Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 02:45
Reklama
Reklama

Subiektywna historia rock'n'rolla Antoniego Malewskiego cz. 25 - Rock’n’Roll w Starzycach

W powojennym Tomaszowie Mazowieckim w latach 1950/60 ubiegłego wieku, tak ja w wielu innych miastach przemysłowych w Polsce, rolę centrów krzewienia lokalnej (miejskiej i dzielnicowej) rozrywki, kultury, sportu, również sztuki, przejmowały przyzakładowe świetlice, istniejące przy większych zakładach pracy.

 

W przypadku naszego miasta, w którym istniało wiele przedsiębiorstw o profilu włókienniczym i odzieżowym, funkcjonowały świetlice, gdzie przedstawione powyżej dziedziny życia, były realizowane. Bardzo ważnym stanowiskiem dla właściwego funkcjonowania placówki był tzw. świetlicowy (osoba, która powinna być poprawna politycznie, dobrym organizatorem, pedagogiem, kontaktowa i przyjazna) reprezentujący jednoosobowe stanowisko, jednoosobową odpowiedzialność, niczym dyrektor przedsiębiorstwa państwowego. Każdy świetlicowy rozliczany był za swoją działalność - tak jak dyrektor zakładu - społeczno polityczną przed zakładową Podstawową Organizacją Partyjną (POP) czy Komitetem Miejskim PZPR.

 

Wymienię niektóre, zapamiętane, dobrze funkcjonujące świetlice w naszym mieście. Itak: przy Fabryce Dywanów WELTOM (Rolandówka), przy ulicy Barlickiego ZPW MAZOVIA (w byłej portierni zakładu, ostatnio przed przeprowadzką jeden z budynków Starostwa), w Fabryce Filców Technicznych przy ulicy Warszawskiej 2 (dzisiejszy dziecięcy Salon Zabaw KAJTEK), w Fabryce Skór przy Konstytucji 3-go Maja (budynek biurowca na zakręcie ulicy przed budynkiem przedszkola willI Landsberga), przy Spalskiej za przejazdem kolejowym, zakładu TZWS (późniejsze ZWCh WISTOM) w budynku MALINOWA (dawne kino ZDK CHEMIK), czy świetlica w mojej dzielnicy Starzyce, ZPW NOWOTKI przy Warszawskiej 105/107 (dziś istnieje, tylko część, ½ budynku, były sklep OGMET).

 

Pomiędzy wymienionymi świetlicami trwała stała rywalizacja, w ramach świetlicowej, realizacji programowej działalności (niczym nie różniąca się od rywalizacji między klubami sportowymi), która świadczyła o tym, że w naszym mieście oddolnie podnosił się poziom kultury, intelektu i sportu, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Najważniejszą, pedagogiczną funkcją każdej świetlicy w naszym mieście, było zabezpieczenie młodym tak zwanego czasu wolnego (dzisiaj odczuwamy coś przeciwnego, nie istnieją dzielnicowe, kulturalne miejsca skupiające młodych).

 

 

W ten sposób młodzież odrywała się od zabaw podwórkowych, ulicznych, nie zawsze zgodnych z etyką wychowania czy kodeksem prawa. Były to czasy po zakończonej, hitlerowskiej okupacji i działaniach wojennych. Wszystkie nasze mamy i tatusiowie pracowali, przedszkola i szkoły nie były w stanie zabezpieczyć opiekę nad dziećmi pod nieobecność rodziców w domu. Nie wszystkie rodziny posiadały przy życiu instytucje babci czy dziadka. Właśnie w tej części Historii chciałem poświęcić najbliższej mojemu sercu świetlicy, w której spędziłem dzieciństwo i dużą część wczesnej, szkolnej młodości, starzyckiej świetlicy przy zakładzie ZPW TOMTEX.

 

 

 

 

Świetlica przyzakładowa miała (również inne w mieście) na swoim, stałym wyposażeniu dla pracowników zakładu, starszej młodzieży, dzieci z tej dzielnicy stoły bilardowe, do tenisa stołowego czy grę w piłkę nożną (popularni piłkarze). Również na wyposażeniu dla młodszych uczestników zajęć były przeróżne gry jak: chińczyk, szachy, damka czy karty (w tym Piotruś) do grania. Istniała także scena (jak pamiętam to posiadały je wszystkie tomaszowskie świetlice), na której odbywały się, oprócz uroczystości zakładowych akademii, przeróżne koncerty muzyczne, młodzieżowe występy czy teatralne sztuki z zawodowych jak również amatorskich teatrów i zespołów.

 

Kierownictwo starzyckiej świetlicy organizowało różne kółka zainteresowań (recytatorskie, teatralne, plastyczne) czy sekcje sportowe (piłka siatkowa, piłka nożna, bilard, tenis stołowy). Corocznie odbywały się mistrzostwa Tomaszowa świetlicowych zespołów we wszystkich wymienionych dyscyplinach i konkurencjach. Drużyny siatkarskie i piłkarskie, uczestniczyły w tomaszowskich ligach świetlicowych. Jako ciekawostkę dodam, że była świetlicowa drużyna w piłkę nożną, Unia, z zakładu włókien sztucznych TZWS, przerodziła się w drużynę (zawodową) wojewódzkiej, piłkarskiej ligi o nazwie, KS Pilica.

 

Całe moje oraz moich kolegów z podwórka i dzielnicy, nastoletnie życie, spędzaliśmy w świetlicy w Starzycach. Tu kształtowały się młodzieżowe zainteresowania, przyjaźnie, pierwsze miłości (również miłosne zawody) jak również kręgosłupy ideologiczne, psychofizyczne czy lokalny patriotyzm do ulicy, dzielnicy. Moje codzienne czynności po zakończonych lekcjach (szkoła do której chodziłem, jedenastolatka, na tak zwanej górce koło spalonego młyna, druga szkoła nr. 7, z której również rekrutowała się świetlicowa młodzież, dziś apteka pp Salewskich przy Warszawskiej, vis a vis Głównej), to szybki powrót do domu, natychmiastowe odrobienie lekcji, póki głowa jeszcze gorąca po wykładach i pójście na cały wieczór do świetlicy.

 

Nie zawsze o tej porze (mieszkałem w pobliżu świetlicy na rogu ulic Zawadzka/Warszawska) dnia, rodzice byli obecni w domu. Pracowali również na drugą zmianę. Dzięki takiej formie organizowania życia nie miałem, i wielu moich kolegów również, problemu z nauką. Warunek był jeden, dobre stopnie w szkole były przepustką, kartą wstępu do świetlicy. Jeżeli były trudniejsze tematy, zabierałem szkolny problem z sobą, gdzie starsi koledzy pomagali go rozwiązać.

 

 

Mogę powiedzieć, że przyzakładowa świetlica pełniła również funkcję wsparcia dla uczniów, niczym przeznaczona do tych przedsięwzięć, świetlica szkolna. Od godziny 16.00, świetlicowy otwierał ten piękny, młodzieżowy przybytek, w którym już ustawiona była kolejka kolegów, koleżanek do gry w tenisa czy bilard. W oczekiwaniu na swoją kolejkę, graliśmy w karty (kierki, bridge), szachy czy inną grę świetlicową.

 

 

 

 

Największą atrakcją, która do świetlicy przyciągała tłumy ludzi w różnym wieku z dzielnicy, okolicznych ulic, innych dzielnic miasta, wsi (Komorów, Zaborów, Lubochnia, Luboszewy, Glinnik), były seanse filmowe za sprawą cyklicznego przyjazdu (4/5 razy w miesiącu) do naszego miasta, Kina Objazdowego.

 

We wczesnych latach 50-tych minionego wieku instytucja - kino objazdowe - pełniła ważną i pozytywną funkcję oświatową, kulturalną w liżących powojenne rany społecznościach małych miast, miasteczek, polskiej wsi. Nie istniała komunikacja w mieście (MZK powstało we wrześniu 1956 roku), jedno kino (Mazowsze), czy powstałe w późniejszych latach Włókniarz, Chemik (w dzielnicy Wilanów), z racji dużych odległości przemieszczania się, nie zaspokajały potrzeb łaknących rozrywki, zmęczonych szarzyzną życia, mieszkańców miasta.

 

Kino objazdowe odwiedzało wszystkie wymienione w rozdziale świetlice przyzakładowe jak również dzielnicę Brzustówka (filmy wyświetlano w pomieszczeniu byłej restauracji). Dla mnie, wielkiego miłośnika kina, najważniejsze było zaliczenie filmów, które z różnych powodów (przeważnie wieku - wiele filmów było dozwolonych od lat 16 czy 18) nie obejrzałem w kinach miejskich. Wymienię kilka filmów, których nie zaliczyłbym np. w kinie Mazowsze, a były to do dziś uznawane za klasykę kina, wielkie dzieła światowego filmu jak: Paloma, O’Canganceiro, Pustelnia Parmeńska, Czerwone i Czarne, Fanfan Tulipan, Mała urocza plaża, Złoty Kask, Widmo, Nie ma pokoju pod oliwkami, Rzym godzina 11.00, Czerwona oberża, Bohaterowie są zmęczeni, Cena strachu, Oko za oko, Rio Escondido, Wszyscy jesteśmy mordercami, OK Neron czy niezapomniana Królowa Margot.

 

Przyszedł czas (1961/62 rok), w którym moje i innych kolegów zainteresowania skierowane były w kierunku muzyki młodzieżowej, rock’n’rollowej. Był to okres, w którym świetlicowym został, zmarły w 2012 roku, pan Marian Kotalski (przyszły I Sekretarz ZMS). Pan Marian był świeżo upieczonym rezerwistą, tuż po odbytej służbie wojskowej w jednostce na Glinniku. To za jego czasów nasza, starzycka świetlica, była wzorem innych świetlic w mieście.

 

Pierwszym, ważnym (nie tylko dla mnie) wydarzeniem w Starzycach był zakup polskiego magnetofonu Melodia. Ja i mój przyjaciel z dzielnicy Andrzej Tokarski byliśmy już po inicjacji rock’n’rollowej (dwa wydarzenia w kinie Mazowsze, występ pierwszego zespołu rock’n’rollowego, Rhythm and Blues i projekcja filmu W rytmie rock’n’rolla), po seansach muzycznych u Wojtka Szymona. Posiadaliśmy na bazie przy Placu Kościuszki 17 duży zasób magnetofonowych taśm (szpul, krążków), więc bez przeszkód pożyczałem muzyczne rodzynki od Wojtka, by odtwarzać naszą muzykę w świetlicy. Zrobiło się tłoczniej w starzyckim przybytku kultury. Do świetlicy zaczęło przychodzić coraz więcej chłopców, również dziewcząt, gdzie w trakcie przeróżnych gier świetlicowych (tenis stołowy, bilard), przy odtwarzaniu muzyki z magnetofonowych taśm, również czynione były, nieśmiałe próby tańca.

 

 

 

 

Stworzyliśmy również w Starzycach potężną bazę rock’n’rolla. Świetlica przy ZPW TOMTEX, dzięki odtwarzanym, muzycznym zasobom, stała się głośną w mieście. Zaczęli docierać do nas koledzy z innych dzielnic, przynosząc z sobą swoje magnetofonowe, muzyczne zapisy.

 

Przynieśliśmy od Szymona magnetofon, i z jego rock’n’rollowego skarbca, z taśmy na taśmę, przegrywaliśmy muzykę na świetlicowy sprzęt. W okresie starzyckiej, rock’n’rollowej inicjacji, największymi przebojami dla naszej młodzieży stały się dwa, ciągle odtwarzane w świetlicy hity, pierwszy tak zwany slow z repertuaru Little Richarda Send Me Some Lovin’ a drugi to szalenie rock’n’rollowy utwór, Apron Strings z repertuaru Cliffa Richarda.

 

Do dzisiaj jak tylko spotkam się z moimi, jeszcze żyjącymi przyjaciółmi z dzielnicy (Marian Kot, Andrzej Matysiak, Zdzisiek Cichoń), wspominamy okres życia świetlicowego, a z muzyki zapamiętali tylko dwa wyżej wymienione utwory Little Richarda i Cliffa Richarda.

 

Mozolnie stworzone, muzyczne warunki w świetlicy, zainspirowały nas, bardziej aktywnych, do z organizowania kilka potańcówek (już po inicjacji fajfów w Literackiej), które nie przyjęły się tak masowo, nie stały się popularne jak w Klubie ZMS, w Literackiej czy na muzyczno tanecznych porankach w Jagódce. Nie wiem czemu to przypisać, bo zakładałem w swojej dzielnicy stworzenie rock’n’rollowych imprez, na wzór odbywających się w miejskich lokalach, że w Starzycach nie wyszło.

 

Kiedy podjąłem naukę w niedalekich Skierniewicach, Andrzej Tokarski studia na warszawskim AWF, całe nasze przedsięwzięcie spaliło na panewce. Starzyce, po odejściu pana Mariana Kotalskiego na stanowisko I Sekretarza ZMS z siedzibą przy ulicy Barlickiego 9, stały się rock’n’rollową pustynią, część starzyckich świetlicowców przeniosła się do Klubu ZMS, również ja z Andrzejem Tokarskim. Choć przyznam, że kilku kolegów z dzielnicy pozostało na zawsze wiernymi fanami rock’n’rolla. Do dzisiaj kibicują temu stylowi o czym może świadczyć ich uczestnictwo w spotkaniach z cyklu, Herosi Rock’n’Rolla.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Wczoraj, 08:13 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 6
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu Żołnierze 25 Brygady ćwiczą zwalczanie dronów. Liczy się precyzja i stały trening Nowy repertuar kina Helios. Sierpień rozpocznie się od wielkich filmowych premier Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama