Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 09:17
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Mądrej głowie dość... po dwóch kadencjach?

Od jakiegoś czasu trwa w Polsce dyskusja dotycząca ograniczenia liczby kadencji dla osób pełniących funkcje publiczne z wyboru. Argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem bywają różne. Pojawia się wśród nich nepotyzm, utrwalanie lokalnych sitw i koterii.

Mariusz Strzępek - koordynator Stowarzyszenia Republikanie - NaszTomaszow.pl

 

Odpowiedź wydaje się dosyć oczywista ale taka wbrew pozorom nie jest. Teoretycznie nie powinno się ograniczać możliwości wyboru. Jeśli mieszkańcy jakiejś miejscowości chcą wybierać tego samego prezydenta lub burmistrza przez kolejne kadencje, to dlaczego mieliby tego nie robić? Rzecz w tym, że jak mawia Janusz Korwin Mikke, demokracja nie jest doskonałym systemem politycznym. Zdarza się, że wytwarza ona patologie.

 

Mówienie o równości szans kandydatów w wyborach bezpośrednich, w których kandyduje aktualnie urzędujący szef samorządu, jest mitem. Od samego początku stoi on na uprzywilejowanej pozycji. Dodatkowo stopień zaangażowania społecznego wyborców jest u nas na żenująco niskim poziomie. Wiekszość głosujących osób nie wie dlaczego ani na kogo oddaje swój głos. Znane są w Polsce przypadki, gdzie na powtórne kadencje wybierani są ludzie oskarżeni o korupcję i inne przestępstwa.

 

W wielu miastach (szczególnie tych małych) samorząd jest największym pracodawcą. Miasto, czy gmina daje utrzymanie setkom a bywa, że tysiącom osób, które w czasie wyborów zainteresowane są utrzymaniem status quo, ponieważ jest ono dla nich równoznaczne z utrzymaniem pracy. Przy niskiej frekwencji wyborczej te samorządowe partie urzędnicze same decydują o tym, kto przez kolejne cztery lata będzie ich szefem. 

 

Oczywiście ktoś może powiedzieć, że jest wielu świetnych samorządowców, dzięki którym miasta i gminy się rozwijają. Odpowiadam, że równie wielu jest tych złych a ci dobrzy mogą się przecież realizować w innej dzialalności publicznej. Osobiście chętnie widziałbym np. w Sejmie doświadczonego i sprawnego samorządowca, znającego realne, ludzkie problemy, zamiast różnej maści celebrytki i celebrytanów.

 

 

 

Jakub Pietkiewicz - pełnomocnik prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego ds. komunikacji spolecznej

 

To wyborcy decydują o tym kto i jak długo sprawuje funkcje w samorządzie pochodzące z wyboru. Gdy rządy radnych, prezydentów, burmistrzów czy wójtów są niesatysfakcjonujące to z reguły nie mogą oni liczyć na reelekcję.

 

Wprowadzenie ograniczenia sprawowania urzędu do dwóch kadencji sprawiałoby, że mieszkańcy, którzy dobrze oceniają pracę władz miasta nie mogą głosować na tych, do których mają zaufanie i których kompetencje oceniają najwyżej.

 

Jeżeli istniałby dodatkowe mechanizmy wsparcia kształcenia kadr do samorządu, a dostępność doświadczonych samorządowców i urzędników mogących udźwignąć trudne obowiązki (jak chociażby zarządzania miastem) byłaby powszechna, to można jak najbardziej rozważać ograniczenie do dwóch kadencji możliwości sprawowania każdej funkcji i to na każdym szczeblu administracji publicznej.

 

 
 

Joanna Skrzydlewska, poseł do Parlamentu Europejskiego:

 

Jestem przeciw odgórnym ograniczeniom, przecież mówimy o wyborach powszechnych, a w nich to mieszkańcy decydują o tym kto zasłużył ponownie na ich poparcie, a kto – nie. Nie widzę powodu by nie dać kolejnej szansy osobom, które dobrze pełniły swoją funkcję, ale niech decydują o tym wyborcy, a nie odgórnie narzucane regulacje. Jeśli ktoś się nie sprawdzi, zawiedzie – nie zostanie ponownie wybrany, to najlepsza weryfikacja dla osób pełniących funkcje publiczne.

 

Jestem natomiast zwolenniczką wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych dla radnych we wszystkich samorządach, ponieważ tylko w ten sposób sumienni i pracowici mają szansę na ponowny mandat, a leniwi – nie.

 

Pierwsze miejsce na liście wyborczej do samorządu jest – z reguły – gwarantem mandatu, a czy wszyscy z „jedynek” na to zasłużyli? Jednomandatowe okręgi do samorządów – moim zdaniem – są znacznie lepszym rozwiązaniem niż ograniczanie liczby kadencji.   

 

 





Marcin Witko - poseł na Sejm RP - Prawo i Sprawiedliwość

 

Po 16 latach można powiedzieć, że reforma samorządowa przyniosła wiele dobrego. Najważniejszym jej osiągnięciem jest zdecentralizowanie władzy i przeniesienie jej blisko ludzi.

 

Niestety oprócz dobrych osiągnięć pojawiły się w samorządach patologie. Coraz bardziej poważnym problemem samorządów jest skostnienie struktur władz lokalnych, co spowodowane jest wieloletnim sprawowaniem funkcji wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta przez jedną i tę samą osobę.

 

Prawo i Sprawiedliwość złożyło w tej sprawie projekt ustawy (o ile się nie mylę w 2009r.) wprowadzający kadencyjność oraz nie dający możliwości rządzenia zza krat jak to się ostatnio niejednokrotnie zdarzało. Jesteśmy za kadencyjnością.

 

Oczywiście kwestią otwartą i do dyskusji jest to, czy byłyby to dwie kadencje 4-letnie, czy może dwie kadencje 5-letnie lub trzy 3-letnie. Kadencyjność jeśli nie rozwiązałaby problemu lokalnych układów, powiązań często o podłożu korupcyjnym, to zapewne wspomniane zjawiska znacząco by ograniczyła.

 

 

[reklama2]

 

Marek Kubiak - radny Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim

 

Jak najbardziej, ograniczyć. Tak jak piastowanie wszystkich funkcji kierowniczo-dyrektorskich włącznie z mandatem posła czy radnego. Owszem, można się zastanowić czy mają to być maksymalnie dwie czy trzy kadencje.


 Nawet najlepszy prezydent po pewnym czasie popada w rutynę a oprócz tego tworzy swoistą pajęczynę powiązań i tzw. partię pracy. W takich funkcjach potrzebna jest "nowa krew", nowe spojrzenie.

 

Urzędujący prezydent stoi w wyborach zawsze na „mega” uprzywilejowanej pozycji. Wystarczy tak rozpisać większe inwestycje, żeby "przypadkowo" uroczyście otworzyć je przed wyborami, czy tak kierować strumień pieniędzy na ogłoszenia do mediów, żeby mieć ich przychylność.

 

Przy frekwencji ok 40-50% to zawsze urzędujący prezydent jest głównym kandydatem do wygrania. A przy ograniczeniu do 2-3 kadencji tego się unika

 

 

 

Arkadiusz Gajewski - radny Rady Miejskiej, przedsiębiorca - Platforma Obywatelska

 

Nie. Obywatele powinni mieć wolny wybór i jeśli chcą mieć dwie, trzy czy cztery kadencje jednego prezydenta i on im się podoba to nie widzę powodów, żeby ich wolę ktoś próbował odgórnie ograniczać.

 

Jeśli już to co najmniej trzy kadencje mogłyby być taką granicą, ale mówię to niechętnie. Oczywiście, że można zakładać, że im dłużej ktoś sprawuje jakąś funkcje tym większe zagrożenie szkodliwym poczuciem „wielkości”, tworzeniem lokalnego układu, oderwaniem od obywateli i ich potrzeb i jeszcze kilka tym podobnych zagrożeń można by wymienić.

 

Ostatecznie to sami obywatele decydują. Jeśli im się podoba i taka jest lokalna większość to demokracja nie powinna być odgórnie ograniczana. Osiem lat to nie jest wcale tak wiele, a dobry gospodarz powinien gospodarzyć w perspektywie 5-10 lat, a nie 2-4. Jeśli już, to minimum trzy czteroletnie kadencje, mogłyby stanowić barierę, ale na pewno nie dwie.

 

No, ale ktoś powie zaraz, że jak trzy to może lepiej ograniczyć do czterech albo właśnie do dwóch. Może po prostu nie ma co ograniczać i udoskonalać demokracji tylko ją stosować i tyle. Niech obywatele głosując sami decydują na ile kadencji chcą mieć prezydenta.

 

 



Małgorzata Nowak - radna Rady Powiatu Tomaszowskiego - Polska Razem Jarosława Gowina

 

Intencją dla wprowadzenia takich zmian jest zmiana sposobu prowadzenia polityki, rozbicie układów, kumoterstwa, nepotyzmu. Mnie nie do końca przekonuje to, że ograniczenie sprawowania funkcji prezydenta miasta do dwóch kadencji, wpłynęłoby istotnie na zmiany polityczne i spowodowałoby rozpad układów.
 
Przy takiej zmianie pojawiłyby się inne zagrożenia jak np. możliwość powstania dwuosobowych układów typu "Miedwiediew - Putin" i kandydowanie na zmianę lub prezydent podczas trwania swojej drugiej (w tym przypadku ostatniej) kadencji nie musząc już rozliczać się z wyborcami będzie szukał dla siebie zatrudnienia po opuszczeniu urzędu.
 
Uważam, że należałoby przeprowadzić gruntowne zmiany w całym Kodeksie Wyborczym, które istotnie wpłynęłyby na rzeczywistość polityczną Polski. 
 
Dla młodzieży sportowcy często są idolami, których chcą naśladować. I oby właśnie takich idoli sobie szukali. A dla naszego miasta i nas jako jego mieszkańców super byłoby mieć takiego idola tutaj w Tomaszowie.
 

 

****

 

Pytanie dotyczące kadencyjności zadaliśmy kilkunastu osobom. Większośc z nich nie zadala sobie trudu, by odpowiedzieć. Pytaliśmy m.in. Tomasza Trzonka, Grzegorza Haraśnego i kandydującą w wyborach do Parlamentu Europejskiego Agnieszkę Łuczak. Mówi się trudno, narzucać się juz w przyszłości nie będziemy. Kolejne pytanie dotyczyć będzie finansowania lokalnego sportu. Może być ciekawie. 

 

Czytaj także i komentuj:

Czy potrzebne nam Dni Tomaszowa

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tomek 23.04.2014 13:57
idealny kandydat to człowiek z charyzma,doswiadczeniem w zarzadzaniu,bez przynaleznosci partyjnej,dobrze wykształcony i posiadający umiejetnosci menedżerskie-mamy w naszym miescie wielu takich ludzi,problem w tym,ze nie chcą kandydować bo nie chcą być poniewierani przez politykow którzy na wszystkim się" znaja "a nie majac zadnych z tych zlet które wyżej wymienilem

ok 23.04.2014 12:21
gdzie jest ten od moherów myśle,że DONEK zrobił go na szaro,pompą był przyjmowany. myślę po 7-latach wstydzi się rządów najasniejszego,mamy IRLANDIE,za 2-lata bengladesz.mohery nie muszą się wstydzić.jedno tylko powinni lepiej wybierac wśród swoich.

... 23.04.2014 14:25
Nie Bengladesz, tylko Bangladesz. Te tzw. "mohery,, nie muszą się wstydzić, bo nie głosowały. Wnuczki pochowały im dowody, aby nie mogły głosować przeciwko DT.

dr Forester 23.04.2014 11:25
jak w wyścigu pewnych zwierzątek z ogonkiem ... obecny z full position, potem posłowie, sejmikowcy, radni a reszta w ogonie... choć przebłyski się zdarzają (ostatnio Szanowany Jenerał). Tak już jest, że jak ma się dostęp do środków to się z nich korzysta (UM to nie tylko jeden budynek ale wiele innych jednostek) a zmiana sposobu prowadzenia polityki przez rozbicie układów, kumoterstwa, nepotyzmu... hm chwalebne ale jak życie pokazuje aby coś osiągnąć trzeba zgranego zespołu i tu zaczyna się ważenie proporcji tzn. dobra nad złem i odwrotnie. Wolność wyborów szanuje i nie wyobrażam sobie ograniczeń, chcemy czy nie wszyscy wybieramy! "Nawet najlepszy prezydent po pewnym czasie popada w rutynę..." ok,ale po to są różne czynności i narzędzia aby zmienić tok historii np. referendum (albo inne środki przymusu tj. od taczki do kubła z zimną wodą i pap pa ;o) Wszyscy chcemy być zdrowymi, szczęśliwymi ludźmi, tylko czasem pogoda czy inne czynniki, wpływają na Nasz nastrój. Często jest to początkiem burzy, w którą uwikłani nie widzimy rzeczywistości. Po niej dopiero są widzimy skutki ... często nieodwracalne ... no chyba, że kolejne 4 lub 5 latek zleci.

rks 23.04.2014 07:43
Mohery chodzą na wybory. Wśród nich frekwencja jest bardzo wysoka.

niezorientowany 23.04.2014 07:56
a kogo to z kandydatów, tym razem podsuną moherkom aby trafnie postawili krzyżyk, czy ktoś jest może biegły w tym temacie?

... 23.04.2014 14:17
Nie jesteś niezorientowany, ale jesteś tumanem do kwadratu, a nawet i do sześcianu. Wstydź się. Nazywanie ludzi starszych "moherami,, w tym swoich dziadków, jest obrazą dla ludzi, którzy poświęcili całe swoje życie ciężko pracując, abyś ty miał lepiej. Własnymi rękami odbudowali całą Polskę z powojennych zniszczeń kosztem wyrzeczeń i pracą 46 godz. tygodniowo plus tzw. czyny społeczne w niedziele, bo było trzeba, bo kraj zniszczony, by miasto było ładniejsze.

olinek 22.04.2014 19:53
do Ene-asz..i tu się mylisz. Ja zmieniłam wszystko !!! Moje życie, moje postrzeganie świata i ludzi. Ja mam cel, do którego zawsze radykalnie dążę. Sama chata i luksusowe auto to jeszcze nie wszystko, a ci którzy tak chętnie się budują, już osiągnęli swój status materialny i teraz czerpią z życia. Ale luksus nie zastąpi patrzenia na świat i na ludzi. Ja też mam firmę i wiem ile wysiłku kosztuje jej prowadzenie, ile urzędów trzeba pokonać i ilu ludziom zapłacić za ich pracę. Ten smak zna tylko ten, kto sam tego doświadcza. Drogi Panie Ene-aszu, firma i bogactwo nie bierze się znikąd. Wielu poświęciło dla niego życie, a ilu zbankrutowało bo urzędnicy postanowili ich zniszczyć. Tak, to miasto nie ma przyszłości i straszne jest, że wychodząc na Plac Kościuszki znasz wszystkich i wszyscy Ciebie znają. Choć tu gdzie mieszkam, a nie jest to zbyt daleko...też ludzie się znają..tylko, że tu jest inaczej. Nikt Cię nie wytyka palcem, nikt nie zagląda do twojego garnka, nikt Ci nie szemrze za Twoimi plecami. Nikt nikomu nie broni żyć i umierać tam gdzie mu najlepiej. Mnie jest najlepiej poza Tomaszowem, i żałuję, że miasto mojej młodości od momentu upadku, ciągle się dźwiga i dźwignąć nie może, choć ma rewelacyjne położenie geograficzne i rewelacyjne możliwości. Trzeba chcieć Panie Zarozumiały spojrzeć na świat szerzej....wyjść poza ciasną uliczkę i materializm, który stał się miarą wszystkich i wszystkiego. Jaką miarą odmierzysz drugiemu, taką i tobie odmierzą. Do kolegi Janka: niedaleko...tylko 50 km dalej..ale zyskałam przyjaciół, drugi dom i możliwość rozwoju, którego w moim czasie w Tomaszowie nie było. Odwaga i chęć zmian zawsze prowadzi do nowych możliwości...:)

Peter 22.04.2014 19:12
Ludzie nie chodzą na wybory i tu jest pies pogrzebany. Jest bardzo prosta recepta. Należy wprowadzić obowiązkowy udział w wyborach tak jak w Belgii. Jeśli ludzie nie chcą brać odpowiedzialności za państwo, to do dobrego trzeba niestety przymusić. Dlaczego nikt tego nie zrobi? Bo wtedy głosy żelaznego elektoratu naszych politykierów mogą już o niczym nie decydować, a korytko może się urwać. Warto o tym pomyśleć.

22.04.2014 21:53
Zgadzam się - nie chcesz brać odpowiedzialności to zapłać za to, że biorą ją za ciebie inni!.

22.04.2014 16:30
Ciekawe, że za lub prawie za utrzymania tego co jest są ludzie będący obecnie przy władzy. A nuż się uda kolejną kadencję? :)

jacek 22.04.2014 08:32
perspektywa 2 kadencji jest dobra dla ewentualnych kandydatow nieudacznikow-przez pierwsza kadencje będą krytykować poprzednika a podczas drugiej nic już nie będą musieli robic

Kazik 22.04.2014 06:38
Uwazam za swietny pomysl ,by roznym osobom z zycia publicznego, lokalnym politykom stawiac na forum tego typu, oraz inne pytania.To pozwala choc w czesci zapoznac sie z ich pogladami i pomoze miejmy nadzieje w podjeciu decyzji podczas nastepnych wyborow.Do internetu ma dostep wiekszosc Tomaszowian.Mysle ze ludzie coraz bardziej interesuja sie tym co sie wokol nich dzieje, a majac rozeznanie moze zaczna w koncu podejmowac bardziej przemyslane decyzje???Jak najwiecej tego typu artykulow!!!!A Wy ludzie czytajcie, myslcie i wybierajcie swiadomie!!!!Zmienmy w koncu to miasto.Nasze glosy to nasza BRON.Na pochybel korupcji i ukladom!

olinek 21.04.2014 23:37
Ludzie o czym Wy piszecie? Zamiast zająć się miastem, które upada, z którego młodzi wyjeżdżają, bo nie mają przyszłości, to tworzycie układy i układziki. To miasto nie ma przyszłości. Moi znajomi z klasy licealnej, Ci którzy mieli cak, jahoć odrobinę ambicji, wyjechali daleko, by móc żyć i pracować, by móc realizować siebie i swoje marzenia. Tak, ja jestem takim przykładem. Wyjechałam, i powiem więcej, nie chce mi się wracać do tego miasta, układów, układzików....Nie mam w nim dla mnie miejsca....Wciąż Ci sami ludzie, którzy niczego nie potrafią zmienić....miasto, które ma taki potencjał, leży odłogiem. To miasto jedynie ludzi starych, lub tych którzy jakoś się tu odnaleźli....i stworzyli sobie jakieś środowisko do wegetacji. Obrzydzenie mnie bierze, gdy patrzę na miejsce, w którym się urodziłam i wychowałam. Nawet nie mogę być z niego dumna. Nie chce mi się do was wracać. Dywagujcie sobie o kadencjach, układach, ecc..tylko tyle potraficie...

22.04.2014 10:33
Ręce opadają, jak się czyta takie bzdety. Całkowite niezrozumienie i totalna negacja. To ja pytam skoro jest tak bardzo źle w tym mieście, to jak to się dzieje, że w nim samym oraz okolicach powstają co roku setki nowych domów, ludzie zakładaja i prowadzą firmy i nie oglądają sie na nikogo. Wyjdź na miasto i rozejrzyj się. Może i jakieś chodniki są krzywe i połamane ale popatrz jakimi samochodami ludzie w Tomaszowie jeżdżą. To świadczy Twoim zdaniem o beznadziejnosci i biedzie? Co to znaczy, że ktoś ma "odrobimne ambicji"? Dla mnie to ktoś kto kreuje rzeczywistośc a nie ktoś kto szuka łatwizny albo oczekuje, że coś otrzyma w prezencie. Niedawno usłyszałem od młodego człowieka jak to fajnie jest w Anglii. Jego kolega zarabia kupe kasy na zmywaku i ma szansę na awans na kelnera. Toż to dopiero jest ambicja nieziemska. Gacie po prostu opadają jak sie takie pierdy słucha i czyta. "WCiąż ci sami ludzie, którzy niczego nie potrafią zmienić". Sama do cholery niczego zminic nie potrafiłaś, nawet tych ludzi. Więc czemu narzekasz? Wyjachalaś i bardzo dobrze. To twoja sprawa, więc po co marudzisz.

22.04.2014 17:16
Popieram twoja wypowiec moze bys napisala gdzie pryslas z tego grajdolka bo tu juz zaczynam sie dusic

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Historia lubi zaskakiwać. 8 listopada 1918 roku Józef Piłsudski opuszczał niemieckie więzienie w Magdeburgu, podczas gdy w Tomaszowie Mazowieckim mieszkańcy przygotowywali się do przejęcia władzy z rąk okupantów. Dwadzieścia jeden lat później Georg Elser próbował zabić Adolfa Hitlera, a o powodzeniu zamachu zdecydowało kilkanaście minut. Tego samego dnia Wilhelm Röntgen odkrywał promieniowanie, które odmieniło medycynę, a Led Zeppelin – choć w zupełnie innej epoce – wydawał album, który na zawsze zapisał się w historii rocka. Jest również nasza, tomaszowska historia: młodzi ludzie z organizacji „Orlęta”, którzy w listopadzie 1951 roku rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Sprawdzamy, co wydarzyło się 8 listopada, pamiętając, że wielka historia nie omijała również ulic naszego miasta. Data dodania artykułu: 08.11.2026 08:02
8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

Sześć osób nie żyje, co najmniej piętnaście zostało rannych. Sobotnia strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie wstrząsnęła Polską i całkowicie zmieniła hierarchię wydarzeń dnia. W Ukrainie Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy, powodując przerwy w dostawach prądu, wody i ogrzewania, a liczba ofiar wcześniejszego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 55. Na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone kontynuują działania przeciwko Iranowi, podczas gdy ulewne deszcze niszczą prowizoryczne schronienia mieszkańców Strefy Gazy. W Tomaszowie Mazowieckim powody do zadowolenia mieli kibice łyżwiarstwa szybkiego – zawodnicy Pilicy trzykrotnie znaleźli się w czołowej trójce sobotnich konkurencji Pucharu Polski. Nad regionem gromadzi się jednak gęsta mgła, przed którą ostrzega IMGW. Data dodania artykułu: 07.11.2026 22:25
Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026
Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Muzyczna podróż przez wielkie filmowe przebojeMuzyka filmowa wróci do Tomaszowa Mazowieckiego podczas wyjątkowego koncertu, który połączy hollywoodzkie klasyki, musicalowe standardy i niezapomniane polskie szlagiery. W programie znajdą się utwory znane z takich filmów jak „Śniadanie u Tiffany’ego”, „Czarnoksiężnik z Oz”, „West Side Story” czy „Zapach kobiety”.Publiczność usłyszy między innymi „Moon River”, „Over the Rainbow”, „Somewhere”, „Tonight” oraz słynne tango „Por una Cabeza”. W repertuarze nie zabraknie również polskich przebojów filmowych, takich jak „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak” i „Już nie zapomnisz mnie”, a także popularnego „Hello, Dolly!”.Kto wystąpi?Na scenie MCK Tkacz pojawią się śpiewacy i instrumentaliści, którzy zaprezentują znane kompozycje w koncertowych interpretacjach. Całość poprowadzi Rafał Songan, pomysłodawca i autor scenariusza wydarzenia.Gdzie i kiedy?Koncert odbędzie się w piątek, 13 listopada 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50 w Tomaszowie Mazowieckim.WstępUdział w wydarzeniu jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki. Można je odebrać w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18 oraz w MCK Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50. Data rozpoczęcia wydarzenia: 13.11.2026

Polecane

Nie samym schabowym człowiek żyje. Dziś Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania.

Nie samym schabowym człowiek żyje. Dziś Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania.

Niedziela, 8 listopada. W niejednym tomaszowskim domu od rana pyrka rosół, w piekarniku rumieni się mięso, a zapach świeżo przygotowanego obiadu przypomina, że kuchnia bywa ostatnim bastionem rodzinnej wspólnoty. Tymczasem kalendarz świąt nietypowych przynosi nam pewną kulinarną prowokację. Dziś obchodzimy Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania. Święto, które mogłoby brzmieć jak kolejna kampania wymierzona w schabowego, ziemniaki i babcine pierogi. Nic bardziej mylnego. Nie chodzi bowiem o wypowiedzenie wojny polskiej kuchni, lecz o przypomnienie, że zdrowie zaczyna się znacznie wcześniej niż w gabinecie lekarskim. Najczęściej przy sklepowej półce, kuchennym blacie i rodzinnym stole. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:02
8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Historia lubi zaskakiwać. 8 listopada 1918 roku Józef Piłsudski opuszczał niemieckie więzienie w Magdeburgu, podczas gdy w Tomaszowie Mazowieckim mieszkańcy przygotowywali się do przejęcia władzy z rąk okupantów. Dwadzieścia jeden lat później Georg Elser próbował zabić Adolfa Hitlera, a o powodzeniu zamachu zdecydowało kilkanaście minut. Tego samego dnia Wilhelm Röntgen odkrywał promieniowanie, które odmieniło medycynę, a Led Zeppelin – choć w zupełnie innej epoce – wydawał album, który na zawsze zapisał się w historii rocka. Jest również nasza, tomaszowska historia: młodzi ludzie z organizacji „Orlęta”, którzy w listopadzie 1951 roku rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Sprawdzamy, co wydarzyło się 8 listopada, pamiętając, że wielka historia nie omijała również ulic naszego miasta. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:02
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Każdego ranka rozgrywa się tutaj ten sam scenariusz. Dzieci z plecakami, rodzice odprowadzający najmłodszych do szkoły, samochody osobowe i potężne ciężarówki, które jedna za drugą przemierzają drogę wojewódzką nr 713. W Komorowie, niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, droga do szkoły stała się dla wielu rodzin codziennym źródłem niepokoju. Rodzice uczniów Zespołu Szkół w Komorowie mają dość czekania i proszą o montaż sygnalizacji świetlnej. Nie chodzi o wygodę ani o kilka zaoszczędzonych minut. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które każdego dnia muszą pokonać ruchliwą jezdnię. Historia ma jednak drugie dno. O bezpieczeństwie na tej drodze mówi się od kilkunastu lat, a województwo łódzkie realizuje podobne inwestycje w innych miejscowościach. Dlaczego więc Komorów nadal musi o nie zabiegać? Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:12
Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:06
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:44 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:15
Nie samym schabowym człowiek żyje. Dziś Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania. 8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii? Ujazd zaprasza na finał projektu łączącego historię miasta z nowoczesną grą Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami? Trzy miejsca w czołowej trójce! Panczeniści Pilicy Tomaszów mocno rozpoczęli Puchar Polski Mgła jak ściana. IMGW ostrzega przed niebezpieczną nocą. Tomaszów Mazowiecki również na mapie zagrożeń Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów Kiedy świat milknie, przemawia dźwięk. Niezwykła ceremonia mis i gongów w tomaszowskim MCK Tkacz
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń.
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: m Treść komentarza: Na początku XX wieku w Tomaszowie Maz. działały jednostki młodzieżowe ORLĘTA. Członkowie tych jednostek (w późniejszym okresie brali udział w drużynach harcerskich i w Legionach Polskich. Źródło komentarza: Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Szpital to plac zabaw dla polityków i karierowiczów. Ludzie którzy sie nie znają. Ale kasa musi sie zgadzać. Nie zależy na pacjentach. A pacjenci jadą do innych szpitali. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Cena: Do negocjacji Aktywny wózek inwalidzki dopasowany do potrzeb użytkownikaW naszej ofercie dostępny jest lekki, aluminiowy wózek inwalidzki, zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią mobilność, wygodę i możliwość indywidualnego dopasowania sprzętu do codziennego funkcjonowania.Wózek posiada składaną krzyżakowo ramę aluminiową, zintegrowany z ramą podnóżek oraz możliwość wyboru przedniej części ramy — z przewężeniem lub bez. Dostępne są także trzy długości ramy, co pozwala lepiej dopasować konstrukcję do wzrostu, sylwetki i sposobu poruszania się użytkownika.Komfort jazdy zwiększa oparcie z regulacją napięcia pasami, poduszka siedziska oraz możliwość regulacji środka ciężkości, kąta i wysokości siedziska. Do wyboru są różne rozmiary i rodzaje kółek przednich, szeroka gama kół tylnych na szybkozłączkach, a także kamber 0,5° lub 3°. Wózek można wyposażyć w ciągi aluminiowe lub stalowe oraz hamulce dociskowe pionowe albo poziome.To sprzęt, który można skonfigurować bardzo indywidualnie — od koloru ramy i tapicerki, przez rodzaj rączek do pchania, po rozwiązania dla osób z większymi potrzebami stabilizacji. Dostępne są m.in. tapicerki oddychające, ciągi dla tetra- i paraplegików, zagłówek, pas, kamizelka, klin, pasy odwodzące nogi, kółka podporowe, osłony na szprychy, śpiwór oraz plecak.Wózek wyposażony jest również w boczek aktywny, jednoczęściowy stopień podnóżka oraz pas podudzia. Dzięki szerokiej gamie opcji może być dopasowany zarówno do użytkownika aktywnego, jak i osoby wymagającej dodatkowego wsparcia w codziennym poruszaniu się.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów. 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama