Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 06:49
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Roszczeniowa postawa

Roszczeniowa postawa to jest to, co często zarzuca się matkom niepełnosprawnych. Jestem roszczeniowa, jak diabli. Chcę, aby moje dziecko miało w życiu jak najlepiej i niczym się nie różnię w tym od innych matek.

Ale walka o swoje, o to co mi się w ramach prawa i obowiązującego systemu należy, w moim przypadku jest postawą roszczeniową – gdybym była matką zdrowego dziecka, byłabym tylko matką troskliwą, dobrze o nie dbającą. Teraz na przykład moim roszczeniem jest, aby moje dziecko chodziło do szkoły. Fanaberia zaiste. Powiedzmy, że ja swojego, chyba dopięłam.

 

Dopięłam – właśnie, dosłownie: musiałam się spiąć, powalczyć i dopiąć swego, podczas gdy szkoła powinna po prostu być.

 

Patrzę jednak do przodu i wiem, że następnym matkom niepełnosprawnych dzieci w moim mieście i powiecie będzie trudniej niż mnie. I nawet o tym nie wiedzą. Bo jeszcze nie wiedzą, że nimi są. Gdy deficyty ich dzieci wyjdą na jaw, gdy pogodzą się z nimi i stwierdzą, że dziecko wymaga specjalnej ścieżki edukacyjnej, tej ścieżki już nie będzie.


Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy, do którego chodzi mój syn właśnie powoli, bez rozgłosu i cichutko, decyzjami podejmowanymi znienacka jest po kawałku likwidowany.

 

Zapadła decyzja o przeniesieniu podstawówki i gimnazjum z oddzielnego przystosowanego i doskonale wyposażonego budynku do drugiego. Upycha się drobiazg razem z zawodówką. Od września – ciasnota i brak perspektyw rozwoju. Niewątpliwe pogorszenie warunków, przedstawiane jako konieczność.

 

Mało dzieci, mało chętnych, szkoda miejsca. Oto oficjalna przyczyna. Jakby kiedykolwiek do szkoły specjalnej byli chętni…

 

Gdy dziecko ma problemy, powinno dostać orzeczenie o potrzebie wczesnego wspomagania/kształcenia specjalnego. I trafić do odpowiedniego przedszkola. W Ośrodku nie ma przedszkola – nie wydano na to zgody, o co zabiegali nauczyciele, bo przecież nie ma chętnych.

 

Nie ma chętnych, bo nie ma przedszkola. Żaden rozsądny rodzic nie pobierze orzeczenia o specjalnych potrzebach dziecka i nigdzie go nie pokaże – w dobie deficytu miejsc przedszkolnych jego pociecha będzie pierwsza do odstrzału, pod jakże szlachetnym pretekstem: nie jesteśmy właściwą placówką, nie możemy pomóc.

 

Pierwszy etap edukacji mają zatem lokalne władze z głowy. I dobry start do braku chętnych do drugiego etapu: nie wyprodukowali wszak żadnego specjalnego sześciolatka!
Żaden rodzic nie da dziecka do szkoły specjalnej, bo każdemu zależy na stabilizacji – w naszym mieście słyszy się od kilku lat plotki o zamknięciu szkoły. Najczęściej słyszy się je, niestety od osób kompetentnych, które doradzają: „Proszę jednak spróbować w masowej, na pewno sobie poradzi, szkoda go do specjalnej”. Dziecko zostaje w szkole masowej – specjalna, to jednak wstyd, nie? No i poradzili. Poradzili, bo chętni im niepotrzebni. Szkoda, że przy okazji nie poradzili, aby domagać się klasy integracyjnej i nauczyciela wspomagającego. Tym sposobem o mało nie otwarto pierwszej klasy: z braku chętnych.

 

Kiedy po kilku latach rodzic się zorientuje, że jednak dziecko sobie rady w masowej szkole nie daje, na ogół przenosi je do specjalnej. I nigdy, przenigdy nie spotkałam rodzica żałującego tej decyzji. Za to każdy żałował, że taką decyzję podjął tak późno.

 

Dzieciak w specjalnych warunkach odgina się jak zdeptana trawa. Miło się na to patrzy. Ale w moim mieście nikt się już nie odegnie – bo nie będzie już specjalnych warunków. Zostaną klasowe ofiary, wyśmiewane, popychane z kąta w kąt głupole. Odejdą na nauczanie indywidualne. Mało kto ma tyle hartu ducha, aby tak trwać. I nie wszyscy mają w domu wsparcie – w końcu do szkoły specjalnej bardzo często trafiają dzieci specjalnych rodziców.

 

Nauki zawodu też już raczej nikt się nie podejmie. Bo nie będzie już ani warsztatów, ani nauczycieli – odpowiednie zachęcanie przyniosło efekty.

 

Z czterech specjalności zawodowych od września uruchomią jedną. Chcesz mieć inny zawód? Przecież są ośrodki odległe o 30 kilometrów. Można dojeżdżać. Nie ma co przesadzać z tą niepełnosprawnością. Tam przyjmą chętnie. Przyjmą, bo władze innych powiatów myślą dokładnie odwrotnie niż władze mojego powiatu.


Ośrodki są drogie w utrzymaniu, zatem walczą o przysługujące z budżetu pieniądze, subwencje oświatowe, które idą za każdym niepełnosprawnym uczniem. Każdy jest dla nich na wagę złota. Inni robią wszystko, aby zwiększyć stopień wykorzystania posiadanej bazy, otwierają nowe kierunki kształcenia zawodowego, wczesne wspomaganie, licea na podbudowie szkoły zawodowej, ściągają chętnych do internatu.

 

Nasza władza ściąga, owszem, ale ze ścian plakaty reklamujące Ośrodek, wieszane przez nauczycieli. Akcja promocyjna odbyła się wszak bez jej zgody – chętnych ma nie być.

Wiele się mówi o integracji osób niepełnosprawnych. W tym kontekście całe to moje tu narzekanie jest bzdurnym jękiem. To przecież piękna idea. Precz z gettami dla niepełnosprawnych, niech się integrują. Niestety, pojęcie integracji jest tak interpretowane, że to specjalny ma doskoczyć do normalnych. No przecież ma równe prawa, kto mu zabrania? O tym, że normalni powinni pochylić się nad specjalnym – milczymy.

 

Specjalne dziecko i rodzice mają prawo do nauczania w integracji, ale nie mają takiego obowiązku, a czasami nie są w stanie mu sprostać. Może jednak byliby chętni do szkoły specjalnej?

 

Za chwilę wakacje. Milczy pan dyrektor, najwyraźniej wynajęty po to, aby Ośrodek wygasić. Kadra nie milczy, ale jest zmęczona rocznymi podchodami, przeciąganiem decyzji, udawaniem, że przecież chcemy dobrze i jest w zasadzie bezradna. O co ma walczyć, jeśli nie ma chętnych uczniów? Krzyczą jeszcze odrobinę rodzice, ale cóż, jest nas niewielu, inni jeszcze nie wiedzą, że powinni krzyczeć z nami.


Wszyscy zastanawiamy się, jak zrobić szum wokół tych skandalicznych decyzji - bo tylko w tym widzimy ratunek.

 

Ja siedzę sobie i wstukuję swoje rozgoryczenie w klawisze. Nie wiem nawet czemu jestem rozgoryczona. To nie moja broszka – syn szkołę za kilka dni skończy, innych dzieci już mieć nie będę. Jednak nie potrafię wyłączyć zdrowego rozsądku. Wiem, że statystycznie ludzi trudniej myślących jest w społeczeństwie określony procent. Wiem, że nie tylko trudności w myśleniu są wskazaniem do specjalnego nauczania. Wiem, że do naszego Ośrodka ostatnio trudniej się było dostać niż do najlepszego liceum w mieście.

 

Zastanawiam się, gdzie u licha powiat schował te wszystkie dzieci?

 

Zastanawiam się, czy ktokolwiek przeprowadził prognozę demograficzną i czy ktokolwiek pamięta, że ilość chętnych ma niże i wyże?

 

Zastanawiam się, czy edukacyjne władze powiatu mogą spokojnie spać, wiedząc, że szkoły pozbywają się uczniów z problemami kierując ich na nauczanie indywidualne, pozbawiając kolegów i możliwości adaptacji w społeczeństwie?


Zastanawiam się do jakiej kiepskiej szkoły – bo na pewno nie do specjalnej – chodziły władze mojego powiatu, że myślą tak odmiennie niż władze innych powiatów?

 

To władze z mojej opcji politycznej. Jeśli zostaną dalej władzą strzelają same sobie gola, za kilka lat dopadnie ich problem i chyba będą żałowały likwidacji Ośrodka. Ale to tylko władze – myślą najdalej na cztery lata, nie są matkami niepełnosprawnymi, które martwią się całe życie...

 

Zastanawiam się…

 

Nie no nad czym właściwie się zastanawiam?

 

Przecież wiadomo, że specjalni rodzice ze specjalnymi dziećmi mają mieć w życiu gorzej. A jest ta kilkuprocentowa statystyczna szansa, że specjalnymi rodzicami specjalnych dzieci zostaną obecnie rządzący lub ich dzieci i wnuki.

 

Wtedy zrozumieją…


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

belfer 12.07.2011 17:04
wreszcie nasze wspaniałe władze wybrane przez mieszkańców pokazały swoje prawdziwe oblicze ,ciekawe co zaplanują na pomieszczenia internatu,bo nie dlatego odremontowano ośrodek by miały korzystać dzieci niepełnosprawne.Jak subwencja ośrodka była wykorzystywana na inne placówki to nikomu nie przeszkadzało że w ośrodku zimno, stare okna , brak pomocy dydaktycznych.Teraz zaintersowaniie rośnie, ale nie kształceniem tylko majątkiem placówki ,może się da coś wyrwać nim rodzice się zorientują i nagłośnią sprawe.

xxz 10.07.2011 21:41
pozdrawiam AZ , twój komentarz 'OK"

X. 03.07.2011 21:46
"Wydawało się, bo już wiadomo,że jak władza mów, że coś zrobi to zrobi, obojętnie jak daleko decyzja leży od zdrowego rozsądku" i to by było na tyle. Daj Boże, aby tym, którzy tak postanowili los WYNAGRODZIŁ.

@ do 17 21.06.2011 13:29
wyjaśnienie z 16 06, kiedy wydawało się, że sprawę można załatwić. Wydawało się, bo już wiadomo,że jak władza mów, że coś zrobi to zrobi, obojętnie jak daleko decyzja leży od zdrowego rozsądku: Dzisiaj odbyła się sesja rady powiatu tomaszowskiego, na której udało nam się wypowiedzieć w imieniu rodziców, przedstawiając nasz punkt widzenia. Uzyskaliśmy nadzieję na pozytywne rozwiązanie konfliktu. Jak zwykle okazało się, że najważniejsze to rozmawiać, wysłuchując argumentów drugiej strony i ich nie lekceważyć. Mamy nadzieję, że teraz rodzice, pedagodzy ośrodka, przedstawiciele Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej i organ prowadzący ośrodek wynegocjują wspólnie i bez niepotrzebnego szumu satysfakcjonujący wszystkie strony kompromis i od 1 września SOSW będzie miejscem, gdzie dzieci będą mogły spokojnie i bezpiecznie kontynuować naukę a cała ta sytuacja będzie impulsem do pozytywnych zmian. Pan starosta Kagankiewicz był niestety oburzony treścią tej petycji, uważając jej treść za krzywdzącą. Straszył nas nawet konsekwencjami prawnymi-mam nadzieję, że teraz wie, że nasza reakcja spowodowana była brakiem informacji. To oczywiste, że skoro władza nie rozmawia z ludźmi o treści i sensie decyzji dla nich ważnych, które ich dotyczą i mogą zdeterminować czyjeś życie na długie lata, musi potem zwalczać plotki, które są konsekwencją rodzących się w dezinformacji obaw i strachów. Wszystkim, którzy podpisali się pod tą petycją serdecznie dziękuję w swoim imieniu oraz wszystkich matek, które ją tworzyły. Mam nadzieję, że już nigdy nie będziemy musieli sięgać po tę formę komunikowania władzy swoich potrzeb i nigdy już tą drogą domagać się respektowania naszych praw

it 21.06.2011 08:48
Witam, Chciałem podpisać się pod petycją, ale gdy klikam w link http://www.petycjeonline.pl/pe...owskim/434 wyświetla się komunikat "Petycja została usunięta....". Ciekawa sprawa... Czyżby kolejny rozkaz... Dlaczego petycja została usunięta? Czy ktoś wie?

Jasia 20.06.2011 12:34
życzę władzom ,które tak szybko rezygnują ze szkoły dlA dzieci niepełnosprawnych , żeby miali jak najwięcej swoich niepełnosprawnych dzieci

j"23" 16.06.2011 13:05
do 14" ale co mają przegłosować ? Chyba do końca nie wiesz co piszesz.

sdfsf 16.06.2011 10:39
proponuję zamieścić na tej stronie imienny wykaz wszystkich radnych oraz informację jak głosowali. Każdy - za czy przeciw czy się wstrzymał czy uciekł itd. UWAGA: głosowanie niejawne było by podwójnym skandalem

az 16.06.2011 09:15
Rada Powiatu- będę tam i będę patrzył, jak zagłosują radni dyrektorzy, pedagodzy i ci od fikołków i ci od muzyki czy historii. Kto i jak będzie głosował i kto się spóżni , kto wyjdzie wcześniej , a kto wcale nie przyjdzie. Zobaczymy kto ma gębę pełną frazesów , a kto ma charakter i jaki?

ajdejano 16.06.2011 09:01
Z dotychczasowych wpisów w tym temacie wyłania sie dosyć klarowny obraz: starostwo powiatowe chce na siłę pozbyć sie placówki - wbrew zapotrzebowaniu społecznemu, czyli działa w zupełnie odwrotnym kierunku niż to nakazują przepisy o samorządzie terytorialnym. A przepisy te jasno i wyraźnie określają, że organy samorządu terytorialnego (w tym wypadku samrząd powiatowy) mają O B O W I Ą Z E K działać w imieniu i na krzyść społeczności lokalnych, które je wybraly ! Samorząd powiatowy ma w swoich kompetencjach tylko: służbę zdrowia, drogi powiatowe, szkolnictwo ponadpodstawowe. Służba zdrowia już za moment będzie sprywatyzowana, a- póki co - szpital już jest spółką z o.o. , która sama musi dbać o dobry wynik finansowy, tak więc kaganek i spółka ze starostwa mają z głowy kłopoty finansowe a pozostało im wyłącznie bardzo przyjemne obsadzanie intratnych stołeczków. Drogi - jakie są - każdy widzi. Ponadto - jak brakuje na drogi - to zabierają kasę z subwencji oświatowej. Poza tym, drogi to nie kłopotliwi "ciągle kwękający" nauczyciele i ich związki zawodowe. Zatem pozostaje jedyny kłopotliwy temat - ta cholerna oświata. Czy wobec tego należy sie dziwić, że od paru lat jedynym kierunkiem działania starostwa w temacie "oświata" jest kierunek na likwidację wszystkiego, co sie tylko da zlikwidować ? Przecież to proste jak budowa cepa: zmniejszmy do minimum jedyną kłopotliwą "działkę" naszej działaności - to będziemy mieli minimum kłopotów ! Jakiie będzie wtedy przyjemne urzędowanie ! Te imprezki ! Te obrady ! To tworzenie układzików, klik, koteryjek ! Po prostu - AMERYKA !

z boku 16.06.2011 00:27
Dla rodziców tych dzieci ta sprawa kto koszmar. Myślę, że wszyscy powinniśmy ich wspierać. Powinniśmy im pomóc w walce z .... no właśnie , z władzą, którą sami sobie wybraliśmy.

r 15.06.2011 21:23
proszę walczmy przeciw samowolce powiatu. nie do przełamania układy i układziki miedzy tymi samymi radnymi

fgf 15.06.2011 21:05
jestem za, nie gascie ducha.!!

adela 15.06.2011 19:57
Jutro jest posiedzenie Rady Powiatu, na które wybierają się rodzice dzieci z Ośrodka - im nas będzie więcej, tym lepiej! Godzina 11.00, budynek "samochodówki"

z 15.06.2011 17:20
"Roszczeniowa postawa to jest to, co często zarzuca się matkom niepełnosprawnym." Pierwsze zdanie i błąd. Zdaje się powinno być matkom niepełnosprawnych...

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych Tragiczny wypadek na DK74. Nie żyje dwoje dzieci, pięć osób zostało rannych Zaginął Kacper Sapieszek. Policja i rodzina proszą o pomoc
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama