Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:07
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Mądrej głowie dość... po dwóch kadencjach?

Od jakiegoś czasu trwa w Polsce dyskusja dotycząca ograniczenia liczby kadencji dla osób pełniących funkcje publiczne z wyboru. Argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem bywają różne. Pojawia się wśród nich nepotyzm, utrwalanie lokalnych sitw i koterii.

Mariusz Strzępek - koordynator Stowarzyszenia Republikanie - NaszTomaszow.pl

 

Odpowiedź wydaje się dosyć oczywista ale taka wbrew pozorom nie jest. Teoretycznie nie powinno się ograniczać możliwości wyboru. Jeśli mieszkańcy jakiejś miejscowości chcą wybierać tego samego prezydenta lub burmistrza przez kolejne kadencje, to dlaczego mieliby tego nie robić? Rzecz w tym, że jak mawia Janusz Korwin Mikke, demokracja nie jest doskonałym systemem politycznym. Zdarza się, że wytwarza ona patologie.

 

Mówienie o równości szans kandydatów w wyborach bezpośrednich, w których kandyduje aktualnie urzędujący szef samorządu, jest mitem. Od samego początku stoi on na uprzywilejowanej pozycji. Dodatkowo stopień zaangażowania społecznego wyborców jest u nas na żenująco niskim poziomie. Wiekszość głosujących osób nie wie dlaczego ani na kogo oddaje swój głos. Znane są w Polsce przypadki, gdzie na powtórne kadencje wybierani są ludzie oskarżeni o korupcję i inne przestępstwa.

 

W wielu miastach (szczególnie tych małych) samorząd jest największym pracodawcą. Miasto, czy gmina daje utrzymanie setkom a bywa, że tysiącom osób, które w czasie wyborów zainteresowane są utrzymaniem status quo, ponieważ jest ono dla nich równoznaczne z utrzymaniem pracy. Przy niskiej frekwencji wyborczej te samorządowe partie urzędnicze same decydują o tym, kto przez kolejne cztery lata będzie ich szefem. 

 

Oczywiście ktoś może powiedzieć, że jest wielu świetnych samorządowców, dzięki którym miasta i gminy się rozwijają. Odpowiadam, że równie wielu jest tych złych a ci dobrzy mogą się przecież realizować w innej dzialalności publicznej. Osobiście chętnie widziałbym np. w Sejmie doświadczonego i sprawnego samorządowca, znającego realne, ludzkie problemy, zamiast różnej maści celebrytki i celebrytanów.

 

 

 

Jakub Pietkiewicz - pełnomocnik prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego ds. komunikacji spolecznej

 

To wyborcy decydują o tym kto i jak długo sprawuje funkcje w samorządzie pochodzące z wyboru. Gdy rządy radnych, prezydentów, burmistrzów czy wójtów są niesatysfakcjonujące to z reguły nie mogą oni liczyć na reelekcję.

 

Wprowadzenie ograniczenia sprawowania urzędu do dwóch kadencji sprawiałoby, że mieszkańcy, którzy dobrze oceniają pracę władz miasta nie mogą głosować na tych, do których mają zaufanie i których kompetencje oceniają najwyżej.

 

Jeżeli istniałby dodatkowe mechanizmy wsparcia kształcenia kadr do samorządu, a dostępność doświadczonych samorządowców i urzędników mogących udźwignąć trudne obowiązki (jak chociażby zarządzania miastem) byłaby powszechna, to można jak najbardziej rozważać ograniczenie do dwóch kadencji możliwości sprawowania każdej funkcji i to na każdym szczeblu administracji publicznej.

 

 
 

Joanna Skrzydlewska, poseł do Parlamentu Europejskiego:

 

Jestem przeciw odgórnym ograniczeniom, przecież mówimy o wyborach powszechnych, a w nich to mieszkańcy decydują o tym kto zasłużył ponownie na ich poparcie, a kto – nie. Nie widzę powodu by nie dać kolejnej szansy osobom, które dobrze pełniły swoją funkcję, ale niech decydują o tym wyborcy, a nie odgórnie narzucane regulacje. Jeśli ktoś się nie sprawdzi, zawiedzie – nie zostanie ponownie wybrany, to najlepsza weryfikacja dla osób pełniących funkcje publiczne.

 

Jestem natomiast zwolenniczką wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych dla radnych we wszystkich samorządach, ponieważ tylko w ten sposób sumienni i pracowici mają szansę na ponowny mandat, a leniwi – nie.

 

Pierwsze miejsce na liście wyborczej do samorządu jest – z reguły – gwarantem mandatu, a czy wszyscy z „jedynek” na to zasłużyli? Jednomandatowe okręgi do samorządów – moim zdaniem – są znacznie lepszym rozwiązaniem niż ograniczanie liczby kadencji.   

 

 





Marcin Witko - poseł na Sejm RP - Prawo i Sprawiedliwość

 

Po 16 latach można powiedzieć, że reforma samorządowa przyniosła wiele dobrego. Najważniejszym jej osiągnięciem jest zdecentralizowanie władzy i przeniesienie jej blisko ludzi.

 

Niestety oprócz dobrych osiągnięć pojawiły się w samorządach patologie. Coraz bardziej poważnym problemem samorządów jest skostnienie struktur władz lokalnych, co spowodowane jest wieloletnim sprawowaniem funkcji wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta przez jedną i tę samą osobę.

 

Prawo i Sprawiedliwość złożyło w tej sprawie projekt ustawy (o ile się nie mylę w 2009r.) wprowadzający kadencyjność oraz nie dający możliwości rządzenia zza krat jak to się ostatnio niejednokrotnie zdarzało. Jesteśmy za kadencyjnością.

 

Oczywiście kwestią otwartą i do dyskusji jest to, czy byłyby to dwie kadencje 4-letnie, czy może dwie kadencje 5-letnie lub trzy 3-letnie. Kadencyjność jeśli nie rozwiązałaby problemu lokalnych układów, powiązań często o podłożu korupcyjnym, to zapewne wspomniane zjawiska znacząco by ograniczyła.

 

 

[reklama2]

 

Marek Kubiak - radny Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim

 

Jak najbardziej, ograniczyć. Tak jak piastowanie wszystkich funkcji kierowniczo-dyrektorskich włącznie z mandatem posła czy radnego. Owszem, można się zastanowić czy mają to być maksymalnie dwie czy trzy kadencje.


 Nawet najlepszy prezydent po pewnym czasie popada w rutynę a oprócz tego tworzy swoistą pajęczynę powiązań i tzw. partię pracy. W takich funkcjach potrzebna jest "nowa krew", nowe spojrzenie.

 

Urzędujący prezydent stoi w wyborach zawsze na „mega” uprzywilejowanej pozycji. Wystarczy tak rozpisać większe inwestycje, żeby "przypadkowo" uroczyście otworzyć je przed wyborami, czy tak kierować strumień pieniędzy na ogłoszenia do mediów, żeby mieć ich przychylność.

 

Przy frekwencji ok 40-50% to zawsze urzędujący prezydent jest głównym kandydatem do wygrania. A przy ograniczeniu do 2-3 kadencji tego się unika

 

 

 

Arkadiusz Gajewski - radny Rady Miejskiej, przedsiębiorca - Platforma Obywatelska

 

Nie. Obywatele powinni mieć wolny wybór i jeśli chcą mieć dwie, trzy czy cztery kadencje jednego prezydenta i on im się podoba to nie widzę powodów, żeby ich wolę ktoś próbował odgórnie ograniczać.

 

Jeśli już to co najmniej trzy kadencje mogłyby być taką granicą, ale mówię to niechętnie. Oczywiście, że można zakładać, że im dłużej ktoś sprawuje jakąś funkcje tym większe zagrożenie szkodliwym poczuciem „wielkości”, tworzeniem lokalnego układu, oderwaniem od obywateli i ich potrzeb i jeszcze kilka tym podobnych zagrożeń można by wymienić.

 

Ostatecznie to sami obywatele decydują. Jeśli im się podoba i taka jest lokalna większość to demokracja nie powinna być odgórnie ograniczana. Osiem lat to nie jest wcale tak wiele, a dobry gospodarz powinien gospodarzyć w perspektywie 5-10 lat, a nie 2-4. Jeśli już, to minimum trzy czteroletnie kadencje, mogłyby stanowić barierę, ale na pewno nie dwie.

 

No, ale ktoś powie zaraz, że jak trzy to może lepiej ograniczyć do czterech albo właśnie do dwóch. Może po prostu nie ma co ograniczać i udoskonalać demokracji tylko ją stosować i tyle. Niech obywatele głosując sami decydują na ile kadencji chcą mieć prezydenta.

 

 



Małgorzata Nowak - radna Rady Powiatu Tomaszowskiego - Polska Razem Jarosława Gowina

 

Intencją dla wprowadzenia takich zmian jest zmiana sposobu prowadzenia polityki, rozbicie układów, kumoterstwa, nepotyzmu. Mnie nie do końca przekonuje to, że ograniczenie sprawowania funkcji prezydenta miasta do dwóch kadencji, wpłynęłoby istotnie na zmiany polityczne i spowodowałoby rozpad układów.
 
Przy takiej zmianie pojawiłyby się inne zagrożenia jak np. możliwość powstania dwuosobowych układów typu "Miedwiediew - Putin" i kandydowanie na zmianę lub prezydent podczas trwania swojej drugiej (w tym przypadku ostatniej) kadencji nie musząc już rozliczać się z wyborcami będzie szukał dla siebie zatrudnienia po opuszczeniu urzędu.
 
Uważam, że należałoby przeprowadzić gruntowne zmiany w całym Kodeksie Wyborczym, które istotnie wpłynęłyby na rzeczywistość polityczną Polski. 
 
Dla młodzieży sportowcy często są idolami, których chcą naśladować. I oby właśnie takich idoli sobie szukali. A dla naszego miasta i nas jako jego mieszkańców super byłoby mieć takiego idola tutaj w Tomaszowie.
 

 

****

 

Pytanie dotyczące kadencyjności zadaliśmy kilkunastu osobom. Większośc z nich nie zadala sobie trudu, by odpowiedzieć. Pytaliśmy m.in. Tomasza Trzonka, Grzegorza Haraśnego i kandydującą w wyborach do Parlamentu Europejskiego Agnieszkę Łuczak. Mówi się trudno, narzucać się juz w przyszłości nie będziemy. Kolejne pytanie dotyczyć będzie finansowania lokalnego sportu. Może być ciekawie. 

 

Czytaj także i komentuj:

Czy potrzebne nam Dni Tomaszowa

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

tomek 23.04.2014 13:57
idealny kandydat to człowiek z charyzma,doswiadczeniem w zarzadzaniu,bez przynaleznosci partyjnej,dobrze wykształcony i posiadający umiejetnosci menedżerskie-mamy w naszym miescie wielu takich ludzi,problem w tym,ze nie chcą kandydować bo nie chcą być poniewierani przez politykow którzy na wszystkim się" znaja "a nie majac zadnych z tych zlet które wyżej wymienilem
ok 23.04.2014 12:21
gdzie jest ten od moherów myśle,że DONEK zrobił go na szaro,pompą był przyjmowany. myślę po 7-latach wstydzi się rządów najasniejszego,mamy IRLANDIE,za 2-lata bengladesz.mohery nie muszą się wstydzić.jedno tylko powinni lepiej wybierac wśród swoich.
... 23.04.2014 14:25
Nie Bengladesz, tylko Bangladesz. Te tzw. "mohery,, nie muszą się wstydzić, bo nie głosowały. Wnuczki pochowały im dowody, aby nie mogły głosować przeciwko DT.
dr Forester 23.04.2014 11:25
jak w wyścigu pewnych zwierzątek z ogonkiem ... obecny z full position, potem posłowie, sejmikowcy, radni a reszta w ogonie... choć przebłyski się zdarzają (ostatnio Szanowany Jenerał). Tak już jest, że jak ma się dostęp do środków to się z nich korzysta (UM to nie tylko jeden budynek ale wiele innych jednostek) a zmiana sposobu prowadzenia polityki przez rozbicie układów, kumoterstwa, nepotyzmu... hm chwalebne ale jak życie pokazuje aby coś osiągnąć trzeba zgranego zespołu i tu zaczyna się ważenie proporcji tzn. dobra nad złem i odwrotnie. Wolność wyborów szanuje i nie wyobrażam sobie ograniczeń, chcemy czy nie wszyscy wybieramy! "Nawet najlepszy prezydent po pewnym czasie popada w rutynę..." ok,ale po to są różne czynności i narzędzia aby zmienić tok historii np. referendum (albo inne środki przymusu tj. od taczki do kubła z zimną wodą i pap pa ;o) Wszyscy chcemy być zdrowymi, szczęśliwymi ludźmi, tylko czasem pogoda czy inne czynniki, wpływają na Nasz nastrój. Często jest to początkiem burzy, w którą uwikłani nie widzimy rzeczywistości. Po niej dopiero są widzimy skutki ... często nieodwracalne ... no chyba, że kolejne 4 lub 5 latek zleci.
rks 23.04.2014 07:43
Mohery chodzą na wybory. Wśród nich frekwencja jest bardzo wysoka.
niezorientowany 23.04.2014 07:56
a kogo to z kandydatów, tym razem podsuną moherkom aby trafnie postawili krzyżyk, czy ktoś jest może biegły w tym temacie?
... 23.04.2014 14:17
Nie jesteś niezorientowany, ale jesteś tumanem do kwadratu, a nawet i do sześcianu. Wstydź się. Nazywanie ludzi starszych "moherami,, w tym swoich dziadków, jest obrazą dla ludzi, którzy poświęcili całe swoje życie ciężko pracując, abyś ty miał lepiej. Własnymi rękami odbudowali całą Polskę z powojennych zniszczeń kosztem wyrzeczeń i pracą 46 godz. tygodniowo plus tzw. czyny społeczne w niedziele, bo było trzeba, bo kraj zniszczony, by miasto było ładniejsze.
olinek 22.04.2014 19:53
do Ene-asz..i tu się mylisz. Ja zmieniłam wszystko !!! Moje życie, moje postrzeganie świata i ludzi. Ja mam cel, do którego zawsze radykalnie dążę. Sama chata i luksusowe auto to jeszcze nie wszystko, a ci którzy tak chętnie się budują, już osiągnęli swój status materialny i teraz czerpią z życia. Ale luksus nie zastąpi patrzenia na świat i na ludzi. Ja też mam firmę i wiem ile wysiłku kosztuje jej prowadzenie, ile urzędów trzeba pokonać i ilu ludziom zapłacić za ich pracę. Ten smak zna tylko ten, kto sam tego doświadcza. Drogi Panie Ene-aszu, firma i bogactwo nie bierze się znikąd. Wielu poświęciło dla niego życie, a ilu zbankrutowało bo urzędnicy postanowili ich zniszczyć. Tak, to miasto nie ma przyszłości i straszne jest, że wychodząc na Plac Kościuszki znasz wszystkich i wszyscy Ciebie znają. Choć tu gdzie mieszkam, a nie jest to zbyt daleko...też ludzie się znają..tylko, że tu jest inaczej. Nikt Cię nie wytyka palcem, nikt nie zagląda do twojego garnka, nikt Ci nie szemrze za Twoimi plecami. Nikt nikomu nie broni żyć i umierać tam gdzie mu najlepiej. Mnie jest najlepiej poza Tomaszowem, i żałuję, że miasto mojej młodości od momentu upadku, ciągle się dźwiga i dźwignąć nie może, choć ma rewelacyjne położenie geograficzne i rewelacyjne możliwości. Trzeba chcieć Panie Zarozumiały spojrzeć na świat szerzej....wyjść poza ciasną uliczkę i materializm, który stał się miarą wszystkich i wszystkiego. Jaką miarą odmierzysz drugiemu, taką i tobie odmierzą. Do kolegi Janka: niedaleko...tylko 50 km dalej..ale zyskałam przyjaciół, drugi dom i możliwość rozwoju, którego w moim czasie w Tomaszowie nie było. Odwaga i chęć zmian zawsze prowadzi do nowych możliwości...:)
Peter 22.04.2014 19:12
Ludzie nie chodzą na wybory i tu jest pies pogrzebany. Jest bardzo prosta recepta. Należy wprowadzić obowiązkowy udział w wyborach tak jak w Belgii. Jeśli ludzie nie chcą brać odpowiedzialności za państwo, to do dobrego trzeba niestety przymusić. Dlaczego nikt tego nie zrobi? Bo wtedy głosy żelaznego elektoratu naszych politykierów mogą już o niczym nie decydować, a korytko może się urwać. Warto o tym pomyśleć.
22.04.2014 21:53
Zgadzam się - nie chcesz brać odpowiedzialności to zapłać za to, że biorą ją za ciebie inni!.
22.04.2014 16:30
Ciekawe, że za lub prawie za utrzymania tego co jest są ludzie będący obecnie przy władzy. A nuż się uda kolejną kadencję? :)
jacek 22.04.2014 08:32
perspektywa 2 kadencji jest dobra dla ewentualnych kandydatow nieudacznikow-przez pierwsza kadencje będą krytykować poprzednika a podczas drugiej nic już nie będą musieli robic
Kazik 22.04.2014 06:38
Uwazam za swietny pomysl ,by roznym osobom z zycia publicznego, lokalnym politykom stawiac na forum tego typu, oraz inne pytania.To pozwala choc w czesci zapoznac sie z ich pogladami i pomoze miejmy nadzieje w podjeciu decyzji podczas nastepnych wyborow.Do internetu ma dostep wiekszosc Tomaszowian.Mysle ze ludzie coraz bardziej interesuja sie tym co sie wokol nich dzieje, a majac rozeznanie moze zaczna w koncu podejmowac bardziej przemyslane decyzje???Jak najwiecej tego typu artykulow!!!!A Wy ludzie czytajcie, myslcie i wybierajcie swiadomie!!!!Zmienmy w koncu to miasto.Nasze glosy to nasza BRON.Na pochybel korupcji i ukladom!
olinek 21.04.2014 23:37
Ludzie o czym Wy piszecie? Zamiast zająć się miastem, które upada, z którego młodzi wyjeżdżają, bo nie mają przyszłości, to tworzycie układy i układziki. To miasto nie ma przyszłości. Moi znajomi z klasy licealnej, Ci którzy mieli cak, jahoć odrobinę ambicji, wyjechali daleko, by móc żyć i pracować, by móc realizować siebie i swoje marzenia. Tak, ja jestem takim przykładem. Wyjechałam, i powiem więcej, nie chce mi się wracać do tego miasta, układów, układzików....Nie mam w nim dla mnie miejsca....Wciąż Ci sami ludzie, którzy niczego nie potrafią zmienić....miasto, które ma taki potencjał, leży odłogiem. To miasto jedynie ludzi starych, lub tych którzy jakoś się tu odnaleźli....i stworzyli sobie jakieś środowisko do wegetacji. Obrzydzenie mnie bierze, gdy patrzę na miejsce, w którym się urodziłam i wychowałam. Nawet nie mogę być z niego dumna. Nie chce mi się do was wracać. Dywagujcie sobie o kadencjach, układach, ecc..tylko tyle potraficie...
22.04.2014 10:33
Ręce opadają, jak się czyta takie bzdety. Całkowite niezrozumienie i totalna negacja. To ja pytam skoro jest tak bardzo źle w tym mieście, to jak to się dzieje, że w nim samym oraz okolicach powstają co roku setki nowych domów, ludzie zakładaja i prowadzą firmy i nie oglądają sie na nikogo. Wyjdź na miasto i rozejrzyj się. Może i jakieś chodniki są krzywe i połamane ale popatrz jakimi samochodami ludzie w Tomaszowie jeżdżą. To świadczy Twoim zdaniem o beznadziejnosci i biedzie? Co to znaczy, że ktoś ma "odrobimne ambicji"? Dla mnie to ktoś kto kreuje rzeczywistośc a nie ktoś kto szuka łatwizny albo oczekuje, że coś otrzyma w prezencie. Niedawno usłyszałem od młodego człowieka jak to fajnie jest w Anglii. Jego kolega zarabia kupe kasy na zmywaku i ma szansę na awans na kelnera. Toż to dopiero jest ambicja nieziemska. Gacie po prostu opadają jak sie takie pierdy słucha i czyta. "WCiąż ci sami ludzie, którzy niczego nie potrafią zmienić". Sama do cholery niczego zminic nie potrafiłaś, nawet tych ludzi. Więc czemu narzekasz? Wyjachalaś i bardzo dobrze. To twoja sprawa, więc po co marudzisz.
22.04.2014 17:16
Popieram twoja wypowiec moze bys napisala gdzie pryslas z tego grajdolka bo tu juz zaczynam sie dusic

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama