W oczekiwaniu na cud
Uchwalając budżet miasta na 2008 rok prezydent Rafał Zagozdon twierdził, że ma on charakter pro-inwestycyjny i pro-rozwojowy. Doświadczenie uczy jednak, że plan wydatków ze stycznia nijak się ma do ich zrealizowania w grudniu. Często dokonuje się przesunięć nadmiaru środków finansowych, które nie zostały wydatkowane zgodnie z planem. Najczęściej te „oszczędności” powstają w wyniku niezrealizowania zaplanowanych inwestycji
03.03.2008 20:11
7