Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 11:06
Reklama
Reklama

Mądrej głowie dość... po dwóch kadencjach?

Od jakiegoś czasu trwa w Polsce dyskusja dotycząca ograniczenia liczby kadencji dla osób pełniących funkcje publiczne z wyboru. Argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem bywają różne. Pojawia się wśród nich nepotyzm, utrwalanie lokalnych sitw i koterii.

Mariusz Strzępek - koordynator Stowarzyszenia Republikanie - NaszTomaszow.pl

 

Odpowiedź wydaje się dosyć oczywista ale taka wbrew pozorom nie jest. Teoretycznie nie powinno się ograniczać możliwości wyboru. Jeśli mieszkańcy jakiejś miejscowości chcą wybierać tego samego prezydenta lub burmistrza przez kolejne kadencje, to dlaczego mieliby tego nie robić? Rzecz w tym, że jak mawia Janusz Korwin Mikke, demokracja nie jest doskonałym systemem politycznym. Zdarza się, że wytwarza ona patologie.

 

Mówienie o równości szans kandydatów w wyborach bezpośrednich, w których kandyduje aktualnie urzędujący szef samorządu, jest mitem. Od samego początku stoi on na uprzywilejowanej pozycji. Dodatkowo stopień zaangażowania społecznego wyborców jest u nas na żenująco niskim poziomie. Wiekszość głosujących osób nie wie dlaczego ani na kogo oddaje swój głos. Znane są w Polsce przypadki, gdzie na powtórne kadencje wybierani są ludzie oskarżeni o korupcję i inne przestępstwa.

 

W wielu miastach (szczególnie tych małych) samorząd jest największym pracodawcą. Miasto, czy gmina daje utrzymanie setkom a bywa, że tysiącom osób, które w czasie wyborów zainteresowane są utrzymaniem status quo, ponieważ jest ono dla nich równoznaczne z utrzymaniem pracy. Przy niskiej frekwencji wyborczej te samorządowe partie urzędnicze same decydują o tym, kto przez kolejne cztery lata będzie ich szefem. 

 

Oczywiście ktoś może powiedzieć, że jest wielu świetnych samorządowców, dzięki którym miasta i gminy się rozwijają. Odpowiadam, że równie wielu jest tych złych a ci dobrzy mogą się przecież realizować w innej dzialalności publicznej. Osobiście chętnie widziałbym np. w Sejmie doświadczonego i sprawnego samorządowca, znającego realne, ludzkie problemy, zamiast różnej maści celebrytki i celebrytanów.

 

 

 

Jakub Pietkiewicz - pełnomocnik prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego ds. komunikacji spolecznej

 

To wyborcy decydują o tym kto i jak długo sprawuje funkcje w samorządzie pochodzące z wyboru. Gdy rządy radnych, prezydentów, burmistrzów czy wójtów są niesatysfakcjonujące to z reguły nie mogą oni liczyć na reelekcję.

 

Wprowadzenie ograniczenia sprawowania urzędu do dwóch kadencji sprawiałoby, że mieszkańcy, którzy dobrze oceniają pracę władz miasta nie mogą głosować na tych, do których mają zaufanie i których kompetencje oceniają najwyżej.

 

Jeżeli istniałby dodatkowe mechanizmy wsparcia kształcenia kadr do samorządu, a dostępność doświadczonych samorządowców i urzędników mogących udźwignąć trudne obowiązki (jak chociażby zarządzania miastem) byłaby powszechna, to można jak najbardziej rozważać ograniczenie do dwóch kadencji możliwości sprawowania każdej funkcji i to na każdym szczeblu administracji publicznej.

 

 
 

Joanna Skrzydlewska, poseł do Parlamentu Europejskiego:

 

Jestem przeciw odgórnym ograniczeniom, przecież mówimy o wyborach powszechnych, a w nich to mieszkańcy decydują o tym kto zasłużył ponownie na ich poparcie, a kto – nie. Nie widzę powodu by nie dać kolejnej szansy osobom, które dobrze pełniły swoją funkcję, ale niech decydują o tym wyborcy, a nie odgórnie narzucane regulacje. Jeśli ktoś się nie sprawdzi, zawiedzie – nie zostanie ponownie wybrany, to najlepsza weryfikacja dla osób pełniących funkcje publiczne.

 

Jestem natomiast zwolenniczką wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych dla radnych we wszystkich samorządach, ponieważ tylko w ten sposób sumienni i pracowici mają szansę na ponowny mandat, a leniwi – nie.

 

Pierwsze miejsce na liście wyborczej do samorządu jest – z reguły – gwarantem mandatu, a czy wszyscy z „jedynek” na to zasłużyli? Jednomandatowe okręgi do samorządów – moim zdaniem – są znacznie lepszym rozwiązaniem niż ograniczanie liczby kadencji.   

 

 





Marcin Witko - poseł na Sejm RP - Prawo i Sprawiedliwość

 

Po 16 latach można powiedzieć, że reforma samorządowa przyniosła wiele dobrego. Najważniejszym jej osiągnięciem jest zdecentralizowanie władzy i przeniesienie jej blisko ludzi.

 

Niestety oprócz dobrych osiągnięć pojawiły się w samorządach patologie. Coraz bardziej poważnym problemem samorządów jest skostnienie struktur władz lokalnych, co spowodowane jest wieloletnim sprawowaniem funkcji wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta przez jedną i tę samą osobę.

 

Prawo i Sprawiedliwość złożyło w tej sprawie projekt ustawy (o ile się nie mylę w 2009r.) wprowadzający kadencyjność oraz nie dający możliwości rządzenia zza krat jak to się ostatnio niejednokrotnie zdarzało. Jesteśmy za kadencyjnością.

 

Oczywiście kwestią otwartą i do dyskusji jest to, czy byłyby to dwie kadencje 4-letnie, czy może dwie kadencje 5-letnie lub trzy 3-letnie. Kadencyjność jeśli nie rozwiązałaby problemu lokalnych układów, powiązań często o podłożu korupcyjnym, to zapewne wspomniane zjawiska znacząco by ograniczyła.

 

 

[reklama2]

 

Marek Kubiak - radny Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim

 

Jak najbardziej, ograniczyć. Tak jak piastowanie wszystkich funkcji kierowniczo-dyrektorskich włącznie z mandatem posła czy radnego. Owszem, można się zastanowić czy mają to być maksymalnie dwie czy trzy kadencje.


 Nawet najlepszy prezydent po pewnym czasie popada w rutynę a oprócz tego tworzy swoistą pajęczynę powiązań i tzw. partię pracy. W takich funkcjach potrzebna jest "nowa krew", nowe spojrzenie.

 

Urzędujący prezydent stoi w wyborach zawsze na „mega” uprzywilejowanej pozycji. Wystarczy tak rozpisać większe inwestycje, żeby "przypadkowo" uroczyście otworzyć je przed wyborami, czy tak kierować strumień pieniędzy na ogłoszenia do mediów, żeby mieć ich przychylność.

 

Przy frekwencji ok 40-50% to zawsze urzędujący prezydent jest głównym kandydatem do wygrania. A przy ograniczeniu do 2-3 kadencji tego się unika

 

 

 

Arkadiusz Gajewski - radny Rady Miejskiej, przedsiębiorca - Platforma Obywatelska

 

Nie. Obywatele powinni mieć wolny wybór i jeśli chcą mieć dwie, trzy czy cztery kadencje jednego prezydenta i on im się podoba to nie widzę powodów, żeby ich wolę ktoś próbował odgórnie ograniczać.

 

Jeśli już to co najmniej trzy kadencje mogłyby być taką granicą, ale mówię to niechętnie. Oczywiście, że można zakładać, że im dłużej ktoś sprawuje jakąś funkcje tym większe zagrożenie szkodliwym poczuciem „wielkości”, tworzeniem lokalnego układu, oderwaniem od obywateli i ich potrzeb i jeszcze kilka tym podobnych zagrożeń można by wymienić.

 

Ostatecznie to sami obywatele decydują. Jeśli im się podoba i taka jest lokalna większość to demokracja nie powinna być odgórnie ograniczana. Osiem lat to nie jest wcale tak wiele, a dobry gospodarz powinien gospodarzyć w perspektywie 5-10 lat, a nie 2-4. Jeśli już, to minimum trzy czteroletnie kadencje, mogłyby stanowić barierę, ale na pewno nie dwie.

 

No, ale ktoś powie zaraz, że jak trzy to może lepiej ograniczyć do czterech albo właśnie do dwóch. Może po prostu nie ma co ograniczać i udoskonalać demokracji tylko ją stosować i tyle. Niech obywatele głosując sami decydują na ile kadencji chcą mieć prezydenta.

 

 



Małgorzata Nowak - radna Rady Powiatu Tomaszowskiego - Polska Razem Jarosława Gowina

 

Intencją dla wprowadzenia takich zmian jest zmiana sposobu prowadzenia polityki, rozbicie układów, kumoterstwa, nepotyzmu. Mnie nie do końca przekonuje to, że ograniczenie sprawowania funkcji prezydenta miasta do dwóch kadencji, wpłynęłoby istotnie na zmiany polityczne i spowodowałoby rozpad układów.
 
Przy takiej zmianie pojawiłyby się inne zagrożenia jak np. możliwość powstania dwuosobowych układów typu "Miedwiediew - Putin" i kandydowanie na zmianę lub prezydent podczas trwania swojej drugiej (w tym przypadku ostatniej) kadencji nie musząc już rozliczać się z wyborcami będzie szukał dla siebie zatrudnienia po opuszczeniu urzędu.
 
Uważam, że należałoby przeprowadzić gruntowne zmiany w całym Kodeksie Wyborczym, które istotnie wpłynęłyby na rzeczywistość polityczną Polski. 
 
Dla młodzieży sportowcy często są idolami, których chcą naśladować. I oby właśnie takich idoli sobie szukali. A dla naszego miasta i nas jako jego mieszkańców super byłoby mieć takiego idola tutaj w Tomaszowie.
 

 

****

 

Pytanie dotyczące kadencyjności zadaliśmy kilkunastu osobom. Większośc z nich nie zadala sobie trudu, by odpowiedzieć. Pytaliśmy m.in. Tomasza Trzonka, Grzegorza Haraśnego i kandydującą w wyborach do Parlamentu Europejskiego Agnieszkę Łuczak. Mówi się trudno, narzucać się juz w przyszłości nie będziemy. Kolejne pytanie dotyczyć będzie finansowania lokalnego sportu. Może być ciekawie. 

 

Czytaj także i komentuj:

Czy potrzebne nam Dni Tomaszowa

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tomek 23.04.2014 13:57
idealny kandydat to człowiek z charyzma,doswiadczeniem w zarzadzaniu,bez przynaleznosci partyjnej,dobrze wykształcony i posiadający umiejetnosci menedżerskie-mamy w naszym miescie wielu takich ludzi,problem w tym,ze nie chcą kandydować bo nie chcą być poniewierani przez politykow którzy na wszystkim się" znaja "a nie majac zadnych z tych zlet które wyżej wymienilem

ok 23.04.2014 12:21
gdzie jest ten od moherów myśle,że DONEK zrobił go na szaro,pompą był przyjmowany. myślę po 7-latach wstydzi się rządów najasniejszego,mamy IRLANDIE,za 2-lata bengladesz.mohery nie muszą się wstydzić.jedno tylko powinni lepiej wybierac wśród swoich.

... 23.04.2014 14:25
Nie Bengladesz, tylko Bangladesz. Te tzw. "mohery,, nie muszą się wstydzić, bo nie głosowały. Wnuczki pochowały im dowody, aby nie mogły głosować przeciwko DT.

dr Forester 23.04.2014 11:25
jak w wyścigu pewnych zwierzątek z ogonkiem ... obecny z full position, potem posłowie, sejmikowcy, radni a reszta w ogonie... choć przebłyski się zdarzają (ostatnio Szanowany Jenerał). Tak już jest, że jak ma się dostęp do środków to się z nich korzysta (UM to nie tylko jeden budynek ale wiele innych jednostek) a zmiana sposobu prowadzenia polityki przez rozbicie układów, kumoterstwa, nepotyzmu... hm chwalebne ale jak życie pokazuje aby coś osiągnąć trzeba zgranego zespołu i tu zaczyna się ważenie proporcji tzn. dobra nad złem i odwrotnie. Wolność wyborów szanuje i nie wyobrażam sobie ograniczeń, chcemy czy nie wszyscy wybieramy! "Nawet najlepszy prezydent po pewnym czasie popada w rutynę..." ok,ale po to są różne czynności i narzędzia aby zmienić tok historii np. referendum (albo inne środki przymusu tj. od taczki do kubła z zimną wodą i pap pa ;o) Wszyscy chcemy być zdrowymi, szczęśliwymi ludźmi, tylko czasem pogoda czy inne czynniki, wpływają na Nasz nastrój. Często jest to początkiem burzy, w którą uwikłani nie widzimy rzeczywistości. Po niej dopiero są widzimy skutki ... często nieodwracalne ... no chyba, że kolejne 4 lub 5 latek zleci.

rks 23.04.2014 07:43
Mohery chodzą na wybory. Wśród nich frekwencja jest bardzo wysoka.

niezorientowany 23.04.2014 07:56
a kogo to z kandydatów, tym razem podsuną moherkom aby trafnie postawili krzyżyk, czy ktoś jest może biegły w tym temacie?

... 23.04.2014 14:17
Nie jesteś niezorientowany, ale jesteś tumanem do kwadratu, a nawet i do sześcianu. Wstydź się. Nazywanie ludzi starszych "moherami,, w tym swoich dziadków, jest obrazą dla ludzi, którzy poświęcili całe swoje życie ciężko pracując, abyś ty miał lepiej. Własnymi rękami odbudowali całą Polskę z powojennych zniszczeń kosztem wyrzeczeń i pracą 46 godz. tygodniowo plus tzw. czyny społeczne w niedziele, bo było trzeba, bo kraj zniszczony, by miasto było ładniejsze.

olinek 22.04.2014 19:53
do Ene-asz..i tu się mylisz. Ja zmieniłam wszystko !!! Moje życie, moje postrzeganie świata i ludzi. Ja mam cel, do którego zawsze radykalnie dążę. Sama chata i luksusowe auto to jeszcze nie wszystko, a ci którzy tak chętnie się budują, już osiągnęli swój status materialny i teraz czerpią z życia. Ale luksus nie zastąpi patrzenia na świat i na ludzi. Ja też mam firmę i wiem ile wysiłku kosztuje jej prowadzenie, ile urzędów trzeba pokonać i ilu ludziom zapłacić za ich pracę. Ten smak zna tylko ten, kto sam tego doświadcza. Drogi Panie Ene-aszu, firma i bogactwo nie bierze się znikąd. Wielu poświęciło dla niego życie, a ilu zbankrutowało bo urzędnicy postanowili ich zniszczyć. Tak, to miasto nie ma przyszłości i straszne jest, że wychodząc na Plac Kościuszki znasz wszystkich i wszyscy Ciebie znają. Choć tu gdzie mieszkam, a nie jest to zbyt daleko...też ludzie się znają..tylko, że tu jest inaczej. Nikt Cię nie wytyka palcem, nikt nie zagląda do twojego garnka, nikt Ci nie szemrze za Twoimi plecami. Nikt nikomu nie broni żyć i umierać tam gdzie mu najlepiej. Mnie jest najlepiej poza Tomaszowem, i żałuję, że miasto mojej młodości od momentu upadku, ciągle się dźwiga i dźwignąć nie może, choć ma rewelacyjne położenie geograficzne i rewelacyjne możliwości. Trzeba chcieć Panie Zarozumiały spojrzeć na świat szerzej....wyjść poza ciasną uliczkę i materializm, który stał się miarą wszystkich i wszystkiego. Jaką miarą odmierzysz drugiemu, taką i tobie odmierzą. Do kolegi Janka: niedaleko...tylko 50 km dalej..ale zyskałam przyjaciół, drugi dom i możliwość rozwoju, którego w moim czasie w Tomaszowie nie było. Odwaga i chęć zmian zawsze prowadzi do nowych możliwości...:)

Peter 22.04.2014 19:12
Ludzie nie chodzą na wybory i tu jest pies pogrzebany. Jest bardzo prosta recepta. Należy wprowadzić obowiązkowy udział w wyborach tak jak w Belgii. Jeśli ludzie nie chcą brać odpowiedzialności za państwo, to do dobrego trzeba niestety przymusić. Dlaczego nikt tego nie zrobi? Bo wtedy głosy żelaznego elektoratu naszych politykierów mogą już o niczym nie decydować, a korytko może się urwać. Warto o tym pomyśleć.

22.04.2014 21:53
Zgadzam się - nie chcesz brać odpowiedzialności to zapłać za to, że biorą ją za ciebie inni!.

22.04.2014 16:30
Ciekawe, że za lub prawie za utrzymania tego co jest są ludzie będący obecnie przy władzy. A nuż się uda kolejną kadencję? :)

jacek 22.04.2014 08:32
perspektywa 2 kadencji jest dobra dla ewentualnych kandydatow nieudacznikow-przez pierwsza kadencje będą krytykować poprzednika a podczas drugiej nic już nie będą musieli robic

Kazik 22.04.2014 06:38
Uwazam za swietny pomysl ,by roznym osobom z zycia publicznego, lokalnym politykom stawiac na forum tego typu, oraz inne pytania.To pozwala choc w czesci zapoznac sie z ich pogladami i pomoze miejmy nadzieje w podjeciu decyzji podczas nastepnych wyborow.Do internetu ma dostep wiekszosc Tomaszowian.Mysle ze ludzie coraz bardziej interesuja sie tym co sie wokol nich dzieje, a majac rozeznanie moze zaczna w koncu podejmowac bardziej przemyslane decyzje???Jak najwiecej tego typu artykulow!!!!A Wy ludzie czytajcie, myslcie i wybierajcie swiadomie!!!!Zmienmy w koncu to miasto.Nasze glosy to nasza BRON.Na pochybel korupcji i ukladom!

olinek 21.04.2014 23:37
Ludzie o czym Wy piszecie? Zamiast zająć się miastem, które upada, z którego młodzi wyjeżdżają, bo nie mają przyszłości, to tworzycie układy i układziki. To miasto nie ma przyszłości. Moi znajomi z klasy licealnej, Ci którzy mieli cak, jahoć odrobinę ambicji, wyjechali daleko, by móc żyć i pracować, by móc realizować siebie i swoje marzenia. Tak, ja jestem takim przykładem. Wyjechałam, i powiem więcej, nie chce mi się wracać do tego miasta, układów, układzików....Nie mam w nim dla mnie miejsca....Wciąż Ci sami ludzie, którzy niczego nie potrafią zmienić....miasto, które ma taki potencjał, leży odłogiem. To miasto jedynie ludzi starych, lub tych którzy jakoś się tu odnaleźli....i stworzyli sobie jakieś środowisko do wegetacji. Obrzydzenie mnie bierze, gdy patrzę na miejsce, w którym się urodziłam i wychowałam. Nawet nie mogę być z niego dumna. Nie chce mi się do was wracać. Dywagujcie sobie o kadencjach, układach, ecc..tylko tyle potraficie...

22.04.2014 10:33
Ręce opadają, jak się czyta takie bzdety. Całkowite niezrozumienie i totalna negacja. To ja pytam skoro jest tak bardzo źle w tym mieście, to jak to się dzieje, że w nim samym oraz okolicach powstają co roku setki nowych domów, ludzie zakładaja i prowadzą firmy i nie oglądają sie na nikogo. Wyjdź na miasto i rozejrzyj się. Może i jakieś chodniki są krzywe i połamane ale popatrz jakimi samochodami ludzie w Tomaszowie jeżdżą. To świadczy Twoim zdaniem o beznadziejnosci i biedzie? Co to znaczy, że ktoś ma "odrobimne ambicji"? Dla mnie to ktoś kto kreuje rzeczywistośc a nie ktoś kto szuka łatwizny albo oczekuje, że coś otrzyma w prezencie. Niedawno usłyszałem od młodego człowieka jak to fajnie jest w Anglii. Jego kolega zarabia kupe kasy na zmywaku i ma szansę na awans na kelnera. Toż to dopiero jest ambicja nieziemska. Gacie po prostu opadają jak sie takie pierdy słucha i czyta. "WCiąż ci sami ludzie, którzy niczego nie potrafią zmienić". Sama do cholery niczego zminic nie potrafiłaś, nawet tych ludzi. Więc czemu narzekasz? Wyjachalaś i bardzo dobrze. To twoja sprawa, więc po co marudzisz.

22.04.2014 17:16
Popieram twoja wypowiec moze bys napisala gdzie pryslas z tego grajdolka bo tu juz zaczynam sie dusic

Opinie

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:55 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Wczoraj, 08:13 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 7
Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu Żołnierze 25 Brygady ćwiczą zwalczanie dronów. Liczy się precyzja i stały trening Nowy repertuar kina Helios. Sierpień rozpocznie się od wielkich filmowych premier Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!"
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama