Tomaszowska oświata za żorżetową kotarą
Dwa tygodnie temu upłynął termin zapisów do szkół ponadpodstawowych. Ósmoklasiści za pomocą systemu teleinformatycznego deklarowali swoje preferencje edukacyjne na kolejne lata. Uczniowie mieli możliwość zaznaczenia szkół tzw. pierwszego wyboru, oraz szkół alternatywnych. Ku zaskoczeniu wielu osób, brakuje chętnych do najbardziej renomowanego w naszym mieście II Liceum Ogólnokształcącego. Najbardziej zaskoczeni są Ci, którzy oświatą zarządzają, chociaż właściwiej byłoby powiedzieć administrują. Zdziwienie może budzić zdziwienie, bo mamy do czynienia nie z przypadkowym zdarzeniem ale procesem, który dzieje się już od dłuższego czasu. Z zespołem zdarzeń przyczynowo skutkowych, które nie zawsze wynikają z winy edukacyjnych administratorów. Ponoszą oni jednak winę bierności, braku myślenia wizjonerskiego, opartego o wieloletnie strategie. Być może prawo oświatowe jest wyjątkowo skomplikowanym, ale która jego gałąź nie jest. Osobiście przed postępującą degradacją szkolnictwa ostrzegam od kilku lat. Zamiast rzeczowej dyskusji, obserwuję ironiczne uśmieszki tych, którzy wiedzą lepiej.
25.07.2020 08:45
34
4
Komentarze