Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:59
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Futsal: WAKA WAKA rozbite w meczu na szczycie. Niesamowite emocje w meczu Straży z DOK

W minioną sobotę w hali przy Gimnazjum numer 7 odbyła się szósta kolejka pierwszej edycji Mistrzostw Tomaszowa Mazowieckiego w piłce halowej o puchar Stacji Kontroli Pojazdów „Zielona”. Hitem kolejki był dwa pojedynki na szczycie grupy „A” i „B”, które zadecydowały o zmianie lidera w tabelach rozgrywek.

GRUPA “A”

 

(3) Personal System Service – (1) WAKA WAKA              5:1 (3:0)

Oba zespoły jak dotąd nie zaznały smaku porażki w lidze. Oba w czterech swoich grach zaprezentowały się znakomicie. Od początku tego pojedynku na parkiecie oglądaliśmy wyrównany pojedynek.

 

Pierwszy groźny strzał w 5 minucie meczu oddali liderzy z WAKA WAKA, jednak piłka zatrzymała się nodze defensora Personalu.

 

Chwilę później trzecia drużyna tabeli wyprowadziła szybką kontrę, zakończoną akcją „2 na 1”, rozmontowaniem obrony i pięknym golem.

 

W 7 minucie Personal był bliski podwyższenia prowadzenia, ale strzał z 9 metrów okazał się minimalnie niecelny. 

 

Mijają trzy minuty, gracz Personalu zdecydował się na uderzenie z półobrotu, stojąc cztery metry od bramki. Było, blisko, ale wynik nie uległ zmianie.

 

Co się odwlecze to nie uciecze i w końcówce pierwszej połowy dokonała się prawdziwa rzeź na zespole WAKA WAKA.

 

W 12 minucie lider grał z przewagą jednego gracza, ale popełniał niewybaczalne błędy w rozegraniu piłki, co zemściło się szybkimi kontrami Personalu i aż dwoma golami z bliskiej odległości, przy której bramkarz nie miał większych szans. Do przerwy mamy deklasację.

 

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza od bramki dla Personal. W 13 minucie defensor z Niewiadowa popełnia głupi błąd we własnym polu karnym, po czym traci piłkę na rzecz rywala, a ten bez skrupułów umieszcza ją w siatce po raz czwarty.

 

WAKA WAKA gra bojaźliwie, nie przypominając niczym drużyny z poprzednich spotkań. W 17 minucie po rzucie rożnym i małym zamieszaniu udaje im się jednak strzelić gola honorowego.  

 

W 20 minucie chłopcy z Niewiadowa tracą piątego gola. Pojedynek kończy się wynikiem 5: 1 dla trzeciej drużyny grupy „A”, która po dopisaniu trzech punktów przesuwa się na miejsce drugie, mając jednak rozegrany o jeden mecz mniej od Hydrogeowiertu .

 

Bramki w meczu strzelali:  Fabian Piasta 2, Dominik Trepiak 2, Krystian Karwat – Bartosz Urbańczyk

 

 

 (2) Hydrogeowiert – (6) All Stars           9:0 (6:0)

 

Wygrana Personal System nad WAKA pozwoliła wiceliderowi myśleć o powrocie na szczyt tabeli. W meczu z „gwiazdami” gracze z powiatu Opoczyńskiego, wzmocnieni byłymi piłkarzami Lechii pewnie wygrali swój pojedynek.

 

W 3 minucie meczu piłkarz All Stars popełnia błąd w rozegraniu piłki, pod własnym polem karnym. Dla takiego asa jak Mirecki jest sytuacja ta jest jak „setka dobrej wódki podana na tacy, z którą nie należy zrobić nic innego jak zwyczajnie zaaplikować” – 1:0.

 

Nie mija 60 sekund, a przestraszenie klasą rywala All Stars tracą kolejną bramkę. Tym razem strzelcem nasz stary lis pola karnego – Michał Nowacki 2:0. Napór Hydro trwa i w 7 minucie w poprzeczkę trafia Mirecki.

 

W 8 minucie groźnie zapachniało pod bramką faworyta. Po błędzie bramka zawodnik All Stars nie trafia do pustej bramki!.

Niewykorzystane sytuację się mszczą i znakomity technicznie Mirecki w 9 minucie podwyższa rezultat na 3:0.

 

Wznowienie gry przez All Stars, strata piłki, szybka kontra i mamy gola nr 4 dla Hydro. Wydaje się, iż „Gwiazdy” straciły jakikolwiek zapał do gry, bo w 10 minucie mieliśmy już 5:0, po bramce Michała Nowackiego. Pierwsza połowa kończy się szóstą bramką dla Geowiertu.

 

W drugiej odsłonie Nowacki i spółka dograli to spotkanie, oszczędzając siły na sobotni wieczór z rodziną, bądź z innymi towarzyszami nocnych sobotnich wędrówek ;) ….przez co gracze All Stars zaczęli radzić spboe, co raz lepiej.

 

Niestety korzyści w postaci bramek z tego nie było, co więcej maszerujący już po boisku gracze wicelidera strzelali….i to celnie.

 

W 17 minucie Mirecki trafia jeszcze w słupek. Trzy minuty później już się jednak nie pomylił i po błędzie Boshoku w ich polu karnym zdobył gola numer siedem.

 

W 22 minucie Mirecki po raz ósmy pokonał bramkarza „Gwiazd”.

 

Niespełna 30 sekund później wyczyn kolegi powtórzył Pierzyński.

 

Hydrogeowiert awansował na pozycję lidera, jednak ma rozegrany jeden mecz więcej od mającego taką samą liczbę punktów Personal System. Gole: Michał Mirecki 3, Wojciech Pęczek 2, Michał Nowacki 2, Łukasz Pierzyński 2

 

 

RETOS (5) – POLTECH (8)                             5-1 (4-1)       

Pierwsza połowa zgodnie z planem rozstrzygnęła się na korzyść faworytów. Druga nie była już tak emocjonująca i Retos spokojnie dowiózł zwycięstwo do ostatniego gwizdka. Retos po dopisaniu trzech punktów przesunął się na czwartą pozycję, jednak o awansie do półfinałów może już tylko pomarzy. Poltech przegrywa już po raz piąty w sezonie i bez punktu spada na ostatnie miejsce w tabeli

 

Bramki: Artur Przygodzki 2, Tomasz Bogusz 2, Łukasz Rak- Maciej Świnoga

 

(9) FaMa ROMSTOM – (7) REMBOR       3-2 (2-2)

Świetne widowisko stworzyli gracze z dolnej części tabeli. Po remisowej pierwszej połowie, w drugiej pierwsze punkty FAMIE w tym sezonie zapewnił Czarek Kawecki. Tym samym FAMA przesunęła się o dwie pozycje do przodu,  z zamykającej tabelę dziewiątej lokaty, na siódmą. Rembor spada na ósmą pozycję odnosząc piątą porażkę w szóstym meczu.

Strzelcy: Dawid Witek, Mateusz Bazler, Cezary Kawecki – Krzysztof Śmiegiel, Artur Meto

 

GRUPA „B”

 

(5) BOSHOKU – (2) WKS Polskór             1:10 (1:4)

 

Mecz miał jednego faworyta, jednak Boshoku to drużyna groźna. Już w 4 minucie jeden z graczy tego teamu oddał groźny strzał na bramkę „Wojskowych”. Minutę później mieliśmy jednak rzut wolny po drugiej stronie boiska. Do bramki ok 10 metrów. Mocne uderzenie znalazło kierunek i drogę do bramki Boshkou i w ten sposób Polskór zdołał objąć prowadzenie. Nie minęły dwie minuty, a po pięknej zespołowej akcji obejrzeliśmy kolejną bramkę dla wicelidera grupy „B” (0:2).

 

W 9 minucie w niegroźnej sytuacji stojąc pod bramką rywala Sebastian Kawecki zdobywa przypadkowego gola, która daje kontakt Boshoku z Polskór (1:2). Jednak był to tylko epizod. W 11  minucie Polskór jest bliski strzelenia trzeciego gola, jednak w ostatniej chwili defensor BoshoKU wybija piłkę z bramki. Chwile później piąty zespół tej grupy nie miał już tyle szczęścia i „Bosho” traci gola samobójczego (1:3). Mało tego w samej końcówce Polskór ustala wyniki pierwszej połowy na 4:1.

 

Druga odsłona to już kolejna rzeź tego dnia. W przeciągu niespełna czterech minut Polskór aplikuje Boshoku cztery gole (8:1). Cztery minuty przed końcem gry, obejrzeliśmy trzy kartoniki, z czego jeden czerwony dla gracza Boshoku. Wicelider grający w przewadze dobił rywala i ustalił wyniki na 10:1!. Polskór awansował na pozycję lidera, jednak czekał na wyniki Straży Pożarnej z DOK Dalmet.

 

Bramki strzelali: Sebastian Kawecki – Piotr Jaszczyk 2, Kamil Tomasik 2, Wojciech Bogusz 2, Tomasz Olczyk, Dariusz Stawiany, Krzysztof Krawczyk, samobójcza

 

 

(1)Straż Pożarna – (3) DOK Dalmet:        0:1 (0:0)

 

Ciężko było wskazać faworyta tego meczu. Po jednej stronie prężny lider, który wygrał wszystkie swoje gry, tracąc w nich zaledwie jednego gola. Po drugiej stronie spadkobierca tytułu mistrzowskiego z zeszłorocznej formuły rozgrywek. Emocji miało nie brakować i prawdę mówiąc nie zabrakło. Obejrzeliśmy jedną z najlepszych gier w całym turnieju.

 

Już w trzeciej minucie zawodnicy obu drużyn stworzyły sobie pierwsze okazje do strzelenia gola. Dobry strzał z ósmego metra oddał zawodnik DOK Dalmet, po chwili doskonałej akcji „sam na sam” nie wykorzystali „Mundurowi”.

 

Dwie minuty później świetnej okazji po rzucie rożnym nie wykorzystał jeden ze „strażaków”, który nie trafił do pustej bramki!.

 

W 7 minucie Seliga zdecydował się na strzał z dystansu, błąd popełnia bramkarz DOK wypuszczając piłkę z rąk. Lider miał szansę w postaci dobitki, ale gracz lidera fatalnie spudłował.

 

Niespełna 60 sekund później DOK przejął inicjatywę i przeprowadził znakomitą kontrę „ 2 na bramkarza”. Niestety zawodnik trzeciej drużyny grupy „B” zagrał zbyt egoistycznie i zamiast podać do lepiej ustawionego i niekrytego kolegi zdecydował się na niecelne uderzenie.

 

W 9 minucie jeden z graczy DOK oddaje silny strzał na bramkę z ok 10 metra, ale goalkeeper lidera znakomicie interweniuje.

 

Końcówka pierwszej części to zmasowany atak DOK, który stworzył sobie kolejną kontrę, tym razem „3 na 1 + bramkarz” niestety fatalne rozegranie w polu karnym „Mundurowych” i wybicie piłki na wiwat przez ich defensora, kończy pierwsze 12 minut.

 

Początek dla Straży, jednak drugie sześć minut to już zdecydowana przewaga „obrońcy tytułu”, któremu zwyczajnie brakuje „zimnej głowy” w zagraniach pod bramką rywala.

 

Druga odsłona rozpoczyna się od kontynuacji dobrej gry „mistrza”, który w po raz kolejny powinien wyjść na prowadzenie. W sytuacji na ok 9 metrze bramkarz „mundurowych”, wychodząc z bramki próbuje zablokować strzał zawodnika DOK, jednak ten leżąc na parkiecie skierował piłkę w stronę bramki, wydaje się, że DOK osiągnie upragniony cel….jednak gola nie ma. Zabrakło kilku centymetrów!

 

Znakomity wyrównany pojedynek dwóch godnych siebie ekip, przeradza się w prawdziwą „wojnę nerwów”. O zwycięstwie zadecydować mogło wszystko.

 

W 21 minucie Strażacy grają w osłabieniu. Po dobrej kontrze DOK, zawodnik niepokonanej drużyny w lidze fauluje gracza rywala tuż przed polem karnym. Sędzia „Lusi” nie zastanawia się ani sekundy i sprawiedliwie odsyła bezmyślnego gracza na ławkę kar. Dla każdej drużyny, która gra w przewadze oznacza to (podobnie jak w hokeju) "90 procentowego" gola.

 

Nie minęła minuta i tak się właśnie stało. Strata piłki przez Straż zakończyła się szybką kontrą „3 na 1” i piekielnie silnym strzałem Krzysztofa Rajskiego. Radość z bramki ollbrzymia. 1:0 prowadzi DOK, a do końca gry niespełna dwie minuty.

 

Końcówka gry, rezultatu nie zmieniła i lider tracąc trzy „oczka” spada na trzecią pozycję. DOK awansował na pozycję wicelidera. Liderem WKS POLSKÓR.

Bramka: Krzysztof Rajski

 

(7) ZPC TEAM –  (9) TWARDA                    7-0 (3-0)

 

Pewne zwycięstwo faworyta. Niestety chłopcy z Twardej to dość ciekawa drużyna. Grając z dużo silniejszymi rywalami potrafią zagrać dobre spotkanie. Kiedy mają szansę na punkty grają bardzo słabo.

Bramki: Kacper Korus 3, Marcin Stoliński 2, Jakub Duda, Maciej Majewski

 

MDK STER – DOK II DALMET               4-1 (2-0)

 

Spora niespodzianka dla MDK Ster to pierwsze zwycięstwo w sezonie. Tym samym MDK zbliżył się do walki o piąte miejsce w grupie „B”.

Bramki: Damian Daczyński 3, Maciej Szwardzbach – Paweł Lenarcik

 

Pauzował:  SWM TEAM

 

GRUPA "A"
                     
  Drużyna Mecz zw. remisy Porażki Pkt. Strz. Strac. +/- passa
1. Hydrogeowiert 6 5 0 1 15 32 6 +26 +2
2. Personal System 5 5 0 0 15 18 4 +14 +5
3 Waka Waka 5 4 0 1 12 27 12 +15 -1
4. Retos 6 3 0 3 9 22 17 +5 +1
5. Szybcy i Wściekli 5 3 0 2 9 11 6 +5 +2
6. All Stars 5 2 0 3 6 10 18 -8 -2
7. Fama Romstom 5 1 0 4 3 8 24 -16 +1
8. Rembor 6 1 0 5 3 8 30 -22 -5
9. Poltech 5 0 0 5 0 5 24 -19 -5
                     

 

GRUPA "B"
                     
  Drużyna Mecz zw. remisy Porażki Pkt. Strz. Strac. +/- passa
1. WKS Polskór 6 4 2 0 14 26 5 +19 +1
2. DOK I 5 4 0 1 12 16 5 +11 +3
3. Straż Pożarna 5 4 0 1 12 10 2 +8 -1
4. SWM Team 5 2 2 1 8 11 9 +2 0
5. Boshoku 6 2 1 3 7 9 24 -15 -2
6. ZPC Team 5 2 0 3 6 11 11 0 +1
7. DOK II 6 1 2 3 5 12 19 -7 -1
8. MDK Ster 5 1 1 3 4 6 7 -1 +1
9. Twarda 5 0 0 5 0 3 23 -20 -5
                     

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

07.01.2013 20:42
podziele te klotnie jest lepiej niz bylo i tyle :)
v-menel 07.01.2013 18:53
Tak w poprzednich edycjach panowie z gwizdkiem mieli niewiele wspólnego z sędziami. No teraz jest lepiej niż w poprzednich edycjach to na pewno, nigdzie temu nie zaprzeczyłem. A zegar nie działa rozumiem ze względu na to, żeby znowu nie było pretensji że bramka jest nie prawidłowo uznana bo wpadła po czasie? Wyrzucanie wyrzucaniem ale są też drobne rzeczy jak odliczanie, piłka na linii na które sędziowie swoim znajomym spoglądają przychylniejszym okiem, natomiast przy młodych są bezwzględni. ŻEBY NIKT NIE ATAKOWAŁ WIĘCEJ: tak, jest lepiej niż w poprzednich latach, jakość sędziowania o 100% się podniosła, ale oczekuje albo większego luzu wobec wszystkich albo jednakowego rygoru.
ktoś 07.01.2013 17:29
v-menel co ty się doczepiłeś tego sędziowania ? Jak już jesteś takim obserwatorem to pamiętasz poprzednie lata ? w tym roku sędziowanie podnosi poziom halówki... a co do stronniczego sędziowania to się mylisz ... Nie raz widziałem w tym roku jak np. Lusi wyrzucał z boiska ludzi którzy grają z nim w piłkę lub są jego dobrymi kolegami...
v-menel 07.01.2013 15:44
Pozwole sobie zaprzeczyc. Mecze nie zaleznie od poziomu powinny byc sedziowane rowno i bez zwracania uwagi na to jaki jest poziom meczu.
Obserwator 06.01.2013 23:46
Całkiem niezły poziom rozgrywek. W meczach które są rozgrywane w grupie A można liczyć na dużą ilość strzelanych bramek. A w grupie B można liczyć na ładne, a czasem nawet na bardzo ładne interwencje bramkarzy.
KAJTEK(KIBIC) 06.01.2013 20:16
Byłem ostatniej soboty na prawie wszystkich meczach halówki i chciałbym zauważyć że mecze gdzie grają drużyny z górnej części tabeli ogląda się z pasją nie ma brutalności jest kultura między zawodnikami przeciwnych drużyn a i pretensji do sędziów jak na lekarstwo,odwrotnie gdzie graja drużyny z ,,dołu'' tabeli tam nieraz jest niezły ,,sajgon''aż żal patrzeć w szczególności na tych piłkarzy ,którzy myślą że są gwiazdami futsalu,ciągłe narzekania na sędziów ,krytykowania kolegów że coś źle zrobił na boisku .Panowie gwiazdorzy przyjdzie w sobotę wcześniej na jakiś ważny mecz na ,,szczycie'' i zobaczcie jak graja i zachowują się zawodnicy w tych meczach w stosunki do siebie,przeciwników oraz sędziów,może poprzez oglądanie lepszych od siebie wyciągniecie jakieś wnioski i poprawicie swoją grę oraz zachowanie a tak na koniec po tych 6 kolejkach ,,nowa'' halówka to naprawdę udana impreza zobaczymy jak potoczy się dalej..
bartosik (ledowe czoło) 06.01.2013 19:09
jakub duda średni mecz, ale chociaż gola strzelił. sędziowanie jak zwykle. kilka drużyn coś gra, reszta dno kompletne, z czym do ludzi, żal patrzeć czasami na ta kopanine. po co sie pchaja takie zaTwardziaki jak grac kompletnie nie potrafią
Marcin R. 06.01.2013 16:43
bartek26tm : Rozgrywki będą rozgrywane systemem 1A - 2B, 1B - 2A, 3A - 3B, 4A - 4B itd :-). zły system bo druzyny 3 i 4 nie musza sie martwic , powinien byc system siatkarski 1A -4B 2A-3B- 2A-2B 4A-1B wtedy wszystkie duzyny walczyły by aby sie znalesc na 1 albo na 2 miejscu aby nie trafic na pierwsze dwie druzyny z grupy drugiej.
06.01.2013 14:47
Rozgrywki będą rozgrywane systemem 1A - 2B, 1B - 2A, 3A - 3B, 4A - 4B itd :-). Chetnię zrobiłbym foty, ale obecnie nie za bardzo mam czym - sprzet się rozwalił
v-menel 06.01.2013 13:13
Opisy bardzo fajne. Ale coś się popsuło z halówką. Oglądając mecze łatwo można zaobserwować koleżeńskie sędziowanie, zwracanie się po imieniu do zawodników i pobłażliwe decyzje dla znajomych. Może następnym razem dołożyć troszkę pieniędzy i ściągnąc parę(dwójkę) niezależnych sędziów ? Wczoraj bardzo puste trybuny przy meczu MDK Ster-DOK II rzucały się w oczy. Ogólnie troszkę te rozgrywki straciły swój urok jeśli chodzi właśnie o atmosferę na trybunach (pewnie zakaz picia na to wpłynął). A jeszcze byłbym wdzięczny gdyby ktoś może wyjaśnił na nasztomaszow w jaki sposób będzie rozgrywana faza pucharowa? Drużyny 1-2 w półfinałach a reszta? Nie wiem kto pisze tutaj czy junior Strzępek czy Bartek ale od czasu do czasu mogłyby się pojawić zdjęcia, było by to świetne uzupełnienie do relacji.
06.01.2013 10:33
szkoda ze tak slabo opisali mecz Ster z Dok II :) i brawo PERSONAL !!
kibic (obserwator) 06.01.2013 08:27
Rembor znów przegrał!Dlaczego?Jest dwóch (emerytowanych)fighter-ów a gdzie młodzież w tym teem-ie?Gdyby nie PAPAI i METEOR to byłaby wielka klapa .Pomysł na gre jest ale jaki chaos!!!Macie teraz pauze .Zastanówcie się nad taktyką .Teraz w kolejce PERSONAL i znów 10?
xmen 06.01.2013 04:22
super opisy.. tak trzymać ;)

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama