Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:07
Reklama

Prawym okiem: wydajemy i co z tego

Od lat obserwuję wydatki, jakie nasze miasto ponosi na tzw. profilaktykę uzależnień i jedno, co mogę powiedzieć na pewno, to jest to, że moim zdaniem, miliony złotych najzwyczajniej w świecie może nie tyle wyrzucamy w błoto (chociaż bywa i tak), co wydajemy w sposób nieefektywny na cele nie mające nic wspólnego z walką z narkomanią lub alkoholizmem.

Nie chodzi już nawet o brak skuteczności realizowanych programów, co widać każdego roku, po wzmożonym spożyciu nisko i wysokoprocentowych trunków, ale o to, że mam wrażenie, iż cała ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ma umożliwić wypompowanie z budżetów samorządów (a za ich pośrednictwem z kieszeni podatników), pieniędzy przez dużych cwaniaków i małych cwaniaczków.

 

Tak zwany fundusz kapslowy to łatwo dostępna kasa, którą można wydać de facto na dowolny cel, pod warunkiem, że okryjemy go płaszczykiem profilaktyki. W ten sposób dla przykładu da się finansować wypoczynek letni młodzieży na obozach, na których można spijać wieczorami "browarki" i te mocniejsze środki dopingujące lub wczasy dla członków klubu emeryta z mocno zakrapianymi wieczorkami tanecznymi. Myślicie, że żartuję?

 

Nie chciałbym aby to zabrzmiało nieskromnie, ale osobiście jestem w stanie w jedno popołudnie przygotować program profilaktyki alkoholowej dla dowolnej grupy wiekowej i dowolnej organizacji społecznej, będący w dodatku zgodnym z jej profilem statutowym.

 

Idę o zakład, że może być on w wielu przypadkach lepszy i sensowniejszy od tego, co od lat wpływa każdego roku na konkursy organizowane dla organizacji pozarządowych. Samo przygotowanie programu i napisanie wniosku razem z planem finansowym, to żaden problem. Problemem jest to, czy będzie on faktycznie realizowany i to realizowany z przekonaniem.

 

Nie oszukujmy się, programy te, w ogromnej swojej liczbie nie mają na celu walki z alkoholizmem, a zupełnie inne niż wskazano cele. Takiemu podejściu sprzyja brak kontroli ze strony podmiotu udzielającego dotacji, czyli w tym przypadku Urzędu Miasta, a często jego akceptacja. Wystarczy przejrzeć sprawozdanie z realizacji Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, by przekonać się, że mam rację.

 

Zaczynając od wydatków majątkowych. W ubiegłym roku wydatkowano prawie 120 tysięcy złotych na wykonanie placu zabaw w parku przy ulicy Wschodniej. Zadanie nazwano: prowadzenie profilaktycznej działalności informacyjnej i edukacyjnej w zakresie przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii - zwiększenie integracji społecznej osób uzależnionych i ich bliskich.

 

Nie da się ukryć, że w tej części miasta osób uzależnionych nie brakuje, a w co drugiej kamienicy (o ile nie w każdej) znajduje się pijacka melina, gdzie niewiadomego pochodzenia alkohol można kupić według dowolnej miary (np. na kieliszki lub szklanki).

 

Nie chodzi mi oczywiście o to, by placów zabaw nie budować, jeśli się nie da inaczej budować je należy nawet i z "funduszu kapslowego". Daję ten przykład, by pokazać, że niemal wszystko celami profilaktycznymi da się uzasadnić a ustawa i jej zapisy to fikcja i forma nałożenia na nas dodatkowego parapodatku, który płacimy za każdym razem kupując w legalnym źródle alkohol.

 

135 tysięcy złotych kosztuje nas Miejska Komisja rozwiązywania problemów alkoholowych. Organ narzucony ustawą a pełniący często funkcję politycznej konfitury dla kiepsko wyedukowanych działaczy partyjnych, których do jej sprawowania wystarczy jedynie w sposób szybki przeszkolić. na ile jest to skuteczne szkolenie miałem okazję jakiś czas temu przekonać się na własnej skórze. 10 lat temu, kiedy pełniłem funkcję radnego Rady Miejskiej udało nam się te uposażenia obniżyć. Dzisiaj są one o 100 procent wyższe.

 

140 tysięcy złotych miasto zapłaciło w ubiegłym roku za wypoczynek letni organizowany m.in. przez stowarzyszenia i kluby sportowe. Ponad 20 tysięcy złotych wydano na ferie zimowe. Dawać, nie dawać... i tak trzeba pieniądze na coś wydać, a tu przynajmniej dzieciaki spędzą jakoś miło czas. Tylko, znowu mamy sytuację lekko naciąganą.

 

Znika kryterium dochodowości i zdarza się, że miasto dotuje najbogatsze rodziny (oczywiście nie dotyczy to takich podmiotów jak ŚŚ "Krasnoludek"), w których problem nadużywania alkoholu wcale nie występuje. Jeden z trenerów powiedział mi kiedyś wprost, że biednych dzieci nie może na swoje wyjazdy zabierać, bo rodzin nie stać na część "udziału własnego"  w finansowaniu wyjazdu. Ktoś powie: przecież dzieciaki trenują, więc nie piją.

 

Odrębnym tematem są pogadanki organizowane w szkołach. Według miejskich zestawień biorą w nich udział tysiące osób. Jaka jest ich skuteczność? Wiadomo jaka... znaczy się żadna... Głównym tematem rozmów gimnazjalistów jest to kto i ile wypił na sobotniej imprezie.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 21.03.2015 13:01
Tolo: dobrze Cię znam i trochę w tej Twojej dawnej historii też brałem udział. Dlatego - bardzo Cię podziwiam, za ten Twój wyczyn pod tytułem "wyjścia" z zaklętego kręgu. I również dlatego wierzę w to, o czym piszesz (nie dlatego, że ja ciągle tkwię w tym dnie - bo nigdy nie spadłem na to dno). Z całego Twojego wpisu nr 3 - najważniejsze są te zdania, które napisałeś na końcu: "Jeżeli ktoś w komisji, odpowiedzialny za "chorego" mówi "musisz pan ograniczyć picie", natychmiast powinien utracić miejsce w MKRPA. To od pierwszego kontaktu w komisji z dotkniętym alkoholowym problemem, zależy czy rodzina z chorym osobnikiem pozbędzie się codziennego strachu, który również jest przemocą w rodzinie. Specyfika kontaktu z osobą uzależnioną jest szczególna, na którą nie ma uniwersalnej instrukcji stosowanej do każdego alkoholika. Dlatego jak pan Mariusz Strzępek zauważył, dobór członków Komisji jest również odpowiedzialny i ważny jak realizacja przez Prezydenta budżetu miasta za dany rok". Szkoda tylko, że nie dopisałeś do tych zdań Twojej własnej konkluzji, w której oceniłbyś trafność wyboru tych najnowszych gwiazd - członków tej komisji. Ktoś tu trafnie napisał: zdaje się, że część tych "członków" tej komisji - sama z pewnością będzie potrzebowała jej pomocy. A już z pewnością, dla WSZYSTKICH tych komisantów - najważniejszą będzie kasiorka za tę komisję. A ci alkoholicy do uratowania ?! A kto się będzie nimi przejmował ?!?!?! Trzeba - tak jak Ty - samemu poczuć ten ból. Taka komisja - to hipokryzja najwyższych lotów: to robienie dobrze kolesiom, to bezsensowne wydawanie kasy m.innymi z opłat za zezwolenia na sprzedaż alkoholu na-niby walkę z alkoholizmem. To jest lepsze niż najlepszy kabaret. Pozdrowienia

antyrysiu 20.03.2015 15:54
zaproś ich do domu, powodzenia i cudownych przeżyć

zosia 19.03.2015 18:51
Czytam wpisy i zgadzam się w dużej mierze z 6. Napewno niezgodne z przepisami są drzwi toalety, które podczas otwierania blokują ciąg komunikacyjny!!! Jak ma załatwić potrzebę fizjologiczną osoba na wózku inwalidzkim, która wstawi się przed MKZPA????? Jak ma tam się dostać???? Zresztą w tym drugim stowarzyszeniu nie jest lepiej.... ,pod względem lokalowym. Ktoś istotnie zauważa problem! Prawo jest jasne.Myślę, że w mjeście nie brakuje lokali spełniających normy na tego rodzaju działalność. A osoby odpowiedzialne powinny przedstawić problem lokalowy. Kasa na to jest. Ponad 1mln!!!!!!

kiki 19.03.2015 18:01
Tomaszów to miasto wysypu meneli i alkoholików. Należy to tatałajstwo utylizować by w mieście było normalnie i zgodnie z normą europejską.

z Polnej 19.03.2015 18:57
utylizować?, to psy w tym kraju mają większe prawa i ochronę, u nas na Polnej bez tych braci lumpów byłoby smutno a tak bułeczkę sie zaniesie i taki podziękuje- niech bozia zdrówko da

Rysiu 20.03.2015 08:59
Ma pani rację, psy przynajmniej w te przymrozki mają ciepło w domach swych opiekunów a ci bezdomni marzną gdzieś, śpiąc w pudłach z kartonu!

Antek Malewski 19.03.2015 16:53
Czy dotarł do Państwa mój komentarz, nr.8 w kolejności, który jest sekwencją odpowiedzi na niektóre zarzuty komentujących.

q 18.03.2015 16:19
Wysoce dysfunkcyjne, jeżeli nie patologiczne jest to, że państwo w majestacie prawa sprzedaje TRUCIZNĘ i czerpie z tego zysk w postaci podatków. Analogicznie tak jak sutenerstwo, a następnie przeznacza pieniądze na tzw. leczenie, zapobieganie etc. A inna sprawa- PANIE WITKO !!!! Prezydencie!!!! Pomieszczenia, które zajmują stowarzyszenia dalece odbiegają od jakichkolwiek norm!!!! Jak tam ma wejść osoba o ograniczonej sprawności ruchowej???? (schody, wąskie przejścia itp)Proszę zgłębić literaturę dot. budynków użyteczności publicznej!!!!! Przestrzegajmy prawa stanowionego!!! A tak po ludzku, to przebywanie w pomieszczeniach "ALA" obniża komfort psychiczny i nie służy wychodzeniu z choroby.

mare 19.03.2015 07:29
Wyjatkowo nieobiektywny wpis, co Toba kieruje ze w ten sposob piszesz, masz duze poklady nienawisci w sobie

g 18.03.2015 16:06
Hm? Cieszę się, że pan redaktor czyta wpisy, w tym moje w których pisałem o tym problemie.

kiki 18.03.2015 08:18
" chorą duszę " - tylko PAN BÓG może uleczyć !!!

Antek Malewski 17.03.2015 21:09
Przeczytałem artykuł pana Mariusza Strzępka i z wieloma spostrzeżeniami się zgadzam. Ponieważ żyję z problemem alkoholowym (26 lat utrzymuję abstynencję) chciałem odnieść się do problemu i jego procesu, zaznaczam procesu, wychodzenia z najbardziej śmiertelnej choroby jaką jest ALKOHOLIZM. Nie będę zabierał głosu w stanowisku finansów, państwowej profilaktyki p/alkoholizmowi (tzw programów w wychodzeniu z alkoholizmu) czy Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i powołaniu przez nią Miejskich Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Choć muszę się odnieść do MKRPA, bo w niej uczestniczyłem, czy to komuś się podoba czy nie, od października 1989 (pierwsza w czasach "nowożytnych") roku do 15 lutego 2015 roku. Tak, to bardzo, bardzo długo. Nie jeden powie ale się zasiedział, ale się na "chrapał forsy". Ale chciałem powiedzieć również wszystkim swoim adwersarzom, że system komisji (chodzi o jej skuteczność) współtworzyłem ja, za Przewodniczącej (pierwszej) pani Haliny ORMAN (chyba najlepsza szefowa w historii istnienia MKRPA). Przetrwałem tyle kadencji od Prezydenta Cezarego Krawczyka do Prezydenta Marcina Witki dzięki, nazwę to, swojej fachowości w branży. Kiedy byłem, a trwało to 24 lata, w zespole orzekającym o alkoholowym problemie, w Stowarzyszeniach ALA czy AZYL były przepełnienia osób z problemem. Nie było tygodnia by do tych Stowarzyszeń nie docierało od 5 do 10 osób z problemem. To zasługa orzekających, polegająca na niekonwencjonalnym porozumieniu się z dotkniętych tym strasznym problemem. Wielu z nich pozostało do dziś w grupach AA, w Stowarzyszeniach, pełniąc również pożyteczną funkcję przewodnika. Sam jestem wśród pijących i niepijących przewodnikiem w branży. Od 26 lat uczestniczę i prowadzę spotkania (mitingi) w tomaszowskiej WSPÓLNOCIE AA w Stowarzyszeniu ALA i stwierdzam, że z choroby alkoholowej można wyjść (nie tylko po 6-tygodniowych terapiach w odpowiednich instytucjach) gdy resztę swojego życia będzie się "spędzać" z drugim alkoholikiem czyli na mitingach AA czy innych formach spotkań osób z problemem. Dlaczego tak twierdzę? Doszedłem do takich stwierdzeń po latach doświadczeń, gdyż pomimo wielu określeń; Co to jest choroba alkoholowa? Jest dla mnie tylko jedna odpowiedź, najważniejsza - TO CHOROBA KŁAMSTWA, ZAKŁAMANIA i ZAPRZECZENIA. Czyli choroba duszy. Można kształcić swój mózg, stosować przeróżne socjotechniki, ograniczać picie, wiedzę o chorobie czyli rozpościerać parasol ochronny nad dotkniętym osobnikiem, tym problemem. Jego wnętrze jeśli nie wejdzie się w proces trzeźwienia (tylko przestając pić), zdrowienia, będzie zawsze żyć z tzw "chorą dusza". A jest to proces, choć zabrzmi okrutnie, trwający do końca życia. Ponieważ choroba alkoholowa jest alergią, w której to chorobie "zabija parowóz, a nie ostatni wagon", musimy zawsze wystrzegać się "pierwszego kieliszka", jeśli chcemy utrzymać trzeźwość, który jak my z problemem mówimy - JEST ŚMIERTELNY. Jeżeli ktoś w komisji, odpowiedzialny za "chorego" mówi "musisz pan ograniczyć picie", natychmiast powinien utracić miejsce w MKRPA. To od pierwszego kontaktu w komisji z dotkniętym alkoholowym problemem, zależy czy rodzina z chorym osobnikiem pozbędzie się codziennego strachu, który również jest przemocą w rodzinie. Specyfika kontaktu z osobą uzależnioną jest szczególna, na którą nie ma uniwersalnej instrukcji stosowanej do każdego alkoholika. Dlatego jak pan Mariusz Strzępek zauważył, dobór członków Komisji jest również odpowiedzialny i ważny jak realizacja przez Prezydenta budżetu miasta za dany rok.

trzeziwy 20.03.2015 15:22
Prezydent dobrał ludzi według klucza partyjnego a nie według fachowości.Przecież to widać po nazwiskach że ci ludzie sami potrzebują pomocy zamiast ją udzielać.ŻENADA.

xyz: 17.03.2015 21:01
Czemu ma służyć ten artykuł?

ja 17.03.2015 17:53
Łatwo powiedzieć jest źle. To widać. To teraz co zrobić żeby było lepiej? Ja nie mam pomysłu na skuteczny program. Jest moda na picie i jeżeli nie minie, to nic nie pomoże...

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama