Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 15:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Reanimacja miasta

W środę uchwalono Lokalny Program Rewitalizacji dla Tomaszowa Mazowieckiego. Zakłada się, że będzie on kosztował około 90 milionów złotych, w większości pokrywanych ze środków Unii Europejskiej. Program nie wywołał zbyt ożywionej dyskusji wśród radnych. Kilka absurdalnych pomysłów takich, jak budowa zegara słonecznego w Centrum miasta, na Placu Kościuszki, zostało potraktowanych tak, jak na to zasługują, czyli wrzucono je do kosza. O rozmowę na temat programu, jego idei oraz konkretnych zamierzeń inwestycyjnych poprosiliśmy pełnomocnika prezydenta miasta ds. Rewitalizacji Grzegorza Sławińskiego

- Prawie dwa lata trwały prace na programem rewitalizacji. To dosyć długi okres czasu. W międzyczasie przedstawiano różne pomysły, koncepcje. Pamiętamy jeszcze platformę widokową, na której mieli się „zmieścić” wszyscy Tomaszowianie. 

- Prace nad programem rzeczywiście trwały dosyć długo. Musimy jednak pamiętać z jak złożonym zagadnieniem mieliśmy i mamy do czynienia. Rewitalizacja to nie tylko odnawianie elewacji poszczególnych budynków, jak się wielu osobom może wydawać. To kompleksowe rozwiązanie mające na celu urbanistyczną reanimację całego obszaru śródmiejskiego. Obejmuje ono elementy polityki społecznej, działalności kulturalnej, rozwiązania komunikacyjne i problemy czysto techniczne. Wszystkie te elementy muszą stanowić spójną całość. Nie jest to wcale takie proste. Program jest autorskim projektem, który jednak z wielu względów był szeroko konsultowany. To musiało potrwać. 

- Porozmawiajmy o konkretach. Program składa się z kilku podstref rewitalizacyjnych. Każda z nich ma inny charakter i swoistą odrębność funkcjonalną. Spróbujmy je wszystkie opisać, zaczynając od Placu Kościuszki, który na dzień dzisiejszy jest bardzo zaniedbany. Salon miasta

- Ma to być nasza wizytówka. Całkowitej modernizacji zostanie poddana płyta placu. Zanim to jednak zrobimy musimy całkowicie uporządkować wszystkie elementy infrastruktury podziemnej. Rewaloryzacja Placu Kościuszki obejmuje również dwa przejścia do ulicy Tkackiej, czyli ulice Przeskok i Rzeźniczą. 

- Jak rozumiem znikną paskudne betonowe płyty chodnikowe i wielki parking w centrum miasta.  

- Dokładnie tak. Chcemy zastosować tutaj najwyższej jakości materiały. Plac zostanie w całości wyłożony najlepszymi materiałami, m.in. kostką granitową. Zmieniona zostanie również organizacja ruchu kołowego. Planuje się wykonie tzw. obwiedni. Pojawią się elementy małej architektury. Zamiarem naszym jest całkowita zmiana charakteru tego miejsca. Ma to być miejsce ciekawych imprez kulturalnych, rekreacji, spotkań, spacerów czy odpoczynku.

- Sama posadzka nie uczyni z tego miejsca „salonu”.

- Oczywiście, że ważne jest również otoczenie. Pojawi się tu więcej zieleni, stylizowane oświetlenie, ławki itd. Przede wszystkim jednak chcemy tą naszą „miejską” inicjatywą  zainicjować pewien proces, w który, na co ogromnie liczymy, włączą się również właściciele okolicznych posesji. 

- Dlaczego mieliby to robić?

- Ponieważ to im się będzie opłacać. Już dzisiaj widać, że wiele prywatnych kamienic jest remontowanych. Właściciele zrozumieli, że poniesione na inwestycje nakłady szybko się zwrócą. Oczywistym jest, że wyższy standard wiąże się z wyższym czynszem. W ten sposób zwiększa się dochodowość nieruchomości. 

- Samo odnowienie elewacji to wciąż za mało. Tu potrzebne jest nieco szersze spojrzenie. Dochodowość można podnosić na wiele różnych sposobów, chociażby poprzez zmianę sposobu wykorzystania. 

- To jest właśnie jeden z celów rewitalizacji – zmiana funkcji obszaru, jaki obejmuje projekt. Miasto również jest właścicielem kilku posesji przy Placu Kościuszki. Z jedną z nich wiąże się kolejny nasz pomysł związany z programem. Mówię o tzw. Pasażu północnym. Powstanie tutaj nowy obszar, który będzie przykładem na lepsze i efektywniejsze ale i bardziej plastyczne wykorzystanie przestrzeni dotychczas zamkniętej. 

- Może być tutaj niemały problem. Wystarczy wybrać się na spacer do centrum, przekroczyć próg pierwszej z brzegu kamienicy i zobaczymy komórki, szopy i różnego rodzaju wiaty, gdzie przechowywany jest opał. Setki, jeśli nie tysiące metrów kwadratowych powierzchni nie wykorzystanych odpowiednio. Aby więc lepiej wykorzystać przestrzeń, to wszystkie te budowle powinny zniknąć, to natomiast nie będzie możliwe dopóki budynki nie zostaną podłączone do sieci centralnego ogrzewania. 

- Między innymi o tę przestrzeń chodzi. Tutaj również konieczne jest szersze porozumienie zarówno z właścicielami nieruchomości jak i dostawcami mediów. Rozmowy i odpowiednie działania już są podejmowane. Tym bardziej, że nie wyobrażamy sobie, by można było położyć nową nawierzchnię i rok, dwa czy trzy lata później ją rozkopywać.

- To czekają nas długotrwałe i uciążliwe prace ziemne w centrum miasta, bo do wymiany z tego co ja wiem kwalifikuje się wszystko. 

- I wszystko zostanie wymienione. Inwestycje te zostaną wykonane również z udziałem dostawców poszczególnych mediów. W pierwszej kolejności zostanie wymieniona i zmodernizowana cała siec wodno – kanalizacyjna. Planujemy, że  początek prac nastąpi już w przyszłym roku. Wykonana zostanie również kanalizacja deszczowa. Jeżeli chodzi o centralne ogrzewanie, większość nieruchomości przy placu już dzisiaj podłączonych jest do sieci gazu ziemnego. Większość jest ogrzewana gazem ziemnym.  

- Ja zastanawiam się jak nakłonić prywatnego właściciela, by zainstalował na swojej posesji piec centralnego ogrzewania. Tym bardziej, że już dzisiaj wielu z nich ma problemy z egzekwowaniem czynszów od lokatorów. 

- Zmusić nikogo do niczego oczywiście nie możemy. Nie mamy takich narzędzi administracyjnych. Mamy natomiast program likwidacji niskiej emisji spalin, który umożliwia ubieganie się o tanie kredyty na modernizację ogrzewania. Możemy również wskazywać na korzyści, także te o charakterze ekonomicznym. 

- Czego jeszcze możemy spodziewać się w najbliższym czasie?

- W przyszłym roku powinna zostać wymieniona posadzka ulic Rzeźniczej i Przeskok. Być może rozpoczniemy także prace na głównej płycie Placu Kościuszki. 

- Przejdźmy może do kolejnej koncepcji. Nazywacie ją „Tomaszów – miasto otwarte”. 

- Chodzi tutaj o tereny zawarte pomiędzy ulicami Mościckiego, Św. Antoniego i Bohaterów 14-tej Brygady. Od samego początku zwróciliśmy wspólnie z wiceprezydentem Haraśnym na ten właśnie kwartał. Mamy tutaj prawie 2 ha terenów w ścisłym centrum miasta niezagospodarowane. Działa tutaj ZSP nr1, czyli słynny „Mechanik”, który jest zarządcą tych terenów. Ponadto jest tu bardzo ciekawy, pofabryczny obiekt, który niegdyś mieścił warsztaty szkolne. Postanowiliśmy więc stworzyć w tym miejscu nowe centrum informatyczno biblioteczne. Do zagospodarowania są właściwie aż 4 kondygnacje budynku, łącznie około 2.500 metrów. Tutaj zostanie przeniesiona Miejska Biblioteka Publiczna, która w chwili obecnej mieści się w tymczasowej siedzibie w kinie Włókniarz. Przeniesienie Biblioteki umożliwi nam równocześnie utworzenie wielofunkcyjnej instytucji kultury, swoistego  centrum kultury dla miasta, którym historycznie był od początku Kinoteatr Włókniarz. Jest to miejsce, które idealnie nadaje się na ten cel. Te projekty to nie tylko prace budowlane o charakterze adaptacyjnym ale również zakup niezbędnego wyposażenia. Takiego jak automatyzacja, oświetlenie i udźwiękowienie sceny. 

- To zadanie obejmuje również budowę nowej ulicy.

- Tak. Będzie ona łączyła ulicę Św. Antoniego z ulicą Boh. 14-tej Brygady. W miejscu dzisiejszej wysepki przy zbiegu z ulicą Seweryna powstanie prawdopodobnie nowe rondo. Planowane jest urządzenie terenów zieleni.  

- Mówimy tutaj o 4-piętrowym Centrum Bibliotecznym, Tomaszowskim Centrum Kultury we Włókniarzu. Nie jest chyba dla nikogo tajemnica, że przebudowa bywa bardziej kosztowna od budowy od podstaw. Skoro jednak decydujecie się na tego typu wydatki, jak rozumiem tylko dlatego, że zostaną one w 80% sfinansowane z funduszy zewnętrznych, to jaki jest sens tworzenia odrębnej biblioteki dla młodzieży w Kamienicy Rodziny Knothe przy Pl. Kościuszki albo nowego Ośrodka Kultury Tkacz na Niebrowie? Nie szkoda pieniędzy i miejsca? 

- Politykę inwestycyjną miasta kształtuje ostatecznie Rada Miejska. To radni uchwalają budżet i składają do niego wnioski. To Rada Miejska musi odnajdywać sens inwestowania w określone projekty. Ja koncentruje się na tym, do czego zostałem powołany, koordynuję tworzenie i realizację programu rewitalizacji i nie komentuję decyzji radnych. Nie taka jest moja rola. 

- Kino Włókniarz przestanie być kinem?

- Niekoniecznie, nie myślimy w ten sposób. Nie mamy zamiaru ograniczać funkcji, a raczej ją rozszerzać. Na pewno sala główna kinoteatru zostanie przebudowana i zmodernizowana tak, aby bez przeszkód można było tu organizować również kameralne imprezy artystyczne, szkolenia, konferencje itp.

- Wybierzmy się może do „Miasta nad rzeką”, czyli kolejnego obszaru rewitalizacji. 

- Centrum miasta powstało przy rzece Wolbórce. Od zawsze stanowiła ona „zieloną oś miasta”. Już na samym początku, kiedy rozpoczynaliśmy prace nad programem zauważyliśmy, że ta rzeka właśnie była czynnikiem miastotwórczym. Doszliśmy do wniosku, że powinniśmy wrócić do korzeni, że powinniśmy wykorzystać potencjał rzeki. Mało miast w Polsce ma tak atrakcyjne położenie. Mamy Pilicę, czyli największą rzekę nizinną, która położona jest na obrzeżach i jakby „opływa” miasto. Ale mamy też świetną rzekę, która przepływa przez jego ścisłe centrum. Tak naprawdę, to o niej trochę zapomnieliśmy, tymczasem jest ona ogromnym atutem Tomaszowa.  

- Chcecie przywrócić funkcję rekreacyjną terenom położonym nad Wolbórką?

- Z jednej strony mamy Park Solidarności, z drugiej zaniedbane, nieoświetlone a nawet niebezpieczne Bulwary. 

- Skupicie swoją aktywność na alejkach spacerowych, drogach dla rowerów? To trochę za mało…

- Zrobimy wszystko, co należy i co można zrobić z takim parkiem, by odzyskał swój blask a jednocześnie uzyskał funkcje o jakich mówimy.  Przejedziemy dzisiaj oczywiście rowerem między ulicami Legionów a Św. Antoniego ale dobrze by było wybudować tam porządną ścieżkę rowerową, która byłaby oświetlona. Dobrze byłoby, aby zniknęły z Bulwarów zarastające je chaszcze, by pojawiły się nowe nasadzenia. Stare drzewa, które są w stanie krytycznym trzeba będzie oczywiście wyciąć. Zostaną zbudowane nowe alejki spacerowe, powstaną tu mini boiska, ustawione zostaną ławeczki, powstanie mały plac zabaw dla dzieci. Miły, przyjazny dla mieszkańców obszar. Być może znajdą się wtedy przedsiębiorcy zainteresowani stworzeniem w tym miejscu kawiarni, kafejek, ogródków. Do tego pojawią się dwie kładki piesze przerzucone nad rzeką. 

- Powstaną tu dwie nowe uliczki. 

- Tak będzie. Ulica Bulwary, która łączyć będzie Św. Antoniego z ul Farbiarską. Oraz ulica Zachodnia, która stanowić będzie przedłużenie ulicy Krótkiej. Te ulice otworzą nam kolejne przestrzenie inwestycyjne. W przypadku ulicy Zachodniej najprawdopodobniej będzie to nowe budownictwo mieszkaniowe. Szczególnie ważny wydaje nam się postęp w budownictwie mieszkaniowym. Nowe mieszkania przeznaczane dla młodych ludzi. Liczymy, że będzie to jeden z czynników, który pozwoli nam zatrzymać młodzież w naszym mieście.  Powstawaniu planu przyświecała idea powstrzymania odpływu z Tomaszowa ludzi młodych i przyciągnięcia do niego nowych mieszkańców, którzy chcieliby tu mieszkać pracować i spędzać wolny czas.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Prawie-optymistka 28.11.2008 23:54
bardzo, ale to bardzo chcę być optymistką , ale jest coś co mi na to nie pozwala, czytając o tych ambitnych niewątpliwie planach i zamierzeniach przypominam sobie poprzednie-równie ambitne i wizjonerskie, ale niestety , pozostajace wyłacznie na papierze i przynoszace korzysci projektantom , opłacanym z naszych kieszeni. Widziałam kilka, jeśli nie kilkanascie planów dot. Placu Kosciuszki, jeden piękniejszy od drugiego i co- po 18 latach planowania mamy tam praktycznie wyboisty parking, a odbudowana pierzeja północna to jedna wielka porażka archtektoniczna pobłogosławiona kiedyś przez konserwatora zabytków, do tego puste miejsce po pomniku wdzięczności, na który nie było innego pomysłu , jak wyburzenie, choć wiele miast potrafiło takie "obiekty" sensownie przebudować, a ten zieleniec za plecami Kościuszki- jedna smuta, dlaczego moje miasto przypomina ową Chandrę Unyńska, gdzieś w Mordobijskim powiecie, takie centrum , jak u nas to teraz rzadkość. No to sobie ponarzekałam , ale mimo wszystko chce wierzyć, że choć w części ten plan wyjdzie z biurek i segregatorów i z wirtualnego zmieni sie w real( chociaż jak patrzę na straszącą od lat kilkudziesieciometrową ruinę chodnika na ul. Warszawskiej od MacDonaldsa do mostu to nie wiem.....).Oby tylko ta rewitalizacja dotyczyła infrastruktury-pod granitową nawierzchni a niech będzie sprawna sieć wod.-kan. a nie cuchnące szamba, a może pomyśleć też o zapewnieniu mieszkańcom zdrowej, podziemnej wody, której mamy ogromne zasoby w najbliższej okolicy, bo to, co teraz pijemy to...lepiej nie mieć świadomości. Listę życzeń i to wcale nie luksusowych można ciagnąć jeszcze długo. A może uda się wyłowić z zalewu złotą rybkę to choć 3 prośby zrealizuje
kol 17.11.2008 08:13
do końca kadencji nic nie zrobią -chyba,że rozkopią,by pokazać że coś się robi,a okarze się ,że wymienią płytę -niech ludziska widzą.Jak ten basen Na Niebrowie - dla kogo już taki jest przy Szp 12.No ale p.Krawczyk postawił na swoim - tylko jak chce się z rodziną popływać to do Opoczna lub Spały trzeba jechać - ale kasę wtopili dla gimnazjum.Uczniowie skończą szkołę i- i co...? woleliby prawdziwy duży basen - nie sadzawkę.
ludek 17.11.2008 08:08
nic nie będzie -kasy nie dostali
Karol 16.11.2008 20:54
Boże - moja wina - teraz dopiero zauważyłem, że to jest cytat z bloga z T. Adamusa. Stary i ślepy juz jestem. Część wiec mojego postu jest nieaktualna ale tylko część....:)))))
Karol 16.11.2008 20:48
Teraz to jestem przerażony nie na żarty, ponieważ poniższy wpis mówi mi: "że PO znalazła sobie kandydata na prezydenta miasta i jest nim niejaki Zagozdon". To panowie i panie po co wy nam jestescie. Niestety brak wlasnego kandydata swiadczy o poziomie PO w naszym miescie. Daleko odbiega on od poziomu jaki powinien kształtowac sie przy 50% poparciu dla partii w skali kraju. Smutne a nawet tragiczne. Zresztą juz poprzednio wystawienie pana Kowalewskiego w wyborach bylo żenująca pomyłką. Przechodząc jednak do polemiki z poniższym wpisem. Wiekszych i bardziej chaotycznych bredni w życiu nie słyszałem ani nie czytalem. Ja tez widze róznice w kulturze sprawowania władzy" - po radnym, wiceprzewodniczacym rady i prominencie z platformy mozna spodziewac sie jednak duzo wiecej. Otóż szanowny panie (pomijam, że PUNK't widzenia zależy od punktu siedzenia) ale piszesz pan o Kuklińskim: "Nie wykonał inwestycji na kilka milionów złotych. Nie doszacował wpływów na kolejne kilka milionów. Przez to niepotrzebnie chciał zadłużyć miasto ponad miarę". Tym razem wykazał sie pan całkowitym brakiem kompetencji a nawet zrozumienia mechaniki i konstrukcji budzetu. Trzy zdania wzajemnie sie wykluczające. Bo skoro mniej wydał na inwestycje, wiecej wplynelo do budzetu, to po co bylo zaciągac dodatkowe kredyty. To przecież absurd. Od razu widac ze wlasną nieudolnosc chcecie teraz przeprojektowac na poprzednika. A czy szanowny pan w poprzedniej kadencji nie byl radnym, czy nie byl czlonkiem komisji ktora sie budzetem zajmuje? Skarbnik miasta był ten sam.. Tylko moze by nam pan przypomniał jakie to wnioski skladal do budzetu w minionej kadencji. Dodac jeszcze należy że nie napisał nam pan o budzet ktorego roku chodzi, o to kto go uchwalał, kto nanosil do niego zmiany i kto go realizował. Oj waszmość bredzicie
poczekam 16.11.2008 19:33
"Zaczęła się wreszcie konkretna praca. Przystępujemy do zamknięcia tegorocznego budźetu. Widać ogromną różnicę w kulturze sprawowania władzy. Obecny prezydent nie ma zamiaru niczego przed Radą ukrywać. Jako przewodniczący Komisji Budżetu zostałem zaproszony na spotkanie, na którym służby finansowe referowały stan budżetu na dziś i propozycje zmian na koniec roku. Dzięki temu mając szerszą wiedzę w tym temacie, można skupić się na sprawnym prowadzeniu komisji a nie dyskutować co z czego? W piątek posiedzenie komisji . Pierwsze merytoryczne. Co do samego budżetu, to jestem w szoku! Okazało się , że koncert życzeń, który zafundował sobie Kukliński przerósł tego człowieka. Nie wykonał inwestycji na kilka milionów złotych. Nie doszacował wpływów na kolejne kilka milionów. Przez to niepotrzebnie chciał zadłużyć miasto ponad miarę. Bossssssze! Szczegóły wkrótce. TAA"-listopad 2006
Nemezis 16.11.2008 18:44
Kibic. Twoje teksty świadczą o Tobie. Niczym nie różnisz się od kiboli na trybunach , z resztą wybierając ten NICK sam się z nimi utożsamiasz. Pamiętaj że głupota jest krzykliwa i wulgarna. A mogłeś wyrosnąć na "ludzi". Szkoda.
Obserwator 14.11.2008 08:54
Przecież wiadomo, że każde stanowisko w tym mieście jest obstawione dla działaczy i to się nie zmieniło i raczej się nie zmieni. NIe ma tu alternatywy dla ludzi z wyższym wykształceniem, jest kilka urzędów, jak wspominałem zarezerwowanych... i dwie większe firmy typu Ceramika Paradyż. Więc jak młodzi ludzie mają tu funkcjonować, pracować fizycznie po studiach za 1300 złotych. Tu żadna rewitalizacja nie pomoże, postawią nową galerię, a nie zakład pracy!
Kibic 13.11.2008 18:46
asto. Rozjechałeś mnie całkowicie! No popatrz co za miasto!!! Jakie ma możliwości sprawcze. Jak by dyrektor zatrudnił Twojego kolegę, to ten byłby belfrem w jakiej podstawuwie. A dzięki "układom" w tym mieście, ma teraz doktorat z Historii uczy w prywatnym liceum w większym mieście i ma tak jak ja i wielu innych Tomaszów w du..e. Ha! HA! Zajefajne
asto 13.11.2008 14:51
Pani "sceptyk" ma Pani rację ja dodam jeszcze od siebie czemu w Tomaszowie nie ma ludzi robiących imprezy i rewitalizujących miasto czemu jest taka a nie inna struktura społeczna. Z tego samego powodu dla którego kolegę z którym robiłem w Tomaszowie coś ciekawego spotkam szybciej w Warszawie czy Łodzi niż w rodzinnym mieście. Czemu? Kiedy koło roku 2000 kończyliśmy studia to nie mieliśmy po co do Tomaszowa wracać nawet posada nauczyciela była stanowiskiem politycznym ściśle reglamentowanym np. mój kolega skończył historię i zmaczał studia doktoranckie nie miał stypendium chciał pracować w Tomaszowie w szkole, dyrektor powiedział mu że nie ma miejsc po czym jako historyka zatrudnił mojego innego znajomego po wieczorowych chłopaka co "zimował" w czasach nauki na przeskoku, ale działacza młodzieżówki partii w której działał też dyrektor. Kolega ma teraz doktorat z Historii uczy w prywatnym liceum w większym mieście i ma tak jak ja i wielu innych Tomaszów w du..e. Zresztą Pani wie że tak jest i pewnie dlatego nie miała okazji pracować przy planie do końca.
radek 13.11.2008 13:10
W ogóle to dla mnie to wszystko jakieś dziwne jest w nawet malutkich miejscowościach takich jak Klwów, Przytyk, Odżywół, wioskach i większych jak Puławy, Lubartów o takich jak Wrocław już nie wspominając w czasie ostatnich lat przeprowadzono rewitalizację, zrobiono nowe drogi, deptaki, fontanny, alejki itp. a w Tomaszowie powstał plan rewitalizacji. Byłem w ten długi weekend cieszyłem sie na wyjazd do rodzinnego miasta ale kiedy znalazłem się na zjeździe do Tomaszowa na pofałdowanej jak ręczna pralka nawierzchni bez żadnych lini i oznaczeń we wszechogarniającym smrodzie z osadników i pieców węglowych to było mi wstyd przed żoną i własnymi dziećmi że przywiozłem je w takie miejsce.
ooo 13.11.2008 09:30
Za kilka lat sprzeda sie centrum multimedialne jako generujace straty i koszty i będziemy mieli supermarket w centrum miasta
Rogusia 12.11.2008 18:04
Wszystko stoi na głowie...Centrum multimedialne powstać ma i próbuje się wtłoczyć na niby dużą powierzchnię wiele placówek. A miała być już kiedyś piękna biblioteka z prawdziwego zdarzenia...Mamy za to Tomax, a biblioteka wędruje z miejsca na miejsce. Teraz biegamy po książki po licznych schodach i zakłada się, że wszyscy czytelnicy mają zdrowe nogi( a nie wszyscy, o czym zawiadamia mieszkanka Tomaszowa wracająca do zdrowia po złamaniu nogi na naszych wspaniałych, jeszcze nie rewitalizowanych chodnikach)
sceptyk 11.11.2008 17:48
Karolu cieszę się, że się ze mną zgadzasz, jednak szkoła i nauczyciele sprawy nie załatwią. Dziecko wychowuje RODZINA, szkoła to wychowanie wspomaga, a nie zastępuje. Uczeń jest w szkole przez 5 dni w tygodniu po kilka godz., resztę czasu powinien spędzać w domu wychowywany przez rodziców. Rodzice tłumaczą się brakiem czasu, bo muszą pracować. BZDURA!!! Oni najczęściej tłumaczą się pracą. To ich alibi na wychowawcze lenistwo. Wolą kupić sobie czas wolny od dziecka , dając latorośli komputer ,DVD, MP3 itd. W rozmowie z nauczycielem często mówią "przecież ja mu się każę uczyć", ale czasu z dzieckiem wspólnie nie spędzają, bo im się nie chce!!! Z czasem dzieci odzwyczajone od kontaktu z rodzicem uciekają od domu w krąg równie zagubionych kolegów i mamy...Zyjących w świecie wirtualnym "FANÓW WIDZEWA" . W Tomaszowie nie ma nawyku przebywania "w i z rodziną", a bez tego każde inne próby wychowania to iluzja. To tak, jakbyś chciał Domem Dziecka zastąpić Rodzinę.
jul 11.11.2008 17:26
Od kilku lat prowadzona jest rewitalizacja pasażu w al. Piłsudskiego. Jest nowa kostka w ciągu alei od ronda z pomnikiem Legionistów, ale ludzi tam spacerujących nie ma gdyż wszystkie okoliczne ojszczypłoty nadal pasaż okupują. Na ławkach nie można usiąść bo, insekty na człowieka przelezą ,a w rzygowinach i kałużach uryny siadać i odpoczywać jest mało sympatycznie. Straż miejska obok przegania babcie z koszykami, ale doliniarzy nie rusza, bo rzekomo nie ma za co. To się nazywa rewitalizacja

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama