Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 04:49
Reklama
Reklama
Gmina po stronie mieszkańców?

Twarda kontra dla kurczaków. Mieszkańcy: „To już nie wieś rolnicza, tylko domy ludzi”

W Twardej, miejscowości położonej nad Zalewem Sulejowskim i w sąsiedztwie Sulejowskiego Parku Krajobrazowego, wrze. Do redakcji zgłosili się mieszkańcy prosząc o nagłośnienie sprawy planowanej budowy siedmiu wielkich kurników. Jak mówią, chodzi nie o „tradycyjne gospodarstwo”, ale o przemysłową fermę brojlerów z całym pakietem konsekwencji: ciężarówki, fetor, hałas wentylatorów, muchy i ryzyko dla wód zlewni Zalewu.

– My tu od dawna nie żyjemy z pola, tylko pracujemy w Tomaszowie albo prowadzimy małe pensjonaty. To miejscowość mieszkalna i letniskowa, nie zaplecze dla fabryki kurczaków – podkreśla jedna z mieszkanek. – Nikt nie miał nic przeciwko, gdy sąsiad trzymał kilka kur czy krów. Ale siedem olbrzymich kurników to inna liga.

Siedem budynków zamiast dwóch

Pierwsze informacje, które dotarły do ludzi, mówiły o budowie dwóch obiektów inwentarskich. Dziś w dokumentach pojawia się siedem budynków, każdy na kolejne tysiące sztuk drobiu. Mieszkańcy podkreślają, że chodzi nie o kosmetyczne powiększenie gospodarstwa, ale o przedsięwzięcie typowo przemysłowe, które zmieni charakter całej okolicy.

– Wokół powstają nowe domy, ludzie lokują tu oszczędności życia, bo liczą na spokój, bliskość lasu i wody. A my nagle słyszymy, że za płotem mamy mieć zakład produkcji mięsa. Mamy się na to zgodzić? – pytają.

Kontrowersje budzi także konstrukcja inwestycji. Formalnie w sprawie występują trzy podmioty, ale – jak przekonują protestujący – „wszyscy wiedzą, że to jeden inwestor, a dwóch pozostałych to po prostu słupy”. Ich zdaniem chodzi o sztuczne podzielenie przedsięwzięcia, tak aby pojedynczy kurnik nie przekraczał progów, od których zaczynają obowiązywać surowsze procedury środowiskowe. Dodatkowo twierdzą, że udział w przedsięwzięciu ma jeden z polityków PiS z powiatu opoczyńskiego. 

To nie jest tylko lokalne podejrzenie. W dokumentach Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wprost wskazuje się, że kilka obiektów inwentarskich, powiązanych ze sobą technologicznie i należących faktycznie do jednego przedsięwzięcia, należy traktować jak jedną inwestycję przy ocenie oddziaływania na środowisko.

– Jeżeli ktoś stawia siedem kurników, korzystających ze wspólnej infrastruktury, dróg dojazdowych i magazynów, to trudno udawać, że to siedem niezależnych projektów – komentuje prawnik współpracujący z mieszkańcami. – To klasyczny sposób omijania przepisów i sądy administracyjne coraz częściej takie praktyki piętnują.

Dla dwóch z obiektów decyzje zostały już wydane. Inne są zawieszone lub procedowane. 

Co mówi prawo

Duże fermy drobiu należą w Polsce do tzw. przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. W rozporządzeniu Rady Ministrów dotyczącym tego rodzaju inwestycji wprost wymienia się intensywny chów lub hodowlę drobiu powyżej określonej liczby stanowisk, co automatycznie uruchamia obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko – łącznie z udziałem społeczeństwa.

To właśnie w ramach tej procedury mieszkańcy mogą składać uwagi, żądać raportu oddziaływania na środowisko i wskazywać na takie kwestie jak bliskość zabudowy mieszkaniowej, terenów rekreacyjnych czy obszarów chronionych. Niedaleko Twardej przebiegają granice Sulejowskiego Parku Krajobrazowego, a sam Zalew jest ważnym zbiornikiem wody i obszarem wypoczynku. Ustawa o ochronie przyrody pozwala na ograniczanie działalności gospodarczej, która może pogarszać stan środowiska na takich terenach, w tym inwestycji emitujących zanieczyszczenia do powietrza i wód.

Problemem, na który od lat zwracają uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich i organizacje społeczne, jest brak kompleksowej „ustawy antyodorowej”. Sprawy fetoru z ferm trafiają do sądów na podstawie ogólnych przepisów Prawa ochrony środowiska i Kodeksu cywilnego, które chronią przed tzw. immisjami – nadmiernym hałasem, pyłem czy właśnie uciążliwym zapachem.

– Mieszkańcy są w praktyce zdani na siebie: muszą gromadzić podpisy, składać odwołania, a czasem walczyć latami, zanim którakolwiek instytucja przyzna im rację – podkreśla lokalny działacz społeczny.

„To nie jest już pólko i stodoła”

Na spotkaniach poświęconych planowanej inwestycji raz po raz powraca zdanie: „Twarda przestała być wsią rolniczą”. Wiele działek zostało w ostatnich latach przekształconych pod budownictwo jednorodzinne, pojawiły się pensjonaty i domki letniskowe.

– Gdy kupowaliśmy tutaj działkę, w studium i planie zagospodarowania teren był oznaczony jako zabudowa mieszkaniowa i letniskowa. Nikt nie wspominał o wielkotowarowej fermie, bo przecież to jest już praktycznie przedmieście Tomaszowa – mówią mieszkańcy jednego z nowych osiedli. – Nie po to uciekaliśmy ze smogu i hałasu miasta, żeby teraz oglądać tysiące brojlerów za płotem.

Według nich obecne plany to nie tylko problem komfortu życia, ale także wartości nieruchomości. – Wielu z nas wzięło kredyty na trzydzieści lat. Kto kupi dom obok kurników? – pytają. I nie są to pytania całkowicie bezzasadne. Problemy ze sprzedażą domów w pobliżu kurników mieli już wcześniej ich właściciele na przykład w Wąwale. Teraz mieszkańcy Twardej oczekują realnego wsparcia ze strony władz gminy, którego jednak faktycznie nie czują. 

Jak wygląda to gdzie indziej

Choć spór w Twardej dopiero się rozkręca, podobne konflikty wybuchają w całej Polsce. W wielu gminach – od Warmii i Mazur, przez Pomorze Zachodnie, po Podkarpacie – mieszkańcy od lat protestują przeciwko przemysłowym fermom drobiu i trzody chlewnej. Część z tych protestów kończyła się uchyleniem decyzji środowiskowych przez wojewódzkie sądy administracyjne z powodu błędów formalnych, niedostatecznego zbadania kumulacji oddziaływań czy zignorowania głosu lokalnej społeczności. W innych przypadkach inwestorzy rezygnowali z planów, widząc skalę sprzeciwu i ryzyko wieloletnich sporów.

Zdarzały się też mniej optymistyczne finały, kiedy po kilku latach przepychanek ferma jednak powstawała – zwykle po kosmetycznych korektach dokumentacji. Wtedy pozostawała jedynie żmudna walka o ograniczenie uciążliwości eksploatowanej inwestycji.

Co dalej z Twardą

W przypadku Twardej mieszkańcy podkreślają, że nie protestują „przeciw rolnikom”, ale przeciw próbie wciśnięcia przemysłowej fermy w miejsce, które od lat rozwija się jako strefa mieszkaniowo-rekreacyjna.

– Nikt z nas nie ma pretensji do sąsiada, który hoduje kury czy krowy. Problem zaczyna się wtedy, kiedy ktoś chce postawić fabrykę mięsa tuż obok domów i parku krajobrazowego. To nie jest zwykłe gospodarstwo, tylko przedsięwzięcie przemysłowe – mówi jeden z inicjatorów protestu.

Mieszkańcy zapowiadają, że będą domagać się wglądu do dokumentacji, w tym raportu oddziaływania na środowisko, i skorzystają z prawa do zgłaszania uwag w postępowaniu. Jeżeli decyzja środowiskowa dla fermy zostanie wydana, planują odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a w razie potrzeby – skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

– Nie chcemy żyć w cieniu siedmiu kurników. Chcemy, żeby urzędnicy wreszcie zobaczyli, że Twarda to dziś domy ludzi, a nie tylko puste pola na mapie – podsumowuje jedna z mieszkanek.

Spór o tysiące brojlerów w Twardej dopiero się zaczyna. Od tego, jak władze gminy, organy ochrony środowiska i sądy zinterpretują przepisy, zależy nie tylko przyszłość tej jednej inwestycji, ale i odpowiedź na szersze pytanie: czy miejscowości, które dawno przestały mieć rolniczy charakter, mogą skutecznie bronić się przed inwazją przemysłowych ferm.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zadowolony 16.12.2025 13:09
Gdy będzie oddana dwupasmówka to okolice Unewla i Twardy staną się strefą przemysłową i logistyczną. Przemysł wydobywczy jest tego zalążkiem, niech rozkwita ta okolica gdzie czas zatrzymał się jak z epoki ,,wczesnego Gomułki"

Zbyszek 16.12.2025 09:41
Szanowni Państwo, czy to jest ten sam bałagan, który planuje się w niedużej odległości w Prucheńsku Dużym, gmina Mniszków i czy za tym stoi ta sam grupa "kapitałowa"? Robią bałagan, swoje domu budują w innych lokalizacjach, a mieszkańcom stawiają duży kłopot? Stanowczy sprzeciw dla takich szkodliwych i złośliwych inwestycji przemysłowych w wykonaniu Janusza C. i właściciela gruntów, Łukasza P. oraz współpracy z pewną firmą paszową D.H.. Chcecie Panowie, to sobie w swoich ogródkach stawiajcie. Pozdrowienia dla obecnego wójta gminy Mniszków, który pięknie i zupełnie "bezstronnie" zgadza się na taki bałagan w Prucheńsku Dużym, kosztem zdrowia jego mieszkańców. Podobno Pana Rafał M. miał nie dzielić, a łączyć? Ale mieszkańców, a nie kolesiostwo z urzędem...

Henryk 14.12.2025 15:57
Obecny prezydent obiecał przed wyborami że przyłączy do miasta Smardzewice, Trestę i okoliczne osady. Wtedy w terenie miejskim nie byłoby możliwe zakładać kurników. Czemu ten pomysł nie jest realizowany oto jest pytanie!

Figo-fago 14.12.2025 18:56
Chciałbym, abyś dosłownie zacytował tę obietnicę. Jeżeli dajesz taki gówniany wpis, nie podparty cytatem, to jest to takie pie#dolenie o Szopenie. Poza tym: po jaką cholerę potrzebne są Tobie te Smardzewice, Tresta i okoliczne wsie. Nudzisz się?! Trza było zjeść na obiad tę zaliwajkę i tę dusichę i by ci przeszło pisanie głupot.

A.D..A. 14.12.2025 12:44
A może przypomnijmy sobie fetor z kurników przy ulic Zawadzkiej.

Eela 14.12.2025 11:47
Nic nie powstanie bo jeśli nawet się uda,to nie wiem jak właściciele tych korników będą żyć a pochodzą z tej samej wsi....I dobrze znają opinię łudzi na ten pomysł.Same Kłopoty nie tylko finansowe.

Albo etaty i podatki na samorząd albo cisza dla garstki niedawnych mieszczuchów 14.12.2025 05:25
Skoro dużo budynków to i więcej etatów do ich obsługi. Czy to nie jest tak, że protestuje garstka czy nawet jedna rodzina, a zatrudnienie znajdzie kilka okolicznych wsi? Druga sprawa czy to jakiś drobny prywaciarz? Czy jakaś duża firma? W drugim przypadku to przecież ścieki z tego nie będą lądowały w polu więc argument o zanieczyszczeniu zalewu z sufitu. Jak tam w Lubochni? Śmierdzi? Inwestycja którą łatwą ręką Batorskiego odpuściliśmy.

Brawo 14.12.2025 18:37
W Lubochni jest WYLĘGARNIA, nie kurnik. Przez wiele lat wylęgarnia funkcjonowała na ulicy Siedmiodomki, i prawie nikt o tym nie wiedział bo jest całkowicie niekłopotliwa. Kurniki natomiast, gdzie następuje wzrost drobiu od pisklęcia do uboju, to już co innego. Ma "żreć i wydalać" więc śmierdzi. Na bazie niewiedzy o różnicy między tymi obiektami radny Batorski zbijał kapitał polityczny, a inwestycja zamiast na Zawadzkiej powstała w Lubochni

Jan Bury 15.12.2025 14:58
-"Ścieki" będą tylko na polu, -Do obsługi 7 kurników potrzeba max 3 osób - jeden prywaciarz i polityk żeby było łatwiej postawić -Twarda przestanie być miejscem do zamieszkanie

Jan Bury 15.12.2025 15:15
Albo etaty i podatki na samorząd albo cisza dla garstki niedawnych mieszczuchów 14.12.2025 05:25
Skoro dużo budynków to i więcej etatów do ich obsługi. Czy to nie jest tak, że protestuje garstka czy nawet jedna rodzina, a zatrudnienie znajdzie kilka okolicznych wsi? Druga sprawa czy to jakiś drobny prywaciarz? Czy jakaś duża firma? W drugim przypadku to przecież ścieki z tego nie będą lądowały w polu więc argument o zanieczyszczeniu zalewu z sufitu. Jak tam w Lubochni? Śmierdzi? Inwestycja którą łatwą ręką Batorskiego odpuściliśmy.
Z tego nie ma podatków jak na firmach. Etatu też nie bedzie bo potrzeba 3 osób do obsługi Prywaciarz i polityk żeby było łatwiej

Lech 13.12.2025 20:59
Budując dom na wsi trzeba było pomyśleć o tym, że mogą być inne zapachy i utrudnienia. A najwygodniej wybudować dom w szczerym polu i nawiedzać wójta bo drogi, oświetlenia lub innych udogodnień nie ma a po jajka do miasta jechać bo kury trawkę grzebią. Gdzie ta kochana wieś z krówką i konikiem.? Dlatego, że nie mamy swojego to przychodzi obce. 35 lat dobrobytu a my ciągle zaskoczeni

Luba 13.12.2025 20:55
Januszek Cieś.

Pn 13.12.2025 20:01
A kto zamierza te kurniki wybudować

ixi 13.12.2025 21:09
Chcesz się dowiedzieć? Napisz na Berdyczów.

Ajdejano 13.12.2025 18:56
Mój wredny dodatek do poprzedniego wpisu. Ci buntownicy, to jest typowa kicha kaszana. Formalnie pracują w Tomaszowie, a nieformalnie mają kasiorkę z lokali i domków letniskowych. I chwalą zasadę: niech żyje wolność (podatkowa), niech żyje zabawa!!! Pozdrowienia od starego czekisty.

Ajdejano 13.12.2025 18:50
Szanowna Redakcjo. Przestańcie w niektórych tematach wstawiać totalny kit Waszym czytelnikom. Prośba: nie postępujcie tak, jak to robi gazeta wybiórcza, albo tuskowe tvn. To jest zła droga. Piszecie duży temat, o którym Wasi czytelnicy nic nie wiedzą. Tacy jesteście euroekolodzy, że zapominacie , iż w każdym, drażliwym temacie należałoby przedstawić opinie dwóch stron i wypadałoby pokazać lokalizacje tych istniejących i projektowanych kurników. Wtedy ludzie, czytający taki materiał będą bardziej zorientowani, o co właściwie chodzi. Domyślam się, że tutaj chodzi o dawno istniejące kurniki przy drodze do Karolinowa i o budowę nowych kurników. Ludzie! Nie tanie sensacje, ale KONKRETY!!! Mógłbym się na ten temat wypowiedzieć, ale nic nie napiszę, bo ten materiał powyżej NIC NIE WYJAŚNIA, a tylko dolewa oliwy do ognia.

tomaszowiak 13.12.2025 16:51
Ze wsi do Tomaszowa przybyli za chlebem a że w mieście się pobogacili zapragnęli powrócić na wieś. Nie rozumiem tych narzekań kiedyś obory były w każdym gospodarstwie, smród zionął na okolice czyżby zapomnieli?

Jasia 19.12.2025 08:58
Facet za takie słowa od nas twardziaków dostałbyś sztachetą po karku, my twardziacy przywiązani jesteśmy od pokoleń do naszej Twardej.

Grażyna 13.12.2025 16:10
No przecież,po kurczaki pojadą do Tomaszowa !

Opinie

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Wczoraj, 08:13 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 6
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu Żołnierze 25 Brygady ćwiczą zwalczanie dronów. Liczy się precyzja i stały trening Nowy repertuar kina Helios. Sierpień rozpocznie się od wielkich filmowych premier Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama