Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 08:57
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Największą wartością dla dziecka jest prawdziwa rodzina

"Obserwujemy coraz intensywniejsze działania mające na celu niszczenie całego systemu moralnego, w tym rodziny. Na cel wzięto przede wszystkim autorytet ojca i mężczyzny w ogóle"

 

Bogusław Rąpała,  wSumie.pl

 

wSumie.pl: Komu dziś przeszkadza silna, zdrowa rodzina?

Barbara Stanisławczyk: Najogólniej mówiąc liberalnej lewicy. Próby zniszczenia rodziny trwają od czasu rewolucji francuskiej, od czasu oświecenia. Z tym związana jest destrukcja moralności, norm chrześcijańskich i walka z Kościołem. Niszczone jest wszystko, co buduje moralnie silnego człowieka. Rodzina daje oparcie, autorytety - przede wszystkim autorytet ojca. Proces demontażu rodziny był szczególnie nasilony w czasie rewolucji bolszewickiej. Ówczesną Rosję Lenin nazwał burżuazyjnym domem publicznym. Powstawały komuny, małe dziewczynki rodziły dzieci, rozmontowano instytucję rodziny i małżeństwa. Teraz mamy niejako do czynienia z powtórką tamtej rewolucji seksualnej.

 

Zmieniono tylko etykietkę?

Właśnie tak. Ponieważ rewolucja bolszewicka nie przyjęła się na świecie, została zastąpiona rewolucją kulturową. Czas jej trwania został obliczony na dziesiątki, a nawet setki lat. Neomarksiści to przewidzieli. Skutki możemy zaobserwować sami.

 

W czym ta rewolucja się przejawia? Jakie są jej etapy?

Obserwujemy coraz intensywniejsze działania mające na celu niszczenie całego systemu moralnego, w tym rodziny. Na cel wzięto przede wszystkim autorytet ojca i mężczyzny w ogóle. Według badań, dzieci wychowywane bez udziału ojca są bardziej podatne na wszelkie ideologie, łatwiej przystosowują się do modelu wielokulturowego, do wszystkiego, co proponuje liberalna lewica. To bardzo plastyczne jednostki. W ramach rewolucji kulturowej założono wprowadzenie matriarchatu zamiast patriarchatu. Patriarchat to system wojowniczy, nastawiony na trwałość wartości. Natomiast matriarchat to uległość, podatność na mody, to po prostu kobiecość. To nie zarzut wobec kobiet, ale stwierdzenie podstawowej różnicy.

 

Od zmian kulturowych jest tylko krok do zmian w prawie, które służą najróżniejszym mniejszościom, tylko nie rodzinie.

Próbuje się zmienić definicję rodziny i małżeństwa. Na przykład w Holandii podejmuje się próby wprowadzenia rozwiązań, gdy jedno dziecko ma wielu ojców i wiele matek. Chce się prawnie usankcjonować sytuację, gdy każdy następny partner matki stawałby się równocześnie rodzicem jej dziecka. Piramidalna bzdura i kompletny nihilizm. Jest to bardzo niebezpieczne dla dziecka. Z kolei w Polsce coraz częściej dochodzi do przypadków odbierania rodzicom ich dzieci. Wielu biednym rodzinom powinno się pomóc, a nie zabierać im potomstwo. Kolejną sprawą godzącą w dobro rodziny jest faworyzowanie samotnych matek, przez co promuje się model samotnego macierzyństwa. Konsekwencjami tych działań jest kompletne rozmontowanie rodziny i atomizacja społeczeństwa. Człowiek zostaje oderwany od wspólnoty.

 

Jakie to ma przełożenie na wymiar narodowy?

Rodzina jest najmniejszą i najsilniejszą wspólnotą tworzącą naród. Gdy byliśmy pod zaborami to właśnie w rodzinie przekazywane były wartości patriotyczne. Było to decydujące dla przetrwania naszego narodu. Te dwie instytucje są ze sobą ściśle powiązane. Na dodatek są one całkiem naturalnymi tworami.

 

Co ma pani na myśli?

To nie jest tak, jak twierdzi liberalna lewica, że rodzina jest projektem. Życie w rodzinie to podstawowa potrzeba człowieka. Żaden ze służących nauce i dobru człowieka, a nie ideologii, psychologów nie zaprzeczy, że największą wartością dla dziecka jest wychowanie w rodzinie. I ta rodzina wcale nie musi być idealna. Rodzic nie musi być idealny. Po prostu jest tak, że potrzebujemy bliskości, oparcia, potrzebujemy własnych korzeni. To dlatego wiele dzieci z domów dziecka poszukuje swoich matek i ojców. Tożsamość jest integralną częścią osobowości. Tego nie da się wyprzeć ani niczym innym zastąpić.

 

Jaką rolę w procesie demolowania rodziny odgrywają środowiska LGBT?

Oczywiście homoseksualiści mają w tym swój własny interes, ale są również uprzedmiotowieni i wykorzystywani przez liberalną lewicę do rozmontowywania tradycyjnego, chrześcijańskiego systemu wartości. Liberalna lewica czyni z nich pokrzywdzonych i jednocześnie daje im specjalne prawa. Nie wolno nikogo prześladować, ale nie ma też powodu, żeby ta mniejszość miała nadzwyczajną władzę i narzucała swój system wartości całemu światu. Jest to również element walki politycznej. Osobiście znam wielu homoseksualistów, którzy mają konserwatywne wartości, chodzą do kościoła i uważają, że takie jak one osoby nie powinny zakładać rodzin i adoptować dzieci.

 

W jakim stopniu na decyzję o założeniu rodziny wpływa lansowany dziś w mediach styl życia?

Myślę, że jest to sprawa środowisk, w których wychowywane jest młode pokolenie. Dzieci rodziców o poglądach neoliberalnych, lewicowych, żyją zazwyczaj inaczej niż dzieci z normalnych, mniej lub bardziej tradycyjnych, rodzin. Ale tutaj nie ma linii podziału na lewicę i prawicę. Wiele rodzin tworzonych np. przez elektorat SLD żyje zgodnie z normami chrześcijańskimi, nawet jeśli nie chodzi do kościoła. W tych rodzinach wychowywane są dzieci, panuje dobro i miłość. Wśród lewicowców istnieje grupa ludzi, którzy wciskają innym swoją ideologię, ale sami żyją według innych standardów. To przeważnie twórcy tej ideologii, a nie jej ofiary.

 

Jak się bronić? Jakich bastionów w tej walce o rodzinę nie wolno odpuścić?

Nigdy nie wolno rezygnować z prawa rodziców do wychowania dziecka. Trzeba kontrolować system edukacyjny i nie pozwolić na to, żeby – tak jak w Niemczech – w szkołach zapanował terror. Tam edukacja seksualna idzie w kierunku przygotowania do bardzo wczesnego i nihilistycznego życia seksualnego, w tym do onanizmu. Rodzice, którzy nie pozwalają dzieciom chodzić na takie zajęcia, poddawani są karom. To jest bardzo niebezpieczne. Trzeba się bardzo pilnować, ponieważ silne próby zaprowadzenia tego systemu podejmowane są również w polskich szkołach. Prawo do wychowania dzieci jest świętym prawem rodziców. Odebranie dziecka powinno być ostateczną ostatecznością i musi zostać poprzedzone bardzo długi procesem. Decyzja o tym również nie powinna należeć do jednej instytucji. Tym bardziej że wiele zajmujących się rodziną instytucji ulega tej lewicowo-liberalnej ideologii. Trzeba również bronić Kościoła jako bastionu wartości chrześcijańskich czyli naszej cywilizacji. Trzeba też bronić pojęć dobra i zła. Bronić prawdy. W przeciwnym razie obudzimy się w barbarii.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

moherek77 19.10.2013 18:18
ale pierdoły chyba ta pani leki odstawiła bo dawno takich bzdur nie czytałem

a 18.10.2013 09:21
Bardzo dobry artykuł. Ukazuje jasno przed czym musimy bronić nasze dzieci. To rodzice są odpowiedzialni za wychowanie dziecka i wszyscy, którzy chcą to zmienić działają na szkodę dziecka. Ostatnie doniesienia, że 1700 dzieci w skali roku, jest odebranych rodzicom z powodu biedy, to skandal. Niestety obecny premier i jego rząd wprowadzili i wprowadzają wielu ustaw, które osłabiają rodzinę.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama