Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 22:50
Reklama

A. Malewski - Moje subiektywne spojrzenie na współczesność. Czy powiem sobie: jestem Polakiem?

To co się dzieje z moją ojczyzną przechodzi wszelkie ludzkie pojęcie. Czy aby jest to pojęcie ludzkie? Chciałbym by w tym temacie, jeżeli jest to tylko możliwe, mogła wypowiedzieć się fauna. Nie wiem tylko, czy człowiek mógłby ją zrozumieć, bo choć zwierzęta nie mówią po "naszemu" i nie posiadają duszy tylko instynkt, to jak głosi polskie przysłowie i tradycja, w wieczór wigilijny nawet i one mówią "ludzkim" głosem. Jeżeli mówimy o zabijaniu, to człowiek zabija drugiego człowieka z przyczyn różnych - zaborczych lub politycznych podbojów, dla zysku, z zemsty, dla sławy, z różnicy poglądów czy przekonań religijnych i światopoglądowych. A jeśli zwierzę zabija, nie będąc głodne, to czy możemy powiedzieć, że jest to wtedy odruch... ludzki?

„Jestem Polakiem, więc obowiązki mam polskie: 

Są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, 

im wyższy przedstawiam typ człowieka”.

Roman Dmowski

współtwórca II Rzeczypospolitej,

autor „Myśli nowoczesnego Polaka”

 

 

Moim państwem w tysiącleciu jego istnienia, rządziły dwie dynastie - Piastów i Jagiellonów, które przyczyniły się do stworzenia silnego, liczącego się w Europie królestwa, a naród polski był dumny z jego świetności. Po dynastycznym upadku Jagiellonów w związku z brakiem męskiego potomka i abdykacją ostatniego króla zaliczanego do tej dynastii - Jana III Kazimierza w roku 1668, przyszedł wiek XVII - epoka wyboru króla w tzw „wolnej elekcji”. Wśród władców znaleźli się też inni, obcy polskiemu narodowi królowie, jak przedstawiciele dynastii Sasów czy Wazów, obniżając siłę i świetność Polski, co powodowało przeróżne, narodowe kłótnie. Przyszedł koniec XVIII wieku. Pomimo wspaniałego dla demokratyzującego się narodu zapisu jakim stała się pierwsza w Europie, a druga na świecie (po amerykańskiej) Konstytucja 3-go Maja, przez kosmopolitycznych zdrajców i politycznych „judaszy”, którzy zasiali różne kości niezgody, straciliśmy w trzech kolejnych rozbiorach własne państwo. Nazwa POLSKA - I Rzeczypospolita „wymazane” zostało z mapy Europy na długie lata, a ziemie zostały rozdzielone dla trzech zaborców: Rosji, Prus i Austrii, a potem Austro-Węgier.

 

Naród polski przez123 lata był bez ziemi, feudalnie pracując na rzecz obcych ciemiężców. Pomimo XIX wiecznych prób odzyskania suwerenności (powstania: listopadowe, styczniowe, Wiosna Ludów), nie udała się społeczna determinacja odzyskania ziemi. Nastał wiek XX i koniec I Wojny Światowej. Nasi zaborcy liżą powojenne rany, a tymczasem trzech wielkich Polaków - Ignacy Paderewski, Roman Dmowski i Józef Piłsudski wraz z niosącym na sztandarach hasło "Bóg, Honor, Ojczyzna" ogromnie patriotycznym i zdeterminowanym narodem z wielkim trudem odzyskują państwo, którego istnienie przypieczętowuje słynna wygrana Bitwa Warszawska z bolszewizmem nazywana Cudem nad Wisłą, dająca gwarant stworzenia w krótkim czasie od nowa naszej państwowości w tym polskiego przemysłu - Centralnego Ośrodka Przemysłowego (COP), który świetnie prosperował przez całe dwudziestolecie. Tak narodziła się II Rzeczpospolita. Niestety, po blisko 18-letniej technologicznej i gospodarczej prosperity, nastąpiła kolejna hekatomba - wybuch II Wojny Światowej, w wyniku której ponownie tracimy wolność, a państwo polskie zostaje rozszarpane przez dwa panujące wówczas w świecie okrutne totalitaryzmy.

 

[reklama2]

 

Sześć lat martyrologii narodu powiązanej z holocaustem, totalne zniszczenie kraju, zburzone miasta, mosty, tamy, spalone dobra kultury i największa w tysiącletniej historii grabież - wywóz najstarszych muzealnych dzieł sztuki. Jak się okazało, jeden z „wyzwolicieli polskiego narodu” dokonał największej zbrodni, bo oprócz wymordowania inteligencji, ludzi kultury i największych patriotów polskiego oręża Żołnierzy Niezłomnych, Wyklętych, wprowadził napisaną w Moskwie zniekształconą historię naszego narodu. Ta „moskiewska” Historia Polski okazała się największą zbrodniczą indoktrynacją społeczeństwa, zakłamując w sposób niewyobrażalny i niewytłumaczalny prawdziwą historię. W takich to zbrodniczych okolicznościach powstał PRL wraz z jego społecznie patologicznymi instytucjami - prokuraturą, sądownictwem, milicją, ORMO, ZOMO, organizacjami młodzieżowymi jak harcerstwo, ZMP. ZMW, ZMS i z jego „resortowymi dziećmi”. Z tych to politycznych, partyjnych odpadów powstała III RP - formacja państwowa założona przez byłe UB, SB, WSI (dawne WSW), byłych działaczy i kompromitujących społeczeństwo „ciemnych” i bezdusznych członków PZPR oraz dawnych i aktualnych donosicieli i kapusiów zarejestrowanych w teczkach bezpieki, z napisem „TW”.

 

Wydawało się, że za sprawą 10 milionowego robotniczego ruchu o obiecującej nazwie Solidarność upadnie w końcu komunizm - ta największa, światowa antyhumanitarna zakała ludzkości. Nikt wówczas nie zakładał, że ogromna liczba członków tego związku to donosiciele i kapusie z jak się później okazało, jego szefem TW „Bolek” na czele, którzy od „środka” rozkładali ten najbardziej szlachetny na światową skalę, robotniczy ruch. Wszystko to przyczyniło się do powołania przez komunistów - gen. Jaruzelskiego i gen. Kiszczaka Okrągłego Stołu. To właśnie ten „mebel” zaraz po stanie wojennym okazał się największą zbrodnią i manipulacją, hamując swoimi uchwałami rewolucyjny, ponowny rozwój naszej gospodarki i tolerując rozmnażanie się do niebotycznych rozmiarów korupcji niszczącej rodzimy przemysł poprzez likwidację łódzkiego włókiennictwa, stoczni czy zakładów Cegielskiego i przedłużając tym samym „polityczne życie” komunistom oraz przyczyniając się do powstania nowej formacji społeczno politycznej zwanej postkomuną. To właśnie ci ludzie, z przekształconych partii komunistycznych na swoich ustach nieśli nadużywane słowa "Wolność" i "Demokracja", a dziś, ci sami osobnicy oraz ich dzieci i wnukowie walczą z demokratycznie wybranym rządem - o ironio!!! - mając w nazwie, nomen omen Komitet Obrony Demokracji w skrócie KOD!

 

 

By móc skomentować czasy współczesne oraz by lepiej zrozumieć obronność kraju i polski patriotyzm, sięgnąłem - nie tylko dla samego siebie - nawet do czasów średniowiecznych Piastów, Jagiellonów i Wolnej Elekcji. Dla mnie odkłamana historia Polski, którą uważam za historyczne fakty mówiące prawdę i tylko prawdę, zaczęła się od momentu kiedy prof. Janusz Kurtyka otworzył archiwa w „magazynie” IPN. Właściwie to właśnie to przedsięwzięcie rozpoczęło trudny do określenia podział społeczeństwa na MY i ONI, choć był on wcześniej do przewidzenia. Kiedyś przecież musiało to nastąpić, bo nie można budować przyszłości żyjąc w kłamstwie i niewiedzy o przeszłości.

 

Podział społeczeństwa powiększył się po tragedii (zamach?) w Smoleńsku. Następnie bezpardonowe, demokratyczne jednoznaczne zwycięstwo PIS-u w wyborach 2015 roku spowodowało erupcję wulkanu nienawiści z wydobywającą się bez przerwy lawą postkomuny, komuny, pseudo liberalizmu i całego „polactwa” zrzeszonego i wspierającego postkomunistyczną, ubecką III RP. Utrata władzy i przywilejów (w tym również socjalnych) doprowadza opozycję do nieopisanej agresji i gdyby minister Macierewicz nie „odebrał” im armii i nie zrobił w niej porządku, zapewne to właśnie oni wyprowadziliby wojsko na ulicę.

 

Establishment PO to klasyczni „bolszewicy” kierujący się politycznie ku lewacko zepsutemu Zachodowi i za wszelką cenę dążący do konfrontacji, przelewu krwi, a nawet do rewolucji, o czym świadczy ostatnia sejmowa agresja - bożonarodzeniowa okupacja sejmu. Nigdy bym nie spodziewał się i nie przypuszczał, że do mojego środowiska i do mojego domu, w którym większość czasu przebywam, przeniknie jak zjawisko osmozy społeczna nienawistna światopoglądowa trauma skutecznie paraliżująca relacje między osobami najbliższymi. Najgorsze jest to, że nie widzę jej końca.

 

Uważam tak, bo ci, o których mówię i piszę z wielkim obrzydzeniem, nie wezmą do ręki gazety innej, niż antypolska „Gazeta Wyborcza”, nie przeczytają prawdziwych tekstów z „otwartych drzwi” IPN-u, nie wysłuchają opowiadających prawdziwą, „uwłaszczoną” historię trzymając w ręku IPN-owski dokument prawdy takich ludzi jak np. Leszek Żebrowski.

 

 

Obym się mylił i mógł kiedyś sobie powiedzieć - Antek przesadziłeś, nie miałeś racji. Bo jak długo można żyć w impasie nienawiści? Najbardziej boli mnie jednak to, że bliskie mi osoby z wykształceniem wyższym, ukrywając to w sobie, tragicznie nienawidzą osób o innych poglądach. To jest hipokryzja! Wydawałoby się, że jako osoby światłe, inteligentne, z otwartym umysłem na świat współczesny mogą się zmienić, ale niestety tak nie jest.

 

Prawdę tę udowadniam faktem, że w skostnieniach światopoglądowych nabytych czy wyniesionych z rodzinnego domu, z komunistycznych szkół i lewackich środowisk nie liczą się naukowe tytuły, wykształcenie, inteligencja, a wręcz przeciwnie - te wartości potęgują w nich nienawiść do drugiego człowieka. Najczęściej są to te osoby oraz ich dziadkowie i rodzice, które w przeszłości korzystali z przywilejów kierowniczych stanowisk, a każde takie stanowisko musiało być zaopiniowane przez Podstawową Organizację Partyjną - POP, jako komórkę istniejącą w każdym przedsiębiorstwie i instytucji. Także nie do odzyskania dla historycznej prawdy są rodziny działaczy partyjnych i rodziny mundurowe jak Straż Miejska, Milicja i Wojsko, choć znam i wśród nich wyjątki.

 

Dziś nie mogą lub nie chcą „oczyścić się”, kolokwialnie mówiąc, z oplątanego pajęczyną komunizmu. Być komunistą to niekoniecznie tylko mieć Czerwoną Książeczkę. Komunizm to trwałe schorzenie, skostnienie powstałe w wyniku bolszewickiego indoktrynowania człowieka począwszy od żłobka, przedszkola poprzez szkoły, wyższe uczelnie i w końcu przez działanie komórek POP w zakładach pracy i instytucjach, w tym również instytucjach naukowych czy w związkach zawodowych.

 

[reklama2]

 

Kiedy polska reprezentacja piłkarska zakwalifikowała się po raz pierwszy po II Wojnie Światowej do finału Mistrzostw Świata w 1974 roku w Monachium, sędziwy wówczas wielki znawca piłki nożnej, redaktor „Przeglądu Sportowego” pan Grzegorz Aleksandrowicz na pół roku przed inauguracją pisał w odcinkach regulamin piłki nożnej. Powyższe odcinki przeznaczone były dla szeroko rozumianego kibica polskiego. W kilku kolejnych numerach gazety niczym dawniej drukowane na jej łamach powieści pan Grzegorz przedstawił wszystkie artykuły i paragrafy regulaminu oraz okoliczności, w jakich powstał dany zapis i miejsce na świecie, gdzie doszło do podanego w treści wydarzenia, które wymagało objęcia go artykułem regulaminu. Pamiętam ten okres, bo bardzo trudno było uzyskać w kioskach „Ruchu” choćby jeden egzemplarz „Przeglądu Sportowego”. Całe swoje dzieło i każdy z odcinków opatrzył niezwykłym tytułem, których nigdy nie zapomnę. Jeden z nich służy mi dzisiaj jako życiowa sentencja stosowana przeze mnie na okoliczność nie tylko związaną z footballem, a tytuł ten brzmi: „ZAMIAST GWIZDAĆ, PRZECZYTAJ” właśnie tę sentencję, dedykuję dziś wszystkim tym, którzy z wielką niechęcią nie chcą zapoznać się z prawdziwą Historią Polski uzyskaną z archiwów IPN.

 

Chciałbym, by „odkopując” zasypaną przez komunistyczny system historyczną przeszłość, przypomnieć wszystkim oportunistom i przeciwnikom zmian w polskim państwie po zbrodniczym systemie, tak lewakom jak i „postępowym liberałom” polskiego więźnia obozu w Ostaszkowie, pisarza zmarłego na emigracji Gustawa Herlinga Grudzińskiego - autora, pierwszej publikacji o zbrodni katyńskiej pt. „Inny Świat”, który w swoim wydawniczym cyklu „Dzienniki pisane nocą - 1973/1979” w obronie prawdy o przeszłości i pamięci o najbliższych tak ją przedstawił: - Kiedy w Rosji sowieckiej umiera w 1938 roku w stalinowskich łagrach, pochowany w miejscu nikomu nieznanym żydowskiego pochodzenia radziecki poeta Osip Mandelsztam, jego żona Nadieżda ubolewając zazdrościła Antygonie, że ta antyczna kobieta przed popełnieniem samobójstwa mogła odnaleźć ciało zabitego brata i godnie je pochować - „Ja tego szczęścia nie doznałam - rzekła zrozpaczona żona poety - do dziś nie wiem jak umarł i w jakiej nieznanej mi ziemi spoczywa jego ciało”.

 

 

Cieszę się, że dożyłem „normalnych czasów”, że powstał IPN, że znaleźli się tacy ludzie jak prof. Janusz Kurtyka, prof. Krzysztof Szwagrzyk czy Tadeusz Płużański, dzięki którym nie tylko powróciła pamięć o żołnierzach niezłomnych, ale zostały też odkopane z miejsc dotychczas nikomu nieznanych ich szczątki, dzięki czemu godnie z chrześcijańską i polską tradycją raz jeszcze uroczyście z udziałem władz państwowych pochowano ich na katolickich cmentarzach. Najpiękniejsze jest to, że współczesna młodzież, którą nieustanie indoktrynują media i szkolne programy, odkrywa żołnierzy wyklętych  biorąc z nich wzór patriotyzmu głośno wykrzykując w swoich songach NIECH ŻYJE POLSKA!

 

Dziś nie rozumiem swoich znajomych oraz przyjaciół bliskich i dalekich, którzy murem stoją w opozycji do największych patriotów Polski, jakimi okazali się żołnierze niezłomni, wyklęci przez komunistyczny establishment, oddając to co najcenniejsze - własne życie w obronie ojczyzny. Dzisiejsza opozycja, komuniści i lewactwo nadal niczym bolszewicka, czerwona zaraza, nazywa ich bandytami. Czy mogą oni dzisiaj swoim dzieciom i wnukom spojrzeć w oczy, a sobie powiedzieć - „Czy aby jestem prawdziwym Polakiem?” w myśl zapisanej pod tytułem felietonu, sentencji Romana Dmowskiego? 

 

Janusz Korwin-Mikke na forum Euro Parlamentu oddał hołd Żołnierzom Wyklętym, nawiązując jednocześnie do włoskiego komunisty Altiego Spinelli, którego imieniem został nazwany jeden z budynków w Brukseli - „Panie i Panowie, Towarzysze i Towarzyszki. Dzisiaj w Polsce obchodziliśmy dzień pamięci Żołnierzy Wyklętych - żołnierzy, którzy po drugiej wojnie światowej walczyli w podziemiu z komunistycznym okupantem Polski, walczyli po amnestii, walczyli aż do śmierci Stalina. Ostatni z nich poległ dopiero w 1963 roku - Józef Franczak pseud. Lalek. Dzisiaj młode pokolenie Polaków przywraca pamięć o obywatelach walczących z komunizmem. Ci ludzie prosili mnie, bym dzisiaj powiedział Państwu o Żołnierzach Niezłomnych i uczcił tym wystąpieniem ich pamięć - mówimy im cześć i chwała! Mówimy - cześć i chwała obywatelom, ale ilekroć wchodzę do tego budynku przez bramę, powtarzam sobie ich zawołanie: PRECZ Z KOMUNIZMEM!!! ŚMIERĆ KOMUNISTOM!”.

 

Czym jest i jak ważną dzisiaj w przestrzeni kłamstw, zakłamań i manipulacji jest obywatelska osobowość? W świecie zewsząd nieustającej, personalnej indoktrynacji przez bliżej nieokreślone instytucje od lewa do prawa, powinienem przede wszystkim - jak dalece jest możliwe - być wiernym sobie i swoim zasadom. Na całym świecie czy w moim środowisku mało jest ludzi, którzy mogą być dla mnie przychylni, życzliwi czy wierni moim ukształtowanym przez lata zasadom. Wierność dotyczy również poglądów, jakie od lat prezentuję nie tylko w swoim środowisku, poglądów wyniesionych z domu rodzinnego, życiowej obserwacji czy też odkrytych przez osobistą inteligencję i niekoniecznie zniekształconych przez socjalistyczną poprawność w szkołach i na lekcjach historii. Jeśli tak czuję to w sobie, to nie jest mi potrzebny żaden podpowiadacz czy sufler, bo liczę na siebie i ufam swojemu życiowemu doświadczeniu.

 

Wyścig do Unii Europejskiej pokazał, z jak wielkim entuzjazmem dążyliśmy, by znaleźć się w jej epicentrum. Był on nie tylko emocjonujący, ale i egzotyczny. Niewielu oddając referendalny głos wiedziało, co to jest za stwór i co nas w najbliższym czasie czeka. A może i lepiej? A może dzięki tej niepełnej społecznej wiedzy referendum okazało się pozytywne, dzięki czemu weszliśmy do Europejskiej Unii. Chwała wszystkim oddającym głos. Jesteśmy w Europie i.. co dalej?

 

Osobiście miałem skromną wiedzę o tym, jak powstawała Unia i że jej założenie zawdzięcza się dwóm Ojcom Założycielom - Robertowi Schumanowi i Konradowi Adenauerowi. Ich wizja Europy to inspiracja dla rozwoju wspólnoty europejskiej oparta na wartościach chrześcijańskich i gospodarczych - Europa węgla i stali, budując podwaliny zaufania, pokoju, pojednania narodów i solidarność. A co zostało dzisiaj z ich koncepcji? Niedemokratyczny wybór władz centralnych zupełnie niczym jak w PRL wybór I Sekretarza, którego zawsze „przywożono w teczce”. Jest to samowola i jest to zakała europejskiej demokracji. Unia odbiega od korzeni ich założycieli, czyli od chrześcijańskich zasad. Zarządzają tą instytucją europejscy lewacy i polityczni frustraci, którzy mocno wtrącają się, ingerują wewnętrzne sprawy krajów członkowskich, np w sprawy polskie. Czy przetrwa szlachetna koncepcja jej założycieli? Wszyscy mieszkańcy Europy wiedzą, że Unia wymaga naprawy, reformy, bo inaczej czeka ją niechybna śmierć tak, jak upadło niejedno już Imperium (rzymskie, osmańskie, perskie, napoleońskie czy sowieckie). 

 

Niniejszy felieton piszę w trosce o moje niepodległe państwo, które jak nigdy dotąd za mojego życia, znalazło się w strefie ogromnego zagrożenia, nie tak militarnego jak bankowo-ekonomicznego. Powstało bowiem ogromne zadłużenie państwa i społeczeństwa. Choć nie należę do żadnej partii czy organizacji, zawsze wierny jestem zasadom Bóg, Honor, Ojczyzna i po raz pierwszy za swojego życia - a urodziłem się w ostatnim roku II Wojny Światowej - odczuwam, że pomimo nieustannych ataków na rząd przez totalną opozycję, nareszcie mam przyjazne państwo i że muszę ze wszystkich sił zadbać, by go nie utracić, a zauważalne nie tylko dla mnie zagrożenie istnieje tak ze „wschodu” jak i z „zachodu” Europy, nie mówiąc już o zagrożeniu islamskim terroryzmem.

 

 

Czy jest to forma patriotyzmu? Możliwe że tak, choć nie piszę tego felietonu dlatego, by zasłynąć czy by zachwalać swój stosunek do państwa i do narodu. Piszę go do moich rodaków, choć zdaję sobie sprawę, że nie do wszystkich. Piszę do moich kolegów i przyjaciół, by wejrzeli w głąb swoich skostniałych postpeerelowskich przekonań i zrobili dokładny obrachunek z wiedzy historycznej i obrachunek moralny czyli osobistą inwenturę. Zdaję sobie sprawę, że jest to przedsięwzięcie niezmiernie trudne, wręcz niewykonalne, ale wiele rzeczy okrutnie trudnych czy prawie beznadziejnych na swojej, życiowej drodze już napotykałem, a niektóre prawie niewykonalne jak np. swój alkoholizm rozwiązałem.

 

Od wielu lat jestem zainstalowanym użytkownikiem na portalu Facebook i to, co dzieje się z treścią wulgarnych, kłamliwych wpisów na jego stronach przeraża najbardziej wybrednych i odpornych na przeróżne pastisze i kołtuńskie obrażanie ludzi, przerażą wielu w tym również i mnie. Między innymi, wulgarny atak komputerowych kretynów na moją osobistą wolność i obywatelską nietykalność spowodował, że postanowiłem spróbować napisać coś - tak mi się wydawało pisząc to - co mogłoby ograniczyć czy wyeliminować publiczne obrażanie ludzi. Czy są to Donkiszotowskie urojenia walki z wiatrakami? Filantropia? Wystawienie się na śmieszność? Zapewne jest w tym zawarty melanż wszystkich tych wymienionych doznań i moich uczuć. Najprościej w tym przypadku byłoby zrezygnować z udziału w tym portalu lub wyeliminować z grona znajomych wszystkich tych, którzy nie mając za grosz wstydu i cynicznie reprezentują publiczne chamstwo. Myślę, że za sprawą niniejszego felietonu, dotrę do osób korzystających z wymienionego portalu, a czytających pobudzę do refleksji i zastanowienia się nad treścią w nim zawartą.

                                                                                                                      

   Antoni Malewski

          


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszowianin 26.03.2017 18:48
Przyjdą wybory, Antoni sprawdzi z której strony wieje wiatr i jak zajdzie potrzeba to zmieni orientację polityczna jak to robi całe swoje dorosłe życie i napisze nowy felieton odpowiedni do sytuacji. Antoni pozdrawiam.

fogo 26.03.2017 23:09
a to hańba by była...odniosłem wrażenie ,że to starszy Pan z kręgosłupem moralnym ,przypominającym mojego słabego na sile , ale nie na duchu wujka co to jeszcze dużo pamięta. Wybory - wyborami , a niezależność i obiektywne spojrzenie to drugie. W każdym środowisku są ludzie gorsi i lepsi od innych . Najczęściej bywa tak ,że punkt widzenia zależny od punktu siedzenia ,ale nie koniecznie.Tak samo można wypunktować byłą władzę jak i obecną... - ,.Gorzej mają tylko ci , którzy nie są niczyim podnóżkiem i myślą samodzielnie.... Sam - Pan Antoni poruszył wiele kwestii- można się ze wszystkim nie godzić , ale pisząc subiektywnie dał otwartą drogę do refleksji i dyskusji czytelnika.Warto więc zapoznać się z historią , bo lubi się powtarzać ........ Są jeszcze nawet tacy dla których Konstytucja z 23 kwietnia 1935 nie została skutecznie uchylona i dalej obowiązuje ..... prawda, wiedza i spokój to podstawa dialogu.

marek 27.03.2017 18:57
a moze bys sie przedstawil skoro pozdrawiasz Antoniego, przynajmniej bedzie wiedzial kto go pozdrawial. A tak to wychodzi na to zes ktos o mentalnosci kapusia, jakich wielu w KODzie i im podobnych

fogo 26.03.2017 14:37
..gdyby istniała chociażby wola zapoznania się z tym o czym Pan Antoni pisze - nie mielibyśmy zaniku wielu wartości i tylu sporów o drobnostki , a treść i wiedza zawarta - powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich i w każdej polskiej rodzinie.................. Trudno się też dziwić, ludzie są zmęczeni bieganiem za życiem codziennym , raczej,, seriale ,, im w głowach.. . Wytrzebiono wiele , a ciemny lud poddany grillowaniu był w stanie wszystko przełknąć , pozostała w większości narodu oziębłość i oschłość serca na to co wokół i polskie...... Dla wielu i tak niewielu jest oczywistym ,że wszystko o czy wspomina Pan Antoni należy zgłębiać , poszerzać ( każdy dosłownie wątek powyższego artykułu ) , dyskutować i wyciągać wnioski....Jest to istotnym i bardzo polecanym , szczególnie dla wszelakiej maści odpowiedzialnych , urzędników i innych po każdej stronie. Patrząc ze szczególnym wskazaniem na tych , co tylko stanowiska , dobra materialne i wysokość premii im w głowie , a nie powołanie i misja ... To przecież na niwie prawdziwej historii budujemy przyszłość dla pokoleń !!!.....Obecnie wielu polskich filozofów ,naukowców ,publicystów, ludzi kultury , twórców z najwyższych półek dalej nie ma miejsca na dzisiejszych firmamentach .Tylko czasami występują jako przyboczni lub w ,,podziemiu,, bo na ich miejsca wciśnięto lub ocalono często , gęsto ,,karierowiczów,,... Tak ,czy inaczej - trwa ostra i ostateczna walka o dusze , o Ziemię i za ,,trochę,, jak będzie wyglądać nie tylko nasz kraj ,ale świat powinno być priorytetem każdego świadomego człowieka..... Historia pokazuje kiedyś nie było państwa ,a był Naród... .Polska jest piękna , bogata w różne zasoby - tak naprawdę idąc dalej za historią , nie mamy żadnych sojuszników. Raczej jesteśmy ich smakowitym kąskiem i jesteśmy sami . Warto więc wiedzieć ( bo niektórzy nawet nie słyszeli ) kto to był Ignacy Paderewski i Roman Dmowski - co to na konferencji wersalskiej gadał w paru językach i tak ,że inni się zapowietrzyli , aż ,,gały,, wyszły im na wierzch .....polecam film Bohdana Poręby ,, Polonia Restituta,,................... .............................. .............................. .....Czesław Niemen - Litania pielgrzymska z dedykacją i ukłonami dla Pana Antoniego..

Dimos 25.03.2017 12:45
Wymrze pokolenie lat 40, 50 i 60tych i wraz z nim zniknie skażony gen Stalinowskiej patologii. Smutne jest to, że pod barwami narodowymi obecna formacja rządząca dalej niszczy Rzeczpospolitą. Rozbraja armie, zwiększa dług, dzieli naród, rozdaje stołki partyjnym sługusom. Socjaliści u władzy i zero widoków na formację światłych Polaków. Nie lewicowych czy prawicowych, liberalnych czy konserwatywnych tylko sprawiedliwych i prawych a nie pragnących koryta i kariery. A co do naszego miasta 10 rok rządzi PiS wcześniej w koalicjach dziś samodzielnie i najlepsze jest to, że nie przyznają się do swoich rządów... Czerwone pająki dziś ukrywają się pod sztandarem PiS wcześniej PO i nie chcą dopuścić do władzy ludzi honoru.

multi99 26.03.2017 17:47
Hmm TY chyba JESTEŚ IDIOTĄ !!!! CYTUJĘ : Wymrze pokolenie lat 40, 50 i 60 i wraz z nim zniknie skażony gen Stalinowskiej patologii. Hmm STALIN umarł 63 lata temu ...... co MAJĄ 40 LATKOWIE wspólnego ze STALINEM ??? DIMOS piszesz na temat ARMII ... Mam pytanie Byłeś w POLSKIM WOJSKU ?? bo ja tak 28 miesięcy ....

Autorowi 26.03.2017 20:04
chodziło o ludzi urodzonych w tym czasie;)!

wert 24.03.2017 22:04
Panie Antoni Wielki Szacun.

Ajdejano 24.03.2017 20:01
Tolo - nie spodziewałem się, że w temacie, którym się zająłeś w felietonie - jesteśmy bliźniakami. Kiedyś (PBK i PMB) też byliśmy bliźniakami, ale głownie w zupełnie innym "temacie". Dobrze, że został nam tylko ten jeden wspólny temat: z Twojego felietonu. Tak. Nic dodać nic ująć. Tylko z tym tematem mamy jeden - podstawowy problem: dlaczego tacy Czesi, Słowacy, Węgrzy, a nawet Niemcy (których nie cierpię) potrafili oczyścić się z tego czerwonego dziadostwa, a nasi (to słowo oznacza Polaków, a nie czerwone szumowiny) dali się tak zrobić z tym okrągłym stołem i przez tych różnych TW na czele z TW Bolkiem. Szkoda, że wówczas nie było więcej takich: Gwiazdów, Walentynowicz, Wyszkowskich, Kurtyków, itd. Myślę sobie tak: przez pierwsze dwa lata mogę darować Kaczorowi, że do dna nie ujawnił tych wszystkich różnych - niby bardzo tajnych - list tych tw, tych czerwonych ub-eckich i sb-eckich szumowin. Jeżeli jednak w dalszym ciągu te listy będą ciągle kamuflowane, to stracę nadzieję na jakiekolwiek rozpie.... tej komuny. Dobija mnie świadomość, że jeden, czy drugi dyrektor jakiegoś banku, jakaś rada nadzorcza, jakieś stowarzyszenie - to ludzie esbecji, to czerwoni wrogowie Polski, to czerwone antypolskie organizacje. Gdzie nie spojrzysz - wszędzie dworskie czerwone gnidy. Myślę, że w moim życiu (jeszcze może - optymistyczne w porywach - około 13 - 15 lat) już nie doczekam Polski, z którą mógłbym się w 100 % identyfikować. Chyba, że Kaczor porządzi jeszcze te 10 lat. Pozdrawiam Cię - wąsaczu.

ala 24.03.2017 18:29
Rozdawnictwo synekur było w socjalizmie ( komunizmu to u nas nie było) , było za rządów PO, jest wszechobecne za rządów PiS - oczekuję od pana obiektywizmu. Od Piastów i Jagiellonów do Żołnierzy Wyklętych to ryzykowny wywód. Pamiętajmy o tym , że określone poglądy polityczne nie czynią z nas dobrych czy złych ludzi - są inne kryteria.

DCB 24.03.2017 10:39
Gtatuluję Panie Antoni , celnie , na temat i bezpośrednio . Czytalem kilka razy bo warto , najsmutniejsze jest to ze ludzie czytać nie potrafia , nie lubią , o wyciąganiu wniosków i mysleniu nie wspomnę . Przecież nie musimy wsiadac do pociągu byle jakiego , nie musimy wsiadac do P...dolino, wystarczy jechac razem w dobrym kierunku

emeryt 24.03.2017 10:12
"Od wielu lat jestem zainstalowanym użytkownikiem na portalu Facebook i to, co dzieje się z treścią wulgarnych, kłamliwych wpisów na jego stronach przeraża najbardziej wybrednych i odpornych na przeróżne pastisze i kołtuńskie obrażanie ludzi" - to prawda, ale przykład idzie z góry. Ja pamiętam "spieprzaj dziadu.." czy niedawno w Sejmie: "bo My jesteśmy Panami" . A wolność to także prawo do własnego zdania.

kiki 24.03.2017 10:30
A ja pamiętam: "zastrzelić kaczora"...i wiele innych inwektyw przez szmundaków czerwonej zarazy !

marek 24.03.2017 12:14
A ja pamietam mord polityczny ,ktory dokonal sie w Lodzi, morderca krzyczal ze chce zabic kaczora i zalowal , ze go w tym czasie nie bylo gdy mordowal niewinnego czlowieka. Ten morderca nalezal do formacji politycznej ktora na ustach ma frazesy w stylu ,"konstytucja, wolnosc,demokracja, jezdza do Brukseli na skarge, spotyklaja sie w obcej ambasadzie z przywodca innego panstwa i robia wiele innych swinstw podobno broniac demokracji, a ktorej ja nie odczuwam zeby byla mi zodebrana

kiki 24.03.2017 09:22
Antoni, wspaniały felieton i jakże potrzebny na dzisiejsze czasy. Czy ta zawarta wykładnia prawdy dotrze do tych tępaków zagłębia Wielkiego Proletariatu jakim jest czerwony Tomaszów Mazowiecki ?... Mam nadzieję, że może wreszcie tak.

Opinie

Reklama

Św. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca Maryi

Kościół katolicki 19 marca obchodzi uroczystość św. Józefa – patrona Kościoła powszechnego i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Jego kult sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa, a postać opiekuna Jezusa od wieków zajmuje wyjątkowe miejsce w liturgii, nauczaniu papieży i duchowości wiernych.Data dodania artykułu: 19.03.2026 08:27
Św. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca Maryi

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marca

Najważniejsze wydarzenia dnia w Polsce i na świecie – od podpisania umowy o powołaniu Ośrodka Systemów Autonomicznych (OSA), przez szczyt Rady Europejskiej w Brukseli, aż po opinię TSUE w sprawie systemu losowego przydziału spraw. Sprawdź także kalendarium historyczne i muzyczne oraz wieczorne mecze Rakowa Częstochowa i Lecha Poznań w Lidze Konferencji.Data dodania artykułu: 19.03.2026 07:55
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marca

Zakaz telefonów w szkołach od 2026. MEN przyspiesza decyzję po rozmowie z Tuskiem

Od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych ma obowiązywać zakaz używania telefonów komórkowych. Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała przyspieszenie prac legislacyjnych po rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem.Data dodania artykułu: 18.03.2026 12:56
Zakaz telefonów w szkołach od 2026. MEN przyspiesza decyzję po rozmowie z Tuskiem

Raport ONZ: prawie 5 mln dzieci umiera przed 5. rokiem życia. Najnowsze dane o śmiertelności dzieci

Blisko 5 mln dzieci na świecie nie dożywa piątych urodzin – wynika z najnowszego raportu ONZ. Choć od 2000 roku sytuacja się poprawia, tempo spadku śmiertelności dzieci wyraźnie zwalnia, a głównymi przyczynami pozostają niedożywienie i choroby zakaźne.Data dodania artykułu: 18.03.2026 08:37
Raport ONZ: prawie 5 mln dzieci umiera przed 5. rokiem życia. Najnowsze dane o śmiertelności dzieci

Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 18 marca. Energetyka, Ukraina, historia i muzyka

Co wydarzyło się 18 marca w Polsce i na świecie? Sprawdź najważniejsze informacje dnia – od decyzji rządu o przyszłości energetyki, przez wydarzenia międzynarodowe i wizyty przywódców, aż po rocznice historyczne i bogate kalendarium muzyczne.Data dodania artykułu: 18.03.2026 08:10
Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 18 marca. Energetyka, Ukraina, historia i muzyka

Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 17 marca 2026

Najważniejsze wydarzenia 17 marca w Polsce i na świecie: rząd zajmie się zmianami w Kodeksie postępowania karnego, Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy spór o wybór sędziów, a Sąd Apelacyjny wraca do głośnej sprawy Ewy Tylman. Na arenie międzynarodowej trwają przygotowania do szczytu UE, a napięcia wokół wojny Izrael–Iran wpływają na globalny rynek ropy.Data dodania artykułu: 17.03.2026 07:15
Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 17 marca 2026

Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 16 marca

16 marca w Polsce i na świecie przynosi serię ważnych wydarzeń politycznych, gospodarczych i międzynarodowych. W centrum uwagi są program SAFE, posiedzenie ministrów spraw zagranicznych UE, wojna Izraela i USA z Iranem oraz sprawa Sądu Najwyższego przed TSUE.Data dodania artykułu: 16.03.2026 07:35
Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 16 marca

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 15 marca. Kalendarium wydarzeń, historia, polityka i muzyka

15 marca to 74. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 5.53, a zajdzie o 17.37. Imieniny obchodzą dziś m.in. Klemens, Ludwika, Krzysztof, Zachariasz i Luiza. Sprawdzamy najważniejsze wydarzenia historyczne, polityczne i kulturalne, które przypadają na ten dzień.Data dodania artykułu: 15.03.2026 09:04
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 15 marca
Reklama
Wiosenne Targi Rękodzieła w Galerii Tomaszów

Wiosenne Targi Rękodzieła w Galerii Tomaszów

Wiosna w Galerii Tomaszów rozpocznie się pod znakiem pasji i unikatowego wzornictwa! Już 20 i 21 marca, w piątek i sobotę, odbędą się Targi Rękodzieła pełne wyjątkowych dzieł i produktów lokalnych twórców oraz rzemieślników z różnych zakątków Polski. To idealna okazja, by znaleźć przedmioty z duszą, poznać ludzi, którzy je tworzą, i wybrać jedyne w swoim rodzaju prezenty, wspierając przy tym rodzimych wytwórców.W ramach Targów, które odbędą się w godzinach 9:00–21:00 na placu głównym przy H&M, wystawcy zaoferują oryginalne wyroby wykonane z pasją. Na stoiskach pojawią się różnorodne propozycje – od nowoczesnego druku 3D i rzemiosła w drewnie, po misterną biżuterię, dziergane zabawki oraz aromatyczne świece sojowe i domową chałwę.„Targi Rękodzieła na stałe wpisały się w kalendarz wydarzeń Galerii Tomaszów, stając się przestrzenią dla twórców, którzy na co dzień swoją twórczość prezentują głównie w sieci. Rosnąca popularność tradycyjnych wyrobów rzemieślniczych pokazuje, że coraz częściej szukamy przedmiotów unikatowych i niszowych. Zapraszamy do poznania tych niezwykłych osób, dla których praca własnych rąk jest największą pasją” – mówi Olga Wiernicka, Regional Marketing Manager NEPI Rockcastle.Wśród wystawców pojawią się: Rękodzieło-mania – szydełkowe maskotki, breloki, chusty, serwetki, kolczykiMeteoo 3D – produkty z druku 3Dhandmade_grabowski_wood – deski do serwowania dań i stoliki kawoweKordelier – ręcznie szyte torebki ze sznurka oraz akcesoria do domu (podkładki, koszyki)helens.plushie.mood – szydełkowe zabawkiEnoaJewellery – biżuteria dark vintage z modeliny polimerowej i żywicy (naszyjniki, pierścionki)Agonart – chałwa oraz przedmioty wykonane techniką decoupagePodMuchy – drewniane muchy męskie, anioły malowane na drewnie, kuferki wspomnieńCera Mundi Candles & Crafts – świece sojowe, woski zapachowe, dodatki z żywicy i gipsu, maskotki amigurumiScent Of Angels – świece sojowe z olejkami eterycznymiData rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026

Polecane

Ciśnieniomierz medyczny w domu to nie gadżet, lecz rozsądny nawykTradycja, kolory i wielkanocny klimat – Kiermasz w Muzeum już wkrótceNowy most na Legionów coraz bliżej. Inwestycja rusza, ale mieszkańcy pamiętają utrudnieniaNowa energia dla tradycji. KGW z powiatu tomaszowskiego wkraczają do Łódzkiej AkademiiUrlopy... dla żon Mężczyźni bagatelizują pracę kobiety w domuMarzanny wracają nad Pilicę – wiosna budzi Skansen!Ciało kusi, namiętność zabija. „Nagi instynkt” wraca w 4K – i wciąż potrafi uwodzić„Sołtys Lubelszczyzny” - spotkanie w TkaczuPrognoza pogody na 19 i 20 marca. IMGW: wyż nad Polską, ale nadchodzi zmianaŚw. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca MaryiDziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marcaZamiast urzędników w budynku zadomowiły się... szczury
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ta informacja powyżej, to jest zwykła szmira, która traktuje forumowiczów tego portalu jak debili. Cytat z tej informacji powyżej: "Zgodnie z wcześniejszymi informacjami drogowców i samorządu, prace przy przebudowie mostu mają potrwać do końca 2026 roku. Oznacza to, że mieszkańcy muszą liczyć się z utrudnieniami jeszcze przez kilkanaście miesięcy, choć inwestor zapowiada bieżące informowanie o zmianach w organizacji ruchu." Przypominam Adminowi tego informacyjnego knota: do końca roku 2026 pozostało 9 miesięcy, a wy piszecie, że "mieszkańcy muszą liczyć się z utrudnieniami jeszcze przez kilkanaście miesięcy". Pytam: co tu jest, ku#wa , grane ?!Źródło komentarza: Nowy most na Legionów coraz bliżej. Inwestycja rusza, ale mieszkańcy pamiętają utrudnieniaAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Szanowna Redakcjo portalu "Nasz Tomaszów". Kiedy Wy wreszcie zaczniecie szanować Waszych forumowiczów...??? Cytuję podtytuły Waszego materiału powyżej. " Pomysły były, decyzji zabrakło". " Od planów do… „graciarni”". "Kto odpowiada?" Oczywiście i owszem wiadomo, że Wy jesteście genialni, bo odkryliście, iż winien jest... były starosta Mariusz Węgrzynowski... Noż, ku#wa, istna Ameryka!!! I co z tego genialnego odkrycia wynika ?! A WIELKIE JAJCO!!! Panie kochanku!!! Czy z tego, przedstawionego powyżej powody temu szkodnikowi, byłemu staroście katechecie cokolwiek się stanie?! A g#wno się stanie!!! Więc pytam: i po co, do ku#wy nędzy, ten cały dym?!Źródło komentarza: Zamiast urzędników w budynku zadomowiły się... szczuryAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Do K-75. Cytat z powyższego materiału: "W sprawie wydatków TCZ nie chodzi wyłącznie o liczby. Chodzi o standardy. O elementarne wyczucie, że publiczne pieniądze — zwłaszcza w ochronie zdrowia — nie są prywatnym portfelem prezesa ani funduszem drobnych przyjemności. Kto zarządza taką spółką, powinien zachowywać nie tylko formalną poprawność, ale również powściągliwość, transparentność i zwykłą przyzwoitość." I w tym kontekście masz K-75 (jak zwykle) rację. Cytat z wypowiedzi szatniarza z filmu "Miś", to jest sedno całej sprawy. Dlatego teraz zwracam się do Admina tego forum: dokąd tak będziecie jęczeć, memłać o tych różnych przekrętach samorządu katechety, z którego to pierd..enia nic nie wynika- co ?! Mijają tygodnie, miesiące, a tu w sensie prawnym totalna bryndza!!! To staje się upierdliwe, a nawet wku#wiające!!! To wygląda tak samo, jak to "aresztowanie i wsadzanie" Ziobry i Romanowskiego z azylem politycznym na Węgrzech. Kiedy wreszcie przestaniecie brać Waszych zwykłych i wiernych forumowiczów pod to, co koń pod brzuchem nosi - co?! Jesteście jedynym, lokalnym medium, któremu pewna ilość ludzi wierzy, więc nie piszcie o sprawach, na które nie macie najmniejszego wpływu i nie poduszczajcie ludzi...Źródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: Tomaszów staje się miastem 3 kategorii,brak obwodnicy,brak trasy szybkiego ruchu do Łodzi,brak polaczen autobusowych do Łodzi! Odcięci ale uśmiechnięci:)Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: K-75Treść komentarza: Niby wszystko wiadomo w tej sprawie zwykłe pisowskie warcholstwo,ale jak w MISIU cytuję- ja tu jestem kierownikiem szatni i co Pan nam zrobi. No właśnie co im można zrobić ? Ręce opadają!Źródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: Zrobił lodaTreść komentarza: Co wolno wojewodzie, to nie tobie ... narodzie :-)Źródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum Zdrowia
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama