Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 21:40
Reklama
Reklama

Prawym okiem: wydajemy i co z tego

Od lat obserwuję wydatki, jakie nasze miasto ponosi na tzw. profilaktykę uzależnień i jedno, co mogę powiedzieć na pewno, to jest to, że moim zdaniem, miliony złotych najzwyczajniej w świecie może nie tyle wyrzucamy w błoto (chociaż bywa i tak), co wydajemy w sposób nieefektywny na cele nie mające nic wspólnego z walką z narkomanią lub alkoholizmem.

Nie chodzi już nawet o brak skuteczności realizowanych programów, co widać każdego roku, po wzmożonym spożyciu nisko i wysokoprocentowych trunków, ale o to, że mam wrażenie, iż cała ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ma umożliwić wypompowanie z budżetów samorządów (a za ich pośrednictwem z kieszeni podatników), pieniędzy przez dużych cwaniaków i małych cwaniaczków.

 

Tak zwany fundusz kapslowy to łatwo dostępna kasa, którą można wydać de facto na dowolny cel, pod warunkiem, że okryjemy go płaszczykiem profilaktyki. W ten sposób dla przykładu da się finansować wypoczynek letni młodzieży na obozach, na których można spijać wieczorami "browarki" i te mocniejsze środki dopingujące lub wczasy dla członków klubu emeryta z mocno zakrapianymi wieczorkami tanecznymi. Myślicie, że żartuję?

 

Nie chciałbym aby to zabrzmiało nieskromnie, ale osobiście jestem w stanie w jedno popołudnie przygotować program profilaktyki alkoholowej dla dowolnej grupy wiekowej i dowolnej organizacji społecznej, będący w dodatku zgodnym z jej profilem statutowym.

 

Idę o zakład, że może być on w wielu przypadkach lepszy i sensowniejszy od tego, co od lat wpływa każdego roku na konkursy organizowane dla organizacji pozarządowych. Samo przygotowanie programu i napisanie wniosku razem z planem finansowym, to żaden problem. Problemem jest to, czy będzie on faktycznie realizowany i to realizowany z przekonaniem.

 

Nie oszukujmy się, programy te, w ogromnej swojej liczbie nie mają na celu walki z alkoholizmem, a zupełnie inne niż wskazano cele. Takiemu podejściu sprzyja brak kontroli ze strony podmiotu udzielającego dotacji, czyli w tym przypadku Urzędu Miasta, a często jego akceptacja. Wystarczy przejrzeć sprawozdanie z realizacji Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, by przekonać się, że mam rację.

 

Zaczynając od wydatków majątkowych. W ubiegłym roku wydatkowano prawie 120 tysięcy złotych na wykonanie placu zabaw w parku przy ulicy Wschodniej. Zadanie nazwano: prowadzenie profilaktycznej działalności informacyjnej i edukacyjnej w zakresie przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii - zwiększenie integracji społecznej osób uzależnionych i ich bliskich.

 

Nie da się ukryć, że w tej części miasta osób uzależnionych nie brakuje, a w co drugiej kamienicy (o ile nie w każdej) znajduje się pijacka melina, gdzie niewiadomego pochodzenia alkohol można kupić według dowolnej miary (np. na kieliszki lub szklanki).

 

Nie chodzi mi oczywiście o to, by placów zabaw nie budować, jeśli się nie da inaczej budować je należy nawet i z "funduszu kapslowego". Daję ten przykład, by pokazać, że niemal wszystko celami profilaktycznymi da się uzasadnić a ustawa i jej zapisy to fikcja i forma nałożenia na nas dodatkowego parapodatku, który płacimy za każdym razem kupując w legalnym źródle alkohol.

 

135 tysięcy złotych kosztuje nas Miejska Komisja rozwiązywania problemów alkoholowych. Organ narzucony ustawą a pełniący często funkcję politycznej konfitury dla kiepsko wyedukowanych działaczy partyjnych, których do jej sprawowania wystarczy jedynie w sposób szybki przeszkolić. na ile jest to skuteczne szkolenie miałem okazję jakiś czas temu przekonać się na własnej skórze. 10 lat temu, kiedy pełniłem funkcję radnego Rady Miejskiej udało nam się te uposażenia obniżyć. Dzisiaj są one o 100 procent wyższe.

 

140 tysięcy złotych miasto zapłaciło w ubiegłym roku za wypoczynek letni organizowany m.in. przez stowarzyszenia i kluby sportowe. Ponad 20 tysięcy złotych wydano na ferie zimowe. Dawać, nie dawać... i tak trzeba pieniądze na coś wydać, a tu przynajmniej dzieciaki spędzą jakoś miło czas. Tylko, znowu mamy sytuację lekko naciąganą.

 

Znika kryterium dochodowości i zdarza się, że miasto dotuje najbogatsze rodziny (oczywiście nie dotyczy to takich podmiotów jak ŚŚ "Krasnoludek"), w których problem nadużywania alkoholu wcale nie występuje. Jeden z trenerów powiedział mi kiedyś wprost, że biednych dzieci nie może na swoje wyjazdy zabierać, bo rodzin nie stać na część "udziału własnego"  w finansowaniu wyjazdu. Ktoś powie: przecież dzieciaki trenują, więc nie piją.

 

Odrębnym tematem są pogadanki organizowane w szkołach. Według miejskich zestawień biorą w nich udział tysiące osób. Jaka jest ich skuteczność? Wiadomo jaka... znaczy się żadna... Głównym tematem rozmów gimnazjalistów jest to kto i ile wypił na sobotniej imprezie.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 21.03.2015 13:01
Tolo: dobrze Cię znam i trochę w tej Twojej dawnej historii też brałem udział. Dlatego - bardzo Cię podziwiam, za ten Twój wyczyn pod tytułem "wyjścia" z zaklętego kręgu. I również dlatego wierzę w to, o czym piszesz (nie dlatego, że ja ciągle tkwię w tym dnie - bo nigdy nie spadłem na to dno). Z całego Twojego wpisu nr 3 - najważniejsze są te zdania, które napisałeś na końcu: "Jeżeli ktoś w komisji, odpowiedzialny za "chorego" mówi "musisz pan ograniczyć picie", natychmiast powinien utracić miejsce w MKRPA. To od pierwszego kontaktu w komisji z dotkniętym alkoholowym problemem, zależy czy rodzina z chorym osobnikiem pozbędzie się codziennego strachu, który również jest przemocą w rodzinie. Specyfika kontaktu z osobą uzależnioną jest szczególna, na którą nie ma uniwersalnej instrukcji stosowanej do każdego alkoholika. Dlatego jak pan Mariusz Strzępek zauważył, dobór członków Komisji jest również odpowiedzialny i ważny jak realizacja przez Prezydenta budżetu miasta za dany rok". Szkoda tylko, że nie dopisałeś do tych zdań Twojej własnej konkluzji, w której oceniłbyś trafność wyboru tych najnowszych gwiazd - członków tej komisji. Ktoś tu trafnie napisał: zdaje się, że część tych "członków" tej komisji - sama z pewnością będzie potrzebowała jej pomocy. A już z pewnością, dla WSZYSTKICH tych komisantów - najważniejszą będzie kasiorka za tę komisję. A ci alkoholicy do uratowania ?! A kto się będzie nimi przejmował ?!?!?! Trzeba - tak jak Ty - samemu poczuć ten ból. Taka komisja - to hipokryzja najwyższych lotów: to robienie dobrze kolesiom, to bezsensowne wydawanie kasy m.innymi z opłat za zezwolenia na sprzedaż alkoholu na-niby walkę z alkoholizmem. To jest lepsze niż najlepszy kabaret. Pozdrowienia

antyrysiu 20.03.2015 15:54
zaproś ich do domu, powodzenia i cudownych przeżyć

zosia 19.03.2015 18:51
Czytam wpisy i zgadzam się w dużej mierze z 6. Napewno niezgodne z przepisami są drzwi toalety, które podczas otwierania blokują ciąg komunikacyjny!!! Jak ma załatwić potrzebę fizjologiczną osoba na wózku inwalidzkim, która wstawi się przed MKZPA????? Jak ma tam się dostać???? Zresztą w tym drugim stowarzyszeniu nie jest lepiej.... ,pod względem lokalowym. Ktoś istotnie zauważa problem! Prawo jest jasne.Myślę, że w mjeście nie brakuje lokali spełniających normy na tego rodzaju działalność. A osoby odpowiedzialne powinny przedstawić problem lokalowy. Kasa na to jest. Ponad 1mln!!!!!!

kiki 19.03.2015 18:01
Tomaszów to miasto wysypu meneli i alkoholików. Należy to tatałajstwo utylizować by w mieście było normalnie i zgodnie z normą europejską.

z Polnej 19.03.2015 18:57
utylizować?, to psy w tym kraju mają większe prawa i ochronę, u nas na Polnej bez tych braci lumpów byłoby smutno a tak bułeczkę sie zaniesie i taki podziękuje- niech bozia zdrówko da

Rysiu 20.03.2015 08:59
Ma pani rację, psy przynajmniej w te przymrozki mają ciepło w domach swych opiekunów a ci bezdomni marzną gdzieś, śpiąc w pudłach z kartonu!

Antek Malewski 19.03.2015 16:53
Czy dotarł do Państwa mój komentarz, nr.8 w kolejności, który jest sekwencją odpowiedzi na niektóre zarzuty komentujących.

q 18.03.2015 16:19
Wysoce dysfunkcyjne, jeżeli nie patologiczne jest to, że państwo w majestacie prawa sprzedaje TRUCIZNĘ i czerpie z tego zysk w postaci podatków. Analogicznie tak jak sutenerstwo, a następnie przeznacza pieniądze na tzw. leczenie, zapobieganie etc. A inna sprawa- PANIE WITKO !!!! Prezydencie!!!! Pomieszczenia, które zajmują stowarzyszenia dalece odbiegają od jakichkolwiek norm!!!! Jak tam ma wejść osoba o ograniczonej sprawności ruchowej???? (schody, wąskie przejścia itp)Proszę zgłębić literaturę dot. budynków użyteczności publicznej!!!!! Przestrzegajmy prawa stanowionego!!! A tak po ludzku, to przebywanie w pomieszczeniach "ALA" obniża komfort psychiczny i nie służy wychodzeniu z choroby.

mare 19.03.2015 07:29
Wyjatkowo nieobiektywny wpis, co Toba kieruje ze w ten sposob piszesz, masz duze poklady nienawisci w sobie

g 18.03.2015 16:06
Hm? Cieszę się, że pan redaktor czyta wpisy, w tym moje w których pisałem o tym problemie.

kiki 18.03.2015 08:18
" chorą duszę " - tylko PAN BÓG może uleczyć !!!

Antek Malewski 17.03.2015 21:09
Przeczytałem artykuł pana Mariusza Strzępka i z wieloma spostrzeżeniami się zgadzam. Ponieważ żyję z problemem alkoholowym (26 lat utrzymuję abstynencję) chciałem odnieść się do problemu i jego procesu, zaznaczam procesu, wychodzenia z najbardziej śmiertelnej choroby jaką jest ALKOHOLIZM. Nie będę zabierał głosu w stanowisku finansów, państwowej profilaktyki p/alkoholizmowi (tzw programów w wychodzeniu z alkoholizmu) czy Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i powołaniu przez nią Miejskich Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Choć muszę się odnieść do MKRPA, bo w niej uczestniczyłem, czy to komuś się podoba czy nie, od października 1989 (pierwsza w czasach "nowożytnych") roku do 15 lutego 2015 roku. Tak, to bardzo, bardzo długo. Nie jeden powie ale się zasiedział, ale się na "chrapał forsy". Ale chciałem powiedzieć również wszystkim swoim adwersarzom, że system komisji (chodzi o jej skuteczność) współtworzyłem ja, za Przewodniczącej (pierwszej) pani Haliny ORMAN (chyba najlepsza szefowa w historii istnienia MKRPA). Przetrwałem tyle kadencji od Prezydenta Cezarego Krawczyka do Prezydenta Marcina Witki dzięki, nazwę to, swojej fachowości w branży. Kiedy byłem, a trwało to 24 lata, w zespole orzekającym o alkoholowym problemie, w Stowarzyszeniach ALA czy AZYL były przepełnienia osób z problemem. Nie było tygodnia by do tych Stowarzyszeń nie docierało od 5 do 10 osób z problemem. To zasługa orzekających, polegająca na niekonwencjonalnym porozumieniu się z dotkniętych tym strasznym problemem. Wielu z nich pozostało do dziś w grupach AA, w Stowarzyszeniach, pełniąc również pożyteczną funkcję przewodnika. Sam jestem wśród pijących i niepijących przewodnikiem w branży. Od 26 lat uczestniczę i prowadzę spotkania (mitingi) w tomaszowskiej WSPÓLNOCIE AA w Stowarzyszeniu ALA i stwierdzam, że z choroby alkoholowej można wyjść (nie tylko po 6-tygodniowych terapiach w odpowiednich instytucjach) gdy resztę swojego życia będzie się "spędzać" z drugim alkoholikiem czyli na mitingach AA czy innych formach spotkań osób z problemem. Dlaczego tak twierdzę? Doszedłem do takich stwierdzeń po latach doświadczeń, gdyż pomimo wielu określeń; Co to jest choroba alkoholowa? Jest dla mnie tylko jedna odpowiedź, najważniejsza - TO CHOROBA KŁAMSTWA, ZAKŁAMANIA i ZAPRZECZENIA. Czyli choroba duszy. Można kształcić swój mózg, stosować przeróżne socjotechniki, ograniczać picie, wiedzę o chorobie czyli rozpościerać parasol ochronny nad dotkniętym osobnikiem, tym problemem. Jego wnętrze jeśli nie wejdzie się w proces trzeźwienia (tylko przestając pić), zdrowienia, będzie zawsze żyć z tzw "chorą dusza". A jest to proces, choć zabrzmi okrutnie, trwający do końca życia. Ponieważ choroba alkoholowa jest alergią, w której to chorobie "zabija parowóz, a nie ostatni wagon", musimy zawsze wystrzegać się "pierwszego kieliszka", jeśli chcemy utrzymać trzeźwość, który jak my z problemem mówimy - JEST ŚMIERTELNY. Jeżeli ktoś w komisji, odpowiedzialny za "chorego" mówi "musisz pan ograniczyć picie", natychmiast powinien utracić miejsce w MKRPA. To od pierwszego kontaktu w komisji z dotkniętym alkoholowym problemem, zależy czy rodzina z chorym osobnikiem pozbędzie się codziennego strachu, który również jest przemocą w rodzinie. Specyfika kontaktu z osobą uzależnioną jest szczególna, na którą nie ma uniwersalnej instrukcji stosowanej do każdego alkoholika. Dlatego jak pan Mariusz Strzępek zauważył, dobór członków Komisji jest również odpowiedzialny i ważny jak realizacja przez Prezydenta budżetu miasta za dany rok.

trzeziwy 20.03.2015 15:22
Prezydent dobrał ludzi według klucza partyjnego a nie według fachowości.Przecież to widać po nazwiskach że ci ludzie sami potrzebują pomocy zamiast ją udzielać.ŻENADA.

xyz: 17.03.2015 21:01
Czemu ma służyć ten artykuł?

ja 17.03.2015 17:53
Łatwo powiedzieć jest źle. To widać. To teraz co zrobić żeby było lepiej? Ja nie mam pomysłu na skuteczny program. Jest moda na picie i jeżeli nie minie, to nic nie pomoże...

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama