Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wiało nudą

Często pisząc relacje z koncertów używam zwrotu: kto nie był niech żałuje. Za każdym razem kiedy tak piszę, szczerze w ten sposób myślę. Tym razem jednak byłoby ono w mojej ocenie nieprawdziwe. W przypadku dzisiejszego koncertu Voo Voo w Tkaczu nie ma czego żałować. Zwyczajnie wiało nudą i osobiście zbierało mi się na ziewanie. Gdyby nie moje wrodzone ADHD zapewne usnąłbym pod ścianą i naraził się na kolejne plotki, bo przecież nikt nie uwierzyłby, że zasnąłem, bo zmęczył mnie pan Waglewski. A ludzi było niemało. Biletów sprzedano około 250 i jeśli doliczymy zaproszonych gości, to liczba mogłaby przekroczyć trzysta.

 

 

Tak, tak, tak. To moje subiektywne odczucia ale jakie mają być, skoro są one moje własne? Czynienie komuś zarzutu z tego, ze wyraża własne myśli stało się równie modne, co jest absurdalne. Ale do rzeczy. Być może znajdą się i tacy, którym koncert się podobał. Co więcej, jestem pewien, że będzie ich niemała liczba. Wszystko zależy od tego, czego od koncertu widz, odbiorca, słuchacz, oczekiwał. 

 

Jeśli na przykład chciał zobaczyć ulubionego wykonawcę, pana Waglewskiego, Mazowsze, Bajer Full, albo kogokolwiek innego na żywo, to nie widzę problemu. Można na koncercik się wybrać i popatrzeć. Tyle, że z całym szacunkiem, ale istnieją dużo przyjemniejsze widoki niż dojrzała twarz lidera grupy nVoo Voo. Pięknych kobiet i fascynujących motocykli nie brakuje. Zawsze jest na czym oko zawiesić.

 

Jest też grupa bywalców, którzy uważają, że na niektórych imprezach po prostu wypada być. Nigdy nie przyznają się, że im się nie podobało, bo to z kolei mogłoby być niewłaściwie „odebrane”. Można i tak, tylko czy o to chodzi?

 

Ja szukam na koncertach przede wszystkim emocji. Szczególnej więzi, jaka tylko na żywo jest w stanie połączyć twórcę z odbiorcą. Muzyka, czy sztuka w ogóle to dla mnie forma komunikacji. Jej istota leży nie w chłodnej analizie harmonii, dźwięków i akordów ale uczuć, które one przywołują, które z kolei powinny być źródłem refleksji. Na koncercie Voo Voo nie poczułem nic. Zero, jakiejkolwiek energii, która przepływała by między sceną a widownią. I w mojej ocenie nie jest to tylko problem tego, że muzyka dzisiaj w Tkaczu nie brzmiała. Zabrakło fluidów unoszących twórczego ducha. Było całkiem poprawne rzemiosło ale nie doświadczyliśmy magii. Takie doświadczanie muzyki jest jak seks z prostytutką, która wykonuje swoje czynności zawodowe w sposób profesjonalny ale całkowicie pozbawiony uczuć.

 

Koncert stanowiłby świetne tło dla spotkania przy piwie ale sam w sobie nie przynosił „oświecenia”. Nie oczekuję od Wojciecha Waglewskiego młodzieńczej zadziorności i by eksplodował na scenie, niczym wypełniony lawą wulkan. Mam jednak prawo spodziewać się odrobiny charyzmy i chociażby próby nawiązania kontaktu z publicznością. Nic takiego nie nastąpiło. Zamiast tego posłuchaliśmy sobie „plum, plum, plum”, które w lepszym wydaniu moglibyśmy obejrzeć na Youtube. Oszczędzając czas i pieniądze.

 

W ciągu 90 minut koncertu zdarzały się też chwile nieco ożywcze. Były one jednak na tyle rzadkie, że całość irytowała jeszcze bardziej, niż gdyby ich wcale nie było. Po krótkotrwałym ożywieniu przychodziło otępienie. Doskonałe dla klubu emeryta i rencisty. Ten rytm pozwoliłby seniorom nie zmęczyć się zanadto. Voo Voo może być doskonałą propozycja na kolejne „Senioralia”. Nie zabije nadmiarem energii a pozwoli pokiwać się gitarowo - saksofonowych dźwiękach. Takie sobie „Wańki - wstańki”.

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

26.11.2012 20:24
Rzecz w tym, że zamiast dyskutować ad meritum, próbujesz prowadzić dyskusję ad personum. Podobał Ci się koncert? Świetnie! Napisz dlaczego i opisz własne wrażenia. Tymczasem tego nie zrobiłeś, zamiast tego wydałeś z siebie długie i przerażające i do tego śmierdzące pierdnięcie dotyczące mojego stylu pisania. Szczerze mam w głębokim poważaniu twoje opinie na ten temat, tak ja ma moje opinie na temat jego koncertu pan Wojciech Waglewski. :)
viracell 26.11.2012 20:12
"mało osób potrafi czytać słowo pisane ze zrozumieniem. " Zarówno pisanie, jak i czytanie ze zrozumieniem, to rzeczywiście trudna sztuka, także dla autora artykułów. Przytoczę parę fragmentów, by nie być gołosłownym. Piszesz [przechodzę automatycznie z formy pan, bo nie zamierzam zwracać się w ten sposób do kogoś, komu nie chce się nawet skopiować ksywki rozmówcy. Nie odpowiadaj na ten błahy zarzut, niestety takie są normy rozmów w Internecie. Moim zdaniem także dyskusja na forum powinna być kulturalna i wyważona, jednak nie będę narzucał swoich standardów wszystkim naokoło]: "Więc jeszcze raz powtórzę: w mojej subiektywnej ocenie Waglewski to nudziarz i zawsze był nudziarzem." a za moment jest już: "Bawi mnie, że ktoś może ocenić "kręgi muzyczne" w jakich się obracam na podstawie mojej krytyki koncertu Voo Voo. Cóż to za płaskie i niedoprecyzowane myślenie." W mojej natomiast ocenie płaskie i niedoprecyzowane jest ocenianie tak czyjegoś myślenia po logicznie wysnutej krytyce. Jeśli wykluczasz kogoś ze swojego "kręgu muzycznego" to mam prawo o tym pisać. Gdyby to było chociaż logiczne, to zrozumiałbym. Ale świadczy tylko o nieumiejętności radzenia sobie z krytyką, bądź czytania ze zrozumieniem. Napisałem: "Jeśli zaś nie jest się odbiorcą danego rodzaju muzyki, to nie powinno się jej w ogóle oceniać, bo zwyczajnie nie ma się do tego kompetencji. Chyba że (znów!) z góry się to zaznaczy. Bo w przeciwnym przypadku może Pan wprowadzić w błąd bezstronnego czytelnika, który oczekuje profesjonalnej oceny." Nie wiem, czy wiesz, ale nie ma tu ani słowa, o tym czego słuchasz. Nie napisałem, że jesteś niekompetentny. Napisałem, że "gdybyś był". To subtelna różnica. Wynika ona z tego, że mój pierwszy zarzut z pierwszego posta odnosi się do ciebie i twojego tekstu, gdy drugi jest już tylko ogólnym rozwinięciem myśli o "recenzjowaniu" czegokolwiek. Nie mówiąc już o tym, że takimi sformułowaniami obrażasz czytelnika. To kompletny brak profesjonalizmu dla dziennikarza odpowiadającego na wątpliwości czytelnika. To jednak małe nieporozumienie, wynikające zapewne z czytania w pośpiechu. Rozumiem, zdarza się każdemu, a więc także mi. Nie ma o co, toczyć sporu. Teraz przejdźmy do głównego zarzutu, który wysnułem i twojej odpowiedzi na niego: "To, że nie lubię horrorów, nie oznacza też, że żadnego nie powinienem oglądać a jeśli obejrzałem, to dlaczego mam nie oceniać. Jeśli Waglewski nie zrobił na mnie dobrego wrażenia, to mam pisać, że był rewelacyjny? Wolne żarty. " Wolne żarty, owszem, dlatego nikt nie każe Ci tego robić. Napisałem: "Ludzie mają różne gusta, to normalne, ale jeśli coś się Panu nigdy nie podobało, to powinien Pan o tym napisać, bo przez brak takiej wzmianki, czytając tekst odnieść można wrażenie, jakby koncert nie był zadowalający dla odbiorcy bezstronnego lub kogoś lubiącego twórczość Voo-Voo." Przeczytaj raz jeszcze, proszę. Widzisz tam słowa "powinien Pan (...) napisać"? Otóż to. Nie zakazuję Ci pisania, lecz wręcz przeciwnie, zachęcam. Tylko do pisania wartościowego a nie kontrowersyjnego, bo to nie zawsze to samo. Bardzo dobrze że piszesz, jeśli Ci się nie podobało. Od tego mamy wolność słowa. Tylko zaznacz na wstępie tekstu, że "Waglewski zawsze był dla Ciebie nudziarzem", a nie wywołany do tablicy w komentarzu pod recenzją. Tego wymaga profesjonalizm i uczciwość względem odbiorcy. Na koniec kolejny kwiatek. Wyraziłem swoje zdanie, do którego podobno mam prawo (sam napisałeś, że każdy może mieć swoje): "Ze swojej strony mogę tylko dodać, że na koncercie byłem, podobał mi się, mimo iż nie jestem wielkim fanem Voo-Voo." Skomentowałeś to w następujący sposób: "Oczywiście nie musiał być takim w odbierze u bezkrytycznego odbiorcy twórczości WW". Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie logiczne jest, że ktoś, kto nie jest fanem, nie jest bezkrytyczny. Rozumiem Twoje zarzuty względem koncertu. Nie zaprzeczam im. Osobiście się z nimi nie zgadzam, ale każdy ma prawo do własnej opinii.
Ja.Ja 25.11.2012 20:30
Sosen : Gdzieś ty miał tam punków !? Śmieszne! Nie było żadnych xD
Michał 25.11.2012 18:20
Kurde, jaką młodzież. Kilku trzydziestolatków znacznie zaniżyło średnią wieku.
25.11.2012 18:16
hohoho, rozbawiłem się. Jak to wszyscy wiedzą czego słucham. No proszę. Widać jestem jak otwarta książka. Z tym, że moja nie została jeszcze całkowicie zapisana, więc wciąż poszukuję i zbieram doświadczenia. Także muzyczne. Nie należę do "tradycjonalistów", którzy muzycznie ukształtowani zostają w wieku 20 lat a przez resztę życia tylko wracają do lat młodzieńczych i nie są wyjść poza sztywne ramy, którymi samych siebie ograniczają. Ale do rzeczy, bo i tak mało osób potrafi czytać słowo pisane ze zrozumieniem. Zacznę od tego drogi/droga Sosen, że ja niczego nie muszę. Nawet więcej, nie muszę do tego stopnia, że w zasadzie kapryśnie zrezygnowałem, prowadząc serwis z prawie wszystkich lokalnych klientów. Robię coś, bo chcę i bo jeszcze mi się chce. Dzięki temu mam duże poczucie wolności osobistej. Nikt nie jest w stanie mnie do czegokolwiek zmusić. Przyznam, że to miłe uczucie. Więc ta lekka złośliwość wycelowane we mnie, trafiła niestety, niczym kula ślepego snajpera... w płot. Piszę, bo lubię a nie dlatego, że ktoś mi za to płaci. Czy ja napisałem, że na koncercie brakowało mi "pogo". Pisałem o energii i emocjach a nie formie ich rozładowania a to przecież nie to samo. W dodatku, gdybyś wsłuchał(a) się dokładnie w muzykę zamiast ekscytować nazwą zespołu i nazwiskami być może zwróciłabyś uwagę również na dociągnięcia muzyczne, które wychwyciło nawet moje ucho laika zarówno w sferze wokalnej jak i instrumentalnej. No cóż, ale je się przecież nie znam a koncerty powinny być tylko dla wybitnych znawców muzycznych harmonii. Nie pozostaje więc nic innego, jak nas wszystkich laików pozbawić prawa do wyrażania własnych opinii i oznaczyć opaską z sześcioramienną gwiazdą. Dzięki niej wcale na koncerty nie będziemy wpuszczani.
Mell 25.11.2012 17:58
Moim zdaniem koncert był niesamowity. Każdy z muzyków jest świetny osobno, ale to całość robiła największe wrażenie na odbiorcy. Wielkie oklaski dla perkusisty, który przy bardzo szybkim tempie większości kawałków, zachowywał diabelną precyzję. Osobiście byłam pod ogromnym wrażeniem koncertu i świetnie się bawiłam. Żeby przeciwstawić się zdaniu, że "wiało nudą", wystarczyło spojrzeć na młodzież bawiącą się na sali.
Sosen 25.11.2012 17:01
Panie Mariuszu ja równiez słucham hard rocka, matalu i wcale nie uwazam, ze na koncercie wiało nuda. Dla wielu osób koncert nie kojarzy sie z tzw "pogiem". Stałam obok grupy punków i wg ich zdania koncert był zachwycający. Wystarczyło wsłuchac sie w poszczególne instrumenty a także we wszystko wspólnie.zcałość zgrywała sie idealnie. Tepo było genialne. Całość zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Takie koncerty widac sa dla miłosników muzyki a nie dla laików ktorzy musza napisac artykuł!
Sz. 25.11.2012 11:34
Jak ludzie nie potrafią docenić dobrej muzyki to i narzekają, że jest ona niedopracowana rozrywkowo. Ja bawiłam się świetnie i nie żałuję ani czasu, ani pieniędzy. Przykro jest czytać takie artykuły, ale Tomaszów tak czy inaczej jest na dobrej drodze - coś zaczyna się dziać. Trzeba zadbać o naszą kulturę - oby takich wydarzeń było jak najwięcej!
OK Tkacz 25.11.2012 08:24
Proszę Państwa, jest nadzieja dla Polski i dla Tomaszowa. Artykuł o kulturze przeczytało prawie 2 tys. ludzi a zacięta dyskusja o jakości muzyki zespołu VOO VOO trwa. Dobrze Państwo przeczytali: MUZYKI, a nie jak zwykle polityki, prezydenta, partii, samorządu... MUZYKI :-) Tak trzymajmy. Kłóćmy się o jakość i rodzaj KULTURY a w naszym mieście "jeszcze będzie normalnie, jeszcze będzie przepięknie".
Peter 24.11.2012 20:03
Zdzihu, pisze się thrash metal ;) Fajnie,że coś się dzieje.
rocken 24.11.2012 18:44
ciekawe kto zaczął wrzucać linki do YT :) ps. recenzja jest bardzo rzeczowa. Przepraszam ale Twoja wypowiedź kłóci się z tym co pisałeś wcześniej że oczekujesz na tym portalu dyskusji. Jednak o muzyce to widzę że jeszcze długo nie porozmawiamy. Pozdrawiam !
moherek77 24.11.2012 18:14
Wszystko jest kwestią gustu a o gustach się nie dyskutuje. Podobno. Namiawano mnie na ten koncert, nie poszedłem, nie mój klimat, nie znam, nie słucham nie krytykuję. Ale od c zego jest internet każdy może pisać co chce jeśli tylko nie obraża innych. Amen
24.11.2012 18:03
Dyskutujemy od rana a nie użyłeś ani jednego rzeczowego argumentu. Przywołujesz wciąż nowe nazwiska jakbyś próbował się dowartościować. Naprawdę warto wrzucić na luz i nabrać trochę dystansu. Zacząłem nawet dawać się w ten styl wkręcać. Uff, chyba wystarczy. Jeśli ktoś pisze, że Voo Voo to jeden z najlepszych zespołów koncertowych w kraju, to sam sobie wystawia świadectwo ignorancji i tym razem jest to stwierdzenie, które nie ma nic wspólnego z subiektywnością ludzkiego gustu ale obiektywnymi faktami. "Romantycy" są naprawdę świetni a z całą pewności mają spory dystans do tego co robią i nie nadymają się, jakby mieli za chwilę puścić śmierdzącego bąka. A fe...
rocken 24.11.2012 17:35
o rany......... jeśli płyta godna uwagi to muzyka Romatyków Lekkich Obyczajów, to przepraszam ale na pewno ten portal pod względem muzycznym nigdy nie będę uważał za opinio twórczy. Mam tylko nadzieje że osoby odpowiedzialne w moim rodzinnym mieście za koncerty będą raczej unikały szerzenia kultury poprzez pop-punk-rock-disco-polo, koncertów z muzykom na poziomie festynów gminnych z tego co się orientuje w TM nie brakuje. ps.Trzymam kciuki za osoby które stały za organizacją VooVoo aby nie schodziły z tego poziomu.
24.11.2012 17:20
Moherek: nie zawsze. Trochę jednak pozytywnych relacji się u nas ukazało. Czasem mojego autorstwa a czasem pisanych przez inne osoby z serwisem współpracujące. Niedawno pisałem np. o "Strachach". W sumie to nie pamiętam, kiedy ostatnio jakąś imprezę skrytykowałem. Raczej krytyki unikam, tak jak nie piszę recenzji płyt, które do mnie nie przemawiają. Dlatego leży teraz u mnie kilkanaście i poza Romantykami Lekkich Obyczajów, chyba o żadnej nie doczeka się mojego opisu. Jeśli jest ktoś chętny, to zapraszam. Z drugiej strony dajemy możliwość taką, że każdy może napisać o własnych wrażeniach z każdej imprezy w jakiej uczestniczył. Mało tego, osobiście jestem gotów załatwić akredytacje czy nieodpłatne wejściówki na większość organizowanych wydarzeń kulturalnych. Za każdym razem podkreślam też, że NaszTomaszów.pl to miejsce wyrażania subiektywnych opinii a nie wciskania pseudo-obiektywnej ciemnoty. Opinię innych niech prezentują Ci, którzy nie mają własnych poglądów. W komentarzach możemy natomiast sobie dyskutować wszyscy, nie obrażając siebie nawzajem. Sam polemiki, jak zauważyliście nie unikam. Acha, widzę też, że parę osób poczuło się dotkniętych użytym powyżej porównaniem. Cóż, nic na to nie poradzę, ale pomyślcie czy przesadna tzw. poprawność nie wywołuje czasem mdłości? Witkacy czy Gombrowicz też nie przebierali w słowach. Łatwo wyobrazić sobie jak wyglądałby komentarz Stanisława Ignacego na temat koncertu, który nie przypadłby mu do gustu :)

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama