Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 15:20
Reklama

Subiektywna historia rock'n'rolla Antoniego Malewskiego cz. 25 - Rock’n’Roll w Starzycach

W powojennym Tomaszowie Mazowieckim w latach 1950/60 ubiegłego wieku, tak ja w wielu innych miastach przemysłowych w Polsce, rolę centrów krzewienia lokalnej (miejskiej i dzielnicowej) rozrywki, kultury, sportu, również sztuki, przejmowały przyzakładowe świetlice, istniejące przy większych zakładach pracy.

 

W przypadku naszego miasta, w którym istniało wiele przedsiębiorstw o profilu włókienniczym i odzieżowym, funkcjonowały świetlice, gdzie przedstawione powyżej dziedziny życia, były realizowane. Bardzo ważnym stanowiskiem dla właściwego funkcjonowania placówki był tzw. świetlicowy (osoba, która powinna być poprawna politycznie, dobrym organizatorem, pedagogiem, kontaktowa i przyjazna) reprezentujący jednoosobowe stanowisko, jednoosobową odpowiedzialność, niczym dyrektor przedsiębiorstwa państwowego. Każdy świetlicowy rozliczany był za swoją działalność - tak jak dyrektor zakładu - społeczno polityczną przed zakładową Podstawową Organizacją Partyjną (POP) czy Komitetem Miejskim PZPR.

 

Wymienię niektóre, zapamiętane, dobrze funkcjonujące świetlice w naszym mieście. Itak: przy Fabryce Dywanów WELTOM (Rolandówka), przy ulicy Barlickiego ZPW MAZOVIA (w byłej portierni zakładu, ostatnio przed przeprowadzką jeden z budynków Starostwa), w Fabryce Filców Technicznych przy ulicy Warszawskiej 2 (dzisiejszy dziecięcy Salon Zabaw KAJTEK), w Fabryce Skór przy Konstytucji 3-go Maja (budynek biurowca na zakręcie ulicy przed budynkiem przedszkola willI Landsberga), przy Spalskiej za przejazdem kolejowym, zakładu TZWS (późniejsze ZWCh WISTOM) w budynku MALINOWA (dawne kino ZDK CHEMIK), czy świetlica w mojej dzielnicy Starzyce, ZPW NOWOTKI przy Warszawskiej 105/107 (dziś istnieje, tylko część, ½ budynku, były sklep OGMET).

 

Pomiędzy wymienionymi świetlicami trwała stała rywalizacja, w ramach świetlicowej, realizacji programowej działalności (niczym nie różniąca się od rywalizacji między klubami sportowymi), która świadczyła o tym, że w naszym mieście oddolnie podnosił się poziom kultury, intelektu i sportu, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Najważniejszą, pedagogiczną funkcją każdej świetlicy w naszym mieście, było zabezpieczenie młodym tak zwanego czasu wolnego (dzisiaj odczuwamy coś przeciwnego, nie istnieją dzielnicowe, kulturalne miejsca skupiające młodych).

 

 

W ten sposób młodzież odrywała się od zabaw podwórkowych, ulicznych, nie zawsze zgodnych z etyką wychowania czy kodeksem prawa. Były to czasy po zakończonej, hitlerowskiej okupacji i działaniach wojennych. Wszystkie nasze mamy i tatusiowie pracowali, przedszkola i szkoły nie były w stanie zabezpieczyć opiekę nad dziećmi pod nieobecność rodziców w domu. Nie wszystkie rodziny posiadały przy życiu instytucje babci czy dziadka. Właśnie w tej części Historii chciałem poświęcić najbliższej mojemu sercu świetlicy, w której spędziłem dzieciństwo i dużą część wczesnej, szkolnej młodości, starzyckiej świetlicy przy zakładzie ZPW TOMTEX.

 

 

 

 

Świetlica przyzakładowa miała (również inne w mieście) na swoim, stałym wyposażeniu dla pracowników zakładu, starszej młodzieży, dzieci z tej dzielnicy stoły bilardowe, do tenisa stołowego czy grę w piłkę nożną (popularni piłkarze). Również na wyposażeniu dla młodszych uczestników zajęć były przeróżne gry jak: chińczyk, szachy, damka czy karty (w tym Piotruś) do grania. Istniała także scena (jak pamiętam to posiadały je wszystkie tomaszowskie świetlice), na której odbywały się, oprócz uroczystości zakładowych akademii, przeróżne koncerty muzyczne, młodzieżowe występy czy teatralne sztuki z zawodowych jak również amatorskich teatrów i zespołów.

 

Kierownictwo starzyckiej świetlicy organizowało różne kółka zainteresowań (recytatorskie, teatralne, plastyczne) czy sekcje sportowe (piłka siatkowa, piłka nożna, bilard, tenis stołowy). Corocznie odbywały się mistrzostwa Tomaszowa świetlicowych zespołów we wszystkich wymienionych dyscyplinach i konkurencjach. Drużyny siatkarskie i piłkarskie, uczestniczyły w tomaszowskich ligach świetlicowych. Jako ciekawostkę dodam, że była świetlicowa drużyna w piłkę nożną, Unia, z zakładu włókien sztucznych TZWS, przerodziła się w drużynę (zawodową) wojewódzkiej, piłkarskiej ligi o nazwie, KS Pilica.

 

Całe moje oraz moich kolegów z podwórka i dzielnicy, nastoletnie życie, spędzaliśmy w świetlicy w Starzycach. Tu kształtowały się młodzieżowe zainteresowania, przyjaźnie, pierwsze miłości (również miłosne zawody) jak również kręgosłupy ideologiczne, psychofizyczne czy lokalny patriotyzm do ulicy, dzielnicy. Moje codzienne czynności po zakończonych lekcjach (szkoła do której chodziłem, jedenastolatka, na tak zwanej górce koło spalonego młyna, druga szkoła nr. 7, z której również rekrutowała się świetlicowa młodzież, dziś apteka pp Salewskich przy Warszawskiej, vis a vis Głównej), to szybki powrót do domu, natychmiastowe odrobienie lekcji, póki głowa jeszcze gorąca po wykładach i pójście na cały wieczór do świetlicy.

 

Nie zawsze o tej porze (mieszkałem w pobliżu świetlicy na rogu ulic Zawadzka/Warszawska) dnia, rodzice byli obecni w domu. Pracowali również na drugą zmianę. Dzięki takiej formie organizowania życia nie miałem, i wielu moich kolegów również, problemu z nauką. Warunek był jeden, dobre stopnie w szkole były przepustką, kartą wstępu do świetlicy. Jeżeli były trudniejsze tematy, zabierałem szkolny problem z sobą, gdzie starsi koledzy pomagali go rozwiązać.

 

 

Mogę powiedzieć, że przyzakładowa świetlica pełniła również funkcję wsparcia dla uczniów, niczym przeznaczona do tych przedsięwzięć, świetlica szkolna. Od godziny 16.00, świetlicowy otwierał ten piękny, młodzieżowy przybytek, w którym już ustawiona była kolejka kolegów, koleżanek do gry w tenisa czy bilard. W oczekiwaniu na swoją kolejkę, graliśmy w karty (kierki, bridge), szachy czy inną grę świetlicową.

 

 

 

 

Największą atrakcją, która do świetlicy przyciągała tłumy ludzi w różnym wieku z dzielnicy, okolicznych ulic, innych dzielnic miasta, wsi (Komorów, Zaborów, Lubochnia, Luboszewy, Glinnik), były seanse filmowe za sprawą cyklicznego przyjazdu (4/5 razy w miesiącu) do naszego miasta, Kina Objazdowego.

 

We wczesnych latach 50-tych minionego wieku instytucja - kino objazdowe - pełniła ważną i pozytywną funkcję oświatową, kulturalną w liżących powojenne rany społecznościach małych miast, miasteczek, polskiej wsi. Nie istniała komunikacja w mieście (MZK powstało we wrześniu 1956 roku), jedno kino (Mazowsze), czy powstałe w późniejszych latach Włókniarz, Chemik (w dzielnicy Wilanów), z racji dużych odległości przemieszczania się, nie zaspokajały potrzeb łaknących rozrywki, zmęczonych szarzyzną życia, mieszkańców miasta.

 

Kino objazdowe odwiedzało wszystkie wymienione w rozdziale świetlice przyzakładowe jak również dzielnicę Brzustówka (filmy wyświetlano w pomieszczeniu byłej restauracji). Dla mnie, wielkiego miłośnika kina, najważniejsze było zaliczenie filmów, które z różnych powodów (przeważnie wieku - wiele filmów było dozwolonych od lat 16 czy 18) nie obejrzałem w kinach miejskich. Wymienię kilka filmów, których nie zaliczyłbym np. w kinie Mazowsze, a były to do dziś uznawane za klasykę kina, wielkie dzieła światowego filmu jak: Paloma, O’Canganceiro, Pustelnia Parmeńska, Czerwone i Czarne, Fanfan Tulipan, Mała urocza plaża, Złoty Kask, Widmo, Nie ma pokoju pod oliwkami, Rzym godzina 11.00, Czerwona oberża, Bohaterowie są zmęczeni, Cena strachu, Oko za oko, Rio Escondido, Wszyscy jesteśmy mordercami, OK Neron czy niezapomniana Królowa Margot.

 

Przyszedł czas (1961/62 rok), w którym moje i innych kolegów zainteresowania skierowane były w kierunku muzyki młodzieżowej, rock’n’rollowej. Był to okres, w którym świetlicowym został, zmarły w 2012 roku, pan Marian Kotalski (przyszły I Sekretarz ZMS). Pan Marian był świeżo upieczonym rezerwistą, tuż po odbytej służbie wojskowej w jednostce na Glinniku. To za jego czasów nasza, starzycka świetlica, była wzorem innych świetlic w mieście.

 

Pierwszym, ważnym (nie tylko dla mnie) wydarzeniem w Starzycach był zakup polskiego magnetofonu Melodia. Ja i mój przyjaciel z dzielnicy Andrzej Tokarski byliśmy już po inicjacji rock’n’rollowej (dwa wydarzenia w kinie Mazowsze, występ pierwszego zespołu rock’n’rollowego, Rhythm and Blues i projekcja filmu W rytmie rock’n’rolla), po seansach muzycznych u Wojtka Szymona. Posiadaliśmy na bazie przy Placu Kościuszki 17 duży zasób magnetofonowych taśm (szpul, krążków), więc bez przeszkód pożyczałem muzyczne rodzynki od Wojtka, by odtwarzać naszą muzykę w świetlicy. Zrobiło się tłoczniej w starzyckim przybytku kultury. Do świetlicy zaczęło przychodzić coraz więcej chłopców, również dziewcząt, gdzie w trakcie przeróżnych gier świetlicowych (tenis stołowy, bilard), przy odtwarzaniu muzyki z magnetofonowych taśm, również czynione były, nieśmiałe próby tańca.

 

 

 

 

Stworzyliśmy również w Starzycach potężną bazę rock’n’rolla. Świetlica przy ZPW TOMTEX, dzięki odtwarzanym, muzycznym zasobom, stała się głośną w mieście. Zaczęli docierać do nas koledzy z innych dzielnic, przynosząc z sobą swoje magnetofonowe, muzyczne zapisy.

 

Przynieśliśmy od Szymona magnetofon, i z jego rock’n’rollowego skarbca, z taśmy na taśmę, przegrywaliśmy muzykę na świetlicowy sprzęt. W okresie starzyckiej, rock’n’rollowej inicjacji, największymi przebojami dla naszej młodzieży stały się dwa, ciągle odtwarzane w świetlicy hity, pierwszy tak zwany slow z repertuaru Little Richarda Send Me Some Lovin’ a drugi to szalenie rock’n’rollowy utwór, Apron Strings z repertuaru Cliffa Richarda.

 

Do dzisiaj jak tylko spotkam się z moimi, jeszcze żyjącymi przyjaciółmi z dzielnicy (Marian Kot, Andrzej Matysiak, Zdzisiek Cichoń), wspominamy okres życia świetlicowego, a z muzyki zapamiętali tylko dwa wyżej wymienione utwory Little Richarda i Cliffa Richarda.

 

Mozolnie stworzone, muzyczne warunki w świetlicy, zainspirowały nas, bardziej aktywnych, do z organizowania kilka potańcówek (już po inicjacji fajfów w Literackiej), które nie przyjęły się tak masowo, nie stały się popularne jak w Klubie ZMS, w Literackiej czy na muzyczno tanecznych porankach w Jagódce. Nie wiem czemu to przypisać, bo zakładałem w swojej dzielnicy stworzenie rock’n’rollowych imprez, na wzór odbywających się w miejskich lokalach, że w Starzycach nie wyszło.

 

Kiedy podjąłem naukę w niedalekich Skierniewicach, Andrzej Tokarski studia na warszawskim AWF, całe nasze przedsięwzięcie spaliło na panewce. Starzyce, po odejściu pana Mariana Kotalskiego na stanowisko I Sekretarza ZMS z siedzibą przy ulicy Barlickiego 9, stały się rock’n’rollową pustynią, część starzyckich świetlicowców przeniosła się do Klubu ZMS, również ja z Andrzejem Tokarskim. Choć przyznam, że kilku kolegów z dzielnicy pozostało na zawsze wiernymi fanami rock’n’rolla. Do dzisiaj kibicują temu stylowi o czym może świadczyć ich uczestnictwo w spotkaniach z cyklu, Herosi Rock’n’Rolla.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama