Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 09:53
Reklama
Demokracja, jak My ją rozumiemy

Od serca na plakacie do burzy w radzie: kulisy tomaszowskiej PO

Radni Koalicji Obywatelskiej opublikowali oświadczenie w sprawie odejścia z klubu oraz Platformy Obywatelskiej, wieloletniej radnej tego ugrupowania, dwukrotnej kandydatki na Prezydenta Miasta, biorącej udział w wyborach do Sejmu orz Senatu, Barbary Klatki. Trudno powiedzieć, czy cała szóstka pozostałych w klubie "samorządowców" podziela zaprezentowane stanowisko, bo podpisany pod nim jest jedynie Paweł Jabłoński. Domniemywać jednak należy, że skoro nikt nie protestuje, to wszyscy zdanie to podzielają. Szkoda tylko, że nikt nie zauważył, że jest ono kompromitujące i stanowi doskonały przykład na to, że tzw. partyjni radni nie reprezentują wcale interesów mieszkańców, a jedynie wąskie grupy interesów, często o bardzo osobistym charakterze. Nie dotyczy to oczywiście jedynie KO. Dokładnie takie samo "gangsterstwo" reprezentują działacze PiS.

Wspólnie liczyliśmy na rzeczywistą zmianę w funkcjonowaniu miasta, w którym od ponad dekady władzę sprawuje środowisko polityczne zbudowane wokół prezydenta Marcina Witko. Zmiana ta – naszym zdaniem – była i jest konieczna nie tylko ze względu na potrzebę odpartyjnienia struktur miejskich, w tym spółek komunalnych, lecz także dla przywrócenia pełnej przejrzystości i standardów demokratycznych w zarządzaniu Tomaszowem.

– czytamy na samym początku oświadczenia. Aż chce się zapytać: „Naprawdę?” Przecież pod tym oświadczeniem podpisują się działacze różnych partii, często mających korzenie bezpośrednio w PZPR. Platforma Obywatelska już w Tomaszowie rządziła – zarówno w mieście, jak i w powiecie. Podobnie jak jej obecni radni, wcześniej reprezentujący SLD. Mieli okazję tworzyć pełną przejrzystość samorządową. Czemu tego nie robili? No właśnie. Obecnie od dwóch lat trwa atak na wszystkie instytucje będące we władaniu władz krajowych i samorządu województwa łódzkiego. Radny Jodłowski został dyrektorem łódzkiego oddziału KRUS, a Marek Krawczyk – tomaszowskiej placówki tej samej instytucji. Nikt nawet nie pomyślał o konkursach. Że ktoś nie ma pojęcia o ubezpieczeniach rolników? No i co z tego? Czy o takich standardach mowa w oświadczeniu?

„Udało nam się przełamać ponad dziesięcioletni monopol jednej opcji politycznej – zarówno dzięki determinacji środowisk demokratycznych w Tomaszowie, jak i efektowi szerszej zmiany politycznej w kraju po objęciu władzy przez rząd Donalda Tuska. Po raz pierwszy od lat Koalicja Obywatelska mogła uzyskać realny wpływ na politykę miejską, mając większość w Radzie Miejskiej.”

– napisano dalej. Czy ktoś z czytelników to zrozumiał? Rzeczywiście, ogarnięcie tego nie jest proste. Spróbujmy więc to wyjaśnić. W jaki sposób Koalicja Obywatelska, mając dziewięciu radnych, mogła mieć większość w Radzie Miejskiej? Nawet jeśli doliczyć do tego dwóch „spadochroniarzy”, państwa Kucharskich, to nadal brakuje głosów do stabilnej większości. Chyba że ktoś doliczy Kazimierza Barana – ale trudno przypuszczać, by chciał być narzędziem w rękach Adriana Witczaka. Faktycznie jednak taka większość bywała osiągana, tyle że zbudowana na porozumieniu Węgrzynowski–Witczak, co widać było w głosowaniach w Radzie Miejskiej. Wojna KO–PiS robiona pod publiczkę, a radni Węgrzynowskiego w Radzie Powiatu twierdzą, że dostali zakaz atakowania Witczaka w internecie.

Z jednym jednak należy się zgodzić: Koalicja Obywatelska mogła uzyskać realny wpływ na to, co dzieje się w mieście. W jaki sposób? Poprzez dialog i tworzenie wspólnych koncepcji rozwoju, czyniących Tomaszów bardziej przyjaznym mieszkańcom. Zamiast tego postawiono na konfrontację. Jej celem nie jest dobro miasta, lecz wzmacnianie pozycji jednego człowieka. Tymczasem współpraca jest możliwa – i tylko w ostatnim roku, dzięki wsparciu Dariusza Klimczaka z PSL oraz Joanny Skrzydlewskiej z PO, trafi do Tomaszowa ponad 100 milionów złotych.

Z drugiej strony w powiecie, gdzie KO nieformalnie wspiera starostę, pieniędzy tej skali nie widać. Na otarcie łez otrzymaliśmy niewielkie środki na drogi – i to dzięki wstawiennictwu tego samego PSL-owskiego ministra. Gdzie ci działacze? Gdzie ten realny wpływ po dojściu do władzy Donalda Tuska? No tak, wpływ był… w prokuraturze Adama Bodnara.

„Niestety, już trzy radne opuściły klub Koalicji Obywatelskiej, co spowodowało utratę demokratycznej większości w radzie. Sądzimy, że to nie przypadek. Obawiamy się, że może to być tworzenie nowej siły politycznej w mieście, która nie uzyskała demokratycznego mandatu w wyborach.”

– ten fragment to prawdziwa gimnastyka słowotwórcza. Kto to wymyślił? Może ChatGPT? Owszem, z tego narzędzia korzystam, ale niekoniecznie pisząc felietony. Czy autor rozumie, czym jest demokracja i samorząd? Partyjniacka patologia trwa u nas od lat. „Nowa siła w mieście, która nie uzyskała demokratycznego mandatu” – ktoś to rozumie? Trzy radne odeszły, ponieważ nie zgadzały się z autokratycznym stylem zarządzania w Platformie Obywatelskiej. Nie zrobiły tego nagle i niespodziewanie, lecz po wielu sporach i dyskusjach, podczas których bywały obrażane. Czy „demokratyczny mandat” oznacza brak możliwości wyrażania własnych opinii? Czy to przymus szkodliwych działań w imię partyjnej dyscypliny, zarządzanej przez osoby nieponoszące za nią osobistej odpowiedzialności?

„Radna Barbara Klatka została z naszej rekomendacji wybrana na funkcję Przewodniczącej Rady Miejskiej – z pełnym poparciem Klubu Koalicji Obywatelskiej. Liczyliśmy, że w tej roli stanie się liderką zmian i orędowniczką jawności, niezależności samorządu oraz politycznej jedności wewnątrz klubu, którego była członkinią.”

– ten fragment również wymaga komentarza. Najważniejsze jest to, że Barbara Klatka to osoba z największym doświadczeniem samorządowym: jedna kadencja w radzie gminy Inowłódz, dwie w Radzie Powiatu i tyle samo w samorządzie miejskim. Jak wspomniałem, dwukrotnie startowała w wyborach na prezydenta miasta. Kogo więc radni KO mogli zgłosić jako kandydatkę na przewodniczącą Rady? Pawła Jabłońskiego? Wolne żarty – już funkcja milczącego wiceprzewodniczącego znacząco go przerasta. Obecna przewodnicząca była jedynym wyborem mającym jakikolwiek sens. I powiedzmy to wprost: to ona była twarzą PO, a nie odwrotnie. Intencje wyjaśnia kolejny fragment: 

„Niestety, z przykrością stwierdzamy, że w kluczowym momencie tej kadencji radna Klatka nie tylko dystansowała się od działań Klubu, ale również wsparła politycznie prezydenta Tomaszowa, głosując za udzieleniem wotum zaufania wbrew decyzji Klubu. Decyzja ta nie była nikomu narzucona, a została przedyskutowana przez radnych, co było niespodziewanym ciosem nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla naszych wyborczyń i wyborców.”

Przede wszystkim uderza brak logiki. Skoro decyzja nie była narzucona, to dlaczego skierowano wniosek do sądu koleżeńskiego Platformy Obywatelskiej? Oświadczenie mówi, że doszło do zawieszenia radnej Klatki w prawach członkini Platformy Obywatelskiej decyzją władz krajowych. To sugeruje, że mityczne warszawskie przywództwo postanowiło samodzielnie o działaniach wymierzonych w swoją wieloletnią członkinię. Kto w to wierzy?

Kluczem miało być nieudzielenie wotum zaufania. Zaplanowano, że Platforma Obywatelska doprowadzi w Tomaszowie do referendum w sprawie odwołania prezydenta – zaledwie rok po tym, jak uzyskał on demokratyczny mandat od mieszkańców. Znowu: ludzie powołujący się na demokrację traktują ją tak, jak ją rozumieją. Podwójne standardy widać gołym okiem.

Znów chodziło o zrobienie zamieszania. Koalicja Obywatelska, nie mogąc pogodzić się z przegraną, próbuje wprowadzać zamęt. Po to były zawiadomienia do prokuratury – miały przedstawić Marcina Witko w negatywnym świetle. Kampania referendalna trwałaby miesiącami; pewnie by nie wyszła, ale nawet gdyby, to znów kolejne wybory i kolejna kampania. Dla miasta to prawie rok zmarnowany.

A dalej jest równie ciekawie, bo przecież „ciosem dla wyborców” było głosowanie radnej. Naprawdę ktoś głosował na Barbarę Klatkę po to, by toczyła boje z Witko? Dziwny ten elektorat.

„W dniu, w którym miał odbyć się sąd koleżeński w sprawie zachowania pani radnej, ta zdecydowała się na rezygnację z członkostwa w partii, przy tym nie rezygnując z mandatu radnej.”

Dlaczego miałaby z niego rezygnować? Czy ktoś nawoływał wcześniej do złożenia mandatów przez państwa Kucharskich, kiedy wykonali kangurzy skok do Polski 2050? Kolejny przejaw szowinizmu? Zwracają na to uwagę (byli) członkowie PO, którzy razem z przewodniczącą zdecydowali się odejść.

„Nasza współpraca z przewodniczącą Barbarą Klatką w ostatnim czasie była wyjątkowo trudna. Regularnie podważała działania radnych Koalicji Obywatelskiej i naszych koalicjantów, kwestionowała działania radnych w pracach komisji, a w szczególności w kluczowej sprawie – próby obrony niezależności Komisji Rewizyjnej. Warto zaznaczyć, że to właśnie opozycja musi mieć realne narzędzia do kontroli władzy wykonawczej w mieście.”

Kolejny przykład hipokryzji autorów oświadczenia. Komisja Rewizyjna w jednostce samorządu terytorialnego to nie narzędzie walki politycznej, jak postrzegają to działacze KO, lecz poważny organ, który opiniuje m.in. wykonanie budżetu i sprawuje nadzór nad jednostkami (z wyłączeniem spółek prawa handlowego). Tym bardziej powinna być zrównoważona i obiektywna w ocenach. Tymczasem wyznacznikiem wyboru przewodniczącego gremium stała się nieskrywana niechęć do prezydenta. O obiektywizm trudno. Nic dziwnego, że Barbara Klatka kontestowała takie pomysły – tym bardziej że wcześniej sama bywała ofiarą nienawiści tych samych osób.

„Ponadto informujemy, że w związku z rezygnacją pani Barbary Klatki z członkostwa w klubie radnych Koalicji Obywatelskiej i faktycznym porzuceniem przez nią wspólnych wartości, wycofujemy wcześniej udzielone poparcie dla pełnienia funkcji przewodniczącej Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego.”

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by złożyć wniosek o jej odwołanie. Zapewne w ślad za nim poszedłby kolejny – o odwołanie Michała Jodłowskiego, który poparcie KWW Marcina Witko również zdążył stracić. I zabawa zamiast pracy będzie toczyć się dalej. Tymczasem radni KO postanowili poprosić mieszkańców, by podpowiedzieli im, co zgłosić do budżetu miasta. Z czym więc właściwie szli do tych wyborów?

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wszyscy 09.09.2025 16:05
po jednych pieniądzach...

Nadia 08.09.2025 09:01
Panie TM o ile mi wiadomo to aktualnie stołki w Tomaszowie to obsadzone głównie przez PiS i koalicję PiS-PO. A w poprzedniej kadencji głównie przez działaczy PiS i ich rodziny. Zatem odczep się Pan od PSL-u. Bo jak chcecie przykryć własne bagienko to najlepiej zgonić na PSL, Hołownię, a może i jeszcze konfederację 🤣🤣🤣 Zatem najpierw grzebcie we własnym środowisku ,,patriotycznym’’

Ajdejano 08.09.2025 21:52
Tak. Masz rację buraku z zsl-u. Do was rzeczywiście lepiej się nie przyczepiać, bo tam nie ma się do do kogo/czego przyczepić. Wy jesteście takie rzepy, które przyczepią się do wszystkiego, które ma odcień czerwony, aby tylko zdobyć stołki i się nachapać. Tak więc, lepiej mijać was -buraki z daleka, bo źle się na tym wyjdzie.

Nadia 09.09.2025 09:38
A kto jeszcze parę tygodni temu chwalił Ministra Klimczaka - rozdwojenie jaźni jednodniowego towarzysza z zsl-u :)

Ajdejano 09.09.2025 22:31
Dziecko drogie. Chwaliłem tako człowieka tylko za to, że znam Jego plany odnośnie przyszłych wyborów samorządowych w naszym mieście i powiecie. I nie znam tych Jego planów z gwiazd i z wyroczni Pytii, ale z samorządowców z innych, najbliższych miast. I powstała w tych przyszłych wyborach samorządowych taka perspektywa: głosowanie np. na p. Klimczaka lub na niedouczonego i chamowatego "yntelekualyste" Witczaka. To nie są moje opcje, ale Klimczak - chłopak spod Rawy i ten wygibus Witczak, to jest niebo i ziemia. Daj nam Panie Boże takich ludzi w PSL-u, jak ten Klimczak. I proszę nie mieszać tego faceta np. z takimi burakowatymi (skórka zielona, a środek czerwony - po tatusiu) jak Kosiniak-Kamysz. Pozdrowienia od potomka członków mikołajczykowskiego PSL (po czesku: to uż se ne wtrati!).

Nadia 10.09.2025 09:22
Czekam "drogi dziadku" kiedy Pan napisze, że wywodzi się od królów polskich! Co do reszty wywodu, za wyjątkiem przedostatniego zdania, nawet jestem w stanie uznać za realny wywód - zwłaszcza co do porównania obydwu Panów. A a propos tych "buraków" proszę pamiętać, że sam się Pan chwalił, że jeden dzień ale też tym "burakiem" Pan był, a zna Pan tę anegdotkę o budowniczym mostów i lachoc.... Pozdrawiam serdecznie ;)

Ajdejano 10.09.2025 22:20
Dziecinko. Ja w tym buraczkowym towarzystwie byłem nie jeden dzień, ale prawie cały rok. Ktoś mnie namówił w ten sposób: masz jakieś tradycje po swoich rodzicach, możesz wnieść coś świeżego do naszej partii. Jak zacząłem chodzi na te zebrania, już po kilku miesiącach przestałem kochać to buractwo. Totalna szmira, totalne cwaniactwo, udawanie, że jest się zainteresowanym tym, co się mówi na zebraniach. Parę razy "wychyliłem" się, a potem napisałem rezygnację z tej burakowatej grupy i moja dobra znajoma odczytała tę moją rezygnację na następnym zebraniu. I to był koniec tej mojej "polytycnej kariery" w tym waszym buraczanym bagienku. Przy okazji: proszę nie porównywać Kosiniaka Kamysza do Klimczaka czyli proszę nie porównywać gówna do twarogu. Oczu i mózgu dziecko nie masz?!

Ciekawy 08.09.2025 05:47
Czy wiadomo już gdzie MBA zrobił Witczak?

TM 07.09.2025 18:57
Tomaszowskie KOPSL rodzina na swoim wystarczy się zagłębić że zbieżność nazwisk nie przypadkowa;)

xxx 08.09.2025 08:51
Sięgnij Pan sobie do działaczy spod znaku "Prawych i Sprawiedliwych" całymi rodzinami poobsadzani na lokalnym podwórku i nie tylko - sami fachowcy bez żadnego konkursu. I tego Pan w swoich wpisach nie może nigdy skojarzyć - pomroczność jasna ?

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Ambicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiPoniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięciąPowiat Tomaszowski drugi w spartakiadzie. Zwycięstwo Marty Miarki w klasyfikacji kobiet
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama