Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 03:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Zbrodnia to niesłychana (odcinek czwarty z pięciu)

Kolejny odcinek opowiadania Edwarda Wójciaka

 

Miłość aż po grób

 

Grek nie zadawał więcej pytań, tylko ruchem kuglarza odsunął zasłonę zakrywającą sporą wnękę. Stała tam przeszklona szafa, a w niej cieszyło oczy kilkanaście grzecznie pozawieszanych na haczykach sztuk krótkiej broni różnych wielkości. Bob odsunął właściciela i rozpoczął przegląd. Widocznie znalazł to, czego szukał, bo włożył wskazujący palec w kabłąk spustowy małego, czarnego rewolweru, zakręcił nim młynka, jak John Wayne na westernie, i spojrzał pytająco na Malakę. Ten wyrecytował, jak na konkursie krasomówczym:

 

- Smith Wesson Master 52, 4.5 milimetra, symbol HK 45 MARK 23-SD, może być z tłumikiem. To nie replika, tylko prawdziwy gnat, brother - uśmiechnął się z wyraźną dumą.

 

- Ale dla ciebie za mały... - dodał zawiedziony.

 

- To nie dla mnie, to dla kobiety - uśmiechnął się Cichy, jakby zażenowany. Tłumik i naboje masz?

 

Nakręcił niewielki walec na lufę, wcisnął sześć małych kulek do bębenka, zakręcił nim, aż zafurkotało, wyciągnął przed siebie i szybkim ruchem wrzucił do kieszeni.

 

- Pasuje mi - powiedział.

 

Dobili targu już przy barze. Cichy pozwolił sobie jedynie na małego Heinekena i opuścił lokal.

 

Wrócił do Mississaugi. Ze smakiem zjadł golonkę w barze „Zagłoba” przy Dixie i Dundas. Teraz nie marzył już o niczym innym, tylko o relaksie. Bardzo lubił kino, więc zajechał na Sherway Gardens i długo wybierał tytuły na migających tablicach kompleksu kin. Kupił największą torbę popcornu z jumbo-colą i zapadł w głębokim fotelu. „Pretty Woman”  zapowiadano jako najnowszy romans, a Cichy Bob uwielbiał przecież romanse. Śledził z zapartym tchem perypetie biedniutkiej prostytutki Julii Roberts w zabawnych utarczkach słownych z bogaczem Richardem Gere’em. Rozpłakał się, jak dziecko, w reakcji na nikczemność adwokata Jasona Alexandra i nie potrafił pohamować gniewnego okrzyku na widok traktowania dziewczyny przez obsługę luksusowego sklepu z odzieżą. Czekał niecierpliwie na finał, a kiedy w końcu film zakończył się miłym happy endem, ocierając łzy wzruszenia opuścił kino. Kilka kobiet podobnie jak on, pochlipując, ocierało łzy. Ich partnerzy tylko ironicznie się uśmiechali. Jak Cichy ich nienawidził!

 

Pojechał do domu i nie rozbierając się, zaległ na kanapie w living roomie. Patrzył bezmyślnie w sufit, pogrążony w zadumie. Nie spał, tylko dumał. Po godzinie wstał, przeciągnął się, aż zatrzeszczały kości i przygotował sobie ścieżynkę kokainy. Wciągnął świństwo do nosa i popił wodą mineralną. Czuł jak nabiera energii do kontynuowania zamierzonego dzieła. A potem wrzucił do samochodu ostry szpadel, łom i łopatę.

 

Posuwał się wolniutko wprost przed siebie, wąską drogą przez te kanadyjskie pustkowia. Kiedy dostrzegł daleko w polu majaczącą kępkę zarośli, zjechał z drogi i po wertepach telepał się jeszcze jakieś trzysta metrów. Zaparkował pośród gęstych, bezlistnych jeszcze krzaków dzikiego bzu. Miejsce wydało mu się idealne. Przystąpił do pracy. Kopał głęboki dół o rozmiarach sześć stóp długości i tyleż głębokości, na cztery szeroki. Z początku praca nie była łatwa. Musiał się przedzierać przez jeszcze zamarzniętą warstwę ziemi. Ale potem szło już gładko. Zeszło mu jednak ze dwie godziny. Zmęczony, lecz zadowolony z siebie, zamaskował wykopalisko starymi, zeschniętymi gałęziami, po czym wrócił do domu.

 

Wziął prysznic, przebrał się w piżamę i padł na kolana przed wielkim krzyżem, zawieszonym nad kominkiem kilka dni wcześniej przez siebie samego. Przymknął oczy. Modlił się żarliwie około godziny. Twarz miał bladą, skupioną, a spod mocno zaciśniętych powiek przeciekały wielkie łzy, zasychające jednak szybko z powodu gorączki, buchającej w jakiś niewytłumaczalny sposób z tej martwej, na pozór zimnej twarzy. W końcu rozwarł nieprzytomne oczy, wzniósł je do sufitu i jął powtarzać w kółko, jak wyuczoną na pamięć lekcję, formułkę kanadyjskiej przysięgi małżeńskiej:

 

- Biorę sobie ciebie za żonę i nie będę próbował cię zmieniać. Przysięgam ci miłość i wierność małżeńską oraz że nie opuszczę cię aż do śmierci. Tak mi dopomóż Bóg.

 

Trochę uspokojony wstał, podszedł do barku i nalał sobie pełną szklankę whisky. Wypił lekarstwo leciutko, jak wodę, a potem zaległ w pościeli. W nocy wstawał jeszcze trzykrotnie i powtarzał tę oczyszczającą czynność. Obudził się na dobre dopiero w południe.

*

Tego pamiętnego dnia Cichy Bob już  nic już nie pił, ale także nic już nie jadł. W skupieniu ubierał się w ślubny garnitur koloru głębokiej czerni. Był blady, wyglądał poważnie i dostojnie. Dokładnie tak, jak prezentuje się grabarz przed uroczystością pogrzebową. O godzinie piątej po południu podjechał na stację benzynową sieci Sunoco i zakupił dziesięć worków lodu, którym napełnił podłużny, wielki jak trumna cooler, przeniósłszy go uprzednio z dachu samochodu do wnętrza, starannie posprzątanego i pryśniętego dezodorantem. W kwiaciarni obok stacji zakupił wielki bukiet czerwonych róż.

 

 

 

O piątej trzydzieści pojechał w okolicę skrzyżowania Dixi z Britannia Road. Zaparkował pośród niezliczonej chmary samochodów na parkingu firmy Bertrand Faure przy ulicy Vipond Drive. Ludzie w niebieskich mundurkach po skończonej przerwie z ociąganiem ginęli w czeluściach fabryki. Następną przerwę, a właściwie półgodzinny lunch, mieli dopiero za dokładnie dwie godziny. Twarz Cichego Boba nie wyrażała żadnych emocji. Blady i skupiony czekał swojej pory. Wokół nie było żywej duszy. Wczesnowiosenny mrok zasnuwał zamarłe otoczenie spokojnym oddechem.

 

Na dziesięć minut przed siódmą Cichy Bob objechał wolniutko blok kilku fabryk i zatrzymał się na skrzyżowaniu Meyerside i Vipond Drive. Stąd powinna nadjechać jego ukochana.

 

Jedzie! Znajomy niebieski Ford Taurus toczy się wolniutko wzdłuż ulicy. Za kierownicą piękna niewiasta o burzy blond włosów i błyszczących jak diamenty niebieskich oczach, niecierpliwie rozgląda się na wszystkie strony, jakby oczekując pomocy w swoim zagubieniu.  - Miały być domy, a są same fabryki... - myśli w popłochu. O tam, w głębi, widać jakiś hotel. „Four Points”, muszę sprawdzić ten adres, albo zapytam w recepcji.

 

Skręciła w lewo. Cichy Bob wyrwał z piskiem opon, wyprzedził Taurusa i gwałtownie zahamował w miejscu. Piękna Józia nie miała szans. Głucho stuknęły o siebie dwa zderzaki.

 

Cichy Bob wyskoczył, jak wystrzelony z procy kamień, i otworzył szarmancko drzwi:

 

- Jesteś piękniejsza niż przedtem, Piękna Józiu - rzucił komplementem. Czy możemy porozmawiać?

 

Zaskoczona kobieta powoli dochodziła do siebie.

 

- To ty? To znów ty? Skąd się tutaj wziąłeś? Ja już nie mam o czym z tobą rozmawiać. Zostaw mnie w spokoju, bo się spieszę do pracy. Czeka na mnie klientka.

 

- Nie ma żadnej pracy, nie ma żadnej klientki. Tylko ja jestem, twój mąż. Zabieram cię do domu! - oznajmił poruszony Bob.

 

- Nigdzie mnie nie zabierasz. Ja już nie mam z tobą nic wspólnego! - wykrzyknęła Piękna Józia, rozglądając się w popłochu, wystraszona widokiem tych wszystkich fabryk i przygnębiającego pustkowia.

 

- Ja cię nigdy nie oszukałem i nigdy nie oszukam. - Przyrzekał Cichy Bob.

 

- To ty złamałaś swoje obietnice małżeńskie. Zdradzałaś mnie przed ślubem, zdradzałaś po ślubie, a i teraz zdradzasz z tym, co z nim mieszkasz. Aleja ci przysięgałem, że nie opuszczę cię, aż do śmierci. Przysięgałem przed Bogiem i przysięgi dochowam. Tak mi dopomóż Bóg. Ty swoje krzywoprzysięstwo jeszcze masz szanse zmazać. Tylko musisz teraz jechać ze mną do domu. Zaraz.

 

- Już nigdy w życiu nie będzie nic naszego – stanowczym tonem skwitowała przemówienie Cichego Boba jago była małżonka. Wprawdzie nie muszę, ale mogę ci to na koniec powiedzieć - ja nigdy cię nie zdradziłam. Ale tobie to nic nie da, z tobą jest coś nie  tak. Idź do lekarza Bob, najlepiej do psychologa. A z tej przysięgi sama wytłumaczę się przed Panem Bogiem. Może mi wybaczy, głupiej. A teraz odsuń mi się z drogi, ja już skończyłam z tobą rozmawiać. Nie próbuj nawet się do mnie zbliżyć, bo zawołam policję.

 

 

 

- Ja sram na policję. Po raz drugi nie wsadzisz mnie do więzienia. Czy to jest twoja ostateczna odpowiedź? - zapytał Bob z pulsującymi rytmicznie mięśniami zaciśniętych szczęk na bladej, wymęczonej twarzy.

 

- Tak, Cichy Bobie, ostateczna i nieodwołalna. Jedź z Bogiem w swoją stronę. Jako katoliczka ja ci wszystko wybaczam, ale pamiętaj - ciebie nie proszę o wybaczenie.

 

I uśmiechnęła się przez łzy szeroko, życzliwie. Cichy patrzył na nią jak zaczarowany. Teraz było już dwóch Cichych Bobów. Jeden obserwował drugiego. Niby na zwolnionej taśmie filmowej Cichy Bob zobaczył samego siebie, jak wyjmuje zza paska rewolwer  i naciska spust. Trzy głuche plaśnięcia nawet na trochę nie zakłóciły przeraźliwej ciszy. Czerwona róża krwi rozlała się szerokim kręgiem po białej bluzeczce Pięknej Józi. Osunęła się martwa, lecz ten ostatni, życzliwy uśmiech pozostał niezmieniony na jej nieziemsko pięknej twarzy.

 

Cichy Bob pracował dokładnie odmierzonymi ruchami. Uniósł ciało żony, kopnięciem zatrzasnął drzwi Taurusa, odemknął tylne drzwi swojego Pathfindera. Delikatnie wsunął leciutkie ciało Pięknej Józi do wielkiego jak trumna coolera z lodem, rzucił na zakrwawioną pierś wiązankę czerwonych róż, zatrzasnął plastikową pokrywę, po czym spokojnie odjechał. Nikt nie widział, nikt nie słyszał, nikt nie gonił.

*

Cichy Bob podjechał pod stację Shella na skrzyżowaniu Dixie i Britannia Road. Zatankował dwa kanistry oleju napędowego. Wszedł do Country Style Doughnuts, zamówił dużą kawę z podwójną śmietanką oraz wielkiego apple frittera. Kiszki grały mu marsza, kiedy tak z lubością pałaszował. Zaspokoił głód i skierował się na swoją trasę. Jechał Dixie w dół, a potem skręcił na QEW, w kierunku na Hamilton. Minął zjazd w Erin Mills, a na następnym zjechał na Winston Churchill. Przejechał Dundas i skręcił w lewo na College Way.

 

- Jesteśmy w domu! - mruknął wesoło.

 

Była już noc, kiedy wytaszczył cooler z samochodu. Musiał kilka razy odpoczywać, taki ciężki był ten cooler. Dał radę, przecież wielki i wysportowany był Cichy Bob. Zaciągnął pudło na środek living roomu i otworzył wieko. Twarzyczka Pięknej Józi uśmiechała się do niego uroczo.

 

- Teraz się wykąpiemy i przebierzemy w nową sukienkę - oznajmił uroczyście. Zataszczył ciało do łazienki, puścił wodę i zabrał się za rozbieranie trupa.

 

- Nie musisz się mnie wstydzić, przecież jestem twoim mężem. Uporał się z ubraniem i delikatnie obmywał zimne jak lód ciało. Te straszne rany po kulach spryskał wodą utlenioną i zalepił na krzyż plastrami z opatrunkiem.

 

- No i patrz, nic nie bolało, prawda? - zapytał. Nie otrzymał żadnej odpowiedzi, więc powędrował sobie do szafy, skąd wyciągnął białą, długą sukienkę z jedwabiu, przygotowaną kilka tygodni wcześniej na tę okoliczność.

 

- W białym kolorze zawsze ci było do twarzy, kochana moja - szeptał, z trudem ubierając sztywne ciało.

 

- Teraz zaniosę cię na twoje miejsce i napijemy się drinka - obiecał. Nalał whisky do dwóch szklanic i wypił jedną po drugiej.

 

- Ta za ciebie, a ta za naszą miłość, aż po grób! - wzniósł toast. Piękny trup żony elegancko prezentował się w nowej sukience, kiedy tak leżał w plastikowej trumnie uśmiechając się wdzięcznie do męża.

 

Zakończenie za tydzień

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją

Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją

Poniedziałek, 28 września 2026 roku, przyniósł obraz, do którego lepiej się nie przyzwyczajać. Rosyjski odrzutowy dron uderzył po ukraińskiej stronie zaledwie około dwóch kilometrów od przejścia granicznego w Dorohusku. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zdążyło wysłać mieszkańcom Lubelszczyzny alert, polskie samoloty znalazły się w gotowości, a po kilkunastu minutach alarm odwołano. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Tego samego dnia MON zapowiedziało jednak zmianę procedur pozwalających szybciej podejmować decyzje o zestrzeliwaniu obcych statków powietrznych. Po drugiej stronie granicy wojna nie zostawiała już miejsca na procedury: 165 dronów jednej nocy, płonąca Akademia Nauk w Kijowie, zabici w Dnipro i Synelnykowem. Na światowych rynkach ropa Brent w pewnym momencie przekraczała 108 dolarów za baryłkę, bo rozmowy USA z Iranem o Cieśninie Ormuz znowu ugrzęzły. W Mjanmie nalot na okolice targowiska miał zabić co najmniej 33 osoby. W Polsce właśnie dziś ruszył Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej. W Tomaszowie trudno nie czytać tej informacji przez pryzmat niedawnego pobicia 15-latka w Parku Solidarności. A lokalna polityka już szykuje własny wtorkowy rachunek: sprzedaż nieruchomości, przeprowadzka rehabilitacji dzieci i korekta miejskiego budżetu, w której znika 2,45 mln zł planowanych wpływów z podatku od nieruchomości od firm. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:14
ZGWK dostał koncesję na wodę z GT-1. To nowy etap historii tomaszowskich term

ZGWK dostał koncesję na wodę z GT-1. To nowy etap historii tomaszowskich term

Po latach wiercenia, badań, koncepcji, politycznych sporów i kolejnych wizualizacji odwiert GT-1 wchodzi w zupełnie nowy etap. Marszałek Województwa Łódzkiego udzielił Zakładowi Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej koncesji na wydobywanie wód termalnych ze złoża „Tomaszów Mazowiecki”. Koncesja nie jest pozwoleniem na budowę basenów, ale oznacza coś bardzo konkretnego: miasto przestaje mieć wyłącznie przebadany odwiert. Otwiera się droga do rzeczywistej eksploatacji złoża. A ponieważ wiosną 2026 roku magistrat ponownie przedstawił koncepcję basenów termalnych, najważniejsze pytanie brzmi dziś: co Tomaszów zamierza zrobić z wodą, którą już formalnie może wydobywać? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:57
Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze

Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze

Tego rodzaju inwestycje są wyznacznikiem naszego człowieczeństwa. Witko po raz kolejny przenosi nasze miasto o całą epokę w przód. To kolejna prospołeczna inicjatywa Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego. Poprzednie, jak hospicjum, kaplica na miejskim cmentarzu, parki, dedykowane były ludziom. Tym razem przyszła kolej na zwierzęta. Marcin Witko i jego drużyna obiecywali w kampanii nowe schronisko i słowa dotrzymali. Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi rozpoczęło działalność w nowej siedzibie. Inwestycja warta 16,6 mln zł ma zapewnić lepsze warunki psom i kotom, a przeprowadzka zwierząt stała się wydarzeniem, do którego mogli dołączyć także mieszkańcy. Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:37
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Wczoraj, 08:07
Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją ZGWK dostał koncesję na wodę z GT-1. To nowy etap historii tomaszowskich term Powiat nie kupuje komputerów. Chce wynająć 70 zestawów na trzy lata z prawem wykupu Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama