Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:01
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Są pierwsze zarzuty w sprawie tzw. "Wenecji"

W toczącym się od ponad roku śledztwie w sprawie tzw. „Wenecji” Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim postawiła już pierwsze zarzuty. Usłyszeli je dwaj urzędnicy tomaszowskiego magistratu, którzy zdaniem śledczych dopuścili się poświadczenia nieprawdy w wydawanych przez siebie dokumentach. Prokuratorzy zapewniają, że sprawa jest rozwojowa i wielowątkowa, nie wykluczają też postawienia zarzutów kolejnym osobom.

Śledztwo dotyczące wydania decyzji o warunkach zabudowy, zmieniającej przeznaczenie gruntów, należących do firmy dewelopera a równocześnie przewodniczącego Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego, wszczęto po tym, jak Marcin Witko złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zdaniem radnego, Powiat Tomaszowski na transakcji stracił ponad milion złotych.

 

Początkowo było ono prowadzone było przez Prokuraturę Rejonową w Radomsku, następnie, ze względu na swoją złożoność zostało przekazane prokuraturze nadrzędnej.

 

Zarzuty w sprawie postawiono Włodzimierzowi M. oraz Robertowi S., obaj zatrudnionym w Wydziale Rozwoju Przestrzennego i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta. Pierwszy z nich pełnił w nim funkcję naczelnika. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że postawienie zarzutów nie jest równoznaczne z uznaniem za winnego.

 

Decyzje wydawane w/w urzędników stanowiły jednak końcowy efekt zdarzeniem, którego początkiem było uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego w 2006 roku. Dokument został zaskarżony do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez Andrzeja Sibińskiego. Sąd przychylił się do skargi i plan w całości uchylił. Jak twierdzi skarżący zainteresowanie miasta złożoną przez niego skargą było co najmniej nikłe. Na rozprawie nie stawił się przedstawiciel miasta.

 

Kluczowe w tej sprawie są terminy i działania podejmowane w związku ze skargą Sibińskiego. Warto się im bliżej przyjrzeć. To, że były radny Rady Miejskiej zaskarży plan było oczywiste. Wiedzieli o tym Prezydent, radni i wszyscy urzędnicy, nie tylko Ci bezpośrednio związani z merytorycznymi wydziałami zajmującymi się gospodarką przestrzenną.

 

Andrzej Sibiński już w styczniu 2007 roku wezwał Radę Miejską Tomaszowa Mazowieckiego do usunięcia naruszenia prawa, do jakiego, jego zdaniem, doszło przy uchwalaniu planu zagospodarowania przestrzennego miasta. Wezwanie zostało poddane pod głosowanie i odrzucone. Trudno przypuszczać, by z jego treścią nie zapoznali się przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady.

 

W związku z odrzuceniem wezwania, skarżący przygotował pozew do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który złożył w dniu 30 marca 2007. Egzemplarz pozwu musiał trafić także do Urzędu Miasta. Prawnicy przygotowali odpowiedź na pozew, którą przesłali do Sądu. Na odpowiedź złożył swoje wyjaśnienia Sibiński.

 

Czy tę korespondencje mieli okazję poznać wszyscy radni? Jest to mało prawdopodobne. Możliwym jest natomiast, że zainteresowany w sprawie, wpływowy radny (niekoniecznie przewodniczący) zostałby zapoznany ze stanem faktycznym postępowania sądowego, które swój finał znalazło  27 listopada tego samego roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tego dnia obowiązujący plan zagospodarowani przestrzennego miasta.  

 

Czy magistraccy prawnicy mieli świadomość, że sprawa jest przegrana i czy podzielili się tą wiedzą z kimś poza osobą prezydenta miasta? Czy taką wiedzę posiadali przed 5 października, kiedy to nastąpiła sprzedaż nieruchomości firmie E-I przez Starostwo Powiatowe? Na te pytania m.in. udzielą  odpowiedzi śledczy z piotrkowskiej prokuratury. Jednak dużo istotniejszym i jak się wydaje kluczowym w tej sprawie jest dowiedzieć się kto doradził i kto podjął decyzję, by od wyroku WSA się nie odwoływać.

 

Wiele osób decyzją o nie korzystaniu z prawa odwołania od decyzji pierwszej instancji obarczają prezydenta Rafała Zagozdona. Czy jest słuszny tok rozumowania? Znając szczegóły postępowania wydaje się, że jednak nie. To nie Prezydent Miasta, jako organ ale Rada Miejska została wezwana do usunięcia naruszenia prawa i to uchwałę tego organu zaskarżył Andrzej Sibiński. To organ stanowiący a nie wykonawczy był stroną postępowania sądowego. Jednak radni nie przypominają sobie aby w uchwale zdecydowali o odstąpieniu od procedury odwoławczej. Czy taką decyzję mógł podjąć samodzielnie Przewodniczący, w którego osobistym interesie było aby plan przestał funkcjonować? To kolejne pytanie, na które odpowiedź poznamy po zakończeniu śledztwa.

 

Istotnym wydaje się to, że odwołania od wyroku sądu oznaczałoby, że plan zagospodarowania przestrzennego nadal by obowiązywał. Możliwe, że nawet obowiązywałby do dzisiaj. Zaskarżenie nie niesie za sobą wysokich kosztów, tym bardziej, że Urząd zatrudnia prawników, którzy są powołani do reprezentowania przed Sądami obu organów władzy samorządowej.

 

Równoległe przygotowanie nowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego uchwalenie skutkowałoby unieważnieniem poprzedniej uchwały, czyniłoby skargę Andrzeja Sibińskiego bezprzedmiotową. Sąd poddawałby ocenie akt prawny już nieobowiązujący.


Podziel się
Oceń

Komentarze

atrix 23.05.2011 22:24
ken ma racje winych niedlugo poznamy
ken 23.05.2011 21:12
ajdejano!! Usilnie promujesz tutaj tezę, że wszystkiemu winni są radni. Piszesz to w każdym wpisie, chyba w myśl zasady, że każda teza powtórzona 100 razy staje sie prawdą. A ja stawiam tezę, że robisz to celowo w celu odwrócenia uwagi od prawdziwych winnych !!! Jeszcze raz powtórzę, poczekaj na prokuratorów a nie sam wskazuj winnych.
ajdejano 23.05.2011 18:25
Kasiulka - dziecko drogie: odwołasz prezydentów - I CO DALEJ ?! Należałoby rozgonić cały ten samorząd. Ale takiej możliwości nie ma ! No - może nie zupełnie, bo za cztery lata znów będą wybory samorządowe. No, ale podejrzewam, że większość poleci do "urynałów" wyborczych i zagłosuje tak jak zawsze ! I potem - również tak jak zawsze - pół roku po wyborach będą memłać na tym forum o referendum. Itd., itp. I tak w kółko !
kasia 23.05.2011 17:53
tylko referendum 2011 zakonczyten kabaret w inych miastach odwolano prezydentow czas na tomaszow
ajdejano 23.05.2011 16:44
Do 34: vasarku - przepraszam, że nie zauważyłem Twojego skromnego wpisiku. Trochę popie....... na swój użytek znane powiedzenie-przysłowie. A brzmi ono tak: "kowal zawinił - a Cygana powiesili". Oczywiście - tym kowalem jest durnowata rada miasta poprzedniej kadencji a tym Cyganem wasz "przestępca" - Z.Ł. I odpiszę Ci tak: owszem - należy winić w pierwszej kolejności tego kowala - radę miasta, ponieważ ten nasz "kowal" BYŁ ZOBOWIĄZANY do pilnowania nie swojego - ale NASZEGO WSPÓLNEO dobytku !!! BO JEDYNIE TAKI JEST SENS ISTNIENIA SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO !!! I zacznijcie wreszcie rozliczać tych frajerskich radnych ! Oczywiście - w sensie odpowiedzialności prawnej takie rozliczanie nic nie da. Natomiast w sensie społecznym, moralnym - może coś do tych ludzików dotrze.
ajdejano 23.05.2011 13:16
Do 36: 100 % racji ! Widzę, że wreszcie ta cała nasza dyskusja zaczyna iść we właściwym kierunku i staje się w miarę rzeczowa. W miarę - tzn. na tyle na ile pozwala nam nasza znajomość sprawy. Tak więc: poczekajmy - zobaczymy ! Szkoda tylko, że nasz system prawny nie pozwala brać za d.... radnych i karać ich za podejmowanie idiotycznych decyzji w formie uchwał rady miasta, gminy, itp., itd.
zniesmaczony 23.05.2011 12:55
Myślę, że "afera wenecka" jest w tej chwili papierkiem lakmusowym dla władz tomaszowskich. Były p.rm mógł kupić - to kupił. Mógł wybudować - to wybudował. Ludzie mogli kupić mieszkania - to kupili (lub nie). Ważne jest, drogi ajdejano, czy przed możliwością kupna przez w/w nie przekroczono prawa w jakimkolwiek zakresie. A jeśli, to kto, w jakim momencie i po co i za co. Bo jeśli nie przekroczono prawa, pytania są bezzasadne. Zauważ, nie wskazałem zadnego ew. "podejrzanego"
ajdejano 23.05.2011 10:24
Do 33: nie bądź śmieszny. Czy nie zastanowiło Cię pismaku - wielbicielu unijnych przepisów, że idąc tokiem Twojego rozumowania i kierując się "logiką" tych unijnych przepisów należałoby: - już dawno wysiedlić tych ludzi, którzy od kilkudziesięciu lat mieszkają w pobliżu "Wenecji" - ale znacznie bliżej rzeki ? , - należałoby wysiedlić ludzi i zaorać znaczne tereny: Wrocławia, Sandomierza, Bogatyni, Kłodzka i wielu innych miast i wsi, zalanych w czasie ostatnich wielkich powodzi w okresie paru lat wstecz ?
Vesari 23.05.2011 08:29
Ad.32 . Jednym słowem nie wińmy Cygana za to , że ukradł tylko kowala za to ,że nie dopilnował.
pl 23.05.2011 08:20
pismaki - zaden z was nie zna przepisu unijnego dt. gruntów zalewowych ,który obowiazuje od 2007r.Jeżeli teren jest zalewany raz na 50 czy 100 czy wiecej lat a jest w pobliżu rzeki to niestety jest to teren zalewowy
ajdejano 22.05.2011 23:55
Do vasarka (wpis 30): jeżeli już - to nie "bakielitu" - mundrusiu, tylko bakelitu. A poza tym nic więcej do ciebie nie mam - bo i ty piszesz o niczym, czyli tylko dlatego aby "cóś" tam beknąć przeciwko mnie. I - tak jak zwykle - jest to takie "byle co", takie memłanie, którym nie warto się zajmować. Do abc (wpis 31): tak - ogólnie masz Kolego rację. Tylko powstaje jedno pytanie w związku z Twoim wpisem: czy mozesz rozszyfrować ten fragment Twojego wpisu, który teraz zacytuję: "Wystartował tylko ten który mógł wpłynąć na urzędników UM i załatwić korzystną dla siebie decyzję. Takie postępowanie chyba można nazwać KORUPCJĄ ...." . Tzn. - w jaki sposób "mógł wpłynąć" i na czym miałaby polegać ta "KORUPCJA" ? Poza tym: dlaczego - tak, jak niemal wszyscy - nie potępisz radnych miejskich, którzy odegrali najbardziej negatywną rolę w tym całym "procederze" ?
abc 22.05.2011 18:20
Faktem jest, że działka została kupiona zgodnie z prawem. Cena była właściwa bo był to nieużytek na terenach zalewowych. Sedno całej sprawy jest gdzie indziej. Działkę sprzedawał Powiat który wcześniej próbował zmienić jej przeznaczenie żeby uzyskać wyższą cenę - UM odmówił. Inni inwestorzy nie startowali w przetargu bo jeśli nie można nic na tym terenie wybudować i nie ma szans na zmianę przeznaczenia działki to szkoda kasy. Wystartował tylko ten który mógł wpłynąć na urzędników UM i załatwić korzystną dla siebie decyzję. Takie postępowanie chyba można nazwać KORUPCJĄ i z tym " cmokaniem w 26" może być różnie. PS. Bloki na Nowowiejskiej są całkiem sympatyczne
vasari 22.05.2011 14:28
Myślę , że w grotach nagórzyckich zamiast niejakiego zbója Madeja spokojnie można by zameldować ( puki jeszcze ta instytucja obowiązuje ) demagoga zwanego Ajdejano . Osobnik ów bliższy jest czasom w których obecnie żyjemy i gdyby przybrać go w " grekompodobne" szaty mógłby rzeczywiście przyciągnąć sporo turystów. Do klasyków filozofii zaliczylibyśmy więc Ajdejana z Groty , Talesa z Miletu, Sedesa z Bakielitu i Krzyśka z Komitetu.
ajdejano 22.05.2011 12:08
Po pierwsze: ja nie piszę o tzw. "zwykłym" człowieku - szaraczku Kowalskim. Radni (miejscy, powiatowi, wojewódzcy) świadomie i z własnej nie przymuszonej woli wybrali role osób publicznych lub inaczej osób zaufania publicznego. I oni już nie są zwykłymi szaraczkami, ponieważ ich mandaty radnych są dla nich wyróżnieniem, ale równocześnie Z O B O W I Ą Z A N I E M !!! Zobowiązaniem do czego ? No przecież nie tylko do brania udziału w sesjach i posiedzeniach komisji ! Oni są ZOBOWIĄZANI do reprezentowania interesów swoich WYBORCÓW, a nie - tak jak to się faktycznie odbywa - przede wszystkim interesów swoich i swojej rodzinki, znajomych i kolesiów z lokalnych sitw partyjnych. ! I jeżeli ktoś zapomina - do czego zobowiązuje go mandat radnego i uważa, że można sobie tak przebimbać kadencję, podnosząc rękę na głosowaniach na sesjach - bez zapoznawania sie z materiałem, nad którym głosuje - to mam prawo publicznie nazwać go CYMBAŁEM !!! Po drugie: jest zupełnie odwrotnie jak piszesz. To większość z Was ujada wyłącznie w kierunku "jednego Pana" a ja usiłuję Wam zwrócić uwagę, że właśnie sprawa jest szersza. A Wy mimo to - z uporem maniaka - jakoś dziwnie pomijacie niechlubną rolę tych cymbałów w całej tej sprawie . I masz rację: zostawmy to prokuratorom ! Pozdrawiam.
ken 22.05.2011 10:33
oj! ajdejano! spokojnie. Widzę juz ze chyba zrozumiałeś, ale celowo ściemniasz aby czegos (kogoś) bronić. Wyzywasz ludzi od cymbałów, a nie rozumiesz (?) że to KASA rządzi światem ! Poza tym jakoś celowo kierunkujesz naszą dyskusję na jednego Pana a sprawa jest pewnie szersza. Zostawmy to prokuratorom.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama