Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 07:33
Reklama
Reklama

Dziecko za kratami nie przestaje być dzieckiem. RPD alarmuje w sprawie małoletnich cudzoziemców

Rzeczniczka Praw Dziecka alarmuje, że od 1 stycznia 2026 r. nowe przepisy mogą pozwolić na umieszczanie małoletnich cudzoziemców bez opieki w strzeżonych ośrodkach. Organizacje społeczne ostrzegają, że to narusza zasadę najlepszego interesu dziecka.

Prawo do dzieciństwa nie kończy się na granicy państwa. Nie znika wraz z paszportem, językiem, kolorem skóry ani statusem migracyjnym. Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak zaapelowała o zmianę przepisów, które od 1 stycznia 2026 roku pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dla cudzoziemców małoletnich bez opieki, ubiegających się w Polsce o ochronę międzynarodową.

Sprawa dotyczy niewielkiej liczby dzieci, ale — jak często bywa w prawach człowieka — właśnie na takich „niewielkich liczbach” najłatwiej sprawdzić, czy państwo naprawdę przestrzega zasad, które samo wpisało do konstytucji, ustaw i międzynarodowych konwencji.

„Prawo do dzieciństwa ma każde dziecko”

Podczas konferencji prasowej poprzedzającej wydarzenie „Stop detencji – prawo dziecka do wolności” Rzeczniczka Praw Dziecka mówiła, że dziecko, które szuka bezpiecznego domu, nie powinno trafiać za mury i kraty.

Prawo do dzieciństwa ma każde dziecko, niezależnie od tego, skąd pochodzi, jakiej jest narodowości. W sposób szczególny prawo do dzieciństwa, do szczęśliwego i bezpiecznego dzieciństwa mają dzieci, które szukają bezpiecznego domu — podkreśliła Monika Horna-Cieślak.

Jej zdaniem obowiązujące przepisy stoją w sprzeczności z prawami dziecka i wymagają zmiany. Rzeczniczka zwróciła uwagę, że dzieci cudzoziemskie umieszczane w strzeżonych ośrodkach są pozbawiane swobody poruszania się, naturalnych relacji i codziennego doświadczenia dzieciństwa. W takim miejscu dzieciństwo zostaje zawieszone jak film zatrzymany w pół kadru: jest łóżko, ściana, regulamin, procedura — ale nie ma podwórka, szkoły, beztroski i poczucia bezpieczeństwa.

Co zmieniło się od 1 stycznia?

Od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje zmiana art. 88a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Jak wskazuje Rzecznik Praw Obywatelskich, nowe przepisy umożliwiły umieszczanie w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców małoletniego bez opieki, który złożył wniosek o ochronę międzynarodową w Polsce. Wcześniej takie rozwiązanie było bezwzględnie wykluczone.

RPO Marcin Wiącek już na początku roku zwracał uwagę, że tryb wprowadzenia tej zmiany budzi poważne wątpliwości legislacyjne, ponieważ — według Biura RPO — nie było jej w pierwotnym projekcie przedstawionym Sejmowi, a pojawiła się dopiero jako poprawka po pierwszym czytaniu w komisji. RPO ocenił, że rozwiązanie to obniża standard ochrony praw dziecka i pozostaje w napięciu z zasadą najlepszego interesu dziecka, wynikającą m.in. z art. 72 Konstytucji RP, art. 3 Konwencji o prawach dziecka oraz art. 24 Karty praw podstawowych UE.

To nie są suche paragrafy. Art. 72 Konstytucji RP mówi o ochronie praw dziecka przez państwo. Konwencja o prawach dziecka nakazuje, by we wszystkich działaniach dotyczących dzieci nadrzędne było ich dobro. A dobro dziecka trudno pogodzić z kratą, drutem kolczastym i zamkniętym ośrodkiem, nawet jeśli państwo nada temu język administracyjnej konieczności.

Organizacje społeczne: to nie są internaty, to placówki odosobnienia

Katarzyna Słubik, prezeska Stowarzyszenia Interwencji Prawnej, mówiła podczas konferencji, że strzeżone ośrodki nie są miejscami przeznaczonymi dla dzieci.

To nie są ośrodki wychowawcze, to nie są internaty, to nie są miejsca odosobnienia, to są kwatery więzienne, placówki absolutnie nieprzeznaczone dla dzieci — oceniła.

Według niej problem przez lata bywał spychany na margines, bo liczba dzieci cudzoziemskich w takich placówkach jest relatywnie niewielka. Obecnie chodzi o około kilkanaście osób. Część dzieci — jak wskazywano podczas konferencji — może być kwalifikowana jako osoby dorosłe po badaniach antropologicznych, zwłaszcza wtedy, gdy nie posiada dokumentów potwierdzających tożsamość.

Ten fragment sprawy jest szczególnie delikatny. Ustalanie wieku osoby, która uciekła przed wojną, przemocą, biedą albo chaosem państwowym, nie jest prostą operacją z rubryki „data urodzenia”. To często śledztwo prowadzone na granicy medycyny, prawa i ludzkiej pamięci. A pomyłka może oznaczać, że dziecko zostanie potraktowane jak dorosły.

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę: detencja niszczy poczucie sprawiedliwości

Dr Jolanta Zmarzlik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę mówiła, że umieszczanie dzieci w przymusowym odosobnieniu, bez wyroku sądu, „za kratkami, za murami, za drutami kolczastymi”, jest normalizowaniem sytuacji, która nigdy nie powinna stać się normą.

Jej zdaniem dzieci w detencji tracą wiarę w sprawiedliwość i przyszłość. To doświadczenie niszczy ich wyobrażenie świata jako miejsca, w którym dorosły może ochronić słabszego. A mowa o dzieciach bez opieki — takich, za którymi nie stanie rodzic, dziadek, sąsiad, nauczyciel czy lokalna wspólnota. W praktyce zostają im instytucje państwa i organizacje społeczne.

Tu brzmi echo „Małego Księcia”: dorośli często lubią liczby, procedury i dokumenty. Ale dziecko nie jest numerem sprawy. Dziecko jest kimś, kto pyta, czy świat jeszcze można uznać za bezpieczny.

MSWiA: chodzi o bezpieczeństwo małoletnich

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji tłumaczy, że celem regulacji jest ochrona małoletnich, m.in. przed zaginięciem czy wykorzystaniem przez osoby trzecie. W odpowiedzi dla RPO wiceminister Czesław Mroczek wskazywał, że resort widzi potrzebę wzmocnienia gwarancji wykonawczych, w tym kontroli sądowej, opieki psychologicznej oraz rozwoju alternatywnych form opieki pozadetencyjnej. MSWiA zapowiedziało też dalsze działania na rzecz „odpowiedniego, wyważonego stosowania” środków przewidzianych prawem wobec małoletnich cudzoziemców bez opieki.

To jest istotny argument państwa: dzieci bez opieki mogą stać się ofiarami przemocy, handlu ludźmi albo wykorzystania. Tyle że pytanie brzmi, czy odpowiedzią na zagrożenie ma być zamknięcie dziecka w ośrodku strzeżonym, czy raczej stworzenie takiego systemu opieki, który nie będzie przypominał kary za to, że dziecko przekroczyło granicę bez dorosłego.

HFPC i organizacje społeczne: państwo obniżyło standard ochrony

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wraz z innymi organizacjami społecznymi zarzuca ustawodawcy świadome obniżenie standardów ochrony praw dziecka. Według HFPC od 1 stycznia 2026 roku małoletni cudzoziemcy bez opieki, ubiegający się w Polsce o ochronę międzynarodową, mogą być umieszczani w ośrodkach strzeżonych, co organizacje uznają za rozwiązanie sprzeczne z zasadą najlepszego interesu dziecka.

Adwokatka Maria Poszytek z HFPC mówiła podczas konferencji, że pozbawienie dziecka wolności jest formą przemocy, a państwo argumentuje, że stosuje ten rodzaj przemocy, by ochronić dzieci przed inną przemocą. To zdanie brzmi jak moralny paradoks z Kafki: system zamyka człowieka, by go ochronić, a potem pyta, dlaczego zamknięty człowiek boi się systemu.

Sądy już wcześniej krytykowały Polskę

Problem detencji dzieci cudzoziemskich nie pojawił się dziś. Helsińska Fundacja Praw Człowieka przypominała wcześniej o orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczących Polski, w których wskazywano m.in. na brak należytego zbadania alternatyw wobec pozbawienia wolności i na traktowanie detencji nie jako środka ostatecznego, lecz praktycznego narzędzia administracyjnego.

W sprawach migracyjnych państwo ma prawo chronić granice i prowadzić procedury. Ale jednocześnie ma obowiązek pamiętać, że dziecko — także cudzoziemskie, także bez dokumentów, także przestraszone, także milczące — pozostaje podmiotem praw, nie przedmiotem zarządzania kryzysowego.

Lokalny wymiar: to także sprawa dla Tomaszowa i regionu

Choć konferencja odbyła się w Warszawie, temat nie jest odległy od Tomaszowa Mazowieckiego, Piotrkowa, Opoczna czy Rawy Mazowieckiej. W ostatnich latach także lokalne społeczności uczyły się, czym jest migracja: najpierw w kontekście pracowników z zagranicy, później uchodźców wojennych z Ukrainy, dzieci w szkołach, rodzin szukających mieszkań, pomocy psychologicznej i językowej.

Dla samorządów, szkół, organizacji pozarządowych i mieszkańców to lekcja trudna, ale potrzebna: bezpieczeństwo państwa i prawa dziecka nie muszą stać po przeciwnych stronach barykady. Dobrze zorganizowany system opieki, kuratorzy, wsparcie psychologiczne, piecza zastępcza, małe placówki opiekuńcze i realna kontrola sądowa mogą być odpowiedzią bardziej cywilizowaną niż zamknięty ośrodek.

Bo granica państwa jest linią na mapie. Dzieciństwo — nie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Od 15 października Rozwój Plus planuje zorganizować w całym kraju blisko 400 spotkań, podczas których chce zebrać pomysły i oczekiwania Polaków, by następnie przełożyć je na program dla Polski na kolejne lata - zapowiedział lider formacji Mateusz Morawiecki. Data dodania artykułu: 06.09.2026 01:08
Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

Jej głos był zjawiskowy... ton i głębia emocji jakie wyrażał - wspominał Elvis Costello amerykańską wokalistkę Cassandrę Wilson. „Potrafiła obdarzyć tym samym pięknem piosenki Sona House'a, Kurta Weilla, Cyndi Lauper czy Vana Morrisona” - podkreślił. Data dodania artykułu: 06.09.2026 00:54
Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
MZ: kolejki do zabiegów szpitalnych będą monitorowane centralnie 5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Izabela i Michał na sali trenuja i na parkiecie w polsacie sie zaprezentuja o krysztalawa kule walcza ale czy punkty jury wystarcza Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Iza i Barti w tancu z gwiazdami na sali trenuja a na parkiecie tanecznym sie juz jutro zaprezentuja Para nr 12 Kunawinio Bartikuna w walce o Krysztalowa Kule Michał do Finału poprowadzi Izullke Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: chewez Treść komentarza: I pyk w ciągu 9 miesiecy 4 razy zmiana(podwyżka) czynszu !!!!! Źródło komentarza: Wymiana wodomierzy i ciepłomierzy w budynkach TTBS. Mieszkańcy muszą udostępnić lokale Autor komentarza: F Treść komentarza: Chyba Tobie najlepiej pasowałaby Muszla Klozetowa- co? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: A jeszcze lepszy pomysl- dwie rzeki i staw przy rzece Czarnej , staw Starzycki. To by bylo cos. A tak na marginesie, bulwary, bulwary brzmi dobrze. Ale powoli bulwary sie deklasuja. Zarosnieta Wolborka, aleja przy galerii dusi sie od inwazyjnego chmielu, przy sciezkach spacerowych chwasty i potwornie rozrosniety chmiel. Czyzby zaczynal sie upadek? Ogromny teren wymagajacy pracy, pieniedzy na oplacenie ludzi i pomyslunku, co robic, zeby dzika przyroda nie zjadla bulwarow do szczetu. Drzewa, ktore dawaly cien przy fontannach wycieto, posadzono rosliny, ktore sobie nie radza. Zaczyna sie upadek bulwarow? Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Od zawsze pisałem tutaj o tym, że nasze miasto, to jest miasto kilku rzek: Pilicy (największy lewobrzeżny dopływ Wisły), Wolbórki (największy, lewobrzeżny dopływ Pilicy), Piasecznicy, Bieliny-Czarnej i Lubochenki. Na początku miasta najważniejsza była Wolbórka. Była nie tylko źródłem wody przemysłowej dla zakładów włókienniczych, ale i ( niestety) odbiornikiem ścieków przemysłowych. Tę samą rolę odgrywały: Bielina-Czarna i Lubochenka, a na koniec i Pilica (oczyszczalnia Wistomu i miejska). Jednak, w tych czasach, hasło "miasto nad rzeką" , a może raczej: "miasto nad rzekami" to jest dobre hasło. I takie hasło, wprowadzone w życie i dobrze rozegrane, przysporzyłoby wielu inwestorów do realizacji inwestycji, powiązanych z tymi rzekami. PS. Wistom, Weltom, Mazowia, Tomtex, filce i inne, dawne, tomaszowskie firmy, to już historia. Więc, przedstawiony powyżej pomysł, to dobra inicjatywa. Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama