Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 15:16
Reklama

120 lat od pierwszego Nobla dla Marii Skłodowskiej-Curie

120 lat temu Maria Skłodowska-Curie wraz z mężem Piotrem Curie zostali laureatami nagrody Nobla w dziedzinie fizyki - za odkrycie zjawiska promieniotwórczości i badania nad nim. Drugą połowę tejże nagrody otrzymał Henri Becquerel, który pierwszy zaobserwował przenikliwe promieniowanie rudy uranu. Skłodowska była pierwszą kobietą, którą w ten sposób uhonorowano.

Nagrodę przyznano 12 października 1903 r., a ceremonia jej wręczenia odbyła się 10 grudnia.

Wszystko zaczęło się od odkrycia przez Wilhelma Roentgena w roku 1895 niewidzialnego promieniowania elektromagnetycznego, które pozwoliło prześwietlać - nieprzejrzyste dla widzialnego światła - obiekty. Nowe zjawisko szybko znalazło zastosowanie w medycynie, a w roku 1901 Roentgen jako pierwszy został nagrodzony fizycznym Noblem.

Niewidzialne promieniowanie stało się modne wśród badaczy. W roku 1896 Henri Becqurel badał domniemany związek promieniowania rentgenowskiego z fosforescencją - świeceniem substancji po ich wcześniejszym naświetleniu. W tym celu wystawił fosforescencyjny minerał, będący rudą uranu, na światło słoneczne. Naświetloną próbkę zawinął w kliszę fotograficzną i czarny nieprzepuszczający światła papier. Po wywołaniu klisza okazała się zaczerniona, co naukowiec zinterpretował jako efekt emisji niewidzialnego promieniowania dzięki wcześniejszemu naświetleniu. Ogłosił swoje wyniki na posiedzeniu Akademii Nauk w Paryżu.

Kontynuując badania, musiał je na kilka dni przerwać z powodu pochmurnej pogody. Wtedy okazało się, że nawet nienaświetlony minerał zawierający uran zaczernia kliszę, a zatem niewidzialne promieniowanie nie ma nic wspólnego z fosforescencją. Dlatego 2 marca naukowiec musiał ogłosić sprostowanie.

Badając właściwości odkrytego przez siebie promieniowania uranu Becquerel wykazał, że zaczernia ono kliszę fotograficzną, jonizuje powietrze i przenika przez nieprzezroczyste ciała. Doszedł jednak do wielu błędnych wniosków – według niego promienie te mogły ulegać odbiciu, załamaniu i polaryzacji, tak jak światło i inne fale elektromagnetyczne. Zarówno Becquerel, jak i inni fizycy porzucili dalsze badania nad promieniowaniem uranu i skupili się na znacznie ciekawszym ich zdaniem promieniowaniu rentgenowskim. Przez prawie dwa lata nikt się tym nie zajmował – aż w roku 1897 Maria Curie wybrała promieniotwórczość (to ona zaproponowała taką nazwę zjawiska) jako temat swojej pracy doktorskiej. Wkrótce do badaczki dołączył jej mąż, Piotr Curie, a w 1899 także Henri Becquerel, który odwołał swoje wcześniejsze błędne wnioski.

Zamiast kliszy fotograficznej, której używał Becquerel, Maria użyła czułego elektrometru (skonstruowanego przez męża i jego brata Jacques’a Curie). Dzięki ilościowemu podejściu do badań udało się wyjaśnić, że natężenie promieniowania jonizującego zależy od zawartości uranu w próbce i jest do niej proporcjonalne. Okazało się, że promieniotwórczy jest także inny pierwiastek - tor. Dalsze badania wykazały, że promieniotwórczy jest także sam pierwiastek. Odkrycie, że niektóre minerały zawierające uran (na przykład blenda smolista czy chalkolit) promieniują znacznie silniej, niż wskazywałaby zawartość samego uranu, sugerowało, że odpowiada za to mała domieszka innych, bardziej promieniotwórczych pierwiastków. W roku 1898 udało się po niezwykle żmudnej pracy wyodrębnić te dwa nowe pierwiastki: nazwany na cześć Polski polon (Po) oraz rad (Ra). Już wtedy Piotr Curie zaobserwował, że pod wpływem kilkugodzinnego działania radu na skórze ramienia powstała trudno gojąca się rana. Próbki radioaktywnych pierwiastków emitowały światło i ciepło, zmieniały tlen cząsteczkowy w ozon i powodowały zmianę barwy szkła czy porcelany. Powstała nowa dziedzina chemii – radiochemia.

Rodzice przyszłej noblistki pochodzili z drobnej szlachty i mieszkali w Warszawie, wówczas Królestwie Polskim pod zaborem rosyjskim. Władysław Skłodowski herbu Dołęga, syn szanowanego lubelskiego nauczyciela Józefa Skłodowskiego, był nauczycielem matematyki i fizyki, a także dyrektorem kolejno dwóch warszawskich gimnazjów męskich. Matka Bronisława Boguska herbu Topór, była przełożoną warszawskiej pensji dla dziewcząt z dobrych domów. Państwo Skłodowscy wychowywali swoje dzieci w duchu głębokiego patriotyzmu.

Urodzona 7 listopada 1867 Maria Salomea Skłodowska była najmłodszym z pięciorga dzieci. Najstarsza Zofia (1861–1876) zmarła na tyfus jako nastolatka, Józef (1863–1937) został znanym warszawskim lekarzem, Bronisława (1865-1939) - lekarką i działaczką społeczną, a Helena (1866–1961) – nauczycielką. W XVII-wiecznej Kamienicy Łyszkiewicza przy ulicy Freta 16 w Warszawie, gdzie się urodzili, od roku 1967 działa muzeum noblistki. (https://www.mmsc.waw.pl/)

Zofia zmarła, gdy Maria miała 9 lat, dwa lata później na gruźlicę zmarła jej matka (w wieku 42 lat). Nastoletnia Maria wpadła w depresję i straciła wiarę w Boga – ale nie w naukę. Bez problemów kontynuowała naukę na pensji dla dziewcząt, wcześniej prowadzonej przez jej matkę. III Żeńskie Gimnazjum Rządowe ukończyła w roku 1883 ze złotym medalem. Udzielała korepetycji z matematyki, fizyki i języków obcych (znała polski, rosyjski, niemiecki, angielski i francuski). Poznała pozytywistkę Bronisławę Piasecką – nauczycielkę. Dzięki niej Maria, Bronisława i Helena Skłodowskie wstąpiły na nielegalny Uniwersytet Latający, którego wybitni profesorowie przekazali im przydatną wiedzę dotyczącą na przykład analizy chemicznej.

Jednak na ziemiach polskich dalsza nauka nie była formalnie możliwa - zaborcy nie zgadzali się, aby kobiety studiowały na wyższych uczelniach. Bronisława i Maria zawarły umowę - Najpierw do Paryża wyjechała Bronisława, a Maria pracowała w kraju na jej utrzymanie. Po zakończeniu studiów zarabianie wzięła na siebie Bronisława - w roku 1891 Maria Skłodowska wyjechała do Paryża, by podjąć studia matematyki i fizyki na Sorbonie, gdzie wykładali naukowcy o światowej sławie. Oprócz nauki występowała w amatorskim teatrze, gdzie poznała sławnego pianistę i przyszłego premiera Ignacego Jana Paderewskiego. 28 lipca 1893 otrzymała licencjat z fizyki z pierwszą lokatą, w kolejnym roku poszło jej trochę gorzej: licencjat z matematyki z drugą lokatą.

Po studiach otrzymała stypendium naukowe na badania dotyczące magnetycznych właściwości różnych rodzajów stali. Tak też poznała przyszłego męża – Pierre’a Curie, który wraz z bratem Jacquesem był odkrywcą piezoelektryczności, autorem "prawa Curie" i zasady symetrii. 26 lipca 1895 Maria Skłodowska i Pierre Curie zawarli cywilny związek małżeński i pojechali w podróż poślubną …na rowerach.

7 listopada 1911 Maria Skłodowska – Curie otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii - za odkrycie polonu i radu, wydzielenie czystego radu i badanie właściwości chemicznych pierwiastków promieniotwórczych. Był to pierwszy przypadek przyznania nagrody Nobla po raz drugi, w dodatku w innej dziedzinie wiedzy. Do dziś nie udało się to żadnej innej kobiecie. W sumie tylko kilka osób otrzymało Nagrodę Nobla więcej niż raz, z czego tylko dwie w różnych dyscyplinach - drugą był Linus Pauling – z chemii i pokojową. John Bardeen miał dwa Noble z fizyki, Frederick Sanger oraz Karl Barry Sharpless – po dwa z chemii.

Dwukrotnej noblistce udało się przekonać rząd Francji do przeznaczenia środków na budowę Instytutu Radowego (obecnie Institut Curie). Powstał w 1914 w celu prowadzenia badań podstawowych z zakresu chemii, fizyki i medycyny dotyczących promieniotwórczości i izotopów promieniotwórczych, w tym leczenia nowotworów. Prace te przyniosły dalsze cztery nagrody Nobla – w tym dla córki Marii Skłodowskiej-Curie, Irene oraz zięcia – Frederica Joliot-Curie.

Gdy w roku 1914 wybuchła I wojna światowa, Maria Skłodowska-Curie ewakuowała należące do Instytutu Radowego zapasy radu z Paryża do Bordeaux, a sama postanowiła przyczynić się do wysiłku wojennego, organizując specjalne samochody z diagnostyczną aparaturą rentgenowską, znane jako "małe Curie". By móc prowadzić takie samochody, w lipcu 1916, jako jedna z pierwszych kobiet uzyskała prawo jazdy na ciężarówki. Oprócz lekarzy wojskowych w przedsięwzięcie zaangażowała się także starsza córka Irene, która pomagała szkolić techników radiologów. Właściwe diagnozy możliwe dzięki zdjęciom rentgenowskim pozwoliły uratować życie i zdrowie wielu żołnierzy. Oprócz tego Maria Skłodowska–Curie była członkinią Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy ofiarom Wojny w Polsce (prezesem tej organizacji był Henryk Sienkiewicz, zaś wiceprezesem – Ignacy Paderewski).

Dzięki amerykańskiej dziennikarce Marii Meloney w roku 1921 Maria wraz z córkami odbyła podróż po USA - tam dzięki zbiórce pieniędzy od Polonii i miejscowych milionerów mogła kupić 1 gram radu dla Instytutu Radowego oraz wyposażyć laboratorium. Spotkała się z prezydentem USA Warrenem Hardingem. Druga podróż po USA miała miejsce w roku 1929 – dzięki zbiórkom kolejny gram radu – dla Instytutu Radowego w Warszawie (obecny Instytut Onkologii). Tym razem przekazał go prezydent Herbert Hoover. Uroczyste otwarcie Instytutu z udziałem noblistki i jej siostry Bronisławy odbyło się w maju 1932.

Długotrwała praca z materiałami promieniotwórczymi podkopała zdrowie Marii. Traciła wzrok i słuch. W wieku 67 lat zmarła 4 lipca 1934 we francuskim Passy z powodu aplazji szpiku. Była pierwsza kobietą pochowaną we francuskim Panteonie (ciała Marii i jej męża Piotra zostały tam przeniesione 20 kwietnia 1995 z cmentarza w Sceaux). Jej zamknięte w zabezpieczonej ołowiem trumnie szczątki nadal są radioaktywne, podobnie jak notatki z badań przechowywane w ołowianych pojemnikach w paryskiej Bibliotece Narodowej.

Życie osobiste Mariii Skłodowskiej-Curie też było interesujące. Jeszcze w Polsce, gdy pracowała jako guwernantka u ziemiańskiej rodziny Żorawskich (przy okazji uczyła wiejskie dzieci czytania, pisania i liczenia), zaręczyła się z Kazimierzem Żorawskim, studentem matematyki. Jednak wobec sprzeciwu rodziców małżeństwo nie doszło do skutku. Dopiero we Francji poznała odpowiedniego kandydata na meża - Piotra Curie.

Pierwszą córkę, Irene, urodziła 12 września 1897 (Irene Curie była drugą kobieta która wyróżniono Noblem w dziedzinie chemii). Druga córka, urodzona w sierpniu 1903, zmarła wkrótce po porodzie. 6 grudnia 1904 urodziła się trzecia córka, Eve, przyszła pianistka, działaczka pokojowa, dziennikarka oraz autorka biografii „Madame Curie” (w Polsce znanej pod tytułem „Maria Curie”).

19 kwietnia 1906 mający wówczas 47 lat Pierre Curie zginął potrącony przez konny wóz ciężarowy. Choć pogrążona w żałobie, Maria objęła po mężu katedrę fizyki w maju 1906, zostając pierwszą kobietą – profesorem w dziejach paryskiej Sorbony.

Pracowała bardzo intensywnie - otrzymała rad w stanie metalicznym, udoskonaliła metody izolowania nowych substancji, podała definicję międzynarodowego wzorca radu. Wzięła udział w słynnej konferencji Solvaya w Brukseli w roku 1911, gdzie zaprzyjaźniła się z Albertem Einsteinem. "Zważywszy, że Einstein jest jeszcze bardzo młody, zasadne jest pokładanie w nim ogromnych nadziei i postrzeganie go jako jednego z czołowych teoretyków przyszłości" – pisała Maria, rekomendując go na stanowisko profesora na Politechnice w Zurychu (ETH).

W kwestii edukacji dzieci miała poglądy bardzo zdecydowane: "barbarzyństwem jest skazywać te młodziutkie istoty na wielogodzinne ślęczenie w kiepsko urządzonych klasach"; "zbrodnią jest pozbawiać je powietrza i ruchu właśnie teraz, w wieku, gdy go najbardziej potrzebują"; "czasami wydaje mi się, że praca dzieci w dzisiejszych szkołach jest tak nadmierna, że lepiej dzieci potopić niż uczyć w tych szkołach". Dlatego wspólnie z przyjaciółmi założyła "Spółdzielnię", w której dziesięcioro dzieci (w tym Irene) miało codzienne domowe lekcje z wybitnymi specjalistami. Uczniowie często odwiedzali też muzea i teatry. Po dwóch latach "Spółdzielnię" trzeba było jednak rozwiązać – przygotowanie do państwowych egzaminów wymagało znajomości podręczników. Jednak kilkoro z uczestników zajęć z powodzeniem zajęło się naukami ścisłymi – zwłaszcza Irene.

Będąc laureatką Nagrody Nobla, trzykrotną laureatką Akademii Nauk w Paryżu, mając doktoraty honorowe wielu uniwersytetów – w tym w Edynburgu, Genewie, Manchesterze, będąc członkiem Akademii Nauk w Petersburgu, Bolonii, Pradze oraz Akademii Umiejętności w Krakowie, w roku 1911 Maria Skłodowska Curie zgłosiła swoją kandydaturę do Francuskiej Akademii Nauk. Została jednak odrzucona – jako kobieta i w dodatku cudzoziemka. Dopiero w roku 1962 do Akademii przyjęto Marguerite Perey … doktorantkę Marii.

Niedługo później wyszedł na jaw trwający około roku romans noblistki z fizykiem Paulem Langevinem, który porzucił dla niej żonę i dzieci. Prasa brukowa atakowała ją za niemoralność, bezbożność i uznawała za Żydówkę (jej drugie imię Salomea tak się we Francji kojarzyło). Jak sama napisała: "Narażamy się na wiele rozczarowań, jeśli wszystkie nasze życiowe zainteresowania uzależniamy od uczuć burzliwych, jak miłość…".

Co mogłaby powiedzieć dzisiaj? Zapewne to, co wcześniej. "Nauka leży u podstaw każdego postępu, który ułatwia życie ludzkie i zmniejsza cierpienie. Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć".

"Nie można bowiem mieć nadziei na skierowanie świata ku lepszym drogom, o ile się jednostek nie skieruje ku lepszemu. W tym celu każdy z nas powinien pracować nad udoskonaleniem się własnym, jednocześnie zdając sobie sprawę ze swej, osobistej odpowiedzialności za całokształt tego, co się dzieje w świecie, i z tego, że obowiązkiem bezpośrednim każdego z nas jest dopomagać tym, którym możemy się stać najbardziej użyteczni". (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Szef MS: jeżeli Ziobro jest w USA, to w poniedziałek wystąpimy o ekstradycję (krótka)

Jeżeli Zbigniew Ziobro faktycznie przebywa w Stanach Zjednoczonych, to w poniedziałek wystąpimy o jego ekstradycję - poinformował w niedzielę minister sprawiedliwości Waldermar Żurek. Potwierdził, że były szef MS pojawił się na lotnisku w USA, jednak nie wiadomo czy zamierza tam zostać.Data dodania artykułu: 10.05.2026 13:25
Szef MS: jeżeli Ziobro jest w USA, to w poniedziałek wystąpimy o ekstradycję (krótka)

Politycy komentują nieoficjalne informacje o pobycie Ziobry w USA

Politycy komentują w niedzielę nieoficjalne informacje o tym, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych.Data dodania artykułu: 10.05.2026 12:38
Politycy komentują nieoficjalne informacje o pobycie Ziobry w USA

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 maja

Niedziela, 10 maja. Sto trzydziesty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.51, zajdzie o 20.14. Imieniny obchodzą dziś: Antonina, Antonin, Feliks, Sylwester, Izydor oraz Jan. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od średniowiecznych koron i politycznych przewrotów po rockowe hymny, które do dziś rozbrzmiewają w radiowych archiwach i koncertowych stadionach świata.Data dodania artykułu: 10.05.2026 09:47
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 maja

Łódź/ Pod hasłem „Równość bez dwóch zdań” ulicami Łodzi przeszła 15. Parada Równości

Kilkaset osób przeszło w sobotę ulicami Łodzi w 15. Paradzie Równości pod hasłem „Równość bez dwóch zdań”. Upominamy się o wolność i prawa obywatelskie dla każdej osoby, ale najważniejszy postulat to równość małżeńska - powiedział PAP współorganizator wydarzenia Miłosz Herka.Data dodania artykułu: 09.05.2026 22:32
Łódź/ Pod hasłem „Równość bez dwóch zdań” ulicami Łodzi przeszła 15. Parada Równości

Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

Wraz z szybkim wzrostem liczby bezzałogowców używanych w wojnie rozpętanej przez Rosję przeciw Ukrainie i w innych konfliktach nastąpił rozwój systemów pozwalających na ich zwalczanie. Prace rozwojowe dotyczące tego rodzaju technologii realizują także polskie firmy sektora zbrojeniowego.Data dodania artykułu: 09.05.2026 12:12
Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Sobota, 9 maja, niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesności. To dzień, w którym Europa wspomina zwycięstwo nad hitleryzmem, Rosja organizuje militarny spektakl na Placu Czerwonym, a Wenecja otwiera kolejną odsłonę jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki. W Polsce wierni żegnają abp. Józefa Michalika, a kalendarz przypomina o chwilach, które zmieniały bieg dziejów – od pierwszej wolnej elekcji po katastrofę samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim.Data dodania artykułu: 09.05.2026 11:09
9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Radny zadawał pytania o miejską spółkę. Odpowiedzi nie dostał, za to przyszły groźby prawneDlaczego mieszkańcy Tomaszowa coraz częściej korzystają z wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego?Pogoda zmieni się gwałtownie. Burze i deszcz także nad powiatem tomaszowskimStefania z Tomaszowa. Kobieta, bez której trudno opowiadać o Julianie TuwimieLechia wyrwała remis w doliczonym czasie gry! Kempski bohaterem w PłockuDziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 majaBezpłatne badania znamion dla mieszkańców subregionu. Affidea NU-MED rusza z programemDzień Zołzy. Święto kobiet, które nie przepraszają za własne zdanie10 lat chóru Artis Gaudium. Jubileuszowy koncert w Tomaszowie MazowieckimWidzew ograł Lechię 3:1 i zrobił wielki krok w stronę utrzymaniaReprezentacja Polski siatkarzy rozpoczęła zgrupowanie w SpaleDwa dni rodzinnej zabawy na tomaszowskich Błoniach\
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...Treść komentarza: Sfingowano sprawy żeby poprzedią wywalić, bo pielęgniarka pisowa miała parcie na stołek. Urobiła katechostaristę i dawaj. Zapomniała , że żeby rządzić to trzeba mieć głowę na karku, a nie tylko kumpla starostę i mieszankę w głowie. W dodatku to kłamliwa baba. Myślę że spadając na cztery łapy przy pomocy kumpla, są osoby które zweryfikują jej poczynania i niewypażonąŹródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: Silnik na parę spodniTreść komentarza: Biblię trzeba rozumieć, a nie tylko cytować. Cała Polska i pół Tomaszowa spiskują przeciwko wzorowym członkom Prawa i Sprawiedliwości? Podejrzane. Prawo i Sprawiedliwość wzięło nazwę z Psalmu 33, w którym na początku Bóg jest wychwalany i podziwiany, a potem jest zalecenie, żeby się Go bać. Niektórzy najwidoczniej się za mało boją.Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: SkąpiecTreść komentarza: Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama