Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 15:15
Reklama
Reklama

Subiektywna historia rock'n'rolla Antoniego Malewskiego cz. 47 - Arek „ELVIS” Milczarek

Elvis oczywiście żyje. Nie jest to dla nikogo tajemnicą. Od czasu do czasu pojawia się w swoim ukochanym Las Vegas, czasem wpada na dzień do Graceland. Jest widywany też w takich miejscowościach jak Tomaszów. Mało kto wie, że niekwestionowany król rock'n'roll'a poza USA koncertował jedynie w Kanadzie.

 

Była pierwsza dekada sierpnia 2010 roku, tradycyjnie przygotowywałem się do kolejnego spotkania z Elvisem Presleyem na okoliczność uczczenia 33 rocznicy śmierci KRÓLA. Częściej niż zwykle bywałem w Galerii, by omówić z gospodarzami, przygotowywany na tę okoliczność dwudniowy program (21/22 sierpień). W upalne przedpołudnie, na 12/13 dni przed premierą, siedziałem w towarzystwie przyjaciół spijając jakiś kolorowy napój na tarasie piwnym przed "Arkadami". W pewnej chwili podeszła do stolika stała pracownica Agnieszka zwracając się do mnie, - Panie Antoni kilka dni temu na pocztę mailową ARKAD przyszedł z Londynu e-mail dotyczący, tak przypuszczam, pańskich spotkań z Presleyem. Proszę ten e-mail. Jakby pan mógł niech pan odpowie temu facetowi. Podała mi wydruk listu po czym zniknęła w drzwiach prowadzących do lokalu.

 

Komputerowy list brzmiał mniej więcej tak, - Szanowni Państwo jestem tomaszowianinem z pochodzenia. Tu się urodziłem i mieszkałem do matury, którą ukończyłem w I LO. Nazywam się Arkadiusz Milczarek. Studiowałem na Uniwersytecie Świętokrzyskim w Kielcach na wydziale związanym z kulturą i sztuką. Od sześciu lat mieszkam i pracuję w Londynie. W wolnych chwilach amatorsko zajmuję się śpiewaniem w polonijnych klubach „coverów” z repertuaru Elvisa Presleya. Dowiedziałem się od przyjaciół z Tomaszowa, że jakiś człowiek robi cykliczne spotkania w Galerii ARKADY związane właśnie z Presleyem. Chciałbym zaproponować państwu swoją osobę, i z okazji zbliżającej się rocznicy śmierci króla rock’n’rolla, Elvisa Presleya, wystąpić przed tomaszowską publicznością w mini recitalu z jego piosenkami. Proszę o odpowiedź i zajęcie stanowiska na moja ofertę.

 

Autorowi, na otrzymany list odpowiedziałem natychmiast po powrocie do domu. W jego treści opowiedziałem o sobie i o tym czym zajmuję się w naszym mieście, i o tym, że na dzień 21/22 (sobota/niedziela) sierpnia zaplanowałem spotkanie muzyczne z Presleyem. Jeszcze tego wieczoru, choć było późno, otrzymałem od niego odpowiedź, z której wynikało, że za cztery/pięć dni przybywa do Polski. Na moją pocztę przysłał kilka FOTEK w przebraniu króla (elvisowskie stroje i gadżety) rock’n’rolla. Wykorzystałem te zdjęcia do zrobienia plakatu na okoliczność (zaufałem Arkowi w ciemno) jego występu, nie znając kompletnie repertuaru i jakości wykonywanych elvisowskich coverów. Nagłośniłem również w lokalnych mediach (Dziennik Łódzki, Radio FAMA, TIT, Tv Teletop) jego występ co wywołało wśród tomaszowian ciekawość i autentyczny dreszczyk emocji. Umówiliśmy się wstępnie na czwartek to jest na dwa dni przed elvisowską premierą, na godzinę 11.00 na tarasie piwnym Galerii.

 

Czwartek (19 sierpnia) na kwadrans przed 11.00 zasiadłem na tarasie przed Galerią ARKADY. Na zewnątrz lokalu było bardzo ciepło, punktualnie (wskazówki zegara wskazywały dokładnie 11.00) o umówionej godzinie stanął przede mną wysoki blondyn, w przybliżeniu wiek około 35 lat, lekko przy kości, wyciągnął do mnie dłoń wypowiadając, - Dzień dobry panu, nazywam się Arek Milczarek. Natychmiast wstałem, wyciągnąłem swoją rękę, ścisnęliśmy sobie dłonie, mówiąc słowa, - A ja jestem Antoni Malewski. Po czym usiedliśmy przy stoliku zamawiając dwa napoje z aronii. Arek wygodnie zasiadł w ratanowym fotelu i pierwszy zagaił, - Muszę panu powiedzieć, że nie miałem problemu z rozpoznaniem pana. Obejrzałem na You Tube kilka krótkich filmików z pańskim udziałem. Z łysiną i sumiastymi wąsami szybko można pana rozpoznać. Wiedziałem o tym, pomyślałem, wielu powtarzało mi to samo.

 

Przedstawiłem mu program na dwudniowe spotkanie, opowiedziałem o swoich Herosach, o cyklicznych, corocznych spotkaniach z Presleyem i jak to wszystko wygląda od kuchni. Z kolei Arek opowiedział o sobie, co robi w Londynie, ile dał już programowych mini recitali poświęconych Presleyowi. Ustaliliśmy, że jego występ odbędzie w drugim dniu weekendu z Elvisem (niedziela) o godzinie 17.00 przed zapowiedzianym w mediach, moim programem.

 

 

 

 

Arek ELVIS Milczarek – urodził się i mieszkał aż do  matury w Tomaszowie. Ten przydomek przed nazwiskiem, „ELVIS”,  nadałem Arkowi ja. Kiedy był uczniem I LO kupił na urodziny swojej mamy taśmę magnetofonową z najpiękniejszymi utworami Elvisa Presleya. Nic nie zapowiadało, że kiedyś będzie rozpowszechniał jego twórczość. Elvis nie był z jego bajki, nie był Arka idolem. Słuchając wraz z mamą (ukochany jej piosenkarz) Elvisa, odkrył cudowne melodie, niepowtarzalny głos, harmonijne brzmienie linii melodycznych. Po ukończeniu liceum studiował w Kielcach na Uniwersytecie Świętokrzyskim na wydziale animatora kultury. Po ukończeniu studiów podjął pracę w „kieleckiej kulturze”. Zatrudnił się w lokalnym kabarecie, który działał ze zmiennym szczęściem. Z pierwszą pracą trafił na okres najtrudniejszy po PRL-u, na czas fundamentalnych przemian ekonomicznych, ustrojowych w kraju. Z tej pracy nie dało się wyżyć. Z przyczyn ekonomicznych zmuszony był opuścić kraj wyjeżdżając do Anglii. Zamieszkał w Londynie. Do dziś jest w stanie wolnym, londyńskim kawalerem. Arkadiusz nie pracuje w Anglii zgodnie z polskim wykształceniem, to znaczy w branży „kultura”, ale powrócił do muzyki wyniesionej z domu, do Elvisa Presleya.

 

Nawiązał kontakt z amerykańską firmą Elvis Presley Enterprises, Inc (EPE), która jest jedynym na świecie właścicielem i decydentem wszystkiego co związane jest z osobą Elvisa Presleya, niekwestionowanego króla rock’n’rolla (firma jest właścicielem elvisowskich gadżetów, koncertowych strojów, peruk, płytowych nagrań, książek i albumów o Elvisie, wszystkich nut, oryginalnych podkładów muzycznych tak zwanych, playbacki). Arek w tej firmie zaopatrzył się w elvisowskie szaty, nuty, rekwizyty (gadżety) i prototyp gitary Gibson. Najważniejszym jednak darem dla uprawiania twórczości Presleya, stały się jednak profesjonalne podkłady muzyczne (playback) nagrane (oryginalne brzmienie instrumentów i chórków) na płyty CD, dzięki którym śpiewając (niekoniecznie wykonawca musiał mieć głos zbliżony do Elvisa) można stworzyć atmosferę prawdziwego, presleyowskiego koncertu.

 

Kiedy w niedzielę 22 sierpnia  przyszedł czas na występ, Galeria ARKADY wypełniona była po brzegi. Już na długo przed 17.00 w kawiarni, pomimo ciepła i słonecznej pogody, panował tłok. Przybyło wielu przyjaciół, klasowych koleżanek i kolegów Arkadiusza, stałych miłośników Elvisa i zagorzałych fanów Herosów Rock’n’Rolla. Przybyła również jego mama. Bardzo obawiałem się tego występu. Nie zrobiliśmy żadnej próby, wcześniej nie poznałem repertuaru, śpiewanych coverów Elvisa. Jego występ stał się dla mnie, jak randka w ciemno.

 

Wszystkie wątpliwości rozwiały się, kiedy usłyszałem rozchodzące po sali dźwięki elvisowskiej Introduction a po chwili na małej scenie Galerii ujrzałem wbiegającego w stroju Elvisa (identyczny w jakim występował Elvis w koncercie Aloha From Hawaii), Arka Milczarka z gitarą Gibson w ręku. Przy burzy braw, kłaniając się (zupełnie jak Elvis) wszystkim, rozpoczął bardzo mocnym akcentem, utworem That’s All Right Mama, najbardziej rozpoznawalna (mówi się, że utwór ten jest synonimem i początkiem rock’n’rolla) piosenka, by po chwili Burning Love wprowadziło wszystkich obecnych w świat iście Elvisa, świat lat 50/60-tych. Byłem tak bardzo, pozytywnie zaskoczony Arka występem, że tuż po zakończonym mini recitalu (trwał blisko 45 minut) umówiliśmy się za pół roku, na dzień 8 stycznia 2011 roku, na 76 urodziny Elvisa Presleya.

 

 

Obaj, na styczniowy (2011 rok) dzień jego urodzin, przygotowaliśmy się szczególnie. Arek wprowadził wiele nowych utworów do programu a ja koncert odpowiednio nagłośniłem w naszych, lokalnych mediach, zabezpieczając wcześniej ustalone wynagrodzenie za występ. Dla telewizji Teletop nagraliśmy wspólnie zapowiedź spotkania, co skutkowało niespotykaną frekwencją w moim dotychczasowym cyklu, Herosi Rock’n’Rolla. Otrzymałem wiele telefonów od przyjaciół z poza Tomaszowa, którzy prosili mnie o zabezpieczenie im miejsca siedzącego w Galerii. Nie dla wszystkich starczyło miejsc siedzących. Wiele osób siedziało na dywanowej wykładzinie lokalu zapełniając środkowe przejścia, prześwity między rzędami. Najbardziej martwiłem się o występ Arka na małej scenie Galerii. Nie bez kozery obawiałem się, że na scenie dla śpiewającego zabraknie tlenu w czasie koncertowego wysiłku, co zresztą miało miejsce. Arek silnym spojrzeniem w moim kierunku, wzrokiem niczym Bazyliszek, wybłagał przerwę występie, co odczytałem bez problemu.

 

Po tradycyjnym Introduction, który tak dla Elvisa Presleya jak i dla Arka Milczarka, stał się logo muzycznym. A nasz ELVIS rozpoczął super przebojem, elvisowskim klasykiem, jednym z pierwszych (1956 r), złotych nagrań, Don’t Be Cruel. Na zewnątrz ARKAD panował siarczysty mróz, natomiast w środku lokalu, było bardzo gorąco, nie tylko za sprawą przeciążenia przybyłymi do Galerii. Temperaturę we wnętrzu lokalu podnosił Arek swoim doborem i wykonaniem utworów. Od Hound Dog, poprzez Love Me, Jailhouse Rock, Such A Night do Rip It Up. Po czym zrobiłem 15 minutową przerwę. W drugiej części był trochę późniejszy i spokojniejszy Elvis o czym świadczyć mogą wyśpiewane przez Arka takie utwory jak Are You Lonsome Tonight, Wonder Of You, In The Ghetto czy kończący spotkanie Return To Sunder.

 

 

Ponieważ byłem już mocno zaawansowany w przygotowaniu w byłym ZDK Włókniarz, na dzień 5 marca 2011 roku, pierwszego zjazdu - Spotkania po latach - tomaszowskich kombatantów, dinozaurów rock’n’rolla, zaproponowałem Arkowi udział w tym szczególnym wydarzeniu. Arek bez większego zastanowienia wyraził zgodę. Wcześniej potwierdził swój udział w moim przedsięwzięciu Marek Zarzyk. Miałem więc komplet na zapowiedzianą, koncertową, pierwszą część spotkania z przyjaciółmi, prekursorami rock’n’rolla w naszym mieście. Poza zaproszonymi, porozrzucanych po całym świecie tomaszowian (Wojtek Szymon z Nowego Jorku, Jurek Gołowkin z Malmoe, Edek Wójciak z Toronto) przybyli zamieszkujący inne regiony kraju, dotarło również do Włókniarza dziesiątki mieszkańców miasta, głodnych spotkań tego typu, rock’n’rollowych koncertów. O marcowym wydarzeniu opowiedziałem obszerniej w trzeciej publikacji Tryptyku Tomaszowskiego, Rodzina Literacka – ’62.

 

Przy wypełnionej po brzegi sali widowiskowej byłego ZDK Włókniarz jako pierwszy na scenę wkroczył ze swoim mini recitalem Arek Elvis Milczarek wprowadzając wszystkich przybyłych w nastrój typowy dla epoki lat 60-tych minionego wieku. Bardzo mocno rozpoczął swój program, sprawdzonymi wcześniej coverami Presleya ale były też nowe tytuły jak His Latest Flame czy Little Sister. Dla mnie pięknym momentem spotkania ze śpiewającym Arkiem było, kiedy schodzi on na widownię ze sceny (stały fragment jego recitali) by do wspólnego śpiewania (super utworu Fever), zaprosić dwie osoby z publiczności. Ich zadaniem było przez czas wykonywania tego utworu strzelać z palców (serdeczny i kciuk) w rytm piosenki. Tak się stało, że Arek Elvis Milczarek na kinową scenę nieświadomie zaprosił nestora, dinozaura Wojtka Szymona z Nowego Jorku, człowieka, który wywołał epidemię w Tomaszowie tego stylu a drugą osobą był Waldek Gałek, tomaszowski lider rock’n’rolla młodej generacji, autor wszystkich plakatów do Herosów oraz projektów trzech okładek do moich książek. Nieznana siła wyższa wyreżyserowała by połączyć na tomaszowskiej scenie, na której przed laty wszystko się zaczęło, dwa pokolenia. Prekursora rock’n’rolla w mieście ze współczesnym, muzykującym amatorsko fanem tego stylu. Będę długo pamiętał wydarzenie z marca 2011 roku, Spotkanie po latach na scenie kina Włókniarz, które stało się symbolem pokoleniowego przekazania rock’n’rollowej pałeczki.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

alek 24.05.2013 00:39
Piękna ta sala!

Antek Malewski 23.05.2013 14:22
Opis zamieszczonych FOTO: 1. Widownia sali kinowej Włókniarz podczas występu Arka ELVISA Milczarka od lewej - Marek Karewicz w wózku, obok Dorota Młodzik Gruszczyńska, poniżej jej córka Ania, autorka zdjęć, w głębi w I rzędzie Greta i Andrzej Ronkowie, Jurek Gołowkin, Jurek Dereń, Wojtek Szymon, Włodek Votka i moja skromna osoba. 2. Po lewej Waldek Gałek, po prawej Wojtek Szymon w czasie wykonywania utworu FIVER przez Arka ELVISA. 3. Okolicznościowy plakat. 4. Arek ELVIS Milczarek z fanką Presleya przed sceną w Galerii ARKADY.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”
Prezent urodzinowy

Prezent urodzinowy

Komedia w Teatrze CapitolPrezent Prezent urodzinowy - nieprzewidywalna komedia z udziałem gwiazdSztuka „Prezent urodzinowy” to znakomita farsa z zaskakującymi zwrotami akcji, której autorem jest Robin Hawdon (m.in. „Ślub doskonały”). Teraz możemy poznać tę historię w reżyserii Jerzego Bończaka i fenomenalnej obsadzie!Londyński hotel, a w nim dwa apartamenty. Pomiędzy nimi drzwi umożliwiające swobodne przechodzenie z jednego pomieszczenia do drugiego. Urzędnik w średnim wieku, po rozstaniu z żoną, chce przeżyć zaaranżowaną przez przyjaciela miłosną przygodę. Szukająca miłości poprzez agencję matrymonialną młoda, nieśmiała kobieta, czeka na randkę z idealnym kandydatem na męża.Gdy mężczyzna szykuje się na spotkanie, okazuje się, że wynajęty apartament kryje w sobie wiele tajemnic… Pomimo zapewnień o prywatności drzwi dzielące oba apartamenty pozostają otwarte. W tym momencie rozpoczyna się seria niespodzianek. Kto zatem kryje się za drzwiami pokoju obok?Wraz z rozwojem sytuacji poznajemy coraz to nowszych bohaterów, którzy mają w planach wyjątkowe randki w ciemno. Każdego z nowo przybyłych gości przyprowadza zdezorientowany boy, który – zamiast wyprostować całą sytuację – postanawia milczeć. Jednocześnie każdy z uczestników tego galimatiasu zastanawia się, gdzie schować nowo przybyłych, niechcianych gości.Kiedy bohaterowie zorientują się, że coś tu nie gra, i jak zakończy się ten zaskakujący pobyt gości w hotelu?Komedia wystawiana jest w bardzo nowoczesnej i bogatej scenografii, więc ważny jest tu każdy szczegół. Trzeba pozostać czujnym do samego końca! Kup bilety na spektakl „Prezent urodzinowy” i przeżyj wyjątkowy wieczór pełen niespodzianek!Obsada:Liz: Katarzyna Skrzynecka / Katarzyna Pakosińska Kate: Katarzyna Ptasińska / Dominika Kryszczyńska Tony: Rafał Cieszyński / Lesław Żurek Bob: Tomasz Dedek / Radosław Pazura Dick: Waldemar Obłoza / Tomasz SchimscheinerReżyseria: Jerzy Bończak Miejsce sprzedaży: https://adria-art.pl/a/m-PrezentUrodzinowyPolskato teatralna propozycja Teatru Capitol w Warszawie. Spektakl autorstwa Robina Hawdona, w przekładzie Elżbiety Woźniak i reżyserii Jerzego Bończaka, zapowiada wieczór pełen humoru, błyskotliwych dialogów i zaskakujących sytuacji.Na plakacie prezentowana jest gwiazdorska obsada oraz elegancka, komediowa oprawa wydarzenia. To propozycja dla widzów szukających lekkiego, rozrywkowego spektaklu na scenie w samym centrum Warszawy.   Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.07.2026

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama