Z informacji, jakie udało nam się uzyskać, czynności prowadzono na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Radomsku, która „dla dobra prowadzonego postępowania” odmawia udzielania wyjaśnień w tej sprawie.
Wiadomym jest natomiast, że funkcjonariusze ABW posiadali nakazy przeszukania i na ich podstawie odczytywali dane z dysków twardych komputerów w wydziale zajmującym się m.in. wydaniem decyzji o warunkach zabudowy.
Od przewodniczącego Zenona Łaskiego zażądano natomiast wydania fotografii dokumentujących słynny już rejs po morzu Śródziemnym, w którym uczestniczyli także Starosta Piotr Kagankiewicz oraz prezydent Rafał Zagozdon.
- Ta sprawa skutecznie wyleczyła mnie z polityki – mówi Zenon Łaski. – W najbliższych wyborach nie będę już brał udziału. Żyjemy w kraju, w którym na podstawie donosu z człowiekiem można zrobić wszystko. Sprawy wyjaśniają się po kilku latach. Kosztuje to jednak sporo nerwów.


































































Napisz komentarz
Komentarze