Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 20:43
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem - Polska Kompromitacja Wyborcza

Od drugiej tury wyborów prezydenckich minęło już kilka dni. Warto pokusić się o krótkie podsumowanie zdarzeń , jakie mieliśmy okazję nie tylko obserwować, ale których byliśmy przecież uczestnikami, jako kandydaci, wyborcy, członkowie komisji wyborczych itd.

[reklama2]

Lokalni liderzy wciąż w odstawce
 

Wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych miało odpartyjnić (nie odpolitycznić) polskie samorządy. W założeniu miały one dać szansę lokalnym liderom, osobom aktywnym społecznie, zaangażowanym w życie lokalnych społeczności, członkom stowarzyszeń fundacji i wszystkim tym, którzy mają do zaproponowania ciekawy indywidualny program wyborczy, są kreatywni i (co mile widziane) niezależni.

Obserwując wyniki wyborów w Tomaszowie Mazowieckim i przyjmując opisane wcześniej kryteria oceny można by sądzić, że jedyne tak zdefiniowane osoby znalazły się na listach rekomendowanych przez PiS (bo nie wszyscy kandydaci i radni byli i są członkami partii). Dla odmiany w Grodzisku Mazowieckim, gdzie mamy również „ustawiony” jeden z naszych obywatelskich portali internetowych, można odnieść całkiem odmienne wrażenie. W mieście tym PiS nie zdobył ani jednego mandatu.

Zaskakujące? Tylko pozornie. Wiele osób od początku ostrzegało, że JOW-y przyniosą do nas jeszcze większe upartyjnienie niż dotychczas. Powodem jest niskie zainteresowanie Polaków życiem publicznym. Obserwujemy co prawda codzienne utarczki polityków an szczeblu centralnym, ale budzą one jedynie zniechęcenie.

Brakuje rzeczowych rozmów i sporów nie personalnych ale programowych. Efekt jest taki, że wyborcy głosują zgodnie ze swoimi aktualnymi sympatiami, na które wpływ mają poselskie zegarki, służbowe „podróże” i prowadzone przy kielichu rozmowy bufonów nagrywane przez obsługujących ich kelnerów.

Ekscytujemy się więc sprawami małej miary a w tym samym czasie przyjmowane są ważne projekty ustaw, mające wpływ na życie wszystkich Polaków. W Polsce preferencje wyborcze nie mają charakteru światopoglądowego ale emocjonalny. Te same osoby głosują raz na zadeklarowanego katolika, innym razem na konserwatywnego liberała a jeszcze kiedy indziej na wojującą ultralewicową feministkę. Logiki nie ma w tym żadnej.

Tak więc piękne w teorii JOW-y okazały się katastrofą. Ludzie zagłosowali na szyldy lub na jakieś przypadkowe nazwiska, które gdzieś tam obiły im się o uszy. Stąd niezłe wyniki nauczycieli, chociaż w wielu przypadkach nie udało im się wejść do rady.

JOW-y nie zlikwidowały też patologii kupczenia głosami. Wzorem ubiegłych lat wiele osób zdobywało „poparcie” za pomocą sponsorowania drobnych pijaczków. Działo się tak w co najmniej kilku obwodowych komisjach wyborczych ale oczywiście nikt nikogo za rękę nie złapał.

Nie pojawiły się też masowo komitety indywidualnych kandydatów. W Tomaszowie zarejestrowany został tylko jeden, należący do Marka Krawczyka.

Dzięki JOW-om wyborcom ograniczony został wybór. Przy tzw. ordynacji proporcjonalnej mieliśmy do wyboru co najmniej kilkudziesięciu kandydatów. Obecnie dokonywał się on spośród 5-6 osób, często kompletnie nie znanych.

Problemem okazał się także centralny system losowania numerów list. Preferuje on bowiem kandydatów, którzy znaleźli się powyżej. O wiele bardziej sprawiedliwe byłoby losowanie lokalne kolejności startujących w wyborach.

 

20/23


20 na 23 radnych z jednej opcji politycznej. Wynik rewelacyjny i należy go uszanować. Jednak demokracja polega na ścieraniu się poglądów i osiąganiu kompromisów. Inny sposób myślenia oznacza dyktaturę mniejszości, wybraną w sposób emocjonalny przez teoretyczną większość.

Oczywiście taka nadreprezentacja nie wyklucza debaty. Może być ona jednak mocno jednostronna.

Dla Marcina Witko, jako prezydenta miasta, sytuacja jest tylko pozornie komfortowa. W perspektywie całej kadencji będzie on bowiem obciążany odpowiedzialnością nie tylko za własne działania ale także za działania 20 radnych PiS.

Na szczęście w tej dużej grupie radnych jest kilka osób mających samorządowe doświadczenie. Wielu tzw. „świeżaków” dopiero po 4 latach zaczyna rozumieć, że ich wyobrażenie na temat pracy radnego ma się nijak do administracyjnej rzeczywistości, obwarowanej tysiącami paragrafów i mocno ograniczonej finansowo. Okazuje się, że mimo najszczerszych chęci, to co obiecywaliśmy wyborcom jest po prostu niemożliwe do spełnienia.
 

Państwowa Kompromitacja Wyborcza
 

Spektakl, jaki przez kilka tygodni oglądaliśmy na ekranach naszych telewizorów, a którego głównymi aktorami byli sędziowie z PKW, przyprawiałby o zażenowanie nawet największych fanów twórczości Stanisława Barei.

Doprawdy trudno przejść obojętnie wobec tak dramatycznego braku kompetencji. I nie chodzi tu bynajmniej o brak koniecznej prawniczej wiedzy. Prawdziwym problemem jest anachronizm prawniczej mentalności. Nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne to dla wielu sędziów w stanie spoczynku (ale nie tylko) to po prostu czarna magia.

Sygnały o tym, że system nie działa docierały już kilka tygodni wcześniej. Na co liczono? Że nagle w cudowny sposób program do zliczania głosów „ożyje”? Przetarg ogłoszono zbyt późno a testy ruszyły w ostatniej chwili. Wybór firmy pokazuje też niesprawność mechanizmów związanych z zamówieniami publicznymi. W Polsce konkurs może wygrać niemal każdy. Nawet przysłowiowa firma „krzak”, nie posiadająca biura i nie zatrudniająca pracowników.

 

Czytać trzeba się nauczyć
 

Sporo gorzkich słów pojawiło się w związku z tzw. książeczkami do głosowania. Tu jednak nie obwiniałbym za bardzo PKW. Trudno kogoś obwiniać za to, że ktoś inny jest analfabetą albo osobnikiem absolutnie bezmyślnym. Podobno spoty reklamowe wprowadzały w błąd. Nie wiem, nie oglądałem.

Wiem natomiast, że ilość nieważnych głosów w głosowaniu na radnych powiatowych i wojewódzkich świadczy o tym, że niestety Janusz Korwin Mikke ma rację twierdząc, że system demokratyczny jest jednym z najgłupszych z możliwych, bo głos profesora waży tyle samo co głos osobnika z ilorazem inteligencji poniżej 60.

Może w tych książeczkach jest jednak jakaś szansa, bo te nieważne głosy to równocześnie naturalna selekcja mniej doskonałej części populacji, która eliminuje się z decydowania sama. Skoro ktoś nie jest w stanie pojąć mechanizmu głosowania, to może lepiej, żeby nie głosował wcale. Może podobny system trzeba wprowadzić w JOW-ach. Na każdej stronie książeczki jedno nazwisko i hulaj dusza piekła nie ma. Ciekawe ile wtedy kart byłoby nieważnych, bo przecież na pierwszej stronie dyrektor ze szkoły do której chodzi dziecko, na drugiej pielęgniarka, która zrobiła nam zastrzyk a na trzeciej sąsiad. No tak, zapomniałem, że na sąsiadów u nas się nie głosuje.

Skoro już wspominam o sejmiku wojewódzkim. Wiele kart właśnie do tego samorządu wrzucano do urn bez zaznaczenia ani jednej osoby. Trudno mi uwierzyć w tego rodzaju obywatelski protest. Łatwiej przychodzi uznać, że ludzie o tym szczeblu samorządu nic nie wiedzą a niektórzy kojarzą z sejmem, czyli z politykami, a więc„złodziejami” z Wiejskiej.

 

Lokalnie też katastrofalnie
 

O ile miejska i powiatowa komisja działały, to już w obwodowych komisjach działo różnie. Problemy wynikały często z winy samych komitetów (które przecież lubią mówić o fałszerstwach). Kto wymyśla aby do całonocnej pracy w komisji skierowywać osoby po 70-ce lub takie, które intelektualnie nie są w stanie sprostać zadaniom.

Inną grupą byli członkowie komisji reprezentujący tumiwisizm. Ich celem było jedynie zainkasowanie trzystu złotych. Chyba żadne z nich nie spodziewało się, że nie będą to łatwo zarobione pieniądze, bo były komisje, które swoje prace zakończyły dopiero kolo południa dnia następnego.

Tak zwani mężowie zaufania bywali mężami kompromitacji. Wielu z nich zamiast nadzorować przebieg wyborów biegało za znajomymi, którzy przychodzili oddawać swoje głosy. Prowadzono normalną agitację wyborczą i to w lokalu obwodowej komisji wyborczej.

 

Oblicza kampanii
 

Ostrej kampanii wyborczej z podkładaniem sobie nóg przez kontrkandydatów raczej nie zaobserwowałem. Z pewnością w prywatnych rozmowach co poniektórzy starali się dyskredytować konkurentów, ale taka już jest ludzka natura, że łatwiej mówi się o ułomnościach innych niż o własnych zaletach (szczególnie jeśli się ich nie posiada).

Pojawiło się kilka zerwanych, skradzionych i pociętych banerów. Na chuliganów i wandali nie ma rady (poza tą, by karać, karać i jeszcze raz karać). Oczywiście komitet, który baner stracił obciążał odpowiedzialnością konkurencję. W większości przypadków oczywiście niesłusznie.

Dużo większym problemem było wykorzystywanie pełnionych funkcji. Baza teleadresowa szkoły użyta do rozsyłania bibuły wyborczej to jeszcze najmniejszy problem. Kiedy jednak słyszę, że jeden z dyrektorów wywierał presję na swoich pracowników i rodziców uczniów twierdząc, że musi zostać radnym, bo inaczej szkoła zostanie zlikwidowana, to po prostu nie wiem co odpowiedzieć.

Zgrzytem zakończyła się także próba wywieszenia plakatów Platformy Obywatelskiej w autobusach MZK. Cena w ciągu jednej nocy wzrosła ponoć o kilkaset procent.

 

Koalicje i opozycje
 

Oczywiście o opozycji i koalicji w Radzie Miejskiej trudno jest mówić. Za to w Radzie Powiatu zawarcie koalicji jest koniecznością. Ciekawostką jest, że już drugiego dnia po pierwszej turze toczyć zaczęły się rozmowy o zawarciu porozumienia. Marcinowi Witko zależało na jak najszerszym wsparciu dla nowego Zarządu Powiatu. Stąd koalicja PiS-PO-PSL. Przy okazji przyszły prezydent okazał się pragmatykiem, bo współpraca z Platformą i Ludowcami może zapewnić mu wsparcie w sejmiku województwa łódzkiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama