Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 01:16
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Dzień bez Samochodu: ulica dla ludzi, mniej spalin

Samochody dały nam mobilność, ale też korki, smog i hałas. Dzień bez Samochodu pokazuje, jak zmienia się miasto, gdy wybieramy tramwaj, rower i własne nogi. Eksperci mówią o realnych zyskach dla klimatu i zdrowia, krytycy o „niedzielnej pocztówce” — a mieszkańcy? Coraz częściej wybierają ciszę, powietrze bez spalin i ulice odzyskane dla ludzi.

Samochód miał dać światu wolność, a dał nam także korki, smog i miasta podporządkowane parkingom. Od pierwszego automobilu Karla Benza minęło trochę ponad sto lat, a dziś – by przypomnieć, że ulica może należeć do ludzi – co roku obchodzimy Dzień bez Samochodu. Idea, która w Europie rozwinęła się pod skrzydłami Komisji Europejskiej, łączy ekologię z miejską jakością życia: zachęca do przesiadki na transport publiczny, rower i własne nogi, ale też do myślenia o sprawiedliwej, dostępnej dla wszystkich mobilności. „Mobilność nie jest przywilejem, to prawo – a zrównoważony transport powinien być bezpieczny i dostępny dla każdego” – mówi odpowiedzialny w KE komisarz Apostolos Tzitzikostas, wskazując sedno tegorocznego Europejskiego Tygodnia Mobilności.

Ekologiczny bilans transportu wciąż jest twardy: według Europejskiej Agencji Środowiska sektor odpowiada za ok. 29 proc. emisji gazów cieplarnianych UE, a same drogi generują ponad 73 proc. emisji transportu. Co gorsza, od 1990 r. emisje transportowe w Europie wzrosły o około jedną czwartą – efekty oszczędniejszych silników zjada rosnąca liczba i długość podróży. To właśnie dlatego symboliczne „oddanie ulic mieszkańcom” ma znaczenie większe niż jednodniowa atrakcja: jest przypomnieniem, że najczyściej jest tam, gdzie auto w ogóle nie musi wjeżdżać. 

Stawką są nie tylko megatony CO₂, ale też zdrowie. Światowa Organizacja Zdrowia nazywa zanieczyszczenie powietrza jednym z największych zagrożeń środowiskowych dla zdrowia: drobny pył i tlenki azotu podnoszą ryzyko udarów, chorób serca oraz nowotworów płuc. „Wiele megamiast przekracza nasze wytyczne jakości powietrza nawet pięciokrotnie – to poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi” – ostrzega dr Maria Neira z WHO. Dzień bez Samochodu to pretekst, by przypomnieć ten prosty związek: mniej spalin to mniej chorób.

Codzienność kierowców też mówi sama za siebie. Najnowsze zestawienia INRIX pokazują, że nowojorczycy tracą w korkach ponad sto godzin rocznie – to dwie i pół doby przy włączonym silniku. W Polsce obraz jest podobny: Warszawa należy do grona najbardziej zatłoczonych metropolii w kraju, co potwierdza indeks TomTom, a sama firma udostępnia na bieżąco dane o spowolnieniach w ruchu. Strata czasu to strata pieniędzy i paliwa – i coraz głośniejsze pytanie, czy alternatywa naprawdę jest tak trudna.

Krytycy „świąt bez auta” ripostują, że jednodniowe zamykanie ulic bywa fasadowe. To prawda, jeśli zostaje tylko festyn. Badania środowiskowe raz po raz pokazują jednak realne, chwilowe spadki zanieczyszczeń: podczas dni bez samochodu notowano lokalnie nawet do 40 proc. niższe stężenia NO₂. Naukowcy dodają zarazem, że pojedynczy weekend nie naprawi lat złych decyzji – potrzebne są stałe zmiany w organizacji ruchu, ofercie transportu zbiorowego i zagospodarowaniu przestrzeni. Dzień bez Samochodu działa więc najlepiej jako katalizator: pokazuje, co można zyskać, gdy „wyjmiemy” część aut z równania.

Dobrym przykładem jest Dżakarta. Tam eksperyment sprzed kilkunastu lat rozwinął się w cotygodniowy rytuał: główne arterie Sudirman–Thamrin zamyka się w każdą niedzielę rano, a mieszkańcy spacerują, jeżdżą na rowerach i ćwiczą pod chmurką. To nie jest rozwiązanie wszystkich problemów, ale pokaz, jak szybko zmienia się klimat ulicy, gdy znikają rzędy aut. Miasto poszło dalej, testując nawet wieczorne edycje wydarzenia.

Transportowi badacze podkreślają dziś coś jeszcze: sam „czystszy napęd” nie wystarczy. „Wzrost aktywności podróżniczej niweluje zyski z wydajniejszych technologii” – zauważa cytowany przez „The Guardian” dr Giulio Mattioli. Z perspektywy ekologii najskuteczniejsza jest piramida mobilności, w której pierwszeństwo mają dojście pieszo, rower, transport zbiorowy i dopiero na końcu samochód. Dzień bez Samochodu to lekcja tej hierarchii – krótka, ale zapadająca w pamięć, bo doświadcza się jej całym miastem.

A co na to widzowie ulic? Jedni mówią o ciszy, jakiej dawno nie słyszeli w centrum; inni – o tym, że dzieci wreszcie mogą pojeździć na hulajnodze szeroką, bezpieczną jezdnią. Są też głosy sceptyczne: że to tylko „niedzielna pocztówka” i na poniedziałek wszystko wraca. Odpowiedź jest prosta: właśnie dlatego tak ważne, by za świętem szły decyzje. Tam, gdzie miasta dołączają buspasy, wydłużają priorytety sygnalizacji dla tramwajów, tworzą strefy tempo 30 i sieci tras rowerowych, „niedzielna pocztówka” przeradza się w nową codzienność. A korzyści – od czystszego powietrza, przez mniej hałasu, po więcej zieleni – zostają na dłużej niż jeden dzień.

Ekspert: rezygnacja z samochodu nie jest łatwa, ale to korzyść dla społeczeństwa

Rezygnacja z wygody korzystania z samochodu nie jest łatwa, ale zmiana nawyków transportowych przynosi wiele korzyści ogółowi społeczeństwa – powiedział PAP Mateusz Sobociński z Katedry Zarządzania Miastem i Regionem na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. W poniedziałek obchodzony jest Dzień bez Samochodu.

Sobociński zaznaczył, że aby skutecznie zmieniać nawyki transportowe Polaków, komunikacja zbiorowa w miastach oraz w regionie musi działać sprawnie i niezawodnie, bo tylko to może zachęcić właścicieli samochodów do korzystania z niej.

Obchodzony od 25 lat 22 września Międzynarodowy Dzień bez Samochodu jest zwieńczeniem Europejskiego Tygodnia Mobilności. Jego celem jest zachęcenie mieszkańców miast do zmiany niekorzystnych dla zdrowia przyzwyczajeń i wybierania ekologicznych sposobów przemieszczania się, takich jak np. korzystanie z transportu publicznego, jazda na rowerze czy hulajnodze.

Jak zauważył w rozmowie z PAP mgr Mateusz Sobociński, asystent w Katedrze Zarządzania Miastem i Regionem na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, Dzień bez Samochodu nie ma jedynie symbolicznego znaczenia. Zwrócił uwagę, że zmiana nawyków transportowych może znacząco wpłynąć na poprawę jakości życia – to nie tylko oszczędność czasu i pieniędzy, lecz także troska o zdrowie i ekologię, czystsze powietrze i mniejszy hałas.

– Może wydawać się, że jeden dzień nic nie zmieni w naszej świadomości, ale ma on swój sens. To okazja, żeby zachęcić kierowców do pomyślenia o zmianie swoich przyzwyczajeń transportowych. Choć, oczywiście, z punktu widzenia zarządzania miastem jest to jedynie działanie marketingowe i jeden dzień w roku nie przyniesie wielkiej rewolucji, bo musiałby to być raczej cykl akcji skierowanych do kierowców, aby zmienili oni swoje nawyki i przesiedli się do transportu zbiorowego czy innych alternatywnych środków transportu – tłumaczył.

Ekspert przekonywał, że wybieranie transportu zbiorowego jest istotne z wielu względów i przynosi korzyści ogółowi społeczeństwa. Wskazał, że potrzeby mobilności mieszkańców miast i stale zwiększająca się w nich liczba samochodów generują coraz bardziej powszechne zjawisko kongestii, czyli przeciążenia ruchu i powstających w związku z tym korków.

– Przesiadając się na transport zbiorowy, niwelujemy to zjawisko, podróżując jednym środkiem transportu, czy to autobusem, tramwajem, czy rowerem. W ten sposób eliminujemy z dróg wiele samochodów. Do tego wybór transportu publicznego jest bardziej ekologiczny i obecnie często zeroemisyjny. Samochody, nawet elektryczne, i tak podnoszą czy to pył z ulicy, czy ścierają się im opony, co również zanieczyszcza środowisko – powiedział Sobociński.

Ekspert przyznał, że rezygnacja z użytkowania samochodu nie jest łatwa ze względu na przyzwyczajenie związane w dużym stopniu z wygodą takiej formy przemieszczania się. Dodał, że nawyk jazdy autem nabywamy często już w młodości, gdy szybko zdobędziemy prawo jazdy i nabędziemy samochód, którego zakup nie musi się dziś wiązać z dużym wydatkiem.

– Tak naprawdę od nastoletnich lat uczymy się, żeby z tego samochodu korzystać. Jest to nasz pewien nawyk społeczny. Trochę inaczej wygląda to na zachodzie Europy. Tam widać, że młode pokolenie wybiera raczej transport zbiorowy, bo jest on wygodniejszy, można w drodze chociażby przejrzeć TikToka, Instagram i inne social media. Nie ma też jednak, co zakłamywać rzeczywistości, bo samochód jest zdecydowanie bardziej funkcjonalnym i bardziej komfortowym środkiem transportu. Bez problemu o każdej porze dnia i nocy dotrzemy do celu i nie jesteśmy ograniczeni rozkładem jazdy czy dostępnością komunikacji miejskiej – zaznaczył ekspert.

Dlatego – zwrócił uwagę – żeby mieszkańcy przesiedli się do transportu publicznego, musi on być bardziej atrakcyjny niż samochód. Składa się na to m.in. dostępność, częstotliwość kursowania, konkurencyjny czas przejazdu, punktualność, multimodalność, czyli łączenie różnych form transportu (autobusy, tramwaje, koleje) na jednym wspólnym bilecie i przejrzystych zasadach, a także bezpieczeństwo oraz komfort podróżowania.

– Ogromną rolę odgrywają w tym aspekcie władze miasta, które mogą po pierwsze, stawiać na transport zbiorowy poprzez inwestycje, a po drugie – promując ten sposób podróżowania, m.in. wprowadzając atrakcyjne oferty przewozowe. Władze miasta wpływają na to, jak ten transport jest odbierany i jak chętnie jest on wybierany przez mieszkańców. Bo jeżeli prowadzą politykę, która do tego zniechęca, choćby poprzez cięcia rozkładów jazdy czy likwidowanie połączeń, to będzie on mało atrakcyjny dla mieszkańców i większość z nich wybierze podróż samochodem, którym dotrze do celu pewniej i szybciej – tłumaczył.

Zwrócił również uwagę, że należy pamiętać o osobach bez prawa jazdy oraz seniorach niezdolnych do prowadzenia samochodów. Wykluczenie mobilnościowe niweluje gęsta, bezbarierowa sieć i wysoka częstotliwość, także poza godzinami szczytu, usługi na żądanie, sprawne przesiadki, informacja w czasie rzeczywistym oraz adekwatne ulgi.

Ekspert wskazał, że w Europie wzorem do naśladowania pod kątem zrównoważonego transportu może być Amsterdam, w którym obok bardzo dobrze funkcjonującej komunikacji zbiorowej są też strefy zamknięte dla samochodów i przestrzenie wyłącznie dla pieszych, rowerzystów oraz transportu zbiorowego. Z kolei światowym przykładem dobrych rozwiązań transportowych jest Singapur, w którym postawiono m.in. na świetnie skorelowane linie metra.

– W Polsce pod tym kątem mamy jeszcze wiele do zrobienia, choć wbrew pozorom nie jest wcale tak źle, jak można powszechnie sądzić. Transport publiczny bardzo dobrze funkcjonuje w Warszawie, a szansą dla Krakowa może być planowane tam metro. Rekordy popularności w ostatnim czasie biją podróże koleją po kraju, a ofiarą własnego sukcesu padają regionalni przewoźnicy, jak choćby świetnie rozwijająca się Łódzka Kolej Aglomeracyjna. Ale ogólnie rozumiany transport to ten aspekt rozwoju i funkcjonowania miasta, w którym zawsze jest dużo do zrobienia, bo potrzeby mieszkańców związane z dostępem do pracy, usług, edukacji i rozrywki stale rosną – podsumował Sobociński. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli

Są daty, które nie przechodzą przez kalendarz po cichu. 18 czerwca należy właśnie do nich. To dzień bitew, procesów, wyborów, wielkich artystów i politycznych decyzji, które potrafiły zmieniać bieg historii. Od szarży pod Zieleńcami, przez klęskę Napoleona pod Waterloo, po czerwcowe wybory 1989 roku — historia znów zagląda nam przez ramię. A w tle grają Paul McCartney, King Crimson, Wawele, Maanam i Vera Lynn. Data dodania artykułu: 18.06.2026 13:20
18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli

17 czerwca: dzień trzech królów, „Pana Tadeusza”, Strawińskiego i traktatu, który miał zamknąć powojenny rozdział

Są takie daty, które wyglądają jak rozłożona na stole talia historii. Jedna karta pachnie pergaminem pierwszych Piastów, druga prowadzi do Wilanowa i zwycięstwa pod Wiedniem, trzecia szeleszcze kartami pierwszego wydania „Pana Tadeusza”, a kolejna brzmi jak gwałtowny, niepokojący akord Igora Strawińskiego. 17 czerwca to właśnie taki dzień — niepozorny w kalendarzu, a jednak pełen zdarzeń, które wciąż pracują pod skórą naszej pamięci. Data dodania artykułu: 17.06.2026 07:42
17 czerwca: dzień trzech królów, „Pana Tadeusza”, Strawińskiego i traktatu, który miał zamknąć powojenny rozdział

Polska i Niemcy podpiszą umowę wojskową. Bez dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa i bez stałych wojsk Bundeswehry w Polsce

W środę, 17 czerwca, w Warszawie ma zostać podpisana nowa umowa o współpracy wojskowej między Polską a Niemcami. Dokument parafują ministrowie obrony obu państw: Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius. Politycznie moment jest symboliczny, bo przypada w 35. rocznicę zawarcia polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Militarnie jednak — jak wynika z informacji PAP oraz odpowiedzi Ministerstwa Obrony Narodowej — nie będzie to przełom na miarę nowych gwarancji bezpieczeństwa. Data dodania artykułu: 16.06.2026 09:56
Polska i Niemcy podpiszą umowę wojskową. Bez dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa i bez stałych wojsk Bundeswehry w Polsce

16 czerwca w historii: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta oraz aktualne decyzje rządu i UE

16 czerwca: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta. Dzień, w którym historia znów zagląda nam przez ramię Data dodania artykułu: 16.06.2026 08:16
16 czerwca w historii: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta oraz aktualne decyzje rządu i UE

15 czerwca: od Wielkiej Karty Swobód po cyberwojny XXI wieku. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.14, zajdzie o godz. 20.58. Imieniny obchodzą dziś Bernard, Jolanta, Nikifor, Wisława, Wit i Witold. A kalendarz? Jak zwykle nie jest tylko kartką z datą. To raczej stara taśma filmowa, na której obok siebie przesuwają się królowie, agenci, piłkarze, muzycy, politycy i ci wszyscy, którzy w różnych epokach próbowali zmienić bieg świata. Data dodania artykułu: 15.06.2026 13:00
15 czerwca: od Wielkiej Karty Swobód po cyberwojny XXI wieku. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Abp Górzyński zapowiada peregrynację obrazu i możliwą wizytę papieża

Gietrzwałd szykuje się na wielki jubileusz. Abp Józef Górzyński mówi o roku przygotowań, peregrynacji obrazu i nadziei na wizytę papieża Data dodania artykułu: 14.06.2026 11:35
Abp Górzyński zapowiada peregrynację obrazu i możliwą wizytę papieża

Polecane

Młodzież ma głos. Ruszają spotkania programu Bardzo Młoda Kultura 2026–2028  w województwie łódzkim

Młodzież ma głos. Ruszają spotkania programu Bardzo Młoda Kultura 2026–2028 w województwie łódzkim

Łódzki Dom Kultury, operator programu Bardzo Młoda Kultura 2026–2028 w województwie łódzkim, zaprasza na cykl spotkań sieciująco-informacyjnych poświęconych podmiotowemu udziałowi młodzieży w kulturze. Spotkania są skierowane do osób, instytucji, organizacji i grup działających w kulturze, edukacji, organizacjach pozarządowych oraz lokalnych społecznościach.  To propozycja dla tych, którzy chcą tworzyć działania razem z młodymi ludźmi, wzmacniać ich sprawczość i przygotować się do naboru partnerstw lokalnych. W ramach programu BMK będzie można ubiegać się o dofinansowanie do 10 000 zł na oddolne inicjatywy z młodzieżą w głównej roli. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:07
Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Szkoła Podstawowa nr 6 z tytułem „Złotej Szkoły NBP” Młodzież ma głos. Ruszają spotkania programu Bardzo Młoda Kultura 2026–2028  w województwie łódzkim Idź wolniej. Miasto i tak zdąży przed tobą uciec 19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia? Rusza nabór uzupełniający do mieszkań SIM przy ul. Chopina. Do wzięcia 39 lokali Karol Świderski wraca do Ekstraklasy. Widzew Łódź sięga po transfer z reprezentacyjnym ciężarem Czy sprawa HRP Grants dotyka także Tomaszowa? Czytelnicy pytają o projekty, refundacje i szkolenia Tomaszowskie TBS ogłasza przetargi na najem lokali użytkowych. W ofercie adresy przy Piłsudskiego, Warszawskiej i Stolarskiej Historyczny sukces siatkarzy z II LO. Tomaszowianie wśród najlepszych w Polsce Przyroda ponad polityką. Raport pokazuje, że Polaków wciąż łączy coś więcej niż spór 18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Zainteresowana Treść komentarza: Co z wykupem mieszkań w TTBS? Źródło komentarza: Tomaszowskie TBS ogłasza przetargi na najem lokali użytkowych. W ofercie adresy przy Piłsudskiego, Warszawskiej i Stolarskiej Autor komentarza: Edek Treść komentarza: Mieszkam na południu Tomaszowa i chce S12 w wariancie południowym. Najlepiej ze zjazdach na ul. Jana Pawła 2 w okolicy grot żeby sie szybko wjeżdżało i wyjeżdżało z miasta do Łodzi. Źródło komentarza: S12. Droga, o którą Tomaszów walczy od lat. Rozwój, protesty i rachunek za planistyczny chaos Autor komentarza: Robert Frycz Treść komentarza: Czy wiadomo już gdzie Witczak "zrobił" MBA? 😂 Źródło komentarza: Auto, kilometrówki i biuro na papierze. Rozliczenie Adriana Witczaka pokazuje, gdzie płyną publiczne pieniądze Autor komentarza: RF Treść komentarza: Cieszę się ogromnie, czytając ten tekst. To naprawdę piękne uczucie widzieć, jak portal, który wspólnie z Mariuszem Tarnaskim zaczynałem wiele lat temu z myślą o tym, żeby dać mieszkańcom realny głos i być blisko ich spraw - nawet tych najmniejszych - tak daleko zaszedł. NaszTomaszow od początku budował właśnie taką przestrzeń: otwartą, reagującą na sygnały z osiedli, sołectw i codziennego życia miasta. Że dziś jest wskazywany jako jeden z prekursorów dziennikarstwa obywatelskiego w Tomaszowie i powiecie, to dla mnie wielka radość i powód do dumy. Dziękuję wszystkim, którzy przez te lata dokładali do tego swoją cegiełkę - redakcji, autorom, czytelnikom przesyłającym zdjęcia i informacje. To dzięki Wam ta idea żyje i ma sens. Trzymam mocno kciuki, żeby NaszTomaszow nadal był tym miejscem, gdzie obywatel naprawdę może zabrać głos. Z pozdrowieniami, Robert Frycz. Źródło komentarza: Gdy obywatel bierze głos. Dzień Dziennikarza Obywatelskiego. NaszTomaszow był tu pierwszy Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama