Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 23:02
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

A. Łuczak: umieć przekuć klęskę w sukces

Rozmawiamy z kandydatką na prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego, Agnieszką Łuczak

Zacznijmy od wyniku. Drugi rezultat w mieście. Osobiście obstawiałem drugą turę Witko – Zagozdon. Wydawało się,  że po żadnej stronie nie ma tyle siły i takiego potencjału jak po stronie urzędującego prezydenta, a z drugiej strony PIS to najsilniejsza partia w regionie. Wynik zaskakuje. 

Mnie wynik nie zaskoczył, szłam po to żeby wygrać. Znam Tomaszów i jego mieszkańców, znam nastroje ludzi i odczucia. Widzę, obserwuję i analizuję jak zmienia się sposób myślenia, jakie są oczekiwania ludzi. Ciągłe z nimi rozmawiam, bo na tym polega moja praca. 

 

Jakie są te oczekiwania?

Priorytetem jest odsunięcie od władzy ludzi, którzy tylko zmieniają stołki i dzieje się to którąś kadencję z rzędu. Druga sprawa, że trzeba miasto odpolitycznić. Nie może być tak, że każda decyzja, jaką się podejmuje w jakiejkolwiek sprawie jest powodem do kupczenia stanowiskami i decyzjami w sprawach personalnych. 

 

Jak ma zrobić to prezydent mając przed sobą całą radę? Już to przerabialiśmy z panem Kuklińskim.

Tamten prezydent był ukierunkowany na swój sukces, a ja nie jestem ukierunkowana na sukces. Ja w swoim życiu sukces osiągnęłam wielokrotnie. Chcę robić rzeczy, które są potrzebne dla miasta. Jeżeli przygotuję z  fachowcami, których będę zatrudniała, jeden, drugi projekt i rada będzie to negować i odrzucać na zasadzie "nie, bo nie", bo to nie jest nasze, a w zamian nie przygotuje nic lepszego to będę to kierowała bezpośrednio do mieszkańców.

 

Jak to zrobić?

Poprzez konsultacje, przez media i wtedy zobaczymy czy radni będą dalej oponować, jeżeli będzie akceptacja mieszkańców, którzy byli ich wyborcami.

 

Konsultacje w Tomaszowie to smutek i żałość...

Do tej pory to była kpina, nie konsultacje. Nikt nie oczekiwał, że konsultacje będą przeprowadzone rzetelnie, że po to się je organizuje, żeby usłyszeć głos mieszkańców, a można to zrobić.

 

Jak zachęcić mieszkańców do udziału w konsultacjach? Ma Pani jakiś pomysł?

Jeżeli ludzie zobaczą, że bierze się pod uwagę ich zdanie, że się z nimi liczy, to będą zabierać głos w sprawach dla nich istotnych. Mamy organizacje pozarządowe, od których do tej pory oczekiwano uległości a nie aktywności. Poprzez ich członków będę mobilizować do działań na rzecz miasta całą miejską społeczność.  

 

Mam wrażenie, że póki co są tylko konsumentami.

Cały mój program opieram na zmianie podejścia do zarządzania miastem. To nie jest miasto prezydenta ani rady. To jest miasto mieszkańców. 

 

Skąd wziąć kadry? To jest klucz do sukcesu.

Mam najbliższych współpracowników, wiem kim obsadzę kilka kluczowych stanowisk. Ale moim prawdziwym zapleczem kadrowym jest cały Tomaszów. Zamierzam przeprowadzać otwarte konkursy na wolne stanowiska urzędnicze i liczę na to, że wezmą w nich udział młodzi, wykształceni  ludzie, którzy nie chcą wyprowadzać się z Tomaszowa. 

 

Kto  to będzie? Nazwiska budzą zawsze największe emocje. Monika Olczyk, Grażyna Rusin?

Nie chcę w tym momencie niczego ujawniać ponieważ inni też tego nie zrobili w trakcie kampanii.

 

W kampanii wyborczej położyłaś nacisk na opiekę nad osobami starszymi, rzeczywiście miasto się starzeje, natomiast nie można koncentrować się tylko na tej grupie społecznej, chociaż ona jest coraz większa. Jakie macie pomysły dla osób młodszych i w średnim wieku, żeby zostawali w mieście?

Z takiego miasta jak Tomaszów młodzi ludzie zawsze będą wyjeżdżać. To jest naturalne i my tego nie odwrócimy. Najzdolniejsi będą uciekać do dużych miast, a z kolei z dużych miast do Europy, Stanów, dzisiaj także Azji. Tak dzisiaj funkcjonuje świat. Chodzi o to, aby ci którzy zostaną, ta decyzja nie była to dla nich życiową tragedią. W piątek wieczorem rozmawialiśmy z młodymi ludźmi na ul. PCK. Okazuje się, że wśród nich było wielu studentów i część z nich mówiła, że chce wrócić do Tomaszowa.  Jak się wczytasz w mój program, tam jest szereg propozycji dla młodych ludzi.  Niektórych spraw w ogóle nie zawarłam, bo one są oczywiste. Np. to, że trzeba odbudować i tworzyć nowe porozumienia partnerskie z innymi miastami w Europie. Nie będziemy tam wysyłać prezydenta tylko młodych ludzi i to tych, których rodzin nie stać na wakacje za granicą. Niech młodzi jadą do Czech, Holandii, Włoch, patrzą i uczą się, jak tam zorganizowane jest życie. Niech wracają i mają wizję co tutaj robić, poprawiać. Zamierzam skłonić spółki miejskie do ustanowienia programów stypendialnych dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych żeby ich wiązać z Tomaszowem. Cały projekt dotyczący zagospodarowania brzegów Wolbórki jest skierowany do młodych ludzi. Chcemy młodym ludziom oddać te tereny, żeby prowadzili tam działalność gastronomiczną, sportową, rozrywkową. Należy też pochylić się nad programem mieszkaniowym, skierowanym do młodych.

 

Mieszkania na wynajem?

Niekoniecznie. Myślę o oddawaniu starych komunalnych kamienic, które będą przez takie osoby remontowane i w przeciągu np. 10 lat staną się ich własnością. Trzeba to dopracować w szczegółach.

 

Ciężką rękę miała Pani przez wiele lat dla wielu różnych osób, które nadal mają realny wpływ na lokalną politykę. Jak wyglądać będzie teraz współpraca z tymi osobami, gdyby została Pani nowym "szefem" miasta?

Bardzo bym chciała, żeby Marcin Witko nadal był posłem, bo poseł jest miastu potrzebny. Nie wiem czy ostatecznie będziemy mieć jakiegoś radnego w sejmiku. Prezydent powinien współpracować z radnymi. Będzie mógł oczekiwać i rozliczać ich za pracę w sejmiku. Do tej pory takiej zależności nie było. Mieliśmy trzech radnych, ale prezydent z nimi nie współpracował, a mógł pobudzać ich do działania i później rozliczać ich i pokazywać jak działali. Opinia jest taka, że ci radni jeździli tam tylko po diety.

 

Może to problem właściwej edukacji?

Byłam oburzona, że w trakcie kampanii nie pozwalano mi przeprowadzać w szkołach spotkań z mieszkańcami. Czym to groziło? W kilku placówkach dyrektorzy się zgodzili, w innych nie.  Takie spotkania nie mogą się odbywać na ulicy w listopadzie. Szkoły powinny być centrami publicznymi nie tylko dla uczniów. W godzinach popołudniowych przecież nikt nie poszedłby agitować dzieci, które i tak nie głosują. Na spotkania w szkołach ponadgimnazjalnych uczniowie w ogóle nie przychodzili, więc jak mamy od nich wymagać, żeby rozumieli coś z polityki? 

 

Jak ocenia Pani swojego kontrkandydata?

Taką drugą turę sobie wymarzyłam, bo to słaby kandydat. Jest nieprzygotowany do kierowania miastem. Dowodem na to jest to, że uciekł przed bezpośrednią debatą ze mną poświęconą wyłącznie problemom miasta. Wymówką są ważne obowiązki poselskie. W mediach cały czas mnie atakuje, a nie mówi nic o tym, jak zamierza pokierować miastem. Jakie ma cele. Zlikwidować parkomaty to populistyczna, nośna, choć nierealna zagrywka, ale to nie jest program dla tak umęczonego miasta jak Tomaszów. Sposób w jaki wyraża się o mnie, o naszej kampanii, komitecie wskazuje na to, że jest przestraszony. Widać to po działaniach. Z tego co słyszę używa argumentów, które wskazują, że boi się niezależnej kandydatki, która jak twierdzi nie ma doświadczenia, jest znikąd.

Uważam, że pan Witko gra nieczysto, rozprzestrzeniając poprzez media nieprawdziwe informacje o mnie. To zachęca do agresywnych i nienawistnych zachowań. Przykład? Na jednym ze spotkań podeszła do mnie pani, która przedstawiła się jako katoliczka, która uważa, że w katolickim kraju jakim jest Polska nie ma miejsca dla osób takich jak ja, a panie z mojego komitetu nazwała szmatami. Na szczęście przeważają słowa wsparcia.

Tak liczna i przeciwna prezydentowi rada może fundować różne psikusy, np. obniżyć do minimum wynagrodzenie prezydenta np. do 2,5 tysiąca złotych. 

Zapytam wtedy czy panu Witko też by taką pensję zaproponowali. Też będą miała narzędzia, żeby oddziaływać na nich. Poza tym jeśli miałoby do tego dojść zaproponuję, żeby obniżyli sobie diety do 100 zł.

 

Jak ocenia Pani ze swojej perspektywy zawodowej dotychczasową pracę samorządu? Rada Miasta i Powiatu powinny ze sobą współpracować.

Okoliczne gminy występowały dotąd w roli wasali. Z kolei prezydent nie potrafił nawiązać równorzędnych relacji ze starostą. Spośród funkcjonującej w mieście trójwładzy prezydent był najsłabszym ogniwem. W nowej kadencji trzeba nauczyć tej współpracy na nowych zasadach i jest to rola prezydenta, między innymi dlatego, że dysponuje większym budżetem, bardziej elastycznym, niż starosta, będzie miał lepiej przygotowane kadry i program. Trzeba to robić na zasadach wzajemnego poszanowania i kultury. Nie można narzucać siłowych rozwiązań.

 

Jedną ze wspólnych sfer jest edukacja...

Szczególnie ta ponadgimnazjalna została zniszczona w wielkim stopniu. Na moich spotkaniach często mówiłam o tym, że nauczyciele są najbardziej sponiewieraną grupą zawodową w mieście. Tymczasem powinni być środowiskiem opiniotwórczym, winni być samodzielni i niezależni od władzy i dyrektorów, którym zamiast na dobru dzieci zależy na tym, żeby się przypodobać staroście, czy prezydentowi. Samorząd powinien sprawować jedynie nadzór finansowy i nie ingerować w sposób nauczania.

 

Jak ułożyć ścieżkę edukacyjną od szkoły podstawowej do średniej?

Najlepiej gdyby zarządzał tym jeden organ. Szkoły podstawowe i gimnazja realizują np. zupełnie inny model wychowania fizycznego niż szkoły ponadgimnazjalne. Skupia się to wokół 'gwiazd' trenerskich, nie rzeczywistych talentów młodych ludzi. Przez to utalentowane osoby w sportach niszowych są pomijane i marnowane. Najgorsze jest to, że prezydent nie ma wpływu na szkolnictwo średnie i zawodowe.

 

Skoro jesteśmy przy sporcie, uważasz, że powinniśmy zbudować nowy obiekt na Lechii?

Nie jest to mój priorytet.

 

Od wielu lat w Tomaszowie mówi się o turystyce jako celu opracowywanych strategii. Czy nadal powinniśmy iść w tym kierunku?

Zawsze powtarzam, że Tomaszów nie jest miastem turystycznym. Moi oponenci w związku z tym krzyczą, że zniszczę Skansen, zlikwiduję kajaki itd. Tymczasem chodzi mi o to, że turystyka nie będzie celem strategicznym. Tomaszów powinien się rozwijać w kierunku miasta stanowiącego zaplecze dla turystyki, rozwijającej się wokół niego. Miasto samo w sobie nie jest pod tym względem atrakcyjne.

 

W takim razie w jakim kierunku powinniśmy pójść? Historycznie jesteśmy miastem przemysłowym.

Powinniśmy stawiać na pracę i przedsiębiorczość, pozyskiwać inwestorów, którzy zainwestuję kilkanaście czy kilkadziesiąt milionów złotych i utworzą kilkadziesiąt miejsc pracy. Musimy o nich aktywnie zabiegać. Inwestor chce widzieć mpzp. Niestety przez 12 lat dwóch prezydentów nie uchwaliło tego dokumentu. Jeden uchwalił, ale jego plan przetrwał 18 miesięcy. Jak ktoś w swojej kampanii mówi, że uchwali plan dla całego miasta, to nie wie co mówi.

Musimy stawiać na lokalnych przedsiębiorców, tak aby chcieli się nie tylko bogacić, ale i rozwijać. Rozwój to również miejsca pracy.

Jednocześnie, jak ktoś wie czym jest strategia rozwoju i cele strategiczne, to łatwo wyczyta z mojego programu w jakim kierunku chcę rozwijać Tomaszów. Na koniec powiem tylko, że największą sztuką jest umieć przekłuć klęskę w sukces. Dziś Tomaszów jest w gronie miast przegranych, które nie miały pomysłów jak wyjść z zapaści. My to wreszcie Możemy odmienić.

Rozmawiał Mariusz Strzepek

Opracowanie Adrian Strzępek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pseudo dziennikarka 28.11.2014 18:48
,,czy chcemy Światowe Dni Młodzieży,, - chyba Światowych Dni Młodzieży. ,, papa oficjalnie już ogłosiło,, - chyba Papa oficjalnie ogłosił. ,,na siedem kościołów kat. tylko jedne robi taką imprezkę,, - chyba jeden. ,,postrzelania z jakiś karabinów,, - jakichś. A skoro w Tomaszowie jest ,,ten średniowieczny motłoch,, to po kiego grzyba jeszcze tutaj siedzi, a może w Łodzi nikt jej nie chciał zatrudnić. Taka mądra, wyzwolona, ,,wykształcona (co widać w powyższym wpisie),, i zadaje się z takim motłochem?

język 29.11.2014 01:20
Poprawna forma to - chcemy Światowe Dni Młodzieży, natomiast Światowych Dni Młodzieży - nie chcemy, zatem takie sformułowanie poprawne jest tylko w zaprzeczeniu, nie ma co poprawiać na siłę.

mKIKI 29.11.2014 13:52
Poprawna forma to - czy chcemy Światowych Dni Młodzieży.

hipokryzja? 28.11.2014 16:35
"Nie mam już siły czytać wieści o ty co wyczynia ten średniowieczny motłoch." "Ktoś nas pytał, czy chcemy Światowe Dni Młodzieży w naszym kraju? Kto z kim uzgadniał to wydarzenie, że papa oficjalnie już ogłosiło? Państwo Watykan da państwu polskiemu jakąś kasę na to show? -To "show" -jak nazywasz- samo kasę przynosi. Nie wiesz ? Proste zasady biznesu. Tak o wszystko chciałabyś być pytana ? Zwariować by można. A.L.: Tak, jak nie życzę sobie, by do mojego domu, ktoś zapraszał mi gości." "W miasteczku powiatowym w jednej z parafii odbył się rodzinny festyn. Sprawa nie do przecenienia zważywszy, że na siedem kościołów kat. tylko jedne robi taką imprezkę dla swoich wyznawców. Jedną z atrakcji festynu (mam nadzieję, że nie główną) była możliwośc postrzelania z jakiś karabinów. Nie znam się na tym , być może były to tylko wiatrówki. Jakoś to nikogo nie dziwi i nie wzbudza protestów, że na terenie bożym promuje się narzędzie służące w końcu do zabijania i zadawania cierpienia. A co by się działo gdyby na tym festynie pojawiło się dwóch panów, którzy przechadzaliby się trzymając się za ręce i jeszcze by się pocałowali. Oburzenie? To mało powiedzane. Gniew, wściekłość, szyderstwa. Jak daleko byłaby w stanie posunąć się gawiedź na swojej imprezie i swoim terenie? Czuję coraz większe obrzydzenie do Kościoła kat. za to co robi z mózgami prostych ludzi." Pomijam juz pogardliwy zwrot "miasteczko powiatowe" i osobista nienawisc (tak nienawisc, ktora jest podkreslona w jednym z postow na facebooku) oraz nazywanie ludzi wierzacych motlochem, ale gdzie jest ta tolerancja, ktorej kandydatka oczekuje wobec siebie?

tomax 28.11.2014 14:37
Pani kandydatka nie przyjechala na debate radiowa

28.11.2014 15:14
No to było do przewidzenia bo pani kandydatka wstydzi się bezpośredniego starcia "na żywo" dlatego ten wywiad ostatni radiowy tak wyglądał jak taki "odczytany"...

Łukasz 28.11.2014 13:50
Widzę że zwolennicy Pani Łuczak - chwytają się rożnych metod aby oczernić Pana Witko. Fakt może kandydat PIS orłem nie jest - ale wybór jest chyba oczywisty. I możecie sobie siedzieć cały dniami i minusować wpisy ludzi popierających Witko ale nie oszukujmy się nie macie szans. Poparcie Pani Łuczak będzie wiązało się z utrzymaniem działaczy skompromitowanego SLD w miejskich spółkach z panem Barańskim i jego 17 tyś. pensja na czele. I darujcie sobie te antyklerykalne wpisy na różnych forach i tak na nikim nie robią one wrażenia. Śmieszne jest to że największa wiedzę o kościele mają ludzie którzy otwarcie przyznają się że do niego nie należą . Prawdą jest to że księża sami piłują gałąź na której siedzą - brak reform, chciwość, obrona księży oskarżanych o pedofilie i częste utrudnianie życia ludziom powoduje że ludzie się od kościoła odwracają. Jak to mawia mój ojciec skończą się emeryturki z PRL skończy się panoszenie księży. :)

mika 28.11.2014 13:47
ta Pani chce tylko władzy... niby czemu deklaruje, że odwoła p. Witko w referendum jeśli to on wygra? Widać, że zależy jej na pieniądzach - zaproponuje obniżenie diet radnym do 100 zł, gdy Ci obniżą jej pensje...skoro zależy jej na mieszkańcach, nie na układach, pozycji itd. to czemu pieniądze odgrywają dla niej taką wielką role? Pani sama się pogrąża, jest niekonsekwentna. Wywiad jeszcze jako taki brzmi, ale jak pogadać z tą panią na zywo, to...szkoda słów.

Horpyna 28.11.2014 12:15
Beka z tych co wyśmiewali kaczyńskiego że nie ma żony a nie śmieją się że łuczakowa nie ma męża.Ta stara panna niech sobie da siana a nie na prezydenta startuje.Dodatkowo przecież ona nawet w tomaszowie nie mieszka tylko w Łodzi.

.... 28.11.2014 13:50
Nie Łuczakowa tylko Łuczakówna, albo Łuczak. Tak samo jak nie Goździkowa tylko Goździkówna, albo Goździk. To są nazwiska rodowe, a nie po tzw mężu.

Lisu 28.11.2014 11:56
Przeczytałem program Agnieszki Łuczak i muszę stwierdzić,ze jest do dupy....stek banałów i komunałów,a czasem to wręcz powielanie tego co istnieje...moze w 3 pkt bym się zgodził...Punktów jest 30....

ALE JAJA 28.11.2014 11:28
Dziś na stronie tytułowej Gazeta.pl w dziale Wiadomości jest zamieszczony tytuł: ,,Pojedynek wyborczy: poseł PiS kontra dziennikarka lesbijka,, a po otwarciu tej strony jest całkiem inny artykuł. Czyżby zadziałała cenzura?

Faktycznie 28.11.2014 11:46
...

mKIKI 28.11.2014 13:46
Link do artykułu (znalazłam w google) http://wiadomosci.gazeta.pl/wi...l#opinions

28.11.2014 10:53
do LCman: insynuowanie, że Witko zataił jakieś pieniądze jest wysoce nieprofesjonalne, ale jeśli masz jakieś wątpliwości to idź i go zakapuj bo przecież dobry donos nie jest zły, prawda?

LCman 28.11.2014 08:09
Do JDM. Porównanie jest jak najbardziej możliwe. Nie liczy się to na ile podasz nieprawdę w oświadczeniu. Od kwoty zależy wymiar kary. Ale odpowiedzialność karną ponosi się za sam fakt złożenia fałszywego oświadczenia. A Pan poseł konto ma na pewno..jak mu kasę Sejm wypłaca? Zresztą w bankach ma kredyty więc daj sobie spokój....w materacu ich nie trzyma.

LCman 28.11.2014 06:05
Obejrzałem sobie dostępne w internecie oświadczenie majątkowe Pana Posła. Ciekawe jak to jest ….jak można takie oświadczenie majątkowe złożyć? Poseł Marcin Witko w swoim oświadczeniu majątkowym z kwietna tego roku pisze: Pkt II dom o pow. 2418 m2 wartość ok 500 000 zł. Inne nieruchomości : działka budowlana o wartości 50 000 zł Pkt. IX wynagrodzenie poselskie – 119 359,82 zł, dieta poselska 29 676,96 zł. Pkt. X samochód osobowy Volvo C30 z 2007, samochód osobowy Lexus 654504 z 2007. I wszystko by było ok gdyby nie to, że w pkt I Zasoby pieniężne zgromadzone w walucie polskiej oraz w walucie obce,j zadeklarował Pan Witko „nie posiadam”. Zastanawiam się jak to jest, iż w dniu 31.12.2013r., bo chyba oświadczenie dotyczy stanu majątku na ten dzień nie posiadał on w banku (bankach) albo w domu żadnych pieniędzy. Czyli po prostu miał 0 złotych?. Wydaje mi się to nieprawdopodobne. I tyle ..a wczoraj Pan Nowak za fałszywe oświadczenie został właśnie skazany.

28.11.2014 07:44
Za dużo się koledze wydaje. A konto w ogóle trzeba mieć? Jest taki obowiązek? W domu, w skarpecie też nie trzeba mieć pieniędzy - z resztą pieniądze w "skarpecie" są nieweryfikowalne to po co jakieś głupie porównania do sprawy Nowaka?.

mKIKI 28.11.2014 12:14
Myślenie typowo lemingowe. A czy każdy MUSI mieć konto bankowe po to. aby trzymać na nich kasę i po pieniądze na potrzeby bieżące lecieć do bankomatu? Czy pieniądze trzymane w przysłowiowej skarpecie są zasobami (oszczędnościami) pieniężnymi ? Może mieć z żoną rozdzielność majątkową i Jego wynagrodzenie, oraz dieta poselska są przeznaczone na spłatę kredytów, a rodzina utrzymuje się z pensji żony.

Aga plus 28.11.2014 00:48
Pani Agnieszko ma Pani mój głos ale pod warunkiem .Nie wyobrażam sobie by sekretarzem czy innym wysokim urzędnikiem miejskim był Pan który po raz 2 nie ugrał stanowiska w radzie miasta. Pani ma program i wizje ale proszę otoczyć się ludźmi , którzy nie chcą na siłę żyć z posadek , zero poparcia społecznego, zero działania , niewykorzystany czas kiedy byli u wladzy lub tworzyli struktury partyjne i nic z tego tez niewyszlo - zero skuteczności, a jedynym kapitalem jest gadanie i wspominanie że ja to bylem inicjatorem i dalej wielkie nic

28.11.2014 00:16
@34 tak ten epizod dziennikarski trwa w najlepsze od kilkunastu lat przynajmniej. I tak, ta audycja tylko przypomina wywiad.

marcin 27.11.2014 23:53
Ta kobieta top 4 lata walki ideologicznej kosztem interesów naszego miasta. Szkoda na to czasu wg mnie i tyle

tomek 27.11.2014 23:10
Całkiem przypadkiem słuchałem dziś radiowego "wywiadu" pani Łuczak. Odniosłem wrażenie, że "wywiad" był wcześniej ustawiony, pytania znane, odpowiedzi czytane z kartki. Czy dobrze pamiętam, że pani Łuczak miała w swoim życiu epizod dziennikarski? Chyba nie tak powinien wywiad wyglądać. Chciałem usłyszeć, co pani Łuczak zamierza zrobić dla miasta. Nie doczekałem się. Było jedynie mnóstwo negatywnych emocji nakierowanych na przeciwnika. Natomiast w naszym mieście potrzebna jest osoba zdecydowana, konkretna, z pasją i jasno wyznaczonym celem. Dość mamy miejskich gierek i ludzi małostkowych. W tych wyborach nie mam na kogo głosować. Ale pójdę. Wykreślę obu kandydatów i dopiszę któregoś z moich sąsiadów. W mojej ocenie lepiej znają potrzeby miasta i nie są zmanierowani.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026

Polecane

Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Jasienianki najlepsze w Łódzkiem. Koło z powiatu tomaszowskiego powalczy teraz w finale w Warszawie Złote Płyty dla wspierających Love Polish Jazz Festival. Miasto podkreśliło rolę partnerów Dzień Seniora w Tomaszowie. Koncert, tłumy i mocny sygnał, komu miasto chce dziś dziękować Dlaczego jesienią rośnie spalanie i co ma z tym wspólnego stan tarcz hamulcowych Winyl wraca na talerz. Jesienna giełda płyt w Galerii Tomaszów Jesień zaczyna się od „Lalki”, Marvela i kina rodzinnego. Sprawdź, co gra Helios Hulajnoga zniknęła w kilka minut. Policja zatrzymała 50-latka i odzyskała pojazd Darmowe przejazdy i rozmowy z pasażerami. Powiat przypomniał o roli autobusów 18 października policzą wiernych. Tomaszów na granicy dwóch zupełnie różnych kościelnych statystyk Z Tomaszowa do Szanghaju. Kamil Adamiec reprezentuje Polskę na WorldSkills 2026 Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Ciekawy projekt, w odpowiednim miejscu. Jest wiele wolnych placow w okolicy, nu. miedzy Dzieci Polskich a Zawadzka. Caly ten klin czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Brawo radna, Ewa Radziewicz. Inwestowac, placic ale i kontrolowac. Zle nasadzenia, uschniete drzewa przykladem niekompetencji i pieniedzy wyrzuconych w bloto. Cos sie dzieje, jest moc, brawo radna. Źródło komentarza: Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama