Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:22
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bardzo dobrze... niedostatecznie

Przygotowywanie szkolnego referatu na lekcję geografii przez jednego z uczniów Zespołu Szkół numer 4 przy ulicy Ostrowskiego, którym kieruje Mirosław Zieliński, równocześnie przewodniczący Rady Powiatu Tomaszowskiego, zakończyło się rozprawą w Sądzie Rodzinnym.

 

Michał jest ambitnym uczniem gimnazjum. Przez kolejne lata szkoły podstawowej oraz blisko dwa lata gimnazjum nie sprawiał żadnych kłopotów wychowawczych. Rodzice byli dumni, kiedy co roku przynosił do domu świadectwa z czerwonym paskiem. W drugiej gimnazjalnej chłopakowi zaczęła „grozić” trójka z geografii. Postanowił poprawić ocenę. Zapytał nauczycielkę, co może zrobić, by na koniec semestru dostać czwórkę. Odpowiedziała, że przygotować referat.

 

- To trochę moja wina - mówi ojciec Michała. - Wszedłem mu ambicję, pytając czy mu nie wstyd, że ma tróję z geografii. Mimo, że skromnie żyjemy zawsze starałem się zachęcać i motywować wszystkie nasze dzieci do nauki.

 

Michał został zmotywowany tak, że przez kilka godzin przygotowywał się do referatu. ­- Mieli robić to z kolegą -  dodaje mama chłopca. - W końcu zadecydował, że zrobi wszystko sam, bo miało być szybciej. Informacje oczywiście pościągał z Internetu, a do tego wykonał dwie krzyżówki.

 

[reklama2]

 

Referat nauczycielce się nie spodobał. Rodzice twierdzą, że dziecko nie miało możliwości dokończyć prezentacji. - Pani od geografii raz twierdziła, że praca była nie na temat, drugi że na poziomie uniwersyteckim a nie gimnazjalnym, w końcu powiedziała, że zgromadzenie informacji z Internetu zajęło najwyżej pół godziny. 

 

Ostatecznie za przygotowanie referatu pani Ł.* zaproponowała uczniom ocenę na poziomie trójki. Zapytała czy się na nią zgadzają. Jeden z chłopców (który nie brał udziału w jego pisaniu) zgodził się na propozycję, Michał stwierdził, że się z taką oceną nie zgadza.  Rodzice mówią, że to rozzłościło „panią od geografii”, która stwierdziła, że w takim razie może postawić chłopakowi jedynkę. Skończyło się na tym, że jeden z chłopców dostał za pracę trójkę a drugi ocenę niedostateczną. ­- Rozzłoszczona nauczycielka powiedziała do Michała przy całej klasie, że zrobi wszystko, napisze podanie do dyrektora szkoły, żeby go do trzeciej klasy nie przepuścić i że postawi mu jedynkę na koniec roku z geografii. 

 

Zdenerwowany Michał zareagował w sposób emocjonalny. Powiedział do nauczycielki „wypad”.  Pani Ł. zdenerwowana pobiegła do dyrektora Mirosława Zielińskiego, który natychmiast wezwał do szkoły rodziców. - Nie uważamy, żeby zachowanie naszego dziecka było poprawne. Wręcz przeciwnie, zasługiwało ono na karę, ale czy należało wzywać Policję a następnie kierować sprawę do Sądu Rodzinnego?  Pani Ł. również w tej sytuacji nie jest bez winy, ponieważ wywierała na chłopaka presję i poddawała go mobbingowi.  Napisaliśmy nawet skargę na jej działanie do pana dyrektora ale mnie stwierdził on żadnych uchybień w pracy swojej podwładnej. 

 

Szkolna „awantura”, nabierała tempa. Wezwani do szkoły rodzice przeprowadzili rozmowę z dyrektorem, pedagogiem szkolnym i nauczycielką. Dyskusja z gabinetu pedagog przeniosła się ostatecznie na forum klasy. ­Rodzice uważają, że miało to na celu upokorzenie 13 latka. Tym bardziej, że zakończyła się stwierdzeniem dyrektora, że chłopak ma szczęście, że „mu się ta lewa ręka zatrzymała”.  Michał przestraszył się i wybiegł z klasy. Rodzice uważają, że agresywne zachowanie dyrektora miało charakter tzw. groźby karalnej. W związku z tym skierowali pismo do Prokuratury oraz skargę na dyrektora do tomaszowskiej Rady Miejskiej.

 

- Prokuratura umorzyła postępowanie, ponieważ uznała, że pan Zieliński działał pod wpływem emocji -  ­skarży się mama ucznia. - Może i tak. Tylko, że mamy do czynienia z nauczycielem i dyrektorem szkoły, pracującym z dziećmi, który powinien nad swoimi emocjami panować. Nasze dziecko trafiło do Sądu, który chłopaka ukarał naganą. Okazuje się, że dziecko nie może zachowywać się w sposób emocjonalny a dorosły, dojrzały mężczyzna może.

 

Na werdykt prokuratury czekała również Rada Miejska, która na ostatniej Sesji jednogłośnie stwierdziła, że nie ma nic do zarzucenia dyrektorowi Zielińskiemu. Żaden spośród 23 radnych (poza Henrykiem Dworczakiem), którzy w większości są również urzędnikami, nie zadał sobie najmniejszego trudu, by zadać choćby jedno spośród szeregu nasuwających się pytań. Jak to się na przykład stało, że uczeń, który nigdy nie sprawiał kłopotów wychowawczych, otrzymywał  świadectwa z czerwonym paskiem, nagle trafia do Sądu Rodzinnego?

 

 

 

Sporo do zarzucenia mają natomiast Mirosławowi Zielińskiemu rodzice Michała. Uważają, że w żaden sposób nie wyjaśnił przyczyn zajścia na lekcji geografii. Ponadto po wezwaniu Policji dyrektor opuścił szkołę, zamiast być obecnym przy całej interwencji.

 

Warto też wspomnieć, że problemy Michała z nauczycielką geografii zaczęły się od tego, że na początku roku szkolnego rodzice nie kupili mu podręcznika. Pani Ł. za brak książki postawiła chłopakowi jedynkę, którą na ich interwencje wykreśliła. Rodzice są oburzeni, że nauczycielka w obecności innych uczniów klasy wypytywała o sytuację materialną ich rodziny.

 

Ciekawym jest, że sam dyrektor Zieliński, w czasie posiedzenia komisji rewizyjnej Rady Miejskiej stwierdził, że „Michał oraz jego brat uczęszczają do ZS nr . Są to spokojni chłopcy. Michał wielokrotnie brał udział w wojewódzkich konkursach przedmiotowych. (…) Uczeń zachowuje się w stosunku do innych nauczycieli prawidłowo i z szacunkiem” Po co więc wzywano na ucznia Policję? Dlaczego policjanci skierowali sprawę do Sądu Rodzinnego i Nieletnich?

 

Na te pytania próbowaliśmy znaleźć bezskutecznie sensownej odpowiedzi. Może najbardziej trafnych wyjaśnień udzielają inni zagadnięci o panią Ł. nauczyciele tej szkoły. Większość z nich twierdzi zgodnie, że „na szczęście odeszła już na emeryturę, ponieważ nie dawała sobie rady z uczniami” -  Przykro to mówić ale nauczyciel nie powinien być osobą doprowadzającą do eskalacji konfliktu, tak jak miało to miejsce w tym konkretnym przypadku ale i wielu innych. 

 

Potwierdzają to słowa dyrektora Mirosława Zielińskiego, który twierdzi, że „mógłby sprawę rozwiązać w polubowny sposób ale pani Ł. była bardzo obrażona, płakała i oczekiwała wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do Michała”.   

 

Wydaje się, że sposób zarządzania Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych numer 4 pozostawia wiele do życzenia. Zwraca na to uwagę prezydent Rafał Zagozdon w swoim stanowisku dotyczącej tej sprawy, stwierdzającym wyraźnie, że w szkole brakuje procedur postępowania w tego typu zdarzeniach oraz, że powinny być one opracowane i zatwierdzone przez Radę Pedagogiczną, Radę Rodziców i Samorząd Uczniowski. - Rozstrzygnięcie tego typu spraw na terenie placówki zgodnie z przyjętą procedurą pozwoli na uniknięcie rozwiązywania problemów w emocjach.  Ponadto dokument ten ograniczy bądź wyeliminuje zadrażnienia i konflikty z rodzicami - czytamy w stanowisku Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego.  

 

Kuriozum stanowią wyjaśnienia dyrektora szkoły, który twierdzi, że był tak zdenerwowany, iż musiał pospacerować po szkole a po przyjeździe policji  udał się na pilne spotkanie do Urzędu Miasta (gdzie jak sprawdziliśmy trwała sesja Rady Miejskiej).  

 

Poza wspomnianym wcześniej Henrykiem Dworczakiem wszyscy zgodnie przemilczeli fakt, że gimnazjalista poddany był typowemu szkolnemu lobbingowi, jaki wciąż stosuje wobec uczniów grupa nauczycieli, która nie potrafi wzbudzić wśród swoich podopiecznych szacunku.

 

 

* Inicjał nauczycielki został zmieniony


Podziel się
Oceń

Komentarze

B.N. 07.01.2012 16:30
I tu własnie tkwi problem.Baaaardzo wielu fatalnych nauczycieli jest nie do ruszenia.
byly uczen wtedy jeszcze 10 07.01.2012 15:43
haha nie normalni jestescie pan zielu i reszta tej bandy jest nie do ruszenia wlasnie macie tego najlepszy przyklad jedna pani od jezyka niem z nazwiskiem na literke b powinna siedziec ze niektore hasla jakimi zucala do uczniow
Bezrobotna nauczycielka 07.01.2012 13:54
Nie wydaje mi się,aby w mojej wypowiedzi wystąpiły jakieś błędy składniowe,ale pisałam to szybko i pod wpływem emocji,wiec moze...Moja argumentacja jest banalna????A kwalifikacje "niby"?Jesli tak twierdzisz,nie będę nawet tego komentować,bo szkoda mojego czasu. W kwestii finansów- nauczyciele zarabiają teraz bardzo dobrze i prosze tego nie kwestionować. Pani 47- Bardzo dziękuję :)
Pracująca nauczycielka 07.01.2012 11:49
do Bezrobotna nauczycielka Mając na uwadze składnię wypowiedzi i banalną argumentację, nie dziwi, że jesteś bezrobotna... Aż trudno uwierzyć w te 20 przepracowanych lat. Matematyczka z kupą kasy w Twoich ustach też brzmi niewiarygodnie. A na marginesie-przy ocenie osiągnięć każdy nauczyciel bierze pod uwagę sytuację materialną, rodzinną oraz możliwości ucznia. Znajomości takich kryteriów wymagają już na pedagogice, zatem nie próbuj odkrywać Ameryki przed społeczeństwem. Z Twoimi niby kwalifikacjami szukaj pracy w innym zawodzie.
do 45 i 6 07.01.2012 09:55
Miło przeczytać te wpisy. Całkowicie się z nimi zgadzam. Też jestem nauczycielką i widze co się dzieje w szkołach, a ten wpis przywraca mi wiarę w mądrość, rozsadek pedagogów i pr5zekonanie, że może być "normalny" stosunek do uczniów. Pozdrawiam Panią serdecznie
Bezrobotna nauczycielka 06.01.2012 22:13
I jeszcze jedno.Chciałaby jako matka uczących się dzieci zaapelowac do moich kolegów nauczycieli.Nie podcinajcie skrzydeł swoim uczniom.Zauważajcie ich wkład pracy,pasje i kreatywność.Nie oceniajcie wyłącznie efektów końcowych.Przestańcie patrzec na dzieci przez pryzmat ilości punktów na testach i nie cieszcie się gdy siedza cicho i nie mają nic do powiedzenia.Zauważcie w nich ludzi,którym może czasami się nie chce...są zakochani,rozkojarzeni albo zamyśleni,niewyspani (bo ojciec wrócił pijany).Jesli nie rozumiecie o czym piszę,zmieńcie zawód i nie krzywdzcie swoich podopiecznych.Nie nazywajcie dzieci gamoniami,durniami i nieukami.Mówcie im,że są świetni,mądrzy i na pewno sobie poradzą.Sprawcie,aby wyrosły im skrzydła.Uwierzyli w siebie a Was mieli za co szanować.
Bezrobotna nauczycielka 06.01.2012 20:33
W szkołach nauczyciele mają pozycję świętych krów,które zawsze mają rację.Sami są chamscy,niemili i nie wypełniają swoich obowiązków jak trzeba.Najgorsi są ci starzy wyjadacze,których gubi rutyna.Nie widza w uczniu człowieka,który też może miec gorszy dzień,źle się czuć.lub mieć tysiąc innych powodów by "dziwnie " się zachować.Jak każdy.Jestem przerażona gdy nauczyciel mojego syna stwierdza,ze K nie umie działan na ułamkach ....A to przeciez znaczy,że NAUCZYCIEL go NIE NAUCZYŁ.Koniec .Kropka.I jeszcze wymaga,ze to ja mam z nim teraz godzinami siedziec i uczyć czegoś, za co pani matematyczka bierze kupę kasy.... I jeszcze jedno.Jeśli nauczyciel twierdzi,ze nie moze sobie poradzić z grupką dzieci to znaczy,ze powinien natychmiast zmienić zawód.Jak nie ma charyzmy,powołania, nie lubi dzieci-jest miernym rzemieślnikiem a nie artystą w swoim fachu to wyjazd ze szkoły.Sama jestem nauczycielką z 20 letnim stazem i wierzcie mi ,dobrze wiem co mówię.Dzieci są podłe?? A kto je tego nauczył?Czy czasem nie MY DOROŚLI??
teraz 21.12.2011 09:21
Zachowanie-naganne.Natomiast mam wątpliwości czy za te zachowanie ponoszą winę wyłącznie rodzice czy może również pedagodzy? Fakt iż tydzień wcześniej w tej samej klasie doszło do podobnego i gorszego w skutkach zdarzenia (zniesławienia nauczyciela) przy czym w tym przypadku obyło się bez konsekwencji wobec ucznia-zastanawiam się czy fakt ten nie pozwala uczniom na bezkarne podobne zachowania -czy przypisywanie błędów wychowawczych wyłącznie rodzicom jest uzasadnione ?,czy nie należało by się uzbroić we wiedzę przed napisaniem jakiegokolwiek komentarza ?
Rudolf 19.12.2011 20:51
Takie jest młodzieży ,,chowanie" tylko prawa,żadnych konsekwencji,już nie długo nauczyciel sam będzie musiał założyć sobie kosz na głowę ,żeby nie drażnić uczniów z,, czerwonym paskiem''. Jakakolwiek reakcja to groźba utraty pracy ,prokurator itp.jak długo uda się w ten sposób przetrwać w szkole???????????Może ktoś ma wizję?????Rodzice musicie tylko pamiętać ze Wasze dzieci w szkole bywają tylko ,,chwilę'', Wam problem zostanie do końca waszych dni!!!!!!!!!
guest 18.12.2011 21:36
Jestem uczniem tego gimnazjum. Pani Ł. uczyła mnie geografii i żałuję, że odeszła na emeryturę. Moim zdaniem stwierdzenie, że nie radziła sobie z uczniami jest nieprawdziwe i krzywdzące, a nauczyciele tak twierdzący pewnie pani Ł. po prostu nie lubili i chcą się wyżyć opowiadając zmyślone rzeczy na jej temat. Nieprawdą jest też, że do ZS nr 4 chodzą same "lamusy". Przy okazji, chłopak wcale nie jest taki niewinny, jak to usilnie próbuje przedstawić autor artykułu.
agawolf 18.12.2011 11:49
Z jednym się zgadzam, nie można łączyć funkcji nauczyciela i jednocześnie pracownika samorządu czy to powiatowego czy gminnego. Albo jesteś nauczycielem, alebo pracownikiem innej instytucji. W jaki sposób nauczyciel, który zajmuje się "setką" dodatkowych funkcji ma być pedagogiem? Padło bardzo dobre pytanie. Jakim cudem chłopak, który ma świadectwo z paskiem ( a w gimnazjum to naprawdę niełatwa sprawa) trafił na policję? Do tego piszecie tu o mobingu...Wydawałoby się, że taki uczeń to dla szkoły skarb, a nie balast. Wygląda, że 4-ka nie przepada za dobrymi uczniami i woli raczej nie pokazywać się w pozytywnym świetle.
uczeń 15.12.2011 11:38
dziękuję bardzo wszystkim, którzy uważają, że w zs 4 są tylko głupki i margines społeczny, ja i wiele moich znajomych, osiągamy wysokie wyniki w nauce i sporcie, od kilku lat udaje się nam osiągnąć świadectwo z czerwonym paskiem. Reprezentujemy godnie szkołę, a tu z takiego portalu dowiadujemy się że jesteśmy nic niewarci. Nie uważam, że ta placówka jest najgorsza, nigdy nie będę żałować wyboru tej szkoły.
Lala 14.12.2011 19:30
Aja napiszę tak Uważam że na stanowisku dyrektora powinien być Pan który jest tylko dyrektorem a nie jeszcze pełni funkcję w starostwie a niestety co drugi w naszym powiecie pod płaszczykiem syna,żony czy zięcia prowadzi inną działalność i tym samym nie zajmuje się tym czym powinien czyli być dobrym dyrektorem czy dobrym pracownikiem powiatu a niestety szkoła nr4 straciła bardzo dobrą opinię i niestety przychylam się do niżej podpisanych że tam jest okropnie a ja ją kończyłam za czasów Dyrektora CHomentowskiego który siał postrach wśród uczni ale miał autorytet a kończyły tą szkołę moje dzieci za czasów Dyrektora Zielińskiego i niestety...
tak 14.12.2011 17:07
TAK JEST W KAZDEJ SZKOLE,SA PRYMUSY I CI MNIEJ ZDOLNI A ZLOSCIA KAZDY MOZE WYBUCHNAC...AKURAT O INNYCH PRZYPADKACH TAK GLOSNO NIE JEST,BO BY SIE SERWER ZAPCHAL...!!!NAUCZYCIELKA POWINNA LEPIEJ SLOWA DOBIERAC ALE I UCZNIOWIE ROWNIEZ,TAKIE PRZYPADKI Z KLOTNIAMI NA LEKCJACH SA WIECZNIE...TYLKO TRZEBA ROZMAWIAC A NIE WYBUCHAC!!!
a@ 13.12.2011 23:05
Właśnie dobrze wiedziec mój syn od września wybiera si edo gimnazjum i słychać rózne opinie raczej te złe o ZS nr 4 szkoda ;(

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama