Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Trochę pytań, odrobina odpowiedzi

10 lat temu interpelacje radnych znajdowały się na samym początku każdej sesji Rady Miejskiej. Tę regułę zmieniono z kilku przyczyn. Jedną z nich był fakt, że kamery lokalnej telewizji były obecne tylko przez pierwszą godzinę obrad a później znikały. Po co miały pokazywać nadaktywność radnych w gremium, gdzie dominowała opozycja. Czasy się zmieniły, radnych opozycyjnych już nie ma. Wszyscy są szczęśliwi i zadowoleni z siebie, poklepują się po plechach a w Tomaszowie ubywają kolejne setki a nawet tysiące mieszkańców. Mimo wszystko, by wysłuchać interpelacji, wniosków i zapytań należy wytrzymać do samego końca posiedzenia. Jest to za każdym razem ryzykowne, bo i pytania przestały być tak interesujące i wnikliwe, jak miało to miejsce chociażby w kadencji, kiedy prezydentem był Mirosław Kukliński a i liczba radnych je zadających jest o wiele mniejsza niż wówczas. Może tym bardziej warto poświęcić im odrębny artykuł, poza zwykłą relacją z Sesji. Dzisiejsza seria pytań wraz z odpowiedziami prezydenta trwała niespełna 20 minut. Rozpoczął ją Tomasz Trzonek.

 

- Niepokojące informacje dochodzą mnie z Ośrodka Sportu i Rekreacji - mówił radny Tomasz Trzonek. - Są jakieś zwolnienia, wręczane są wypowiedzenia warunków pracy. Później są one wycofywane. Dlaczego się dzieje tak, że jednego dnia się pracuje a drugie już się nie pracuje albo jest się zatrudnionym na ¾ etatu. Nie sprzyja to dobrej atmosferze pracy w Ośrodku.

 

- To są sprawy w gestii dyrektora OSiR-u - odpowiadał Rafa Zagozdon. - O sprawach pracowniczych nie wypada mówić przy kamerach telewizyjnych. Jeśli jest pan zainteresowany tym tematem, proszę zwrócić się do dyrektora OSiR-u.

 

Sprawa budzi liczne kontrowersje, a zaniepokojeni pracownicy odwiedzili także naszą redakcję, skarżąc się na działania dyrektora Smolarka. Z ich relacji wynika, że pełniący funkcję szefa miejskiego zakładu budżetowego, wręczając im wypowiedzenia warunków pracy wyraźnie stwierdził, że robi na polecenie prezydenta miasta i w wyniku wydanego przez niego zarządzenia. Tragikomiczne jest, że następnego dnia zażądał zwrotu wydanych dokumentów ale, jak twierdzą nasi rozmówcy stwierdził też, że temat wróci po nowym roku.

 

Nie jest to pierwszy przypadek skarg na działalność dyrektora Bogdana Smolarka. Wcześniej już trafił do Sądu z Gabrielem Śliwką. Sprawę wygrał ale niesmak pozostał. Tak samo jak pozostał po konkursie na jedno ze stanowisk urzędniczych, kiedy stosunek pracy został zawarty wbrew stanowisku powołanej komisji konkursowej. Po co więc było ją powoływać? To samo dotyczy zatrudniania członków własnej rodziny. Trudno się zresztą Smolarkowi dziwić, bo on też został powołany na pełniącego obowiązki dyrektora OSiR, mimo że nie legitymował się wyższym wykształceniem. Dopiero po zatrudnieniu na to stanowisko zaczął kontynuować edukację na tomaszowskiej Filii Uniwersytetu Łódzkiego. Może więc jednak warto, aby i radni i sam prezydent zainteresowali się w sposób oficjalny polityką kadrową, prowadzoną w jakby nie było podległej im jednostce budżetowej.

 

Krzysztof Kuchta pytał o ostateczny termin ustawienia kontenerów, w których znaleźć ma się noclegownia i ogrzewalnia przy ulicy Luboszewskiej oraz o przyczynę w opóźnieniu ich zainstalowania. Radny wrócił też do tematu wadliwie wykonanych studzienek przy ulicy Białobrzeskiej (czyt. Studzienki czekają na wymianę). - Studzienki tak hałasują, że budzą w nocy nawet mocno śpiące osoby - przekonywał. - Może udałoby się je naprawić w ramach reklamacji. - Zainteresował się też nieczynną kamerą monitoringu, która przeniesiona została kilka lat temu  do Białobrzeg ze skrzyżowania przy ulicy Barlickiego, w wyniku zabiegów ówczesnej radnej Krystyny Koselak (swoją drogą interesujące jest ile kamer wciąż jeszcze działa a ile posłużyło jako źródło części zamiennych dla innych urządzeń). Przypomniał też o „pogorzelisku” przy ulicy Granicznej. Kuchta podziękował za ustawienie przystanku autobusowego przy ulicy Wąwalskiej.

 

Na pytania odpowiadał Grzegorz Zań - Kontenery będą instalowane jutro. Zostaną do nich podłączone wszystkie media. Jeśli chodzi o studzienki na Białobrzeskiej, to rzeczywiście je reklamowaliśmy i były one wymieniane ale przez transport, który się tamtędy odbywa one są ponownie wybijane. Musimy zmienić posadowienie studzienek. Zgłaszamy to do wykonawcy ale producent studzienek i włazów ogłosił upadłość. Pracujemy nad pobojowiskiem na ulicy Granicznej. Kamera też została już zakupiona i zostanie wkrótce zamontowana

 

Marek Kubiak próbował dowiedzieć się, czy jakiekolwiek inwestycje na terenie Tomaszowa zostały uwzględnione w przyszłorocznym budżecie województwa łódzkiego, który został uchwalony w tym tygodniu. Wskazał tu kolejny etap przebudowy drogi numer 713.

 

- Budżet województwa został uchwalony - odpowiadał Rafał Zagozdon. - Środki na dalszą budowę drogi 713 nie zostały w nim zapisane. Na 11 stycznia przewidziane jest spotkanie w Zarządzie Dróg Wojewódzkich. Będziemy w nim uczestniczyć a zadanie ma zostać podzielone na dwie części. Mamy też stały kontakt z naszymi radnymi w Sejmiku.

 

Tomasz Kumek zaproponował aby zorganizować, podobnie jak w ubiegłym roku, spotkanie z urzędnikami odpowiedzialnymi za drogi wojewódzkie. - Dzięki takim a nie innym naciskom, mamy dzisiaj ładne skrzyżowanie  - mówił, przy okazji podkreślając, że jego oddanie do użytku nastąpiło w atmosferze skandalu. - Dla mnie jest to skandal, że aż 17 dni należało czekać po odbiorze technicznym na pozwolenie na użytkowanie. Nie wyobrażam sobie, by taka sytuacja mogła zdarzyć się w Łodzi.

 

- Po przednim spotkaniu mieliśmy nie najlepsze wrażenia - odpowiedział Kumkowi Prezydent.

 

Radnemu odpowiadał Jerzy Kowalczyk, który bronił starosty i prezydenta, mówiąc, że zarówno jeden jak i drugi podejmowali działania interwencyjne w tej sprawie.

 

Jacek Kowalewski dodał od siebie, że wykonawca i inwestor nie zebrali kompletu dokumentów w odpowiednim momencie. Znany ze swej zadziorności samorządowiec zaatakował też Rafała Zagozdona o wywiad, jakiego udzielił jednej z gazet. Radnego oburzyło, że prezydent cieszy się w nim upadkiem pierwszej wersji programu rewitalizacji (Wniosek formalnie niepoprawny). - Zdziwiłem się, bo wszystkie samorządy, kiedy mają okazję zdobyć złotówkę zewnętrzną na realizacje swoich zadań, to się o tę złotówkę starają. Tutaj zrozumiałem, że pan prezydent cieszy się, że rewitalizacja nie wyszła, bo byłby kłopot z tzw. wkładem własnym - mówił.

- Jeśli chodzi o wywiad, jakiego udzielałem, to po pierwsze ja go udzielałem i odpowiadam za słowa, jakie w nim padły - odpowiadał radnemu Rafał Zagozdon. - Wywiad był autoryzowany ale nie w całości został opublikowany. Jeśli chodzi o rewitalizację, to kwota obiecana, była kwotą obiecaną, natomiast nikt nie obiecywał nam wysokości udziału własnego. W pierwszych ustaleniach było to 85/15 i 80/20 procent a w tych zadaniach wyszło 60/40. Byłbym niepoważną osobą, gdybym cieszył się, że każda złotówka do nas wpływa. Tylko, że nie rozmawiamy o złotówkach, rozmawiamy o milionach złotych.

 

Licząc więc krótko. Pierwotna wartość inwestycji oscylowała w granicach 100 milionów złotych, czyli wkład miasta miałby sięgnąć maksymalnie 20 milionów złotych. Obecnie realizujemy inwestycję w zakresie okrojonym do wartości (konkursowej) 45 milionów złotych a wkład własny wynosi 17 milionów złotych. Czy ktoś coś z tego rozumie? Może jednak warto było dołożyć te 3 miliony i zrobić prac za 55 milionów więcej (czyt. Mamy pieniądze na Rewitalizację). Rzecz jednak w tym, że Prezydent cieszy się, że nie otrzymaliśmy pieniędzy w tzw. drugim rozdaniu, kiedy stosunek środków własnych do obcych był mniej korzystny, zapominając, że ze względów formalnych miasto przegrało projekt znajdujący się na liście projektów indykatywnych, czyli kluczowych dla rozwoju miasta i regionu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Marcin R. 28.12.2012 10:20
AK-47 CYTUJE: A wojska są tam potrzebne skoro wysłała ich tam RP. Te wojska powinny byc w Kraju tutaj ich miejsce , a pojechały tam aby osłaniac dupe twojego wspaniałego sojusznika USA i nic z tego nie mamy poza nienawiścią ludności afgańskiej oraz tymi zabitymi i rannymi żołnierzami.........
Marcin R. 28.12.2012 08:17
AK47 POLSKIE WOJSKA są tak potrzebne w AFGANISTANIE jak Royjskie w POLSce były.....
kiki 28.12.2012 07:10
precz z komuną !!! amen...
AK-47 27.12.2012 23:47
Nie było by tego wszystkiego gdyby nie czerwona chołota ze swoją chorą ideologią i jej następcy ( od KPP do SLD ) do których się zaliczasz. A wojska są tam potrzebne skoro wysłała ich tam RP. Komunę należy zdelegalizować tak jak to zrobiono z faszyzmem.
Marcin R. 27.12.2012 23:29
AK-47 CYTUJE: ale czy z tego powodu nie mamy prawa mówić o tym co ta czerwona chołota wyprawiała z Nami przez 50 lat? Nie mamy prawa upominać się o pamięć pomordowanych, wywiezionych?....Nie mamy prawa krzyczeć o krzywdzie jaka Nas spotkała? Nie mamy prawa wskazać i żądać osądzenia zdrajców i katów Narodu? ODPOWIADAM masz prawo i obowiazek ale nie zapominaj o najwązniejszym aspekcie że nie byłoby tego wszystkiego po wojnie i przez nastene 50 lat gdyby nie zgoda tych dwóch największych aliantów którzy dali STALINOWI w Jałcie wolną ręke i błogosławieństwo na to co bedzie pózniej robił. Gdyby był ich sprzeciw w sprawie przejecia Polski przez ZSRR za oszczędziło by to kikaset tysiecy a moze wiecej istnien niewinnych polaków a to państwo wyglądalo by inaczej. AK-47 CYTUJE: Pójdź na całość! Gdyby nie obecność wojska w Afganistanie nie byłoby w Polsce kryzysu!A potrafisz wykazać, że gdyby wojska tam nie było te technologie byłyby dostępne ? odpowiadam: Wojska POlskie nie są potzrebne ani w AFGANISTANIE ani wczesniej w IRAKU , co z tego mamy że oni tam giną ? AMERYKANIE SZYBY NAFTOWE w IRAKU a my nic nadstawiamy dupe i giniemy za darmo .... poza tym strzelamy do afgańców nieraz , przykładem jest Incydent w wiosce Nangar Khel miał miejsce 16 sierpnia 2007, gdzie zginęli niewinni cywile 6 osób i trzy ranne . te osoby zgineły z rąk polskich żołnierzy .....
AK-47 27.12.2012 21:48
Miłośnicy Sowietów niech sobie obejrzą " Gry Wojenne". Oczywiście, że Zachód nie jest bez winy i oddał Nas w łapy czerwonego satrapy i jego apologetów udających Polaków ( chodziło o wywarcie wrażenia, że cały ten PKWN to inicjatywa polska.) ale czy z tego powodu nie mamy prawa mówić o tym co ta czerwona chołota wyprawiała z Nami przez 50 lat? Nie mamy prawa upominać się o pamięć pomordowanych, wywiezionych?....Nie mamy prawa krzyczeć o krzywdzie jaka Nas spotkała? Nie mamy prawa wskazać i żądać osądzenia zdrajców i katów Narodu? Z tej całej "wielkiej trójki" (oczywiście przymiotnik "wielka" jest użyty na wyrost) jedynie W. Churchilla możemy ostrożnie pozytywnie oceniać.Stalin do pozytywnej oceny się nie nadaje z oczywistych względów. Roosevelt zaś był megalomanem który sądził, że "ucywilizuje" Stalina.Do tego otoczony był siatką sowieckich agentów (nie jest to usprawiedliwienie tylko stwierdzenie faktu). Agenci sowieccy działali w wielu ważnych instytucjach narodowych USA. Jednym z agentów wpływu był Oskar Lange ps. "Friend". Warto o tym poczytać bo daje to nam pewien obraz USA z tamtych czasów i pozwoli zrozumieć warunki i sens decyzji jakie wówczas zapadały. Cyt.: ".....pomyśl ile kasy kosztują te nie nasze wojny...." "... wolisz oderbrać chorym na raka mozliwość skorzystania z najnowocześniejszej technologii...."- to jest demagogia! Ale co tam! Pójdź na całość! Gdyby nie obecność wojska w Afganistanie nie byłoby w Polsce kryzysu!A potrafisz wykazać, że gdyby wojska tam nie było te technologie byłyby dostępne? Co do moich poglądów....nie odbieram nimi chorym na raka możliwości leczenia a wręcz przeciwnie. Swoimi poglądami wyrażam szacunek do mego Narodu, jego Historii i Wielkości. Jestem pełen podziwu i szacunku dla jego Bohaterów.....Tylko tyle.
pucybut 27.12.2012 20:23
Do 71 to jest właśnie sens mojej wypowiedzi. To właśnie ci wspaniali amerykanie i anglicy spredali nas sowietom (Stalinowi). Ci, którzy żyli w latach 50. i 60. wiedzą jakie skutki miał ten transfer wpływów. Odczuli to na własnej skórze. Dlaczego naiwnie wierzymy anglosasom, że są naszymi przyjaciółmi, a pierwszy raz sprzedali Polskę Niemcom we wrześniu 1939 r. Drugi raz dokonali tego zaklepując porozumienie w Poczdamie. A teraz jawnie wykorzystują nas do swoich celów - Irak, Afganistan - pewnie niedługo Iran. A my pokorne sługusy wyślemy tam naszych chłoopaków. My Polacy mamy najmniejsze moralne prawo być okupantem na cudzej ziemi sami wcześniej przeżywając trzy rozbiory i okupację niemiecką. AK-47 pomyśl ile kasy kosztują te nie nasze wojny. Ile za te pieniądze możnaby zrobić dobrego dla nas wszystkich. Ale ty ze swoimi poglądami wolisz oderbrać chorym na raka mozliwość skorzystania z najnowocześniejszej technologii dającej szansę uzyskania choćby paru lat więcej życia!
jp 27.12.2012 20:02
AK-47 to prawdziwy polak prawa i solidarnosci szkoda czytać tych wypocin.
AK-47 27.12.2012 19:40
Polskę zniewoliła banda morderców i złodziei czyli Sowieci przy pomocy swoich agentów! Nie było to żadne "zwierzchnictwo" tylko okupacja! I nie "otrzymał" tylko bezprawnie zagarnął! Ja nie winię pokoleń tylko ideologię i jej zwolenników! Bo to oni odpowiadają za holokaust Narodu Polskiego! Cyt.: " Polska utraciła Kresy Wschodnie na rzecz Związku Radzieckiego"- który to Związek Sowiecki wymordował setki tysięcy Polaków zamieszkałych na wschodnich terenach Polski(!), kolejne setki tysięcy wywiózł za Ural. Początek tych mordów i wywózek datuje się na rok o ile dobrze pamiętam 1935.Czyli na długo przed 17 września. Odbywało się to falami i trwało bardzo długo. Tracąc Kresy utraciliśmy duszę polskości. To tam rodziła się wielkość Rzeczypospolitej i tam ona trwała. Sowieci wydarli nam Kresy bojąc się odrodzenia potęgi Rzeczypospolitej i dlatego polskość na kresach wymordowali. Wojsko Polskie w Afganistanie nie buduje obozów koncentracyjnych i nie morduje w nich ludzi, nie urządza ulicznych łapanek, nie przeprowadza egzekucji jak Niemcy. Nie wywozi ludzi pociągami na nieludzką ziemię, nie prześladuje i nie morduje ich tylko dlatego, że są Afgańczykami nie zamyka i nie morduje ich w łagrach jak Sowieci... Może mamy więcej odwagi niż Francja czy Anglia w latach 30-tych ub. wieku?.....
Marcin R. 27.12.2012 18:52
AK-47 to według ciebie lepiej zbierac na smietnikach jedzenie tak bardzo się zeszmacic i cieszyc wolnością tak to jest twoja demokracja dzisiejsza i klaskac AMERYKANOM i potakiwac jak trzeba wysyłac ludzi na kolejne wojny , przedtem was okupowano przez 50 lat według ciebie a teraz polskie wojska są okupantem w AFGANISTANIE dużo sie nie zmieniło ..... CYTUJE: Spokojne lata 70.....w połowie tych lat na wolność wychodzili Żołnierze Wyklęci skazani w latach 40-tych i 50-tych przez takich ludzi jak m.in. Stefan Michnik. ale nie wiń za to kolejnych pokoleń że ci ludzie byli zamykani w latach 40 , MOŻE PODZIEKUJ swoim sprzymierzencom premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill oraz prezydent USA Franklin Delano Roosevelt. Związek Radziecki otrzymał "zwierzchnictwo" nad Polską i jedną trzecią Niemiec (Turyngią, Saksonią, Meklemburgią, Brandenburgią i Pomorzem Przednim). Podjęto decyzje o transferze ludności pomiędzy państwami (m.in. przesiedleniu Niemców z Polski, Węgier, Czechosłowacji). Polska utraciła Kresy Wschodnie na rzecz Związku Radzieckiego. Także moze w końcu przejrzysz na oczy kto nas sprzedał na 50 lat .....
AK-47 27.12.2012 18:37
Do wpisu 66: Spokojne lata 70.....w połowie tych lat na wolność wychodzili Żołnierze Wyklęci skazani w latach 40-tych i 50-tych przez takich ludzi jak m.in. Stefan Michnik. Ciebie też zrobił ruski sołdat na samowolce jak Marcina R? Do Marcina R bezmózgiego yeti z SLD: Ten człowiek z Konewki opowiadał o pochodzeniu pepeszy a nie o T-34. Żadna nawet najbardziej cudowna broń nie jest w stanie sama wygrać wojny. Na wygraną składa się wiele czynników czasami jest to tzw. łut szczęścia.Żeby to zrozumieć nie wystarczy "wytnij i wklej" z wikipedii ideowy wnuku Lenina. Do wpisu 68: Cyt.: "...po co ta wolnosc skoro nie ma co do gara włorzyć...."- oddaj się w niewolę! Najlepiej jakiejś siatce pedofili. Będziesz najedzony tylko cokolwiek siadać będzie trudno......
1983 27.12.2012 17:18
rok 1983, tak śpiewali studenci na Yapie w Łodzi o ówczesnej sytuacji w PL: http://pilsudczyk.wrzuta.pl/au...yda_-_sepy dla starszych ku pamięci, dla młodych ku nauce :)
jp 27.12.2012 13:07
Popieram w całej rozciągłosci wpis 66 po co ta wolnosc skoro nie ma co do gara włorzyć i żadnych perspektyw na pracę dla młodych.Ci co mają pracę to drżą żeby jutro ją mieli,a tu bez przerwy tylko Smolensk i wrak,oraz dzielenie Polakow na tych lepszych i gorszych.Ludzie opamiętajcie się wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
Peter 27.12.2012 12:52
Ludzie czytajcie książki,to potem nie będziecie powtarzać "bzdur" z wiki,na zasadzie "wytnij i wklej"!!!
O 27.12.2012 10:50
cytuje: Wprost niesamowite jest jak bardzo ludzie nie chcą żeby im było lepiej. w czasach komuny ludzie mieli prace, mogli zapewnic byt , ludzie po 15 latach czasem krócej dostawali mieszkania ze spółdzielni Mieszkaniowej ,ale dostawali to że były pustki sklepach ale ludzie odstali i zawsze kupili , no cóz zaden ustrój nie jest idealny , a dzisiaj mamy wolnośc , możemy pisac , mówic co chcemy a za oknem nędze, ubóstwo, żebraków chodzacych od śmietnika do smietnika , ludzi starszych którzy przepracowaniu 40 i więcej lat i zastanawiających sie jak mają za tą jałmużne zwaną emerytura przezyc co kupic leki czy zywnosc i opłaty ??? Rodzice którzy aby utrzymac dzieci musza zapieprzac całe dnie na jakiś śmiesznych umowach smieciowych za 1300 zł i kolejne dylematy kupic ksiazki do szkoły czy kupic buty dziecku z tych ochłapów ? Miliony wydawane na nowe budowle lotniska które po pół roku się rozpadają nikt z niczym sie nie liczy , kazdy ma w dupie ten kraj ten naród , ale najważniejsze jest to że 11 listopada mozemy w sposób legalny rzucac w POLICJE KAMIENIAMI i mamy zaszczyt w końcu WOLNOŚC I DEMOKRACJA. KIEDYŚ LUDZIE sąsiedzi sobie pomagali wzajemnie a teraz pelna znieczulica zazdrosc ze sąsiad ma 200 zł wiecej miesiecznie niz ja a pracuje na gorszym stanowisku . Gdzie prawa Pracy moze mi ktos powie na której budowie wypłaca sie nadgodziny a wszedzie od kilku lat pracuje się dziennie po 10 godzin a nie po 8 a tyle mówi KP. To jest ta wolna Polska tak ma wyglądac? Tego chciał NILDORF czy Rotmistrz Pilecki ? Takiej nędzy i takiego wchodzenia w dupe USA najpierw prze 50 lat byliśmy pod komuna i zero wniosków a teraz bedzie 50 lat pod USA tyle ze dla nich giną jeszcze nasi zołnierze w AFGANISTANIE czy wczesniej w IRAKU . Ja sie pytam gdzie jest ten naród jak są wybory dlaczego nie chodzimy na wiece wyborcze i rozliczamy radnych posłów i nie dziękujemy im podczas wyborów mamy taki obowiazek a pózniej płaczemy i wyzywamy że ludzie zaczynają tesknic za latami 70 , kiedy mieli prace i spokój , nie stali w kolejkach od 4 rano do lekarza .... a co jest w tej wchwili jeden temat WRAK i nic wiecej.... Zobaczcie mówie do rocznika poczatka lat 70 ile kiedys w Tomaszowie było domów kultury, kin , placów zabaw na kazdym podwórku boisku pustym placu dzieciak grały piłke biegały a teraz tylko komputer i net . Porażka zaden ustrój nie jest dobry i każdy ma OFIARY ale żal patrzec na tą pogłębiajaca się nedze w tym kraju i bezrobocie ..... to jest ogromnie smutne jak się słyszy młodych ze za 1400 nie bedą pracowali a stary musi ? Myslę KOLEGO AK-47 ze takich ludzi jak marcin R jest sporo którzy wspominaja spokojne lata 70 ..

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama