Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
Demokracja, jak My ją rozumiemy

Od serca na plakacie do burzy w radzie: kulisy tomaszowskiej PO

Radni Koalicji Obywatelskiej opublikowali oświadczenie w sprawie odejścia z klubu oraz Platformy Obywatelskiej, wieloletniej radnej tego ugrupowania, dwukrotnej kandydatki na Prezydenta Miasta, biorącej udział w wyborach do Sejmu orz Senatu, Barbary Klatki. Trudno powiedzieć, czy cała szóstka pozostałych w klubie "samorządowców" podziela zaprezentowane stanowisko, bo podpisany pod nim jest jedynie Paweł Jabłoński. Domniemywać jednak należy, że skoro nikt nie protestuje, to wszyscy zdanie to podzielają. Szkoda tylko, że nikt nie zauważył, że jest ono kompromitujące i stanowi doskonały przykład na to, że tzw. partyjni radni nie reprezentują wcale interesów mieszkańców, a jedynie wąskie grupy interesów, często o bardzo osobistym charakterze. Nie dotyczy to oczywiście jedynie KO. Dokładnie takie samo "gangsterstwo" reprezentują działacze PiS.

Wspólnie liczyliśmy na rzeczywistą zmianę w funkcjonowaniu miasta, w którym od ponad dekady władzę sprawuje środowisko polityczne zbudowane wokół prezydenta Marcina Witko. Zmiana ta – naszym zdaniem – była i jest konieczna nie tylko ze względu na potrzebę odpartyjnienia struktur miejskich, w tym spółek komunalnych, lecz także dla przywrócenia pełnej przejrzystości i standardów demokratycznych w zarządzaniu Tomaszowem.

– czytamy na samym początku oświadczenia. Aż chce się zapytać: „Naprawdę?” Przecież pod tym oświadczeniem podpisują się działacze różnych partii, często mających korzenie bezpośrednio w PZPR. Platforma Obywatelska już w Tomaszowie rządziła – zarówno w mieście, jak i w powiecie. Podobnie jak jej obecni radni, wcześniej reprezentujący SLD. Mieli okazję tworzyć pełną przejrzystość samorządową. Czemu tego nie robili? No właśnie. Obecnie od dwóch lat trwa atak na wszystkie instytucje będące we władaniu władz krajowych i samorządu województwa łódzkiego. Radny Jodłowski został dyrektorem łódzkiego oddziału KRUS, a Marek Krawczyk – tomaszowskiej placówki tej samej instytucji. Nikt nawet nie pomyślał o konkursach. Że ktoś nie ma pojęcia o ubezpieczeniach rolników? No i co z tego? Czy o takich standardach mowa w oświadczeniu?

„Udało nam się przełamać ponad dziesięcioletni monopol jednej opcji politycznej – zarówno dzięki determinacji środowisk demokratycznych w Tomaszowie, jak i efektowi szerszej zmiany politycznej w kraju po objęciu władzy przez rząd Donalda Tuska. Po raz pierwszy od lat Koalicja Obywatelska mogła uzyskać realny wpływ na politykę miejską, mając większość w Radzie Miejskiej.”

– napisano dalej. Czy ktoś z czytelników to zrozumiał? Rzeczywiście, ogarnięcie tego nie jest proste. Spróbujmy więc to wyjaśnić. W jaki sposób Koalicja Obywatelska, mając dziewięciu radnych, mogła mieć większość w Radzie Miejskiej? Nawet jeśli doliczyć do tego dwóch „spadochroniarzy”, państwa Kucharskich, to nadal brakuje głosów do stabilnej większości. Chyba że ktoś doliczy Kazimierza Barana – ale trudno przypuszczać, by chciał być narzędziem w rękach Adriana Witczaka. Faktycznie jednak taka większość bywała osiągana, tyle że zbudowana na porozumieniu Węgrzynowski–Witczak, co widać było w głosowaniach w Radzie Miejskiej. Wojna KO–PiS robiona pod publiczkę, a radni Węgrzynowskiego w Radzie Powiatu twierdzą, że dostali zakaz atakowania Witczaka w internecie.

Z jednym jednak należy się zgodzić: Koalicja Obywatelska mogła uzyskać realny wpływ na to, co dzieje się w mieście. W jaki sposób? Poprzez dialog i tworzenie wspólnych koncepcji rozwoju, czyniących Tomaszów bardziej przyjaznym mieszkańcom. Zamiast tego postawiono na konfrontację. Jej celem nie jest dobro miasta, lecz wzmacnianie pozycji jednego człowieka. Tymczasem współpraca jest możliwa – i tylko w ostatnim roku, dzięki wsparciu Dariusza Klimczaka z PSL oraz Joanny Skrzydlewskiej z PO, trafi do Tomaszowa ponad 100 milionów złotych.

Z drugiej strony w powiecie, gdzie KO nieformalnie wspiera starostę, pieniędzy tej skali nie widać. Na otarcie łez otrzymaliśmy niewielkie środki na drogi – i to dzięki wstawiennictwu tego samego PSL-owskiego ministra. Gdzie ci działacze? Gdzie ten realny wpływ po dojściu do władzy Donalda Tuska? No tak, wpływ był… w prokuraturze Adama Bodnara.

„Niestety, już trzy radne opuściły klub Koalicji Obywatelskiej, co spowodowało utratę demokratycznej większości w radzie. Sądzimy, że to nie przypadek. Obawiamy się, że może to być tworzenie nowej siły politycznej w mieście, która nie uzyskała demokratycznego mandatu w wyborach.”

– ten fragment to prawdziwa gimnastyka słowotwórcza. Kto to wymyślił? Może ChatGPT? Owszem, z tego narzędzia korzystam, ale niekoniecznie pisząc felietony. Czy autor rozumie, czym jest demokracja i samorząd? Partyjniacka patologia trwa u nas od lat. „Nowa siła w mieście, która nie uzyskała demokratycznego mandatu” – ktoś to rozumie? Trzy radne odeszły, ponieważ nie zgadzały się z autokratycznym stylem zarządzania w Platformie Obywatelskiej. Nie zrobiły tego nagle i niespodziewanie, lecz po wielu sporach i dyskusjach, podczas których bywały obrażane. Czy „demokratyczny mandat” oznacza brak możliwości wyrażania własnych opinii? Czy to przymus szkodliwych działań w imię partyjnej dyscypliny, zarządzanej przez osoby nieponoszące za nią osobistej odpowiedzialności?

„Radna Barbara Klatka została z naszej rekomendacji wybrana na funkcję Przewodniczącej Rady Miejskiej – z pełnym poparciem Klubu Koalicji Obywatelskiej. Liczyliśmy, że w tej roli stanie się liderką zmian i orędowniczką jawności, niezależności samorządu oraz politycznej jedności wewnątrz klubu, którego była członkinią.”

– ten fragment również wymaga komentarza. Najważniejsze jest to, że Barbara Klatka to osoba z największym doświadczeniem samorządowym: jedna kadencja w radzie gminy Inowłódz, dwie w Radzie Powiatu i tyle samo w samorządzie miejskim. Jak wspomniałem, dwukrotnie startowała w wyborach na prezydenta miasta. Kogo więc radni KO mogli zgłosić jako kandydatkę na przewodniczącą Rady? Pawła Jabłońskiego? Wolne żarty – już funkcja milczącego wiceprzewodniczącego znacząco go przerasta. Obecna przewodnicząca była jedynym wyborem mającym jakikolwiek sens. I powiedzmy to wprost: to ona była twarzą PO, a nie odwrotnie. Intencje wyjaśnia kolejny fragment: 

„Niestety, z przykrością stwierdzamy, że w kluczowym momencie tej kadencji radna Klatka nie tylko dystansowała się od działań Klubu, ale również wsparła politycznie prezydenta Tomaszowa, głosując za udzieleniem wotum zaufania wbrew decyzji Klubu. Decyzja ta nie była nikomu narzucona, a została przedyskutowana przez radnych, co było niespodziewanym ciosem nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla naszych wyborczyń i wyborców.”

Przede wszystkim uderza brak logiki. Skoro decyzja nie była narzucona, to dlaczego skierowano wniosek do sądu koleżeńskiego Platformy Obywatelskiej? Oświadczenie mówi, że doszło do zawieszenia radnej Klatki w prawach członkini Platformy Obywatelskiej decyzją władz krajowych. To sugeruje, że mityczne warszawskie przywództwo postanowiło samodzielnie o działaniach wymierzonych w swoją wieloletnią członkinię. Kto w to wierzy?

Kluczem miało być nieudzielenie wotum zaufania. Zaplanowano, że Platforma Obywatelska doprowadzi w Tomaszowie do referendum w sprawie odwołania prezydenta – zaledwie rok po tym, jak uzyskał on demokratyczny mandat od mieszkańców. Znowu: ludzie powołujący się na demokrację traktują ją tak, jak ją rozumieją. Podwójne standardy widać gołym okiem.

Znów chodziło o zrobienie zamieszania. Koalicja Obywatelska, nie mogąc pogodzić się z przegraną, próbuje wprowadzać zamęt. Po to były zawiadomienia do prokuratury – miały przedstawić Marcina Witko w negatywnym świetle. Kampania referendalna trwałaby miesiącami; pewnie by nie wyszła, ale nawet gdyby, to znów kolejne wybory i kolejna kampania. Dla miasta to prawie rok zmarnowany.

A dalej jest równie ciekawie, bo przecież „ciosem dla wyborców” było głosowanie radnej. Naprawdę ktoś głosował na Barbarę Klatkę po to, by toczyła boje z Witko? Dziwny ten elektorat.

„W dniu, w którym miał odbyć się sąd koleżeński w sprawie zachowania pani radnej, ta zdecydowała się na rezygnację z członkostwa w partii, przy tym nie rezygnując z mandatu radnej.”

Dlaczego miałaby z niego rezygnować? Czy ktoś nawoływał wcześniej do złożenia mandatów przez państwa Kucharskich, kiedy wykonali kangurzy skok do Polski 2050? Kolejny przejaw szowinizmu? Zwracają na to uwagę (byli) członkowie PO, którzy razem z przewodniczącą zdecydowali się odejść.

„Nasza współpraca z przewodniczącą Barbarą Klatką w ostatnim czasie była wyjątkowo trudna. Regularnie podważała działania radnych Koalicji Obywatelskiej i naszych koalicjantów, kwestionowała działania radnych w pracach komisji, a w szczególności w kluczowej sprawie – próby obrony niezależności Komisji Rewizyjnej. Warto zaznaczyć, że to właśnie opozycja musi mieć realne narzędzia do kontroli władzy wykonawczej w mieście.”

Kolejny przykład hipokryzji autorów oświadczenia. Komisja Rewizyjna w jednostce samorządu terytorialnego to nie narzędzie walki politycznej, jak postrzegają to działacze KO, lecz poważny organ, który opiniuje m.in. wykonanie budżetu i sprawuje nadzór nad jednostkami (z wyłączeniem spółek prawa handlowego). Tym bardziej powinna być zrównoważona i obiektywna w ocenach. Tymczasem wyznacznikiem wyboru przewodniczącego gremium stała się nieskrywana niechęć do prezydenta. O obiektywizm trudno. Nic dziwnego, że Barbara Klatka kontestowała takie pomysły – tym bardziej że wcześniej sama bywała ofiarą nienawiści tych samych osób.

„Ponadto informujemy, że w związku z rezygnacją pani Barbary Klatki z członkostwa w klubie radnych Koalicji Obywatelskiej i faktycznym porzuceniem przez nią wspólnych wartości, wycofujemy wcześniej udzielone poparcie dla pełnienia funkcji przewodniczącej Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego.”

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by złożyć wniosek o jej odwołanie. Zapewne w ślad za nim poszedłby kolejny – o odwołanie Michała Jodłowskiego, który poparcie KWW Marcina Witko również zdążył stracić. I zabawa zamiast pracy będzie toczyć się dalej. Tymczasem radni KO postanowili poprosić mieszkańców, by podpowiedzieli im, co zgłosić do budżetu miasta. Z czym więc właściwie szli do tych wyborów?

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Wszyscy 09.09.2025 16:05
po jednych pieniądzach...
Nadia 08.09.2025 09:01
Panie TM o ile mi wiadomo to aktualnie stołki w Tomaszowie to obsadzone głównie przez PiS i koalicję PiS-PO. A w poprzedniej kadencji głównie przez działaczy PiS i ich rodziny. Zatem odczep się Pan od PSL-u. Bo jak chcecie przykryć własne bagienko to najlepiej zgonić na PSL, Hołownię, a może i jeszcze konfederację 🤣🤣🤣 Zatem najpierw grzebcie we własnym środowisku ,,patriotycznym’’
Ajdejano 08.09.2025 21:52
Tak. Masz rację buraku z zsl-u. Do was rzeczywiście lepiej się nie przyczepiać, bo tam nie ma się do do kogo/czego przyczepić. Wy jesteście takie rzepy, które przyczepią się do wszystkiego, które ma odcień czerwony, aby tylko zdobyć stołki i się nachapać. Tak więc, lepiej mijać was -buraki z daleka, bo źle się na tym wyjdzie.
Nadia 09.09.2025 09:38
A kto jeszcze parę tygodni temu chwalił Ministra Klimczaka - rozdwojenie jaźni jednodniowego towarzysza z zsl-u :)
Ajdejano 09.09.2025 22:31
Dziecko drogie. Chwaliłem tako człowieka tylko za to, że znam Jego plany odnośnie przyszłych wyborów samorządowych w naszym mieście i powiecie. I nie znam tych Jego planów z gwiazd i z wyroczni Pytii, ale z samorządowców z innych, najbliższych miast. I powstała w tych przyszłych wyborach samorządowych taka perspektywa: głosowanie np. na p. Klimczaka lub na niedouczonego i chamowatego "yntelekualyste" Witczaka. To nie są moje opcje, ale Klimczak - chłopak spod Rawy i ten wygibus Witczak, to jest niebo i ziemia. Daj nam Panie Boże takich ludzi w PSL-u, jak ten Klimczak. I proszę nie mieszać tego faceta np. z takimi burakowatymi (skórka zielona, a środek czerwony - po tatusiu) jak Kosiniak-Kamysz. Pozdrowienia od potomka członków mikołajczykowskiego PSL (po czesku: to uż se ne wtrati!).
Nadia 10.09.2025 09:22
Czekam "drogi dziadku" kiedy Pan napisze, że wywodzi się od królów polskich! Co do reszty wywodu, za wyjątkiem przedostatniego zdania, nawet jestem w stanie uznać za realny wywód - zwłaszcza co do porównania obydwu Panów. A a propos tych "buraków" proszę pamiętać, że sam się Pan chwalił, że jeden dzień ale też tym "burakiem" Pan był, a zna Pan tę anegdotkę o budowniczym mostów i lachoc.... Pozdrawiam serdecznie ;)
Ajdejano 10.09.2025 22:20
Dziecinko. Ja w tym buraczkowym towarzystwie byłem nie jeden dzień, ale prawie cały rok. Ktoś mnie namówił w ten sposób: masz jakieś tradycje po swoich rodzicach, możesz wnieść coś świeżego do naszej partii. Jak zacząłem chodzi na te zebrania, już po kilku miesiącach przestałem kochać to buractwo. Totalna szmira, totalne cwaniactwo, udawanie, że jest się zainteresowanym tym, co się mówi na zebraniach. Parę razy "wychyliłem" się, a potem napisałem rezygnację z tej burakowatej grupy i moja dobra znajoma odczytała tę moją rezygnację na następnym zebraniu. I to był koniec tej mojej "polytycnej kariery" w tym waszym buraczanym bagienku. Przy okazji: proszę nie porównywać Kosiniaka Kamysza do Klimczaka czyli proszę nie porównywać gówna do twarogu. Oczu i mózgu dziecko nie masz?!
Ciekawy 08.09.2025 05:47
Czy wiadomo już gdzie MBA zrobił Witczak?
TM 07.09.2025 18:57
Tomaszowskie KOPSL rodzina na swoim wystarczy się zagłębić że zbieżność nazwisk nie przypadkowa;)
xxx 08.09.2025 08:51
Sięgnij Pan sobie do działaczy spod znaku "Prawych i Sprawiedliwych" całymi rodzinami poobsadzani na lokalnym podwórku i nie tylko - sami fachowcy bez żadnego konkursu. I tego Pan w swoich wpisach nie może nigdy skojarzyć - pomroczność jasna ?

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama