Posłużę się przykładem remontu ulicy Armii Krajowej, który niedawno został przeprowadzony w sposób gruntowny. Wykonano kanalizację, chodniki i – oczywiście – nowe oznakowanie. I tu właśnie pojawia się problem.
Wjeżdżamy w ul. Armii Krajowej i – jak widać – jest to tzw. „ślepa ulica”. Warto jednak zauważyć, że ulica jest jednocześnie drogą wewnętrzną, a więc brakuje znaku D-46. Można też mieć wątpliwości co do odległości między poszczególnymi znakami.
Na zdjęciu poniżej widzimy zestaw znaków D-18 z tabliczką T-30h, a dalej znak D-18 z tabliczką KONIEC – i to jest jedyny odcinek, który jest zgodny z przepisami.
Pamiętajmy, że za przejściem dla pieszych można się zatrzymywać w odległości ponad 10 metrów od niego.
Jadąc dalej, za rzekomym skrzyżowaniem (no właśnie – czy to jest skrzyżowanie z ul. Małkowskich, skoro stoi tam szlaban? To raczej droga dojazdowa, gdzie zarządcą jest spółdzielnia mieszkaniowa Przodownik) znajduje się znak B-36 z tabliczką T-25a, czyli zakaz zatrzymywania. Po prawej stronie są dwa znaki, ale zostały ustawione zbyt nisko.
Po lewej stronie brakuje znaków informujących, że w tym miejscu znajduje się parking i w jaki sposób należy parkować pojazdy, czyli D-18 z tabliczką T-30a.
Odrobinę dalej, przy wjeździe do garaży, znajduje się znak „droga wewnętrzna”, mimo że – jak pisałem wcześniej – cała ul. Armii Krajowej jest drogą gminną. Najciekawszy jest tam jednak znak B-39 „Strefa ograniczonego postoju”. Taki znak stosuje się w celu oznakowania strefy, w której obowiązuje zakaz postoju pojazdów na wszystkich drogach poza miejscami wyznaczonymi do postoju. Na tarczy znaku podaje się informacje o zakresie obowiązywania (dni, godziny itp.). W tym miejscu nie ma jednak wyznaczonych stanowisk postojowych.
Dalej widzimy znak B-36. Po co on się tam znajduje, skoro przy samym szlabanie również stoi B-36, a nigdzie nie było jego odwołania? Jeśli już, to za wjazdem do garaży powinien stanąć znak B-36 z tabliczką T-25b, czyli kontynuacja zakazu zatrzymywania.
Wspomnę jeszcze o słupkach. Przyznam, że nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że w tym mieście ktoś się uparł na słupki stawiane „gdzie popadnie”. Te widoczne na zdjęciu mają wysokość 1,10 m i są dostosowane do ogrodzenia łańcuchowego U-12b – na górze i pośrodku mają miejsca do przykręcenia łańcucha.
Do miejsc, gdzie nie dopuszcza się wjeżdżania i parkowania na chodnikach, służą słupki U-12c, które mają wysokość od 0,6 do 0,8 m. Nie muszą być barwy biało-czerwonej – mogą też występować w formie ozdobnej, z kolorem dostosowanym do otoczenia.
Mamy tu koniec drogi, więc zawracamy i widzimy znak B-36, który stoi chyba tylko po to, aby nikt nie blokował dojścia do ZUS-u. Patrząc dalej – na kolejne zdjęcie – widzimy miejsca oznakowane znakami D-18 z tabliczką T-30a. Dlaczego więc pojazdy parkują tak, jak widać na fotografii? Gdzie jest chodnik na tym odcinku drogi?
Jadąc dalej, widzimy koniec parkingu i znak B-36. Zakaz zatrzymywania się?
Podsumowując, należy stwierdzić, że na tym stosunkowo krótkim odcinku drogi jest bardzo dużo do poprawienia w oznakowaniu. Obecny stan nie gwarantuje bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Moim zdaniem na wjeździe powinien stanąć znak D-40 „Strefa zamieszkania”, pod nim znak D-46 „Droga wewnętrzna”, a dalej – przy znaku D-18 – znak D-4a „Ślepa ulica”.
Należy też postawić zestaw znaków D-18 z tabliczką T-30a.
Trzeba zdjąć zbędną tabliczkę pod znakiem B-36, czyli T-25a, ponieważ jest niepotrzebna. Za prezentowanymi słupkami należy zlikwidować znak B-3b, ponieważ mieszkańcy muszą gdzieś parkować swoje pojazdy.
Ponadto należy wymienić tabliczkę pod znakiem obok ZUS-u z T-30a na tabliczkę T-30g lub T-30c, ponieważ nie wiadomo, czy w tym miejscu jest chodnik.
Przy transformatorze trzeba zdjąć znak B-36, gdyż – jeśli będzie strefa zamieszkania – i tak nie wolno się w niej zatrzymywać w sposób dowolny (poza wyznaczonymi miejscami).
Oczywiście należy też postawić znak po lewej stronie, przed wyjazdem z ulicy: D-41 „Koniec strefy zamieszkania”.
Dodam również, że na tej ulicy jest mało miejsc parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami – jest tylko jedno, a przepisy mówią:
1 stanowisko – jeżeli liczba stanowisk wynosi 6–15;
2 stanowiska – jeżeli liczba stanowisk wynosi 16–40;
3 stanowiska – jeżeli liczba stanowisk wynosi 41–100.





























































Napisz komentarz
Komentarze