Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 13:36
Reklama
Reklama

Herosi Rock'n'Rolla Antoniego Malewskiego cz. 1

Antonii Malewski znany jest między innymi z tego, że jest organizatorem cyklicznych spotkań pod wspólnych hasłem "Herosi Rock'n'Rolla. Odbyła się ich już ponad setka

 

W kolejnych odcinkach moich  felietonów chciałem  zapoznać czytelników z moim cyklem spotkań Herosi Rock’n’Rolla, które od sierpnia 2005 roku w każdą ostatnią sobotę (niejednokrotnie również w inne dni) miesiąca organizuję, by przybliżyć niektórych wykonawców ukochanej przeze mnie muzyki. Do lektury zapraszam szczególnie tych, którzy nie mieli okazji dotrzeć osobiście na moje spotkania. Kiedy piszę ten tekst (13 grudnia 2013 roku) odbyły się już 104 spotkania (86 w Galerii ARKADY, 7 w SCh TOMY, 6 w Barze ALIBI, jedno w Ośrodku Kultury TKACZ. Ostatnie cztery w restauracji ALABASTRO.

 

Jak to się stało, jak to się zaczęło, skąd padł pomysł na "Herosów"? Mam świadomość, że choć opowiedziałem wszystko na łamach Tryptyku Tomaszowskiego ("Moje miasto w rock’n’rollowym widzie", "A jednak Rock’n’Roll", "Rodzina Literacka ’62") i zapewne będę się powtarzał, to jednak dla tych, którzy nie mieli okazji z różnych powodów zapoznać się z treścią książek, poprzednich innych, moich publikacji, artykułów, czynię tę powinność.

 

Późną jesienią 1990 roku, po ukończeniu Technikum Elektronicznego i powiększających się trudnościach na rynku pracy, w noc andrzejkową z 30 listopada na 1 grudnia, mój syn Daniel opuszcza kraj (przyszły takie możliwości po przemianach politycznych, gospodarczych 1989 r), wyjeżdża do Grecji. Po perypetiach i kłopotach z znalezieniem pracy, opuszcza Grecję i przez Bałkany, byłą Jugosławię (jeszcze przed wybuchem wojny bałkańskiej) udaje się do Francji. Po krótkim pobycie u "żabojadów" przybywa do południowo zachodnich Niemiec, blisko  francuskiej granicy. Tu znalazł pracę, nieźle zarabiając zatrzymał się na dłużej w mieście Wiesbaden (miejsce pobytu w okresie służby wojskowej Elvisa Presleya i naszego, kultowego pisarza Marka Hłaski).


Jakie to miało znaczenie dla mojej przyszłej działalności w branży muzycznej, pisarskiej? Ogromne i zasadnicze, o czym w skrócie opowiem.

 

Daniel po krótkim okresie zarobkowania w Niemczech przywiózł do domu, jak na tamte czasy, nowoczesną, wspaniałą wieżę Pionier z super nagłośnieniem, wzmacniaczem, nagrywarką płyt CD i odtwarzaczem. Nie tylko ten muzyczny sprzęt przyczynił się do moich przemian wewnętrznych, które doprowadziły do spotkań w Galerii, ale przede wszystkim dostarczony przez syna zestaw krążków CD w płytowym kompleksie The Sixties Decade (było w nim 20 płyt, na każdej z nich po 20 przebojów - razem 400 – z lat 1960/69, każdy z tych utworów znalazł się, choćby przez jeden tydzień w dziesiątce europejskiej listy Top Twenty czy amerykańskiej Top Ten, oraz wiele taśm VHS z koncertami (między innymi zespołu Queen, Dire Straits, Status Quo czy Joe Cockera). DVD jeszcze w naszym kraju nie istniało, albo dopiero było w powijakach. 

 

Odżyły we mnie zaniedbane z różnych powodów lata 50/60/70 ubiegłego wieku, wspomnienia z okresu dorastania, które przypadały na epokę przenikania do miasta rock’n’rolla. Stałem się teraz bardziej aktywnym zbieraczem muzycznych krążków, (przyszła NARESZCIE łatwość ich zdobycia) zupełnie jak w latach mojej młodości, ale już płyt nowej generacji, nowej technologii (CD, DVD).

 

Płyta analogowa po blisko 90 latach użytkowania, trafiła do lamusa. Czy „szlachetny ebonit” ujrzy kiedyś światło dzienne? Tego nie wie nikt. Zacząłem ponownie po latach nic nie robienia uczestniczyć w różnego rodzaju koncertach, muzycznych spotkaniach nie tylko odbywających się w mieście, spotykać się z ludźmi z mojej epoki, również z młodszymi od siebie (choćby takie osoby jak Sławek Zientara, Janek Pyska czy długowłosy Wiesiek, miłośnik chmielowego napoju), czynnymi fanami rock’n’rolla. Wyznam, że luty 2005 roku był decydujący dla mojej nowatorskiej, muzycznej działalności.

 

Również wybór miejsca na kontynuowanie muzycznego przedsięwzięcia nie był przypadkowy. Na przełomie XX/XXI wieku w umierających obiektach miasta, w których można było propagować, krzewić kulturalne spotkania (jak kina Mazowsze, Chemik, kawiarnie Literacka, Jagódka, Zacisze czy Klubowa), Galeria ARKADY (w latach 50/60-tych końska jatka tomaszowskich sukiennic) była przysłowiową, jedyną wyspą kulturalnych praktyk.

 

Przez ponad siedem lat (2005/2012)  stała się prawdziwą mekką krzewienia starego, dobrego rock’n’rolla, powracającej mody lat 60-tych ubiegłego wieku. Przywołała wspomnienia, dzięki którym z betonowych jaskiń powychodziły dinozaury rock’n’rolla z najpiękniejszych lat 50/60-tych minionego wieku ale również zaczęła uczestniczyć nasza młodzież łaknąca poznania zaczarowanej epoki swoich ojców, dziadków.

 

 

 

 

Winien jestem słuchaczom moich spotkań, czytelnikom portalu nasz tomaszow, wyjaśnienie. Kiedy powstała koncepcja zrealizowania pierwszego spotkania w Galerii pt Weekend z Elvisem (13 sierpień 2005 roku), nigdy w mojej głowie nie było pomysłu kontynuacji tego typu spotkań. Sierpniowy Weekend potraktowałem jako jednorazowe wydarzenie i na tym zakończyłem swoją publiczną działalność o czym może świadczyć fakt, że przez pół roku nie myślałem o wznowieniu spotkań na wzór Weekendu z Elvisem.

 

Nie istniał jeszcze termin Herosi Rock’n’Rolla, powstał on za namową przyjaciół, gospodarzy ARKAD, czy Wojtka Szymańskiego z Nowego Jorku dopiero w styczniu 2006 roku. Na premierę Herosów Rock’n’Rolla wybrałem styl rhythmandblues, który reprezentowany był przez legendarnego wykonawcę tej formacji, Fats Domino. Najukochańszego piosenkarza, uznawanego kochających rock’n’roll, za najlepszego wykonawcę przez wszystkich fanów, miłośników z mojego pokolenia.

 

Doświadczenie z sierpnia 2005 roku zaowocowało tym, że do Galerii ARKADY zaczęły przybywać tłumy tomaszowian, wśród nich znalazła się także, kolokwialnie mówiąc, nihilistyczna maź, która w przeszłości nie akceptowała tego, stylu i panującej mody lat 60-tych. Niespodzianką dla wielu mieszkańców było przybycie z Nowego Jorku głównego winowajcy, sprawcy, który z wielkim zamiłowaniem, młodzieńczą energią rozpowszechniał ten styl, zarażając nim wielu młodych mieszkańców miasta, to Wojtek Szymon Szymański.

 

Długi-Weekend-z-Elvisem
 

Wracam do pierwszego, bardzo ważnego dla dalszej działalności spotkania, do którego od lutego do sierpnia 2005 roku, przygotowywałem się. Elvis Aaron Presley (1935 – 1977). Temat „Elvis” wywoływał we mnie duże emocje, zdawałem sobie sprawę, że dla mnie na pierwszy ogień to zbyt duże przedsięwzięcie. Nigdy tego typu spotkań nie robiłem, zero doświadczenia, a Elvis Presley w rock’n’rollowym światku to szczególna postać.

 

Łatwo można było na nim, na jego sylwetce, "poślizgnąć". Do końca nie wierzyłem w swoje możliwości, że ten pomysł zrealizuję. Były momenty bliskie rezygnacji z przedsięwzięcia. Miałem jednak sporo czasu na realizację zamierzenia. Była połowa lutego a premierowe spotkanie z Elvisem zaplanowałem na sierpień, miesiąc w którym Król zmarł. To szmat czasu, pół roku na przygotowanie się do imprezy, to dużo. Najpierw ustaliłem nazwę, tytuł programu, Długi weekend z Elvisem, czas trwania (cztery dni) oraz uzgodniłem z właścicielem lokalu, Mariuszem Sobańskim, terminy imprezy.

 

Dlaczego pierwsze spotkanie miało trwać aż cztery dni? Wszystko sprawił kalendarz 2005 roku. Bardzo ważną w tym spotkaniu była data śmierci Presleya. A ta, 16 sierpnia, wypadała we wtorek. Dzień 15 sierpnia, poniedziałek, to Święto Narodowe, kartka w kalendarzu miała kolor czerwony. Ustaliliśmy, że Długi weekend z Elvisem odbędzie się w Galerii ARKADY w dniach 13 – 16 sierpnia 2005 roku, czyli od soboty do wtorku. Wszystkie spotkania rozpoczynałyby się o godzinie 18.00. Jak okazało się później, kiedy powstali Herosi, spotkania z Elvisem stały się cykliczne.  

 

Program spotkania w Galerii ARKADY – Długi weekend z Elvisem:

Dzień I (sobota) – 13 sierpnia 2005 r.  godz. 18.00
- jak to się zaczęło, przygoda Elvisa z wytwórnią płyt Sun Records,
- wspomnienia o Elvisie, przerywniki muzyczne,
- zakończenie 32 filmem fab. ELVIS –Thats The Way It Is (Elvis – Taki właśnie był).

 

Dzień II (niedziela) – 14 sierpnia 2005 r.  godz.18.00
- narodziny legendy w Blasku Złota. Kontrakt Elvisa z wytwórnią RCA Victor,
- rozmowy, dyskusje, jako przerywniki - prezentacja Złotych Nagrań,
- koncert z 1973 roku Aloha From Hawaii i dok. film Graceland,

 

Dzień III (poniedziałek) – 15 sierpnia 2005 r. godz. 18.00
- prezentacja utworów muzycznych z filmów fabularnych z Elvisem,
- projekcja głośnego filmu z Presleyem G.I. Blues.

Dzień IV (wtorek) 16 sierpnia 2005 r  godz.18.00
- śmierć króla, wywiad z przyrodnim bratem, mieszkańcem Gracelandu – Ricky Stanley’em,
- wywiad z odtwórcą roli Presleya w filmie ELVIS – Kurt Russell’em,
- koncert, który otworzyła żona Presleya, Priscilla w hołdzie Elvisowi, Tribute The Elvis.

 

 

 

 

 

Teraz, po ustalonym programie na czterodniowy weekend,  nastąpiła ciężka, żmudna praca. Skoncentrowałem się na zdobyciu jak najwięcej informacji o Elvisie w postaci rekwizytów, gadżetów czy przeróżnych, pisanych materiałów. Korzystałem, oglądając wiele koncertów, filmów fabularnych, książek o Presleyu (m.in. takich jak Elvis Leszka C. Strzeszewskiego, W pułapce Ricka Stanleya, czy Kto zabił króla? Johna Parkera), z kolorowych wydawnictw czy nieocenionego Internetu.

 

Zwróciłem się do pani Doroty Sobańskiej (matka pana Mariusza) o pomoc. Jest to osoba, która ma wielkie doświadczenie w organizowaniu podobnych imprez w Galerii. To dzięki niej mogła pierwsza, moja impreza, jeszcze nie Herosi, wypaść tak okazale. Poprosiłem młodszego kolegę z dawnej pracy, Waldka Gałka, by mi pomógł zrobić oprawę plastyczną, wizualną (plakaty, ogłoszenia, zaproszenia, odbitki fotosów i zdjęć) spotkania.

 

Zrobiliśmy okolicznościowe dwa rodzaje plakatów, zaproszenia dla VIP-ów, baner reklamujący spotkanie 7 m x 1 m (mam go do dzisiaj, schowany w wersalce na której śpię), odbitki w formacie A4 wszystkich okładek płyt katalogowych, długogrających (szt.59), wykaz wszystkich filmów fabularnych (33) z Elvisem Presleyem, wykaz wszystkich Złotych Płyt długogrających (21), kalendarium z życia Elvisa, wykaz Złotych Singli (66), powiększone fotki do formatu A4 z pobytu tomaszowskiej grupy w Graceland – muzeum Elvisa Presleya - prezent od redaktora Dziennika Łódzkiego  Rafała Jaśkowskiego i wiele innych, związanych z osobą Elvisa, gadżetów.

 

Kiedy zbliżał się termin premiery, 13 sierpnia, umieściliśmy z panią Dorotą Sobańską wszystkie materiały w aluramowych (szt.10) gablotach (0,75 m x 1,25 m), część z nich wystawiliśmy na zewnątrz lokalu a pozostałe we wnętrzu Galerii. Również na zewnątrz, na wysokości budynku, rozwieszony został długości siedem metrów baner z wizerunkiem króla rock’n’rolla i napisem Długi weekend z Elvisem. Nasza lokalna prasa już na dwa tygodnie przed inauguracją informowała o wydarzeniu roku, a na tydzień przed premierą w lokalnej TV Teletop ukazał się wywiad ze mną, w którym opowiedziałem o Presleyu, rock’n’rollu, zbliżającym się spotkaniu z Elvisem. Na krótko przed godziną zero, nad miastem przeszła potworna burza połączona z huraganem, ulewnym deszczem i gradobiciem. Zrobiła nam ogromne spustoszenie w wystawionych na zewnątrz gablotach, przewracając i tłukąc szkło z gablot. Zostaliśmy zmuszeni, zrobioną dużym wysiłkiem wystawę, przenieść do środka.

 

Do Galerii przybyło niesłychanie dużo ludzi. Nie wszyscy dostali się do środka. Wśród szczęśliwców znaleźli się między innymi Janek Pyska, Sławek Zientara, Bogdan Benderz, Jacek Buczyński, koleżanka ze Stowarzyszenia Gabrysia Jędrzejczak, Rysiek Gidrewicz, Rysiek Mariański z żoną, Danusia Sosnowska czy Bożena Dulas. Przybyli moi przyjaciele z Łodzi, Piotrkowa Tryb, Opoczna, Rawy Mazowieckiej a nawet mój tomaszowski przyjaciel mieszkający obecnie w Gdańsku, Czarek Francke, z żoną Henryką i wnuczkiem Alexem.

 

Spotkanie rozpocząłem filmową czołówką, zupełnie jak 45 lat temu - nagranym wcześniej sygnałem audycji Elvis Presley Show, - w Radio Luxemburg, to znaczy gitarowym wstępem z utworu Elvisa Presleya Don’ be Cruel, tekstem mówionym przeze mnie, (This is Radio Luxemburg, radio station of the star … a kończyłem … This is Elvis Presley Show) tak jak to czynił drzewiej DJ Radia Luxemburg, Alan Freeman, a finał radiowej czołówki to fragment przeboju Presleya, Party. Brzmiało to całkiem oryginalnie.

 

 

 

 

Przez cztery dni w Galerii ARKADY odbywał się prawdziwy festiwal rock’n’rollowej twórczości Elvisa Presleya, wsparty wspomnieniami o nim. W drugim dniu (14 sierpnia) odbyły się dwa występy łódzkich iluzjonistów o artystycznych pseudonimach Denaro i Stafini a w trzecim, opowieści redaktora Rafała Jaśkowskiego z Dziennika Łódzkiego z pobytu grupy tomaszowian w Graceland – domu króla, który dziś stanowi narodowe muzeum Elvisa Presleya w Memphis.

 

Przez cały czas trwania presleyady telewizja lokalna nagrywała imprezę, robiła wywiady z uczestnikami spotkania – Janek Pyska, Michał Marciniak, Sławek Zientara, Bożena Dulas, Czarek Francke czy moja skromna osoba. Z nagranego materiału zrobiono reportaż filmowy emitowany codziennie przez okres tygodnia w lokalnej TV.

 

Dziś mogę powiedzieć, że było to wydarzenie roku o największej oglądalności. Otrzymywałem od przyjaciół wiele  telefonów, którzy dziękowali mi za ten odważny krok w propagowaniu w mieście Elvisa Presleya i rock’n’rolla. Wszyscy zwracali się do mnie słowami - Antek nie poprzestań na tym, rób coś nadal, bo w mieście jest taka bryndza, że nie chce się żyć.

 

Nie powiem tego głośno, choć osobiście czułem, że muzyczne spotkanie w Galerii wypadło co najmniej poprawnie. Byłem dowartościowany, dumny z dobrze wykonanej pracy. Z TV Teletop otrzymałem materiały filmowe z przygotowania (wywiad ze mną) i odbytej czterodniowej imprezy, w formie reportażu. Pierwsze, co zrobiłem, to udałem się do byłej pracy, do informatyka MOPS-u, pana Zbigniewa Bondziora (jeszcze nie współpracowałem z Bartoszem, synem Waldka Gałka).

 

Przy jego wielkiej pomocy dograliśmy dwa utwory Presleya, na początek filmu jako czołówkę, utwór Judy, plus mój wywiad oraz jako łącznik wywiadu z reportażem - utwór Promised Land. Wyżej wymienione utwory na liniowych, melodycznych długościach wypełniłem w FOTO tomaszowskich przyjaciół tworzących podwaliny rock’n’rolla w mieście, jak również aktualne fotki ze spotkania w Galerii. Powstał ponad godzinny film, który zatytułowałem, Weekend z Elvisem Presleyem. Nie myślałem wówczas, że kiedykolwiek wrócę do tej formy muzycznych spotkań, że będę kontynuował ten temat do dziś, to jest do grudnia 2013 roku.

                                                                          *

Powstały film Weekend z Elvisem Presleyem (1,07 godz.) stał się hitem, i to nie tylko w moim środowisku. Natychmiast w wielu egzemplarzach powieliłem swoje dzieło na płycie DVD. Jako suwenir z pierwszego spotkania, podarowałem znajomym i przyjaciołom. Wszyscy, którzy mieli okazję obejrzeć film, mówili, - Wspaniała robota, Antek czyń tak dalej.

 

Wysłałem również jeden egzemplarz Wojtkowi Szymańskiemu do Nowego Jorku. Za niespełna pięć, sześć tygodni, ze Stanów otrzymuję list od Wojtka (nie miałem jeszcze internetu, skypa), który napisał - Słuchaj Tolek, urzekłeś mnie tym spotkaniem w Galerii a szczególnie zmontowanym filmem z tej imprezy. Nie przypuszczałem, że przez tyle dni będziesz miał taką frekwencję. Miło mi, że w filmie podczas wywiadu wspomniałeś  o mojej skromnej osobie, to bardzo sympatyczne. Jeśli zechcesz tą formę spotkań kontynuować w Galerii, to jestem w stanie sukcesywnie dosyłać Ci wiele filmowych materiałów, koncertów. Tak na początek wysyłam ci płytkę z klipami Gene Vincenta i Eddie Cochrana a druga płyta to „Shake, Rattle and Roll”, niesamowite występy największych gwiazd amerykańskich w TV Public Broadcasting Sony Music (PBS) a wśród nich Jerry Lee Lewis, Brenda Lee, Ben E. King, The Coasterts, Chubby Checker, The Drifters, Lesley Gore  czy Carl Perkins.

 

List oraz materiały filmowe od Wojtka, wprowadziły mnie w zakłopotanie, a jednocześnie pobudziły moją próżność i ambicję. Po trzech/czterech miesiącach zacząłem poważnie myśleć o kontynuacji muzycznych spotkań  w Galerii, na co gospodarze lokalu po pierwszej rozmowie zaakceptowali pomysł. Ustaliliśmy, że  cykliczne spotkań będą odbywać się w ostatnie soboty każdego miesiąca a cykl spotkań będzie się nazywał Herosi Rock’n’Rolla. Chciałbym by moje spotkania stały się oświatową wszechnicą wiedzy o tym muzycznym stylu, jego bohaterach, klimacie beztroskich lat młodości mojego pokolenia. Czy to się powiedzie? Czy zarażę pokolenia młodych, moją muzyką? Czas pokaże

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antek Malewski 31.12.2013 08:16
Do "bola" - Mam świadomość, że nie zadowolę wszystkich czytających moje artykuły. Nie było to moim zamierzeniem, chciałem tylko przedstawić te fakty, ten okres mojego życia, te miejsca w moim mieście (w większości nieistniejące), tych ludzi z którymi oddolnie "tworzyliśmy" w najtrudniejszym okresie (lata 50/60) PRL-u gdzie do miasta przenikał "zakazany owoc" - młodzieżową rozrywkę. Dlatego ten cykl osobistych felietonów obwarowałem terminem SUBIEKTYWNA HISTORIA. Osoby, które pan wymienia, które tworzyły i miały późniejszy wpływ na "życie kulturalne miasta" są mi dobrze znane ale ja już nie byłem w "środku tej grupy" nie brałem czynnego udziału w tych szlachetnych przedsięwzięciach więc nie mogę publicznie o nich pisać. Nie jestem beletrystą, pisarzem, "kronikuję" tylko epokę w której żyłem, na którą osobiście miałem mini wpływ. Dobrze by było dla historii naszego miasta by późniejszymi epokami, w których "ktoś" brał czynny udział w tak zwanej tworzącej się "kulturze" przez małe "k" się tym "zajął". Doczekaliśmy się czasów, w których istnieją wspaniałe, wolne media jak na przykład portal, na którym aktualnie się znajduję - niczym istny londyński HYDE PARK. Miejsce w którym nożna pozbyć się osobistego malkontenctwa, gdzie można wyrazić swoją SUBIEKTYWNĄ opinię w formie artykułu czy jak pan to uczynił wpisując swój komentarz pod nim, za który dziękuję. Tym wpisem z pobytu na moich "Herosach" pobudził mnie pan, bym przybliżył niektórych bohaterów moich spotkań szerszemu gremium. Co w kolejnych artykułach będę czynił. Dziękuję za wpis i pozdrawiam.

bolo 25.12.2013 19:28
Już wole bywać na pana spotkaniach niż czytać.Nudne.Jest pan monotematyczny ciągle/ prawie/. Elvis,Elvis,Szymański itd. ja, moje wspomnienia,ja, moje spotkania z...Nie zauważył pan ze ma mało/albo wcale/ komentarzy?Czy nie czas zmienić front?Mieszkam już te dziesiąt lat w Tomaszowie i wiem,że było kilku fanych muzyków znanych nie tylko w Tomaszowie,,o których się jeszcze mówi.Dobrych muzyków. Może zajmie się pan tomaszowiakami żyjącymi w Polsce a nie w Stanach.Nas tu żyjących chyba bardziej pan zachęci do czytania pańskich felietonów,chyba że robi pan to tylko dla siebie.Wystarczy pogadać choćby z panem Lubczyńskim,Koziorowskim którego pan też przywoluje.Oni znali wielu już nie żyjących muzyków o których warto pisać,którym warto poświęcić kilka!!!zdań,odświeżyć wspomnienia o nich,a pan się uparł na ,,obcych,,Cenię pana zaangażowanie i pasję, będę tu zaglądał ale bardzo proszę niech się coś już zmieni.

Antek Malewski 19.12.2013 20:19
Opisuję FOTO: 1. FOTO nr. 1 i 2 - Muzeum Elvisa w Graceland. Andrzej Ronek i jego małżonka Greta (Padewska) Ronek w Auli Gracelandu ze Złotymi Płytami króla rock'n'rolla. 2. FOTO nr. 3 - Wejście do Galerii ARKADY z dziedzińca Ogródka Piwnego. 3. FOTO nr. 4 i 5 - Okolicznościowe plakaty na pierwszą moją imprezę związaną z rock'n'rollem pt "Weekend z Elvisem Presleyem"

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: 07.09.2026 09:40
7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

Niedziela, 6 września 2026 roku, przez chwilę wyglądała w Polsce jak początek bardzo niepokojącego scenariusza. Radary wykryły od strony Białorusi niezidentyfikowany obiekt, wojsko poderwało śmigłowiec, a ruch na lotnisku w Rzeszowie został czasowo wstrzymany. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm wywołało… duże stado ptaków. Tymczasem prawdziwe napięcie nie znika: Steve Witkoff i Jared Kushner po rozmowach z Władimirem Putinem przyjechali do Kijowa, gdzie spotkali się z Wołodymyrem Zełenskim. Iran twierdzi, że zaatakował amerykańską jednostkę w Cieśninie Ormuz, czemu Waszyngton zdecydowanie zaprzecza. W Polsce prezydent Karol Nawrocki podczas Dożynek Jasnogórskich mówił o ochronie polskiej ziemi, a biało-czerwone siatkarki przegrały z Serbią walkę o brąz mistrzostw Europy. W Tomaszowie centrum miasta należało dziś do biegaczy – po raz 45. pobiegli dla Bronisława Malinowskiego. Data dodania artykułu: 06.09.2026 20:47
Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

Polecane

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:22
Marta Ulikowska dyrektorem ŚDS. Po miesiącach kryzysu placówka wchodzi w nowy etap 105 lat temu urodził się Stanisław Lem. Pisarz, który kłócił się z kinem i wyprzedzał przyszłość Chłodny piątek, spokojniejsza sobota. Pogoda w Tomaszowie Mazowieckim na 11 i 12 września 11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach Przebudowa drogi w Jadwigowie i Wiadernie. Gmina podpisała umowę SOS dla wody. Tomaszów Mazowiecki włącza się w 33. Akcję Sprzątanie świata Lechia jedzie do Ząbek. W piątek walka o punkty z niepokonaną u siebie Ząbkovią Widzew bez trenera przed klasykiem. Aleksandar Vuković odsunięty od prowadzenia drużyny Kierowcy mają stracić prawo jazdy na lata. Klimczak zapowiada ostre kary po tragedii na przejeździe Na Dożynki Polskie do Spały pociągiem. ŁKA uruchamia dodatkowe kursy i bezpłatny powrót Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Minister z Tomaszowa Mazowieckiego z prestiżową nagrodą Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Najszczersze Treść komentarza: wyrazy współczucia dla Rodziny. Wspaniały i skromny Człowiek. Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Tyle ile wykorzystał na Tomaszów to nie wykorzystał do tej pory jeszcze nikt. Mimo wszystko powinieneś się cieszyć masz "apolitycznego" nowego Prezesa SM ;) Źródło komentarza: Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Minister z Tomaszowa Mazowieckiego z prestiżową nagrodą Autor komentarza: Adam N. Treść komentarza: Głupota to nie pomoże MI powinien wyłożyć kasę na założenie zapór lub pół zapór na wszystkich takich przejazdach kolejowych gdzie ich nie ma a nie karać. Źródło komentarza: Kierowcy mają stracić prawo jazdy na lata. Klimczak zapowiada ostre kary po tragedii na przejeździe Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "Za nagrodą stoją liczby trudne do przeoczenia. Według Ministerstwa Infrastruktury budżet przeznaczony w 2026 roku na szeroko rozumianą infrastrukturę transportową wynosi 100 miliardów złotych. " No. pięknie, ładnie. Tylko, ile z tej kasy do końca tego roku wykorzysta Klimczak, a ile Jemu zapindrolą Tusk i Domański na załatanie budżetu. Moje gratulacje dla p. Klimczaka, ale wolałbym, aby na to wyróżnienie zasłużył po WYKONANIU zadań w ramach tych "stojących" 100 mld złotych. Źródło komentarza: Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Minister z Tomaszowa Mazowieckiego z prestiżową nagrodą Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Po pierwsze Ci których pan/ pani nazywa kibolami , to Obywatele RP i mają takie same prawa jak pan / pani Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: Kometa Treść komentarza: Żenada niektórzy to chyba za bardzo się przyzwyczaili do swoich stołków Źródło komentarza: Wieniec, ochrona i policja. Dożynki w Ujeździe przykrył polityczny spór
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama