Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:49
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Gmina po stronie mieszkańców?

Twarda kontra dla kurczaków. Mieszkańcy: „To już nie wieś rolnicza, tylko domy ludzi”

W Twardej, miejscowości położonej nad Zalewem Sulejowskim i w sąsiedztwie Sulejowskiego Parku Krajobrazowego, wrze. Do redakcji zgłosili się mieszkańcy prosząc o nagłośnienie sprawy planowanej budowy siedmiu wielkich kurników. Jak mówią, chodzi nie o „tradycyjne gospodarstwo”, ale o przemysłową fermę brojlerów z całym pakietem konsekwencji: ciężarówki, fetor, hałas wentylatorów, muchy i ryzyko dla wód zlewni Zalewu.

– My tu od dawna nie żyjemy z pola, tylko pracujemy w Tomaszowie albo prowadzimy małe pensjonaty. To miejscowość mieszkalna i letniskowa, nie zaplecze dla fabryki kurczaków – podkreśla jedna z mieszkanek. – Nikt nie miał nic przeciwko, gdy sąsiad trzymał kilka kur czy krów. Ale siedem olbrzymich kurników to inna liga.

Siedem budynków zamiast dwóch

Pierwsze informacje, które dotarły do ludzi, mówiły o budowie dwóch obiektów inwentarskich. Dziś w dokumentach pojawia się siedem budynków, każdy na kolejne tysiące sztuk drobiu. Mieszkańcy podkreślają, że chodzi nie o kosmetyczne powiększenie gospodarstwa, ale o przedsięwzięcie typowo przemysłowe, które zmieni charakter całej okolicy.

– Wokół powstają nowe domy, ludzie lokują tu oszczędności życia, bo liczą na spokój, bliskość lasu i wody. A my nagle słyszymy, że za płotem mamy mieć zakład produkcji mięsa. Mamy się na to zgodzić? – pytają.

Kontrowersje budzi także konstrukcja inwestycji. Formalnie w sprawie występują trzy podmioty, ale – jak przekonują protestujący – „wszyscy wiedzą, że to jeden inwestor, a dwóch pozostałych to po prostu słupy”. Ich zdaniem chodzi o sztuczne podzielenie przedsięwzięcia, tak aby pojedynczy kurnik nie przekraczał progów, od których zaczynają obowiązywać surowsze procedury środowiskowe. Dodatkowo twierdzą, że udział w przedsięwzięciu ma jeden z polityków PiS z powiatu opoczyńskiego. 

To nie jest tylko lokalne podejrzenie. W dokumentach Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wprost wskazuje się, że kilka obiektów inwentarskich, powiązanych ze sobą technologicznie i należących faktycznie do jednego przedsięwzięcia, należy traktować jak jedną inwestycję przy ocenie oddziaływania na środowisko.

– Jeżeli ktoś stawia siedem kurników, korzystających ze wspólnej infrastruktury, dróg dojazdowych i magazynów, to trudno udawać, że to siedem niezależnych projektów – komentuje prawnik współpracujący z mieszkańcami. – To klasyczny sposób omijania przepisów i sądy administracyjne coraz częściej takie praktyki piętnują.

Dla dwóch z obiektów decyzje zostały już wydane. Inne są zawieszone lub procedowane. 

Co mówi prawo

Duże fermy drobiu należą w Polsce do tzw. przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. W rozporządzeniu Rady Ministrów dotyczącym tego rodzaju inwestycji wprost wymienia się intensywny chów lub hodowlę drobiu powyżej określonej liczby stanowisk, co automatycznie uruchamia obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko – łącznie z udziałem społeczeństwa.

To właśnie w ramach tej procedury mieszkańcy mogą składać uwagi, żądać raportu oddziaływania na środowisko i wskazywać na takie kwestie jak bliskość zabudowy mieszkaniowej, terenów rekreacyjnych czy obszarów chronionych. Niedaleko Twardej przebiegają granice Sulejowskiego Parku Krajobrazowego, a sam Zalew jest ważnym zbiornikiem wody i obszarem wypoczynku. Ustawa o ochronie przyrody pozwala na ograniczanie działalności gospodarczej, która może pogarszać stan środowiska na takich terenach, w tym inwestycji emitujących zanieczyszczenia do powietrza i wód.

Problemem, na który od lat zwracają uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich i organizacje społeczne, jest brak kompleksowej „ustawy antyodorowej”. Sprawy fetoru z ferm trafiają do sądów na podstawie ogólnych przepisów Prawa ochrony środowiska i Kodeksu cywilnego, które chronią przed tzw. immisjami – nadmiernym hałasem, pyłem czy właśnie uciążliwym zapachem.

– Mieszkańcy są w praktyce zdani na siebie: muszą gromadzić podpisy, składać odwołania, a czasem walczyć latami, zanim którakolwiek instytucja przyzna im rację – podkreśla lokalny działacz społeczny.

„To nie jest już pólko i stodoła”

Na spotkaniach poświęconych planowanej inwestycji raz po raz powraca zdanie: „Twarda przestała być wsią rolniczą”. Wiele działek zostało w ostatnich latach przekształconych pod budownictwo jednorodzinne, pojawiły się pensjonaty i domki letniskowe.

– Gdy kupowaliśmy tutaj działkę, w studium i planie zagospodarowania teren był oznaczony jako zabudowa mieszkaniowa i letniskowa. Nikt nie wspominał o wielkotowarowej fermie, bo przecież to jest już praktycznie przedmieście Tomaszowa – mówią mieszkańcy jednego z nowych osiedli. – Nie po to uciekaliśmy ze smogu i hałasu miasta, żeby teraz oglądać tysiące brojlerów za płotem.

Według nich obecne plany to nie tylko problem komfortu życia, ale także wartości nieruchomości. – Wielu z nas wzięło kredyty na trzydzieści lat. Kto kupi dom obok kurników? – pytają. I nie są to pytania całkowicie bezzasadne. Problemy ze sprzedażą domów w pobliżu kurników mieli już wcześniej ich właściciele na przykład w Wąwale. Teraz mieszkańcy Twardej oczekują realnego wsparcia ze strony władz gminy, którego jednak faktycznie nie czują. 

Jak wygląda to gdzie indziej

Choć spór w Twardej dopiero się rozkręca, podobne konflikty wybuchają w całej Polsce. W wielu gminach – od Warmii i Mazur, przez Pomorze Zachodnie, po Podkarpacie – mieszkańcy od lat protestują przeciwko przemysłowym fermom drobiu i trzody chlewnej. Część z tych protestów kończyła się uchyleniem decyzji środowiskowych przez wojewódzkie sądy administracyjne z powodu błędów formalnych, niedostatecznego zbadania kumulacji oddziaływań czy zignorowania głosu lokalnej społeczności. W innych przypadkach inwestorzy rezygnowali z planów, widząc skalę sprzeciwu i ryzyko wieloletnich sporów.

Zdarzały się też mniej optymistyczne finały, kiedy po kilku latach przepychanek ferma jednak powstawała – zwykle po kosmetycznych korektach dokumentacji. Wtedy pozostawała jedynie żmudna walka o ograniczenie uciążliwości eksploatowanej inwestycji.

Co dalej z Twardą

W przypadku Twardej mieszkańcy podkreślają, że nie protestują „przeciw rolnikom”, ale przeciw próbie wciśnięcia przemysłowej fermy w miejsce, które od lat rozwija się jako strefa mieszkaniowo-rekreacyjna.

– Nikt z nas nie ma pretensji do sąsiada, który hoduje kury czy krowy. Problem zaczyna się wtedy, kiedy ktoś chce postawić fabrykę mięsa tuż obok domów i parku krajobrazowego. To nie jest zwykłe gospodarstwo, tylko przedsięwzięcie przemysłowe – mówi jeden z inicjatorów protestu.

Mieszkańcy zapowiadają, że będą domagać się wglądu do dokumentacji, w tym raportu oddziaływania na środowisko, i skorzystają z prawa do zgłaszania uwag w postępowaniu. Jeżeli decyzja środowiskowa dla fermy zostanie wydana, planują odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a w razie potrzeby – skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

– Nie chcemy żyć w cieniu siedmiu kurników. Chcemy, żeby urzędnicy wreszcie zobaczyli, że Twarda to dziś domy ludzi, a nie tylko puste pola na mapie – podsumowuje jedna z mieszkanek.

Spór o tysiące brojlerów w Twardej dopiero się zaczyna. Od tego, jak władze gminy, organy ochrony środowiska i sądy zinterpretują przepisy, zależy nie tylko przyszłość tej jednej inwestycji, ale i odpowiedź na szersze pytanie: czy miejscowości, które dawno przestały mieć rolniczy charakter, mogą skutecznie bronić się przed inwazją przemysłowych ferm.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zadowolony 16.12.2025 13:09
Gdy będzie oddana dwupasmówka to okolice Unewla i Twardy staną się strefą przemysłową i logistyczną. Przemysł wydobywczy jest tego zalążkiem, niech rozkwita ta okolica gdzie czas zatrzymał się jak z epoki ,,wczesnego Gomułki"

Zbyszek 16.12.2025 09:41
Szanowni Państwo, czy to jest ten sam bałagan, który planuje się w niedużej odległości w Prucheńsku Dużym, gmina Mniszków i czy za tym stoi ta sam grupa "kapitałowa"? Robią bałagan, swoje domu budują w innych lokalizacjach, a mieszkańcom stawiają duży kłopot? Stanowczy sprzeciw dla takich szkodliwych i złośliwych inwestycji przemysłowych w wykonaniu Janusza C. i właściciela gruntów, Łukasza P. oraz współpracy z pewną firmą paszową D.H.. Chcecie Panowie, to sobie w swoich ogródkach stawiajcie. Pozdrowienia dla obecnego wójta gminy Mniszków, który pięknie i zupełnie "bezstronnie" zgadza się na taki bałagan w Prucheńsku Dużym, kosztem zdrowia jego mieszkańców. Podobno Pana Rafał M. miał nie dzielić, a łączyć? Ale mieszkańców, a nie kolesiostwo z urzędem...

Henryk 14.12.2025 15:57
Obecny prezydent obiecał przed wyborami że przyłączy do miasta Smardzewice, Trestę i okoliczne osady. Wtedy w terenie miejskim nie byłoby możliwe zakładać kurników. Czemu ten pomysł nie jest realizowany oto jest pytanie!

Figo-fago 14.12.2025 18:56
Chciałbym, abyś dosłownie zacytował tę obietnicę. Jeżeli dajesz taki gówniany wpis, nie podparty cytatem, to jest to takie pie#dolenie o Szopenie. Poza tym: po jaką cholerę potrzebne są Tobie te Smardzewice, Tresta i okoliczne wsie. Nudzisz się?! Trza było zjeść na obiad tę zaliwajkę i tę dusichę i by ci przeszło pisanie głupot.

A.D..A. 14.12.2025 12:44
A może przypomnijmy sobie fetor z kurników przy ulic Zawadzkiej.

Eela 14.12.2025 11:47
Nic nie powstanie bo jeśli nawet się uda,to nie wiem jak właściciele tych korników będą żyć a pochodzą z tej samej wsi....I dobrze znają opinię łudzi na ten pomysł.Same Kłopoty nie tylko finansowe.

Albo etaty i podatki na samorząd albo cisza dla garstki niedawnych mieszczuchów 14.12.2025 05:25
Skoro dużo budynków to i więcej etatów do ich obsługi. Czy to nie jest tak, że protestuje garstka czy nawet jedna rodzina, a zatrudnienie znajdzie kilka okolicznych wsi? Druga sprawa czy to jakiś drobny prywaciarz? Czy jakaś duża firma? W drugim przypadku to przecież ścieki z tego nie będą lądowały w polu więc argument o zanieczyszczeniu zalewu z sufitu. Jak tam w Lubochni? Śmierdzi? Inwestycja którą łatwą ręką Batorskiego odpuściliśmy.

Brawo 14.12.2025 18:37
W Lubochni jest WYLĘGARNIA, nie kurnik. Przez wiele lat wylęgarnia funkcjonowała na ulicy Siedmiodomki, i prawie nikt o tym nie wiedział bo jest całkowicie niekłopotliwa. Kurniki natomiast, gdzie następuje wzrost drobiu od pisklęcia do uboju, to już co innego. Ma "żreć i wydalać" więc śmierdzi. Na bazie niewiedzy o różnicy między tymi obiektami radny Batorski zbijał kapitał polityczny, a inwestycja zamiast na Zawadzkiej powstała w Lubochni

Jan Bury 15.12.2025 14:58
-"Ścieki" będą tylko na polu, -Do obsługi 7 kurników potrzeba max 3 osób - jeden prywaciarz i polityk żeby było łatwiej postawić -Twarda przestanie być miejscem do zamieszkanie

Jan Bury 15.12.2025 15:15
Albo etaty i podatki na samorząd albo cisza dla garstki niedawnych mieszczuchów 14.12.2025 05:25
Skoro dużo budynków to i więcej etatów do ich obsługi. Czy to nie jest tak, że protestuje garstka czy nawet jedna rodzina, a zatrudnienie znajdzie kilka okolicznych wsi? Druga sprawa czy to jakiś drobny prywaciarz? Czy jakaś duża firma? W drugim przypadku to przecież ścieki z tego nie będą lądowały w polu więc argument o zanieczyszczeniu zalewu z sufitu. Jak tam w Lubochni? Śmierdzi? Inwestycja którą łatwą ręką Batorskiego odpuściliśmy.
Z tego nie ma podatków jak na firmach. Etatu też nie bedzie bo potrzeba 3 osób do obsługi Prywaciarz i polityk żeby było łatwiej

Lech 13.12.2025 20:59
Budując dom na wsi trzeba było pomyśleć o tym, że mogą być inne zapachy i utrudnienia. A najwygodniej wybudować dom w szczerym polu i nawiedzać wójta bo drogi, oświetlenia lub innych udogodnień nie ma a po jajka do miasta jechać bo kury trawkę grzebią. Gdzie ta kochana wieś z krówką i konikiem.? Dlatego, że nie mamy swojego to przychodzi obce. 35 lat dobrobytu a my ciągle zaskoczeni

Luba 13.12.2025 20:55
Januszek Cieś.

Pn 13.12.2025 20:01
A kto zamierza te kurniki wybudować

ixi 13.12.2025 21:09
Chcesz się dowiedzieć? Napisz na Berdyczów.

Ajdejano 13.12.2025 18:56
Mój wredny dodatek do poprzedniego wpisu. Ci buntownicy, to jest typowa kicha kaszana. Formalnie pracują w Tomaszowie, a nieformalnie mają kasiorkę z lokali i domków letniskowych. I chwalą zasadę: niech żyje wolność (podatkowa), niech żyje zabawa!!! Pozdrowienia od starego czekisty.

Ajdejano 13.12.2025 18:50
Szanowna Redakcjo. Przestańcie w niektórych tematach wstawiać totalny kit Waszym czytelnikom. Prośba: nie postępujcie tak, jak to robi gazeta wybiórcza, albo tuskowe tvn. To jest zła droga. Piszecie duży temat, o którym Wasi czytelnicy nic nie wiedzą. Tacy jesteście euroekolodzy, że zapominacie , iż w każdym, drażliwym temacie należałoby przedstawić opinie dwóch stron i wypadałoby pokazać lokalizacje tych istniejących i projektowanych kurników. Wtedy ludzie, czytający taki materiał będą bardziej zorientowani, o co właściwie chodzi. Domyślam się, że tutaj chodzi o dawno istniejące kurniki przy drodze do Karolinowa i o budowę nowych kurników. Ludzie! Nie tanie sensacje, ale KONKRETY!!! Mógłbym się na ten temat wypowiedzieć, ale nic nie napiszę, bo ten materiał powyżej NIC NIE WYJAŚNIA, a tylko dolewa oliwy do ognia.

tomaszowiak 13.12.2025 16:51
Ze wsi do Tomaszowa przybyli za chlebem a że w mieście się pobogacili zapragnęli powrócić na wieś. Nie rozumiem tych narzekań kiedyś obory były w każdym gospodarstwie, smród zionął na okolice czyżby zapomnieli?

Jasia 19.12.2025 08:58
Facet za takie słowa od nas twardziaków dostałbyś sztachetą po karku, my twardziacy przywiązani jesteśmy od pokoleń do naszej Twardej.

Grażyna 13.12.2025 16:10
No przecież,po kurczaki pojadą do Tomaszowa !

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa Laptop grzeje się i zwalnia? Co sprawdzić samemu, zanim trafi do serwisu Helios w Tomaszowie szykuje Maraton Halloween. Dwa zestawy i noc pełna horrorów Miłość nie wystarczy, gdy brakuje wiedzy. Tomaszowskie hospicjum uczy rodziny, jak opiekować się chorymi Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali Rodzinny trening bezpieczeństwa w Tomaszowie. Mieszkańcy ćwiczyli reakcje na zagrożenia Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: AK-47 Treść komentarza: Ten wariant to zemsta PSL-u?.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Optymista Treść komentarza: Ta "derektorka" zapowiedziała nauczycielom, że ma takie znajomości w starostwie i kuratorium, więc mogą sobie pisać skargi i tyle Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Ta dziewczyna na zdjęciu, powinna zainteresować się zupełnie innym sprzętem swojego chłopaka. Oczywiście, nie w czasie jazdy motocyklem, ale w czasie zupełnie innej "jazdy "..... Źródło komentarza: Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama