Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 02:04
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Przed meczem... chwila wspomnień

Już jutro polska reprezentacja w piłce nożnej zagra „mecz o wszystko” z drużyną Rosji. Przegrana w tym meczu może oznaczać dla nas eliminację z rozgrywek już w fazie grupowej. Tak więc trzymamy za naszych piłkarzy kciuki a w oczekiwaniu proponujemy Wam fragment książki zawierającej wspomnienia niedawno zmarłego reprezentanta Polski, Włodzimierza Smolarka, poświęcony Mistrzostwom świata w Hiszpanii. Książka już niebawem ukaże się nakładem Instytutu Wydawniczego EUREKA. Śledźcie portal, będziemy mieć dla Was kilka egzemplarzy.

 

 

„Gdy sie działem w samolocie lecą cym na mundial do Hiszpanii, byłem już dwukrotnym mistrzem Polski, ojcem dwóch synów (Ebi urodził się w tak udanym dla mnie roku 1981, Mariusz w 1979) i reprezentantem Polski znajdują ym się na fali wznoszącej, czyli takim, na którego grę z wielką nadzieją liczyli wszyscy, a jednocześnie przed którym dopiero stoi otworem pił karska kariera.

 

Na co liczyłem, jadąc na te mistrzostwa? To była tak naprawdę dla wszystkich wielka niewiadoma. W kraju stan wojenny, nie rozgrywaliśmy żadnych meczów towarzyskich na szczeblu reprezentacji, tylko jakieś sparingi z klubowymi drużynami. Mieliśmy przed tym turniejem za grać towarzysko z Belgią, ale mecz odwołano (ciekawe komu lepiej przydałby się ten mecz i czy parę miesięcy później również udałoby się tak pięknie ograć Belgów). Czas po kazał, że nierozegranie meczu z Belgią mogło wpłynąć na naszą korzyść. Z tą drużyną spotkaliśmy się na mundialu i to my byliśmy górą.

 

Wyjechaliśmy na zgrupowanie między inny mi do Hiszpanii, gdzie chwalono nas za piękną i ciekawą grę, a włoscy dziennikarze nie opuszczali nas na krok. Byliśmy jedyną reprezentacją, która przed tymi mistrzostwami nie rozegrała oficjalnie żadnego meczu międzypaństwowego. Nie stawiano nam takich celów jak drużynie Gmocha (nawet złoty medal). Mówiło się jedynie o godnym reprezentowaniu kraju, wyjściu z grupy i chyba dobrze, że tak się stało.

 

Cały ten turniej i związane z nim wydarzenia zamykają się w czterech najważniejszych pytaniach: 1) Dlaczego tak słabo zaczęliśmy ten turniej? 2) Czy roszady personelu w składzie to decyzja trenera, czy pomogło mu trochę szczęście? 3) Czy pozostawienie Andrzeja Szarmacha na ławce w meczu z Włocha mi to błąd Piechniczka (pytania zadawane do znudzenia, ale ważne)? 4) Jaki był klimat w drużynie i okoliczności towarzyszące naszemu pobytowi w Hiszpanii?

 

Zatem po kolei. Mówi się, że trzeba budować na wielkich turniejach formę sportową stopniowo, jeżeli chce się osiągnąć jak najwięcej, i trze ba wiedzieć, jak to zrobić. O naszym pobycie w Hiszpanii napisano już bardzo dużo: o jego kulisach, przygotowaniach, odprawach itp. Istnieją nawet opisy naszego każdego dnia w Hiszpanii.

 

Jak to więc było z tą naszą formą? Czasami trzeba dobrze „zapalić” i później już dalej idzie to sprawnie. Dokonuje się drobnych korekt w składzie drużyny, trochę zmienia się taktykę na następne mecze, ale drużyna gra swoje, bo wie, co i jak ma grać. O ile jesz cze pierwszy mecz z Włochami zakończony wynikiem 0:0 wszyscy w kraju byli w sta nie przyjąć za poprawny, a na wet dobry – bo przecież Włosi to zawsze Włosi: groźni i silni, o tyle za remis z Kamerunem chciano już nas zlinczować.

 

Spójrzmy jednak inaczej na te spotkania. Kamerun zremisował z Polską, z Peru i Włochami 1:1. Bardzo… nieszczęśliwie z reprezentacją włoską, bo wszyscy uważają, że Włosi zdobyli gola ze spalonego. Włochy również zremisowały wszystkie mecze, z tym że w stosunku 2:2 z Peru. Sytuacja wyglądała w ten sposób, że Kamerun i Włochy miały po trzy punkty. Włosi jednak o jedną bramkę strzeloną więcej i dlatego to oni wyszli z grupy z drugiego miejsca. Tak na marginesie, zastanawiam się, czy to do koń ca jest słuszne rozwiązanie. No bo tak: w meczach pucharowych przy wynikach remisowych o awansie decyduje większa liczba zdobytych bramek na wyjeździe. Ma to zwiększyć poziom sportowy widowiska. Jestem w sta nie zrozumieć to, jeżeli chodzi o puchary, bo rzeczywiście, im więcej pada bramek, tym mecz jest atrakcyjniejszy. Nie wiem jednak, czy jest to do koń ca słuszne rozwiązanie w meczach w rozgrywkach grupowych.

 

No bo przecież wówczas, co prawda, Włosi strzelili jedną bramkę więcej niż piłkarze z Kamerunu, ale z kolei stracili również jedną bramkę więcej niż pił karze z Afryki. W naszej grupie Kamerun i Włochy miały po trzy punkty. Bilans bramkowy Włochy 3:3, Kamerun 2:2. Dalej zagrali Włosi.

 

War to też pamiętać o jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy, którą zastaliśmy zaraz po przylocie do Hiszpanii w ośrodku, w którym mieszkaliśmy. Otóż przy hotelu Porto Cobo w Santa Cruz nie było trawiastego boiska. Nie ma się co dziwić, że przez pierwsze dni trzeba było prostować sprawy organizacyjne, zamiast skoncentrować się wyłącznie na treningach. To tak że mogło mieć wpływ na nasze dwa pierwsze mecze.

 

W ostatnim meczu grupowym graliśmy z Peru, drużyną, którą przed turniejem zaliczano nawet do grona potencjalnych medalistów. Takie przypuszczenia wysnuto po serii spotkań, które Peruwiańczycy rozegrali przed tymi mistrzostwami w Europie. Wygrywali z najlepszymi.

 

Mecz z Peru. Kupcewicz w środku, Boniek znów w ataku. Czyj to był pomysł? Mówi się wiele, że to piłkarze wchodzili trenerowi na głowę, aby właśnie tak ustawił drużynę. Piechniczek słuchał, co się mówi, no bo w końcu od te go jest trener, ale decyzję ostateczną podjął on sam. Zresztą wtedy w Hiszpanii Piechniczek starał się być cały czas z nami: chodził ciągle po pokojach hotelowych, interesował się wszystkim. Przed meczem z Peru była atmosfera lekkiego podenerwowania, podświadomie czuliśmy, że to wszystko musi wreszcie „zaskoczyć”. Wowczas swoją funkcję spełnił „bank informacji”. Trener zwracał nam uwagę, że bramkarz zespołu Peru lubi wychodzić daleko na przedpole, dryblować. Mieliśmy więc być na to uczuleni i jeżeli zauważymy takie jego zachowanie, to od razu go atakować. La to strzelił mu bramkę niemal z połowy boiska. Po za tym obrońcy, odzyskawszy piłkę, mieli ją jak najszybciej przekazywać pomocnikom. Po takiej akcji zdobyłem prowadzenie. Do przerwy znów 0:0 i nie uznana bramka ze spalonego, którą strzelił Boniek. Na spalonym byłem ja. Siedziałem w szatni niezadowolony z siebie w przerwie te go meczu, ale nikt nie miał do mnie o to pretensji.

 

Worek z bramkami otworzył się po przerwie i czuliśmy, że zaczynamy łapać wiatr w żagle. No i zaczęło się. W 55. minucie zdobywam gola na 1:0 – o Boże, jaki byłem wtedy szczęśliwy! To po tym meczu Jan Ciszewski komentujący to spotkanie nazwał mnie „królem bezpańskich piłek” i „królem gąszczów w polu karnym”. Trochę to dziwne i skomplikowane tytuły, ale trafnie oddające mój styl gry.”

 

To tylko fragment tych niezwykle interesujących wspomnień, które polecamy czytelnikom portalu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rts 12.06.2012 10:47
Pamiętam te mecze i wielki serce do gry Włodka Smolarka. Niech młodzi czytają i uczą się historii Polskiej piłki nożnej

Opinie

Reklama

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia
Reklama
III Bieg Pamięci mjr. Hubala

III Bieg Pamięci mjr. Hubala

30 kwietnia 2026 r., minie 86. lat od śmierci mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” który zginął w zagajniku pod Anielinem. Stowarzyszenie „Hubalowa Rodzina” postanowiło uczcić pamięć tego bohaterskiego żołnierza organizując w tym dniu kolejny, „III Bieg Pamięci mjr. Hubala” z Tomaszowa Mazowieckiego do Kolonii Zawada. Bieg rozpoczniemy od pomnika mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, znajdującego się przed Jednostką Wojskową i zakończymy w Kolonii Zawada. Przed jego rozpoczęciem planujemy krótką uroczystość patriotyczną zakończoną złożeniem pod pomnikiem kwiatów i zapaleniem zniczy pamięci. Trasa biegu długości około 5 kilometrów. Uczestnikami „II Biegu Pamięci mjr Hubala” będą przede wszystkim uczniowie szkół ponadpodstawowych z tereny Tomaszowa Maz. i powiatu tomaszowskiego a także kilkuosobowa ekipy żołnierzy z 25. Batalionu Dowodzenia który nosi imię mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Nie będzie to bieg w którym liczy się zwycięstwo. Będzie to bieg którym uczcimy pamięć mjr. „Hubala” a wszyscy uczestnicy którzy pokonają trasę biegu otrzymają pamiątkowe medale za uczestnictwo. Przewidujemy udział  około 250 uczestników biegu. P R O G R A M„III Biegu Pamięci mjr. Hubala” pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Łódzkiego godz. 11.00 -  zbiórka uczestników biegu na stadionie sportowym przed jednostką wojskową ul Piłsudskiego 72 godz. 11.30 – przejście uczestników II Biegu Pamięci pod pomnik mjr H. Dobrzańskiego „Hubala.godz. 11.45    – uroczystość patriotyczna przed pomnikiem, powitanie uczestników, składanie wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy pamięcigodz. 12.00 – start uczestników „II Biegu Pamięci mjr. Hubala”,godz. 13.00 – 14.00 – mata biegu Kolonia Zawada, ul. Kasztanowa 8 (Bar Janosik)godz. 14.15 – wręczanie uczestnikom pamiątkowych medali za uczestnictwo w biegugodz. 14.30 – uroczystość zakończenia biegu przy pomniku mjr H. Dobrzańskiego „Hubala” w Kolonii Zawadagodz. 15.00 – spotkanie integracyjne uczestników bieguData rozpoczęcia wydarzenia: 30.04.2026

Polecane

Radny i bezrobotny jednocześnie? W Tomaszowie pojawiają się pytania o praktykę przyznawania zasiłkówNajbliższe noce z przymrozkami. Temperatura przy gruncie może spaść nawet do minus 8 stopniLechia Tomaszów Mazowiecki zagra z Wigrami Suwałki. W sobotę mecz przy NowowiejskiejIII Bieg Pamięci mjr. Hubala w Tomaszowie Mazowieckim. Patriotyczne wydarzenie już 30 kwietniaCBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojowe
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mistrzu: jesteś bardzo dobry. Bardzo dobrze znasz codzienne życie każdego człowieka i każdej, najmniejszej społeczności. Autorom przepisów i debilom z Sejmu RP, zatwierdzającym te przepisy wydaje się, że zwykli ludzie nie mają nic innego do roboty, tylko studiowanie debilowatych przepisów zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem, to debilowate towarzystwo zapomniało o jednym: kto tutaj, ku#wa, jest dla kogo. Wybrani przez ludzi ich przedstawiciele (radni samorządowi, posłowie sejmu), czy może, ku#wa, przypadkiem jest odwrotnie: to może ci radni i ci posłowie powinni być, ku#wa dla ludzi - co?!Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest bardzo dobry. A kwintesencją tego materiału jest to stwierdzenie (cytat): "Bo w tej historii stawką nie są tylko etaty i wynagrodzenia. Stawką jest zaufanie do państwa na najniższym, najbardziej namacalnym poziomie. Jeśli mieszkańcy widzą, że radny nie działa, że głosuje zawsze tak samo, że nie reaguje na ich problemy – przestają wierzyć, że ich głos ma jakiekolwiek znaczenie. A kiedy znika zaufanie, znika też sens uczestnictwa. Wybory stają się rytuałem bez treści, a samorząd – instytucją bez realnej kontroli społecznej." Więc pyta: gdzie my, "ku#wa" jesteśmy?! W Korei Północnej, w Rosji, na Białorusi?! A może jednak my aspirujemy do unii europejskiej, czyli do związku europejskiego związku radzieckiego - co ?! Wychodzi na to, że jesteśmy na dobrej drodze w tym kierunku.Źródło komentarza: Radni na etatach. Kto tu kogo kontroluje?Autor komentarza: Absolwent rok 1966Treść komentarza: I to jest właśnie II LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM!!!Źródło komentarza: Ambicja i talent drogą do sukcesuAutor komentarza: Figo-fagoTreść komentarza: Nie chce mi się rozwijać tematu i dlatego napiszę : to jest, ku#wa, totalna wiocha, totalne dziadostwo. To jest tak dalekie od demokracji, jak ja od postanowienia, aby więcej nie wypić ani jednego piwa.Źródło komentarza: Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Autor komentarza: ixiTreść komentarza: Do "TomMaz". Brawo. Trzeba je#ać głąbów. A poza tym, szkoda, że nie napisałeś o tych ciągle łamanych standardów życia publicznego i samorządowego w naszym mieście i w powiecie. Taka porąbana dyrektorka idzie na L4, bo widzi, że za chwilę ją wyrzucą z roboty za jej chamstwo i żadne służby nie mają w tej sprawie nic do powiedzenia I samorząd miejski też jakoś dziwnie opóźnia sprawę z tym immunitetem.Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Właśnie po to jest konkurs.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentny
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama