Według danych pogodowych dla Tomaszowa Mazowieckiego, w piątek 5 czerwca temperatura ma sięgnąć około 22 st. C, a dzień przyniesie przelotne opady deszczu. Dla regionu obowiązuje także żółte ostrzeżenie IMGW przed burzami z piorunami w godzinach od 13.00 do 19.00. Prognozowane są opady do około 20 mm, porywy wiatru do 70 km/h i lokalnie grad.
Polska pod wpływem niżu i pofalowanego frontu
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, północna i środkowa Europa znajdują się pod wpływem rozległego układu niżowego z głównym ośrodkiem nad Islandią. Nad Polską przemieszcza się płytki niż związany z tym układem, a kraj pozostaje w strefie pofalowanego frontu atmosferycznego. Od południowego zachodu zaczyna jednocześnie rozbudowywać się klin wyżowy znad Atlantyku.
To meteorologiczna mieszanka, która często przynosi pogodę kapryśną, zmienną, chwilami gwałtowną. Trochę jak w dobrze znanym czerwcowym scenariuszu: rano jeszcze nadzieja na spokojny dzień, po południu niebo ciemnieje, powietrze gęstnieje, a nad horyzontem pojawia się pomruk burzy.
Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 997 hPa. Najpierw ma spadać, później rosnąć.
Piątek: deszcz, burze i możliwy grad
W piątek w kraju dominować będzie zachmurzenie duże i całkowite. Większe przejaśnienia możliwe są na wschodzie i północnym zachodzie. Od Dolnego Śląska i Opolszczyzny, przez Wielkopolskę i Kujawy, aż po Pomorze wystąpią okresowe opady deszczu, miejscami umiarkowane. Suma opadów może wynosić od 10 do 25 mm, a na Pomorzu lokalnie do 30 mm.
Na pozostałym obszarze kraju pojawią się przelotne opady. Po południu i wieczorem, zwłaszcza we wschodniej połowie Polski oraz na zachodzie, prognozowane są burze, lokalnie z gradem. W czasie burz opady mogą być intensywne — na wschodzie kraju nawet do 40 mm.
Dla mieszkańców Tomaszowa, Spały, Inowłodza, Ujazdu, Rokicin, Rzeczycy czy Lubochni najważniejsze jest jedno: piątkowe popołudnie i wczesny wieczór warto potraktować ostrożnie. Burza nie musi przejść dokładnie przez każdą miejscowość, ale przy takiej sytuacji atmosferycznej lokalność zjawisk jest właśnie największym problemem. Jedna ulica może być tylko mokra, druga może już liczyć połamane gałęzie.
Temperatura maksymalna w kraju wyniesie od 16–20 st. C na zachodzie i północnym zachodzie do 20–26 st. C na wschodzie i południowym wschodzie. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, miejscami porywisty. W centrum, na południu i południowym wschodzie porywy mogą dochodzić do 60 km/h, a w czasie burz do około 80 km/h.
Noc z piątku na sobotę: przejaśnienia, ale miejscami mgły
W nocy zachmurzenie nadal będzie duże, choć pojawią się większe przejaśnienia i rozpogodzenia. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, a na północnym wschodzie początkowo także burze.
W zachodniej i południowej Polsce możliwe będą mgły ograniczające widzialność do 200 metrów. Kierowcy wracający późno drogami powiatu tomaszowskiego — zwłaszcza przez odcinki leśne, okolice Pilicy, Spały czy Smardzewic — powinni zachować szczególną ostrożność.
Temperatura minimalna wyniesie przeważnie od 8 do 12 st. C. Wiatr będzie na ogół słaby, na wschodzie i północy okresami umiarkowany.
Sobota: więcej oddechu, ale przelotny deszcz nadal możliwy
Sobota przyniesie poprawę, choć nie będzie to jeszcze pogoda całkowicie wolna od niespodzianek. Zachmurzenie ma być małe i umiarkowane, okresami wzrastające do dużego. Miejscami możliwe będą przelotne opady deszczu, lokalnie także burze.
Dla Tomaszowa Mazowieckiego prognoza na sobotę 6 czerwca wygląda spokojniej: około 24 st. C i przeważnie słoneczna aura. To dobra wiadomość dla tych, którzy planują spacer nad Pilicą, wyjazd nad Zalew Sulejowski czy prace w ogrodzie. Warto jednak pamiętać, że po piątkowych opadach lokalnie może być wilgotno, a w lasach i na drogach gruntowych ślisko.
W kraju temperatura maksymalna wyniesie od 19–20 st. C na północy i w rejonach podgórskich, przez około 23 st. C w centrum i na południu, do 25 st. C na zachodzie. Wiatr na ogół słaby, zmienny, podczas burz porywisty.
Warszawa: piątek z burzami, sobota umiarkowana
W Warszawie w piątek zachmurzenie będzie umiarkowane i duże. Prognozowane są przelotne opady deszczu oraz możliwe burze. Suma opadów może wynieść do 20 mm, temperatura maksymalna osiągnie 25 st. C, a podczas burz porywy wiatru mogą dochodzić do 70 km/h.
W nocy burze będą zanikać, a od zachodu województwa pojawią się większe przejaśnienia. Temperatura minimalna wyniesie 12 st. C. W sobotę w stolicy zachmurzenie umiarkowane i duże, miejscami słabe przelotne opady deszczu, temperatura do 23 st. C.
Na co uważać w regionie?
Przy piątkowych burzach największe ryzyko dotyczy krótkotrwałych, ale intensywnych zjawisk: silniejszego deszczu, porywistego wiatru, wyładowań atmosferycznych i lokalnego gradu. Warto zabezpieczyć lekkie przedmioty na balkonach i posesjach, nie parkować samochodów bezpośrednio pod drzewami i nie szukać schronienia przed burzą w otwartym terenie.
To nie jest jeszcze pogoda katastroficzna, ale jest to typowa czerwcowa aura z temperamentem. Taka, która potrafi w jednej godzinie przejść od łagodnego światła do sceny jak z finału „Twistera” — bez hollywoodzkiej muzyki, za to z bardzo realnym grzmotem nad miastem.



Komentarze