Dlaczego kobiety bywają swoimi własnymi wrogami?
Kim jest "szeptucha"? Kto z Was zna takie określenie? To nic innego, jak wiedźma, albo uzdrowicielka... Jak się okazuje, znajduje się je nie tylko na kartach książek opowiadających o wiekach średnich. Można je spotkać w bieszczadzkich lasach i gabinetach psychoterapeutów. Z jedną z nich mogliśmy spotkać się też w naszym mieście. Jak się okazuje wiedźmy z Bieszczad potrafią też przylecieć na jeden dzień do Tomaszowa i wcale nie używają do tego celu miotły. Tym razem współczesną "szeptuchę" zaprosiła na spotkanie Agnieszka Drzewoska Kovač
13.04.2024 08:46
3
2
Komentarze