Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 01:29
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Niepotrzebny egzorcysta

Niestety rzadko mam okazję recenzować produkcje płytowe, wydawane przez tomaszowskie zespoły. Wszystko wskazuje jednak na to, że ten rok obrodzi kilkoma pozycjami, głównie spod znaku płaszcza i szpady, czy raczej miecza i zbroi. Swoje płyty zapowiadają Infernal Death, Tumour of Soul, który powraca z nową wokalistką i brzmieniem przypominającym bardziej grunge niż heavy metal. Jako pierwsi jednak wydali swoją EP-kę ekstremiści spod znaku Valkenrag.

 

Zanim przejdziemy do samej muzyki, kilka słów na temat zespołu. Znaczenia nazwy, jaką przyjęło firmować się trzech muzyków nie znaleźliśmy nawet w podręczniku kretyna internetowego, jakim jest wikipedia. Nic w tym dziwnego. Muzycy wymyślili ją sobie sami. Może więc oznaczać wszystko, co tylko sobie potencjalny fan wyobrazi. W ten sposób stali się niejako ekumeniczni, mimo wyraźnie zaznaczonej fascynacji celtyckimi legendami i opowieściami o wikingach, poszukiwaczach nowych lądów, łupieżcach i odkrywcach.

 

Trzej panowie, przyjęli trzy równie jak nazwa zespołu intrygujące pseudonimy. Lorghat, to imię musi budzić dreszcz emocji i wzburzać pogańską krew. Nadał je sobie wokalista i gitarzysta grupy, którego większość z nas zna pod innym bardziej mlecznym pseudonimem. Cóż, jak mawiał klasyk „pij mleko, będziesz wielki”.  Wielki jak Lorghat.

 

Minister, to bynajmniej i na szczęście nie jest żaden z członków Rządu Donalda Tuska. To wymiatający basowym „wiosłem”, członek sekcji rytmicznej Valkenraga. Imię „bestii” zdradza jednak pewne aspiracje (chyba, że na obwolucie płyty znalazł się chochlik drukarski i Minister zastąpił Ministranta).

 

Najbardziej romantyczny pseudonim wybrał sobie jednak perkusista. Koto, brzmi tak wdzięcznie, że zauroczy nawet posła Biedronia, z partii Janusza Palikota (jak miło być homofonem).

 

 

EP-ka to w sumie pięć rozbudowanych utworów, opatrzonych intrem i promowanych teledyskiem do utworu „Once captured priest”. Video wyprodukowała Grupa Filmowa D&V. Trzeba przyznać, że robi wrażenie i miażdży wszystko, co ktokolwiek i kiedykolwiek w Tomaszowie nakręcił i zmontował. Wystarczy zdać sobie sprawę z tego, że koncerny muzyczne, w których największym interesie jest wejście w życie umowy ACTA, na podobne a często słabsze produkcje wydają setki tysięcy złotych,  by ściągnąć czapkę z głowy w wyrazie największego szacunku. Zresztą ocenić możecie sami i malkontentom mówimy zdecydowane NIE!

 

Na początek dźwięki burzy i krótka inwokacja a po nich prawdziwa metalowa rzeźnia. Ryk wściekłości Lorghata (hate?) wzmocniony zapętlonymi riffami i galopującą perkusją. Blisko sześć minut łojenia. Do tego fajne gitarowe zagrywki, jakby autorstwa Iron Maiden z tą różnicą, że sprawiają wrażenie dobiegających z grobowej krypty. Przyznam, że wokal koleżki z długimi włosami i bródką zdecydowanie poprawił się od czasu jego występów z innymi weteranami tomaszowskiego heavy metalu. Mam wrażenie, że poprawiła się emisja głosu i technika śpiewu. Zmiana barwy to, jak się domyślamy zasługa pani Jadwigi z ulicy Jerozolimskiej a dokładniej mówiąc produktów spożywczych, których dystrybucją się zajmowała.  Niestety efekt psuje nieco końcówka utworu, który urywa się gwałtownie i niespodziewanie, żeby nie powiedzieć tchórzliwie a przecież zatytułowany jest „Halls of the brave”.

 

Sztandarowy „Once captured priest” to prawdziwa wizytówka Valkenraga. Spójny, pogański przekaz łączący tekst i muzykę całość.  Mnie osobiście nieco przeszkadza stroboskopowy rytm perkusji ale to już kwestia gustu. Za to w utworze nie brak prawdziwego metalowego patosu. A za to przecież kochamy „hutników”, nawet tych z piekła rodem. Tomaszowski zespół z podziemiami „rogatego” niewiele ma jednak wspólnego. Nie będzie więc potrzebny egzorcysta.   

 

„The price of Wisdom” ma prawdziwie „ironowy” początek (znowu ta perkusja). Metalowy walec toczy się miarowo i równa wszystko na swojej drodze. Niby podobnie jak poprzedni utwór a jednak nieco inaczej. 

 

„Nord Wind” zaczyna się niczym ścieżka dźwiękowa do filmu „Braveheart”. Przez chwilę miałem nawet wrażenie, że słyszę kobzy i widzę pomalowaną na niebiesko gębę Mela Gibsona, jadącego na koniu i wzywającego do walki szkockich górali.  Nie wiem kto wymyślił partie gitarowe w tym numerze ale zapraszam koleżkę na duże piwo, bo naprawdę robią wrażenie. 

 

„Wild hunt” nie odbiega od pozostałych utworów, więc nie będę się nad nim dodatkowo pastwił, niczym wiking nad słowiańską dziewicą.

 

Podsumowując, ponad 30 minut muzyki udało mi się przesłuchać w całości i to kilka razy. Znaczy to, że z Valkenrag ma się całkiem dobrze. Płyta nie imitowała latającego spodka, którego trajektoria lotu prowadziła by wprost z mojego okna na najbliżej położony trawnik.  Problemem jest brak zakończeń poszczególnych utworów, które zamiast przebrzmiewać nagle urywają się, jakby miksował je Edward Nożycoręki.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

tehora 04.03.2012 22:12
Chciałeś o muzyce moje zdanie, oto ono: Brzmienie ze wszech miar przeciętne. Nie ma nic, co na dłużej przykułoby moją uwagę, nic co pozostałoby w głowie po przesłuchaniu (a trochę deathu i blacku się słuchało). Brak świeżości i czegoś osobistego - co zresztą widać nawet w recenzji, w której autor porównuje zespół do innych (gdyby było inaczej pojawiłyby się słowa- nie da się z niczym porównać). Perkusja rani. Całość dobrze wpisuje się w wybrany nurt, ale nie proponuje nic więcej, co sprawiłoby, że nie wiedząc, że to osoby z TM, chciałabym utworu przesłuchać jeszcze raz... i kolejny... i kolejny. Fajnie, że chłopaki coś robią, ale z drugiej strony po takim doświadczeniu spodziewałam się czegoś bardziej charakterystycznego. To nie są w końcu świeżo upieczeni studenci nagrywający w pokoju przez kamerkę w laptopie (fakt; kolega tak robił ^^ przed wydaniem płyty), tylko profesjonaliści, od których można czegoś już wymagać - własnego stylu, własnej niszy. Tutaj jest poprawnie i nic więcej. Nic co faktycznie by zachwycało. Teraz do reszty. Nie wiem za co dostało mi się od idiotów (przywykłam do nieco innych argumentów), a widać mój wpis musiał Cię zainteresować, skoro pofatygowałeś się odpisać. W przeciwieństwie do Ciebie, należę do pseudo-Anonimowych, których po ksywce można znaleźć w necie. Ksywka Szatan nic nie znaczy, czyżbyś wstydził się podpisać czymś, co mogłoby Cię identyfikować? W sprawie ACTA - sporo ludzi (między innymi, których znam) starało się, żeby wykorzenić głupie stereotypy, które wokół niej narosły. Jednak jeszcze sporo osób, które w ogóle nie orientują się w temacie wpisuje przypadkowe zasłyszane opinie. W tej recenzji było to zupełnie niepotrzebne i nie na miejscu - zareagowałam, bo zgodnie z prawem "zły pieniądz wypiera dobry" "zła informacja wypiera dobrą" i korzeni się stereotypy nie mające związku z rzeczywistością lub wykrzywiające ją. Nie zależy mi na napinkach, nie lubię po prostu manipulacji. W tym kontekście ACTA było jawną manipulacją - jak zwróciłam uwagę, nagrania są najprawdopodobniej na licencji "wszelkie prawa zastrzeżone", więc wręcz przeciwnie - ACTA by je broniła. A tak mamy przekaz "złe wytwórnie" i "dobry zespół". Chociaż ten "dobry zespół" nawet nie wpisał możliwości wykorzystania jego utworu do tworzenia dzieł pochodnych - więc pewnie copyright jest mu na rękę. Mają do tego oczywiście prawo - ale nie manipulujmy rzeczywistością. Tylko o to mi chodziło.
SZATAN 04.03.2012 01:01
Twoje mądrości są nikomu niepotrzebne. Zastanawiam się czasem skąd się biorą tacy idioci. Nie pozostaje nic innego, jak powtórzyć za Lemem, że gdyby nie internet nie wiedzielibyśmy, że jest ich tak wielu. A może coś o samej muzyce i np. teledysku? Nie masz nic do powiedzenia ? To wypie.... to wypad. Nikogo nie interesują twoje napinki. Teledysk jest naprawdę niezły. Gratulacje dla D&V za montaż i realizacje. Osobiście jestem pod wrażeniem. Perkusja rzeczywiście denerwująca i mogłaby mieć bardziej żywy charakter, bo to co słychać to raczej automat perkusyjny niż człowiek i mogę się założyć że jest tak w istocie. Cieszy, że ludzie coś robią i tworzą oraz to, że ktoś ich zauważa
tehora 03.03.2012 22:44
"Wystarczy zdać sobie sprawę z tego, że koncerny muzyczne, w których największym interesie jest wejście w życie umowy ACTA, na podobne a często słabsze produkcje wydają setki tysięcy złotych, by ściągnąć czapkę z głowy w wyrazie największego szacunku." Komentarz zupełnie niepotrzebny i nie na miejscu. Nie zauważyłam nigdzie, żeby zespół umieścił nagranie w formie licencji Creative Commons (chyba że się mylę), ewentualnie innej zrzekającej się części praw. To, że wyprodukowany za mniejszy budżet to już sprawa muzyków (nie wiem jednak, czy zupełnie chałupniczo i formie wolontariatu). Nie ma sensu pisać o ACTA w czymś, co najmniej ma do rzeczy, tym bardziej, że jak zauważyłam na stronie youtubowskiej nie ma też żadnego wpisu o jakiejkolwiek działalności przeciw niej (nie znamy również zdania samych producentów). Poza tym z jednej strony zaatakowanie ACTA, z drugiej stwierdzenie o wikipedii (będącej w domenie publicznej i wbrew pozorom dzięki pracy wielu ludzi pozwalającej ulepszać całkiem niezłe narzędzie internetowe do umieszczania treści), że jest to encyklopedia dla kretynów (czemu autor więc w niej szukał?:P). Tyle moich uwag.
ket 20.02.2012 22:05
Przekłamaniem w tekście jest adres zamieszkania Pani Jadwigi, który jest faktem fałszywy; niemniej jednak mnie osobiście bardzo rażą osobiste wzmianki (tak, wiemy, że Lechu pije wódę z kartonu po mleku), które nadają temu tekstowi charakter wymiany informacji między kumplami, a nie artykułu kierowanego do kilkunastu(kilkudziesięciu)ty sięcy potencjalnych odbiorców.
11.02.2012 20:17
Judi mów o tej mniejszej połowie. Ale tak na poważnie, recenzja to coś subiektywnego z definicji, więc każda może być inna. Zasada panuje u nas taka. Nie piszemy o muzyce źle. Po prostu nie czujemy się do tego uprawnieni, samemu jej nie tworząc. Otrzymujemy co tydzień po kilka płyt. Część jest taka, że tuzy promowane w mediach mogłyby się wiele nauczyć, jak na przykład People of the Haze, czy Lecznica Stałych Doznań albo SKTC, które wkrótce odwiedzą też Tomaszów. Pozostałe są w naszym odczuciu słabe, więc o nich nie piszemy. Czy to znaczy ze są złe? Nie po prostu nam nie podchodzą. Nie ma więc mowy o prawdzie lub nieprawdzie, bo to nie ta kategoria oceny.
Peter 11.02.2012 18:28
Dla mnie bomba!!!Obrazek w klimacie Bathory zawodowy!!! Judi(świetna rola!)nie przejmuj się artykułem,pan redaktor na pewno chciał dobrze...Każdy orze jak może. Lechu chcę tę ep-kę z autografami!!!
Margoth 10.02.2012 15:04
miałem okazje posłuchać tej płytki zanim zobaczyła światło dzienne i wiem ile chłopaki nad tym roboty mieli tak wiec szacun za dobrze wykonaną prace.
Asocial 10.02.2012 12:09
Podoba mi się. Tomaszowska odpowiedź na Amon Amarth :)
SH 10.02.2012 12:05
Tak trzymać chłopaki! Kawał serca włożonego w muzykę, jechać dalej i nie spoczywać, bo droga daleka! Napierniczać! hahah dosadniej tu napisać nie mogę.
MagMag 10.02.2012 08:55
troche nie rozwno graja ;]
09.02.2012 23:27
nie chce sie wypowiadac na temat tego artykolu polowa to nieprawda

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama