Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 03:15
Reklama
Reklama

Czy wiesz, co jesz?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaprezentował niedawno wyniki kontroli, jaką zlecił Inspekcji Handlowej odnośnie prawidłowości funkcjonowania punktów gastronomicznych w całej Polsce. Skontrolowano ich w minionym roku ponad 400 na 80.000 funkcjonujących. Zostały wybrane w sposób losowy oraz na podstawie skarg i rekontroli. Wyniki są zatrważające, ponieważ w ponad 80% przypadków stwierdzono różnego rodzaju nieprawidłowości. Zastrzeżenia kontrolujących dotyczyły przede wszystkim rzetelności sprzedaży, informacji o cenach i przechowywania żywności. Tomaszowski Rzecznik Konsumentów twierdzi, że niewiele skarg skierowanych do niego dotyczy działalności punktów gastronomicznych. Dotyczyły one nie tyle samej usługi gastronomicznej, co umów o wynajęcie Sali lub organizację imprez. Czy to oznacza, że w naszym mieście wszystkie bary i restauracje funkcjonują bez zarzutu?

 

- Zapewne nie - odpowiada na to pytanie Agnieszka Drzewoska Łuczak. - Sprawy, którymi ja się zajmowałam związane były z odmową zwrotu zaliczek przy umowach na organizację imprez takich jak komunie i wesela. Jedna z nich znalazła swój szczęśliwy dla klienta finał w Sądzie.

 

W dzisiejszych czasach niezwykle popularne jest zamawianie posiłków do domów a nawet do miejsc pracy. Nierzadko widzi się dostawcę pizzy lub innej potrawy wchodzącego do urzędu lub siedziby przedsiębiorstwa. Zamówienie klienci składają w takim przypadku najczęściej na podstawie dystrybuowanych na każdym kroku ulotek, bądź ofert opublikowanych na stronach internetowych.

 

Na kilkadziesiąt zebranych przez nas ulotek prawie żadna nie zawiera informacji na temat gramatury. - Jest to absolutnie niedopuszczalne - mówi rzecznik. - Ulotka stanowi ofertę i powinna zawierać wszystkie wymagane informacje w tym m.in. dotyczące gramatury.  

 

Niektóre z ulotek zawierają informację o wadze produktu w sposób wybiórczy. Zdarza się, że określenie wielkości porcji odbywa się na zasadzie mała/duża. Mała porcja „Schabu po kowalsku”, w jednej z restauracji oferujących dostawę do klienta, kosztuje 8 a duża 12 złotych. Nie wiemy, czy duża to 100, 150, czy 200g. Jak więc stwierdzić czy konsument otrzymał zamówioną ilość posiłku?

 

- Jedna ze spraw prowadzonych przez nas dotyczyła wielkości porcji, których restaurator nie określił w sposób prawidłowy- opowiada Drzewoska - Łuczak. - Klientka uważała, że były zbyt małe i Sąd przyznał jej rację, przede wszystkim dlatego, że właścicielka nie dopełniła obowiązku poinformowania o gramaturze produktu.

 

Nasi czytelnicy zwracają uwagę na to, że jedzenie dostarczane jest im bez paragonów, potwierdzających jego zakup. - Od lat korzystam z usług jednej tej samej pizzerii. Wypróbowaliśmy z mężem też inne ale ta nam najbardziej smakuje. Zwróciliśmy jednak uwagę, że kierowca, który nam ją dowozi nigdy nie zostawia nam paragonu - pisze do nas stała czytelniczka portalu Katarzyna.

 

- Zamawiając posiłek, zawieramy umowę -wyjaśniają kontrolerzy Inspekcji Handlowej. - Potwierdzeniem jej zawarcia jest właśnie wystawienie paragonu. Sprzedawca zobowiązany jest ten dokument dostarczyć, wraz z zamówionym produktem. Dodatkowo mamy tu aspekt fiskalny, ponieważ jest to dokument sprzedażowy, stanowiący podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym oraz podatkiem od towarów i usług. Jego nie wydanie jest przestępstwem o charakterze karno - skarbowym.

 

Wiele wątpliwości budzi także ilość składników oraz nazwa składników użytych do przygotowania potrawy. Wymienioną na liście składników szynką nie może być z całą pewnością przemielona i sprasowana wędlina niewiadomego pochodzenia. Najczęściej wędlina ta ani smakiem ani wyglądem nie przypomina nawet kiełbasy szykowej.

 

- Niedawno w jednym z fast foodów oferujących dania kuchni orientalnej zamówiłem danie o nazwie „schab na ostro” -pisze do nas kolejny z czytelników. - Pracowałem przez wiele lat w handlu tradycyjnym i artykułach spożywczych się bardzo dobrze znam. Wiem jak wygląda i smakuje schab. Natomiast, to co otrzymałem jakimś mięsem było ale nie schabem.

 

Na ulotkach pizzerii zwraca często uwagę brak jako składnika tak oczywistego produktu jak ser.  Powinien on być wymieniony, jeśli rzeczywiście w potrawie się znajduje.

 

- Jeśli nie jest wymieniony, to najprawdopodobniej go nie ma - ­mówi jeden z tomaszowskich restauratorów. - Coraz częściej do przygotowania pizzy używa się gotowych komponentów. Ser, to de facto nie jest ser ale wyrób seropodobny, w  którego składzie jest tylko tłuszcz. O tym jednak klienta się nie informuje.

Inspektorzy Inspekcji Handlowej w wielu przypadkach stwierdzają też inne przypadki wprowadzania w błąd klientów. - Np. w jednej z restauracji w menu oferowano kawę z wyższej półki przy czym parzono tańszą, w innej – zamiast oscypka – serwowano ser wędzony. - informuje Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK.

 

Korzystając z usług restauracji trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Lokale oferują różne promocje i formy zachęty.  Klient musi być czujny, ponieważ często zdarza się sprzedawcy o nich „zapomnieć”. - W znanej u nas pizzerii oferuje się litrową Coca - colę do trzech zamówionych „placków” - ­opowiada Patryk. - Jeszcze nie zdarzyło się bym otrzymał napój bez upominania się o niego. Kilka razy musiałem telefonować i kierowca przyjeżdżał drugi raz z samym tylko napojem. Mógłbym zrozumieć, gdyby to zdarzyło się raz ale sytuacja powtarzała się wielokrotnie.

 

Agnieszka Drzewoska - Łuczak przypomina, że klient ma prawo do złożenia reklamacji.  Nieprawidłowości zgłosić należy od razu obsłudze. Możemy żądać posiłku zgodnego z zamówieniem lub obniżenia ceny. Jeżeli kelner dolicza serwis do rachunku, musi o tym wcześniej poinformować konsumenta. Dotyczy to nie tylko potraw zamawianych „na miejscu” ale również tych dostarczanych  „na wynos”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

11.08.2011 14:34
To co, jak zamówię sobie pizzę czy tam innego kebaba i nie dostanę od kierowcy paragonu, to on i ja popełniamy przestępstwo skarbowe?

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama