Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 09:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

84. rocznica napaści ZSRS na Polskę

84 lata temu, 17 września 1939 r., łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej Polski.

Sowiecka napaść na Polskę była realizacją układu podpisanego w Moskwie 23 sierpnia 1939 r. przez ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa oraz ludowego komisarza spraw zagranicznych ZSRS Wiaczesława Mołotowa, pełniącego jednocześnie funkcję przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych (premiera).

Integralną częścią zawartego wówczas sowiecko-niemieckiego paktu o nieagresji, był tajny protokół dodatkowy. Jego drugi punkt, dotyczący bezpośrednio Polski, brzmiał następująco: "W wypadku terytorialnych i politycznych przekształceń na terenach należących do Państwa Polskiego granica stref interesów Niemiec i ZSRS przebiegać będzie w przybliżeniu po linii rzek Narwi, Wisły i Sanu. Kwestia, czy w obopólnym interesie będzie pożądane utrzymanie niezależnego Państwa Polskiego i jakie będą granice tego państwa, będzie mogła być ostatecznie wyjaśniona tylko w toku dalszych wydarzeń politycznych. W każdym razie oba rządy rozstrzygną tę kwestię na drodze przyjaznego porozumienia".

Informacja na temat wspomnianego tajnego protokołu nie dotarła do Polski, mimo że przywódcy alianccy dysponowali wiedzą na jego temat.

Oceniając sojusz dwóch totalitarnych mocarstw prof. Andrzej Garlicki pisał: "Pakt Ribbentrop-Mołotow nazywa się często IV rozbiorem Polski. Ta nazwa dobrze oddaje jego istotę. Dwa sąsiadujące z Polską państwa zawarły porozumienie dotyczące podziału jej terytorium pomiędzy siebie. Po kilku tygodniach porozumienie to zostało zrealizowane. Pakt Ribbentrop-Mołotow przyniósł Hitlerowi pozornie mniejsze korzyści niż Stalinowi: terytorium polskie na zachód od linii Wisły oraz uznanie Litwy za niemiecką strefę wpływów. Ale Hitler otrzymywał równocześnie - i to było bezcenne - gwarancje neutralności Moskwy w jego konflikcie z Zachodem. Groźba wojny na dwa fronty, przynajmniej w najbliższym czasie, przestawała istnieć dla Niemiec. Obaj partnerzy podpisujący pakt na Kremlu traktowali go jako rozwiązanie doraźne. Obaj mieli cele o wiele bardziej ambitne niż rozbiór Polski czy podporządkowanie republik nadbałtyckich. Były to cele sprzeczne, dlatego wojna pomiędzy III Rzeszą i Związkiem Radzieckim była nieunikniona". (A. Garlicki "Historia 1815-1939. Polska i świat").

Po zaatakowaniu Polski przez wojska niemieckie 1 września 1939 r. strona sowiecka utrzymywała przez następne dni pozory neutralności. Minister Józef Beck wspominał: "Zachowanie ambasadora sowieckiego nie pozostawiało nic do życzenia, zdradzał on nawet chęć rozmów co do możliwości dowozu pewnych towarów przez ZSRS. Poleciłem ambasadorowi Grzybowskiemu sondaż u Mołotowa, jakie dostawy przez Sowiety mogłyby być brane pod uwagę, oraz oczekiwałem od niego akcji dla zapewnienia nam tranzytu od państw sprzymierzonych". (J. Beck "Ostatni raport")

Niemcy od trzeciego dnia wojny ponaglali Moskwę, ażeby zajęła obszary uznane w pakcie Ribbentrop-Mołotow za jej strefę interesów. Stalin zwlekał z podjęciem decyzji, czekając na to, jak zachowają się wobec niemieckiej agresji na Polskę Wielka Brytania i Francja. Przyglądał się również jak silny opór Niemcom stawia polskie wojsko. Jednocześnie jednak w ZSRS trwały ukryte przygotowania do wojny. 24 sierpnia 1939 r. rozpoczęto stopniową koncentrację wojsk.

3 września komisarz obrony Klimient Woroszyłow wydał rozkaz o podwyższeniu gotowości bojowej w okręgach wojskowych, które miały wziąć bezpośredni udział w ataku na Polskę, oraz rozkaz o rozpoczęciu tajnej mobilizacji. Do działań przeciwko państwu polskiemu przeznaczono dwa fronty: Białoruski - komandarma Michaiła Kowalowa i Ukraiński komandarma Siemiona Timoszenki. W sumie liczyły one co najmniej 620 000 żołnierzy, ponad 4700 czołgów i 3300 samolotów. Po stronie polskiej granicy z ZSRS, liczącej ponad 1400 km, strzegły jedynie przerzedzone oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza.

17 września 1939 r. o godz. 3 w nocy (według obowiązującego w Polsce czasu środkowoeuropejskiego była godzina pierwsza) do Komisariatu Spraw Zagranicznych w Moskwie wezwany został ambasador RP Wacław Grzybowski, któremu Władimir Potiomkin - zastępca Mołotowa - odczytał treść uzgodnionej wcześniej z Berlinem noty. Władze sowieckie oświadczały w niej m.in.: "Wojna polsko-niemiecka ujawniła wewnętrzne bankructwo państwa polskiego. W ciągu dziesięciu dni działań wojennych Polska utraciła wszystkie swoje ośrodki przemysłowe i centra kulturalne. Warszawa, jako stolica Polski, już nie istnieje. Rząd polski uległ rozkładowi i nie przejawia oznak życia. Oznacza to, że państwo polskie i jego rząd faktycznie przestały istnieć. Tym samym utraciły ważność umowy zawarte pomiędzy ZSRS a Polską".

Uzasadniając wkroczenie Armii Czerwonej na teren Rzeczypospolitej Polskiej stwierdzano: "Rząd sowiecki nie może pozostać obojętny na fakt, że zamieszkująca terytorium Polski pobratymcza ludność ukraińska i białoruska, pozostawiona własnemu losowi, stała się bezbronna. Wobec powyższych okoliczności Rząd Sowiecki polecił Naczelnemu Dowództwu Armii Czerwonej, aby nakazało wojskom przekroczyć granicę i wziąć pod swoją opiekę życie i mienie ludności Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Rząd sowiecki zamierza równocześnie podjąć wszelkie środki mające na celu wywikłanie narodu polskiego z nieszczęsnej wojny, w którą wepchnęli go nierozumni przywódcy i umożliwienie mu zażycia pokojowej egzystencji".

Ambasador Grzybowski zdecydowanie odmówił przyjęcia sowieckiej noty. W tym samym czasie Armia Czerwona rozpoczęła napaść na Polskę. Od godz. 3 do godz. 6 rano jej wojska przekroczyły na całej długości wschodnią granicę z Polską.

Przedstawiając plan sowieckiego ataku prof. Wojciech Materski pisał: "Rozkaz jak najszybszego uchwycenia ważnych obiektów militarnych w głębi polskiej obrony poprzez skoncentrowane uderzenia rozcinające wykonywać miały wydzielone spośród wszystkich armii tzw. grupy ruchome (uderzeniowe). Trzy grupy ruchome Frontu Białoruskiego (dzierżyńska, mińska i połocka) otrzymały zadanie opanowania Wilna (poprzez Święciany i Michaliszki), Grodna i Białegostoku (poprzez Wołkowysk). Cztery grupy ruchome Frontu Ukraińskiego (15 korpus, szepietowska, wołoczyska i kamieniecko-podolska), po uchwyceniu w ciągu pierwszych trzech dni agresji rubieży Kowel-Włodzimierz Wołyński-Sokal, miały wyjść na linię rzeki San. Za nimi postępować miały podporządkowane operacyjnie na czas kampanii dowództwu Armii Czerwonej pograniczne oddziały NKWD, likwidując według wcześniej przygotowanych list osoby uznane za elementy antysowieckie, mogące utrudnić trwałe umocnienie się na zdobytych terenach. Rozbite polskie linie obrony miały być atakowane frontalnie przez podstawowe siły obu frontów". (W. Materski "Tarcza Europy. Stosunki polsko-sowieckie 1918-1939")

Łącznie siły Armii Czerwonej skierowane w trzech rzutach przeciwko Rzeczypospolitej wynosiły ok. 1,5 miliona żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów. Cytowany powyżej prof. Materski zwracał dodatkowo uwagę na fakt, iż: "Uderzenie dwu frontów sowieckich zostało poprzedzone czterodniowymi intensywnymi działaniami grup sabotażowo-dywersyjnych, które były organizowane na polskich Kresach Wschodnich przez wywiad sowiecki, komunistów i miejscowych nacjonalistów. Działania te okazały się rozleglejsze i skuteczniejsze niż akcja V kolumny poprzedzająca agresję niemiecką".

Reakcję na wiadomość o sowieckiej napaści na Polskę tak wspominał szef sztabu Naczelnego Wodza gen. Wacław Stachiewicz: "Nie znajduję słów, które by oddały nastrój przygnębienia, jaki zapanował. Ani Naczelny Wódz, ani nikt z nas, oficerów Sztabu, nie miał najmniejszych wątpliwości co do charakteru, w jakim Sowiety wkroczyły do Polski. Było dla nas jasne, że dostaliśmy podstępny cios w plecy, który przesądzał ostatecznie o losach kampanii i niweczył ostatnią nadzieję prowadzenia zorganizowanej walki na terenie Polski".

Wieczorem 17 września Naczelny Wódz wydał następujący rozkaz (dyrektywę): "Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony albo próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami - bez zmian. Miasta, do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii".

Władze polskie wzywając do unikania walki z Armią Czerwoną nie uznały jej wkroczenia za powód do wypowiedzenia wojny i nie zerwały stosunków dyplomatycznych z Moskwą. Zaistniała sytuacja zadecydowała o tym, iż w nocy z 17 na 18 września prezydent Ignacy Mościcki wraz z rządem polskim i korpusem dyplomatycznym przekroczył granicę rumuńską, planując przedostanie się do Francji. Razem z nimi terytorium polskie opuścił Naczelny Wódz marszałek Edward Śmigły-Rydz.

Zdaniem prof. Pawła Wieczorkiewicza, rozkaz marszałka Śmigłego-Rydza wydany 17 września "wprowadził w efekcie zamęt i utrudnił, czy wręcz uniemożliwił organizację obrony Kresów Wschodnich, tam gdzie istniały po temu jakiekolwiek szanse". (P. Wieczorkiewicz "Historia polityczna Polski 1935-1945")

Rozkaz ten nie dotarł jednak do wielu oddziałów, a przez część dowódców uznany został za prowokację. Do starć z Armią Czerwoną dochodziło w wielu miejscach. Na Polesiu i Wołyniu improwizowana grupa KOP dowodzona przez gen. Wilhelma Orlika-Rueckemanna stoczyła z Sowietami kilkanaście potyczek i dwie bitwy: pod Szackiem 28-29 września i Wytycznem w pow. włodawskim 1 października. Na Polesiu z Armią Czerwoną walczyły także: dowodzony przez ppłk Nikodema Sulika-Sarneckiego pułk KOP "Sarny", brygada KOP "Polesie" oraz jednostki KOP "Kleck" i "Baranowicze". Z kolei w Kodziowcach, niedaleko Grodna, w nocy z 21 na 22 września doszło do bitwy, w której 101 pułk ułanów przez kilka godzin zatrzymywał przeważające siły sowieckie, niszcząc m.in. 22 czołgi. Na Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie z Sowietami walczyły oddziały KOP "Iwieniec", "Głębokie" i "Krasne".

Wkraczającym oddziałom Armii Czerwonej opór stawiały również miasta, wśród których najbardziej zacięty i tragiczny bój stoczyło Grodno. Walki z Wehrmachtem i Armią Czerwoną toczyła dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga Samodzielna Grupa Operacyjna "Polesie", w skład której weszli m.in. marynarze Pińskiej Flotylli Wojennej.

W sumie w starciach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 250 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów, którzy na mocy decyzji podjętej 5 marca 1940 r. przez Biuro Polityczne WKP(b) zostali rozstrzelani.

Straty sowieckie wynosiły ok. 3 tys. zabitych i 6-7 tys. rannych. Wkraczająca na ziemie Rzeczypospolitej Armia Czerwona zachowywała się równie bestialsko jak wojska niemieckie. Przykładów zbrodni popełnianych na polskich wojskowych, policjantach i cywilach jest wiele, m.in. w Grodnie po zajęciu miasta Sowieci wymordowali ponad 300 jego obrońców, na Polesiu 150 oficerów, a w okolicach Augustowa 30 policjantów.

28 września 1939 r. podczas kolejnej wizyty Ribbentropa w Moskwie zawarty został "Traktat Sowiecko-Niemiecki o Granicy i Przyjaźni", któremu towarzyszyły tajne protokoły dodatkowe. We wstępie do traktatu stwierdzano: "Rząd Rzeszy Niemieckiej i rząd ZSRS uznają, po upadku dotychczasowego państwa polskiego, za wyłącznie swoje zadanie przywrócenie na tym terenie pokoju i porządku oraz zapewnienie żyjącym tam narodom spokojnej egzystencji, zgodnej z ich narodowymi odrębnościami".

Zgodnie z propozycją Stalina przeprowadzona została korekta podziału terytorialnego ziem polskich. Granica pomiędzy ZSRS a III Rzeszą przebiegać miała odtąd wzdłuż linii rzek San-Bug-Narew-Pisa.

Jak pisał prof. Andrzej Paczkowski: "Stalin proponując nowelizację tajnej klauzuli układu z 23 sierpnia i +oddając+ Niemcom ziemie polskie aż do linii Bugu (zamiast Wisły) - w zamian za przesunięcie do +radzieckiej strefy wpływów+ Litwy - miał niewątpliwie na celu pozbycie się terytoriów o przygniatającej przewadze ludności polskiej, a tym samym poważnego problemu politycznego". (A. Paczkowski "Pół wieku dziejów Polski 1939-1989")

Przedstawiciele dwóch totalitarnych mocarstw ustalili również, iż "nie będą na swoich terenach tolerować żadnej polskiej agitacji, która przenikałaby na terytorium drugiej strony. Wszelkie próby takiej agitacji na ich terenach będą likwidowane, a obie strony będą się informowały wzajemnie o podejmowanych w tych celach środkach".

W wyniku dokonanego rozbioru Polski Związek Sowiecki zagarnął obszar o powierzchni ponad 190 tys. km kw. z ludnością liczącą ok. 13 mln. Okrojona Wileńszczyzna została przez władze sowieckie w październiku 1939 r. uroczyście przekazana Litwie. Nie na długo jednak, bowiem już w czerwcu 1940 r. Litwa razem z Łotwą i Estonią weszła w skład ZSRS. Liczba ofiar wśród obywateli polskich, którzy w latach 1939-1941 znaleźli się pod sowiecką okupacją, do dziś nie jest w pełni znana.

Prof. A. Paczkowski odnosząc się do tej kwestii w książce "Czarna księga komunizmu. Zbrodnie, terror, prześladowania", pisał: "Uważa się, że w ciągu niespełna dwóch lat władzy sowieckiej na ziemiach zabranych Polsce represjonowano w różnych formach - od rozstrzelania, poprzez więzienia, obozy i zsyłki, po pracę przymusową - ponad 1 milion osób [...]. Nie mniej niż 30 tysięcy osób zostało rozstrzelanych, a śmiertelność wśród łagierników i deportowanych szacuje się na 8-10 proc., czyli zmarło zapewne 90-100 tysięcy osób". (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość notuje 17,3 proc., a Konfederacja jest już tylko dwa punkty procentowe za partią Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje przede wszystkim coraz większe rozdrobnienie polskiej sceny politycznej. Na prawicy wyborcy mają dziś do wyboru już kilka znaczących ugrupowań. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:04
Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

Po latach głębokiego zamrożenia relacji Warszawy z Mińskiem doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i Białorusi. Radosław Sikorski rozmawiał w Nowym Jorku z Maksymem Ryżenkowem. Na stole znalazły się bezpieczeństwo granicy, sytuacja w regionie oraz wykorzystywanie terytorium Białorusi przez Rosję. Polski minister studzi jednak oczekiwania – mówi o pierwszym, zapoznawczym kontakcie, a ewentualne zbliżenie porównuje do „przebiśniegu”. Data dodania artykułu: 23.09.2026 06:57
Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:16
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:40
Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka

Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka

Zaszczuwanie radnego Mariusza Strzępka oraz jego rodziny trwa od wielu miesięcy. W prokuraturze znajdują się setki stron pełnych nienawiści wpisów internetowych, dokonywanych między innymi przez radnego Szczepana Waldemara Goskę, wykonującego zawód katechety. Póki co zarzutów dotyczących stalkingu jeszcze nie postawiono, ale sprawa trafiła do Sądu, który ma zająć się działaniami samej… Prokuratury w tej sprawie. Hejtem wobec radnego zajmuje się też Rzecznik Praw Obywatelskich. W kampanii nienawiści bierze udział także lokalna telewizja Janusza Pająka, a inspiratorem całej agresywnej akcji, której punktem kulminacyjnym miała być wtorkowa nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, jest radny miejski Piotr Kucharski, który donosami na Strzępka przechwala się publicznie. Czym naraził się radny powiatowy? Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:59 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Oczyszczalnia w Bartoszówce przed dużą modernizacją 25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały Rada Miejska przed ważną sesją. Sprzedaż miejskich nieruchomości, milionowe zmiany w budżecie i przeprowadzka rehabilitacji dzieci Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica 461 uczniów pobiegło przy Arenie Lodowej. Powiat zainaugurował sportowe współzawodnictwo OŚWIADCZENIE PREZESA ZARZĄDU SM „PRZODOWNIK” - Jakuba Pietkiewicza Velo Pilica przejedzie przez Tomaszów. Powstaje 170 kilometrów rowerowego szlaku wzdłuż rzeki Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Jak wybrać drzwi ukryte do nowoczesnego wnętrza w Warszawie Niewiadów wchodzi w erę dronów. Tu mają powstawać systemy uzbrojenia dla wojska Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka Sąd nie wpisał nowych władz SM „Przodownik” do KRS. Zarząd wydał oświadczenie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu. Stawiam tutaj tzw. "baczka" w moim imieniu. Proszę o odmrożenie tego tematu po konkretnych rozstrzygnięciach po nowym roku. Mnie interesuje wszystko, co dotyczy endoprotez kończyn. Sikać na razie mogę.... Źródło komentarza: Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: No, wreszcie "cóś" Pan beknął na tym forum na swój temat. Zacznę od du5y strony i zacytuję ten fragment skrótu materiału powyżej, zmie3szczony też powyżej: "Fiasko nadzwyczajnej sesji z powodu braku kworum..." Takie palanty, jak: Węgrzynowski, Jodłowski, Goska i jeszcze takie gnidy dworskie, jak np. Kucharski, Mordaka, byli przekonani, że pozostali radni mają też tak napier...lone w głowach, jak oni. No i co - lokalne, zapyziałe, totalne ćwoki ?! Nie udało się, kur5a, załatwić tego wrednego Strzępka - co?! Baranie łby ?! W swoim działaniu przypominacie murzynów z Afryki z okresu ich niewolnictwa. Chcecie naśladować swojego guru, czy ryżego niemca donka ?! I na to też jesteście zbyt głupi - baranie łby. Źródło komentarza: Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Kolejny, idiotyczny plac zabaw. Zabaw, ale dla kogo ? Już na zdjęciu powyżej widać, że dzieci tam jest kilkoro, a starzy siedzą przy stołach i ... grzeją. No, w Kolonii Zawada tych dzieci do tego placu zabaw jest zatrzęsienie . Chyba wszystkie, widziane na zdjęciu powyżej, już tam były. Wydawanie publicznej kasy, a zwłaszcza jakichś dotacji na takie pierdoły na wsiach (place zabaw , jakieś, zupełnie nie używane i pozamykane na klucz korty tenisowe, boiska) to jest totalne bezmózgowie tych różnych radnych, sołtysów, wójtów. Niech lepiej biorą się za robienie dzieci, to wtedy to obiekty będą miały sens. Źródło komentarza: Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Autor komentarza: F Treść komentarza: No, dobrze, dobrze. Sesja się odbyła i co się działo na tej sesji w Pańskiej sprawie - Panie Mariuszu... Źródło komentarza: Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12 Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 331

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 331

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 331 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk oraz wieszak ubraniowy z lustrem.PB 331 to najpopularniejszy model łóżka w ofercie Elbur. Domowy charakter, praktyczne funkcje i sprawdzone rozwiązanie powodują, że jest stosowane z powodzeniem w placówkach opieki długoterminowej oraz w środowisku domowym. Ze względu na możliwość dopasowania koloru harmonijnie wpisuje się w każde otoczenie.Więcej informacjiKolory standardowe:C1 bukC2 buk jasnyKolory niestandardowe*:C4 nabuccoC5 klonC6 akacjaC7 dąb jasnyC8 orzechC153 dąb sonomaDETALE PRODUKTU:1. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka4. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Solidne koło z hamulcem3. Leże z regulacją twardości6. Szeroka gama kolorystycznaOPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:215 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 22 cmCiężar całkowity:99,8 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGO 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama