Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 01:29
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bo w złości musi się ulać.

Chyba nie ma w Tomaszowie instytucji, która krytykowana byłaby tak często i tak ostro jak szpital

Kochani, apeluję – oszczędźcie sobie zdrowia i nerwów. Szpital w Tomaszowie to niestety miejsce, gdzie zamiast pomocy można napotkać na niską jakość opieki, błędne diagnozy i brak rzetelności. Mimo że dałam im kilka szans, za każdym razem było tak samo – tylko stracony czas i rozczarowanie. Jeden lekarz na SORze, pracujący jak za karę, a reszta zespołu bez słowa przyjmuje jego decyzje. Jeśli macie możliwość, jedźcie od razu do Piotrkowa a najlepiej do Bełchatowa . Choć i tam bywa tłoczno, to przynajmniej spotkacie się z kompleksową i skuteczną diagnozą, która pozwoli szybko podjąć dalsze leczenie. Nasze publiczne pieniądze powinny trafiać do placówek, które naprawdę pomagają. Dlatego – z czystym sumieniem ODRADZAM nasz szpital - czytamy w jednym z ostatnich wpisów na profilu Spotted Info Tomaszów Mazowiecki

 Ewidentnie niezadowolony pacjent, czy też pacjentka, postanowili wylać swój żal i rozgoryczenie na internetowym forum. Mimo, że z tego wpisu niewiele wynika, to nie jest on odosobniony i powinien zwrócić uwagę zarówno władz szpitala, jak i przede wszystkim Starosty Mariusza Węgrzynowskiego, dla którego szpital to przede wszystkim miejsce, gdzie na dobrze płatnych posadach można upchnąć paru politycznych kumpli. 

Skarg na Szpitalny Oddział Ratunkowy i Nocną Pomoc Lekarską rzeczywiście nie brakuje. Co ciekawe skarżą się też... lekarze z innych oddziałów. Dla przykładu nietrzeźwy pacjent z niewydolnością oddechową może trafić na oddział psychiatryczny, tylko dlatego, że przywieziono go do szpitala w stanie po alkoholu. Tymczasem jego stan może być spowodowany różnymi innymi czynnikami. Lekarze twierdzą, że mają takie udokumentowane przypadki. 

Oczywiście wpis wywołał lawinę kolejnych komentarzy.

Ostatnio byłam 3 razy jednego dnia .... DRAMAT. Pani doktor na npl nie dość że odmówiła zrobienia testu na grypę( który sami przynieśliśmy) dziecku z gorączką 40 stopniową to na dodatek pyta czy niespełna 2 letnie dziecko połknie tabletkę.... DRAMAT

lub

od kilkunastu lat leczę się w Łodzi. U nas leczyli mnie z uporem na błędnik przez ponad pół roku a w Łodzi po wstępnych badaniach stwierdzono stwardnienie rozsiane potwierdzone w badaniach specjalistycznych. Gdyby tu, ktoś wcześniej chciał sprawdzić taką opcję to by mi zaoszczędziło wielu niefajnych przygód oraz nieodwracalnych niesprawności. Z doświadczenia dobre słowo mogę powiedzieć o okulistyce i to chyba wszystko.

a także 

również od kilku lat leczę się w Łodzi tu chcieli uciąć mi nogi a jak widać ktoś mnie zna chodzę a okazało się w w Łodzi że mam martwicze zapalenie tkanki łącznej I skóry, a tu nawet nie miałam szans na jakiekolwiek badania od razu stwierdzono że nic nie mogą zrobić jedynie amputacja nóg, a poza tym gdy naprawdę potrzebuję pomocy to twierdzą że nie mogą mi pomóc gdyby co bo nie znają tą chorobę gdy nawet idę po pomoc z bólem RWY kulszowej I kręgosłupa to nie za bardzo cis chcą mi dać z powodu pierwszej choroby I co? Cierpię jak nie pojadę do Łodzi

Na szpital skarżą się pacjenci, ich rodziny, ale także lekarze (oczywiście nie na własne oddziały) oraz pielęgniarki. Zadowolony jest chyba tylko prokurent, bo bierze kasę i za nic w sumie nie odpowiada. Pielęgniarki z rehabilitacji skarżą się, że ordynator pojawia się tylko w nocy, żeby podpisać "kwity", a część oddziałów (np. ortopedia) wygląda tak, jakby 25 lat ściany pędzla nie widziały. 

Za każdym jednak razem kiedy czytam skargi lub ich wysłuchuję, słyszę, że oficjalnie nikt żadnych działań nie podejmuje. Jakby w szpitalu nie było związków zawodowych, które przecież powinny walczyć o poprawę warunków pracy. Czy naprawdę dostęp do poczty elektronicznej jest zakazany i nie można napisać skargi do NFZ, Starosty albo Prezesa spółki, czy nawet do radnych Rady Powiatu? 

Internetowe wpisy budują zły obraz, ale niczego nie naprawiają, powodują jedynie to, że młodzi utalentowani lekarze, nie chcą do nas przychodzić do pracy. A chyba nie o to jednak chodzi i może najwyższy czas to zmienić. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Mlodagr 01.01.2025 07:24
Tomaszowski szpital to umieralnia jeśli jest potrzebna pomoc to dpawdzają cos się opłaca I nie okłamujmy się dzielą przypadki do umierania i wyzdrowienia żeby mieć spokój i wolne miejsca.
Człowiek... 03.01.2025 17:44
I tak się składa że wolnych miejsc nie ma. Skąd Ty masz taką wiedzę z internetu ?? Czy wróżysz z fusów..
sb 29.12.2024 09:00
Do komentarza "Ostatnio byłam 3 razy jednego dnia...". Kupiliście sobie test to go zróbcie (test do samodzielnego wykonania). Leczenie dzieci teraz polega na leczeniu w NPL, zapomnieli, że są poradnie. I najczęściej w sobotę i niedzielę, bo w tedy mają czas. Co trzeci lub drugi siedmiolatek nie połknie tabletki tylko syropek i chodzi w pampersie (żeby się nie stresował). Potem zdziwienie, że lekarz się pyta czy dwulatek połknie tabletkę. Pacjenci przychodzą z gotową diagnozą i sposobem leczenia. Oczywiście wszystko wiedzą najlepiej z internetu. Oczywiście nie znaczy to, że brakuje i chamskich lekarzy, którzy nie słuchają pacjenta.
Aaa 30.12.2024 18:06
,,sb" To co zostało opisane w tym komentarzu to tylko ułamek tego co tam zaszło... To była niedziela, a dziecko w sobotę wieczorem jeszcze było zdrowe więc proszę tu nie mówić o jakimś zapomnieniu. Test został przywieziony już do szpitala na npl, więc chyba lepiej zrobić go sterylnie przez lekarza niż w poczekalni przez rodzica...
Ajdejano 29.12.2024 00:26
Ja, jak zwykle, jako wredny hejter, odniosę się do tych pańskich jęków na temat wpisowiczów na tym pańskim medium. Robi Pan zwykłego wała ze swoich czytelników. Ciągle czytamy u Pana: o staroście, o jakimś tam prokurencie spod Rzeczycy, który do niedawna podawał turystom kajaki na Pilicy, o jakimś prezesie szpitalnej spółki z o.o., o jakimś dyrektorze szpitala, o jakimś ważniaku, nazywanym ogórkiem. Byłych, obecnych i przyszłych pacjentów szpitala g.ó.w.n.o. obchodzą te ciepłe stołeczki (wyjątkiem jest faktyczny dyrektor szpitala, ale jednak zależny od pozostałych cwaniaczków). Pacjentów obchodzi tylko i wyłącznie to, aby byli fachowo i skutecznie zdiagnozowani i wyleczeni. I wychodzi mi na to, że Pan, jako przewodniczący komisji zdrowia, szczęścia, pomyślności i wszystkiego najlepszego (głównie dla radnych), próbuje tym swoim, powyższym materiałem w jakiś sposób uspokoić i uciszyć tych niesfornych czytelników-hejterów i namawia ich pan do pisania: do NFZ, do starosty, do prezesa spółki, do radnych (śmiech na sali!!!). W ten sposób zrównuje się Pan z tymi hejterami, których Pan strofuje. Przecież doskonale Pan wie, że takie "miłosne" listy pacjentów będą wrzucane do kosza. Lepiej, dla rozrywki, niech piszą te swoje listy na Berdyczów. Pisze Pan tak (cytat): "Internetowe wpisy budują zły obraz, ale niczego nie naprawiają, powodują jedynie to, że młodzi utalentowani lekarze, nie chcą do nas przychodzić do pracy. A chyba nie o to jednak chodzi i może najwyższy czas to zmienić." Szanowny Przewodniczący komisji zdrowia, szczęścia, pomyślności i wszystkiego najlepszego (dla radnych i katechety oraz prokurenta od kajaków). I znów się z Panem nie zgodzę. Zwykli ludzie, w tym i pacjenci naprawdę nie są matołami. KAŻDY szpital, niezależnie od jego rangi traci dobrą opinię nie na podstawie opinii złośliwych hejterów, ale na podstawie poziomu diagnozowania i leczenia ludzi. W naszym szpitalu powiatowym (kiedyś państwowym) byłem dwa razy w swoim życiu: w wieku 24 lat i 71 lat - na tym samym oddziale. Obydwa pobyty dotyczyły moich koślawych nóg. I na tym oddziale nie proponowano mi obcięcia nóg, ale wyleczono mi te moje giry w sposób uniwersytecki. Na innych oddziałach nie rezydowałem i dlatego nigdy nie pisałem głupot na temat lekarzy. W każdym szpitalu, tak jak w życiu: są różni lekarze. Jeden pilnie studiował i przykładał się do praktycznej nauki w szpitalu, a drugi na uczelnię kamieniami rzucał i jako niedouczony robi złą opinię szpitalowi. I teraz jest tak: Pan zapomina o tym, że DOBRYCH lekarzy trzeba ze świecą szukać, ale do tomaszówka nie przyjdą, bo wiedzą jak ten szpital samorządowy jest prowadzony przez ten nieudany samorząd. Konkluzja: winę za kiepskie prowadzenie szpitala i za omijanie tego szpitala przez dobrych lekarzy ponoszą debilowaci hejterzy - tak?!
MS 29.12.2024 10:43
Nie. Ujmę to Panie Janku inaczej. Wyobraźmy sobie, że jest Pan ofiarą oszustwa na tzw. wnuczka. Czy w takiej sytuacji zgłasza Pan ten fakt Policji, czy skarży się na Facebooku? Jeśli nieuważny kierowca doprowadzi do kolizji z Pańskim samochodem, to zgłasza Pan to Policji a następnie do ubezpieczyciela, czy skarży się w internecie na osobę, która do kolizji doprowadziła?
Ajdejano 30.12.2024 15:58
Ten wpis pasuje do mojego wpisu, jak pięść do oka. Policja to jest konkretna służba, zabezpieczająca ludzi przed tymi "na wnuczka" i tymi z kolizji drogowych. I na błędy w postępowaniu policjantów w różnych sytuacjach Policja reaguje, a jeśli to nie pomaga, to sprawy trafiają do sądu. I ludzie o tym wiedzą i dlatego rzadko tracą czas na wpisy w internecie. Służba zdrowia..??? To nie służba, to "państwo w państwie" . Bezkarne państwo samorządowe: powiatowe i wojewódzkie. Lubię Pana, Panie Mariuszu, ale w tym materiale poleciał Pan "po całości". Cytat z tego materiału: "Czy naprawdę dostęp do poczty elektronicznej jest zakazany i nie można napisać skargi do NFZ, Starosty albo Prezesa spółki, czy nawet do radnych Rady Powiatu?" Śmiech na sali !!! Pan wie, że ludzie w beznadziei piszą w internecie, bo wiedzą, że takie listy, o których Pan pisze, zostają wrzucane do kosza. Tych ludzi tak nauczyło to cholerne życie... I lekarze, zwłaszcza ci niedouczeni, też o tym wiedzą. Podać matoła lekarza lub służbę zdrowia do sądu i sprawę wygrać?! To marzenie ściętej głowy. I lekarze, zwłaszcza ci niedouczeni, też o tym wiedzą. I kółko się zamyka. Pozdrowienia od zdiagnozowanego i wyleczonego przez lekarzy-fachowców.
Skarżypyta 15.01.2025 13:39
Racja. Jeśli kogoś nie stać na prywatną (za kasę) usługę ratującą zdrowie to jak ma go być stać na dobrego adwokata

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama