Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 23:45
Reklama
Reklama

Bezgotówko, czyli drożej niż myślisz

Mam pewien "problem" z mechanikiem i naprawą jakiej dokonał. Blisko rok temu moja żona wpadła autem w poślizg (Golf MK4) i uderzyła w znak. Jechała powoli (około ~ 30 km/h) więc szkody nie były poważne. Po zasięgnięciu opinii znajomych postanowiłem skorzystać z usług pana X. Samochód zaprowadziłem osobiście, wskazałem co trzeba naprawić. Z uwagi na fakt iż auto posiadało pełen pakiet ubezpieczeń (AC/OC/NW) naprawa nic mnie nie kosztowała. Po około 4 dniach naprawy, samochód był gotowy do odbioru.

 


W momencie odbierania pojazdu otrzymałem szereg dokumentów, między innymi "zestawienie części wykorzystanych w rozliczeniu kosztorysowym", w którym wymienione są wszystkie wymienione elementy - przy każdym jest numer identyfikacyjny (ETNR), opis, dostawca oraz cena. Przejrzałem wszystko pobieżnie, sprawdziłem "jakość wykonania" prac i odjechałem zadowolony.


Minął okres roku czasu a moja żona dość nieuważne parkując popsuła "okładzinę zderzaka" (takie coś pod zderzakiem, które łączy się z osłoną/pokrywą silnika). Postanowiłem zakupić uszkodzą część (na allegro zamiennik kosztuje ~ 60 złotych z przesyłką) i samemu ją zamontować. Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Mając już gotowy zamiennik udałem się do garażu celem demontażu uszkodzonego elementu i "zainstalowania" nowego. Jakże wielkie było moje zdziwienie gdy okazało się, że "okładzina zderzaka" jest "niezdejmowalna". Podjechałem szybko do znajomego mechanika - uznałem, że pierdoła jestem i nie potrafię sobie poradzić. Od kolegi dowiedziałem się, że cały zderzak to tzw. "rzemiosło" lub jak kto woli "zamiennik" i nie da się w nim wymienić okładziny zderzaka tylko trzeba od razu robić całość.


Wkurzyłem się ostro - okazało się bowiem, że mechanik, który dokonywał naprawy zrobił mnie w wiadomo co. Postanowiłem jednak najpierw upewnić się czy aby na pewno mam rację - wygrzebałem kosztorys naprawy, na którym wyliczone są elementy takie jak: okładzina zderzaka, wzmocnienie zderzaka, przysłona, spoiler czołowa oraz przysłona czołowa - czyli te, które składają się na zderzak. Okazuje się, że mechanik zamieścił w kosztorysie części, których do samochodu żony w ogóle nie zamontował.

W dniu jutrzejszym planuję wybrać się do tego całego "mechanika" i opowiedzieć mu o tym jak odkryłem jego przekręt. Mam zamiar dać facetowi szansę - wymienia zamontowany bubel na oryginalne części (zgodnie z kosztorysem) albo zgłoszę sprawy do Warty (firma ubezpieczeniowa, która płaciła za naprawę szkody) i na policję.


Chciałbym zapytać czy mam słuszność w moich roszczeniach oraz co byście doradzali.

 

Od redakcji:

 

Wielu z nas dla własnej wygody korzysta z tzw. bezgotówkowej formy rozliczenia kosztów naprawy blacharsko - lakierniczej naszych samochodów, kiedy mają być one pokryte z naszego ubezpieczenia Auto Casco lub polisy Odpowiedzialności Cywilnej sprawcy kolizji lub wypadku. W natłoku codziennych spraw cieszymy się, że nasza aktywność ogranicza się do zaprowadzenia samochodu do jakiegoś warsztatu a całą resztę załatwi za nas ktoś inny. My odbieramy gotowy i naprawiony już samochód.  Jest to mało czasochłonne ale mało rozsądne. Może się okazać, że „fachowiec” nie jest do końca uczciwy i że naprawa jest dużo droższa niż nam się wydawała.

 

Niejednokrotnie na temat tego rodzaju napraw mieliśmy okazję rozmawiać z Agnieszką Drzewoską Łuczak, Powiatowym Rzecznikiem Konsumentów (do której odsyłamy też autora listu).

 

Wygodnie nie znaczy tanio ani dobrze. Oczywiście rzemieślnik może w naszym imieniu zamówić wszystkie niezbędne części. Z tym, że może okazać się, że zamiast firmowych podzespołów otrzymamy kilkakrotnie tańsze zamienniki. Pod lakierem różnicy nie widać, podobnie jak rzeczywistej różnicy w cenie, bo przecież przelew za usługę wychodzi nie z naszego konta ale ubezpieczyciela. Czy to jednak znaczy, że nie my za to płacimy. Takie możemy mieć wrażenie ale prawda jest zupełnie inna.

 

Zawierając umowę ubezpieczenia Auto Casco określamy w niej wartość kwotę ubezpieczenia. Każda kolejna naprawa ją pomniejsza. Jeśli na przykład w samochodzie wartym 30 tysięcy złotych wykonamy naprawę za 15 tysięcy, oznacza to, że zmniejsza nam się o tyle suma asekuracji. Tym samym, w przypadku kolejnego zdarzenia maksymalne odszkodowanie wyniesie 15 tysięcy. Może ono nie pokryć strat związanych z kasacją samochodu. Oczywiście można takiej sytuacji uniknąć dokonując doubezpieczenia, czyli ponosząc dodatkowe koszty.

 

Usługa naprawy bezgotówkowej wykonywana jest w zasadzie poza naszą kontrolą. O ile jeszcze możemy sprawdzić jakiego rodzaju elementy w naszym pojeździe zostaną zamontowane, to już nikły wpływ mamy na koszty robocizny. Doświadczenie uczy, że różnice są znaczące. Mogą dochodzić nawet do kilku tysięcy złotych.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radza 14.12.2012 11:16
To jest nic mnie taki du..k założył stara uszczelkę (metalowa dopasowuje się przy przykręcaniu więc powinna być zawsze nowa) pod filtr paliwa na szczęście poczułem smród w aucie otworzyłem maskę i zobaczyłem całą gródź zalaną benzyna w aucie właśnie spał w foteliku mój 1,5 roczny synek....... Uszczelkę wymienił najbliższy warsztat za 10 zł w tym umycie komory i silnika. Pojechałem do cwaniaka z wyciętą lolą z drewnianego karnisza. Żeby kurde 1 czy 2 zł na głupiej blaszce oszczędzać narażając ludzkie życie. Zresztą zakładanie używanych części i to poważniejszych jest normą z tego co wiem wymienia się ludziom w nowych autach części mało zużyte które wędrują jako nowe do starszych egzemplarzy, celują w tym niektóre autoryzowane serwisy, wiem to od kolegi który już od kilku ładnych lat pracuje u różnych dilerów.

kiki 11.12.2012 07:41
Żeby utrzymac sie na rynku,tzn. - jakoś tam żyć i działać muszą kombinować bo inaczej grozi im plajta;system gospodarczy jest w Polsce zbójecki i przeciwko społeczeństwu. Musieli by pozamykać warsztaty mechanicy gdyby w tym systemie nieskazitelnie mogli wykonywać powierzone im naprawy.

maniek 10.12.2012 23:40
Zakładając, że opisana jest tu sama prawda i tylko prawda to mechanik dokonujący naprawy dopuścił się przestępstwa oszustwa i należało by w związku z tym złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie w prokuraturze lub na policji. Kwestia jeszcze tego jak pisali poprzednicy co jest na fakturze a nie na kosztorysie bo kosztorysu można użyć co najwyżej w razie braku papieru toaletowego do otarcia pewnej części ciała. Inna sprawa to taka, żeby to przestępstwo udowodnić, czyli żeby się szanowny mechanik nie wyłgał, że założył tak jak jest w papierach a w ciągu tego roku to ten samochód mógł już być naprawiany 10 razy. Wszystko zelży od tego co powie mechanik, czy są świadkowie itd. Tak czy siak jak mechanik jest kumaty to, że tak powiem jest " po ptokach" Pozdrawiam.

Goya 10.12.2012 20:22
do Wielebnego -zaznaczam, że mowa o OSIEDLU Górna,nie o ulicy o tożsamej nazwie. P.S.mnie też się wydawało że "kolega"... no comments...

Goya 10.12.2012 20:10
do Wielebnego -zaznaczam, że mowa o OSIEDLU Górna,nie o ulicy o tożsamej nazwie. P.S.mnie też się wydawało że "kolega"... no comments...

x 10.12.2012 19:38
Jawor jest ok.

Marcin R. 10.12.2012 16:24
Szanowna Tomaszowianko w rachunku sierpniowym wtedy kiedy pojawiła sie darmowa oferta Multisaver x6 yła informacja że jesli ktos niechce miec po okresie próbnym darmowym właczonej usługi nalezy w listopadzie zgłosic a jesli ktos sie zgadza to wystarczy zapłacic rachunek proste jak udowa cepa ... wystrczy dobrze czytac rachunki tam wszystko jest podane.

wielebny 10.12.2012 15:00
UUUUU!!!!!!. To mój kolega na tej Górnej myślałem , że jest uczciwy.Moim zdaniem można stworzyć takie forum usług w Tomaszowie, to może podniósłby się poziom ich usług.

tomaszowianka 10.12.2012 14:54
Multimedia polska do faktur dodała ponoć ulotki o miltipowerx6 .Sęk w tym, że tej ulotki nie zauważylam . Gdyby nie to ,że wczesniej chcę uiścic rachunek za grudniowe uslugi internetowe nawet bym o tym nie wiedziala . Na Niebrowie w multimediach 5 zl drozej bo Pani twierdzi ze ulotki byly. Internet i tak chodzi wolno.Po telefonie na infolinię dowiedzialam sie że ulotki byly w sierpniu i 2 miesiace ten power był za darmo czyli pazdziernik i listopad- grudzien juz trzeba placic . Pytanie- czy ktos z formuowiczow może mi wytlumaczyc na jakiej podstawie bez mojej zgody mogą pobierac wieksze kwoty .Pani na infolini nie umiala mi tego wyjasnic .Spawdzcie sobie specyfikacje zbiorcze z m ca 10 i 11 bo to samo Was czeka.

Goya 10.12.2012 14:29
Niestety w Tomaszowie Maz. uczciwego mechanika znaleźć - PRAWIE nierealne. "Mój" wydawałoby się dotychczasz zaufany mechanik, który ponoć "zna się na robocie i jest dobry" - lubi robić swoich klientów w przysłowiowego chooyaa albowiem...np. w moim samochodzie wyjął pompę paliwa i ...zamienił na uszkodzoną, natomiast moją sprawną zamontował drugiemu chooyowi - swojemu kumplowi. Informacja o powyższym dotarła do mnie coprawda okrężną drogą, ale jednak...niestety oprócz mojego wkurzenia nie da się tego udowodnić i nic wiecej zrobić. Teraz moj samochód wreszcie naprawia kompetentna osoba i wszystko jest LUX. Usług Osiedla Górna - nie polecam !!!!!!!!

kiki 10.12.2012 07:24
Qszustów i złodzieji powinno piętnować się publicznie aby taki łajdak w skarpetkach poszedł i z torbami jak mawiał swego czasu "BOLEK".

kierowczyni 10.12.2012 06:11
Bardzo dobry artykuł o mechanikach. Najwyższy czas położyć kres tym nie uczciwym majsterkowiczom. Mnie niedawno spotkała podobna sytuacja z jednymi specami z okolic Strzeleckiej. Tak wymieniali części w kole, że za każdym razem jak już wymienili okazywało się, że jeszcze jest coś następnego do wymiany. Nie potrafili za jednym razem określić konkretnych części potrzebnych do wymiany. Fakt był też taki, że po każdej wymianie uszkodzonej części robili geometrie kół, za którą oczywiście dzień po dniu liczyli sobie kasę. Na przeglądzie okazało się, że te całe spece nie zauważyli jeszcze jednej części która wymagała wymiany. Przegląd był dwa dni bo robocie i w żaden sposób nie mogło uszkodzenie nastąpić podczas tych dwóch dni ponieważ była to część zależna od tych pozostałych już wymienionych. Stwierdziłam, że już więcej do nich nie pojadę. Wybrałam innego mechanika. Niewiele dalej w stronę Mireckiego na betonowym płocie widniał niebieski baner Wulkanizacja i mechanika opon. Zajechałam i opowiedziałam całą swoją przygodę i uprzedziłam, że bardzo proszę na początek o dokładne określenie co jest, a także ile to będzie kosztować. Tak bym podczas odbioru auta, nie miała tzw zgaduj zgadula i czy mechanik ma nad wyraz bujną wyobraźnię na temat swojej pracy. Tak jak chciałam, tak zrobili. Autko jest zrobione, a za wymianę patrząc na poprzednich wyzyskiwaczy zapłaciłam naprawdę niewiele. Poprzedni panowie teraz na oszustwie stracą więcej. Bo dwa razy do roku mieli ode mnie w sumie 120 złotych za wymianę opon i dodatkowe pieniążki za ewentualne naprawy... Teraz już im podziękowałam i namawiam wszystkich aby zmienili podejście do specy mechaników, bo w wielu przypadkach zwłaszcza w tej tomaszowskiej zagrodzie panuje jeszcze przekonanie że nadal jest komuna i to mechanik jest panem... Mówi się o kryzysie, ale u tych burżui jak na razie kryzysu nie widać.Ci pseudo mechanicy dla zachęty raczej by zachęcali nawet niższą ceną, a przede wszystkim jakością naprawy i nastawieniem do klienta. Z nadzieją, że klient powróci. Panowie z okolic Strzeleckiej więcej mnie już nie zobaczą i mam nadzieję, że klientów będą mieli co raz mniej, bo chamstwo trzeba tępić...

wiem 09.12.2012 23:36
@5 kosztorys i faktura naprawy to dwie odrębne rzeczy jeżeli na fakturze widnieje zamiennik to wszystko jest ok. jeśli nie to jest przekręt. za wystawiony kosztorys nikt nie zapłaci musi być faktura. jeżeli poszkodowany jest osobą prywatną (nie jest to firma) to oryginał faktury jest w WARCIE

09.12.2012 22:06
@4: w tekście jest wyraźnie napisane, że: "wygrzebałem kosztorys naprawy, na którym wyliczone są elementy takie jak: okładzina zderzaka, wzmocnienie zderzaka, przysłona, spoiler czołowa oraz przysłona czołowa - czyli te, które składają się na zderzak." oraz "Od kolegi dowiedziałem się, że cały zderzak to tzw. "rzemiosło" lub jak kto woli "zamiennik" i nie da się w nim wymienić okładziny zderzaka tylko trzeba od razu robić całość." Oznacza to tyle, że na kosztorysie były wyszczególnione poszczególne części zderzaka a zamontowano zamiennik, który składa się z 1 części (połączone: okładzina i wzmocnienie zderzaka, przysłona, spoiler czołowy i przysłona). Ewidentny przekręt. Dołączam się do prośby o ujawnienie danych oszusta.

wiem 09.12.2012 21:10
jeżeli gość ma umowę z wartą i zapisek że ma obowiązek zastosować części alternatywne to tak ma być, to nie warsztat jest winny tylko ubezpieczyciel, trzeba sprawdzać przed rozpoczęciem naprawy, warsztaty bez umowy mogą więcej bo nikt im nie narzuca rodzaju części, kosztorys o niczym nie świadczy zobacz fakturę naprawy jakie tam są ceny. czy jest to warsztat w tomaszowie czy w okolicy ?

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama