Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 08:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
Demokracja, jak My ją rozumiemy

Od serca na plakacie do burzy w radzie: kulisy tomaszowskiej PO

Radni Koalicji Obywatelskiej opublikowali oświadczenie w sprawie odejścia z klubu oraz Platformy Obywatelskiej, wieloletniej radnej tego ugrupowania, dwukrotnej kandydatki na Prezydenta Miasta, biorącej udział w wyborach do Sejmu orz Senatu, Barbary Klatki. Trudno powiedzieć, czy cała szóstka pozostałych w klubie "samorządowców" podziela zaprezentowane stanowisko, bo podpisany pod nim jest jedynie Paweł Jabłoński. Domniemywać jednak należy, że skoro nikt nie protestuje, to wszyscy zdanie to podzielają. Szkoda tylko, że nikt nie zauważył, że jest ono kompromitujące i stanowi doskonały przykład na to, że tzw. partyjni radni nie reprezentują wcale interesów mieszkańców, a jedynie wąskie grupy interesów, często o bardzo osobistym charakterze. Nie dotyczy to oczywiście jedynie KO. Dokładnie takie samo "gangsterstwo" reprezentują działacze PiS.

Wspólnie liczyliśmy na rzeczywistą zmianę w funkcjonowaniu miasta, w którym od ponad dekady władzę sprawuje środowisko polityczne zbudowane wokół prezydenta Marcina Witko. Zmiana ta – naszym zdaniem – była i jest konieczna nie tylko ze względu na potrzebę odpartyjnienia struktur miejskich, w tym spółek komunalnych, lecz także dla przywrócenia pełnej przejrzystości i standardów demokratycznych w zarządzaniu Tomaszowem.

– czytamy na samym początku oświadczenia. Aż chce się zapytać: „Naprawdę?” Przecież pod tym oświadczeniem podpisują się działacze różnych partii, często mających korzenie bezpośrednio w PZPR. Platforma Obywatelska już w Tomaszowie rządziła – zarówno w mieście, jak i w powiecie. Podobnie jak jej obecni radni, wcześniej reprezentujący SLD. Mieli okazję tworzyć pełną przejrzystość samorządową. Czemu tego nie robili? No właśnie. Obecnie od dwóch lat trwa atak na wszystkie instytucje będące we władaniu władz krajowych i samorządu województwa łódzkiego. Radny Jodłowski został dyrektorem łódzkiego oddziału KRUS, a Marek Krawczyk – tomaszowskiej placówki tej samej instytucji. Nikt nawet nie pomyślał o konkursach. Że ktoś nie ma pojęcia o ubezpieczeniach rolników? No i co z tego? Czy o takich standardach mowa w oświadczeniu?

„Udało nam się przełamać ponad dziesięcioletni monopol jednej opcji politycznej – zarówno dzięki determinacji środowisk demokratycznych w Tomaszowie, jak i efektowi szerszej zmiany politycznej w kraju po objęciu władzy przez rząd Donalda Tuska. Po raz pierwszy od lat Koalicja Obywatelska mogła uzyskać realny wpływ na politykę miejską, mając większość w Radzie Miejskiej.”

– napisano dalej. Czy ktoś z czytelników to zrozumiał? Rzeczywiście, ogarnięcie tego nie jest proste. Spróbujmy więc to wyjaśnić. W jaki sposób Koalicja Obywatelska, mając dziewięciu radnych, mogła mieć większość w Radzie Miejskiej? Nawet jeśli doliczyć do tego dwóch „spadochroniarzy”, państwa Kucharskich, to nadal brakuje głosów do stabilnej większości. Chyba że ktoś doliczy Kazimierza Barana – ale trudno przypuszczać, by chciał być narzędziem w rękach Adriana Witczaka. Faktycznie jednak taka większość bywała osiągana, tyle że zbudowana na porozumieniu Węgrzynowski–Witczak, co widać było w głosowaniach w Radzie Miejskiej. Wojna KO–PiS robiona pod publiczkę, a radni Węgrzynowskiego w Radzie Powiatu twierdzą, że dostali zakaz atakowania Witczaka w internecie.

Z jednym jednak należy się zgodzić: Koalicja Obywatelska mogła uzyskać realny wpływ na to, co dzieje się w mieście. W jaki sposób? Poprzez dialog i tworzenie wspólnych koncepcji rozwoju, czyniących Tomaszów bardziej przyjaznym mieszkańcom. Zamiast tego postawiono na konfrontację. Jej celem nie jest dobro miasta, lecz wzmacnianie pozycji jednego człowieka. Tymczasem współpraca jest możliwa – i tylko w ostatnim roku, dzięki wsparciu Dariusza Klimczaka z PSL oraz Joanny Skrzydlewskiej z PO, trafi do Tomaszowa ponad 100 milionów złotych.

Z drugiej strony w powiecie, gdzie KO nieformalnie wspiera starostę, pieniędzy tej skali nie widać. Na otarcie łez otrzymaliśmy niewielkie środki na drogi – i to dzięki wstawiennictwu tego samego PSL-owskiego ministra. Gdzie ci działacze? Gdzie ten realny wpływ po dojściu do władzy Donalda Tuska? No tak, wpływ był… w prokuraturze Adama Bodnara.

„Niestety, już trzy radne opuściły klub Koalicji Obywatelskiej, co spowodowało utratę demokratycznej większości w radzie. Sądzimy, że to nie przypadek. Obawiamy się, że może to być tworzenie nowej siły politycznej w mieście, która nie uzyskała demokratycznego mandatu w wyborach.”

– ten fragment to prawdziwa gimnastyka słowotwórcza. Kto to wymyślił? Może ChatGPT? Owszem, z tego narzędzia korzystam, ale niekoniecznie pisząc felietony. Czy autor rozumie, czym jest demokracja i samorząd? Partyjniacka patologia trwa u nas od lat. „Nowa siła w mieście, która nie uzyskała demokratycznego mandatu” – ktoś to rozumie? Trzy radne odeszły, ponieważ nie zgadzały się z autokratycznym stylem zarządzania w Platformie Obywatelskiej. Nie zrobiły tego nagle i niespodziewanie, lecz po wielu sporach i dyskusjach, podczas których bywały obrażane. Czy „demokratyczny mandat” oznacza brak możliwości wyrażania własnych opinii? Czy to przymus szkodliwych działań w imię partyjnej dyscypliny, zarządzanej przez osoby nieponoszące za nią osobistej odpowiedzialności?

„Radna Barbara Klatka została z naszej rekomendacji wybrana na funkcję Przewodniczącej Rady Miejskiej – z pełnym poparciem Klubu Koalicji Obywatelskiej. Liczyliśmy, że w tej roli stanie się liderką zmian i orędowniczką jawności, niezależności samorządu oraz politycznej jedności wewnątrz klubu, którego była członkinią.”

– ten fragment również wymaga komentarza. Najważniejsze jest to, że Barbara Klatka to osoba z największym doświadczeniem samorządowym: jedna kadencja w radzie gminy Inowłódz, dwie w Radzie Powiatu i tyle samo w samorządzie miejskim. Jak wspomniałem, dwukrotnie startowała w wyborach na prezydenta miasta. Kogo więc radni KO mogli zgłosić jako kandydatkę na przewodniczącą Rady? Pawła Jabłońskiego? Wolne żarty – już funkcja milczącego wiceprzewodniczącego znacząco go przerasta. Obecna przewodnicząca była jedynym wyborem mającym jakikolwiek sens. I powiedzmy to wprost: to ona była twarzą PO, a nie odwrotnie. Intencje wyjaśnia kolejny fragment: 

„Niestety, z przykrością stwierdzamy, że w kluczowym momencie tej kadencji radna Klatka nie tylko dystansowała się od działań Klubu, ale również wsparła politycznie prezydenta Tomaszowa, głosując za udzieleniem wotum zaufania wbrew decyzji Klubu. Decyzja ta nie była nikomu narzucona, a została przedyskutowana przez radnych, co było niespodziewanym ciosem nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla naszych wyborczyń i wyborców.”

Przede wszystkim uderza brak logiki. Skoro decyzja nie była narzucona, to dlaczego skierowano wniosek do sądu koleżeńskiego Platformy Obywatelskiej? Oświadczenie mówi, że doszło do zawieszenia radnej Klatki w prawach członkini Platformy Obywatelskiej decyzją władz krajowych. To sugeruje, że mityczne warszawskie przywództwo postanowiło samodzielnie o działaniach wymierzonych w swoją wieloletnią członkinię. Kto w to wierzy?

Kluczem miało być nieudzielenie wotum zaufania. Zaplanowano, że Platforma Obywatelska doprowadzi w Tomaszowie do referendum w sprawie odwołania prezydenta – zaledwie rok po tym, jak uzyskał on demokratyczny mandat od mieszkańców. Znowu: ludzie powołujący się na demokrację traktują ją tak, jak ją rozumieją. Podwójne standardy widać gołym okiem.

Znów chodziło o zrobienie zamieszania. Koalicja Obywatelska, nie mogąc pogodzić się z przegraną, próbuje wprowadzać zamęt. Po to były zawiadomienia do prokuratury – miały przedstawić Marcina Witko w negatywnym świetle. Kampania referendalna trwałaby miesiącami; pewnie by nie wyszła, ale nawet gdyby, to znów kolejne wybory i kolejna kampania. Dla miasta to prawie rok zmarnowany.

A dalej jest równie ciekawie, bo przecież „ciosem dla wyborców” było głosowanie radnej. Naprawdę ktoś głosował na Barbarę Klatkę po to, by toczyła boje z Witko? Dziwny ten elektorat.

„W dniu, w którym miał odbyć się sąd koleżeński w sprawie zachowania pani radnej, ta zdecydowała się na rezygnację z członkostwa w partii, przy tym nie rezygnując z mandatu radnej.”

Dlaczego miałaby z niego rezygnować? Czy ktoś nawoływał wcześniej do złożenia mandatów przez państwa Kucharskich, kiedy wykonali kangurzy skok do Polski 2050? Kolejny przejaw szowinizmu? Zwracają na to uwagę (byli) członkowie PO, którzy razem z przewodniczącą zdecydowali się odejść.

„Nasza współpraca z przewodniczącą Barbarą Klatką w ostatnim czasie była wyjątkowo trudna. Regularnie podważała działania radnych Koalicji Obywatelskiej i naszych koalicjantów, kwestionowała działania radnych w pracach komisji, a w szczególności w kluczowej sprawie – próby obrony niezależności Komisji Rewizyjnej. Warto zaznaczyć, że to właśnie opozycja musi mieć realne narzędzia do kontroli władzy wykonawczej w mieście.”

Kolejny przykład hipokryzji autorów oświadczenia. Komisja Rewizyjna w jednostce samorządu terytorialnego to nie narzędzie walki politycznej, jak postrzegają to działacze KO, lecz poważny organ, który opiniuje m.in. wykonanie budżetu i sprawuje nadzór nad jednostkami (z wyłączeniem spółek prawa handlowego). Tym bardziej powinna być zrównoważona i obiektywna w ocenach. Tymczasem wyznacznikiem wyboru przewodniczącego gremium stała się nieskrywana niechęć do prezydenta. O obiektywizm trudno. Nic dziwnego, że Barbara Klatka kontestowała takie pomysły – tym bardziej że wcześniej sama bywała ofiarą nienawiści tych samych osób.

„Ponadto informujemy, że w związku z rezygnacją pani Barbary Klatki z członkostwa w klubie radnych Koalicji Obywatelskiej i faktycznym porzuceniem przez nią wspólnych wartości, wycofujemy wcześniej udzielone poparcie dla pełnienia funkcji przewodniczącej Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego.”

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by złożyć wniosek o jej odwołanie. Zapewne w ślad za nim poszedłby kolejny – o odwołanie Michała Jodłowskiego, który poparcie KWW Marcina Witko również zdążył stracić. I zabawa zamiast pracy będzie toczyć się dalej. Tymczasem radni KO postanowili poprosić mieszkańców, by podpowiedzieli im, co zgłosić do budżetu miasta. Z czym więc właściwie szli do tych wyborów?

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wszyscy 09.09.2025 16:05
po jednych pieniądzach...

Nadia 08.09.2025 09:01
Panie TM o ile mi wiadomo to aktualnie stołki w Tomaszowie to obsadzone głównie przez PiS i koalicję PiS-PO. A w poprzedniej kadencji głównie przez działaczy PiS i ich rodziny. Zatem odczep się Pan od PSL-u. Bo jak chcecie przykryć własne bagienko to najlepiej zgonić na PSL, Hołownię, a może i jeszcze konfederację 🤣🤣🤣 Zatem najpierw grzebcie we własnym środowisku ,,patriotycznym’’

Ajdejano 08.09.2025 21:52
Tak. Masz rację buraku z zsl-u. Do was rzeczywiście lepiej się nie przyczepiać, bo tam nie ma się do do kogo/czego przyczepić. Wy jesteście takie rzepy, które przyczepią się do wszystkiego, które ma odcień czerwony, aby tylko zdobyć stołki i się nachapać. Tak więc, lepiej mijać was -buraki z daleka, bo źle się na tym wyjdzie.

Nadia 09.09.2025 09:38
A kto jeszcze parę tygodni temu chwalił Ministra Klimczaka - rozdwojenie jaźni jednodniowego towarzysza z zsl-u :)

Ajdejano 09.09.2025 22:31
Dziecko drogie. Chwaliłem tako człowieka tylko za to, że znam Jego plany odnośnie przyszłych wyborów samorządowych w naszym mieście i powiecie. I nie znam tych Jego planów z gwiazd i z wyroczni Pytii, ale z samorządowców z innych, najbliższych miast. I powstała w tych przyszłych wyborach samorządowych taka perspektywa: głosowanie np. na p. Klimczaka lub na niedouczonego i chamowatego "yntelekualyste" Witczaka. To nie są moje opcje, ale Klimczak - chłopak spod Rawy i ten wygibus Witczak, to jest niebo i ziemia. Daj nam Panie Boże takich ludzi w PSL-u, jak ten Klimczak. I proszę nie mieszać tego faceta np. z takimi burakowatymi (skórka zielona, a środek czerwony - po tatusiu) jak Kosiniak-Kamysz. Pozdrowienia od potomka członków mikołajczykowskiego PSL (po czesku: to uż se ne wtrati!).

Nadia 10.09.2025 09:22
Czekam "drogi dziadku" kiedy Pan napisze, że wywodzi się od królów polskich! Co do reszty wywodu, za wyjątkiem przedostatniego zdania, nawet jestem w stanie uznać za realny wywód - zwłaszcza co do porównania obydwu Panów. A a propos tych "buraków" proszę pamiętać, że sam się Pan chwalił, że jeden dzień ale też tym "burakiem" Pan był, a zna Pan tę anegdotkę o budowniczym mostów i lachoc.... Pozdrawiam serdecznie ;)

Ajdejano 10.09.2025 22:20
Dziecinko. Ja w tym buraczkowym towarzystwie byłem nie jeden dzień, ale prawie cały rok. Ktoś mnie namówił w ten sposób: masz jakieś tradycje po swoich rodzicach, możesz wnieść coś świeżego do naszej partii. Jak zacząłem chodzi na te zebrania, już po kilku miesiącach przestałem kochać to buractwo. Totalna szmira, totalne cwaniactwo, udawanie, że jest się zainteresowanym tym, co się mówi na zebraniach. Parę razy "wychyliłem" się, a potem napisałem rezygnację z tej burakowatej grupy i moja dobra znajoma odczytała tę moją rezygnację na następnym zebraniu. I to był koniec tej mojej "polytycnej kariery" w tym waszym buraczanym bagienku. Przy okazji: proszę nie porównywać Kosiniaka Kamysza do Klimczaka czyli proszę nie porównywać gówna do twarogu. Oczu i mózgu dziecko nie masz?!

Ciekawy 08.09.2025 05:47
Czy wiadomo już gdzie MBA zrobił Witczak?

TM 07.09.2025 18:57
Tomaszowskie KOPSL rodzina na swoim wystarczy się zagłębić że zbieżność nazwisk nie przypadkowa;)

xxx 08.09.2025 08:51
Sięgnij Pan sobie do działaczy spod znaku "Prawych i Sprawiedliwych" całymi rodzinami poobsadzani na lokalnym podwórku i nie tylko - sami fachowcy bez żadnego konkursu. I tego Pan w swoich wpisach nie może nigdy skojarzyć - pomroczność jasna ?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

30 października w historii: ostatni ślub w tomaszowskim getcie, śmierć księdza Popiełuszki i „Wojna światów”, która przestraszyła Amerykę

Są dni, w których historia przypomina dramat napisany przez kilku autorów naraz. W Tomaszowie Mazowieckim, pośród niemieckich przygotowań do deportacji Żydów do Treblinki, dwoje młodych ludzi postanowiło wziąć ślub. W Polsce komunistyczna władza odbierała obywatelom oszczędności, a po latach z wód Wisły wydobywano ciało zamordowanego księdza Jerzego Popiełuszki. W Ameryce radiowa „Wojna światów” zamieniała fikcję w pozornie prawdziwe wiadomości, a Muhammad Ali udowadniał, że wielki mistrz potrafi wygrać również rozumem. Co wydarzyło się 30 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 30 października prowadzi od odzyskiwania niepodległości przez Polskę po muzykę Eltona Johna, George’a Michaela i U2. Najbardziej przejmująca historia wydarzyła się jednak tutaj, w naszym mieście. Data dodania artykułu: 30.10.2026 07:09
30 października w historii: ostatni ślub w tomaszowskim getcie, śmierć księdza Popiełuszki i „Wojna światów”, która przestraszyła Amerykę

29 października w historii. Generał Maczek wyzwala Bredę, Wall Street przeżywa katastrofę, a Tomaszów pamięta chłopaka, który marzył o teatrze

Historia bywa okrutna w swoich kontrastach. Jednego dnia polscy żołnierze przynosili wolność holenderskiemu miastu, innego tłumy inwestorów patrzyły, jak na nowojorskiej giełdzie znikają ich majątki. W Tomaszowie Mazowieckim rodził się tymczasem chłopiec, który dwadzieścia lat później, zamknięty w niemieckim getcie, próbował ocalić odrobinę normalności za pomocą teatru, rysunku i listów do ukochanej. Co wydarzyło się 29 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 29 października przypomina wyzwolenie Bredy przez generała Maczka, dramatyczny krach na Wall Street w 1929 roku, narodziny internetu, poezję Zbigniewa Herberta i muzykę Deep Purple. Jest też opowieścią o człowieku, którego marzenia przerwała Zagłada, ale którego słowa przetrwały tysiące kilometrów od rodzinnego Tomaszowa. Data dodania artykułu: 29.10.2026 07:35
29 października w historii. Generał Maczek wyzwala Bredę, Wall Street przeżywa katastrofę, a Tomaszów pamięta chłopaka, który marzył o teatrze

Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

Rafał Tataruch, dyrektor COS-OPO w Zakopanem, przyznał, że główne wyzwanie, które wpływa na zakończenie budowy hali lodowej, to system wentylacji. - Czekamy na projekt, ale inne prace trwają — zapewnił. W listopadzie zaplanowano pierwsze próby mrożenia tafli torów. Opóźnienie inwestycji sięga trzech lat. Data dodania artykułu: 28.10.2026 09:36
Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 28.10.2026 07:45
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

Ostatni ślub w tomaszowskim getcie. Miłość, której nie pozwolono przetrwać. 84 lata temu Halina i Henryk powiedzieli sobie „tak”

Ostatni ślub w tomaszowskim getcie. Miłość, której nie pozwolono przetrwać. 84 lata temu Halina i Henryk powiedzieli sobie „tak”

30 października 1942 roku, godzina 17.00. W Tomaszowie Mazowieckim dwoje 22-letnich ludzi zawiera religijny związek małżeński. Halina Aronson i Henryk Bierzyński chcą być razem, choć świat wokół nich rozpada się na kawałki. Niemieccy okupanci przygotowują już masowe deportacje do obozu zagłady w Treblince. Za chwilę tysiące tomaszowskich Żydów zostanie wyrwanych z domów i wysłanych na śmierć. Oni jednak decydują się na ślub. Jakby wbrew historii, która postanowiła odebrać im przyszłość. Po 84 latach pozostał dokument, rodzinne wspomnienia i opowieść o miłości, której nie zdołał unicestwić nawet czas. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:32
Hulajnogi elektryczne pod ostrzałem. Polacy chcą ograniczeń. A co z bezpieczeństwem na ulicach Tomaszowa?

Hulajnogi elektryczne pod ostrzałem. Polacy chcą ograniczeń. A co z bezpieczeństwem na ulicach Tomaszowa?

Jeszcze niedawno były symbolem nowoczesnej miejskiej mobilności. Miały uwolnić nas od samochodów, korków i problemów z parkowaniem. Dziś hulajnogi elektryczne coraz częściej stają się bohaterami policyjnych komunikatów, sporów o bezpieczeństwo i samorządowych dyskusji. Najnowszy sondaż IBRiS dla Polskiej Agencji Prasowej pokazuje, że cierpliwość Polaków wobec niebezpiecznej jazdy na tych urządzeniach wyraźnie się kończy. Ponad 78 procent ankietowanych chce obniżenia dopuszczalnej prędkości, a niemal tyle samo popiera tworzenie stref, do których hulajnogi nie miałyby wstępu. Problem nie omija również Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 11:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
PET-CT bliżej Tomaszowa. Węgrzynowski i Mąkola przeciw, pięcioro radnych PiS nie poparło inwestycji

PET-CT bliżej Tomaszowa. Węgrzynowski i Mąkola przeciw, pięcioro radnych PiS nie poparło inwestycji

Piętnaście głosów „za”, dwa „przeciw” i pięć wstrzymujących się. Rada Powiatu Tomaszowskiego zgodziła się na bezprzetargową dzierżawę działki przy ul. Jana Pawła II 35, otwierając drogę do inwestycji związanej z pracownią PET/CT. Przeciwko zagłosowali Mariusz Węgrzynowski i Danuta Mąkola. Jarosław Feliński, Szczepan Goska, Paulina Socha, Michał Jodłowski i Alicja Zwolak-Plichta wstrzymali się od głosu. Szczególnie interesująco wygląda zachowanie radnych wybranych z list Prawa i Sprawiedliwości: spośród dziewięciorga aż pięcioro nie zdecydowało się poprzeć uchwały. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:31 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Trzy odwołania dopisane w dniu sesji. Po co Rada Powiatu zmienia przewodniczących komisji?

Trzy odwołania dopisane w dniu sesji. Po co Rada Powiatu zmienia przewodniczących komisji?

Jeszcze przed rozpoczęciem środowej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego mieszkańcy zaglądający do oficjalnego systemu eSesja mogli zobaczyć porządek liczący 20 punktów i 25 dokumentów. Po rozpoczęciu obrad pojawiły się trzy nowe, bardzo konkretne sprawy: odwołanie przewodniczących Komisji Bezpieczeństwa Publicznego i Transportu, Komisji Skarg, Wniosków i Petycji oraz Komisji Edukacji, Kultury i Sportu. Ostatecznie LIV sesja liczyła już 23 punkty, a liczba dokumentów wzrosła do 29. Personalna przebudowa komisji została więc wprowadzona na stół praktycznie w ostatniej chwili. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:30 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Jarosław Batorski i Katarzyna Menke w centrum samorządowych zmian Ostatni ślub w tomaszowskim getcie. Miłość, której nie pozwolono przetrwać. 84 lata temu Halina i Henryk powiedzieli sobie „tak” Kanalizacja w Dąbrowie gotowa. Ponad 2 kilometry sieci i 97 odgałęzień do posesji Lokalna firma obejmuje patronatem przyszłych elektryków z tomaszowskiego „Mechanika” Hulajnogi elektryczne pod ostrzałem. Polacy chcą ograniczeń. A co z bezpieczeństwem na ulicach Tomaszowa? PET-CT bliżej Tomaszowa. Węgrzynowski i Mąkola przeciw, pięcioro radnych PiS nie poparło inwestycji Trzy odwołania dopisane w dniu sesji. Po co Rada Powiatu zmienia przewodniczących komisji? Rzeczycki oberek podbił ogólnopolską scenę! Dawid Sobkiewicz z dwiema nagrodami, w tym pierwszą za taniec Prawie pół miliona dla tomaszowskiej „Dziewiątki”. Powstanie sala sensoryczna i nowe formy terapii Koncert Pieśni Patriotycznych w Tomaszowie. Miasto zaprasza na wyjątkowy wieczór Powiatowy Dzień Seniora w PCAS-ie. Krzysztof Antkowiak wystąpi w Tomaszowie Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ixi Treść komentarza: No, proszę: a taka była "sliczna", taka "amerykanska", taka, ku5wa mać, zaradna, jak ten lekarzyna Dawidek... A tu - w TCZ, 20 baniek w plecy. To nie jej wina, to wina tych cholernych chorych, którzy bezczelnie ponadplanowo chorują i się badają. No więc, nie ma się co dziwić, że ta "specjalistka" od wszystkiego tyle wyciągnęła. Źródło komentarza: Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Tak. To świetna sprawa. Taka współpraca różnych firm ze szkołami zawodowymi w różnych zawodach powinna istnieć już od dawna. Jest jednak jeden problem: kiedyś w Tomaszowie była budowlanka, była samochodówka, a teraz pozostał tylko ten mechanik i gastronomik. Źródło komentarza: Lokalna firma obejmuje patronatem przyszłych elektryków z tomaszowskiego „Mechanika” Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Sławek: ten Twój szef chyba zaczyna wreszcie czesać w sposób uporządkowany tę swoją grzywkę i zaczyna normalnie wyglądać... Źródło komentarza: Lokalna firma obejmuje patronatem przyszłych elektryków z tomaszowskiego „Mechanika” Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Jeżeli ta twoja ksywka "Ella" oznacza kobietę, to pytam ciebie: czy ty w swoim domu też tak niechlujnie sprzątasz, jak równie niechlujnie piszesz dziewucho na tym portalu?! Czy u ciebie, dziewuch, nie ma takich liter jak: ą, ę, ó, ć, ż ?! Gdzie ty do szkoły chodziłaś ? Chyba do szkoły specjalnej... Źródło komentarza: Most na Legionów prawie gotowy. Czy uda się zakończyć inwestycję do końca roku? Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Trzymam kciuki za jak najszybsze uruchomienie pracowni PET w Tomaszowie Mazowieckim. Każdy kto zetknął się z chorobą nowotworową i musiał to badanie wykonywać w Łodzi lub w Warszawie jest pewnie podobnego zdania. A ten wynik głosowania, raczej lokalnej zaściankowej hańby, proponuję wygrawerować na tablicy i powiesić przed wejściem do pracowni diagnostycznej w widocznym miejscu, tak żeby mieszkańcy powiatu, korzystając z tej pracowni wiedzieli na kogo więcej nie oddawać swojego głosu w wyborach albo poszczuć psem jak przyjdą opowiadać swoje dyrdymały przed wyborami! Źródło komentarza: PET-CT bliżej Tomaszowa. Węgrzynowski i Mąkola przeciw, pięcioro radnych PiS nie poparło inwestycji Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Albo zburzyc, zrownac i otworzyc powierzchnie koncertowa. Zaprosic Zenka albo Waldemara na otwarcie. A zapowiadaczem moze by mlody Chajzer. Jak sie bawic to sie bawic. Źródło komentarza: Nowy przetarg Skarbu Państwa w Tomaszowie. Cztery dni przed licytacją willi Różyckiego pojawia się kolejne zarządzenie
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama