Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 01:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Hard Corowy Krzyk Kultury w Tkaczu

W miniony piątek odbył się kolejny koncert z cyklu „Krzyk Kultury”, jaki portal NaszTomaszów.pl zorganizował wspólnie z Ośrodkiem Kultury Tkacz przy ulicy Niebrowskiej. Tym razem zaprosiliśmy do Tomaszowa trzy zespoły, które są starymi wyjadaczami na polskiej scenie hard core. Zagrali The Corpse, Means of Control i SKTC. Muzycy nie zawiedli, zawiodła natomiast jak zwykle, tomaszowska publiczność .

[reklama2]

 

Na początek dali mocno czadowy pokaz energetycznego grania The Corpse. Trzech facetów, skład okrojony do gitary, perkusji i basu a siła i moc niczym na koncercie Motorhead. Myślicie, że to stwierdzenie „na wyrost”? Guzik prawda, trzeba było przyjść i sprawdzić samemu. Kolejne numery płynące z głośników, pokazały, że nie mamy do czynienia z amatorami,  że garażowe granie może stać na najwyższym poziomie.

 

 

Ekipa Mariusza Jakóbczaka daje nam to, czego ja osobiście w muzyce szukam najbardziej i nie są to wirtuozerskie popisy gitarowe czy wokalne wypudrowanych pajaców ale szczerość przekazu. To nie jest coś, czego można się nauczyć, albo co można odegrać, czy udawać.

 

Chłopaki nadają na rock’n’rollowych falach i mam nadzieję, ze jeszcze nieraz o nich usłyszymy. Jeśli będę miał kiedykolwiek okazję jeszcze organizować, gdziekolwiek, jakikolwiek koncert, to bez wątpienia są oni w mojej czołówce prawdziwych gwiazd, mimo, że nie puszczają ich komercyjne stacje radiowe. Przy okazji podziękowania za płytę Self Made Bomb, brzmi lepiej niż na myspace.

 

 

Poziomem nie odbiegali od swoich poprzedników Means of Control. Kilkudziesięciominutowy koncert unosił dach Tkacza i budził wszystkich okolicznych śpiochów. Poziom opoczyńsko - odrzywolskiej załogi najlepiej skwitował jedyny obecny na imprezie przedstawiciel tomaszowskich zespołów. - K… jesteśmy naprawdę daleko w tyle.

 

Nie nam to oceniać, szczególnie, że staramy się kierować patriotyzmem lokalnym. Mimo wszystko jednak dziwi trochę, że Ci sami, którzy na co dzień narzekają na brak frekwencji na własnych koncertach, sami na koncerty nie chodzą.

 

MOC-y trudno jest nie doceniać. Dla fanów ostrzejszych dźwięków dodam tylko, że w składzie zespołu znajdują się muzycy znani z metalowego Nomada.

 

 

Na zakończenie gigu na scenie pojawili się SKTC. Trochę spóźnieni, przejechali 250 kilometrów po zakorkowanych drogach, by zagrać dla tomaszowskiej publiczności. Tymczasem na sali może ze 30 osób.  Dobre i to.

 

Prawdziwych facetów poznaje się przecież po tym co robią niezależnie od tego, czy ktoś im akurat kibicuje.  Widać, że weterani z Bielska doskonale czują to, co robią i świetnie się przy tym bawią. Nie ma dla nich róznicy, czy słucha ich 50, czy 500 osób. Wychodzą na scenę i liczy się tylko muzyka. Owski szaleje na scenie, jakby wciąż miał 19 lat.

 

Totalna jazda bez trzymanki. Ci, którzy mieli niewątpliwą przyjemność zespół oglądać nie mogli być rozczarowani. Dla mnie na koncercie wypadają i brzmią jeszcze lepiej niż na płytach, które też są warte uwagi i oczywiście polecenia. Ostatnią z nich Herezje wydała znana, niezależna wytwórnia Spook Records. Co ciekawe każda z płyt zespołu jest inna a o żadnej nie da się powiedzieć, że jest gorsza od poprzedniej.

 

Grupa zapowiada na jesień następną i mam nadzieję, że będę miał przyjemność ją recenzować.

 

Jeśli chcecie chociaż odrobinę poczuć atmosferę koncertu zachęcamy do obejrzenia naszej fotogalerii.

 

Podsumowując imprezę warto przez chwilę się zastanowić dlaczego w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie podobno nic się nie dzieje, kiedy ktoś zorganizuje koncert, nikt na niego przychodzi. Mówię oczywiście o szeroko rozumianych rockowych klimatach. Cieszy to, że jest grupa stałych bywalców, którzy rozumieją, że obcowanie z muzyką na żywo przewyższa odsłuchiwanie jej fragmentów na portalach internetowych. Czy aby na koncert przyszło 100 osób musi na plakacie pojawić się znane z telewizji nazwisko? Zaprzyjaźniony z portalem młody człowiek powiedział mi niedawno, że pójście na koncert plastikowej, wypromowanej w TV „gwiazdeczki” ma być lekarstwem na małomiasteczkowe kompleksy, które w naszym mieście nie opadają wraz z poranną mgłą ale unoszą się w powietrzu, czyniąc je gęstym i nie nadającym się do oddychania. 

 

Póki co więc naszą działalność związaną z organizacją koncertów zawieszamy co najmniej do września. Z oczywistych względów musimy odpuścić sobie koncerty Strachów na lachy, Buldoga i Kata z Romanem Kostrzewskim, które zaczęliśmy przygotowywać.

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Ciul Bez Wyobraźni 21.05.2012 18:32
Odnośnie komentarza 7 : Ja byłem na Babu Król i rzeczywiście było bardzo dużo osób i tego nie neguje, Koncert sam w sobie zachęcał opisem ,,Wiersze Stachury w nowej aranżacji''. Niestety zawsze jest jakieś Ale... ludzi młodych(w przedziale 16-25) lat było zdecydowanie mniej niż ludzi starszych(Pomijając już hołotę, która siedziała w ostatnim rzędzie i najwyraźniej byli tam z przymusu(sądząc bo ich zachowaniu). Zgodzę się tu z Panem Redaktorem, że organizowanie imprez komercyjnych jest dość ryzykowne, szczególnie jeśli mówimy o artystach pokroju chociażby Strachów. Bez dobrego sponsoringu niestety takie imprezy często w naszym mieście narażają organizatorów na straty. Mogę podać na przykład koncert charytatywny Normalsów współorganizowany przeze mnie w czerwcu 2009r. Gdzie koszt organizacji koncertu(Sala w Impulsie, nagłośnienie, opłata dla Normalsów) wyniosła lekko ponad 2000(uzyskanie od sponsorów) a na cel koncertu mogliśmy przekazać niewiele ponad 1000 zł(uzyskane z biletów-przypome, że koszt biletu tez nie był wysoki bo 15 zł).
Hala 17.05.2012 10:29
Ludzie jeżdżą na Strachy do innych miast, gdzie bilety wcale nie schodzą poniżej 50 złotych, a trzeba doliczyć jeszcze koszt dojazdu. A tu mieliby pod ręką. Jeśli są wątpliwości wydaje mi się, że wystarczy pójść do kilku szkół w TM (proponuje licea) i zapytać czy są chętni i czy są w stanie zapłacić 60zł. i się okaże czy uzbiera się choćby 200 osób, bo podejrzewam, że 100 to będą ludzie 30+, bo mamy w mieście nie tylko młodych, ale także dojrzalszych fanów tak przyjemnej muzyki ;)
fred perry 15.05.2012 17:26
Bo ludzie są zblazowani i nie chcą przychodzić. A jak inni myślą sobie ,że nikt nie przyjdzie to sami też nie idą .Takie błędne koło.Ze względu na w większości metalową muzykę na 'Krzyku' myślałem ,że zbierze się wielu kuców. A tu,że taka słaba prekfencja. .. No cóż. na metalu świat się nie kończy i fajnie byłoby zaprosić jakąś kapelę punkową albo zespół grajacy ska. Chociaż patrząc na ''tłumy'' jakie można było zobaczyć na Analogsach to nie wiem czy to się opłaca. W Tomaszowie mało ludzi słucha takiej muzyki... Większość to metale,którzy ucieszyliby sie z Kata.
moherek77 15.05.2012 13:55
Jeśli zaprosicie takie zespoły jak Strachy na Lachy albo Kat to cena 50 czy 60 zł za bilet nie będzie wygórowana. Dlaczego mam płacić 50 czy 60 za ten koncert w Łodzi czy w Gomunicach jak mogę w Tomaszowie?
Tymoteuszka 15.05.2012 10:48
Zapraszamy na koncert Maleo Reggae Rockers do TOMY na Jerozolimską. Sobota 17.00 wstęp wolny!!
15.05.2012 09:43
Nie ma to nic wspólnego z obrażaniem ale ze zwykłym rynkowym podejściem do tematu. Organizowane w Tomaszowie koncerty, nie tylko przez nas ale też np. przez Trzcinę, pokazują, że można w naszym mieście zorganizować koncert, na który przyjdzie maksymalnie 250 osób. Tak było w przypadku Farben Lehre (niecałe 200), Kamila Bednarka (nieco ponad 200). Kamil zgodził zagrać się za wpływy z biletów. Teraz prosta kalkulacja: wynagrodzenie grupy Strachy na lachy - 12 tysięcy + nocleg dla ekipy minimum 600 złotych. Przy komercyjnej imprezie opłata sali ok 500 złotych. Nagłośnienie - kolejne minimum 1000 (jeśli zespół przywiezie swojego nadciśnieniowca i sprzęt, to jeszcze więcej. Do tego ZAiKS, ochrona, koszty związane ze sprzątaniem, plakatowaniem i sprzedażą biletów. 15 tysięcy złotych już przekroczyliśmy. Teraz wystarczy podzielić tę kwotę nawet przez 300 uczestników. Wychodzi koszt biletu 50 zł. Podkreślam, że jeżeli uda się sprzedać 300 biletów. Do tego nie widzę powodu dla, którego firma, organizująca imprezę, czyli np. my nie mielibyśmy na niej zarobić, skoro ma ona charakter typowo komercyjny. Zwyczajowo jest to 25-30% kosztów czyli już 18.750. Cena biletu w tym momencie przekracza 60 zł. Podobne koszty występują w przypadku KAT-a. Buldog to wynagrodzenie 8 tysięcy ale oni mogą przyjechać tylko wtedy, kiedy nie koncertuje Kult i Staszewski a więc w lipcu i sierpniu. Dodatkowo trzeba ponieść spore ryzyko, bo z zespołem podpisuje się umowę i wynagrodzenie należne jest niezależnie od tego, czy ona się odbędzie czy też nie. W przypadku "Krzyku" sprawa wygląda całkowicie inaczej. Tutaj nikt nie pobiera wynagrodzenia. a bilet w cenie 10 zł ma raczej znaczenie symboliczne. Ze względu na to, że nie ma on charakteru komercyjnego, to nie musimy opłacać wynajęcia sali, ponieważ korzystamy z gościnności Tkacza i przychylności dyrektor Moniki Olczyk. Muzycy grają dla nas z pasji a nie dla pieniędzy, jedynie za zwrot kosztów podróży, czyli wychodzi nam maksymalnie 1000 zł. Wykonawców, mimo, że nie są powszechnie znani, staram się osobiście starannie dobierać. Idę o zakład, że nikt, kto był na dwóch naszych poprzednich koncertach nie powie, że wciskamy "chałę". To tyle w temacie "odpuszczenia" koncertów, które zaczęliśmy przygotowywać. Dodam tylko, że poza trzema wymienionymi rozmawialiśmy też z m.in. z Beltaine i kilkoma innymi ekipami.
moherek77 15.05.2012 09:05
"Z oczywistych względów musimy odpuścić sobie koncerty Strachów na lachy, Buldoga i Kata z Romanem Kostrzewskim, które zaczęliśmy przygotowywać"... Nie wiem czy Mariusz sie obraził za mała liczbę uczestników Krzyku Kultury ale patrząc na komentarze to odwołanie planowanych imprez nie jest dobrym pomysłem. Wieler osób liczył że jednak te koncert sie odbędą. W swoim i wielu moich znajomych imieniu prosze aby jednak te koncert zorganizować.
Peter 14.05.2012 22:17
Tak jak wymienialiśmy uwagi w trakcie imprezy przyczyn pewnie było kilka...Nałożyło się parę imprez (Juwenalia,dzień wcześniej Metallica-trudności z regeneracją hahaha).Myślę,że stylistycznie większa rozpietość kapel też by nie zaszkodziła.Zabrakło jakiegoś zespołu z Tomaszowa, a to zawsze przyciąga ziomków...Nie tylko u nas jest słabo z frekwencja na imprezach niszowych,co potwierdzili wykonawcy.Pozdro dla wszystkich w młynie...stara wiara nie umiera!!!
JaPaTwo 14.05.2012 22:09
"koledzy stroją instrumenty - to taki tajemniczy rytuał" - Owski rządzi!!!!
Hala 14.05.2012 20:58
chyba nikt kto, tu wcześniej (do 6 komentarza) pisał, nie był na Babu Królu, bo sala była pełna. Poza tym, hardcorowy rock, metal czy inne odmiany cięzkiej muzyki nie są uwielbiane przez wszystkich. Po drugie, na Bajzla z Budyniem zapraszały mnie plakaty z każdego wolnego skrawka powierzchni reklamowej, a o tej imprezie dowiedziałam się po fakcie. Chyba nie wszystko tutaj zależy od chęci i należy się zastanowić. Na koniec chciałabym dodać, że choćby bilety kosztowały 60 zł, to na Strachy będzie komplet, a nawet nadkomplet. Pozdrawiam.
Ciul Bez wyobraźni 14.05.2012 18:36
Zord: Być może tym razem powodem niskiej frekwencji były juwenalia, ale jak można wytłumaczyć inne wcześniejsze imprezy na których liczba tomaszowian również była powalająco...niska ?
14.05.2012 17:02
Należałoby również wziąć pod uwagę na inne imprezy okolicznościowe. Niektórzy chcieliby przyjść na "Krzyk kultury", ale w tym samym czasie były np. juwenalia w Łodzi...
14.05.2012 08:41
Strachy na lachy - TAK, Buldog - TAK , proszę :-)
RC 14.05.2012 08:16
"Muzycy nie zawiedli, zawiodła natomiast jak zwykle, tomaszowska publiczność . To dlaczego tak słabo spisali się wybitni specjaliści od marketingu i reklamy portalu Nasztomaszów.pl skoro frekwencja taka niska ? przecież podobno Oni potrafią robić cuda. Pozdrawiam, moja średnia to około 40 koncertów rocznie jednak niestety obecnie z uwagi na odległości nie mogę uczestniczyć w tomaszowskich koncertach. A tomaszowian spotyka się również czasem na koncertach w odległych miejscach od tomaszowa :)
Radi 14.05.2012 06:33
Niestety mnie zabrakło, ale chciałem iść i początkowo się deklarowałem. Niestety, musiałem być w pracy. Tomaszów jest dość specyficznym miastem i zgodzę się z poprzednikiem, że młodzież właśnie zamiast zaspokoić się odrobiną kultury, wlewa kolejne hektolitry piwa, wina i wódki do gardła, tym samym, marnując kolejny dzień. Dziękuję za uwagę.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama