Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 10:11
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Eksperci: większość samorządów nie dba o cyberbezpieczeństwo

Większość samorządów nie dba wystarczająco o cyberbezpieczeństwo; nie szkoli mieszkańców w tym zakresie, co jest sprzeczne z prawem - ocenili eksperci Krajowego Instytutu Cyberbezpieczeństwa w rozmowie z PAP. Źródłem problemów jest brak zaangażowania osób decyzyjnych - zaznaczyli.

Większość jednostek samorządu terytorialnego (JST), czyli gmin, powiatów, województw, nie ma wdrożonej prawidłowej dokumentacji Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji (SZBI) - wskazali w rozmowie PAP wieloletni audytorzy JST Piotr Kukla oraz Iwona Barańska, eksperci Krajowego Instytutu Cyberbezpieczeństwa, którzy przeprowadzili około 30 kontroli. Problem potwierdziła Najwyższa Izba Kontroli (NIK), w raporcie nt. kontroli cyberbezpieczeństwa, opublikowanej w połowie kwietnia. Z raportu tego wynika, że 8 z 24 skontrolowanych JST nie wdrożyło SZBI, a 71 proc. urzędów nie było przygotowanych na sytuacje kryzysowe, takie jak cyberatak czy wyciek danych.

"Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji zawiera procedury i plany awaryjne w reakcji na incydenty cyberbezpieczeństwa. Zgodnie z ustawą o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (UKSC) i rozporządzeniem o Krajowych Ramach Interoperacyjności (KRI) taką dokumentację musi posiadać każda jednostka publiczna. Audyty przeprowadzamy od 4 lat i rzadko która gmina wywiązuje się z tego obowiązku" - wskazał Piotr Kukla. Iwona Barańska dodała, że dokumenty SZBI muszą być przeglądane, weryfikowane i aktualizowane przynajmniej raz w roku.

Audytorzy podkreślili, że w praktyce najczęściej samorządy albo nie posiadają systemu, albo jest on nieaktualny. Dodali, że informatycy często nie wiedzą nawet, ile trwałoby przywracanie systemu po awarii, ponieważ nigdy tego nie testowali. Barańska wskazała na kolejny problem z SZBI, jakim jest kupowanie przez JST od prywatnych firm gotowych szablonów dokumentacji, które następnie stosuje się zarówno w urzędach, jak i podległych im jednostkach, np. szkołach, domach pomocy społecznej, transporcie zbiorowym, wodociągach itp.

Ekspertka zaznaczyła, że na rynku jest wiele firm, które oferują usługi związane z SZBI, jednak głównym kryterium wyboru, jakim kierują się JST, jest cena, do czego zresztą samorządowców obliguje prawo zamówień publicznych. "Nie są to rozwiązania szyte na miarę, często nie odzwierciedlają nawet stanu faktycznego w danym samorządzie" - podkreśliła Barańska. Dodała, że spotkała się z sytuacją, gdzie od gminy i podległych jej jednostek dostała cztery identyczne dokumentacje, które zawierały te same procedury cyberbezpieczeństwa. "Najprawdopodobniej gmina kupiła usługę i wdrożyła system, bez przeczytania go i żadnej weryfikacji" - oceniła. Zaznaczyła, że posiadanie nieaktualnej i niedostosowanej dokumentacji nie uchroni przed wyciekiem danych, a w konsekwencji przed karą finansową dla jednostki.

Barańska zaznaczyła, że oszczędność na usługach związanych z SZBI jest pozorna. "Wydatki na cyberbezpieczeństwo nie powinny być traktowana jako koszt, tylko jak inwestycja na zapewnienie ochrony przed ewentualnymi atakami" - podkreśliła. Wyjaśniła, że po audycie samorządowi przedstawiany jest raport z wykrytych nieprawidłowości wraz ze wskazówkami, co należy zmienić lub doprecyzować. "Jednak często przy następnym audycie, który ma miejsce za rok, okazuje się system wygląda tak samo, co świadczy o tym, że decydenci nie zapoznali się z raportem audytorów" - wskazała.

Audytorzy, z którymi rozmawiała PAP podkreślili, że rzadko kiedy w szkoleniach biorą osoby decyzyjne. "W większości decydenci nie mają żadnej wiedzy o tym, co się dzieje w jednostce, jeżeli chodzi o cyberbezpieczeństwo. Twierdzą, że oni się na tym nie znają i nie muszą się znać" - wskazał Kukla.

"Zaangażowanie większości wójtów, burmistrzów, prezydentów miast w te sprawy jest zerowe i to jest główny problem. W jednej z gmin usłyszeliśmy od wójta, że to ludzie głosują w wyborach, a nie systemy, więc on wychodzi do ludzi, a systemami niech się zajmie informatyk" - dodała Barańska. Eksperci zaznaczyli, że możliwości informatyków też są ograniczone, często nie są oni w stanie zajmować się wszystkimi bieżącymi sprawami IT, brać udziału w szkoleniach i jednocześnie dbać o zaawansowane cyberbezpieczeństwo.

Kukla dodał, że administratorzy IT, czyli osoby odpowiedzialne za systemy informatyczne w danej jednostce, np. w urzędzie, często nie mają świadomości wymagań, jakie są nałożone na gminę w ustawie o KSC i rozporządzeniu o KRI. "W mniejszych gminach zdarza się, że funkcję administratora pełni osoba zajmująca się na co dzień innymi obowiązkami, co przekłada się na niską świadomość w zakresie cyberbezpieczeństwa" – ocenił.

Wyjaśnił, że problem ten spowodowany jest niedoborem na rynku specjalistów cyberbezpieczeństwa, a także ograniczonymi budżetami gmin. Z tych powodów niektóre JST zlecają usługi IT zewnętrznym firmom (tzw. outsourcing). "Pamiętam przynajmniej dwa przypadki gmin, gdzie to naprawdę dobrze działało" - wskazał Kukla. Dodał, że najczęściej firma przejmuje obowiązki związane z cyberbezpieczeństwem, a urząd oznacza ten element jako "odhaczony" i nie interesuje się tym tematem.

NIK wskazała w swoim raporcie, że problemami w samorządach są także: nieprawidłowości w tworzeniu kopii zapasowych danych, niewystarczające fizyczne zabezpieczenia serwerowni (wykryto w połowie skontrolowanych gmin) oraz słabe hasła (w 9 gminach). Potwierdzają to audytorzy, z którymi rozmawiała PAP. "Bardzo rzadko zdarza się, że gminy tworzą kopie zapasowe danych, a nawet jeśli to robią, to nie testują ich, co okazuje się dopiero po incydencie, kiedy jednostka próbuje te kopie przywrócić" - wskazał Kukla. Przyznał, że często obserwuje też brak kontroli dostępu do serwerowni przez JST. Był świadkiem przypadków, gdzie serwerownie znajdowały się w pokoju socjalnym lub pracowniczym, otwartym dla wszystkich albo takie, w których klucze do pomieszczenia mógł wziąć "każdy pracownik". Dodał, że rzadko kiedy w serwerowniach znajdują się systemy odczytu temperatury czy wilgotności albo zabezpieczenie przeciwpożarowe.

W raporcie NIK zwróciła uwagę też na problem braku szkoleń dla pracowników odpowiedzialnych za przetwarzanie danych (wykryto w 10 gminach na 24). Resort cyfryzacji w odpowiedzi na pytania PAP dotyczące tej sprawy, przekazał, że szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla JST prowadzone są w ramach programów: "Cyberbezpieczny samorząd" (indywidualne, skierowane głównie do marszałków województw, starostów, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast itp.), SecureV (indywidualne lub w małych grupach, skierowane m.in. parlamentarzystów, kadry kierowniczej administracji centralnej i samorządowej) oraz w formie webinarów (m.in. dla pracowników JST). Tych ostatnich szkoleń w 2025 r. odbyło się 10, a uczestniczyło w nich prawie 16 tys. osób - podało MC.

Resort wskazał ponadto, że pracuje nad pilotażem, którego celem jest zbudowanie kompetencji trenerskich w zakresie cyberbezpieczeństwa w JST. Trenerami będą mogli być co najmniej dwaj przedstawiciele JST w każdym województwie. Pod koniec 2025 r. resort planuje również uruchomić nowy projekt: Lokalnych Centrów Cyberbezpieczeństwa, które mają zapewnić kompleksowe i systemowe wsparcie dla samorządów, w tym w obsłudze incydentów i w zakresie szkoleń.

Audytorzy ocenili, że szkolenia w formie online "nie działają". Podali przypadek wójta, który po webinarze nie był w stanie powiedzieć, o czym on był. Zdarza się też, że uczestnicy opuszczają spotkania online nawet kilka godzin po jego zakończeniu - podkreślili eksperci. "Nie słuchają szkolenia, robią w tym czasie coś innego, ale obecność mają +odfajkowaną+" - skwitowała Barańska.

Piotr Kukla oraz Iwona Barańska zwrócili jednak uwagę, że sytuacja dotycząca cyberbezpieczeństwa w samorządach poprawiła się wraz z wprowadzeniem w 2023 r. programu "Cyberbezpieczny samorząd", a wcześniej "Cyberbezpieczna Gmina". Oba są finansowane ze środków UE. Jak wyjaśnił Kukla, JST w ramach programów dostają środki m.in. na wymianę sprzętu IT lub wykupienie licencji na usługi cyberbezpieczeństwa. W tym drugim przypadku wsparcie ma ograniczony czas, np. dwa lata; po tym terminie gmina musi płacić za licencję sama. Zwykle nie ma budżetu, więc gminy decydują się tylko na wymianę sprzętu - wskazał Kukla.

"Jeżeli Lokalne Centra Bezpieczeństwa będą działały na tej samej zasadzie, co +Cyberbezpieczny samorząd+, czyli gminy czy powiaty, będą mogły ubiegać się o sfinansowanie części realizacji projektu, ale później utrzymanie będzie po ich stronie, to rozwiązanie może się nie sprawdzić. Najlepiej by było, gdyby centra polegały na obowiązkowej współpracy z resortem" - ocenił.

Jak podkreślili rozmówcy PAP, instytucje publiczne w zakresie cyberbezpieczeństwie wspiera za darmo CERT Polska. Oferuje m.in. skanowanie stron internetowych i wysyłanie powiadomień do jednostki, jeśli wykryta zostanie nieprawidłowość, np. luka bezpieczeństwa. "Instytucje publiczne rzadko kiedy korzystają z tego wsparcia. Nie chodzi nawet o to, że o nim nie wiedzą, tylko myślą np. +a po co to potrzebne, u nas na stronie i tak nic się nie dzieje+" - wskazał Kukla. Dodał, że podczas jednej z konferencji CERT Polska opowiedział o sytuacji, w której wykrył nieprawidłowości na stronie i próbował kontaktować z jednostką kilkukrotnie, mailowo i telefonicznie. Odzewu nie było, a potem gmina padła ofiarą cyberataku.

Barańska wskazała, że zgodnie z prawem JST mają także obowiązek informować mieszkańców i szkolić ich z zakresu cyberbezpieczeństwa, np. przez publikacje komunikatów czy spotkania. "Bardzo mało gmin, powiatów i miast to robi" - podkreśliła ekspertka.

Audytorzy zwrócili uwagę, że wycieki z różnych urzędów gmin w całej Polsce cały czas mają miejsce, a przechowywane są tam dane bardzo wrażliwe: imiona, nazwiska, numery PESEL, numery ksiąg wieczystych, informacje o dochodach, zatrudnieniu, numery dowodów osobistych i rejestracyjnych, stan cywilny itp. Cyberprzestępcy najczęściej szyfrują dane i je kradną, a za przywrócenie dostępu żądają opłacenia okupu w kryptowalutach.

Cyberatak najczęściej paraliżuje więc działanie urzędu co najmniej na kilka dni, a bez dostępu danych nie ma możliwości przyjmowania nowych petentów. Ekspert znaczył, że obsługa incydentu nie kończy problemów. "Jeżeli dane mieszkańców wyciekły, na pewno zostaną ponownie użyte, np. do prób wyłudzenia pieniędzy. Ktoś kupi te dane w Darknecie, a jeśli nie znajdzie się kupiec, zostaną po prostu udostępnione za darmo na forum hakerskim, skąd będzie mógł je pobrać kolejny cyberprzestępca" - zaznaczył Kukla. Mając o danym mieszkańcu bardzo dużo informacji może np. wysłać maila przygotowanego konkretnie pod niego, podszywając się pod urząd, w którym ofiara załatwiała jakąś sprawę - wyjaśnił ekspert. Dodał, że wykradzione dane mogą posłużyć też wywiadowi rosyjskiemu czy chińskiemu.

Eksperci zwrócili również uwagę, na problemy z cyberbezpieczeństwem systemów sterowania przemysłowego (ICS/OT), które odpowiadają np. za gospodarką wodno-kanalizacyjną czy pływalnie. "Systemy te często nie posiadają odpowiednich zabezpieczeń, co pozwala na dostęp i potencjalne modyfikowanie parametrów" - wyjaśnił Kukla. W minionym roku media informowały o incydentach tego typu w oczyszczalni ścieków w Kuźnicy oraz w Wydminach, a także w stacjach uzdatniania wody w Tolkmicku, Małdytach i Sierakowie.

Resort cyfryzacji informował, że pracuje nad uruchomieniem współfinansowanego ze środków KPO projektu "Cyberbezpieczne Wodociągi", który byłby przeznaczony dla przedsiębiorstw realizujących zadania własne gminy w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość notuje 17,3 proc., a Konfederacja jest już tylko dwa punkty procentowe za partią Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje przede wszystkim coraz większe rozdrobnienie polskiej sceny politycznej. Na prawicy wyborcy mają dziś do wyboru już kilka znaczących ugrupowań. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:04
Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

Po latach głębokiego zamrożenia relacji Warszawy z Mińskiem doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i Białorusi. Radosław Sikorski rozmawiał w Nowym Jorku z Maksymem Ryżenkowem. Na stole znalazły się bezpieczeństwo granicy, sytuacja w regionie oraz wykorzystywanie terytorium Białorusi przez Rosję. Polski minister studzi jednak oczekiwania – mówi o pierwszym, zapoznawczym kontakcie, a ewentualne zbliżenie porównuje do „przebiśniegu”. Data dodania artykułu: 23.09.2026 06:57
Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026

Polecane

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:52
Uwaga na polowania zbiorowe w lasach gminy Lubochnia. Podano konkretne terminy i rejony 15-latek pobity w Parku Solidarności. Napastnik odszedł, po 10 minutach wrócił. Chłopak ma złamania twarzoczaszki 23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a Jesień od razu pokazuje chłodniejsze oblicze. W Tomaszowie tylko około 15 stopni i możliwy deszcz PET-CT oddala się od Tomaszowa. Rada odrzuciła aport, ale problem nie zaczyna się przy tablicy do głosowania Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Jasienianki najlepsze w Łódzkiem. Koło z powiatu tomaszowskiego powalczy teraz w finale w Warszawie Złote Płyty dla wspierających Love Polish Jazz Festival. Miasto podkreśliło rolę partnerów Dzień Seniora w Tomaszowie. Koncert, tłumy i mocny sygnał, komu miasto chce dziś dziękować Dlaczego jesienią rośnie spalanie i co ma z tym wspólnego stan tarcz hamulcowych Winyl wraca na talerz. Jesienna giełda płyt w Galerii Tomaszów Jesień zaczyna się od „Lalki”, Marvela i kina rodzinnego. Sprawdź, co gra Helios
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Ciekawy projekt, w odpowiednim miejscu. Jest wiele wolnych placow w okolicy, nu. miedzy Dzieci Polskich a Zawadzka. Caly ten klin czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Brawo radna, Ewa Radziewicz. Inwestowac, placic ale i kontrolowac. Zle nasadzenia, uschniete drzewa przykladem niekompetencji i pieniedzy wyrzuconych w bloto. Cos sie dzieje, jest moc, brawo radna. Źródło komentarza: Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama