Zdaniem pełnomocników Tomasza Chwalińskiego wszyscy oskarżeni w procesie nie dopełnili swoich obowiązków w ten sposób, że stwierdzili, iż spółka Aliberico Polska spełniła warunki określone w ogłoszeniu o przetargu dotyczącym sprzedaży powiatowych nieruchomości przy ulicy Spalskiej (obecnie Metalcolor). Hiszpański inwestor, według przedstawionego materiału dowodowego, nie miał prawa do wzięcia udziału w przetargu ze względu na niewpłacenie wymaganego wadium w wysokości 200 000 zł. Oskarżyciele twierdzą, że w ten sposób członkowie komisji przetargowej działali na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowości działalności instytucji państwowych oraz interesu prywatnego Tomasza Chwalińskiego.
Według aktu oskarżenia działania członków komisji przetargowej miały na celu odniesienie korzyści finansowych przez firmę należącą do hiszpańskiego inwestora.
Niestety nie doszło nawet do odczytania aktu oskarżenia przygotowanego przez pełnomocników Tomasza Chwalińskiego. Spośród oskarżonych tylko jedna osoba stawiła się na rozprawie, jedna wezwania w ogóle nie odebrała. Sąd postanowił doręczyć powiastkę poprzez funkcjonariuszy tomaszowskiej Komendy Policji.
Pozostałe pięć osób, mimo iż wezwania zostały im prawidłowo doręczone, na sprawie nie stawiło się. Sprawę odroczono do 12 sierpnia. Zdaniem oskarżycieli niestawiennictwo oskarżonych może świadczyć, iż działając wspólnie i w porozumieniu będą starać się nie dopuścić do odczytania aktu oskarżenia, co z kolei może uniemożliwić dalsze procedowanie sądu w tej sprawie.
Warto także przypomnieć, że prywatny akt oskarżenia trafił do sądu w związku z faktem dwukrotnego umorzenia postępowania przez tomaszowską prokuraturę, która nie dopatrzyła się w tym przypadku znamion czynu zabronionego.

































































Napisz komentarz
Komentarze