślił. Wyjaśnił, że trzeba będzie tworzyć zbiorniki wodne przy rzekach i 50 tys. kilometrów rowów melioracyjnych.

Prezes PiS zachęcał też członków i sympatyków do ciężkiej pracy w kampanii wyborczej; podkreślał konieczność przekonania do PiS dużej grupy wahających się Polaków. "Musimy ich przekonać naszymi dokonaniami, naszą wizją na następne 8 lat i naszą tą wielką wizją, na odleglejszą - o dziesięciolecia - przyszłość" - mówił, podkreślając, że należy to robić spokojnie i bez używania "jakichś wulgaryzmów". "I dopiero kiedy tę pracę wykonamy, to będziemy mogli 15 października spokojnie czekać na wynik wyborów" - podkreślił Kaczyński.

D. Tusk: te 100 konkretów doprowadzi do tego, że będzie lepiej w każdym polskim domu

Te 100 konkretów doprowadzi do tego, że ludzie w Polsce będą mieli więcej w kieszeni, będzie taniej w polskich sklepach i będzie lepiej w każdym polskim domu – mówił w sobotę szef PO Donald Tusk przedstawiając program wyborczy tej partii "100 konkretów na 100 dni". Konwencję zakłócił okrzyk: "Złodzieju, gdzie są nasze miliardy!"

W sobotę w Arenie Jaskółka w Tarnowie (Małopolskie) odbyła się konwencja Koalicji Obywatelskiej "100 konkretów na 100 dni", podczas której politycy PO, koalicjanci tej partii w KO, samorządowcy, b. wojskowi przedstawiali najważniejsze kwestie, którymi miałby się zająć nowy rząd pod przewodnictwem szefa PO Donalda Tuska.

"Te 100 konkretów doprowadzi do tego, że ludzie w Polsce będą mieli więcej w kieszeni, będzie taniej w polskich sklepach i będzie lepiej w każdym polskim domu. (...) Mówimy tu o kwocie wolnej od podatku podniesionej do 60 tys. zł. Ten konkret, który przeprowadzimy w ciągu pierwszych 100 dni oznacza, że w Polsce każda emerytka, każdy emeryt, który ma emeryturę do 5 tys. zł nie będzie już płacił podatku dochodowego, a ci, którzy mają emerytury wyższe zapłacą ten podatek, ale w o wiele mniejszej skali, wyraźnie niższy" - ogłosił Tusk.

Jego zdaniem, pieniądze na "konkrety" się znajdą, gdyż "dwanaście razy więcej kosztuje kancelaria premiera Morawieckiego, niż kancelaria, kiedy ja byłem premierem. Ich niekompetencja, ich głupota kosztuje nas setki miliardów złotych, w tym długu, w tym drożyzna. Ich marnotrawienie idzie w dziesiątki miliardów złotych" — powiedział lider KO. Dodał, że "po raz pierwszy w historii kradzież ze strony władzy stała się kategorią makroekonomiczną. Oni kradną w miliardach złotych. W pierwsze 100 dni pokażemy, na czym polegał mechanizm okradania Polaków w sposób tak bezczelny, że czasem brakuje słów" - zapowiedział.

Wówczas, jak podają media, jeden z mężczyzn będących na sali wstał i zaczął krzyczeć "złodzieju, gdzie są nasze miliardy". Miało mu chodzić o miliardy złotych z OFE, zabrane przez rząd Donalda Tuska, z których to 154 mld zł. 20 mld. zł. miało "wyparować".

Jak podkreślił, "każdy pracujący, który zarabia do 6 tys. zł., nie będzie już płacił podatku dochodowego". "A ten, kto zarabia powyżej 6 tys. zł będzie płacił wyraźnie niższy, niż dzisiaj, podatek od dochodów" - zadeklarował lider PO.

Tusk zapowiedział też, że jego rząd w ciągu pierwszych 100 dni wprowadzi przepis, zgodnie z którym za zwolnienie chorobowe od pierwszego dnia choroby pracownika zapłaci ZUS, a nie przedsiębiorca. Wprowadzone będą też przepisy, które dadzą prawo do urlopu dla drobnego przedsiębiorcy czy samozatrudnionego, a także podatku kasowego.

"Polskie kobiety będą mogły liczyć na to, że w szpitalu czeka je opieka, pomoc, lojalność ze strony państwa, szpitala. Każda kobieta będzie miała prawo do bezpłatnego znieczulenia przy porodzie. Każda Polka będzie miała prawo do bezpłatnych badań prenatalnych. I to polska kobieta zdecyduje o swoim macierzyństwie" – mówił Tusk.

Lider PO zapowiedział również przywrócenie pełnego państwowego finansowania procedury zapłodnienia in vitro. Kolejny konkret to zapowiedź podwyżek dla nauczycieli. "W ciągu pierwszy 100 dni każdy polski nauczyciel, każda polska nauczycielka, dostaną podwyżkę do (wynagrodzenia) zasadniczego minimum 1,5 tys. zł, co znaczy 30 proc. podwyżki dla wszystkich nauczycieli" – zaznaczył.

Kolejny, przedstawiony przez Tuska, konkret dotyczy obniżenia podatku VAT w branży beauty. Szef PO zapowiedział też podjęcie konkretnych decyzji, które zwolnią z XIX-wiecznego - jak mówił - obowiązku odrabiania szkolnych prac domowych przez dzieci.

W kolejnym punkcie zapowiedział, że do końca roku budżetówka otrzyma 20 proc. rekompensaty "za drożyznę, za inflację".

"My dlatego musimy wygrać te wybory, nie dlatego, że część z was chce być posłanką, czy senatorem. Nie, nie dlatego, że ja muszę wrócić do jakichś urzędów państwowych. My musimy zrobić to dla tych ludzi. Jesteśmy tylko wykonawcami ich marzenia, ich pragnień. Oni nas wynajęli. Polki i Polacy wynajęli was, mnie, do wygrania dla nich, dla +100 konkretów na 100 dni+" - powiedział.

Prezydent Warszawy, wiceszef PO Rafał Trzaskowski na sobotniej konwencji Koalicji Obywatelskiej w Tarnowie przemawiał po Tusku. Mówił on o wyzwaniach, które są najważniejsze z punktu widzenia młodych ludzi. Wśród nich była kwestia katastrofy klimatycznej.

Inną kwestią, o której mówił wiceszef PO, była edukacja. Zwracał uwagę, że młodzi chcą, aby szkoła była nowoczesna. Wskazywał, że powinna uczyć nowych umiejętności, np. rozróżniania tego, co jest prawdziwą informacją, a co nieprawdziwą, konsekwencji publikowania treści w sieci, podejmowania ryzyka, samodzielnego myślenia i pracy zespołowej. Dodał, że mogłaby też nagradzać nie tylko za dobry wynik, lecz także za ciekawy sposób rozumowania. Trzecią sprawą, omówioną przez Trzaskowskiego, była transformacja państwa, na którą przewidziane są pieniądze z unijnego funduszu odbudowy.

Posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz oraz senator KO Krzysztof Brejza podczas konwencji Koalicji Obywatelskiej zapowiedzieli rozliczenie polityków PiS-u. "Tych wszystkich, którzy łamali konstytucję, niszczyli praworządność rozliczymy i osądzimy. Sprawiedliwie, nie przez polityków, a przez niezależną prokuraturę, niezawisłe sądy, a jak będzie trzeba, przez Trybunał Konstytucyjny. Nie ma praworządności i sprawiedliwości jeżeli ci, którzy łamią prawo nie poniosą konsekwencji. Dlatego będą rozliczeni" - powiedziała Gasiuk-Pihowicz.

"Jarosław Kaczyński, za usiłowanie zmiany w ustroju państwa. Andrzej Duda za odmowę przyjęcia ślubowania trzech prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, oraz za ułaskawienie nieprawomocnie skazanych Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika" - stwierdziła posłanka. Zapowiedziała również rozliczenie i osądzenie premiera Mateusza Morawieckiego, oraz Jacka Sasina.

Z kolei Borys Budka powiedział, że jego formacja połączy potencjał polskich przedsiębiorców, przemysłu, nauki i organizacji pozarządowych. Według niego zielona energia stanie się „kołem zamachowym” dla polskiej gospodarki, a regionem, który na tym szczególnie zyska będzie Śląsk. "A centrum, w którym to się odbędzie, to będzie Śląsk. Bo właśnie na Śląsku zlokalizujemy nowe ministerstwo, ministerstwo przemysłu" - zapowiedział polityk.

Posłanka Izabela Leszczyna przedstawiając na konwencji KO "100 konkretów na 100 dni" propozycje programowe zapowiedziała, że jedną z nich jest wprowadzenie obligacji antyinflacyjnych, które będą emitowane przez Narodowy Bank Polski. "Zniesiemy podatek od zysków kapitałowych, tzw. podatek Belki dla oszczędności inwestycji do 100 tys. zł i ponad rok" – zadeklarowała.

Adam Szłapka zapowiedział: "koniec z niekończącymi się kontrolami w przedsiębiorstwach". "Przedsiębiorcy chcą pracować, bo to oni są lokomotywą polskiej gospodarki, a nie potencjalnymi przestępcami" - mówił lider Nowoczesnej. Zapowiedział także przywrócenie handlu w niedziele.

Bartosz Arłukowicz na konwencji przedstawił propozycje w dziedzinie ochrony zdrowia. "Konkret numer jeden: zniesiemy limity w NFZ dla szpitali. Nikt nigdy nie zostanie odesłany ze szpitala dlatego, że skończyły się limity" – zadeklarował. Jak poinformował, KO - jeśli po wyborach utworzy rząd - przedstawi program in-vitro za 500 mln złotych dostępny w pełnym wymiarze.

Lider Agrounii, kandydat na posła z list KO Michał Kołodziejczak podczas sobotniej konwencji KO w Tarnowie mówił m.in. o wprowadzeniu przepisów, które "spowodują, że 51 proc. produktów w sklepach będzie polskich i będzie to na zasadzie uczciwej kontraktacji".

Z kolei Barbara Nowacka z Inicjatywy Polska mówiła, że wiele z zaprezentowanych prze KO konkretów "kobiety same sobie wywalczyły na ulicach podczas protestów". Zapowiedziała, że prawo do aborcji w Polsce zostanie zliberalizowane – aborcja będzie dopuszczalna do 12 tygodnia ciąży, bezpieczna, legalna i bezpłatna. Według niej podjęte będą kwestie dotyczące bezpłatnej antykoncepcji i przywrócenia dostępu do antykoncepcji awaryjnej. Nowacka zapowiedziała także natychmiastowe przystąpienie do realizacji Konwencji Antyprzemocowej oraz wprowadzenie związków partnerskich "dostępnych dla każdej osoby ze społeczności lgbtowskiej".

Innym z przedstawionych przez KO konkretów na pierwsze sto dni ma być uznanie języka śląskiego za język regionalny - mówił o tym prezydent Wodzisławia Śląskiego Mieczysław Kieca.

Podczas sobotniej konwencji KO "100 konkretów na 100 dni" posłowie Michał Szczerba i Dariusz Joński zapowiedzieli rozliczeni PiS po wyborach. Mówili też o przeprowadzeniu kontroli wydatków wszystkich instytucji, kompleksowej kontroli wydatków pozabudżetowych oraz rozliczeniu budowy elektrowni w Ostrołęce. Posłowie zadeklarowali też likwidację tzw. funduszu patriotycznego.

Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w latach 2013-2017 gen. Mieczysław Gocuł mówiąc o propozycjach programowych KO dotyczących obronności poinformował, że w ciągu 100 dni przedstawiony zostanie nowy Program Rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Dodał, że będzie to program oparty na priorytetach wielowarstwowej obrony przeciwrakietowej.

Wskazał też, że inna z propozycji zakłada, że "wszyscy żołnierze skrzywdzeni, zwolnieni ze służby wojskowej po 2015 roku, będą mieli prawo powrotu do zawodowej służby wojskowej, a wszędzie tam, gdzie naruszono ich prawa do emerytury, te emerytury zostaną przywrócone" – zaznaczył.

Na koniec Donald Tusk, podsumowując konwencję w Tarnowie, zadeklarował, że politycy KO "chcą i muszą być konkretni i precyzyjni". "To są zobowiązania, które naprawdę wykonamy w ciągu tych 100 dni, naprawdę ludzie będą mieli więcej, w sklepach będzie taniej, we wszystkich polskich domach będzie lepiej (…). To wyzwanie jest naprawdę wielkie" - powtórzył szef PO.

Tusk, zwracając się do środowiska artystycznego, zadeklarował, że w ramach programu na 100 dni ustanowiony zostanie statut artysty, aby artyści mieli pełny dostęp do ubezpieczeń społecznych i innych zabezpieczeń biorących pod uwagę specyfikę ich zawodu. Zapowiedział też odpolitycznienie telewizji publicznej, instytucji kultury, muzeów i teatrów.(PAP)

Liderzy Trzeciej Drogi: stawiamy na zieloną energię i szacunek do pracy

Stawiamy na zieloną energię i szacunek do pracy - oświadczyli liderzy Trzeciej Drogi Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) i Szymon Hołownia (Polska 2050). Zapowiedzieli inwestycje w biogazownie, fotowoltaikę i energię wiatrową, a także ustanowienie dwóch niedziel handlowych w miesiącu.

W sobotę w Warszawie zwołany został kongres Trzeciej Drogi "Gospodarka, do przodu!". "Mówimy dość marnotrawstwu, mówimy dość rozdawnictwu, mówimy dość zadłużaniu przyszłych pokoleń. Ale też mówimy dość fałszywym receptom i fałszywym prorokom, którzy tylko przychodzą zbałamucić, oszukać, a później zostawić nas z niezapłaconym rachunkiem" - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szymon Hołownia wskazywał, że potrzeba dziś zainwestowania w Polskę, a silnikiem tej inwestycji musi być zielona energia.

"Jeżeli nie będzie taniej zielonej energii, to nie będzie spadku inflacji, to nie będzie inwestycji, to nie będzie niższych rachunków domowych. Musimy to wreszcie zdobyć, uwalniając środki z Krajowego Planu Odbudowy, tworząc realny system prosumencki. Wreszcie doprowadzając do tego, że ja będą mógł kupić lokalnie prąd od farmy wiatrowej czy słonecznej elektrowni, która jest blisko mojego domu" - podkreślił Hołownia.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że Polska ma dziś inwestycje na poziomie poniżej 17 procent, co jest jedną z najniższych stóp inwestycji w Europie. "Naszym celem jest wygrać tę konkurencję w Europie. To jest cel strategiczny dla polskiej gospodarki. Mieć poziom inwestycji najwyższy w Europie. Po to stawiamy na zieloną energię, na biogazownię, na fotowoltaikę i na energię z wiatru" - powiedział.

Hołownia podkreślał, że poza zieloną energią Trzecią Drogą łączy też szacunek do pracy. "Dzisiaj wychodzą ludzie i mówią o czterodniowym tygodniu pracy. Zobaczycie, do wyborów usłyszymy o trzydniowym tygodniu pracy" - mówił.

Według szefa Polski 2050 Polacy nie chcą pracować mniej, ale chcą więcej zarabiać. "Polacy są pracowitym narodem, który chce więcej pracować na miarę swoich możliwości i mieć za to godną płacę. Oni nie potrzebują taty i mamy, którzy będą im mówić, co trzeba zrobić w niedzielę" - powiedział.

"Dlatego my, Trzecia Droga, mówimy: nie będziemy wam mówić, co macie robić z waszymi niedzielami. Uwolnimy handel w dwie niedzielę w miesiącu, bo on jest nam dzisiaj potrzebny" - oświadczył Hołownia.(PAP)Autorki: Agnieszka Ziemska, Edyta Roś

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

system zostanie 11.09.2023 11:06
Wiadomo, że wybory wygra PIS, a Po będzie drugie. Oprócz tego wejdą jeszcze trzy partie. Teraz walka toczy się o niezdecydowanych, ponieważ każdy % jest na wagę złota. Na pewno języczkiem uwagi będzie Konfederacja, bo bez niej nikt nie utworzy rządu. Pisowi braknie pewnie około 30 mandatów, a i Po ze swoimi przystawkami nie będzie miała szans na 231 mandatów. Pamiętajmy, iż w samych wyborach ci ,,najwięksi" jeszcze trochę zyskują, więc pewnie PIS zakręci się koło 38-40%, a PO przekroczy nieznaczenie 30%. Dlatego wybory będą nudne jak flaki z olejem, ale pierwsze tygodnie po nich bardzo, bardzo ciekawe!

Strong 11.09.2023 09:44
Niech rolują to swoje"tzw. 100 konkretów". Kto w to jeszcze wierzy, jedynie zatwardziały i nieliczny beton PO. Klika dni i donald zderzy się kolejny raz z przegraną rzeczywistością. Wypad do niemiec uprawiać roślinki za ojro. Tu jest skończony, jako człowiek i Polak, a raczej niemiec, twwuuu!

rwd 10.09.2023 10:06
Dlaczego nie wdrożyli tych pomysłów jak rządzili? Najlepiej się rządzi będąc w opozycji przed wyborami. A po wyborach jak zwykle, czyli do d... .

ofkors 10.09.2023 17:46
wiadomo co wdrożyli, ale ktoś cenzuruje gdy pisze się o PO

...) 10.09.2023 07:10
a ja obiecuję wszystkim co sobie tylko życzą....a może jeszcze więcej

Ajdejano 09.09.2023 16:13
Słynny donaldinio, już kiedyś bajerował wyborców. I co z tego bajeru wyszło?! A wielkie jajco. Więc współczuję tym naiwniakom, którzy temu bajerantowi wierzą.

Archanioł G 10.09.2023 01:46
Wolę żyć skromnie w demokratycznym państwie niż w pisowskim autorytarnym dobrobycie.

kolo 10.09.2023 17:46
kto Cię w czymś ogranicza ?

Archanioł G 10.09.2023 23:54
Pisowski trybunał konstytucyjny, pisowska prokuratura, pisowska policja a także pisowski prezydent, pisowski parlament i pisowski rząd.

...) 11.09.2023 06:46
Polski Trybunał Konstytucyjny policja prokuratura prezydent Rzeczypospolitej polski parlament i polski rząd

kolo 11.09.2023 13:53
nie ma takich instytucji o których piszesz

Pawełek 11.09.2023 19:09
Widać musi mu ktoś napisać to po niemiecku lub wyryć cyrylicą. Nie rozumie kilku literek po polsku, w ojczystym języku, Nieuk i cieniu, jak cała reszta z PO KO w tradycyjnym przyklęku i nastawionym karkiem do uległego lania. Przyzwyczajeni do chodzenia na ich krótkiej smyczy i wykonywania poleceń ze szkodą dla RP.

Ajdejano 12.09.2023 19:25
A do czego ciebie to pisowskie, autorytarne państwo zmusza ?!?!?! Nasłuchasz się tych głupot w tvn, od donka i tak pier..., jak mały Kazio po dużym deszczu... Pozdrowienia od starego pisiora.

ofkors 10.09.2023 16:31
Tomaszowianin powinien pamiętać o drodze szybkiego ruchu z mostami i estakadami, o schetynówkach, o rocznym urlopie macierzyńskim , o darmowych podręcznikach, o e sądach, in vitro, orlikach kosiniakowym, orlikach i ulgach dla rodzin . Kosiniakowe i 800 + od tycznia to 1800 zł przez rok dla kobiety na urlopie macierzyńskim.

Zmiana 10.09.2023 17:48
Dla ciebie to może być tak jak jest tylko nie Tusk naprawdę to jest argument.

bejc 11.09.2023 09:41
Słuchaj owcza istoto .Kiedyś pis nawowyłał do jawości majatków polityków .Co zrobił morawiecki w tej kwesti ? Przepisał na żonę większość majątku ... lody kręcą się do tej pory .A i jeszcze jedno ... ten wasz guru z Żoliborza w tych farbowanych siwych włosach nadaje się do top model ... jak tylko założy szczudła ...

Opinie

Szef MS: jeżeli Ziobro jest w USA, to w poniedziałek wystąpimy o ekstradycję (krótka)

Jeżeli Zbigniew Ziobro faktycznie przebywa w Stanach Zjednoczonych, to w poniedziałek wystąpimy o jego ekstradycję - poinformował w niedzielę minister sprawiedliwości Waldermar Żurek. Potwierdził, że były szef MS pojawił się na lotnisku w USA, jednak nie wiadomo czy zamierza tam zostać.Data dodania artykułu: 10.05.2026 13:25
Szef MS: jeżeli Ziobro jest w USA, to w poniedziałek wystąpimy o ekstradycję (krótka)

Politycy komentują nieoficjalne informacje o pobycie Ziobry w USA

Politycy komentują w niedzielę nieoficjalne informacje o tym, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych.Data dodania artykułu: 10.05.2026 12:38
Politycy komentują nieoficjalne informacje o pobycie Ziobry w USA

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 maja

Niedziela, 10 maja. Sto trzydziesty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.51, zajdzie o 20.14. Imieniny obchodzą dziś: Antonina, Antonin, Feliks, Sylwester, Izydor oraz Jan. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od średniowiecznych koron i politycznych przewrotów po rockowe hymny, które do dziś rozbrzmiewają w radiowych archiwach i koncertowych stadionach świata.Data dodania artykułu: 10.05.2026 09:47
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 maja

Łódź/ Pod hasłem „Równość bez dwóch zdań” ulicami Łodzi przeszła 15. Parada Równości

Kilkaset osób przeszło w sobotę ulicami Łodzi w 15. Paradzie Równości pod hasłem „Równość bez dwóch zdań”. Upominamy się o wolność i prawa obywatelskie dla każdej osoby, ale najważniejszy postulat to równość małżeńska - powiedział PAP współorganizator wydarzenia Miłosz Herka.Data dodania artykułu: 09.05.2026 22:32
Łódź/ Pod hasłem „Równość bez dwóch zdań” ulicami Łodzi przeszła 15. Parada Równości

Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

Wraz z szybkim wzrostem liczby bezzałogowców używanych w wojnie rozpętanej przez Rosję przeciw Ukrainie i w innych konfliktach nastąpił rozwój systemów pozwalających na ich zwalczanie. Prace rozwojowe dotyczące tego rodzaju technologii realizują także polskie firmy sektora zbrojeniowego.Data dodania artykułu: 09.05.2026 12:12
Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Sobota, 9 maja, niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesności. To dzień, w którym Europa wspomina zwycięstwo nad hitleryzmem, Rosja organizuje militarny spektakl na Placu Czerwonym, a Wenecja otwiera kolejną odsłonę jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki. W Polsce wierni żegnają abp. Józefa Michalika, a kalendarz przypomina o chwilach, które zmieniały bieg dziejów – od pierwszej wolnej elekcji po katastrofę samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim.Data dodania artykułu: 09.05.2026 11:09
9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Radny zadawał pytania o miejską spółkę. Odpowiedzi nie dostał, za to przyszły groźby prawneDlaczego mieszkańcy Tomaszowa coraz częściej korzystają z wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego?Pogoda zmieni się gwałtownie. Burze i deszcz także nad powiatem tomaszowskimStefania z Tomaszowa. Kobieta, bez której trudno opowiadać o Julianie TuwimieLechia wyrwała remis w doliczonym czasie gry! Kempski bohaterem w PłockuDziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 majaBezpłatne badania znamion dla mieszkańców subregionu. Affidea NU-MED rusza z programemDzień Zołzy. Święto kobiet, które nie przepraszają za własne zdanie10 lat chóru Artis Gaudium. Jubileuszowy koncert w Tomaszowie MazowieckimWidzew ograł Lechię 3:1 i zrobił wielki krok w stronę utrzymaniaReprezentacja Polski siatkarzy rozpoczęła zgrupowanie w SpaleDwa dni rodzinnej zabawy na tomaszowskich Błoniach\
ReklamaTwój Sklep MEydczny
Reklama
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...Treść komentarza: Sfingowano sprawy żeby poprzedią wywalić, bo pielęgniarka pisowa miała parcie na stołek. Urobiła katechostaristę i dawaj. Zapomniała , że żeby rządzić to trzeba mieć głowę na karku, a nie tylko kumpla starostę i mieszankę w głowie. W dodatku to kłamliwa baba. Myślę że spadając na cztery łapy przy pomocy kumpla, są osoby które zweryfikują jej poczynania i niewypażonąŹródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: Silnik na parę spodniTreść komentarza: Biblię trzeba rozumieć, a nie tylko cytować. Cała Polska i pół Tomaszowa spiskują przeciwko wzorowym członkom Prawa i Sprawiedliwości? Podejrzane. Prawo i Sprawiedliwość wzięło nazwę z Psalmu 33, w którym na początku Bóg jest wychwalany i podziwiany, a potem jest zalecenie, żeby się Go bać. Niektórzy najwidoczniej się za mało boją.Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: SkąpiecTreść komentarza: Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama