Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 15:04
Reklama

Dlaczego nie obchodzę Walentynek

Halloween i Walentynki są dość często używane jako przykłady na amerykanizację kultury. Z jakiegoś powodu dość powszechne jest twierdzenie, że nie ma nic gorszego i bardziej szkodliwego społecznie niż kulturalne importy zza oceanu – mają one zubażać kulturę, pozbawiać ludzi tożsamości i Bóg wie co jeszcze.

Wydaje się, że tak jednoznaczna ocena jest jednak sporą przesadą. Można zgodzić się, że wiele elementów tak zwanej amerykanizacji jest nie najlepsza – McDonald’s jest na to świetnym przykładem. Jedzenie w tej „restauracji” z pewnością jest szkodliwe, szczególnie dla dzieci, które w ten sposób nabywają złych nawyków żywieniowych. Nie mówiąc o tym, że podawane tam dania są zwyczajnie niezdrowe (a także niesmacznie). Obiad w McDonaldzie jako forma spędzenia czasu z rodziną zapewne nie służy budowie właściwych relacji w rodzinie i oczywiście jest niegodna polecenia. Jednak bar sam w sobie nie jest nośnikiem zmiany kulturowej. Raczej powiedziałabym, że jego popularność jest symptomem takiej zmiany. Z resztą nie jest też tak, że McDonald’s to zawsze McDonald’s – wbrew pozorom w lokalach tej sieci w różnych miejscach na świecie można zjeść różne potrawy.

 

Nie mam zamiaru obchodzić Walentynek, bo wymuszona romantyczność, w moim przekonaniu, nie jest tym, o co chodzi.

 

Mamy do czynienia ze swoistym napięciem między homogenizacją a heterogenizacją. Z jednej strony, na pierwszy rzut oka, wydaje się, że wszędzie jest to samo, z drugiej natomiast okazuje się, że przy głębszej analizie należy uznać, że to, co pozoru jest identyczne, w rzeczywistości różni się od siebie znacząco. Należy uznać za fakt, że pewne trendy płyną z centrów ku peryferiom, ale nie można ignorować faktu, że wszystko to następnie zostaje poddane „ulokalnieniu” – zmienione w warunkach lokalnych tak, by pasowało do całości lokalnego świata.

 

Cały świat ogląda te same filmy i seriale, ale czy cały świat odbiera je dokładnie tak samo? Jak pokazują badania etnograficzne, wcale nie. Zupełnie inaczej są one interpretowane w różnych kontekstach kulturowych. Rzecz dotyczy także i innych zjawisk. Nie jest tak, że to samo zawsze oznacza to samo.

 

Inną jeszcze kwestią jest to, że często skupiamy się na amerykanizacji, nie dostrzegając znacznie poważniejszych (i być może groźniejszych) importów kulturowych. Dla niezbyt liczebnych grup trendy przychodzące od bezpośrednich sąsiadów są znacznie większym problem i w większym stopniu mogą pozbawiać je tożsamości kulturowej, na przykład dla Jawajczyków zagrożeniem jest wchłonięcie przez Indonezję i zastąpienie elementów lokalnej kultury elementami pochodzącymi z kultury większego sąsiada (tak samo dla Koreańczyków zagrożeniem jest japonizacja, dla mieszkańców Kambodży – wietnamizacja, i tak dalej)*.

 

Ale wróćmy może do Halloween i Walentynek. Co roku wiele się mówi, ile szkody te święta, czy raczej pseudoświęta, wyrządzają naszej kulturze, że to nie nasza tradycja, że to niedobrze, że nie powinno się ich obchodzić, i dalej w tym tonie. Zdziwi to zapewne wiele osób o poglądach konserwatywnych, ale nie mam nic do Halloween – jeśli kogoś bawi przebierani się za zombie, tudzież dekorowanie mieszkania dynią, to proszę bardzo. Tak długo, jak długo Halloween nie zastępuje zakorzenionego w naszej kulturze Dnia Wszystkich Świętych, moim zdaniem nie ma nic złego w jego obchodzeniu. Nie na siłę, rzecz jasna, ale jeśli ktoś ma wolę bawić się w stroju wilkołaka czy kościotrupa, to tylko jego sprawa. Jak również tylko jego sprawą jest to, kiedy się bawi – może to robić 31 października. Moim zdaniem znacznie bardziej gorszące jest organizowanie imprez w Wielkim Poście, ale o tym jakoś mniej się mówi.

 

Tak naprawdę nie mam też nic przeciwko temu, by obchodzić Walentynki, oczywiście tylko jeśli ktoś ma na to ochotę. Trochę przeszkadza mi, że to pseudoświęto trochę zbyt nachalnie jest narzucane wszystkim, czy tego sobie życzą, czy nie. Ale jeśli ktoś uważa, że fajnie jest tego dnia świętować, to czemu nie? W końcu co mnie to obchodzi, cytując Chmielewską, “nie mojej babci buraczki”.

 

Skoro nie mam nic do Walentynek, to czemu ich nie obchodzę, spyta ktoś. I bardzo słusznie, bo nie mam nic do tego „święta” tylko i wyłącznie w wymiarze globalnym. W wymiarze osobistym mam mu bardzie wiele do zarzucenia. Nie mam zamiaru obchodzić Walentynek, bo wymuszona romantyczność, w moim przekonaniu, nie jest tym, o co chodzi. Walentynki to okazywanie sobie miłości na komendę, a to mi zupełnie nie odpowiada. Ale jeśli komuś nie przeszkadzają plastikowe serduszka i „Kocham cię” powiedziane z poczucia obowiązku, to już tylko i wyłącznie jego sprawa, a mnie nic do tego.

 


 

*Jeśli ktoś pragnie poczytać więcej o zmianach kulturowych związanych z globalizacją polecam tekst Arjuna Appadurai pt. “Disjuncture and Difference in the Global Cultural Economy” w “Modernity at Large”, Minneapolis Londyn 2003.

 

Anna Grabińska

Goniec Wolności

www.goniecwolnosci.pl

 

Naszym czytelnikom polecamy miesięcznik „Goniec Wolności”, wydawany przez Stowarzyszenie Konserwatywno – Liberalne „Koliber”.   Pozdrawiamy redakcję.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ajdejano 14.02.2011 22:46
Brawo kiki ! Widzę, że będziemy musieli - jako jedyni odważni przeciwnicy tych mętów społecznych - śmierdzących żydłaków - umówić się wreszcie na porządną pejsa..wkę. A jest taka knajpa w Tomaszowie.... I facio - właściciel knajpy jest również zajadłym wrogiem tego żydowskiego ścierwa.

ajdejano 14.02.2011 21:57
Do wpisu nr 13 - jes: jestem trochę dygnięty i jak przeczytałem ten Twój wpis - to wybuchnąłem pustym śmiechem. Dobre !!! Impreza z okazji pierwszej menstruacj !! Dobry pomysł ! Proponuję dodatkowy zestaw: - impreza z okazji pierwszego wpier.....ia teściowej, - impreza z okazji wsadzenia do pierdla tego sukin...a szwagra, itd. , itp. No - nie !!! Ale na pierwszą menstruację bym k...a nie wpadł. Pozdro - ajdejano.

jes 14.02.2011 20:13
wlasnie trzeba nasze tradycje podtrzymywac a nie nowe sprowadzac!bo nam dni na swietowanie zabraknie...!juz nawet bale na zakonczenie podstawowek wymyslili!!!13-latki zaliczaja solarium,kosmetyczke,fryzjerke a matki w siodmym niebie...niech sie w glowe pukna kogo wychowaly?moze jeszcze bal na pierwsza menstruacje...

ajdejano 14.02.2011 19:37
Do kiki: AŻ TY - zarazo jedna ! Lubię Cię ! Lubię Cię - chociaż mi nieraz dawałeś "popalić". I tak ma być !!! Powiem więcej: chcą - to niech w te ich walentynki ogólnie - WALĄ SIĘ !!! Je..ć przygłupów !!! Pozdrawiam - ajdejano.

toom 14.02.2011 19:04
Tak jest NOC ŚWIĘTOJAŃSKA lub inaczj NOC KUPAŁY to jest nasze wspaniałe Święto Zakochanych i powinno być mocno wypromowane a nie jakiś Walenty - co za bzdura, to jest chyba opiekun chorych i samotnych!

kiki 14.02.2011 18:49
ajdejano...masz absolutną racje,że z Polski Ameryki się nie zrobi nigdy,natomiast z tego amerykańskiego raju żydłactwo zrobiło kibucowski swój kołchoz to,święta prawda ! Chcą to niech się w walentynki walą po mordach i to jeszcze na adidasa.

ajdejano 14.02.2011 18:17
Do adka: tak "Miszczu" adku - wiemy ! To Noc Kupały. Ale - jak sam zauważyłes- jest to bardzo stara tradycja ( my - ludziska dodamy, że slowiańska), do której nijak mają się te DEBILOWATE WALENTYNKI RODEM Z RÓWNIE DEBILOWATEJ AMERYKI ( CZYTAJ - DEBILOWATYCH USA). Ja właśnie obchodzę urodziny w dniu 23 czerwca a imieniny w dniu 24 czerwca - i dlatego dla mnie Noc Kupały - to szczególne Święto, które ja w żaden sposób nie mogę równać z tymi debilowatymi amerykańskimi walentynkami. Pozdro - ajdejano.

adek 14.02.2011 17:53
A czy wiecie ludziska ze w naszej tradycji (tej starszej, dużo starszej :)) jest odpowiednik walentynek? wiecie co to za dzień i kiedy jest obchodzony? podpowiem że w czerwcu :)

ajdejano 14.02.2011 17:05
Do Autora wpisu nr 1: jeżeli już brawa - to nie dla Autora, tylko dla Autorki (cytowanego artykułu). Ogólnie wiadomo, że społeczeństwo amerykańskie (USA) to w 10% wybitne jednostki - nobliści, naukowcy, elita finansowa i gospodarcza ( czyli m.innymi zafajdane żydłaki - pejsole, które rządzą finansami całego świata) - jednym słowem czołówka światowa, natomiast w 40% to zwykli dorobkiewicze zapier.....jący na amerykański dobrobyt a cała reszta - czyli około 50 % całości - to: czarnuchy i pozostali biali - z reguły wtórni analfabeci, debile, grubasy, spaśniaki, te bezmózgowia, wpier......cy te swoje hot dogi, pizze, hamburgery itp.itd., którzy z reguły nie wiedzą co to jest i gdzie jest Polska a nawet Europa. Jednym słowem - w całej masie jest to przygłupiaste społeczeństwo, które my na siłę staramy się małpować. Jest to po prostu żenujące - żeby nie powiedzieć wkur......ce. Z pozdrowieniami dla tych różnych fircyków, co to dzisiaj memłają to swoje "kocham cię" bo tak im każą media - ajdejano.

Jaśnie oświecony 14.02.2011 16:53
"znacznie bardziej gorszące jest organizowanie imprez w Wielkim Poście, ale o tym jakoś mniej się mówi." że niby dlaczego ? jak ktos nie praktykuje/nie wierzy to laczego ma nie pobalować ? a co do walentynek zgadzam sie.

gośc 14.02.2011 14:21
brawo!!!!!!

Tymoteuszka 14.02.2011 13:10
Walentynki to następna głupota, jaka wkradła się do naszego kraju. Kochać trzeba cały rok, a nie tylko w tym dniu. Serduszka, kwiaty, czekoladki...Paranoja.

nick 14.02.2011 12:30
mądrze:) stop badziewiom z zachodu!! my mamy piękną kulturę, nie potrzebujemy cudzej, ja wolę cały rok szanować kobiety, np. poprzez głupie ustępowanie miejsca, czy przepuszczanie w drzwiach niż raz w roku kupić czekoladki w kształcie serca:D

stiwen 14.02.2011 11:15
Świetne

Kwaśny deszcz 14.02.2011 09:53
Brawo dla autora :)

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama