Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 września 2022 09:18
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Prawym okiem: po nich tylko spalona ziemia

W samorządach funkcjonują od lat osoby, które można śmiało określić mianem "niezatapialnych". Osoby, które narobią bałaganu w jednym miejscu, przesuwane są na inne stanowiska. Nikt nie zwraca uwagi na kompetencje, fachowość, czy dotychczasowe "osiągnięcia" zawodowe. Liczy się przynależność do konkretnej partyjnej grupy interesów, by raz za razem czuć się wybitnym i niezastąpionym specjalistą. Ludzie ci są radnymi, urzędnikami wyższego szczebla, dyrektorami i prezesami samorządowych spółek. Co ciekawe w prywatnym biznesie nie sprawdzają się i nikt ich nie chce, a jak już któreś z nich trafi w "ręce prywaciarza" szybko ucieka do nawet gorzej płatnej ale samorządowej albo państwowej roboty. Tu przecież nikt nikogo nigdy nie rozlicza, bo to albo kolega z partii albo koalicjant. Może być też koleś od kielicha, bo i takie przypadki również w tomaszowskich realiach wcale do rzadkości nie należały.
Prawym okiem: po nich tylko spalona ziemia

Kilka lat temu głośna była sprawa podwójnego opłacenia budowy fragmentu ścieżki rowerowej w kierunku do Spały, którą to inwestycję realizował Powiat Tomaszowski. Wykonawca pieniądze zgarnął a następnie zniknął najprawdopodobniej na Antypodach, gdzie krótkie ramie polskiego wymiaru sprawiedliwości go dosięgnąć nie może.



Nie tylko złodziej nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Zatroszczono się o to, by sprawę jak najszybciej wyciszyć. Metoda jak zawsze ta sama, główne osoby dramatu znikają z pola widzenia, a sprawą dalej zajmuje się prokuratura. Nikt już nie komentuje a wszelkie pytania zbywa się milczeniem.

 

Czytaj: Rowerowy przekręt
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność za samorządowe finanse ponosi skarbnik, nie tylko odpowiedzialność prawną ale również dyscyplinarną i zawodową. Jego przełożony powinien ponosić natomiast odpowiedzialność polityczną. W tym konkretnym przypadku postanowiono jednak rozstać się z powiatową skarbniczką, którą była wówczas związana z PSL-em Teresa Głębowska, w sposób polubowny. Przyjęto jej rezygnację i sprawę ścieżki uznano za zamkniętą.

Byłą skarbniczką w niemal ekspresowym tempie zaopiekowali się koledzy a właściwie koleżanka z PSL, która została wójtem w gminie Rokiciny. Tak więc skarbniczka powiatowa, która ponosi odpowiedzialność za utratę przez samorząd blisko 1,5 miliona złotych, zabrała się za zarządzanie finansami gminy.

 

Efekt tego zarządzania mogliśmy poznać w połowie ubiegłego roku, kiedy to Regionalna Izba Obrachunkowa w Łodzi przeprowadziła kompleksową kontrolę gminnych finansów. Jej wyniki były porażające. Media w tej sprawie milczały. Dlaczego? Samorządowcy z Rokicin twierdzą, że wyniki kontroli przed nimi skrywano z uwagi na zbliżające się wybory. 

 

Raport RIO to 12 stron zarzutów obejmujących nieprawidłowości w sferze ewidencji księgowej i sprawozdawczości, dochodów z tytułu podatków, dochodów z majątku,  wydatków na realizację zadań zleconych na podstawie umowy jednostkom spoza sektora finansów publicznych, majątku Gminy i inwentaryzacji, wydatków osobowych, udzielenia zamówienia publicznego dotyczącego zadania pn. „Uporządkowanie gospodarki ściekowej w Gminie Rokiciny. Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków na terenie Gminy Rokiciny”,  udzielenia zamówienia publicznego dotyczącego zadania pn. „Ochrona środowiska naturalnego w Gminie Rokiciny poprzez wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Wykonanie kotłowni wraz z instalacjami c.o. i c.w.u. w oparciu o odnawialne źródła energii dla świetlic wiejskich w Łaznowskiej Woli i Nowych Chrustach”, wydatków ponoszonych na wynagrodzenia dla nauczycieli.

 

Zarzuty te obciążają oczywiście nie tylko samą skarbniczkę ale byłą wójt Barbare Robak, aktualnie pełniącą funkcję członka Zarządu Powiatu Tomaszowskiego. 

 

 

Kontrolerzy RIO stwierdzili m.in. przypadki zaniechania przez Skarbnika Gminy złożenia na  fakturach podpisu na dowód dokonania wstępnej kontroli oraz fakt niebieżącego ewidencjonowania operacji gospodarczych związanych z zaciągniętymi zobowiązaniami, zapisy księgowe dokonywane były z naruszeniem zasady chronologii.

 

Okazuje się, że w Urzędzie Gminy Rokiciny nie była przestrzegana zasada ciągłości. Stany kont bilansowych 080 i 221 na dzień zamknięcia, tj. na dzień 31 grudnia 2012 roku nie odpowiadały stanowi tych kont na dzień otwarcia następnego roku obrotowego, tj. na dzień 1 stycznia 2013 roku.

 

RIO podkreśla, że jest to poważny błąd, ponieważ zgodnie z art. 5 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 5 ustawy o rachunkowości, przyjęte zasady (politykę) rachunkowości należy stosować w sposób ciągły, dokonując w kolejnych latach obrotowych jednakowego grupowania operacji gospodarczych.

 

Analiza sprawozdań  budżetowych wykazała, że kwoty w części dotyczącej skutków finansowych decyzji wydanych przez organ podatkowy na podstawie ustawy Ordynacja podatkowa, w zakresie umorzeń zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości i w podatku od środków transportowych zostały wykazane w nieprawidłowych wysokościach, wskutek pominięcia w ww. sprawozdaniu kwot umorzonych odsetek.    

Już same te błędy wskazują na absolutny brak kompetencji osób pełniących najważniejsze funkcje publiczne w gminie Rokiciny. To oczywiście jeszcze nie koniec.

 

Urzędnicy Gminy potrafili na przykład nie wprowadzić do ewidencji otrzymanej nieodpłatnie nieruchomości i w sposób wadliwy dokonać umorzenia środków trwałych, naruszając przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

 

Samorząd realizował zadanie inwestycyjne pn. „Uporządkowanie gospodarki ściekowej w Gminie Rokiciny. Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków na terenie Gminy Rokiciny”. Kontrolerzy RIO wskazują szereg niezgodności z ustawą regulującą procedury zamówień publicznych.

 

RIO podkreśla, że

 

... przedmiotu zamówienia nie można opisywać w sposób, który mógłby utrudniać uczciwą konkurencję. Uzależnianie zgodności oferty z treścią specyfikacji istotnych warunków zamówienia od zaakceptowania przez projektanta rozwiązań równoważnych, na etapie prowadzonego postępowania, mogło przyczynić się do sytuacji kwalifikowanej, jako utrudnianie uczciwej konkurencji.

 

Zauważając przy okazji:

 

... w rezultacie czynności kontrolnych stwierdzono, że podmiot, który wykonał dokumentację projektową złożył także ofertę w omawianym postępowaniu. Istnieje zatem uzasadnione przypuszczenie, że wymaganie przez zamawiającego akceptacji ze strony projektanta rozwiązań równoważnych na etapie oceny ofert, mogłoby spowodować wydanie przez niego negatywnej opinii, w związku z interesem gospodarczym związanym z prowadzoną przez niego działalnością. 

 

Kolejną inwestycją budzącą wątpliwości było wykonanie kotłowni wraz z instalacjami c.o. i c.w.u. w oparciu o odnawialne źródła energii dla świetlic wiejskich w Łaznowskiej Woli i Nowych Chrustach. Stwierdzono tu przypadki opisywania elementów przedmiotu zamówienia poprzez nieuzasadnione wskazywanie konkretnych producentów lub nazw rodzajowych związanych z konkretnym producentem, w treści dokumentacji projektowej zamieszczonej na stronie internetowej zamawiającego, stanowiącej integralny element specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Co ciekawe gmina zawarła umowę z wykonawcą w dniu 24 maja 2012 roku, natomiast ogłoszenie o udzieleniu zamówienia zamieszczono w Biuletynie Zamówień Publicznych w dniu 13 czerwca 2012 roku.

 

RIO w swoim wystąpieniu umiwściło też szereg zaleceń dla wójta. Publikujemy je tutaj

 

 

 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
mieszkaniec 20.02.2015 04:41
A ile pieniędzy zmarnowano na chodnik na ul. Reymonta.Za to ktoś powinien siedzieć . Tam przecież nawet 2 samochody nie mogą się wyminąć a kostka wpada do rowu. I po co ten rów w ogóle zostawili ...

mary 26.02.2015 19:23
Klepacz i jego spółka powinni za to bęknąć

TM 15.02.2015 19:47
Tylko patrzeć jak szkoły tomaszowskie ponadgimnazjalne będą nieudolnie (znów) zarządzane przez byłą panią wójt, wybitną działaczkę PSL - mierna, ale wierna? W niedzielę przegrywa w II turze wybory na wójta, a na drugi dzień już członkiem zarządu! To jest dopiero OPERATYWNOŚĆ!!!

Ajdejano 15.02.2015 15:33
Do kadrowej: jak znam te powiatowe układziki - to w dalszym ciągu, jednym z głównych, układających klocki w powiecie z ramienia buractwa z psl, jest nasz Jureczek - teściu. A zięciu - niech się jeszcze trochę pouczy układzikowego mistrzostwa teściunia. Taki jeden teść w rodzinie - to skarb dla całej rodziny !!! Jeszcze dużo czasu minie, znim zięciu może myśleć o pomaganiu teściowi w powiecie, a może nawet o zrobieniu teściowi koło pióra.

SWÓJ 15.02.2015 19:52
Sekretarz, to pewno Jerzy Kowalczyk, a zięć to przewodniczący rady powiatu Piotr Majchrowski, już posadkę ma przecież, jak większość z PSL jako kierownik KRUS-u.

kadrowa 15.02.2015 12:41
Dla ścisłości to chyba zięć pomaga teraz teściowi? :)

Ajdejano 15.02.2015 12:06
Do wpisu nr 43: dziewczyno - Jurek skretarz jest jak taka ruska zabawka tzw. "Wańka-wstańka" . Obojętnie jak ją położysz - zawsze (jak kot) wstaje na nogi. A przy okazji - dlaczego nie pomóc zięciowi ? Facet jest zaradny i ja jego rozumiem. 99,9 % samorządowych "działaczy-układowców& quot; tak by zrobiło. To dlaczego on ma być tym odmieńcem ? I Ty piszesz o jakiejś "karygodnej etycznie pośredniej zależności słuzbowej" ?! Jakby zrobił inaczej - to chyba bym mu ręki nie podał (bo znam go dobrze). A już nie powiem, co by mu zrobiła rodzina - na czele z zięciem, córką, itp., itd. Wyprowadzka z domu - na 100% !!!

Ajdejano 15.02.2015 11:50
Do wpisu nr 41: jak się jest z "układu" - to takie idiotyczne wpisy jak moje - jednak wkur...... - co? "Miszczu" - my piszemy o Gminie Rokiciny a nie i innych (może jeszcze - o w szytkich w Polsce - co?) gminach. A Ty - "miszczu" z układu chcesz mi wmówić, że przecież wszyscy robią błędy i wszyscy są do dupy - więc wszystkim mamy odpuścić ?!?! Czyli, że ".....sory, teraz taki mamy klimat" ?! Przecież i p. wójt-Basieńka (na fejsbuku napisała SGH w Warszawie) i p. skarbnik-Terenia - to panie MAGISTER - ekonomistki ! Kwiat i ostoja powiatowego partyjnego ruchu ludowego ! Zgodnie z Twoimi sugestiami - to już mój 11-ty raz.

KOS 15.02.2015 09:58
Drogi Ajdejano, ty tylko umiesz pisać głupoty w koło to samo. Myślisz, ze jak napiszesz dziesięć razy to samo, to wniesiesz coś nowego do tematu??> Jesteś bardzo zakompleksionym człowiekiem. Skoro znasz rozwiązania wszystkich problemów to pomóż wójtowi w Rokicinach, bo jak to sam określiłeś "... to duże ryzykanctwo ..." podaj z pięć nazwisk skarbniczek aby mógł sobie wybrać. A tak, poza piszesz ciągle o protokole RIO w Gminie Rokiciny, myślałem, że jesteś choć trochę inteligentny i po przeczytaniu protokołów z innych gmin to ten temat zakończysz (podałem Ci nawet link - należny na niego kliknąć aby się otworzył). A jak w swojej odpowiedzi po raz kolejny będziesz mnie obrażał, bo tylko do tego twoje wypowiedzi się sprowadzają, to używaj trochę mniej wulgaryzmów :)

rfnrokiciny 14.02.2015 22:13
Zapowiadają się ciekawe 4 lata.Niespełna po 3 miesiącach nowy wójt Rebzda zatrudnił pana Klepacza (byłego wójta) a tak się zarzekal pan Rebzda,że zatrudniać go nie będzie i że należy zlikwidować zbędne stanowiska pracy co zarzucał pani Robak.Stanowisko podatkowe juz obsadzone kolejne to księgowa w ZOEAS.Jakie będzie następne żeby wprowadzić swoich ludzi czy też tych którzy z polecenia muszą być zatrudnieni w urzędzie gminy w Rokicinach? I kto tu jest marionetką???

Ajdejano 14.02.2015 19:04
Do JDM: w Gminie Rokiciny ze "swoimi" kadrami mają kłopot. Potwierdzeniem tego może być fakt, że nowy wójt pozostawił na stanowisku skarbnika gminy tę naszą Terenię, słynną z podwójnego wypłacenia w starostwie należności za ścieżkę rowerową do Spały i bohaterkę protokołu pokontrolnego RIO w poprzedniej kadencji p. wójt Rokicin - równie słynnej Basieńki. Pozostawienie skarbniczki z poprzedniej kadencji, w dodatku z takim protokołem pokontrolnym - to duże ryzykanctwo obecnego wójta. No - ale to już jego kłopot. Z powyższego wynika, że nie tylko mieszkańcy Gminy Rokiciny mają kłopot z kadrami, ale może większy kłopot ma partia buraków z naszego powiatu. Te dwie słynne panie (obydwie z tytułami MAGISTRA) - to przecież kwiat ludowców naszego powiatu !!!

14.02.2015 15:16
Zastanawiam się tylko jak mieszkańcy Gminy Rokiciny wybrali w poprzedniej kadencji taki "desant"? Swoich lepszych naprawdę nie mieli?

Brytan 13.02.2015 16:48
No nie da się ukryć że w gminnie rokiciny jest straszna korupcja, mieszkam tu od zawsze i z tegą co pamiętam gdy jedna pani z gminny odchodziła na jej miejsce wskakiwała, córka, kuzynka etc. kompletnie bez kompetencji do wykonywania zawodu a przez ostatnie 20 lat jedyna inwestycja gminny to postawienie amfiteatru bo świetlice wiejskie to jedna wielka pomyłka koszty rzędu 921 tyś w tym około 320tyś na kotłownie z piecem na pelet i ogrzewaniem z nawiewów to juz naprawde przesada, wyposazenie swietlicy obejmowalo tylki kilka kiepskiej jakosci przyżądów do cwiczen, cieknący dach, i tragiczna praca ekipy remontowo budowlanej, odpadające płytki i ogólnie grzyb na ścianach to tylko niekture rzeczy które pamiąetam. Wiec wcale mnie niedziwi to że są jakieś uchybienia

Ajdejano 13.02.2015 12:57
Do wpisu nr 35: wychodzi na to, że jesteś - koleś - starym, cwaniackim grzdylem i wydaje ci się, że twoje wypociny mogą kogokolwiek wyprowadzić z równowagi. Na twoje wypociny z wpisu nr 35 , zacytuję ci twoje wcześniejsze wypociny z wpisów nr 24 i 25: "Każda kontrola ma za zadanie pokazanie nieprawidłowości w celu ich naprawy. Kontrole RIO, obejmują swym zasięgiem część finansową gminy. Nie da się pracować aby nie popełniać błędów - nie znam żadnego samorządu, a wynika to z faktu często zmieniającego się prawa i interpretacji." Czyli - co ? Tłumaczysz to wyeliminowane w wyborach bezmózgowie z Gminy Rokiciny ?! Bo takie durnowate prawo wymyślili twoi ulubieńcy, czyli koalicjanci z PO - PSL ?! " Drogi Marku, za nami wybory samorządowe niespełna 3 miesiące temu, dlaczego Pan oraz Ci kompetentni, fachowi mniej alkoholowi nie wygraliście tych wyborów wreszcie byłoby normalnie. " Czyli - co ?! Ludzie są sami sobie winni, że wybrali twoich ulubionych ćwoków z psl i po ?! NO - gratulacje w podejściu do społecznych spraw. Typowy, układzikowy, lokalny ćwok !

ręce opadają :) 12.02.2015 21:10
do wpisu 33. Ajdejano spokojnie, tak to już jest, politycy sumienia nie mają - sprawa oczywista. Albo mają, jak potrzeba zrobić z niego użytek dla własnej potrzeby. Niezwykle łatwo podejmuje się nieodpowiednie decyzje, błędne a czasami ryzykowne - wtedy, gdy obraca się pieniędzmi nie z własnej kieszeni. Gdyby była jakakolwiek odpowiedzialność to może takie bezmózgi by nie pchały się do "żondzenia". Słoma z butów wystaje i nic poza tym. Tak jak autor artykułu zaznaczył na wstępie, niejednokrotnie do koryta za wszelką cenę pchają się ci co im w biznesie osobistym nie pykło. Ja się pytam co może treściwego wnieść do pracy samorządu (zarządzania kilkudziesięcio/kilkuset tysięcznym miastem/powiatem) chłopek lub babka która nie potrafiła zarządzać kilkoma osobami we własnym biznesie. Paranoja - a najlepsze jest to, że wyborcy choć powszechnie wiedzą o tym - i tak głosują na tych co zwykle. Tu przydałaby się partia jak za Piłsudskiego – "Panie Marszałku, a jaki program tej partii?" - zapytał hrabia Skrzyński. – "Najprostszy z możliwych. Bić kur...y i złodziei, mości hrabio".

Ajdejano 12.02.2015 20:08
Do wpisów nr 24 i 25: jak ty - cwaniacki kolesiu - piszesz, że teraz mamy "taki klimat", czyli takie samorządowe niekompetentne dno, które funkcjonuje wszędzie i które nie potrafi zrozumieć przepisy, na których pracuje - i wg ciebie, obecnie, to już jest normalka i to trzeba zaakceptować (???). Ponadto, jesteś na tyle bezczelny, że jeszcze potrafisz ironizować z "marka" . Z tych twoich wypocin wyłania się obraz takiego właśnie lokalnego-wsiowego niby partyjnego cwaniaczka, który świetnie czuje się w takim wsiowym-lokalnym-partyjnym bezmózgim półświatku. Właśnie, dzięki coraz szerzej rozlewjącej się takiej wsiowej-partyjnej (właściwie -partyjniackiej) miernocie, mamy funkcjonujące takie indywidua, jak np. p. Basia, która przepier...... wybory zarówno na wójta jak i do sejmiku i była na tyle bezczelana, że po tych przepier...... przez siebie wyborach, potrafiła na zebraniach partyjniackich wygrażać paluszkiem (jako szefowa powiatowego wsiowego i miejskiego psl ) swoim CZŁONKOM za przepier..... przez psl wybory. I to jest właśnie twój świat, a właściwie - twój malutki, popier.......światek malutkiego cwaniakowatego ludzika.

KOS 13.02.2015 09:22
Spokojnie chłopie wyluzuj, tyle jadu w twojej wypowiedzi, dla uspokojenia poczytaj, może mądrzejszy będziesz. http://www.bip.lodz.rio.gov.pl...topic_id=7 Zastanów się nad tym co piszesz na tym portalu i pod jakim artykułem, bo już chyba gubisz się. Czasem spójrz w lustro.

co się dziwisz? 12.02.2015 19:36
Większość "spadochroniarzy" siedzi na zwolnieniach i najprawdopodobniej pobierają diety... zbyt mocno są przyssani do koryta. Był o tym ze 2-3 tygodnie program Uwaga lub jakiś z tych. Sorry, taki mamy klimat :)

Zabrakło tylko dziarskich chłopców Zabrakło tylko dziarskich chłopców Historia lubi się powtarzać, zataczać koła i często śmieje nam się prosto w twarz. Czasem wesoło a czasem ze złośliwą przekorą. Takie refleksje mam po tym jak wylądowałem ostatnio na ławie oskarżonych w piotrkowskim Sądzie. Trudno nie odczuć rechotu losu, kiedy po jednej stronie sali siedzę ja, syn działacza Solidarności z lat 80-tych, wciąż pamiętający ubeckie rewizje w swoim domu, a po drugiej typ, który widnieje na liście donosicieli służby bezpieczeństwa PRL oraz wyszkolony w komunistycznym reżimie prokurator. Zabawne jest też to, że to oni znowu oskarżali. Wyrok (prawomocny), jaki zapadł okazał się korzystny dla mnie, a uzasadnienie stanowiło pochwałę profesjonalnie przygotowanego i napisanego artykułu. W dodatku ten w pierwszej instancji zapadł w Dniu Wolności Prasy, co ma dla mnie znaczenie symboliczne. Nie tej sprawie jednak poświęcę swój dzisiejszy felieton, ale temu, że w czasach, kiedy usuwa się ostatnie pomniki sławiące komunistyczną dyktaturę, bolszewicka mentalność nadal znajduje się w głowach wielu ludzi, szkolonych i wychowanych w duchu partyjnej indoktrynacji. Te osoby wciąż zachowują się, jak reprezentanci reżimowej władzy, aroganccy, pewnie siebie i wulgarni niczym witkiewiczowski Prokurator Scurvy, który jak zapewne pamiętacie lubił otaczać się Dziarskimi Chłopcami. Siedząc na sali Sądowej czekałem więc aż krzyknie: "hej dziarscy chłopcy do mnie" i zostanę zamknięty w sali przymusowego bezrobocia.
Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Magdalena Dziejma malarstwa i rysunku uczyła się między innymi w Miejskim Centrum Kultury (wówczas OK Tkacz) pod kierunkiem artysty plastyka Mirosława Bernackiego. − Dużo pracowała, ponieważ swoją przyszłość wiązała ze szkołą artystyczną. Dała się poznać jako aktywna, koleżeńska i twórcza osoba. Uczestniczyła w konkursach, warsztatach i wystawach organizowanych przez pracownię. Brała też udział w plenerach malarskich organizowanych przez ośrodek w Inowłodzu, Liciążnej, Lanckoronie. W pracowni Tkacza przygotowywała się do egzaminów wstępnych na uczelnię artystyczną, z pozytywnym skutkiem – wspomina M. Bernacki, kurator wystawy. Pani Magda w 2013 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi na wydziale Projektowanie Graficzne. Później zajęła się malowaniem portretów na zamówienie, natomiast od połowy 2020 roku zaczęła malować autorskie obrazy. Portrety artystki znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych w Polsce oraz poza granicami kraju między innymi w Anglii i Niemczech.Malarkę interesują nieoczywiste rozwiązania kolorystyczne, emanujące spokojem, z nutą swoistej tajemnicy. Motywy przedstawiane na płótnach w sposób poetycki pozostawiają element niedopowiedzenia. Wystawy:– 07.2008 – wystawa zbiorowa „Plener malarski Inowłódz”, OK Tkacz, Tomaszów Mazowiecki– 07.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 3/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 05.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 2/22”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 04.2022 – wystawa indywidualna „Tajemnica spojrzenia”, Miejski Ośrodek Animacji Kultury, Wasilków– 01.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 1/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 07.2021 – wystawa zbiorowa „Prezentacje”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 03.2021 – wystawa zbiorowa „Kobieta”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 12.2020 – wystawa zbiorowa „Kobieca strona sztuki”, Defabryka, Warszawa Miejsce wydarzenia: Miejskie Centrum Kultury Tkacz, Tomaszów Mazowiecki, ul. Niebrowska 50.Wstęp wolny.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.09.2022
Soundedit ’22 – Łódź Power Soundedit ’22 – Łódź Power Soundedit ’22 – Łódź Power!Festiwal Soundedit od lat konsekwentnie wspiera łódzkich twórców. Podczas 14. edycji organizatorzy dedykują zespołom wywodzącym się z Łodzi cały dzień. W czwartek (3 listopada) w Klubie Wytwórnia zagrają: Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt i Psychocukier. Wszystkie te grupy są łódzkie, wszystkie mają swój pomysł na rock’n’roll. Każda z nich to dowód na to, że Łódź (ma) PowerListopadowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit ogłasza czwartkowy zestaw wykonawców. Hasło przewodnie tego dnia mówi samo za siebie: Łódź Power! - Zawsze uważałem, że skoro Soundedit jest łódzkim festiwalem, to jego wręcz obowiązkiem jest współpracować z łódzkimi artystami. Stąd pomysł na Soundedit Spotlight, dlatego zapraszaliśmy zespoły z Łodzi. Tym razem rodzima reprezentacja ma dla siebie cały festiwalowy dzień. Grupy z miasta czterech kultur są czasem bardziej znane w Polsce niż w naszym mieście. Pora to zmienić. Łódź Power! To jest właśnie to, co poczujecie w czwartek na Soundedit – mówi Maciej Werk, dyrektor Festiwalu.Cool Kids Of Death – w świecie przestylizowanych, nadprodukowanych i przesadzonych produktów muzycznych są rzadkością. Ich styl jest dość charakterystyczny, ale jeśli potrzebne są porównania, to dobrą wskazówką byłyby takie jak: The Strokes, Magazine, Joy Division i Bloc Party. Występy na żywo CKOD niosą ze sobą energię i entuzjazm rzadko spotykany u zespołów, które grają tak intensywnie. Przez osiem lat byli w ciągłej trasie koncertowej, dając ponad 400 koncertów w Polsce i Europie. Kiedy zadebiutowali od razu stali się: „buntowniczym głosem polskich dwudziestoparolatków”. W 2011 r. zespół zawiesił działalność. W 2022 r. powrócili. Ich brzmienie pozostaje surowe, brudne i bezkompromisowe.Mona Polaski – zespół założony w 2018 r. w Łodzi przez chłopaków, którzy muzykę pokochali na zabój. Poszukują dreszczy, jakie wywołują piosenki oraz interesują się zagadnieniem przenoszenia się w czasie za pomocą dźwięku. Grają współczesną muzykę rozrywkową, w której słychać echa nowej fali, post punka i polskiej alternatywy lat 80/90. Debiutancka płyta „Folklor”, wydana w marcu 2019 roku, została świetnie przyjęta przez dziennikarzy muzycznych oraz odbiorców na koncertach i festiwalach. Obecnie zespół kończy pracę nad swoim drugim albumem.Salvezza – zespół muzyczny założony przez łódzkich muzyków: Witolda Munnicha, czyli Vito Vittorio (wokalistę zespołu X) oraz Grzegorza Fajngolda (znanego z zespołów: 19 wiosen, Demolka, Już Nie Żyjesz i Procesor Plus). Na płycie występują pod pseudonimami Zipolli i Donatelli. Pomysł założenia Salvezza zaistniał dzięki powstaniu Wieczorków Barokowych w łódzkim klubie DOM. Przedstawianie publiczności kompozytorów i muzyki barokowej nie ukontentowało muzycznych podróżników. Ich droga prowadzi dalej – postanowili stworzyć własną muzykę. Tak powstała Salvezza. Zipolli napisał libretto i ułożył melodię wokalu, Donatelli skomponował muzykę, nagrał partię klawesynowe oraz organowe i zrobił orkiestrację oraz aranżacje utworów. Piosenki powstawały spontanicznie. Patos mieszał się z szarością życia i wspaniałością istnienia. L.Stadt – w roku 2020, w samym środku pandemii, z inicjatywy łódzkiego Centrum Dialogu, powstał wyjątkowy projekt „Ptaki Smutku" – koncert upamiętniający 76. rocznicę likwidacji Getta Litzmannstadt, złożony z oryginalnej muzyki zespołu L.Stadt do tekstów Jeszajahu Szpigla. Mimo wyjątkowych warunków udało się stworzyć niezwykłe i metafizyczne wydarzenie. J. Szpigiel urodził się 14 stycznia 1906 roku w Łodzi. Mieszkał na Bałutach, gdzie spędził także najbardziej tragiczny okres swojego życia w utworzonym w 1940 roku getcie. „Ptaki smutku...” są próbą przywrócenia pamięci o wyjątkowym pisarzu z Łodzi. Wybór literacki obejmuje utwory, które narodziły się w czasach Zagłady, wiersze i fragmenty poetyckiej prozy oraz dwie kultowe piosenki do muzyki Dawida Bajgelmana, w tym niezapomniana kołysanka „Zmruż oczęta”. Refleksyjno-filozoficznym dopełnieniem jest kilka wierszy napisanych już w latach późniejszych, kiedy artysta żył i tworzył w Izraelu. Autorem warstwy muzycznej widowiska jest łódzki muzyk i kompozytor, twórca formacji L.Stadt – Łukasz Lach. Psychocukier – polski zespół rockowy założony w Łodzi w połowie lat 90. Nazwa zespołu pochodzi z filmu Brooklyn Boogie. Zespół założył Robert „Sasza” Tomaszewski w sierpniu 1996 r. W 2001 roku dołączyli do niego basista Piotr Połoz i perkusista Marcin Awierianow, zawiązując występujący do dzisiaj skład. Zespół na długo przed wydaniem debiutanckiego albumu zdobył sporą, najpierw lokalną, a potem ogólnopolską popularność w środowiskach związanych z muzyką. Głównie za sprawą transowych, psychodelicznych występów. Wydali pięć albumów, zagrali setki koncertów, wywołali kilka skandali. Psychocukier to również dobre, nieco psychodeliczne teksty: „Ich muzyka niepojęta, W ich głowach gra, A świat wybrzusza się, By potem płaskim się stać” – to fragment z utworu „Częściowa awaria podstacji”.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt oraz Psychocukier wystąpią w czwartek, 3 listopada o godz. 18:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, biletomat.pl, ticketmaster.pl i going.pl. I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi! Łódź Power! Zdjęcia: materiały prasowe organizatora  Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2022
Soundedit ’22 Soundedit ’22 Soundedit ’22 – punkowo i bezkompromisowoMiędzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit tym razem odbędzie się w listopadzie. Pierwsze festiwalowe ogłoszenie to zestaw zespołów, dla których zwrot „muzyczny kompromis” znaczy tyle co nic. 4 listopada (piątek) w Klubie Wytwórnia pojawi się Dezerter. Obok polskiej grupy wystąpią anarchiści z Wielkiej Brytanii: Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department. Do nich dołączą krajowi postpunkowcy: Hańba! i Zespół Sztylety.Festiwal Soundedit ma już czternaście lat. Przez wszystkie dotychczasowe edycje impreza cechowała się innowacyjnością, kreatywnością, wysokim poziomem występujących artystów oraz szkoleniami motywującymi do doskonalenia lub podjęcia pracy w branży muzycznej. W tym roku organizatorzy przygotowali, jak zwykle moc atrakcji. Pierwszą z nich jest dzień, w którym dominację na scenie Wytwórni przejmie punk rock pod wszelkimi jego postaciami.Dezerter to prawdziwe sumienie polskiego punka. Ich teksty zawsze są zaangażowane społecznie, celnie komentują aktualną sytuację w kraju i na świecie, a muzyka w swej prostocie trafia do każdego, kto sięgnie po ich płyty lub przyjdzie na koncert.Hańba! już z nazwy jest zbuntowana – Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa ‘Hańba!’. W utworach sięgają do historii, by uwypuklić powtarzalność naszych dziejów. Teksty zespołu to wiersze poetów znanych i mniej znanych. Muzycznie – można powiedzieć – że to połączenie folku i punka. Jest to jednak uproszczenie. Kto chce się przekonać, jak brzmi Hańba! na żywo, powinien przyjść do Wytwórni 4 listopada.Dla Zespołu Sztylety najważniejsza jest wolność. Oznacza to brak muzycznych ograniczeń oraz pełną swobodę wypowiedzi. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów. Tu nie będzie miejsca na siedzenie w wygodnych fotelach, trzeba będzie ruszać pod scenę.Do polskiej ekipy o zabarwieniu anarchistycznym dołączą Brytyjczycy. Grupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. W ich muzyce mieszają się tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii”.Test Department zapewne doskonale znają fani zespołu Einstürzende Neubauten. Test Dept. to grupa pochodząca z Londynu i była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”. Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach.Zespół Chumbawamba w swoim czasie sporo namieszał na rynku muzycznym. Interrobang?! tworzą Dunstan Bruce i Harry Hamer z Chumbawamby oraz Stephen Griffin z Regular Fries. Grupa powstała w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Dezerter, Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department, Hańba! oraz Zespół Sztylety wystąpią w piątek, 4 listopada o godz. 19:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, ticketmaster.pl i going.pl.I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi!DezerterPowstały w roku 1981 zespół początkowo nazywał się prowokacyjnie SS-20. To nazwa radzieckich rakiet balistycznych, które były elementem odstraszającym podczas zimnej wojny. Dziś grupa również nie pozostaje obojętna wobec wojny toczącej się na Ukrainie.Już jako Dezerter (1983 r.) zespół nagrał singiel „Ku przyszłości”. W 1985 r. ukazały się dwie kompilacje z piosenkami Dezertera: „Fala” i „Jak punk to punk”. Rok 1987 przyniósł wydanie w USA przez Maximum Rock'n'Roll pierwszej długogrającej płyty Dezertera „Underground Out Of Poland” oraz pierwszej (ocenzurowanej) płyty w kraju – „Kolaboracja”. Rok 1989 to kolejny album – „Kolaboracja II”. W 1990 r. ukazała się (wydana w Polsce i we Francji) płyta „Wszyscy przeciwko wszystkim”. Wydawnictwu towarzyszyła dwumiesięczna trasa po Europie Zachodniej oraz Japonii. Następne lata działalności Dezertera przyniosły ważne płyty dla polskiej sceny niezależnej, m.in.: „Blasfemię” (1992 r.), „Ile procent duszy?” (1994 r.), „Mam kły mam pazury” (1996 r.), „Ziemia jest płaska” (1997 r.). W XXI wieku ukazały się trzy studyjne albumy: „Nielegalny zabójca czasu” (2004 r.); „Prawo do bycia idiotą” (2010 r.), który został doceniony nie tylko przez słuchaczy, ale wyjątkowo również przez branżę muzyczną, czego wyrazem była nagroda Fryderyk 2010; oraz „Większy zjada mniejszego” (2014 r.). W 2016 r., po trzydziestu trzech latach od premiery, został wznowiony singiel „Ku przyszłości”.Zespół aktywnie koncertuje nie tylko w kraju, również w wielu krajach Europy: Czechach, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Finlandii oraz w Stanach Zjednoczonych. Piosenki Dezertera znalazły się na wielu składankach oraz trafiły na ścieżki dźwiękowe kilku filmów, m.in.: „Wałęsa. Człowiek z nadziei” w reż. Andrzeja Wajdy oraz „Dom zły” w reż. Wojciecha Smarzowskiego. Aktualny skład Dezertera to: Robert Matera (w zespole od 1981 r.) – gitara, śpiew; Krzysiek Grabowski (w zespole od 1981 r.)  – perkusja, teksty oraz Jacek Chrzanowski (w zespole od 2000 r.) – bas. Hańba!Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa 'Hańba!' to fikcyjna muzyczna opowieść, której bohaterowie piętnują zło otaczającego ich świata końca lat 30. Dominowały wtedy: nienawiść, nierówności społeczne, militaryzm, szowinizm, antysemityzm. Wspierają ich w tym poeci (zarówno dobrze znani – Tuwim, Broniewski, jak i mniej – Szenwald, Szlengel, Ginczanka, Wittlin) oraz podwórkowe instrumentarium. Na ostatnim albumie zespół zawędrował w rejony alternatywnej historii Ziemowita Szczerka, w której zwycięska Rzeczpospolita została hegemonem Europy Środkowej. Powojenna rzeczywistość jest jednak całkiem inna niż wspaniałe imperialne wizje marszałka Śmigłego-Rydza.W 2018 roku zespół został uhonorowany Paszportem Polityki w uznaniu za: „muzyczno-literacko polityczną rekonstrukcję, która daje efekt zaskakujący: twórczo odświeża formułę folku i punka, a przy tym celnie opisuje dzisiejsze polskie konflikty i zagrożenia”. Hańba! jest również laureatem nagrody im. Grzegorza Ciechowskiego (2017 r.) oraz nagrody im. Czesława Niemena (Nowa Tradycja 2014 r.). Hańba! koncertowała w: USA, Australii, Hiszpanii, Czechach i Słowacji (Czechosłowacji), Niemczech, Danii i Holandii oraz – naturalnie – mniej lub bardziej znanych zakątkach Rzeczypospolitej.Hańba! gra w składzie: Andrzej Zamenhof – bandżo, basbandżo, śpiew, Tadeusz Król – akordeon, klarnet, saksofon tenorowy, Antoni Skwarło – bęben, akordeon, Ignacy Woland – tuba, sakshorn, śpiew. Zespół SztyletyZespół powstał w 2018 roku w Trójmieście. W 2019 r. Zespół Sztylety wydał dobrze przyjętą demówkę, więc naturalną koleją rzeczy w 2020 r. ukazał się debiutancki album: „Zostaw po sobie dobre wrażenie”, a w 2021 r. do tego zestawu artyści dołożyli split album „BSNT // Odczuwaj Lekki Dyskomfort” wydany wspólnie z zespołem Żurawie.Zespół Sztylety stawia przede wszystkim na swobodę i brak gatunkowych ograniczeń. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Wygląda to dobrze w materiale PR, a robi jeszcze większe wrażenie w konfrontacji na żywo.Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów, podczas których liczy się energia, a nie, jak twierdzi zespół: „anemicy stojący w bezruchu i spoglądający na swoje buty”. Bad BreedingGrupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. Współpracuje lub współpracowała z kilkoma niezależnymi wytwórniami: La Vida Es un Mus, One Little Independent w Europe i Iron Lung w USA, co samo w sobie jest już gwarancją jakości ich muzyki. Mieszają się w niej tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii” i w tym przypadku trzeba prasie wierzyć.Wydali trzy albumy długogrające: „Bad Breeding” (2016 r.), „Divide” (2017 r.), „Exiled” (2019 r.) oraz kilka singli i EP-ek. Ich muzyka powinna spodobać się fanom grup: Conflict, Killing Joke, Discharge i  Extreme Noise Terror. Test DepartmentCzasem określany jako Test Dept., to grupa pochodząca z Londynu, która była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”.Grupa powstała na londyńskim przedmieściu New Cross w 1981 r. Filarami zespołu byli: Graham Cunnington, Paul Jamrozy, Jonathan Toby Burdon, Paul Hines i Angus Farquhar. Inni członkowie, którzy grali z grupą w różnych okresach, to: Alistair Adams, Neil Starr, John Eacott, Andy Cowton, Tony Cudlip, David Coulter, Liz Ranken, Gus Ferguson, Martin King, Simon Hyde, Russell MacDonald i Katie Jane Garside.Zespół podpisał kontrakt z Some Bizzare Records, wytwórnią połączoną z takimi grupami jak Depeche Mode, Soft Cell, The, Cabaret Voltaire, PTV, Foetus i Swans. Ich muzyka obejmuje szeroką gamę wpływów i stylów, w tym współpracę z South Wales Striking Miners Choir na rzecz wsparcia strajku górników w 1984 r. Test Dept. wyróżnia się skomplikowaną i potężnie brzmiącą warstwą perkusyjną. Ich występy na żywo to prawdziwy wulkan rozszalałej energii. Podobnie jak niemiecki zespół Einstürzende Neubauten, z którą są czasem porównywani, Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach, takich jak: zajezdnia Bishopsbrige Maintenance na stacji Paddington, Arch 69 i Titan Arch w pobliżu stacji Waterloo, stacja Cannon Street, zamek Stirling i nieczynne zakłady kolejowe St. Rollox w Glasgow.Zespół rozpadł się w 1997 r., jego byli członkowie działali na rzecz sztuki i kultury. Grupa powróciła w 2014 r., by zaangażować się w obecny kulturowy i polityczny klimat. Aktualny skład to: Zel Kaute, David Altweger, Charles Poulet, na dużych imprezach dołączają dodatkowi wykonawcy: Ashley Davies, Rob Lewis, Alex Nym i Franziska Anna Faust. W 2019 r. wydali nowy album pt.: „Disturbance”, płyta ukazała się nakładem One Little Independent Records. Interrobang?!Interrobang?! to Dunstan Bruce i Harry Hamer z anarchopopowej trupy kabaretowej Chumbawamba oraz Stephen Griffin – były gitarzysta londyńskiej rock/elektronicznej grupy Regular Fries. Zespół powstał w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Muzycy odrzucili ideę ckliwej nostalgii. Nie chcą żyć przeszłością, nie chcą oglądania się za siebie. To, co ich interesuje to pójście naprzód, ciągły ruch do przodu.Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat. Artyści dążą do obnażenia dusz słuchaczy, a pomóc ma w tym muzyka, która ma potrząsnąć, wstrząsnąć starzeniem się kości i ma też wysłać odbiorcę do beztroskiej zabawy na parkiecie. Ta muzyka to szalony, przekręcony, dziwaczny, mocny pop, który brzęczy niczym lodówka.W tekstach Interrobang?! inspiruje się przełomem, jaki osiąga każdy człowiek w wieku 50 lat. Nie chodzi tylko o frazes: „kryzys wieku średniego”, ale o coś głębszego, o coś brutalnie szczerego. Zdjęcia: materiały prasowe organizatoraData rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2022 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 04.11.2022 23:00
Soundedit ’22 – Film, alternatywa, elektronika Soundedit ’22 – Film, alternatywa, elektronika Listopadowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit ogłasza sobotni zestaw wykonawców. Wystąpią: Barry Adamson, Crime & The City Solution oraz Leftfield! Taki zestaw artystów gwarantuje niezwykły wieczór, pełen filmowych, alternatywnych i elektronicznych dźwięków.Od pierwszej edycji Soundedit (2009 r.) sobota była najważniejszym festiwalowym dniem. W soboty odbywały się najważniejsze koncerty, występowały największe gwiazdy Soundedit. W sobotę ma miejsce uroczysta Gala, podczas której wręczane są statuetki „Człowieka ze Złotym Uchem”. Tradycja to poważna sprawa, więc i w tym roku sobota (5 listopada) będzie punktem kulminacyjnym Festiwalu.Crime & The City Solution – zespół, a może raczej kolektyw muzyków, którzy pochodzą z Australii, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Krytycy określają ich propozycje muzyczne jako alternatywne i postpunkowe. Sami muzycy, jeśli już muszą, przyznają się do inspiracji The Doors i The Birthday Party, którego członkowie grali w zespole Simona Bonneya (to z jego inicjatywy powstał Crime & The City Solution). Zespół, działający od 1977 r. przeszedł wiele wzlotów, upadków, zakrętów, zmian składu i zawieszenia działalności. Po wznowieniu aktywności, grupa nagrywa i koncertuje. Podczas sobotniego występu nie powinno zabraknąć przekrojowego repertuaru, który przypadnie do gustu fanom Nicka Cave'a.Barry Adamson – prasa branżowa, od „Rolling Stone” począwszy, a na „Record Collector” skończywszy, pisze o nim i jego twórczości w samych superlatywach. On sam skupia się na pracy w studiu i komponowaniu. Trudno zliczyć jego branżowe sukcesy, zespoły z którymi występował oraz projekty, w których wziął udział. Karierą solową rozpoczął po trzyletniej współpracy z Nick Cave & The Bad Seeds. Oprócz własnych albumów pracuje również przy muzyce filmowej. Reżyserzy z nim współpracujący twierdzą, że: „intrygująco potrafi opowiedzieć historię za pomocą muzyki”. Kompozycje Adamsona można usłyszeć w tak znanych i cenionych filmach jak: „The Last of England”, „Lost Highway”, „Natural Born Killers”, czy „The Beach”. Artysta wystąpi podczas Festiwalu oraz odbierze statuetkę „Człowieka ze Złotym Uchem” przyznaną w uznaniu za „pionierskie dokonania w dziedzinie produkcji muzycznej”.Leftfield – Scott Kirkland, muzyk szanowanego The Crystal Method, stwierdził, że Leftfield to: „najlepsza grupa grająca muzykę elektroniczną, kropka”. Leftfield to duet założony przez muzyków i producentów: Paula Daleya i Neila Barnesa. Uważa się ich za pionierów takich gatunków muzycznych jak: intelligent dance music oraz progressive house. Leftfield wniósł wiele innowacji do muzyki elektronicznej, m.in. jako jeden z pierwszych połączył house z dubem i reggae, jak również występował na żywo z wokalistami, czego wcześniej podczas elektronicznych występów nie praktykowano. Leftfield miewał również problemy z prawem – ich koncerty były zbyt głośne. W grudniu br. ukaże się nowa płyta, pt.: „This Is What We Do”. Na Soundedit, jeszcze przed oficjalną premierą, będzie można wysłuchać nowego materiału. Po sierpniowym sukcesie powrotu Parady Wolności, do Łodzi przybywa kolejna legenda muzyki tanecznej!W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Barry Adamson, Crime & The City Solution oraz Leftfield wystąpią w sobotę, 5 listopada o godz. 19. Bilety na koncerty w cenie 149 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, biletomat.pl, ticketmaster.pl i going.pl.I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi! Zdjęcia: materiały prasowe organizatoraData rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2022
Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ŻmijaTreść komentarza: W ZUS, szpitalu i KRUS znacznie więcej, a podobno wszyscy mają takie same brzuchy, haha, salowe 900 zł czyżby szpital był na plusieData dodania komentarza: 26.09.2022, 07:27Źródło komentarza: Pracownicy Starostwa dostają podwyżki M Autor komentarza: MSTreść komentarza: Jeśli ktoś jedzie do Władysławowa, to znaczy że ma prawo łamać wszelkie zakazy? Prawo tworzone jest nie przez przypadek. Ma ono zapewniać stosowanie się do norm społecznych, które zapewniają nam bezpieczeństwo. Z tego między innymi powodu nieprawdziwe jest powiedzenie "znalezione nie kradzione". Jeśli ktoś się do nich nie stosuje, to sam siebie stawia poza nawiasem i jest osobą aspołeczną. Jeśli w jakimś miejscu jest zakaz wjazdu ciężarówek, to jest on ustawiony z konkretnego powodu. Skoro widać na moście ograniczenie tonażu, to znaczy, że ten most nie jest w stanie go udźwignąć a jazda po nim spowoduje uszkodzenie, które spowoduje z kolei wyłączenie mostu z użytku i co za tym idzie ograniczenia dla wszystkich osób, które z niego korzystają a w konsekwencji konieczność jego naprawy ze wspólnej kasy. Grupa ludzi niszczy wspólną własność, jest uciążliwa dla innych osób, by zaoszczędzić na paliwie. Czego tu można nie rozumieć? Musicie jeździć "przez Szczecin" bo sami most na Brzustówce uszkodziliście.Data dodania komentarza: 26.09.2022, 07:19Źródło komentarza: Nic sobie nie robią z obowiązujących zakazówAutor komentarza: Bury i OgieńTreść komentarza: Historia kołem się toczy. Przyznał złoty medal Misiewiczowi "za zasługi ... ", i teraz sam otrzymał order "za zasługi ..."Data dodania komentarza: 25.09.2022, 21:44Źródło komentarza: Tomaszowianie lubią MacierewiczaAutor komentarza: AgataTreść komentarza: Pracują ze mną ukraińcy pod Tomaszowem w firmie produkcyjnej. Na stanowiskach robotniczych, mają wykształcenie wyższe: jeden jest 40 latkiem z zawodem nauczyciela prac ręcznych i kultury?, drugi około 40 lat pracownikiem redakcji gazety...po studiach kierunkowych? trzeci około 22lat...zapytany podaje jest ...???coś jakby hydraulikiem przemysłowym??...po studiach kierunkowych. czwarty około 22lat...po studiach nauczyciel gimnastyki. Zapytałem jakiego jęz. uczyli się w szkołach na Ukrainie, odpowiadali: rosyjskiego nigdy w szkole czy na studiach nie mieli, niemieckiego nie mieli i nie znają, angielskiego...tak tak...i nie wiem co to znaczy? Mam 50 lat, gdy powiedziałem im co potwierdzone, że mówię po rosyjsku i niemiecku i uczę się angielskiego ( oto mnie zapytali) powiedzieli mi abym uczył się ukraińskiego??? odpowiedziałem im, że tego jęz. po prostu nie lubię poza tym mieszkam w Polsce??? co oni chcieli???Data dodania komentarza: 25.09.2022, 21:29Źródło komentarza: Demografowie: ponad połowa uchodźców z Ukrainy ma wyższe wykształcenieAutor komentarza: ObsTreść komentarza: Co by było gdyby wszyscy zgodzili się z teza Macierewicza , że to był wybuch.Czy coś to zmienia ,czy on jest w stanie ukarać te osoby? Pojedzie do Rosji albo wyśle pana Ziobrę żeby aresztował zleceniodawcę ( może nawet podejrzanego Putina) ?To co Ci ludzie uskuteczniają w tej komisji i prezydent i premier popierający to nawet ciężko zdefiniować nie używając niecenzuralnych słów.Data dodania komentarza: 25.09.2022, 21:10Źródło komentarza: Tomaszowianie lubią MacierewiczaAutor komentarza: JarolebTreść komentarza: Jedź na wczasy do Władysławowa przez Szczecin to zrozumiesz.. .Data dodania komentarza: 25.09.2022, 20:41Źródło komentarza: Nic sobie nie robią z obowiązujących zakazów
Reklama
Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Magdalena Dziejma malarstwa i rysunku uczyła się między innymi w Miejskim Centrum Kultury (wówczas OK Tkacz) pod kierunkiem artysty plastyka Mirosława Bernackiego. − Dużo pracowała, ponieważ swoją przyszłość wiązała ze szkołą artystyczną. Dała się poznać jako aktywna, koleżeńska i twórcza osoba. Uczestniczyła w konkursach, warsztatach i wystawach organizowanych przez pracownię. Brała też udział w plenerach malarskich organizowanych przez ośrodek w Inowłodzu, Liciążnej, Lanckoronie. W pracowni Tkacza przygotowywała się do egzaminów wstępnych na uczelnię artystyczną, z pozytywnym skutkiem – wspomina M. Bernacki, kurator wystawy. Pani Magda w 2013 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi na wydziale Projektowanie Graficzne. Później zajęła się malowaniem portretów na zamówienie, natomiast od połowy 2020 roku zaczęła malować autorskie obrazy. Portrety artystki znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych w Polsce oraz poza granicami kraju między innymi w Anglii i Niemczech.Malarkę interesują nieoczywiste rozwiązania kolorystyczne, emanujące spokojem, z nutą swoistej tajemnicy. Motywy przedstawiane na płótnach w sposób poetycki pozostawiają element niedopowiedzenia. Wystawy:– 07.2008 – wystawa zbiorowa „Plener malarski Inowłódz”, OK Tkacz, Tomaszów Mazowiecki– 07.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 3/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 05.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 2/22”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 04.2022 – wystawa indywidualna „Tajemnica spojrzenia”, Miejski Ośrodek Animacji Kultury, Wasilków– 01.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 1/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 07.2021 – wystawa zbiorowa „Prezentacje”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 03.2021 – wystawa zbiorowa „Kobieta”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 12.2020 – wystawa zbiorowa „Kobieca strona sztuki”, Defabryka, Warszawa Miejsce wydarzenia: Miejskie Centrum Kultury Tkacz, Tomaszów Mazowiecki, ul. Niebrowska 50.Wstęp wolny.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.09.2022 Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy
Soundedit ’22 – Łódź Power Soundedit ’22 – Łódź Power!Festiwal Soundedit od lat konsekwentnie wspiera łódzkich twórców. Podczas 14. edycji organizatorzy dedykują zespołom wywodzącym się z Łodzi cały dzień. W czwartek (3 listopada) w Klubie Wytwórnia zagrają: Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt i Psychocukier. Wszystkie te grupy są łódzkie, wszystkie mają swój pomysł na rock’n’roll. Każda z nich to dowód na to, że Łódź (ma) PowerListopadowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit ogłasza czwartkowy zestaw wykonawców. Hasło przewodnie tego dnia mówi samo za siebie: Łódź Power! - Zawsze uważałem, że skoro Soundedit jest łódzkim festiwalem, to jego wręcz obowiązkiem jest współpracować z łódzkimi artystami. Stąd pomysł na Soundedit Spotlight, dlatego zapraszaliśmy zespoły z Łodzi. Tym razem rodzima reprezentacja ma dla siebie cały festiwalowy dzień. Grupy z miasta czterech kultur są czasem bardziej znane w Polsce niż w naszym mieście. Pora to zmienić. Łódź Power! To jest właśnie to, co poczujecie w czwartek na Soundedit – mówi Maciej Werk, dyrektor Festiwalu.Cool Kids Of Death – w świecie przestylizowanych, nadprodukowanych i przesadzonych produktów muzycznych są rzadkością. Ich styl jest dość charakterystyczny, ale jeśli potrzebne są porównania, to dobrą wskazówką byłyby takie jak: The Strokes, Magazine, Joy Division i Bloc Party. Występy na żywo CKOD niosą ze sobą energię i entuzjazm rzadko spotykany u zespołów, które grają tak intensywnie. Przez osiem lat byli w ciągłej trasie koncertowej, dając ponad 400 koncertów w Polsce i Europie. Kiedy zadebiutowali od razu stali się: „buntowniczym głosem polskich dwudziestoparolatków”. W 2011 r. zespół zawiesił działalność. W 2022 r. powrócili. Ich brzmienie pozostaje surowe, brudne i bezkompromisowe.Mona Polaski – zespół założony w 2018 r. w Łodzi przez chłopaków, którzy muzykę pokochali na zabój. Poszukują dreszczy, jakie wywołują piosenki oraz interesują się zagadnieniem przenoszenia się w czasie za pomocą dźwięku. Grają współczesną muzykę rozrywkową, w której słychać echa nowej fali, post punka i polskiej alternatywy lat 80/90. Debiutancka płyta „Folklor”, wydana w marcu 2019 roku, została świetnie przyjęta przez dziennikarzy muzycznych oraz odbiorców na koncertach i festiwalach. Obecnie zespół kończy pracę nad swoim drugim albumem.Salvezza – zespół muzyczny założony przez łódzkich muzyków: Witolda Munnicha, czyli Vito Vittorio (wokalistę zespołu X) oraz Grzegorza Fajngolda (znanego z zespołów: 19 wiosen, Demolka, Już Nie Żyjesz i Procesor Plus). Na płycie występują pod pseudonimami Zipolli i Donatelli. Pomysł założenia Salvezza zaistniał dzięki powstaniu Wieczorków Barokowych w łódzkim klubie DOM. Przedstawianie publiczności kompozytorów i muzyki barokowej nie ukontentowało muzycznych podróżników. Ich droga prowadzi dalej – postanowili stworzyć własną muzykę. Tak powstała Salvezza. Zipolli napisał libretto i ułożył melodię wokalu, Donatelli skomponował muzykę, nagrał partię klawesynowe oraz organowe i zrobił orkiestrację oraz aranżacje utworów. Piosenki powstawały spontanicznie. Patos mieszał się z szarością życia i wspaniałością istnienia. L.Stadt – w roku 2020, w samym środku pandemii, z inicjatywy łódzkiego Centrum Dialogu, powstał wyjątkowy projekt „Ptaki Smutku" – koncert upamiętniający 76. rocznicę likwidacji Getta Litzmannstadt, złożony z oryginalnej muzyki zespołu L.Stadt do tekstów Jeszajahu Szpigla. Mimo wyjątkowych warunków udało się stworzyć niezwykłe i metafizyczne wydarzenie. J. Szpigiel urodził się 14 stycznia 1906 roku w Łodzi. Mieszkał na Bałutach, gdzie spędził także najbardziej tragiczny okres swojego życia w utworzonym w 1940 roku getcie. „Ptaki smutku...” są próbą przywrócenia pamięci o wyjątkowym pisarzu z Łodzi. Wybór literacki obejmuje utwory, które narodziły się w czasach Zagłady, wiersze i fragmenty poetyckiej prozy oraz dwie kultowe piosenki do muzyki Dawida Bajgelmana, w tym niezapomniana kołysanka „Zmruż oczęta”. Refleksyjno-filozoficznym dopełnieniem jest kilka wierszy napisanych już w latach późniejszych, kiedy artysta żył i tworzył w Izraelu. Autorem warstwy muzycznej widowiska jest łódzki muzyk i kompozytor, twórca formacji L.Stadt – Łukasz Lach. Psychocukier – polski zespół rockowy założony w Łodzi w połowie lat 90. Nazwa zespołu pochodzi z filmu Brooklyn Boogie. Zespół założył Robert „Sasza” Tomaszewski w sierpniu 1996 r. W 2001 roku dołączyli do niego basista Piotr Połoz i perkusista Marcin Awierianow, zawiązując występujący do dzisiaj skład. Zespół na długo przed wydaniem debiutanckiego albumu zdobył sporą, najpierw lokalną, a potem ogólnopolską popularność w środowiskach związanych z muzyką. Głównie za sprawą transowych, psychodelicznych występów. Wydali pięć albumów, zagrali setki koncertów, wywołali kilka skandali. Psychocukier to również dobre, nieco psychodeliczne teksty: „Ich muzyka niepojęta, W ich głowach gra, A świat wybrzusza się, By potem płaskim się stać” – to fragment z utworu „Częściowa awaria podstacji”.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt oraz Psychocukier wystąpią w czwartek, 3 listopada o godz. 18:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, biletomat.pl, ticketmaster.pl i going.pl. I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi! Łódź Power! Zdjęcia: materiały prasowe organizatora  Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2022 Soundedit ’22 – Łódź Power
Soundedit ’22 Soundedit ’22 – punkowo i bezkompromisowoMiędzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit tym razem odbędzie się w listopadzie. Pierwsze festiwalowe ogłoszenie to zestaw zespołów, dla których zwrot „muzyczny kompromis” znaczy tyle co nic. 4 listopada (piątek) w Klubie Wytwórnia pojawi się Dezerter. Obok polskiej grupy wystąpią anarchiści z Wielkiej Brytanii: Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department. Do nich dołączą krajowi postpunkowcy: Hańba! i Zespół Sztylety.Festiwal Soundedit ma już czternaście lat. Przez wszystkie dotychczasowe edycje impreza cechowała się innowacyjnością, kreatywnością, wysokim poziomem występujących artystów oraz szkoleniami motywującymi do doskonalenia lub podjęcia pracy w branży muzycznej. W tym roku organizatorzy przygotowali, jak zwykle moc atrakcji. Pierwszą z nich jest dzień, w którym dominację na scenie Wytwórni przejmie punk rock pod wszelkimi jego postaciami.Dezerter to prawdziwe sumienie polskiego punka. Ich teksty zawsze są zaangażowane społecznie, celnie komentują aktualną sytuację w kraju i na świecie, a muzyka w swej prostocie trafia do każdego, kto sięgnie po ich płyty lub przyjdzie na koncert.Hańba! już z nazwy jest zbuntowana – Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa ‘Hańba!’. W utworach sięgają do historii, by uwypuklić powtarzalność naszych dziejów. Teksty zespołu to wiersze poetów znanych i mniej znanych. Muzycznie – można powiedzieć – że to połączenie folku i punka. Jest to jednak uproszczenie. Kto chce się przekonać, jak brzmi Hańba! na żywo, powinien przyjść do Wytwórni 4 listopada.Dla Zespołu Sztylety najważniejsza jest wolność. Oznacza to brak muzycznych ograniczeń oraz pełną swobodę wypowiedzi. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów. Tu nie będzie miejsca na siedzenie w wygodnych fotelach, trzeba będzie ruszać pod scenę.Do polskiej ekipy o zabarwieniu anarchistycznym dołączą Brytyjczycy. Grupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. W ich muzyce mieszają się tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii”.Test Department zapewne doskonale znają fani zespołu Einstürzende Neubauten. Test Dept. to grupa pochodząca z Londynu i była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”. Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach.Zespół Chumbawamba w swoim czasie sporo namieszał na rynku muzycznym. Interrobang?! tworzą Dunstan Bruce i Harry Hamer z Chumbawamby oraz Stephen Griffin z Regular Fries. Grupa powstała w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Dezerter, Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department, Hańba! oraz Zespół Sztylety wystąpią w piątek, 4 listopada o godz. 19:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, ticketmaster.pl i going.pl.I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi!DezerterPowstały w roku 1981 zespół początkowo nazywał się prowokacyjnie SS-20. To nazwa radzieckich rakiet balistycznych, które były elementem odstraszającym podczas zimnej wojny. Dziś grupa również nie pozostaje obojętna wobec wojny toczącej się na Ukrainie.Już jako Dezerter (1983 r.) zespół nagrał singiel „Ku przyszłości”. W 1985 r. ukazały się dwie kompilacje z piosenkami Dezertera: „Fala” i „Jak punk to punk”. Rok 1987 przyniósł wydanie w USA przez Maximum Rock'n'Roll pierwszej długogrającej płyty Dezertera „Underground Out Of Poland” oraz pierwszej (ocenzurowanej) płyty w kraju – „Kolaboracja”. Rok 1989 to kolejny album – „Kolaboracja II”. W 1990 r. ukazała się (wydana w Polsce i we Francji) płyta „Wszyscy przeciwko wszystkim”. Wydawnictwu towarzyszyła dwumiesięczna trasa po Europie Zachodniej oraz Japonii. Następne lata działalności Dezertera przyniosły ważne płyty dla polskiej sceny niezależnej, m.in.: „Blasfemię” (1992 r.), „Ile procent duszy?” (1994 r.), „Mam kły mam pazury” (1996 r.), „Ziemia jest płaska” (1997 r.). W XXI wieku ukazały się trzy studyjne albumy: „Nielegalny zabójca czasu” (2004 r.); „Prawo do bycia idiotą” (2010 r.), który został doceniony nie tylko przez słuchaczy, ale wyjątkowo również przez branżę muzyczną, czego wyrazem była nagroda Fryderyk 2010; oraz „Większy zjada mniejszego” (2014 r.). W 2016 r., po trzydziestu trzech latach od premiery, został wznowiony singiel „Ku przyszłości”.Zespół aktywnie koncertuje nie tylko w kraju, również w wielu krajach Europy: Czechach, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Finlandii oraz w Stanach Zjednoczonych. Piosenki Dezertera znalazły się na wielu składankach oraz trafiły na ścieżki dźwiękowe kilku filmów, m.in.: „Wałęsa. Człowiek z nadziei” w reż. Andrzeja Wajdy oraz „Dom zły” w reż. Wojciecha Smarzowskiego. Aktualny skład Dezertera to: Robert Matera (w zespole od 1981 r.) – gitara, śpiew; Krzysiek Grabowski (w zespole od 1981 r.)  – perkusja, teksty oraz Jacek Chrzanowski (w zespole od 2000 r.) – bas. Hańba!Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa 'Hańba!' to fikcyjna muzyczna opowieść, której bohaterowie piętnują zło otaczającego ich świata końca lat 30. Dominowały wtedy: nienawiść, nierówności społeczne, militaryzm, szowinizm, antysemityzm. Wspierają ich w tym poeci (zarówno dobrze znani – Tuwim, Broniewski, jak i mniej – Szenwald, Szlengel, Ginczanka, Wittlin) oraz podwórkowe instrumentarium. Na ostatnim albumie zespół zawędrował w rejony alternatywnej historii Ziemowita Szczerka, w której zwycięska Rzeczpospolita została hegemonem Europy Środkowej. Powojenna rzeczywistość jest jednak całkiem inna niż wspaniałe imperialne wizje marszałka Śmigłego-Rydza.W 2018 roku zespół został uhonorowany Paszportem Polityki w uznaniu za: „muzyczno-literacko polityczną rekonstrukcję, która daje efekt zaskakujący: twórczo odświeża formułę folku i punka, a przy tym celnie opisuje dzisiejsze polskie konflikty i zagrożenia”. Hańba! jest również laureatem nagrody im. Grzegorza Ciechowskiego (2017 r.) oraz nagrody im. Czesława Niemena (Nowa Tradycja 2014 r.). Hańba! koncertowała w: USA, Australii, Hiszpanii, Czechach i Słowacji (Czechosłowacji), Niemczech, Danii i Holandii oraz – naturalnie – mniej lub bardziej znanych zakątkach Rzeczypospolitej.Hańba! gra w składzie: Andrzej Zamenhof – bandżo, basbandżo, śpiew, Tadeusz Król – akordeon, klarnet, saksofon tenorowy, Antoni Skwarło – bęben, akordeon, Ignacy Woland – tuba, sakshorn, śpiew. Zespół SztyletyZespół powstał w 2018 roku w Trójmieście. W 2019 r. Zespół Sztylety wydał dobrze przyjętą demówkę, więc naturalną koleją rzeczy w 2020 r. ukazał się debiutancki album: „Zostaw po sobie dobre wrażenie”, a w 2021 r. do tego zestawu artyści dołożyli split album „BSNT // Odczuwaj Lekki Dyskomfort” wydany wspólnie z zespołem Żurawie.Zespół Sztylety stawia przede wszystkim na swobodę i brak gatunkowych ograniczeń. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Wygląda to dobrze w materiale PR, a robi jeszcze większe wrażenie w konfrontacji na żywo.Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów, podczas których liczy się energia, a nie, jak twierdzi zespół: „anemicy stojący w bezruchu i spoglądający na swoje buty”. Bad BreedingGrupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. Współpracuje lub współpracowała z kilkoma niezależnymi wytwórniami: La Vida Es un Mus, One Little Independent w Europe i Iron Lung w USA, co samo w sobie jest już gwarancją jakości ich muzyki. Mieszają się w niej tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii” i w tym przypadku trzeba prasie wierzyć.Wydali trzy albumy długogrające: „Bad Breeding” (2016 r.), „Divide” (2017 r.), „Exiled” (2019 r.) oraz kilka singli i EP-ek. Ich muzyka powinna spodobać się fanom grup: Conflict, Killing Joke, Discharge i  Extreme Noise Terror. Test DepartmentCzasem określany jako Test Dept., to grupa pochodząca z Londynu, która była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”.Grupa powstała na londyńskim przedmieściu New Cross w 1981 r. Filarami zespołu byli: Graham Cunnington, Paul Jamrozy, Jonathan Toby Burdon, Paul Hines i Angus Farquhar. Inni członkowie, którzy grali z grupą w różnych okresach, to: Alistair Adams, Neil Starr, John Eacott, Andy Cowton, Tony Cudlip, David Coulter, Liz Ranken, Gus Ferguson, Martin King, Simon Hyde, Russell MacDonald i Katie Jane Garside.Zespół podpisał kontrakt z Some Bizzare Records, wytwórnią połączoną z takimi grupami jak Depeche Mode, Soft Cell, The, Cabaret Voltaire, PTV, Foetus i Swans. Ich muzyka obejmuje szeroką gamę wpływów i stylów, w tym współpracę z South Wales Striking Miners Choir na rzecz wsparcia strajku górników w 1984 r. Test Dept. wyróżnia się skomplikowaną i potężnie brzmiącą warstwą perkusyjną. Ich występy na żywo to prawdziwy wulkan rozszalałej energii. Podobnie jak niemiecki zespół Einstürzende Neubauten, z którą są czasem porównywani, Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach, takich jak: zajezdnia Bishopsbrige Maintenance na stacji Paddington, Arch 69 i Titan Arch w pobliżu stacji Waterloo, stacja Cannon Street, zamek Stirling i nieczynne zakłady kolejowe St. Rollox w Glasgow.Zespół rozpadł się w 1997 r., jego byli członkowie działali na rzecz sztuki i kultury. Grupa powróciła w 2014 r., by zaangażować się w obecny kulturowy i polityczny klimat. Aktualny skład to: Zel Kaute, David Altweger, Charles Poulet, na dużych imprezach dołączają dodatkowi wykonawcy: Ashley Davies, Rob Lewis, Alex Nym i Franziska Anna Faust. W 2019 r. wydali nowy album pt.: „Disturbance”, płyta ukazała się nakładem One Little Independent Records. Interrobang?!Interrobang?! to Dunstan Bruce i Harry Hamer z anarchopopowej trupy kabaretowej Chumbawamba oraz Stephen Griffin – były gitarzysta londyńskiej rock/elektronicznej grupy Regular Fries. Zespół powstał w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Muzycy odrzucili ideę ckliwej nostalgii. Nie chcą żyć przeszłością, nie chcą oglądania się za siebie. To, co ich interesuje to pójście naprzód, ciągły ruch do przodu.Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat. Artyści dążą do obnażenia dusz słuchaczy, a pomóc ma w tym muzyka, która ma potrząsnąć, wstrząsnąć starzeniem się kości i ma też wysłać odbiorcę do beztroskiej zabawy na parkiecie. Ta muzyka to szalony, przekręcony, dziwaczny, mocny pop, który brzęczy niczym lodówka.W tekstach Interrobang?! inspiruje się przełomem, jaki osiąga każdy człowiek w wieku 50 lat. Nie chodzi tylko o frazes: „kryzys wieku średniego”, ale o coś głębszego, o coś brutalnie szczerego. Zdjęcia: materiały prasowe organizatoraData rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2022 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 04.11.2022 23:00 Soundedit ’22
Reklama
Reklama
a