Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:23
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
O radnym można pisać tylko dobrze

Piotrowi Kucharskiemu nie podobają się artykuły na jego temat

Od razu zaznaczę, dla pełnej jasności, że tekst ten ma charakter felietonowy, a więc subiektywny i jest reakcją na próbę zastraszania mnie i mojej żony przez radnego Rady Miejskiej Piotra Kucharskiego. To też próba tłumienia wolności dziennikarskiej i swobodnej krytyki osoby sprawującej funkcję publiczną i finansowanej ze środków publicznych. Jako radny sam wielokrotnie byłem recenzowany za swojej działalności. Często w sposób niesprawiedliwy i krzywdzący. Niejednokrotnie wywoływało to moją irytację. Teraz moją rodzinę próbuje atakować osoba, która mnie wielokrotnie wcześniej znieważała w internecie, posługując się oszczerstwami i pomówieniami. Na dowód posiadam dziesiątki screeenów.
Piotrowi Kucharskiemu nie podobają się artykuły na jego temat

Autor: Dariusz Śmigielski/naszemiasto.pl

Zacznę od tego, że rzeczywiście mam w zwyczaju pisać to, co myślę. Często różne osoby w odwecie próbują dokuczać mojej rodzinie. Podejmują się bardziej agresywnych zachowań, jak spryskanie nam żywopłotu wokół posesji żrącą substancją. Wygrażały mi już różne osoby, myśląc zapewne, że się przestraszę. No cóż, niedoczekanie. 

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że nie darzę szacunkiem polskich partii politycznych. Dla mnie wszystkie one mają gangsterski charakter i reprezentują jedynie wąskie grupy interesów a nie mieszkańców. Z kolei część radnych to osoby nastawione jedynie na osobisty interes. Obserwując ich, mamy prawo oceniać i wyrażać własne opinie. Okazuje się jednak, że nie zawsze. Niedawno odwiedził mnie jeden młody człowiek, który jako jedna z nielicznych osób zauważył, że ja te wszystkie znaczki partyjne mam... w głębokim poważaniu. Za to jestem typowym samorządowcem. Zarówno kiedy samorząd opisuję, jak i wtedy, kiedy w nim aktywnie działam. 

W ubiegłej kadencji, jedną z głośniejszych akcji politycznych w całym kraju była tzw. obrona wolnych mediów. Też byłem jej zwolennikiem, ale z zupełnie innych powodów niż inni protestujący. Wolność mediów, to ich pluralizm, a więc możliwość wyboru oraz swoboda przekazu. Próby ich ograniczania są zwyczajnie aspołeczne i nieskuteczne w dobie internetu. 

Tymczasem okazuje się, że dla uśmiechniętej, protestującej koalicji, wolne media to te, które ją chwalą. Wszystkie inne to media reżimowe. Dzisiaj czytamy doniesienia, że rządzący chcą robić to samo co ich poprzednicy, tyle że nie za pomocą ustaw ale dekretów, a  do tego niektóre media delegalizować.  Temat ten sam, tylko reżim całkiem nowy. Tylko czy na pewno nowy? Może wciąż ten sam, a jedynie postacie zmieniły miejsca na świeczniku. 

Ale do rzeczy, wbrew temu, co opowiadają o mnie różni ludzie, nigdy do żadnej partii nie należałem i należał nie będą. Kandydując do samorządu w sumie nie robi mi różnicy z jakiego komitetu startuje (o ile nie jest to jakaś mocno lewicowa grupa), bo i tak zdobywając mandat robię swoje, czyli zabiegam o interesy mieszkańców, podejmuję interwencję i walczę. Do tego mnie ludzie wybierają przecież. Dlatego stoję ością w gardle różnych lokalnym politycznym cwaniaczkom, jak wspomniany na wstępie Piotr Kucharski. Bo w życiu trzeba być jakimś, najlepiej przyzwoitym. I jeśli ktoś się dokładnie przyjrzy, to zobaczy, że jestem atakowany i przez tych z lewa i z tych z prawa. Wiecie dlaczego? Bo nie ma żadnego prawa i lewa. 

W ubiegłej kadencji zdarzało mi się często krytykować działania członków Platformy Obywatelskiej, ich korumpowanie stanowiskami przez Starostę. Dotyczyło to działań nie tylko w naszym powiecie. Równocześnie moja żona była członkiem tej partii. W związku tym, radny Paweł Łuczak postanowił napisać skargę do mateczki partii na moją żonę, za to, że ma męża. Wcale nie żartuję. Jak ktoś chce, to mogę podesłać kopię. Ten zły mąż krytykuje, więc żonę trzeba albo wykluczyć albo zdyscyplinować. Klapsem? Czy jak inaczej? Miała się nawet odbyć jakaś rozprawa, w jakimś Sądzie Koleżeńskim, był wyznaczony termin, ale chyba Gajewski, który wówczas był szefem PO w mieście wyjaśnił komuś, jak bardzo jest to głupie. No ale przecież media wolne muszą być, nieprawdaż? 

Moja żona pracuje również w KRUS i jest wspólnikiem w rodzinnej firmie. Z kolei ja jestem jedynym wydawcą portalu NaszTomaszow.pl i jego redaktorem naczelnym. Nie jestem natomiast właścicielem powierzchni reklamowych, bo tymi dysponują inne podmioty, które pokrywają koszty funkcjonowania, w tym serwera, opłaty domen, hostingu i wielu innych, które są niezbędne, by od strony technicznej mogło wszystko działać jak należy.  Kiedyś pokrywałem te koszty z własnej kieszeni, nie mają c przychodów.  Mieliśmy autorski CMS, za którego aktualizację non stop musiałem płacić spore pieniądze. 

Dlatego między innymi mamy teraz zewnętrzny CMS, za który płacimy jedynie miesięczny abonament, a firma która nam go dostarcza publikuje dodatkowo swoje reklamy i artykuły sponsorowane. To dłuższy temat techniczny. Ja za tworzenie treści na portalu nie pobieram żadnego wynagrodzenia. Firma żony i syna natomiast dysponuje powierzchnią reklamową i ma dzięki temu możliwość reklamowania własnej działalności i rekompensowania sobie ponoszonych kosztów przez umowy zawierane z podmiotami trzecimi.  W tym ze wspomnianym wyżej właścicielem CMS-a. Ciekawostką jest to, że nawet za publikowane reklamy przez podmioty trzecie ja ponoszę odpowiedzialność indywidulaną.  Oczywiście tropiciele tajemnic będą się tu doszukiwać dziwnych powiązań, ale ich nie ma. To nie Zgniły Melon ani Mrówka Biegająca. 

W ostatnim czasie napisałem kilka publikacji na temat odwoływania Piotra Kucharskiego z funkcji przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej. Artykuły faktograficzne, będące wynikiem aktualnych zdarzeń. Oparte na dokumentach i złożonym wniosku o odwołanie. W tekstach tych nie ma żadnego słowa przekłamania. Nawet sam zainteresowany nie był w stanie takiego wskazać. Pan Kucharski poczuł się jednak urażony i postanowił zażądać usunięcia opublikowanych treści. Na jakiej podstawie? Ochrony dóbr osobistych? Podobno. 

W swoim żądaniu Pan Kucharski nie wskazuje które z treści są zniesławiające, lub naruszają dobra osobiste. Nie wskazuje nic, co należałoby w tekstach sprostować. Zamiast tego zawarł szereg insynuacji i żądania. Jakie? Przeczytajmy: 

 Natychmiastowego zaprzestania publikowania na portalu „nasztomaszow.pl” treści o charakterze zniesławiającym i naruszającym moje dobra osobiste;

Usunięcia z portalu wszystkich dotychczas opublikowanych treści autorstwa Pan Mariusza Strzępka, które naruszają moje dobra osobiste;

Opublikowania na portalu oświadczenia o treści uzgodnionej ze mną, w którym przyznają Państwo, że publikowane treści były nieprawdziwe i szkalujące, a także przeproszą mnie Państwo za ich rozpowszechnianie.

Czyli mamy oświadczyć, że prawdziwe informacje, jakie przekazujemy czytelnikom są nieprawdziwe i jeszcze za to przeprosić. A co jeśli nie? No tu już pojawiają się groźby, bo Pan Kucharski mnie, mojej żonie i synowi postanowił grozić prokuraturą, a przecież (posiadam nagranie) twierdził w rozmowach ze swoimi lokatorami, że po wyborach to "oni" w sądach rządzą. To też nie żart mam zarchiwizowaną rozmowę do celów dowodowych. Są też screeny rozmów z komunikatora. Powinienem się bać? Może raczej powinienem tym zainteresować ministra Bodnara. 

Ale prawdziwy "hit" zostawiłem na koniec. Pismo skierowane do mojej żony i syna i chyba też mnie... sam nie wiem, bo jest tylko do mojej wiadomości, zatytułowane jest "Skarga na pracownicę KRUS panią Ewę Strzępek". Trudno uwierzyć do czego potrafi posunąć się osoba o tak wątpliwej kondycji etycznej. nie można bowiem odczytać tego inaczej jak formę jakiejś skargi na moją żonę do jej pracodawcy w sprawie, która nie ma żadnego związku z jej pracą zawodową. Możliwe, że jest to jakaś forma zastraszania. I to już jest bardzo poważna sprawa. Dużo poważniejsza niż urażona duma zdemaskowanego radnego. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Asd 28.01.2025 20:16
zapytam o to samo co pytali Kwiaśniewskiego ... czy on pysk do ula wsadził???? będą go fotografować z ostatniego pięrta wieżowca aby się zmieścił w obiektywie??
WuPe 28.01.2025 00:17
Co to w ogóle za ziomuś? Skąd on się wziął? Zna go ktoś? Z Tomaszowa czy z jakiejś wsi?
Alek 28.01.2025 20:13
on jest chyba z Gniezna bo nikt go tutaj nie zna
Donald Task 27.01.2025 20:18
Porhozmawiam z tym Piotrhkiem
łukasz 25.01.2025 21:10
zkąd on się wzioł??? z jakiego plemienia on pochodzi ??, nie pasuje ten garnitur do tej facjaty
Mateusz 25.01.2025 21:08
Panie Mariuszu, szanuję Pana i cenię Pańskie felietony, tak trzymać... Pański styl...pióro jest Bardzo cenne dla samego Tomaszowa..też jestem Tomaszowianinem...(w Pańskim wieku) znam Pana i wiem że bezpodstawnie nie wyrządzi Pan nikomu"krzywdy". Natomiast ten pan Kucharski to drobny karierowicz u którego występuje przerost własnego ego nad rozumem.
tommaz 17.07.2025 18:12
Tak, to człowiek bez żadnego wykształcenia, który z braku możliwości godziwego zarobkowania (bo w sektorze prywatnym szybko weryfikowali tego pajaca) zajęcia chce zarabiać pomimo braku kompetencji. I takiego tłustego awanturnika utrzymujemy z naszych podatków!
Ajdejano 25.01.2025 18:25
Mój wredny dodatek. Ten radny powinien wbić do tej jego pecyny fakt, że za bycie radnym pobiera pobiera kasę nie ze swojej kieszeni, ale z pieniędzy publicznych (z naszych podatków). I łaski cwaniaczek nie robi, że powinien wyjaśniać swoim sponsorom (czyli nam - podatnikom), jak wykonuje swój mandat radnego. A ten społeczny cwaniaczek, nie dość, że nie zamierza się cwaniaczek tłumaczyć, to jeszcze bezczelnie atakuje tych, którzy mają pełne prawo spryciulę sprawdzać. Bezczelność i arogancja nie zna u tego osobnika granic. Zwykły społeczny gniot.
Piotr 27.01.2025 09:51
Ty raczej nie powinieneś sie wypowiadać na temat publicznych pięniędzy.Bezczelność i arogancja nie zna u ciebie umiaru
Ajdejano 27.01.2025 14:24
Stuknij w stół, a nożyce się odezwą. Ja uważam, że jako zwykły mieszkaniec miasta, ZAWSZE mam prawo wypowiadać się na temat bezczelnych radnych, którzy nie wykonują właściwie swoich mandatów radnego. Jeżeli cała komisja, którą przewodzisz - badziewiaku, jest zdania, abyś wreszcie dał sobie spokój i siedział cicho na dupie, to gdybyś miał choć trochę honoru, to nawet za te 350 złotych dał byś sobie spokój. Jednak ty chcesz dorównać swoim idolom: ryżemu donkowi i szczującemu posłowi - pięknemu i powabnemu chłopcu. Daleko na tej grze nie ujedziesz. Pozdrowienia od starego pisiora.
Ajdejano 27.01.2025 16:40
Mój wredny dodatek. Mistrzu kombinacji alpejskich. Jak ty miałeś czelność startować na prezydenta miasta, jeżeli nie potrafisz prawidłowo prowadzić nawet jednej komisji rady miasta. Uważałeś mieszkańców miasta za debili?! To pytam: to, kto wtedy był debilem - co?! Pozdrowienia od starego pisiora.
Ajdejano 25.01.2025 01:08
Szanowny Panie Mariuszu. Jeżeli wykona Pan chociaż jeden ruch w sprawie jakiegoś przepraszania tego społecznego gniota, nie podam Panu ręki. Pisze to tak na wszelki wypadek, bo nie wierzę, że mógłby Pan tak nisko upaść. Temu społecznemu, samorządowemu cwaniaczkowi, tej miernocie, chyba wydaje się, że on jest takim drugim ryżym donkiem na poziomie lokalnego samorządu i że taka społeczna i samorządowa miernota może wszystko. Te cytowane przez Pana fragmenty pisemnego wystąpienia tego totalnego badziewiaka były z pewnością pisane przez jakiego kiepskiego prawnika - też badziewiaka. Przecież ten cwaniakowaty radny nie byłby w stanie napisać nawet takich kiepskich zdań. Dlaczego? Bo jest to społeczne i samorządowe bezmózgowie. Ten cwaniaczek zapomina o tym, że w samorządzie jest osobą publiczną, która powinna pełnić SŁUŻBĘ PUBLICZNĄ w imieniu ludności za pieniądze tej ludności (podatki). I dlatego, KAŻDY mieszkaniec danej społeczności ma prawo m. innymi do krytyki KAŻDEGO przedstawiciela samorządu. I dlatego każdemu takiemu lokalnemu, samorządowemu watażce w każdym momencie można pokazać "gest Kozakiewicza". I ja jemu taki gest pokazuję.
wyborca 25.01.2025 00:44
czy narcyzm to choroba ?
Ajdejano 25.01.2025 08:49
Narcyzm to nie choroba, to debilizm.
Ujazd 25.01.2025 18:33
Napisz to do Pawlaka;)
Alek 24.01.2025 22:36
piotrunia .. a skąd wiesz ze masz jeszcze jakieś "dobra osobiste" ty nasza osobowości roku 2019??? nie dąsaj sie bo obrażają sie tylko lokaje i pokojówki no chyba ze do jednej z tych grup zawodowych należysz....
Ajdejano 27.01.2025 17:46
Alek: to porównanie tego "piotrunia" do lokajów i do pokojówek, to strzał w dychę. Poza tym: te jego "dobra osobiste" tej osobowości roku. Masz piąteczkę ode mnie.
Mieczysława Goździk-Belina 24.01.2025 19:01
Nie wiem jak to skomentować.Szkoda słów...Dlaczego jednak mnie to nie dziwi?

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama