Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 18:45
Reklama
Reklama

Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy wobec Kobiet. „Dom dobry” Smarzowskiego otwiera drzwi do piekła za ścianą

25 listopada, w Dniu Eliminacji Przemocy wobec Kobiet, Dom dobry Smarzowskiego odsłania piekło za zamkniętymi drzwiami: psychiczny terror, który dla wielu Polek jest codziennością. Film przypomina o skali przemocy, zawodności systemu i miejscach, gdzie ofiary mogą szukać pomocy.

To, co widzimy w filmie, dla moich klientek nie jest żadną metaforą. To jest wtorek” – mówi psycholożka pracująca w jednym z ośrodków wsparcia dla kobiet doświadczających przemocy. Odkłada długopis, poprawia okulary. „I właśnie dlatego 25 listopada przestaje być tylko datą w kalendarzu”.

Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy wobec Kobiet, ustanowiony rezolucją Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 54/134 z 1999 r., co roku przypomina, że przemoc wobec kobiet nie jest „problemem rodzinnym”, ale kwestią praw człowieka. To także początek światowej kampanii „16 dni przeciw przemocy ze względu na płeć”, trwającej do 10 grudnia – Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka.

Z danych ONZ i WHO wynika, że około jedna na trzy kobiety na świecie doświadczyła w swoim życiu przemocy fizycznej lub seksualnej ze strony partnera bądź innej osoby. To nie jest margines – to skala zjawiska.

Polska w liczbach: Niebieskie Karty i wyroki

Jeśli sprowadzimy problem do samych statystyk, obraz wciąż jest brutalny.

Z danych Komendy Głównej Policji za 2023 r. wynika, że w procedurze przeciwdziałania przemocy domowej jako osoby pokrzywdzone odnotowano łącznie ponad 77,8 tys. osób, z czego około 74 proc. stanowiły kobiety, a wśród dorosłych ofiar odsetek ten sięgał aż 86 proc.

W tym samym roku policjanci i inne służby wypełnili ponad 62 tys. formularzy „Niebieska Karta – A”, wszczynając tym samym procedurę w sytuacjach podejrzenia przemocy domowej. Jak przypominają eksperci, formularz to często dopiero pierwszy krok – wiele kobiet decyduje się na niego po latach milczenia, a ogromny „ciemny rejestr” nadal pozostaje poza statystyką.

Jeszcze wyraźniej widać skalę zjawiska w danych Ministerstwa Sprawiedliwości, analizowanych m.in. przez portal „Niebieska Linia”. W 2023 r. za przestępstwo znęcania się nad osobą najbliższą lub pozostającą w stosunku zależności z art. 207 § 1 Kodeksu karnego prawomocnie skazano 9 288 osób, z czego ponad 95 proc. stanowili mężczyźni. Dodatkowo 932 osoby skazano na podstawie surowszego art. 207 § 1a k.k., dotyczącego m.in. znęcania połączonego ze szczególnym okrucieństwem

– Jeśli zestawimy liczbę skazań z liczbą wszczynanych procedur Niebieskiej Karty, widać wyraźnie, że tylko część spraw w ogóle trafia do sądu, a jeszcze mniejsza kończy się wyrokiem – komentuje prawniczka współpracująca z organizacjami pomocowymi. – To nie znaczy, że prawo nie działa. To znaczy, że system wciąż zbyt rzadko doprowadza ofiary bezpiecznie od pierwszego zgłoszenia do finału w sądzie.

Robi krótką pauzę. – I że ofiary wciąż mają bardzo dużo do stracenia, a sprawcy bardzo często niewiele.

„Dom dobry”: film, który nie pozwala odwrócić wzroku

Na takim tle wchodzi do kin „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego – film, o którym mówi się, że jest jednym z jego najbardziej przejmujących obrazów. To historia kobiety uwięzionej w pozornie idealnym domu i „dobrym” małżeństwie, w którym piękne wnętrza maskują codzienny terror psychiczny. Krytycy zwracają uwagę, że reżyser pokazuje przede wszystkim przemoc niepozostawiającą siniaków: kontrolę, upokarzanie, izolowanie od bliskich, ekonomiczne uzależnienie.

Po jednym z pokazów prasowych, podczas dyskusji z publicznością, jedna z kobiet powiedziała: „To jest film o tym, jak z fajnego chłopaka robi się potwór, ale po milimetrze. Tak, że sama nie wiesz, kiedy przestałaś mieć prawo się odezwać”. Sala na moment milkła.

„Dom dobry” nie epatuje przemocą fizyczną – zamiast tego pokazuje, jak systematyczna przemoc psychiczna potrafi zburzyć poczucie własnej wartości ofiary, przekonać ją, że „przesadza”, „źle pamięta” albo „nic takiego się nie stało”. To textbookowy gaslighting, o którym od lat piszą psychologowie i organizacje kobiece.

– Ten film jest dla wielu kobiet jak lustro. One mówią: „To ja, tylko bez napisów końcowych” – opowiada terapeutka pracująca z ofiarami przemocy domowej. – I to jest zarówno siła, jak i ból tego obrazu. Z jednej strony wreszcie ktoś pokazuje, jak to wygląda naprawdę. Z drugiej – wciąż zbyt wiele bohaterek takich historii żyje obok nas, a my wolimy myśleć, że „w porządnych domach” takie rzeczy się nie zdarzają.

Prawo na papierze: Konwencja Stambulska, ustawy, kodeks karny

Polska jest dziś związana zarówno prawem krajowym, jak i międzynarodowym, które wprost nakazuje chronić kobiety przed przemocą.

Od 2015 r. obowiązuje w Polsce tzw. Konwencja Stambulska – Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, ogłoszona w Dzienniku Ustaw pod poz. 961. Dokument zobowiązuje państwa m.in. do zapobiegania przemocy, ochrony ofiar, skutecznego ścigania sprawców oraz prowadzenia polityk publicznych opartych na równości kobiet i mężczyzn.

Na poziomie krajowym podstawowym aktem jest ustawa z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej (do niedawna „w rodzinie”), wielokrotnie nowelizowana – ostatnie większe zmiany weszły w życie w 2023 r. To ona reguluje m.in. procedurę Niebieskiej Karty, obowiązki gmin w zakresie tworzenia programów pomocowych, zasady działania specjalistycznych ośrodków wsparcia.

Kodeks karny z kolei w art. 207 przewiduje karę za znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad osobą najbliższą (np. małżonką) albo inną osobą pozostającą w stałym stosunku zależności. W podstawowym typie czynu grozi za to do 5 lat więzienia, a w wypadkach kwalifikowanych – nawet do 8 lub 10 lat.

Do tego dochodzą zmiany z ostatnich lat – w tym uprawnienie policji i Żandarmerii Wojskowej do natychmiastowego nakazania sprawcy przemocy domowej opuszczenia mieszkania i zakazu zbliżania się do niego, bez oczekiwania na decyzję sądu.

– Na papierze mamy naprawdę niezłe rozwiązania, częściowo wymuszone właśnie przez Konwencję Stambulską – ocenia prawniczka. – Problem zaczyna się przy praktyce: od sposobu przyjmowania zawiadomień na komisariatach, przez czas reakcji sądów, po dostępność bezpłatnej pomocy prawnej i psychologicznej, zwłaszcza poza dużymi miastami.

Między wstydem a odpowiedzialnością

W raportach organizacji pozarządowych wciąż powtarza się to samo: kobiety latami nie zgłaszają przemocy, bo się wstydzą, boją się ekonomicznych konsekwencji, reakcji otoczenia, ale też… niewiary instytucji. Smarzowski w „Domu dobrym” pokazuje ten moment bezradności bardzo precyzyjnie: bohaterka stoi na klatce schodowej, trzyma klamkę, przez chwilę wygląda tak, jakby miała zapukać do sąsiadki. Nie puka.

– W polskiej kulturze cały czas mocne jest przekonanie, że „brudy pierze się w domu”. I że dobra żona powinna „dać radę”, „nie wyolbrzymiać” – mówi socjolożka zajmująca się przemocą ze względu na płeć. – Tymczasem art. 2 Konwencji Stambulskiej mówi jasno: przemoc domowa jest naruszeniem praw człowieka, a państwo ma obowiązek reagować, nawet jeśli dzieje się „za zamkniętymi drzwiami”.

Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy wobec Kobiet to więc nie tylko okazja do kolejnych kampanii informacyjnych czy pomarańczowych iluminacji budynków. To przede wszystkim dzień, w którym warto zadać sobie kilka bardzo niewygodnych pytań. Czy wierzymy kobietom, kiedy mówią, że boją się wrócić do domu? Czy reagujemy, gdy słyszymy za ścianą krzyk, płacz, wyzwiska? Czy znamy obowiązujące procedury – choćby to, że w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia można wezwać policję, dzwoniąc pod 112, a ofiary mogą liczyć na wsparcie w ośrodkach pomocy społecznej, specjalistycznych ośrodkach wsparcia czy organizacjach pozarządowych?

– Przemoc wobec kobiet nie skończy się od jednego filmu, jednej kampanii czy jednej ustawy – podsumowuje psycholożka. – Ale każdy z tych elementów, od „Domu dobrego” po Niebieską Kartę, przesuwa granicę akceptowalności. Coraz trudniej powiedzieć „nie wiedziałam”, „nie wiedziałem”.

Milknie, po chwili dodaje już ciszej: – I właśnie o to w ten dzień chodzi. Żebyśmy przestali udawać, że tego nie widzimy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama