Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 22:04
Reklama
Reklama
Gdy jest powód do obaw?

Spod wycieraczki? Niekoniecznie. Rozmawiasz z dziennikarzem, musisz czuć się bezpiecznie

Niezwykle ciekawy temat pojawił się na ostatniej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego. Mógł on umknąć obserwatorom, ale jest on niezwykle ważny, choćby z punktu medialnego przekazu i podejścia do generowania treści oraz ochrony osób przed zemstą ludzi zajmujących wysokie stanowiska we władzach samorządowych i krajowych. Dotyczy to także spraw obejmujących działalność pospolitych bandytów

O co chodzi? Otóż Michał Jodłowski w złośliwy sposób na sesji przywołał często wypowiadane przeze mnie zdanie, że niektóre materiały do dziennikarskich tekstów „znajduję pod wycieraczką”. Gdyby odpowiedzieć podobną złośliwością, należałoby napisać lub powiedzieć, że zapewne myślał, iż dostarczają je te same osoby, które pod jego nieobecność (jak się domyślam) weszły do jego pokoju w starostwie i na jego komputerze próbowały pisać donos na Barbarę Klatkę, by w ubiegłej kadencji odebrać jej mandat. Ale nie chodzi o złośliwości, tylko o podstawy dziennikarskiego warsztatu, których chyba przewodniczący Rady Powiatu nie rozumie.

Zacznijmy od tego, że ani ja, ani nikt ze współpracujących z portalem nie zajmujemy się anonimami docierającymi pocztą lub mailowo. Nie wiem, czego musiałyby dotyczyć, by się to zmieniło — może krzywdzenia dzieci, pedofilii i podobnych przestępstw. Wiele osób natomiast przychodzi do mnie osobiście z prośbą o interwencję. Zdarza się, że boją się utraty pracy, szykan ze strony wysoko postawionych osób, a bywa, że także pospolitych bandytów. Prawo prasowe daje im możliwość zachowania anonimowości. Ma to stanowić ochronę i zapewniać im bezpieczeństwo. Proszą, by nie ujawniać ich danych. W mojej ocenie mają do tego prawo, a my — jako dziennikarze — mamy obowiązek to bezpieczeństwo zapewnić. Pamiętacie, jak Latkowski bronił swojego laptopa?

Niestety, często zdarza się, że wymaga się od nas ujawnienia danych tych osób. Dziennikarze stosują „d…chrony” i na przykład, dla własnego bezpieczeństwa, nagrywają rozmówców, a w przypadku postępowań sądowych ujawniają personalia. Mnie nikt nie jest w stanie zmusić do ujawnienia danych „sygnalisty”, czy — pisząc mniej elegancko — „informatora”. Nawet sąd. Kiedy przychodzicie do mnie, jesteście całkowicie bezpieczni. To właśnie w takich sytuacjach mówię, że dokumenty „znalazłem pod wycieraczką”. Od strony dziennikarskiej ujawnienie informatora świadczy o braku profesjonalizmu. Bo jak to wytłumaczyć? Że nie sprawdziło się czegoś w innych źródłach?

To właśnie znaczy, że nie przyjmuję wszystkiego bezkrytycznie. Każdą informację sprawdzam. Wygrywam sprawy sądowe tylko dlatego, że nigdy nie kłamię i nie piszę nieprawdy. Dlatego na ostatniej sesji Rady Powiatu pani Alicja Zwolak Plichta mocno mnie zaskoczyła, twierdząc, że jednak zdarzyło mi się napisać nieprawdę, i nawet wskazała, jaka to była „nieprawda”.

Byłem tak zdziwiony, że nie odpowiedziałem, ale poszukałem tekstu, o którym była mowa. Dotyczył on filii Uniwersytetu Łódzkiego. I rzeczywiście — fragment, o którym mówiła pani Alicja, się pojawia, z tym jednak zastrzeżeniem, że w artykule cytuję publiczną wypowiedź prezydenta miasta. Wklejam screen poniżej. Więc chyba teraz mnie należą się delikatne przeprosiny. Bo wrażenia to nie to samo co fakty. Pomijam nawet fakt, że wiele osób — jak na przykład poseł z Tomaszowa — na pytania dziennikarzy w kwestiach drażliwych wcale nie odpowiada. Cały tekst macie pod linkiem.

 

Nie ukrywam, że są to kwestie dla mnie bardzo istotne i bardzo denerwuje mnie podważanie solidności oraz rzetelności mojej pracy, bo traktuję ją w sposób misyjny. Powiedzmy jednak, że w emocjach percepcja bywa mocno zachwiana, a pani Alicja nie miała na celu świadomego nadwyrężenia mojego podejścia do tego, co robię.

Jest jeszcze jedna, bardzo istotna kwestia. Zdarzało mi się odmawiać udostępnienia danych osób komentujących treści na moim portalu. Nie przestraszyły mnie nawet nakładane przez sąd grzywny. Gdy było trzeba, płaciłem kary porządkowe. Teraz już tak nie robię — udostępniam wszystko. Dlaczego? Nie tylko dlatego, że każdy musi ponosić odpowiedzialność za swoje słowa.

Otóż kiedyś jedna znana w mieście osoba — była radna — poprosiła mnie, bym zataił dane osoby jej bliskiej. Osoba ubiegająca się o te dane była wcześniej podejrzewana o próbę zabójstwa, podpalenia i wiele innych przestępstw, w tym pobicia. W sumie niezły zakapior. Wziąłem to na klatę, mimo że jedno z podpaleń dotyczyło samochodu mojego kolegi z dzieciństwa, Pawła. Jeśli to przeczyta, domyśli się, o kogo chodzi.

Przez trzy lata byłem ciągany po sądach. Na koniec skarżący, podczas spotkania w kancelarii swojego adwokata, zaproponował, że zakończymy sprawę, jeśli zwrócę mu koszty pełnomocników. Zapytałem zainteresowaną osobę, czy godzi się na ich pokrycie. Powiedziała mi, że tak, ale dała do zrozumienia, że według niej to ja próbuję ją okraść. To był dla mnie szok. Do ugody ostatecznie nie doszło, bo mężczyzna zmienił zdanie, a ja po trzech latach sprawę wygrałem. Niesmak pozostał. Od tego czasu udostępniam dane komentujących na żądanie sądu. Pamiętajcie o tym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 5
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu Żołnierze 25 Brygady ćwiczą zwalczanie dronów. Liczy się precyzja i stały trening Nowy repertuar kina Helios. Sierpień rozpocznie się od wielkich filmowych premier Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama