Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 12:49
Reklama

Na każdej imprezie

Wiele osób twierdzi, że w Polsce powinny zostać zalegalizowane tzw. miękkie narkotyki. Jako przykład wskazuje się Holandię, gdzie dostęp do marihuany jest niemal powszechny. Zdaniem specjalistów ten termin „miękki” już na samym początku wprowadza w błąd. Aneta Markiewicz ze Stowarzyszenia Arka Noego miękkich narkotyków nie ma a nazywanie ich w ten sposób leży w interesie osób, którzy z nielegalnego handlu czerpią zyski.

- Miękkie narkotyki - legalizować czy nie? Zadania na ten temat są podzielone.

- Jeżeli pyta pan mnie czy miękkie narkotyki powinno się legalizować czy też nie, to ja na to pytanie nie odpowiem, ponieważ kogo tak naprawdę obchodzi to co ja myślę. To, co ja widzę, to fakt, że światowa tendencja jest taka, żeby legalizować te środki, co widzimy na przykładzie Czech. To jakie ja mam zdanie nie ma tak naprawdę żadnego znaczenia.

- Młodzi ludzie często odwołują się do Holandii…

- Tak naprawdę, to kiedy przyjrzymy się Holandii, okazuje się, że wcale tam nie jest tak dobrze. Wiele przygranicznych Coffie shopów pozamykano, ponieważ burmistrzowie zauważyli, że zaczęto do nich przyjeżdżać nie dlatego, że jest ładnie i dla tulipanów, czy innych wartościowych rzeczy, tylko jedzie się tam dlatego, że jest to kraj słynący z rozpusty i marihuany. Kiedy młody człowiek mówi mi, że jedzie do Holandii, to nie mówi, że jedzie zwiedzać, tylko opowiada o coffie shoah.

- Może trzeba je stworzyć w Polsce wtedy młodzi ludzie będą jeździć do Holandii, by ją zwiedzać

- na początek należy zadać sobie pytanie co tak naprawdę powoduje marihuana i czym ona jest i kto dąży do tego aby ją zalegalizować. Są to najczęściej dzieciaki albo osoby, które nie zdają sobie sprawy ze skutków ćpania.

- Jakie są te skutki

- Wystarczy popatrzeć w klasyfikator ICD10. Kiedy ostatnio prowadziłam grupę, w której uczestniczyło 15 dziewcząt i chłopców, w większości siedemnasto i osiemnastoletnich, zapytałam jakie są skutki zażywania marihuany. Usłyszałam, że jest inna rzeczywistość, inaczej płynie czas. U niektórych ujawniła się psychoza maniakalno – depresyjna. Warto przytoczyć wyniki najnowszych badań według których palenie może być przyczyną schizofrenii, szczególnie gdy ma ona podłoże genetyczne.

- Obrońcy mówią raczej o leczniczych właściwościach marihuany.

- Dobrze, że pan o tym mówi. Ostatnio jak prowadziłam lekcję, to jeden chłopiec mówi do mnie tak: wie pani alkohol to jest dobry na nerki, później dodał, że marihuana jest dobra na oskrzela, a jego kolega z ławki dodał, że amfetamina jest dobra na nos, bo udrażnia. Możemy się oczywiście pośmiać ale to wcale nie jest śmieszne.

- Czy to znaczy, że lecznicze właściwości „trawki” to mit?

- Proszę samemu odpowiedzieć sobie na to pytanie. Przez ostatnich dziesięć lat obserwuję skutki palenia marihuany i powiem panu, że osoby które jej używają, to nie są okazy zdrowia. To, co dzisiaj nazywa się marihuaną wcale nią nie jest. Mamy do czynienia z 30 procentowym skunem, gdy policja zatrzyma dilera wysyła do zbadania próbki i okazuje się, że mamy 30% DHC. Proszę powiedzieć: czy to jest miękki narkotyk? Ja twierdzę, że nie. Dzisiaj już nie ma podziału na narkotyki twarde i miękkie.

- Jak wygląda problem narkomanii z pani perspektywy na przestrzeni ostatnich, powiedzmy 10 lat? Mamy do czynienia z regresem czy raczej progresją

- Na pewno ten okres, kiedy narkotyki lawinowo na nas spadły mamy już za sobą. Dzisiaj mówi się o legalizacji, bo mleko się już rozlało. Co robić z narkomanami? Zamykać w więzieniach?

- Robicie ankiety w szkołach. W gimnazjach i tych ponadgimnazjalnych. Jak wiele dzieciaków przyznaje się do kontaktów z narkotykami?

- 20-30 % w gimnazjach i 50-70% w szkołach ponadgimnazjalnych. Przede wszystkim marihuana, amfetamina i extazy.

- Jak uzasadniają to, co robią? Czy zawsze jest to presja grupy, jak pisał kiedyś Erich Fromm?

-  Bywa różnie. Najczęściej z nudy, ciekawości, czasem jest to presja grupy. Marihuana jest jak piwo, obecna na każdej imprezie. Nasi podopieczni mówią, że ”trawka” jest wszędzie.

- Jak przeciwdziałać?

 - Przede wszystkim pokazywać skutki. Co dzieciaki wiedzą o skutkach palenia trawki. Zacząć trzeba od tych najprostszych. Co słyszymy w naszej pracy? Że w narkomanii nie ma przyjaźni, miłości. Chłopcy, gdy pytam ich, kim są dla nich dziewczyny odpowiadają, że tylko dodatkiem, bo ważniejsze są Marysia i Feta.  Warto się więc nad tym zastanowić


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Do Sally 12.04.2010 08:51
A co ty tam wiesz. Espertka sie znalazla...

Sally 09.04.2010 18:32
gdyby zalegalizowano bake to przy jednym stole po raz kolejny zasiadla by mafia,polityka i i policja...bysmy mieli wiecej balaganu i problemow niz mamy teraz..i po co to komu?

tomaszowiak 09.04.2010 12:29
prof52 jasne, że będzie Państwo łupić podatkami i stworzy się przez to szara strefa. Dlatego legalizacja to tylko pierwszy krok do normalności. Drugi, to niskie podatki i koszty pracy.

prof 09.04.2010 10:23
tomaszowiak@52 a jak myślisz? gdyby jednak zalegalizowano marihe to państwo nie będzie pobierać podatków od jej sprzedaży? Więc po co legalizować? "Lepszy" towar i tak będzie sprzedawany z pod lady.

tomaszowiak 09.04.2010 07:10
prof@47 widać ksywkę masz nie od parady, bo tylko jajogłowi żyją w swoim teoretycznym świecie w oderwaniu od rzeczywistości. Po pierwsze, to, że po legalizacji alkoholu jest dalej szara strefa wynika z wysokich podatków nakładanych na ten biznes. Gdyby nie akcyzy, VAT-y i inne obciążenia pracy, nie byłoby podziemia gospodarczego. I dotyczy to wszelkich gałęzi gospodarki. Mamy szarą strefę niemal w każdej branży. Ludziom po prostu opłaca się w Polsce kręcić lody bez rejestracji biznesu. Co do burdeli, to tu sprawa też jest podobna, więcej da się zarobić nie rejestrując działalności. Proste?

dr. CiężkoPracującyZaMarneGrosze 08.04.2010 22:09
Papierosy nie powodują zmian w postrzeganiu świata jak alkohol czy narkotyki, więc nie rozumiem po co są wspomniane - to całkowicie inny rodzaj używki. "Naturalna selekcja" ? Masz Ty człowieku trochę wyobraźni? Alkoholicy niestety nie umierają szybko i naturalnie, tylko zabierają kupę kasy z państwa, bo gros z tych śmieci to bezdomni i każdym z tych życiowych nieudaczników trzeba się opiekować. Sądzisz, że z ćpunami byłoby inaczej? Sorry, ale wystarczy, że moje podatki idą na darmozjady, co tylko chlać potrafią. Na ćpunów bym chyba polował, bo na kolejny rodzaj pasożyta łożyć nie będę. Zanim to całe ludzkie śmiecie pozdycha ukradnie państwu kasę, którą powinno się zainwestować w co innego niż debili, uciekających od rzeczywistości.

czytelnik 08.04.2010 20:36
Jestem zszokowany tym jakie są komentarze bo: po pierwsze nie ma w artykule mowy o porównaniach z heroiną czy innymi środkami po drugie ktoś mówi o naturalnej selekcji w taki łatwy sposób - zastanawiam się czy jakby miał dziecko, które pali skuna z ulicy to by też tak łatwo mu to przychodziło a po trzecie śmieszne jest to, że ktos myśli, że to ścierwo sprzedawane na ulicy dodaje się do leków.

edrst 08.04.2010 19:25
wiecej osob ginie od alkoholu bo sie zapija niz od palenia trawki

Bartosz Bartek 08.04.2010 17:41
Narkotyki zawsze były, są i niestety będą. Nie ma wątpliwości co do szkodliwości ich nadużywania, tak jak do alkoholu czy wyrobów tytoniowych. Nie można mówić, że nie ma podziału na twarde i miękkie narkotyki, mając na myśli np.: marihuanę i porównywanie jej do innych środków odurzających takich jak kokaina pozyskiwana z liści drzew krasnodrzewu pospolitego, czy do jakiś rodzaj narkotyków opiatycznych pozyskiwanych z maku leczniczego np.: heroina (nie wspominając o tych pozyskiwanych syntetycznie) ,a zapominając o legalnych narkotykach takich jak alkohol czy tytoń i mówić ze to co innego. Po zażyciu marihuany człowiek nie przejawia agresji jest spokojnie usposobiony i wesoły nie przejawia objawów agresji przez co nie jest groźny dla otoczenia. Przez legalne narkotyki ginie setki tysięcy osób. Alkohol prowadzi do wielu wypadków komunikacyjnych oraz aktów przemocy, gdzie częstymi ofiarami są niewinne dzieci, a wyroby tytoniowe są jednym z głównych powodów chorób onkologicznych. Przedawkowanie marihuany jest fizycznie nie możliwe, nikt jeszcze nie udowodnił, że marihuana doprowadziła do śmierci palacza przez jej zażywanie. Tego samego nie można powiedzieć o żadnym innym środku o działaniu narkotycznym! Twierdzenie, że marihuana nie ma właściwości leczniczych i przez to nie jest stosowana w medycynie jest ewidentną nieprawdą( niedowiarków odsyłam do setek artykułów opublikowanych w Internecie i czasopismach medycznych, mówiących o schorzeniach, które są przez nią leczone i miejscach gdzie jest dopuszczona do obrotu jako lekarstwo przez WHO). Twierdzenie, że marihuana zawiera związek 30% DHC jest wyssane z palca! Oczekuję na jakieś wiarygodne źródła które to są wstanie potwierdzić !( http://pl.wikipedia.org/wiki/D...drokodeina) {WNAWIASIE LINK DO WIKIPEDIA GDZIE JEST OPISANY ZWIĄZEK CHEMICZNY DHC} . W odniesieniu do Międzynarodowego Klasyfikatora Chorób ICD10, nie ma tam konkretnych informacji o bezpośrednim negatywnym wpływie na organizm człowieka, nie wspominając o bardziej niszczących związkach, które są zawarte w obecnie legalnych narkotykach dostępnych na Polskim rynku takich jak wcześniej wspomniany alkohol i wyroby tytoniowe. Mówi Pani o tym, że cytuje tych według których palenie może być przyczyną schizofrenii, szczególnie gdy ma ona podłoże genetyczne .Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek zaburzenia genetyczne, których następstwo to pewne skłonności destrukcyjne, to mogą się one ujawnić niezależnie od trybu życia i środków jakie ta osoba zażywa. Patrząc z innej perspektywy, dlaczego alkohol jest legalny, jeżeli pewna grupa ludzi jest nacechowana skłonnościami między innymi do nieopanowanej agresji, skłonności do samobójstw, chorób psychicznych itp. Mówiąc i próbując zalegalizować bądź zdelegalizować jakiekolwiek środki psychoaktywne, nie można wpadać w skrajności, ponieważ totalny zakaz jest utopią i napędza to czarny rynek, przez co rodzi się przestępczość. Legalizowanie wszystkich narkotyków jest niezdrowe i niebezpieczne dla większości społeczeństwa, mimo korzyści z akcyzy(tak jak to zrobił rząd w Czechach). Zatem moim zdaniem, należy uczyć się opierając się o doświadczenie innych krajów, np. Holandii ,spróbować kontrolować rynek, tym samym czerpiąc korzyści. Mam nadzieję, że odpowiedni ludzie w Rządzie KIEDYŚ zrobią z tym porządek. Określą wszystkie zasady korzystania, posiadania, handlu i produkcji danego środka odurzającego, twardą literą prawa bez uchybień. Dobrym rozwiązaniem tego problemu byłoby referendum. Ponieważ każdy człowiek ma wolną wolę, wie co jest dla niego dobre i ma prawo do własnej, autonomicznej decyzji o swoim życiu. Przecież żyjemy w wolnym, liberalnym i demokratycznym kraju. Co miała Pani na myśli mówiąc, że "Dzisiaj mówi się o legalizacji, bo mleko się już rozlało. Co robić z narkomanami? Zamykać w więzieniach... ?” Podaje się Pani za terapeutkę pracującą w ośrodku pomocy uzależnień i to jest jeden z Pani pomysłów pomijając suche gadanie w ośrodku i szkołach? Że to jest złe i już!? Myśli Pani ,że to wystarczy ? Jeśli tak, uważam, że grubo się Pani myli. Zamiast tylko tłumaczyć dzieciakom w gimnazjach i szkołach ponad gimnazjalnych o szkodliwości działania narkotyków, należy im pokazywać ze można robić coś więcej niż pić i ćpać na podwórku. Trzeba tworzyć nowe, atrakcyjne dla nich miejsca, gdzie będą mogły rozwijać swoje talenty, pasje, rozwijać zainteresowania(sport, kultura, sztuka, nauka) czy pomoc w nauce. Ponieważ głównym powodem eksperymentów z narkotykami jest nuda, brak perspektyw, brak zrozumienia w szkole przez pedagogów a nierzadko brak porozumienia z rodzicami. To jest prawdziwe progresywne wyzwanie dla lokalnych władz, pedagogów, rodziców i reszty społeczeństwa. Gdyż nie każdy rodzic może sobie pozwolić na to, żeby zapisać swoje dziecko na prywatne zajęcia pozalekcyjne. Wiadomo ,iż zawsze pozostanie pewna niereformowalna grupa osób, która będzie nadużywała narkotyków mimo wszystko.

prof 08.04.2010 17:22
do dr. Jakubowski. Bardzo błedne myśenie. Legalizacja czegoś nie powoduje automatycznie likwidacji podziemia. Przykład: mamy legalny alkohal i mnóstwo nielegalnych met z przeróżnymi "wynalazkami". Także zezwolenie na prowadzenie burdeli nie spowodowało zmiejszenia nielegalnej prostytucji nigdzie na świecie. Ja też odsyłam do artukułu z gazety wyborczej - legalne sklapy kupuja towar na czarnym rynku, czy myślisz, że atestowany? PRZEMYSŁ NARKOTYKOWY NIKOMU NIE CHCE ZROBIĆ DOBRZE, oni chcą na tobie zarobić kosztem twojego życia i zdrowia.

dr Jakubowski 08.04.2010 16:25
Co do legalizacji marihuany. Legalizacja nie tylko przyniesie korzyści majątkowe dla budżetu państwa, nie tylko ograniczy dostęp mafii do rynku zbytu oraz młodych ludzi ale da też wiele więcej. Głównym argumentem "monarowców" i "arkowców" jest hasło "marihuana to furtka do innych narkotyków". Tak samo można powiedzieć, że piwo jest furtką do denaturatu. Teraz pomyślmy, co by było gdyby alkohol był nielegalny? Sprzedawany w ciemnych uliczkach, bez okazywania dowodu, bez testów jakości, bez akcyzy. Co wtedy by dostawali młodzi ludzie, np. studenci, czy nawet Pan czy Pani X idąc na rodzinną imprezkę? Jednak co najważniejsze. Legalizacja pozwoli kontrolować marihuanę. Nie ma dowodów na to, że jest szkodliwa (oczywiście substancje smoliste itd. pomijam, mam na myśli THC). Nie ma również dowodów na to, że nie jest szkodliwa. Lecz czy właśnie nie to powinno być argumentem za legalizacją? Żeby móc kontrolować obrót tą substancją, tak jak kontroluje się tytoń czy alkohol. I właśnie wtedy zostanie zamknięta furtka do twardych narkotyków. Nie przez policję, prewencję, rodziców itd. Gdy ktoś ma styczność z półświatkiem łatwo jest przekroczyć granicę. Gdyby marihuana była legalna i kontrolowana nie byłoby potrzeby kontaktowania się z dilerem, dzieciaki po 14 lat nie próbowałyby marihuany. Co jest najdziwniejsze to fakt, że alkohol, który wywołuje tak ogromne patologie jest legalny, a marihuana (po której największa szkoda jaką można wyrządzić to opróżnienie lodówki) jest tak ostro krytykowana oraz ścigana. Podsumowując - nawet jeśli nie legalizacja, to zdecydowanie depenalizacja, ponieważ równać studenta który chciał zapalić z dilerem, czy heroinistą to ogromna pomyłka.

mosiek 08.04.2010 15:44
A wiecie drodzy Państwo że marihuana jest najlepszym lekiem na raka ? Wystarczy że bedzie traktowana jako lek na recepte i bedzie super. Co do cpania i marnowania sobie zycia powinna byc wolna wola. Nie po to ludzie maja rozum zeby z niego nei korzysac. Trzeba edukowac ze to moze prowadzic do uzaleznienia tak samo jak alkohol ale nic wiecej. Jeszcze raz wolna wola. A kto ma silna wole to i fajeczek, i alkoholu i dragow nie ruszy wogole. Tak jak ktos tu powiedzial "naturalna selekcja" tych najgorszych sie przyda. Podobno i tak jest zbyt duze przeludnienie ....

ja 08.04.2010 14:10
A ja polecam artykuł - gazeta wyborcza pl. Skręt w HOLANDII tylko za okazaniem legitymacji?

Orety 08.04.2010 12:28
Znowu ten temat? To się robi nudne... Brałam, a właściwie paliłam, fajnie było, a potem dorosłam. Nie polecam brania na dłuższą metę, tak jak alkoholu nie polecam na dłuższą metę. Tyle. Peace.

RPK 08.04.2010 11:31
Przykro mi jest z tego powodu, że ludzie wypisują tu takie brednie. Jaka agresja jakie głosy w głowie nakłaniające do zabijania to są bzdury mówione przez ludzi którzy nie mają zielonego pojęcia na ten temat.Jak to można nazwać ćpaniem zastanówcie się zanim zrobicie taki wywiad przecież to jest oszustwo i robienie z ludzi idiotów, pózniej się dziwimy dlaczego dla starszych ludzi tak to się nazywa bo oni wiedzą tylko tyle co im mówią własnie takie ''nędzne i kłamliwe wywiady'' i telewizja która jest kierowana przez naszych zakłamanych polityków.

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama