Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

W zasadzie bez zmian

Wydział Komunikacji i Transportu to bez wątpienia największy pożeracz czasu interesantów Urzędu Powiatowego. Niektóre "okienka" są miłe i sprawne, niektóre nieco mniej. Jak to w życiu, ale chyba nie to jest największym problemem tego wydziału. A więc co?

 

Dzisiaj w godzinach 8.25 - 10.46 miałem okazję (a raczej przymus) odwiedzić Wydział Komunikacji i Transporu Urzędu Powiatowego w Tomaszowie Maz. Po raz drugi w ciągu około miesiąca, tym razem po odbiór stałego dowodu rejestracyjnego. Numerek z grupy spraw B, pobrany o godzinie 8.25 wskazywał, że mam przed sobą 18 innych interesantów (z numerkami B, jak sądzę?).

 

Pomyślałem, że mam za swoje, bo przyszedłem zbyt późno, więc nie pozostaje nic innego jak siadać i czekać. Odnotowałem pierwszy pozytyw: nie trzeba stać w kolejce, można w niej siedzieć.

 

Centralnym punktem zainteresowania każdego siedzącego (lub jak kto woli stać, to stojącego) jest ekran wyświetlający komunikaty, który numerek kierowany jest do którego okienka, towarzyszy temu także komunikat głosowy. Cieszyłem się, gdy mimo trzykrotnego przywołania interesant nie podchodził, bo to przybliżało mnie do celu.

 

Odnotowałem drugi pozytyw: kolejkomat trochę usprawnia oczekiwanie i eliminuje sytuacje typu "Pan tu nie stał" lub wpuszczanie do kolejki dobrego kumpla. Już byłem gotów pogratulować samemu sobie, bo przed kilkoma miesiącami rozmawiałem z Panią Kierownik Wydziału o wprowadzeniu jakiegoś porządku i organizacji do kolejki "petentów", aż tu co widzę? Około godziny 9.45 obsewuję jakieś manewry. Pani z młodym chłopakiem (matka z synem) znudzona oczekiwaniem znika na chwilę i wkrótce wraca. Ale już nie sama, tylko w towarzystwie pewnej pani, nazwałem ją w myślach "czarnula" z racji koloru włosów i atrakcyjnego uczesania. Trochę rozmawiają i podchodzą do okienka, przy którym akurat nie ma "petenta". Numer dotychczas wyświetlany nad okienkiem znika i zapala się czerwona kreska. Panie pozostają przy okienku kilkanaście minut. Pani znudzona oczekiwanim coś w końcu podpisuje, odbiera papiery i odchodzą. Są zadowolone, bo po pierwsze sprawa załatwiona bez durnego wystawania w durej kolejce, po drugie czarnula zrobiła przysługę znudzonej i będzie mogła kiedyś liczyć na kontrprzysługę, po trzecie kolejka dostała pstryczka w nos.

 

Aha, idę o duży zakład, że czarnula to pracownica urzędu. Gdyby coś, to proszę Pana Naczelnika o sprawdzenie monitoringu z kamer w godzinach 9.45 do ok. 10.00 w dniu 23 września, służę także numerem okienka. Odnotowałem pierwszy negatyw: kolejkomat jest bezradny lub "znajomi króliczka" są bardziej cwani i przebojowi niż ciemny lud (także ja) w liczbie kilkudziesięciu osób stojacych w kolejce.

 

To był przypadek zaobserwowany w czasie drugiej godziny mojego pobytu w urzędzie, ile takich numerów zdarza się każdego dnia - nie wiem. Wydaje się, że wystarczyłoby pod groźbą utraty premii zakazać takich praktyk pracownikom wydziału, i po jakimś czasie inni pracownicy starostwa unikaliby "wprowadzania" swoich znajomych. Ale to chyba tzw. marzenia ściętej głowy, przecież sprawy najlepiej załatwia się po znajomości.

 

Po kilku minutach odnotowałem drugi negatyw: chyba można regulować ruchem numerków, według uznania i chęci. Przykład: do jednego z okienek przywołuje się numer xxx, potem drugi i trzeci raz. Interesanta nie ma, ale nic się nie dzieje, okienko pozostaje nie obciążone "petentem" przez dłuższy czas...

 

Około 10.30 odnotowałem trzeci pozytyw: wróciła fajna dziewczyna obsługująca jedno z okienek, a myślałem że wychodząc na zewnątrz gmachu o 9.30 w wierzchnim okryciu, już jej nie zobaczę. Szybko ponownie zajęła swoje miejsce, wywołała numerek, ale nie mój...

 

Cel osiągnąłem o godzinie 10. 42, w okienku nr 8 w sposób sprawny i miły odebrałem stały dowód rejestracyjny. Trwało to 4 minuty, w urzędzie spędziłem 2 godziny 21 minut. Miesiąc wcześniej podobnie.

 

W ciągu roku rejestruję do swojej firmy kilka nowych aut, zgłaszam sprzedaż kilku starych. Nie czepiam się ilości czynnych okienek, przerw i innych spraw, które nie są w moich kompetencjach. Ale jest przykre, że nie ma kogoś, kto usprawniłby pracę wydziału.

 

Za każdym razem wychodząc z tego budynku mam wrażenie, że nie ma tam odważnej i sprawnej osoby, której zależy na interesantach, ich czasie, postrzeganiu urzędu itd. W październiku znowu będę załatwiał sprawę w wydziale, trochę się już denerwuję.

 

Ps. nie wiecie czy można tam robić foto?

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

29.09.2013 11:33
Pewnie jakiś pies wpadł zżarł a potem zwrócił tę kartkę i dlatego jest taka pogięta :)
A zastanowiles sie kto 29.09.2013 10:18
Te kartkę tak pozgniatal Uważasz, ze zrobił to urzędnik?
J@J 28.09.2013 15:37
jakie premie ? najpierw muszą je mieć ! i weż się chłopie za robotę a nie pytasz czy można zdjęcia cykać ? konfidencie ! a co do godzin pracy..najlepiej jakby robili 24h i weekendy to by wam pasowało !to też ludzie anie roboty !
o ile sobie przypominam 29.09.2013 02:30
to urzędnicy Państwowi są utrzymywani z podatków.Premie to masz do zabrania baranie bo ja pracuję 300 godzi miesięcznie i nie mam czasu ani możliwości cokolwiek załatwić w godzinach pracy urzędów.Tylko internet nas ratuje a ty na bruk
26.09.2013 11:51
Taa jasne przed głupotą, chociaż jak coś nie działa to wywieście schludną informację a nie kartkę jak psu z gardła wyjętą, jak na załączonym zdjęciu :) PS. Kończąc temat (bo z obrońcą uciśnionych ze starostwa nie ma sensu debatować) nadmienię jedynie, że to nie ja jeden zwracałem uwagę na niepełną informację w tym wydziale i nie tylko w tym. I drogi naczelniku, sam kolejkomat nie załatwi waszych a zwłaszcza klientów problemów, załatwią je sprawnie zarządzani ludzie. A tego niestety brak najbardziej...
zyczysz sobie 26.09.2013 10:34
specjalne zaproszenie na strone www na ktorej mozesz o tym przeczytac?
25.09.2013 14:32
Jeszcze raz powtórzę, że rezerwacja mnie nie interesuje więc nawet nie zwracam na nią uwagi. Natomiast, żeby przyjść na określony dzień z zamiarem załatwieniem sprawy przy pomocy rezerwacji trzeba być świadomym jej istnienia, a nie zaskoczonym dopiero w momencie stania przed kolejkomatem.
revolutionETM 25.09.2013 09:12
...widać jak się w starostwie pracuje tylu się tu nagle "obrońców" systemu znalazło - może niech Starostwo założy sobie oficjalne konto(profil) i odpowiada na konkretne zarzuty takie jak: jak załatwianie spraw poza kolejnością (dla znajomych) - bo wiecie miast się kurczy z każdym rokiem i już niedługo każdy będzie miał kogoś znajomego w urzędzie co wtedy będzie ?????
25.09.2013 14:33
To pewnie jeden i ten sam "obrońca" z komputera starostwa :)
masz racje - jeden i ten sam 26.09.2013 10:35
obronca przed glupota - ale przed samym soba cie nie obronie
24.09.2013 18:04
Ciekawe kiedy w naszym Starostwie będzie można rejestrować pojazdy online tak jak jest już wielu miastach my zawsze musimy być do tyłu z takimi nowościami. Do ad.11 są 4 belki na stronie Webakis,Język,O programie i kontakt i żadna z tych belek nie działa więc po co one są tak dla lepszej grafiki?
sa - bo taka jest szata graficzna 25.09.2013 07:23
a ze wzgledu na fakt, ze to samo wyswietla sie na kolejkomacie przy rezerwacji na kolejne dni jak i poprzez internet to z uwagi na blokowanie kolejkomatu przez osoby ktore maja sobie zyczenie poklikac we wszystkie zakladki zostaly najzwyczajniej wylaczone
widac ze nie korzystales z kolejkomatu 24.09.2013 14:01
bo na nim 4 pozycja ktora jest wyswietlana to wlasnie rezerwacja na inny dzien nie ma sie co przemawiac - przynajmniej ja wychodze z takiego zalozenia ze jak chce cos zalatwic to weryfikuje czy mam potrzebne dokumenty i ewentualnie gdzie moge to zalatwic - mysle ze to dobre podejscie i w wielu przypadkach zaoszczedzilo mi i czas i nerwy - polecam
24.09.2013 11:39
Mnie drogi incognito nie jest potrzebne specjalne zaproszenie bo akurat na stronę powiatu zaglądam a jak załatwiam 1-2 sprawy w roku w Wydziale to naprawdę rezerwacja nie jest mi potrzebna. A miejscowej prasy już dawno nie czytam bo nie mam takiej potrzeby. Chodzi o zwykłych interesantów, którzy załatwiają więcej spraw niż incydentalne. Nie wystarczy raz w prasie podać o możliwości rezerwacji i być zadowolonym. Na pewno nie dotrze się tak do klienteli. Na miejscu w starostwie widocznej informacji o rezerwacji też nie zauważyłem.
MOKS 24.09.2013 10:55
Jest jeszcze jeden negatyw niedostrzeżony przez autora. A mianowicie godziny przyjmowania petentów. Niestety sa tak ustawione, że jeżeli ktoś pracuje to musi wziąć cały dzień wolny. Nie ma szansy załatwic sprawę przed- lub po pracy. Wydział pracuje dokładnie w godzinach normalnej pracy
18.10.2013 19:30
A po co osoba pracujaca ma chodzic d moksu??Tam chodza bezrobotni
Tomasz 24.09.2013 09:44
A może można jak do innych urzędów wysyłać pisma i dokumenty pocztą. W sumie parę dni opóźnienia, ale własny czas zaoszczędzony.
jesli MSWiA dopusci rejestrqacje pojazdow 24.09.2013 10:55
bez obowiazku wizyty w WK to pewnie i taka usluga zostanie uruchomiona
Nadal Bez Zmian 24.09.2013 01:12
Widzew Pan !
podpowiedź 23.09.2013 20:46
za pośrednictwem internetu można "wyciągnąć" numerek, na konkretną datę i godzinę
MAX 23.09.2013 20:13
A dlaczego nie korzystacie z dobroci jaką daje elektroniczna rezerwacja???
24.09.2013 08:57
Tutaj na pewno wiele osób by skorzystało ale jak widać po polityce informacyjnej starostwa więcej można się dowiedzieć z tego portalu niż u samego źródła, po prostu żenada...
dla ciebie to pewno potrzebne 24.09.2013 10:53
specjalne zaproszenie bo pewno nie sledzisz lokalnej prasy i nie zagladasz na strone powiatu
24.09.2013 09:39
Wszystko się zgadza tylko trzeba zauważyć że dzisiaj zajmujesz kolejkę na 1 października bo jest brak wolnych terminów. I co to za strona że nawet nie działa belka kontakt.
ale sie uczepiles 24.09.2013 10:54
az zapomniales przyjsc do starosty i mu o tym zameldowac jest brak bo najwyrazniej ludzie zaczeli z tego korzystac

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama