Po raz czwarty właściciele firmy "Deko Smaku" zorganizowali świąteczny poczęstunek dla osób potrzebujących. W sobotnie przedpołudnie zaprosili na śniadanie wielkanocne do parku na ulicy Wschodniej. Potrawy poświęcił ks. Zbigniew Nitecki, proboszcz parafii NMP Królowej Polski. Świąteczne życzenia złożył prezydent Marcin Witko.
Pomoc osobom wyautowanym, niezaradnym, zmarginalizowanym, to nie jest event w błyskach fleszy. Mimo - zakładam- szczerych chęci i najlepszych intencji darczyńców, wyszło na to, że lansowali się celebryci a ci, do których powinna być skierowana dłoń z kawałkiem chleba, okazali się w relacji prezydenta miasta - tymi gorszymi. Moim zdaniem, tego rodzaju akcje są najlepszym sposobem taniutkiego dowartościowania się i pozycjonowania.
Niewiele osób w tym mieście potrafi sensownie pomagać.
"Posiadanie wielkiego serca nie ma nic wspólnego z wartością twojego konta bankowego. Każdy ma coś, co może dać innym". Barbara Bush (żona Georga H.W. Busha)
tu mieszkam
07.04.2015 14:09
Deko Smaku pokazuje miastu że że że , jest bogatsze od Urzędu Miasta
tomaszowianin
05.04.2015 17:15
Bardzo fajnie, że jest ktoś kto pamięta o osobach biednych. Święta oraz ta inicjatywa nie powinny być powodem żalów które pojawiły się pod tym artykułem. Mnie w święta nie interesuje czy on jest pijakiem czy nie, czy jest nierobem czy nie. Tym osobom tez należy się godny posiłek w tych dniach. A pomoc społeczna powinna być tematem innego artykułu i tam powinna wywiązać się dyskusja komu powinno się pomagać a komu nie. Wesołych Świąt.
źdźś
05.04.2015 16:27
Czyżby życzenia to była ta wielka pomoc w śniadaniu świątecznym od pana witko . ?No to rzeczywiście postarał się !
hejterzy do domu
05.04.2015 18:20
A ktos tak napisal? To co juz zyczen nie mogl zlozyc, bo wielce panstwu sie nie podoba? Mam dosc tego miasta, ale nie przez wladze, ale wiecznie roszczeniowych ludzi, takich jak ty.
on
05.04.2015 21:37
Była też i Pani Laurka,pomagała przy obsłudze.Brawo!
kiki
05.04.2015 16:03
Tomaszów to jednak zaścianek a wręcz może zadupie. Tak śmiało można rzec.
Godna uwagi i poparcia postawa bardziej majętnych dla mniej majętnych zasługuje na szacunek i szerszy zakres takich działań na terenie miasta.
Dobrze aby władza pamiętała o takich dniach jak święta i wspierała materialnie takie przedsięwzięcia ludzi czujących potrzebę dzielenia się tym , czym mogą innym sprawić radość i przyjemność.
Dotyczy to zarówno takiej wspaniałomyślności także i w święta państwowe a nie tylko wspierać mniej zamożnych w święta kościelne.
Szczególnie chodzi tutaj o dzieciaki, które są fundatorom wdzięczne i grymasy ich nie obchodzą.
Ważne, że im posiłek smakuje a oczy wdzięcznością świecą.
I to cała radość dla ludzi dobrej woli uczestniczących przy zorganizowaniu i bezpośrednim udziale w tak wspaniałym poczęstunku ludzi dla ludzi.
Lesiu
05.04.2015 15:57
Państwo Dębcowie przypominają mi żonę Piescha zwaną ANIOŁEM TOMASZOWA, ta kobieta o dobrym sercu wybudowała przy fabryce wielką stołówkę na której wydawano dziennie około 500 obiadów gratis, dla biednych tomaszowian! moje wielkie podziękowania za dobre serca! tych którzy obecnie czynią to samo dla dzisiejszych potrzebujących.
no właśnie
05.04.2015 16:05
Tylko, że teraz nie ma wielodzietnych rodzin, w których pracuje tylko ojciec i ma wszystkich na utrzymaniu. Trudno powyrównywać czasy, gdy nie było świadczeń społecznych, ośrodków pomocy społecznej, bezpłatnej służby zdrowia itd. Moim zdaniem dzisiaj mamy do czynienia nie z biedą społeczną ale z patologią nieróbstwa. Bo ja rozumiem, że możemy powiedzieć, że biedna jest starsza pani, która swoją emeryturę wydaje na leki i nie starcza jej na ubranie czy jedzenie. Ale przy tych stołach to w większości byki, którym pracować się po prostu nie chce, albo chlają wódę. Widzę tam twarze ludzi, z którymi chodziłem do szkoły. Oni całe życie są tacy. Uczyć się nie chciało, pracować się nie chciało. Tylko się chlało.
z miasta
05.04.2015 14:08
to śniadanie organizowane któryś raz z kolei , a prezydent pod przykrywką życzeń ot tak po prostu przyszedł biedak na wkręta
lesio
05.04.2015 14:25
Jak zwykle celebryta z Witkowyji.
tomaszowianka
05.04.2015 12:13
Słowo ,,ubogich tomaszowian" odstraszyło ogromne rzesze od tego poczęstunku, ludzie wstydzą się gdy uważa się ich za biedotę i woleli pozostać w domu!
jp
05.04.2015 12:18
ŚWIĘTA PRAWDA!!!!!!
ziom
21.04.2017 16:09
RYsia nie odstraszylo mimo tego ze ma dobra robote i chalupe
05.04.2015 11:37
wspaniała inicjatywa :) oby więcej takich ludzi w tym mieście :)
mieszkanka
05.04.2015 14:43
Ale tam przyszli przeważnie smakosze tanich trunków, bywalcy naszych ławeczek w Alejach, może w przyszłym roku będzie poczęstunek dla tomaszowian a nie tylko dla biedoty, to przyjdzie dużo więcej wdzięcznych choć o biedzie nie będą wspominać...
05.04.2015 15:30
Boże jaka znieczulica jaka złość i nienawiść panuje w waszych sercach w szanownych katolikach i to w okresie świąt ;
cytuję: Ale tam przyszli przeważnie smakosze tanich trunków, bywalcy naszych ławeczek w Alejach,
a To juź nie są ludzie ?? Im się juź nic nie należy, skoro rajzer pijak to dla nich ma juź nie być świąt ... Zamiast się cieszyć że znalazł się ktoś kto w okresie świąt dwa razy w roku dzieli się z biednymi z wykreślonymi ze społeczeństwa ( z LUDŹMI którzy kiedyś w tym chorym systemie nie dali sobie rady ) Nikt z was nie pomyślał ,że za kilka lat to samo może spotkać każdego z was ? TAK ZACHOWUJE się praktykujący katolik ??? A czy to sam Chrystus nie pomagał najbiedniejszym ? A , w WATYKANIE codziennie gotowany jest obiad dla 150 żebraków który żebrzą w okolicy Stolicy Apostolskiej i papież nie narzeka ... A wy złotówki nie dokładacie Panu Dębcowi do tej inicjatywy , ale macie najwiecej do powiedzenia WSTYD i wy jesteście KATOLIKAMI ?????
c
07.04.2015 13:07
kazdy mogl przyjsc...jak nie chcieli nie przyszli!
leon
07.04.2015 17:08
dokładnie, większość to bywalcy ławeczek
no właśnie
05.04.2015 14:48
To prawda. Ciekawe ile z tych biednych przyszłoby do mnie pracy. Jednego zatrudnię od dzisiaj. Będzie zamiatał wokół mojego domu i pilnował porządku. Praca na 1-3 godzin dziennie. Płacę 50 zł dniówki.
05.04.2015 15:32
mówiąc zatrudnię od dzisiaj masz na myśli opłacanie składek ZUS i wszystkich innych uposażeń za pracownika ???
no właśnie
05.04.2015 15:40
Nie. Mam namyśli ludzi głodnych i biednych, którzy nie mają pieniędzy na życie, jedzenie i ubrania. ZUS nie ma tu nic do rzeczy. Chcę dać komuś kasę za to, że w zamian na nią zapracuje. 50 zł dziennie wystarczy na całodzienne utrzymanie (choć może skromne - co jest dosyć pojęciem względnym) całej rodziny. Biorąc po uwagę czas potrzebny na wykonanie pracy, wychodzi minimum 17 złotych na godzinę, kiedy pracy jest mniej, wychodzi 50 złotych. Chętnych brak? Wcale się nie dziwię. Bo taki korzystający z zasiłku socjalnego jegomość często przychodzi i za wkręcenie żarówki żąda 100 złotych.
Napisz komentarz
Komentarze