Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:09
Reklama

20 lat temu zmarła Mira Kubasińska, legenda polskiego rocka i blues

25 października 2005 r. zmarła Mira Kubasińska, charyzmatyczna wokalistka zespołu Breakout, który na przełomie lat 60. i 70. diametralnie zmienił polską scenę muzyczna. Była cudownym człowiekiem, pogodna, szczera i szalenie empatyczna – tak wspominają Kubasińską członkowie zespołu.

Mira Kubasińska urodziła się 8 września 1944 r. w Bodzechowie (wieś w woj. świętokrzyskim). Uczyła się i rozwijała swój talent muzyczny w Ostrowcu Świętokrzyskim, m.in. w zespole pieśni i tańca, działającym w ostrowieckim Zakładowym Domu Kultury. W 1963 r. wraz z Tadeuszem Nalepą wystąpiła na drugim „Festiwalu Młodych Talentów” w Szczecinie. To był wstęp do wielkiej kariery, którą zapoczątkowała w zespole Blackout, założonym w 1965 r. w Rzeszowie przez Tadeusza Nalepę, Stanisława Guzka (używający też pseudonimu Stan Borys) i Kubasińską.

Zanim jednak powstał zespół, w styczniu 1964 r. Nalepa i Kubasińska wzięli ślub (rozwiedli się w 1980 r.), a w 1965 r. urodził się ich syn Piotr. To właśnie kilkuletni Piotrek Nalepa trzymany za rękę przez ojca pojawił się na okładce płyty „Breakout Blues”.

W lutym 1968 r. Nalepa zmienił nazwę zespołu na Breakout i jego skład. Obok niego tworzyli grupę: wokalistka Mira Kubasińska, basista Janusz Zieliński, perkusista Józef Hajdasz oraz grający na organach Hammonda Krzysztof Dłutowski. W kwietniu nowym basistą został Michał Muzolf. W kolejnych latach skład zespołu zmieniał się kilka razy. Zmieniał się też styl artystyczny - muzycy zaczęli grać utwory czerpiące z bluesa, rocka i hardrocka.

Latem 1969 r. wyszła debiutancka płyta Breakoutu „Na drugim brzegu tęczy”, która dziś oceniana jest jako jedna z najważniejszych w powojennej historii muzyki w Polsce. Na tej płycie znalazły się m.in. utwory „Poszłabym za tobą” i „Gdybyś kochała hej” zaśpiewane przez Kubasińską, które stały się wielkimi przebojami, przynosząc ogromną popularność wokalistce. Do obu piosenek nakręcono też teledyski, które były zupełną nowością w naszych realiach (można je obejrzeć na portalu youtube). - Debiutancka płyta Breakoutu prezentowała nowe brzmienie i miała znaczący wpływ na wielu muzyków lat 70. i 80. To było coś nieziemskiego – powiedział PAP gitarzysta Dariusz Kozakiewicz.

- Debiutancka płyta Breakoutu „Na drugim brzegu tęczy” była przełomem. Ten album spadł z nieba jak meteoryt i rozbił dotychczasowy model polskiej muzyki rozrywkowej na kawałki" – powiedział PAP reżyser Mariusz Wilczyński, autor filmu „Zabij to i wyjedź z tego miasta”, w którym wykorzystał muzykę Tadeusza Nalepy.

W kolejnych latach powstało dziewięć płyt Breakoutu, uznanych dziś za kanon polskiej muzyki bluesowej, rockowej i hardrockowe. Jako wokalistka Kubasińska wzięła udział w nagraniu sześciu z nich: „70a” (1970), „Mira” (1971), „Ogień” (1973), „NOL” (1976), „ZOL” (1979), „Żagiel Ziemi” (1980).

- Kiedy poznaliśmy się byłem w dużym stresie po śmierci ojca. Był to dla mnie trudny czas i Mira mi wtedy bardzo pomogła. Była bardzo otwarta, życzliwa i serdeczna – w rozmowie z PAP wspominał Mirę Kubasińską Józef Skrzek, założyciel legendarnego zespołu SBB, a na początku lat 70. przez pewien czas członek zespołu Breakout. - Uważam, że jej oryginalność polegała na tym, że była sobą. Swoją osobowość i otwartość w życiu przenosiła na scenę i tym dawała zespołowi brzmienie i styl. Jej głos był naturalny i to było słychać. Nie było w jej zachowaniu lansowania się lub narcyzmu – podkreślił Skrzek. - Uważam ją za wspaniałą przyjaciółkę na zawsze. Bardzo tęsknię za nią – dodał.

- Mirę wspominam przede wszystkim jako ciepłą osobę, kobietę, która była świetnym kolegą i przyjacielem. Zawsze mogłem na nią liczyć, w najtrudniejszych sytuacjach, w chwilach, kiedy wszyscy odwracali się ode mnie, ona oferowała pomoc – powiedział PAP Marek Surzyn, muzyk, członek zespołu Breakout. - Była bezpośrednia i energiczna. Należała do tych wybitnych postaci sceny muzycznej, które miały charyzmę, to czego często brakuje dzisiejszym wybitnym piosenarkom – dodał.

- Pracowało mi się z Mirą bardzo dobrze, była bezkonfliktowa i serdeczna – powiedział PAP Tadeusz Trzciński, członek zespołu Breakout, który jako harmonijkarz brał udział w nagraniu płyt: „Blues”, „Mira”, „Karate” i „Ogień”. - Pamiętam, że Mira ciągle nie miała pieniędzy, bo wszystko wydawała na ubrania. Tadek Nalepa był tym przerażony i starał się ją pilnować, ale nie zawsze mu się to udawało. Ile gotówki by nie miała, tyle potrafiła wydać na ciuchy. W naszych komunistycznych realiach jej zakupy były jednak ograniczone, ale gdy udało nam się wyjechać na koncerty do Holandii, tam dopiero szalała po sklepach z ubraniami i przepuszczała całą gotówkę – wspominał Trzciński. - Trochę nas to denerwowało, bo gdy jeździliśmy na koncerty Mira woziła ze sobą potężny bagaż, czasami było to nawet dziesięć walizek. Miało to też inną stronę, gdy graliśmy koncerty w całej Polsce często ludzie przychodzili do nas prosząc o wsparcie finansowe. Mira nigdy nie dawała im pieniędzy, ale rozdawała swoje ubrania – powiedział Trzciński.

Tadeusz Trzciński, harmonijkarz Breakoutu, miał też inne, nietypowo wspomnienie dotyczące Miry Kubasińskiej: - Pamiętam też, że uwielbialiśmy grać w piłkę nożna w każdej wolnej chwili między koncertami. Była to gra dwóch drużyn na jedną bramkę, na której stawialiśmy zawsze Mirę.

Już po pierwszej płycie Breakoutu Mira Kubasińska stała się w Polsce prawdziwą gwiazdą, niewiele jednak dochodziło do nas informacji, jak zespół był odbierany na koncertach w Europie Zachodniej. - Na koncertach w Holandii przyjmowano nas fantastycznie. Niewiele kobiet śpiewało tam bluesa i rocka, dlatego Mira ze swoim świetnym i czystym głosem była tam rodzynkiem – wspominał Tadeusz Trzciński.

- Mira była cudownym człowiekiem – pogodna, ciepła, spokojna, szczera, szalenie empatyczna. Bardzo dbała o swoją rodzinę (męża i syna), ale również o członków zespołu i ekipę techniczną. Śpiewała super, miała charakterystyczny głos – wspominał w rozmowie z PAP Maciej Kubicki, gitarzysta, członek zespołu Breakout.

Breakout istniał do 1982 r. Po rozwiązaniu grupy Kubasińska wycofała się z estrady i rozpoczęła pracę niezwiązaną z muzyka, była m.in. dostawcą słodyczy i ciast, produkowała i rozwoziłam farby dla zaopatrzenia artystów plastyków, pracowała w barku na Dworcu Centralnym, szyła szelki, malowała figurki Smurfów. Różnymi sposobami starała się zarobić na codzienne wydatki.

Na scenie pojawiała się okazjonalnie z różnymi zespołami bluesowymi, m.in. Kasą Chorych, Nocną Zmianą Bluesa, After Blues, K.G. Band i z otwocką grupą Bluesquad. W 2005 r. zapowiadała powrót na scenę, miała nagrać solową płytę. „Mówiłem jej, że będzie drugą Tiną Turner, bo miała taki zachrypnięty głos. Mówiłem, że to będzie dobry powrót i wtedy wszystko pękło" – wspominał w jednym z programów telewizyjnych Bogdan Loebl, autor tekstów wielu przebojów grupy Breakout.

Kubasińska ostatni koncert dała 15 października 2005 r. na „Bluesadzie” w Szczecinie. Tydzień później nagle straciła przytomność i upadła przed wejściem do sklepu. 25 października 2005 r. zmarła w szpitalu w Otwocku.

- 25 października, w 20. rocznicę śmierci Miry Kubasińskiej zespół Old Breakout odda hołd ukochanej przez publiczność artystce i swojej przyjaciółce, podczas swojego koncertu w Centrum Kultury w Grodzisku Mazowieckim w ramach Grodziskiego Sejmiku Muzycznego organizowanego przez Bardów Zachodniego Mazowsza. Start wydarzenia godz. 18:00, wstęp wolny – poinformował PAP Marcin Krzyżewski, manager zespołu Old Breakout.(PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama