Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 17:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Prawym okiem - Polska Kompromitacja Wyborcza

Od drugiej tury wyborów prezydenckich minęło już kilka dni. Warto pokusić się o krótkie podsumowanie zdarzeń , jakie mieliśmy okazję nie tylko obserwować, ale których byliśmy przecież uczestnikami, jako kandydaci, wyborcy, członkowie komisji wyborczych itd.

[reklama2]

Lokalni liderzy wciąż w odstawce
 

Wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych miało odpartyjnić (nie odpolitycznić) polskie samorządy. W założeniu miały one dać szansę lokalnym liderom, osobom aktywnym społecznie, zaangażowanym w życie lokalnych społeczności, członkom stowarzyszeń fundacji i wszystkim tym, którzy mają do zaproponowania ciekawy indywidualny program wyborczy, są kreatywni i (co mile widziane) niezależni.

Obserwując wyniki wyborów w Tomaszowie Mazowieckim i przyjmując opisane wcześniej kryteria oceny można by sądzić, że jedyne tak zdefiniowane osoby znalazły się na listach rekomendowanych przez PiS (bo nie wszyscy kandydaci i radni byli i są członkami partii). Dla odmiany w Grodzisku Mazowieckim, gdzie mamy również „ustawiony” jeden z naszych obywatelskich portali internetowych, można odnieść całkiem odmienne wrażenie. W mieście tym PiS nie zdobył ani jednego mandatu.

Zaskakujące? Tylko pozornie. Wiele osób od początku ostrzegało, że JOW-y przyniosą do nas jeszcze większe upartyjnienie niż dotychczas. Powodem jest niskie zainteresowanie Polaków życiem publicznym. Obserwujemy co prawda codzienne utarczki polityków an szczeblu centralnym, ale budzą one jedynie zniechęcenie.

Brakuje rzeczowych rozmów i sporów nie personalnych ale programowych. Efekt jest taki, że wyborcy głosują zgodnie ze swoimi aktualnymi sympatiami, na które wpływ mają poselskie zegarki, służbowe „podróże” i prowadzone przy kielichu rozmowy bufonów nagrywane przez obsługujących ich kelnerów.

Ekscytujemy się więc sprawami małej miary a w tym samym czasie przyjmowane są ważne projekty ustaw, mające wpływ na życie wszystkich Polaków. W Polsce preferencje wyborcze nie mają charakteru światopoglądowego ale emocjonalny. Te same osoby głosują raz na zadeklarowanego katolika, innym razem na konserwatywnego liberała a jeszcze kiedy indziej na wojującą ultralewicową feministkę. Logiki nie ma w tym żadnej.

Tak więc piękne w teorii JOW-y okazały się katastrofą. Ludzie zagłosowali na szyldy lub na jakieś przypadkowe nazwiska, które gdzieś tam obiły im się o uszy. Stąd niezłe wyniki nauczycieli, chociaż w wielu przypadkach nie udało im się wejść do rady.

JOW-y nie zlikwidowały też patologii kupczenia głosami. Wzorem ubiegłych lat wiele osób zdobywało „poparcie” za pomocą sponsorowania drobnych pijaczków. Działo się tak w co najmniej kilku obwodowych komisjach wyborczych ale oczywiście nikt nikogo za rękę nie złapał.

Nie pojawiły się też masowo komitety indywidualnych kandydatów. W Tomaszowie zarejestrowany został tylko jeden, należący do Marka Krawczyka.

Dzięki JOW-om wyborcom ograniczony został wybór. Przy tzw. ordynacji proporcjonalnej mieliśmy do wyboru co najmniej kilkudziesięciu kandydatów. Obecnie dokonywał się on spośród 5-6 osób, często kompletnie nie znanych.

Problemem okazał się także centralny system losowania numerów list. Preferuje on bowiem kandydatów, którzy znaleźli się powyżej. O wiele bardziej sprawiedliwe byłoby losowanie lokalne kolejności startujących w wyborach.

 

20/23


20 na 23 radnych z jednej opcji politycznej. Wynik rewelacyjny i należy go uszanować. Jednak demokracja polega na ścieraniu się poglądów i osiąganiu kompromisów. Inny sposób myślenia oznacza dyktaturę mniejszości, wybraną w sposób emocjonalny przez teoretyczną większość.

Oczywiście taka nadreprezentacja nie wyklucza debaty. Może być ona jednak mocno jednostronna.

Dla Marcina Witko, jako prezydenta miasta, sytuacja jest tylko pozornie komfortowa. W perspektywie całej kadencji będzie on bowiem obciążany odpowiedzialnością nie tylko za własne działania ale także za działania 20 radnych PiS.

Na szczęście w tej dużej grupie radnych jest kilka osób mających samorządowe doświadczenie. Wielu tzw. „świeżaków” dopiero po 4 latach zaczyna rozumieć, że ich wyobrażenie na temat pracy radnego ma się nijak do administracyjnej rzeczywistości, obwarowanej tysiącami paragrafów i mocno ograniczonej finansowo. Okazuje się, że mimo najszczerszych chęci, to co obiecywaliśmy wyborcom jest po prostu niemożliwe do spełnienia.
 

Państwowa Kompromitacja Wyborcza
 

Spektakl, jaki przez kilka tygodni oglądaliśmy na ekranach naszych telewizorów, a którego głównymi aktorami byli sędziowie z PKW, przyprawiałby o zażenowanie nawet największych fanów twórczości Stanisława Barei.

Doprawdy trudno przejść obojętnie wobec tak dramatycznego braku kompetencji. I nie chodzi tu bynajmniej o brak koniecznej prawniczej wiedzy. Prawdziwym problemem jest anachronizm prawniczej mentalności. Nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne to dla wielu sędziów w stanie spoczynku (ale nie tylko) to po prostu czarna magia.

Sygnały o tym, że system nie działa docierały już kilka tygodni wcześniej. Na co liczono? Że nagle w cudowny sposób program do zliczania głosów „ożyje”? Przetarg ogłoszono zbyt późno a testy ruszyły w ostatniej chwili. Wybór firmy pokazuje też niesprawność mechanizmów związanych z zamówieniami publicznymi. W Polsce konkurs może wygrać niemal każdy. Nawet przysłowiowa firma „krzak”, nie posiadająca biura i nie zatrudniająca pracowników.

 

Czytać trzeba się nauczyć
 

Sporo gorzkich słów pojawiło się w związku z tzw. książeczkami do głosowania. Tu jednak nie obwiniałbym za bardzo PKW. Trudno kogoś obwiniać za to, że ktoś inny jest analfabetą albo osobnikiem absolutnie bezmyślnym. Podobno spoty reklamowe wprowadzały w błąd. Nie wiem, nie oglądałem.

Wiem natomiast, że ilość nieważnych głosów w głosowaniu na radnych powiatowych i wojewódzkich świadczy o tym, że niestety Janusz Korwin Mikke ma rację twierdząc, że system demokratyczny jest jednym z najgłupszych z możliwych, bo głos profesora waży tyle samo co głos osobnika z ilorazem inteligencji poniżej 60.

Może w tych książeczkach jest jednak jakaś szansa, bo te nieważne głosy to równocześnie naturalna selekcja mniej doskonałej części populacji, która eliminuje się z decydowania sama. Skoro ktoś nie jest w stanie pojąć mechanizmu głosowania, to może lepiej, żeby nie głosował wcale. Może podobny system trzeba wprowadzić w JOW-ach. Na każdej stronie książeczki jedno nazwisko i hulaj dusza piekła nie ma. Ciekawe ile wtedy kart byłoby nieważnych, bo przecież na pierwszej stronie dyrektor ze szkoły do której chodzi dziecko, na drugiej pielęgniarka, która zrobiła nam zastrzyk a na trzeciej sąsiad. No tak, zapomniałem, że na sąsiadów u nas się nie głosuje.

Skoro już wspominam o sejmiku wojewódzkim. Wiele kart właśnie do tego samorządu wrzucano do urn bez zaznaczenia ani jednej osoby. Trudno mi uwierzyć w tego rodzaju obywatelski protest. Łatwiej przychodzi uznać, że ludzie o tym szczeblu samorządu nic nie wiedzą a niektórzy kojarzą z sejmem, czyli z politykami, a więc„złodziejami” z Wiejskiej.

 

Lokalnie też katastrofalnie
 

O ile miejska i powiatowa komisja działały, to już w obwodowych komisjach działo różnie. Problemy wynikały często z winy samych komitetów (które przecież lubią mówić o fałszerstwach). Kto wymyśla aby do całonocnej pracy w komisji skierowywać osoby po 70-ce lub takie, które intelektualnie nie są w stanie sprostać zadaniom.

Inną grupą byli członkowie komisji reprezentujący tumiwisizm. Ich celem było jedynie zainkasowanie trzystu złotych. Chyba żadne z nich nie spodziewało się, że nie będą to łatwo zarobione pieniądze, bo były komisje, które swoje prace zakończyły dopiero kolo południa dnia następnego.

Tak zwani mężowie zaufania bywali mężami kompromitacji. Wielu z nich zamiast nadzorować przebieg wyborów biegało za znajomymi, którzy przychodzili oddawać swoje głosy. Prowadzono normalną agitację wyborczą i to w lokalu obwodowej komisji wyborczej.

 

Oblicza kampanii
 

Ostrej kampanii wyborczej z podkładaniem sobie nóg przez kontrkandydatów raczej nie zaobserwowałem. Z pewnością w prywatnych rozmowach co poniektórzy starali się dyskredytować konkurentów, ale taka już jest ludzka natura, że łatwiej mówi się o ułomnościach innych niż o własnych zaletach (szczególnie jeśli się ich nie posiada).

Pojawiło się kilka zerwanych, skradzionych i pociętych banerów. Na chuliganów i wandali nie ma rady (poza tą, by karać, karać i jeszcze raz karać). Oczywiście komitet, który baner stracił obciążał odpowiedzialnością konkurencję. W większości przypadków oczywiście niesłusznie.

Dużo większym problemem było wykorzystywanie pełnionych funkcji. Baza teleadresowa szkoły użyta do rozsyłania bibuły wyborczej to jeszcze najmniejszy problem. Kiedy jednak słyszę, że jeden z dyrektorów wywierał presję na swoich pracowników i rodziców uczniów twierdząc, że musi zostać radnym, bo inaczej szkoła zostanie zlikwidowana, to po prostu nie wiem co odpowiedzieć.

Zgrzytem zakończyła się także próba wywieszenia plakatów Platformy Obywatelskiej w autobusach MZK. Cena w ciągu jednej nocy wzrosła ponoć o kilkaset procent.

 

Koalicje i opozycje
 

Oczywiście o opozycji i koalicji w Radzie Miejskiej trudno jest mówić. Za to w Radzie Powiatu zawarcie koalicji jest koniecznością. Ciekawostką jest, że już drugiego dnia po pierwszej turze toczyć zaczęły się rozmowy o zawarciu porozumienia. Marcinowi Witko zależało na jak najszerszym wsparciu dla nowego Zarządu Powiatu. Stąd koalicja PiS-PO-PSL. Przy okazji przyszły prezydent okazał się pragmatykiem, bo współpraca z Platformą i Ludowcami może zapewnić mu wsparcie w sejmiku województwa łódzkiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama
III Bieg Pamięci mjr. Hubala

III Bieg Pamięci mjr. Hubala

30 kwietnia 2026 r., minie 86. lat od śmierci mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” który zginął w zagajniku pod Anielinem. Stowarzyszenie „Hubalowa Rodzina” postanowiło uczcić pamięć tego bohaterskiego żołnierza organizując w tym dniu kolejny, „III Bieg Pamięci mjr. Hubala” z Tomaszowa Mazowieckiego do Kolonii Zawada. Bieg rozpoczniemy od pomnika mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, znajdującego się przed Jednostką Wojskową i zakończymy w Kolonii Zawada. Przed jego rozpoczęciem planujemy krótką uroczystość patriotyczną zakończoną złożeniem pod pomnikiem kwiatów i zapaleniem zniczy pamięci. Trasa biegu długości około 5 kilometrów. Uczestnikami „II Biegu Pamięci mjr Hubala” będą przede wszystkim uczniowie szkół ponadpodstawowych z tereny Tomaszowa Maz. i powiatu tomaszowskiego a także kilkuosobowa ekipy żołnierzy z 25. Batalionu Dowodzenia który nosi imię mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Nie będzie to bieg w którym liczy się zwycięstwo. Będzie to bieg którym uczcimy pamięć mjr. „Hubala” a wszyscy uczestnicy którzy pokonają trasę biegu otrzymają pamiątkowe medale za uczestnictwo. Przewidujemy udział  około 250 uczestników biegu. P R O G R A M„III Biegu Pamięci mjr. Hubala” pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Łódzkiego godz. 11.00 -  zbiórka uczestników biegu na stadionie sportowym przed jednostką wojskową ul Piłsudskiego 72 godz. 11.30 – przejście uczestników II Biegu Pamięci pod pomnik mjr H. Dobrzańskiego „Hubala.godz. 11.45    – uroczystość patriotyczna przed pomnikiem, powitanie uczestników, składanie wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy pamięcigodz. 12.00 – start uczestników „II Biegu Pamięci mjr. Hubala”,godz. 13.00 – 14.00 – mata biegu Kolonia Zawada, ul. Kasztanowa 8 (Bar Janosik)godz. 14.15 – wręczanie uczestnikom pamiątkowych medali za uczestnictwo w biegugodz. 14.30 – uroczystość zakończenia biegu przy pomniku mjr H. Dobrzańskiego „Hubala” w Kolonii Zawadagodz. 15.00 – spotkanie integracyjne uczestników bieguData rozpoczęcia wydarzenia: 30.04.2026

Polecane

Lechia Tomaszów Mazowiecki zagra z Wigrami Suwałki. W sobotę mecz przy NowowiejskiejIII Bieg Pamięci mjr. Hubala w Tomaszowie Mazowieckim. Patriotyczne wydarzenie już 30 kwietniaCBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysy
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwdTreść komentarza: Jeszcze niech się zajmą przeprowadzoną kilka lat temu modernizacją ewidencji budynków i gruntów w pow. tomaszowskim. Jk została przeprowadzona i za ile.Źródło komentarza: CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Czyli prezes wybrany, potrzebny tylko konkurs żeby go uwierzytelnić.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: TMTreść komentarza: A mianowany został jak?Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama