Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Jak się w COS-ie oszczędności robi

Minister Joanna Mucha kompletnie nie panuje nad własnym resortem oraz podległymi mu jednostkami, takimi jak Centralny Ośrodek Sportu i Ośrodki Przygotowań Olimpijskich. Wpadka, goni wpadkę a tłumaczenia zarówno szefowej ministerstwa, jak i jej pracowników są niepoważne, aroganckie i świadczą o poczuciu własnej nieomylności, bezkarności oraz przeświadczeniu, że z każdego można zrobić najzwyczajniej w świecie wariata.

 

Nie tak dawno temu próbowaliśmy wyjaśnić w jaki sposób przebiegał konkurs na zastępcę dyrektora Centralnego Ośrodka Sportu w Spale, kto brał w nim udział i dlaczego nie został rozstrzygnięty. Okazało się, że w odróżnieniu od rekrutacji w innych jednostkach publicznych, procedury tutaj nie są do końca jawne i dyrektor nie zadał sobie nawet trudu, by odpowiedzieć ilu kandydatów i z jakimi kwalifikacjami brało w nim udział, zasłaniając się ustawą o ochronie danych osobowych. Cóż, wymówka równie dobra jak każda inna.

 

Równocześnie okazało się, że zatrudnianie przez poprzedniego dyrektora, Zbigniewa Tomkowskiego, członków własnej rodziny na kierowniczych stanowiskach nie jest zdaniem Piotra Marszałka przejawem nepotyzmu ale wybitnych kwalifikacji posiadanych przez te osoby (czyt. Jeśli nie nepotyzm, to może obyczaj). - W COS i OPO nie występuje zjawisko nepotyzmu rozumianego, jako faworyzowanie członków rodziny przy obsadzaniu stanowisk. Sam fakt zatrudniania w jednym zakładzie pracy członków rodziny nie świadczy o nepotyzmie, jeśli kryterium zatrudnienia stanowią kompetencje danego pracownika. – odpowiadał na nasze pytania, przyznając przy okazji, że COS nie ma obowiązku organizowania konkursów na żadne stanowiska.

 

Niedawno otrzymaliśmy kolejną kuriozalną odpowiedź od dyrektora, podległego minister Musze, Centralnego Ośrodka Sportu. Tym razem zapytaliśmy o to, jaki był powód podniesienia o 100% (z 9.000 do 18.000 tysięcy złotych) pensji dyrektorowi OPO w Spale na okres ostatnich trzech miesięcy 2011 roku.

 

Już wcześniej zainteresowały nas docierające do nas informacje o wysokich nagrodach rocznych, jakie rzekomo miały być wypłacane kadrze kierowniczej Ośrodka w Spale. Pytaliśmy o nie zarówno minister Muchę (która odpowiedzi nie udzieliła), jak i dyrektora Piotra Marszałka (do którego nas odesłano). Dyrektor zaprzeczył był jakiekolwiek nagrody (za 2012 rok) zostały wypłacone. Trudno się dziwić. Tego rodzaju gratyfikacje budzą duże zainteresowanie mediów, bulwersują opinię publiczną i wywołują sporo zamieszania oraz konieczność wyjaśniania czegoś, czego wyjaśnić sensownie nie sposób.

 

Nagród w formie nagród może i faktycznie nie wypłacono. Znaleziono jednak metodę, by pieniądze dyrekcja oraz główna księgowa mimo wszystko otrzymali, a jednocześnie, by nie budziło to natrętnego zainteresowania dziennikarzy.  Dysponując dostarczonym nam przez anonimową osobę dokumentem (który publikujemy w całości) wystąpiliśmy z kolejnym zapytaniem. Chcieliśmy się dowiedzieć, czym jeśli nie nagrodą miała być tak wysoka podwyżka wynagrodzenia.

 

Niestety na temat motywów działań nie udało nam się dowiedzieć niczego. Po raz kolejny udzielono nam wymijającej i absurdalnej w swej treści odpowiedzi.

 

- W okresie od października do grudnia 2011 r. (a nie w roku 2012), doszło do podwyższenia wysokości wynagrodzenia ówczesnego dyrektora, a w okresie od listopada do grudnia 2011 r. zastępcom i Głównemu Księgowemu COS-OPO w Spale – napisał Piotr Marszałek. - Z uwagi na potrzebę wprowadzenia w COS-OPO w Spale oszczędności finansowych, w 2012 r. wysokość wynagrodzeń dla ww. stanowisk została ustalona na poziomie sprzed października i listopada 2011 roku.

 

Czy ktoś coś  z tego rozumie?

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

kk 21.06.2013 16:27
ależ w tym Tomaszowie i okolicach dziadostwo, ręka rękę myje, afery zamiata się pod dywan i robią co chcą za duże pieniądze...dobrze, że tvn od czasu do czasu wpadnie to przynajmniej trochę uporządkują... jak to dobrze, że już tu nie mieszkam
gosc 13.06.2013 14:01
jak jestes pracownikiem COSu to chyba chorym że takie bzdury piszesz albo pociotkiem pana T. Dobrze pracuje sie tylko w COSie dlatego bo to firma państwowa i jako takie warunki są, ale spróbuj sie wybić na wyższe stanowisko, niestety zarezerwowane są one tylko dla rodziny i emerytów!!!
12.06.2013 08:45
Z taką liczbą odsłon artykuł powinien się już pojawiać na dole strony w TOP OGLĄDANE
ktoś 3 11.06.2013 19:41
Ludzie pan T. już nie pracuje więc MACIE POLE DO POPISU I MOŻECIE SIĘ WYKAZAĆ. Tylko to, trzeba się wziąć do pracy.....
ktoś 2 11.06.2013 10:53
Ludzie jak wam nie pasuje praca w COS to poco tam pracujecie? Jest tyle firm w których możecie się wykazać.
ktos 11.06.2013 11:43
do ktoś 2 - cos to nie jest zakład o jednym profilu, posiada etaty od sprzątaczki, ślusarza, stolarza, recepcji, kuchni po całe biuro oraz promocje, basen itp. a w Tomaszowie pracy w usługach tego typu jest jak na lekarstwo, samo hotelarstwo wraz gastronomia lub odnowa bilogiczna to w Tomaszowie i okolicach jest bardzo uboga oferta ....
ktoś 11.06.2013 09:55
pracuje tam już długo , ale takiego bałaganu i namnożenia etatów kierowniczych "dla swoich nigdy nie było". obecny nie ma pojęcia o prowadzeniu takiego przedsiębiorstwa i jest coraz gorzej. ludzie się nie liczą. płace na stanowiskach nie kierowniczych są na poziomnie 1300-1600 zł. na reke nawet po przepracowaniu ponad 20 lat i różnych dodatków nie ma się nawet 2( tłumaczenie wstrzymane podwyżki dla sfery budż ) roczne dochody do PIT z roku na rok są coraz niższe. ja się z firmą zżyłem ale jak tak dalej pójdzie to tym rodziny nie wykarmię....
artur 11.06.2013 08:44
Tu nie chodzi o takiego czy innego dyrektora tylko o to, że ucieka się przed odpowiedzią na postawione proste pytania. Jeśli szef daje pracownikowi podwyżkę to chyba wie dlaczego to robi. Nie ma więc problemu z uzasadnienm. Jeśli zatrudnia określoną osobę to też powinien wiedzieć dlaczego. Więc jaki jest problem z udzieleniem rzetelnej odpowiedzi? Ano taki, że rzetelna odpowiedź byłaby pewnie mało popularna. Ponadto ochrona danych osobowych dotyczć może wysokości wynagrodzenia a nie uzasadnienia kwoty.
10.06.2013 22:50
zgadzam się z tobą w pełni i podzielam twoje zdanie !!!!!!!
zgorszony 10.06.2013 22:32
Jeżeli chodzi o identyfikowanie się z firmą, w której pracuję nie mam problemu, od kilku lat jestem pracownikiem COS-u, dlatego tak mnie bolą obecne informacje. Lecz ile jest firm identyfikujących się ze swoimi pracownikami choćby w postaci wynagrodzenia i uczciwego traktowania?
zgorszony 10.06.2013 22:16
Pan T tak bardzo oddał serce swej pracy, że zapomniał go mieć dla ludzi i żądał by wszyscy podwładni tak samo zrobili. Niektórym kazał wybierać rodzina albo praca. Super gość!!!
09.06.2013 16:24
dobrze że ty nie jesteś pusty i jesteś wykształcony proponuje startowac w wyborach na prezydenta. Ale napewno brak ci INTELIGENCJI skoro nazywasz kogoś pustym ... żałosne jak można komuś ubliżac tylko dlatego że ma inne zdanie niż ja. Chyba nie masz pojęcia co znaczy słowo DEMOKRACJA i wolnośc słowa .... a jeśli wiesz prosze o wyjasnienie ....
oooooo 09.06.2013 14:15
Odpowiadając na Twoje pytanie - to NIKT. A co do pierwszej części wpisu, to Ty chyba ani wyuczony ani wykształcony nie jesteś. A może jesteś z Koziej Wólki? A AJDEJANO to pusty gość, ziejący nienawiścią z niemocy przypuszczam.
09.06.2013 08:56
czytam te wasze wypociny i nie dobrze się robi ... wszyscy wyuczeni wykształceni , co jeden to lepszy Inteligent z Koziej Wólki ... A prawda jest taka że AJDEJANO do pięt nie dorastacie .... A To mkowski no cóż miał jeden plus potrafił oddac serce Firmie w którą zarządzał i żył to firmą dlatego powtarzał " moja" ... A ile dzisiaj osób identyfikuje się ze swoją firmą w której pracuje?
Ajdejano 08.06.2013 18:13
Do wpisu 24: do tego, co napisałeś mozna dodać tylko tyle, że wielce "zasłużona" w mozolnej pracy dla SMS-u przewielebna małżonka byłego durektora I LO a potem SMS-u niemal wprost domagała się i bardzo lubiła słyszeć, gdy ktoś ją nazywał "Panią Dyrektorową". Bo przecież, jak pracowała też w SMS-ie to przecież mogła domagać się ta pusta baba, aby ją tak nazywano. Ale, co tam konkretnie robiła i po co tam jeszcze siedzi - to już trudniej byłoby mi wyjaśnić. Do wielbicieli pana T.: jeśli twierdzicie, że ten pan w ogóle nie był ustawiony w Warszawce, to wyjaśnijcie mi, jak to się stało, że w pewnym okresie, gdy został zwolniony z COS-u, to natychmiast Gronkiewicz-Waltz (oczywiście - PO) zatrudniła tego sponiewieranego przez PiS człowieka jako .......doradcę prezydenta miasta Warszawy d/s budowy......stadionu Legii. I po okresie tej kawarntanny swój człowiek powrócił tam, gdzie chciał. Mam nadzieję, że już teraz nie będzie bezczelnie wyciągał łapy po nastepną kasę: a to na umowę- zlecenie, a to na inne, kombinowane łamańce, aby sie jeszcze na coś załapać. I tylko nie zawracajcie głowy opowiadaniem, że te dodatkowe łamańce z próbami dalszego wyciągania kasy, są podyktowane wyłącznie troską pana T. o dobro COS-u. PS. Do wielbicieli pana T.: czy naprawdę jesteście dziećmi i naprawdę uważacie, że taki facet bez układzików (z wzajemnościami w dwie strony) z dawną komuną i później z PO ( PiS-iaków bał się jak ognia) mółby funkcjonować przez kilkadziesiąt lat ? A, poza tym: pogadajcie z ludźmi, którzy byli zatrudnieni w COS-ie, to trochę wam opowiedzą o "dobroduszności" swego szefa.
zgorszony 08.06.2013 13:16
Do Kuby. Szanowny Forumowiczu, zgadzam się z Tobą, iż Ajdejano nie ma zielonego pojęcia o zasługach pana T. dla powstania COS-u w Spale, ale nie poprzez znajomości osiągnął tak wiele, lecz swój upór i rządzę posiadania wszystkiego naj. (ciągle nazywał ośrodek „mój”). Trzeba jednak dodać, że był on dyrektorem niepotrafiącym szanować pracowników i wielu ludziom mocno napsuł krwi. Niestety, mylisz się, że nie ma godnych jego następców. Problem w tym, że na to stanowisko zatrudnia się po znajomości lub za „zasługi” dla odpowiednich partii a nie za zdolności i osiągnięcia w innych firmach. Faktem jest, że najwspanialszą budowlę można zaprzepaścić niegospodarnością i tak też może zdarzyć się w przypadku OPO Spała.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama