W mistrzostwach wzięły udział dwadzieścia dwa Uczniowskie Kluby Sportowe z dziewięciu województw. Do Tczewa przyjechało ponad 70 młodych bilardzistów. Zawody odbyły się w nowej hali sportowej Gimnazjum w Dąbrówce.
UKS JOKER Tomaszów reprezentowali: Damian Dula, Adrian Dela, Mikołaj Ząbecki i Kacper Storczyk oraz trener Dariusz Kobacki.
Mistrzostwa Polski rozpoczęła uroczysta ceremonia otwarcia, którą uatrakcyjniły występy artystyczne w wykonaniu uczniów Gimnazjum w Dąbrówce.
W rundzie eliminacyjnej nie doszło do niespodzianek, wygrywali faworyci. Tomaszowianie pokonali kolejno Spartana Chodów, YMCA Kraków, BILE Zduny, DELTĘ Kętrzyn. Wszystkie pojedynki zakończyły się naszym zwycięstwem 3:0! Równie dobrze zaprezentowali się w rundzie eliminacyjnej gospodarze.
W drugiej rundzie zdecydowanie najwięcej emocji wzbudził mecz pomiędzy gospodarzami a aktualnymi mistrzami Polski (2009-2008) drużyną UKS 13 Tomaszów Mazowiecki.
Gospodarze nie byli „gościnni” i pokonali nasz zespół 3:0. Poza gospodarzami do dalszej części zawodów awansowali również bilardziści: Delty Kętrzyn, Bilard Studio Warszawa i Snikersa Rękoraj, oraz Łabiszynianka Łabiszyn, 13 Joker Tomaszów Mazowiecki, 193 Łódź oraz Dragon Srock.
Finałowy dzień mistrzostw rozpoczął się od gier ćwierćfinałowych. Bilardziści z Dąbrówki pokonali bilardzistów UKS 193 Łódź 3:0. W kolejnych parach Delta Kętrzyn przegrała z 13 Joker Tomaszów Mazowiecki, Bilard Studio Warszawa zwyciężył Łabiszynianka Łabiszyn 2:1, oraz Dragon Srock przegrał z Snikers Rękoraj 0:3.
W meczach półfinałowych naprzeciwko siebie stanęli obrońcy tytułu mistrzowskiego 13 Joker i gospodarze turnieju Dąbrówka. Pojedynek ten elektryzował wszystkich obecnych na sali gier. – Nic dwa razy się nie zdarza – powiedział trener drużyny z Tomaszowa, Dariusz Kobacki, przed meczem. Jak się później okazało, nie miał racji. Gracze z Dąbrówki, niesieni wielkim dopingiem bardzo licznie zgromadzonej publiczności, grali jak w transie.
Jako pierwszy półfinał zakończył Mateusz Sząszor, który pewnie wygrał z Adrianem Delą 4:0. Największa sympatia publiczności była po stronie młodszego brata Mateusza – Kamila. Przegrywając z Mikołajem Ząbeckim 0:3, wykonał dwukrotnie „kombi” i zdołał doprowadzić do remisu po 4. O zwycięstwie 5:4 zadecydował punkt zdobyty bezpośrednio z rozbicia – „dziewięć w łuzie”. Owacje na stojąco oznaczały awans Dąbrówki do finału. W ostatnim pojedynku Patryk Statkiewicz po raz drugi pokonał Damiana Dulę, stawiając tym samym „kropkę nad i”.





































































Napisz komentarz
Komentarze