Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 10:21
Reklama
Reklama

Przed meczem... chwila wspomnień

Już jutro polska reprezentacja w piłce nożnej zagra „mecz o wszystko” z drużyną Rosji. Przegrana w tym meczu może oznaczać dla nas eliminację z rozgrywek już w fazie grupowej. Tak więc trzymamy za naszych piłkarzy kciuki a w oczekiwaniu proponujemy Wam fragment książki zawierającej wspomnienia niedawno zmarłego reprezentanta Polski, Włodzimierza Smolarka, poświęcony Mistrzostwom świata w Hiszpanii. Książka już niebawem ukaże się nakładem Instytutu Wydawniczego EUREKA. Śledźcie portal, będziemy mieć dla Was kilka egzemplarzy.

 

 

„Gdy sie działem w samolocie lecą cym na mundial do Hiszpanii, byłem już dwukrotnym mistrzem Polski, ojcem dwóch synów (Ebi urodził się w tak udanym dla mnie roku 1981, Mariusz w 1979) i reprezentantem Polski znajdują ym się na fali wznoszącej, czyli takim, na którego grę z wielką nadzieją liczyli wszyscy, a jednocześnie przed którym dopiero stoi otworem pił karska kariera.

 

Na co liczyłem, jadąc na te mistrzostwa? To była tak naprawdę dla wszystkich wielka niewiadoma. W kraju stan wojenny, nie rozgrywaliśmy żadnych meczów towarzyskich na szczeblu reprezentacji, tylko jakieś sparingi z klubowymi drużynami. Mieliśmy przed tym turniejem za grać towarzysko z Belgią, ale mecz odwołano (ciekawe komu lepiej przydałby się ten mecz i czy parę miesięcy później również udałoby się tak pięknie ograć Belgów). Czas po kazał, że nierozegranie meczu z Belgią mogło wpłynąć na naszą korzyść. Z tą drużyną spotkaliśmy się na mundialu i to my byliśmy górą.

 

Wyjechaliśmy na zgrupowanie między inny mi do Hiszpanii, gdzie chwalono nas za piękną i ciekawą grę, a włoscy dziennikarze nie opuszczali nas na krok. Byliśmy jedyną reprezentacją, która przed tymi mistrzostwami nie rozegrała oficjalnie żadnego meczu międzypaństwowego. Nie stawiano nam takich celów jak drużynie Gmocha (nawet złoty medal). Mówiło się jedynie o godnym reprezentowaniu kraju, wyjściu z grupy i chyba dobrze, że tak się stało.

 

Cały ten turniej i związane z nim wydarzenia zamykają się w czterech najważniejszych pytaniach: 1) Dlaczego tak słabo zaczęliśmy ten turniej? 2) Czy roszady personelu w składzie to decyzja trenera, czy pomogło mu trochę szczęście? 3) Czy pozostawienie Andrzeja Szarmacha na ławce w meczu z Włocha mi to błąd Piechniczka (pytania zadawane do znudzenia, ale ważne)? 4) Jaki był klimat w drużynie i okoliczności towarzyszące naszemu pobytowi w Hiszpanii?

 

Zatem po kolei. Mówi się, że trzeba budować na wielkich turniejach formę sportową stopniowo, jeżeli chce się osiągnąć jak najwięcej, i trze ba wiedzieć, jak to zrobić. O naszym pobycie w Hiszpanii napisano już bardzo dużo: o jego kulisach, przygotowaniach, odprawach itp. Istnieją nawet opisy naszego każdego dnia w Hiszpanii.

 

Jak to więc było z tą naszą formą? Czasami trzeba dobrze „zapalić” i później już dalej idzie to sprawnie. Dokonuje się drobnych korekt w składzie drużyny, trochę zmienia się taktykę na następne mecze, ale drużyna gra swoje, bo wie, co i jak ma grać. O ile jesz cze pierwszy mecz z Włochami zakończony wynikiem 0:0 wszyscy w kraju byli w sta nie przyjąć za poprawny, a na wet dobry – bo przecież Włosi to zawsze Włosi: groźni i silni, o tyle za remis z Kamerunem chciano już nas zlinczować.

 

Spójrzmy jednak inaczej na te spotkania. Kamerun zremisował z Polską, z Peru i Włochami 1:1. Bardzo… nieszczęśliwie z reprezentacją włoską, bo wszyscy uważają, że Włosi zdobyli gola ze spalonego. Włochy również zremisowały wszystkie mecze, z tym że w stosunku 2:2 z Peru. Sytuacja wyglądała w ten sposób, że Kamerun i Włochy miały po trzy punkty. Włosi jednak o jedną bramkę strzeloną więcej i dlatego to oni wyszli z grupy z drugiego miejsca. Tak na marginesie, zastanawiam się, czy to do koń ca jest słuszne rozwiązanie. No bo tak: w meczach pucharowych przy wynikach remisowych o awansie decyduje większa liczba zdobytych bramek na wyjeździe. Ma to zwiększyć poziom sportowy widowiska. Jestem w sta nie zrozumieć to, jeżeli chodzi o puchary, bo rzeczywiście, im więcej pada bramek, tym mecz jest atrakcyjniejszy. Nie wiem jednak, czy jest to do koń ca słuszne rozwiązanie w meczach w rozgrywkach grupowych.

 

No bo przecież wówczas, co prawda, Włosi strzelili jedną bramkę więcej niż piłkarze z Kamerunu, ale z kolei stracili również jedną bramkę więcej niż pił karze z Afryki. W naszej grupie Kamerun i Włochy miały po trzy punkty. Bilans bramkowy Włochy 3:3, Kamerun 2:2. Dalej zagrali Włosi.

 

War to też pamiętać o jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy, którą zastaliśmy zaraz po przylocie do Hiszpanii w ośrodku, w którym mieszkaliśmy. Otóż przy hotelu Porto Cobo w Santa Cruz nie było trawiastego boiska. Nie ma się co dziwić, że przez pierwsze dni trzeba było prostować sprawy organizacyjne, zamiast skoncentrować się wyłącznie na treningach. To tak że mogło mieć wpływ na nasze dwa pierwsze mecze.

 

W ostatnim meczu grupowym graliśmy z Peru, drużyną, którą przed turniejem zaliczano nawet do grona potencjalnych medalistów. Takie przypuszczenia wysnuto po serii spotkań, które Peruwiańczycy rozegrali przed tymi mistrzostwami w Europie. Wygrywali z najlepszymi.

 

Mecz z Peru. Kupcewicz w środku, Boniek znów w ataku. Czyj to był pomysł? Mówi się wiele, że to piłkarze wchodzili trenerowi na głowę, aby właśnie tak ustawił drużynę. Piechniczek słuchał, co się mówi, no bo w końcu od te go jest trener, ale decyzję ostateczną podjął on sam. Zresztą wtedy w Hiszpanii Piechniczek starał się być cały czas z nami: chodził ciągle po pokojach hotelowych, interesował się wszystkim. Przed meczem z Peru była atmosfera lekkiego podenerwowania, podświadomie czuliśmy, że to wszystko musi wreszcie „zaskoczyć”. Wowczas swoją funkcję spełnił „bank informacji”. Trener zwracał nam uwagę, że bramkarz zespołu Peru lubi wychodzić daleko na przedpole, dryblować. Mieliśmy więc być na to uczuleni i jeżeli zauważymy takie jego zachowanie, to od razu go atakować. La to strzelił mu bramkę niemal z połowy boiska. Po za tym obrońcy, odzyskawszy piłkę, mieli ją jak najszybciej przekazywać pomocnikom. Po takiej akcji zdobyłem prowadzenie. Do przerwy znów 0:0 i nie uznana bramka ze spalonego, którą strzelił Boniek. Na spalonym byłem ja. Siedziałem w szatni niezadowolony z siebie w przerwie te go meczu, ale nikt nie miał do mnie o to pretensji.

 

Worek z bramkami otworzył się po przerwie i czuliśmy, że zaczynamy łapać wiatr w żagle. No i zaczęło się. W 55. minucie zdobywam gola na 1:0 – o Boże, jaki byłem wtedy szczęśliwy! To po tym meczu Jan Ciszewski komentujący to spotkanie nazwał mnie „królem bezpańskich piłek” i „królem gąszczów w polu karnym”. Trochę to dziwne i skomplikowane tytuły, ale trafnie oddające mój styl gry.”

 

To tylko fragment tych niezwykle interesujących wspomnień, które polecamy czytelnikom portalu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rts 12.06.2012 10:47
Pamiętam te mecze i wielki serce do gry Włodka Smolarka. Niech młodzi czytają i uczą się historii Polskiej piłki nożnej

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: 07.09.2026 09:40
7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Polecane

P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli

P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli

Radny Piotr Kucharski staje się powoli etatowym, samorządowym łgarzem. Tym razem po raz kolejny postanowił zabłysnąć kłamstwem przy okazji konfliktu w Spółdzielni Mieszkaniowej Przodownik. Jakubowi Pietkiewiczowi, znalazł byłego pracodawcę. Oczywiście miałby nim być... Marcin Witko. Tymczasem faktycznie, aktualny Prezes Spółdzielni, był Pełnomocnikiem Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego ds. kontaktów społecznych. Tyle, że Prezydentem był wówczas... Rafał Zagozdon. Marcin Witko z pracy natomiast go... zwolnił. I właśnie dokładnie taki charakter mają wszystkie sensacyjne doniesienia Kucharskiego, w tym te, jakie trafiają do prokuratur i innych służb. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:11 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Lechia wraca z Ząbek bez punktów. Fatalny początek przesądził o porażce Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września) Mateusz Stolarski nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko Legii „Dziś krawat nie świadczy już o burżujstwie”. W Tomaszowie szyto elegancję za 5 groszy Cyberatak nie jest problemem tylko dużych firm - jak mały biznes może ograniczyć ryzyko? Spokojny pierwszy tydzień w przedszkolu, a potem codzienny płacz. Co robić? Czym wypełnić pudełko, żeby prezent nie latał w środku „Wieczór Panieński plus” zawita do Tomaszowa Mazowieckiego P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Marta Ulikowska dyrektorem ŚDS. Po miesiącach kryzysu placówka wchodzi w nowy etap 105 lat temu urodził się Stanisław Lem. Pisarz, który kłócił się z kinem i wyprzedzał przyszłość
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Dwa razy próbowałem się wbić na ten temat, jednak zostałem wymiksowany z tymi moimi wpisami.... Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: Członek Treść komentarza: Rozumiem że autor dysponuje protokołem z walnego i dla przejrzystości własnych słów udostępni nam go tutaj do wglądu. Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: UC Treść komentarza: To chyba Jeden z Ostatnich! Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: Pawel Treść komentarza: Głosy na p. Batorskiego były często liczone dwa razy. Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: Najszczersze Treść komentarza: wyrazy współczucia dla Rodziny. Wspaniały i skromny Człowiek. Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Tyle ile wykorzystał na Tomaszów to nie wykorzystał do tej pory jeszcze nikt. Mimo wszystko powinieneś się cieszyć masz "apolitycznego" nowego Prezesa SM ;) Źródło komentarza: Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Minister z Tomaszowa Mazowieckiego z prestiżową nagrodą
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama